elkas11
13.10.23, 10:56
"Politycy władzy lubią szermować w debacie publicznej nominalnymi wartościami – próbując dowieść, że za ich poprzedników podwyżki płac i emerytur wynosiły „marne kilka złotych”, a teraz wynoszą kilkaset złotych. Ten przekaz jest najwyraźniej adresowany do osób, które nie rozumieją, że podwyżka o 15 procent w realiach 20-procentowej inflacji to de facto obniżka, a podwyżka o 5 proc. w realiach stabilnych lub spadających cen to podwyżka bardzo solidna. Dane GUS o realnych dochodach uwzględniają poziom inflacji i pokazują nagą prawdę."
forsal.pl/gospodarka/artykuly/9320417,mit-socjalnego-pis-u-runal-bogaci-sa-bogatsi-nierownosci-wzrosly-a.html
Podobnie jest z dbałością o przyrost naturalny - miało wzrosnąć po 500+, a spadło do najniższego poziomu od 100 lat.