21.12.23, 06:32
Dlaczego prawo jest tak skomlikowane?
Przykład z neosędziami - część prawników twierdzi że są legalni, część że nielegalni a zwykły człowiek nie wie kto ma rację.
To tylko jeden przykład. Wszystkie kodeksy są tak napisane a nawet konstytucja. Prawo powinno być proste jak przechodzenie na światłach. Czerwone stoisz, zielone idziesz i nie ma żadnych innych opcji.
Kiedyś podobno w jednym królestwie jak chcieli wprowadzić jakiś jakiś nowy przepis, to brali prostego chłopa z rynku, czytali mu i pytali czy zrozumiał. Jeśli nie zrozumiał, to musieli pisać od nowa.
Obserwuj wątek
    • tylko.przelotem Re: Prawo 21.12.23, 08:27
      Żeby prawnicy mogli zarabiać.
      • melikles Re: Prawo 21.12.23, 08:33
        januszku
    • tt-tka Re: Prawo 21.12.23, 08:33
      Konkretnie w c.k. Austrii za Franciszka Jozefa, tez slyszalm te anegdote, aczkolwiek nie wiem, czy jest autentyczna (jesli nie, to jest dobrze wymyslona big_grin) - kamerdyner cesarza, postawny i przystojny, ale niezbyt rozgarniety, byl takim testerem projektow. Kiedy cesarzowi przyniesiono nowa ustawe, rozporzadzenie czy inne cholerstwo do podpisu, dawal to kamerdynerowi do przeczytania, po czym pytal "zrozumiales, K. ?" - gdy padla odpowiedz przeczaca, c.k. apostolski monarcha zwracal dokument swoim ministrom z uwaga "to ma byc tak napisane, zeby nawet K. zrozumial".
    • abecadlowa1 Re: Prawo 21.12.23, 08:48
      wunder-gaffe napisał:

      > . Prawo powinno być proste jak przechodzenie na światłach. Czerwone stoisz, zie
      > lone idziesz i nie ma żadnych innych opcji.

      Zapewniam Cię, że nie chciałabyś żyć w państwie, w którym prawo jest sztywne, zero-jedynkowe i nie dopuszcza żadnych wyjątków.
    • aagnes Re: Prawo 21.12.23, 08:54
      zawiłe i niezrozumiałe prawo jest po to, zeby prawnicy zarabiali, zeby interpretowac je w zaleznosci od tego kogo dotyczy. nikt mi nie powie, ze zyjemy w panstwie prawa gdzie kazdy wobec niego jest równy. sad to arena cyrkowa na ktorej zobaczymy wszystko poza tzw sprawiedliwoscia i nalezy zrobic absolutnie wszytsko, zeby tam nie trafic.
      • midge_m Re: Prawo 21.12.23, 09:00
        Tzw sprawiedliwość to jest raczej domena filozofii albo socjologii prawa, a nie stricte samych studiów prawniczych.
        • kubek0802 Re: Prawo 21.12.23, 09:27
          midge_m napisał(a):

          > Tzw sprawiedliwość to jest raczej domena filozofii albo socjologii prawa, a nie
          > stricte samych studiów prawniczych.
          Zarówno socjologia prawa jak i teoria i filozofia prawa są przedmiotami obowiązkowymi dla studentów 3-5 roku studiów prawniczych.
          A generalnie istotą rzeczy jest interpretacja przepisów i umiejętność ich stosowania.
          • midge_m Re: Prawo 21.12.23, 09:31
            To że są takie zajęcia to ja się domyślam. Nie jest to jednak cel studiów prawniczych.
    • leosia-wspaniala Re: Prawo 21.12.23, 08:54
      >Czerwone stoisz, zielone idziesz i nie ma żadnych innych opcji.

      Czyli: uderzasz człowieka kijem w głowę - idziesz siedzieć. Nieważne, czy ten człowiek siedział na ławce w parku i czytał książkę, czy włamał ci się do domu i groził twojej córce.
    • bistian Re: Prawo 21.12.23, 08:55
      wunder-gaffe napisał:

      > Dlaczego prawo jest tak skomlikowane?

      Życie jest skomplikowane i zawiera absolutnie wszystkie przypadki. Dlatego prawo musi być tak napisane, żeby było elastyczne i nawet nietypowe przypadki były oczywiste, resztę rozstrzyga sąd wyższej instancji.

      Ludzie nie są zbyt rozgarnięci, więc większość i tak tego nie rozumie.

      Przykład.
      PiS napędził inflację drukując dodatkowe pieniądze (bezprawnie!). Dzięki temu, były pieniądze na przetrwanie, a osoby posiadające oszczędności, straciły na tym bardzo dużo, więc w sumie, sfinansowały ten przekręt.
      Ale do brzegu, jak mówi klasyk.
      Przez rosnącą inflację, ludzie stracili, ale wzrosły kwoty podatków, wzrosło też PKB nominalnie. Teraz w TVPiS powtarzano, jak się sytuacja finansowa państwa poprawiła i jak dług publiczny zmalał względem PKB. Ludzie w to wierzyli, bo ludzie są nierozgarnięci. Nawet w gazetach o tym czytałem i w telewizji big_grin
      • ayelen40 Re: Prawo 21.12.23, 19:12
        To euro też PIS drukował, że i w całej Unii była inflacja? Ba, ceny wciąż rosną, czyli PIS wciąż drukuje!!!
        • livia.kalina Re: Prawo 22.12.23, 09:48
          Średnie miesięczne wynagrodzenie w Polsce wynosi obecnie 7124 zł brutto, w Niemczech zaś – około 4100 euro, czyli 18 327 zł. Tymczasem inflacja daje się Niemcom mniej we znaki niż Polakom. W kwietniu br. wyniosła w Niemczech 7,2 proc., a w Polsce ponad dwukrotnie więcej – 14,7 proc
          • ayelen40 Re: Prawo 22.12.23, 12:46
            Ale jednak daje i to porządnie. Zwłaszcza zwykłym ludzie, zarabiający zdecydowanie poniżej średniej.
            • memphis90 Re: Prawo 22.12.23, 17:49
              A u nas - cud gospodarczy!
            • livia.kalina Re: Prawo 22.12.23, 20:40
              >Ale jednak daje i to porządnie.
              ja tego w żaden sposób nie neguję, tylko piszę, że w Polsce jest kilkukrotnie gorzej, więc ludzie obrywają jeszcze bardziej.
        • babcia47 Re: Prawo 22.12.23, 13:13
          ayelen40 napisała:

          > To euro też PIS drukował, że i w całej Unii była inflacja? Ba, ceny wciąż rosną
          > , czyli PIS wciąż drukuje!!!

          Problem nie w tym ze jest inflacja tylko w jaki sposób próbowano z nią walczyć i co w sumie doprowadziło do jej zwiększania w stosunku do innych państw ktore byly w podobnej sytuacji i jak szybko wychodziły one z tego stanu. " drukowanie" pieniędzy to takie hasło bo nie na tym polega dorzucanie pustego pieniadza na rynek ale wypuszczanie drogich obligacji panstwowych ktore wykupuje NBP juz czymś takim jest no i późniejsze finansowanie x tego dziwnych wydatków ktore nie wpływają na poprawę sytuacji. Pis postawił od początku na rozwój finansowany popytem wewnętrznym. Gdy pqnstwo funkcjonuje dobrze w wszystkich dziedzinach gospodarki i ludzie w naturalny sposób sue bogaca bo rośnie efektywność ich pracy ma to sens. Gdy przychodzi załamanie na rynkach międzynarodowych i wysoka wewnetrzna inflacja wywołana tez w dużym stopniu nierozsądnym gospodarowaniem to musi rypnąć na buzię
    • triss_merigold6 Re: Prawo 21.12.23, 08:57
      Chciałam coś napisać objaśniająco ale zrezygnowałam.
      Nie podejmuję się dyskusji z osobami, które nawet w najmniejszym stopniu nie operują ta samą siatką pojęciową.
      • midge_m Re: Prawo 21.12.23, 09:02
        Siatka pojęciowa nie należy do terminów prawniczych, o ile mi wiadomo. Ani nie jest powszechnie używanym terminem w języku potocznym. Odbierasz więc prawo do dyskusji o jednej z podstaw demokracji rzeszom ludzi którzy ją tworzą. Wygodne.
        • triss_merigold6 Re: Prawo 21.12.23, 09:05
          Ależ nie odbieram, to ja nie podejmuję się dyskusji.
          • midge_m Re: Prawo 21.12.23, 09:36
            Jak sobie wyobrażasz swoją wiedzę o świecie jeśli każdy na zadanie pytanie będzie najpierw żądał żebyś operowała identyczną siatką pojęć. A akurat do tej dyskusji prawdopodobnie mogłabyś dużo wnieść znając niejako mechanizm tworzenia prawa w Polsce "od wewnątrz".
            • triss_merigold6 Re: Prawo 21.12.23, 09:55
              Nie odnoszę się do rzeczywistości wyobrażonej.
              Tak, znam mechanizmy tworzenia prawa z każdej strony, są na tyle złożone, że nie podejmuję się opisywać krok po kroku komuś, kto zadaje takie pytania jak autor wątku.
              Struktura, funkcje i zadania państw współczesnych są tak wielopoziomowe i powiązane, że regulacje nie mogą być nieskomplikowane.
              • midge_m Re: Prawo 21.12.23, 10:13
                Moim zdaniem sprawiedliwość czy pojedzie sprawiedliwości które prawo powinno ochraniać czy nieść jest pojęciem jak najbardziej wyobrażonym. Regulacje może i nie mogą być nieskomplikowane (choć to jest moim zdaniem mocno sporne) ale już ich wykładnia mogłaby być mniej, nie wiem, kontrowersyjna... Albo orzeczenia sądów przejrzystsze. Jeśli deformę prawa można robić w świetle prawa to pytanie jakie jest to prawo i jakie powinno spełniać funkcje jest jak najbardziej zasadne.
        • hanusinamama Re: Prawo 21.12.23, 10:17
          Nie chciała błysnąć kolejnym terminem. Li i jedynie smile
      • martishia7 Re: Prawo 21.12.23, 10:38
        Bastian dobrze załatwił temat powyżej jednym zdaniem: "Życie jest skomplikowane i zawiera absolutnie wszystkie przypadki.".

        Dalej też nie podejmuję się dyskutować.
      • lajtovva Re: Prawo 21.12.23, 19:04
        Też to prawo wygląda jak wygląda skoro zajmują się tym panny po politologii i dziennikarstwie.
        • ayelen40 Re: Prawo 22.12.23, 12:48
          U Giertycha (był ministrem czegoś czy mylę?) kiedyś dziewczyna po polonistyce, tyle że z "Opus Dei" banialuki w opiniach wypisywała.
    • koraleznasturcji Re: Prawo 21.12.23, 09:26
      wunder-gaffe napisał:

      > . Prawo powinno być proste jak przechodzenie na światłach. Czerwone stoisz, zie
      > lone idziesz i nie ma żadnych innych opcji.

      A jeżeli doszło do wypadku komunikacyjnego i lekarz, żeby pomóc pacjentowi, musi zajmować przejście na pieszych mimo czerwonego światła? A jeżeli zauważę, że na pasach stoi małe dziecko/zwierzę i wbiegnę, żeby uratować je przed rozjechaniem? A jeżeli leży cenny przedmiot? A jeżeli grupa ludzi celowo blokuje pasy, żeby nie dopuścić do wywiezienia łupów złodziei albo blokuje drogę ucieczki innego przestępcy? A co jeżeli wejdę na czerwonym, bo sygnalizacja, owszem, działa, ale ruchem kieruje policjant i daje mi znak, że wolno iść?

      To teraz wyobraź sobie, jak bardzo komplikują się sprawy z natury bardziej złożone niż przechodzenie przez jezdnię i napisz prawo tak, żeby było jasne, sprawiedliwie, obejmowało wszystkie możliwe stany faktyczne i na dodatek było dość elastyczne, żeby nie wykrzaczało się w sytuacjach, których ustawodawca nie mógł przewidzieć w chwili tworzenia prawa (bo np. postęp techniczny zmienił pieniądze z monet i banknotów w zapis cyfrowy).
      • midge_m Re: Prawo 21.12.23, 09:41
        Ale już może zbyt duże pole interpretacji prawa albo jego niedostępność językowa mogłyby być przedmiotem dyskusji. Bo oczywiście normy prawne nie mogą być zbyt wąskie a jednocześnie prawa nie powinno się stosować w złej wierze (nie wiem czy dobrze się wyrażam, niezgodnie z jego przeznaczeniem?). Ale to jak ono powinno być pisane i co rozumiemy pod terminem sprawiedliwości to chyba jest bardziej przedmiotem kontraktu społecznego niż samego procesu tworzenia prawa.
        • koraleznasturcji Re: Prawo 21.12.23, 10:20
          midge_m napisał(a):

          > Ale już może zbyt duże pole interpretacji prawa albo jego niedostępność językow
          > a mogłyby być przedmiotem dyskusji.

          I są. Problem polega na tym, że często jest tak, że prawo może być albo precyzyjne, albo pisane językiem naturalnym. "Kto ma samochód, płaci podatek" jest zrozumiałe, ale co to znaczy "ma"? Jest właścicielem? Jest posiadaczem, bo mu pożyczono? Jest posiadaczem, bo znalazł? Jest posiadaczem, bo ukradł? I nagle okazuje się do tak prostej normy potrzebujesz definicji posiadaczy samoistnych i zależnych. Czyli pojęć, które nie są w powszechnym użyciu i nie są powszechnie rozumiane. A to przecież dopiero początek, dalej rzecz skomplikuje się bardziej.

          > Ale to jak ono powi
          > nno być pisane i co rozumiemy pod terminem sprawiedliwości to chyba jest bardzi
          > ej przedmiotem kontraktu społecznego niż samego procesu tworzenia prawa.

          Ale zasadniczo rzecz biorąc w demokratycznym państwie prawnym to prawo jest tym kontraktem społecznym. Czyli to nie jest tak, że istnieje kontrakt społeczny co do tego, kto płaci podatek od samochodu, a ustawa jest tylko jakąś formą odbicia czystej idei w platońskiej jaskini. Na pytanie "jaki podatek od samochodu jest sprawiedliwy" trzeba sobie odpowiedzieć właśnie na etapie prac nad ustawą o podatku od samochodu.
          • taje Re: Prawo 21.12.23, 10:41
            Świetnie napisane.
            • al_sahra Re: Prawo 21.12.23, 13:20
              taje napisała:

              > Świetnie napisane.

              Też tak uważam. Ale może za trudne dla wątkodawcy.
              • wunder-gaffe Re: Prawo 21.12.23, 14:09
                al_sahra napisał(a):
                Ale może za trudne dla wątkodawcy.

                Może za trudne. W każdym razie wątkodawca postanowił siedzieć cicho a dyskusję pozostawić dyskutantom/tkom z siatkami.
                • al_sahra Re: Prawo 21.12.23, 17:41
                  wunder-gaffe napisał:

                  > a dyskusję
                  > pozostawić dyskutantom/tkom z siatkami.

                  Nie rozumiem pojęcia "dyskutantów z siatkami". To jakiś nowy polski idiom, którego nie jestem świadoma?
                  • wunder-gaffe Re: Prawo 21.12.23, 18:30
                    al_sahra napisał(a):
                    > Nie rozumiem pojęcia "dyskutantów z siatkami".

                    Bo nie przeczytałaś całego wątku.
                    Najpierw się czyta a potem pisze. Takie prawo powinno obowiązywać na forum.
                    • al_sahra Re: Prawo 22.12.23, 04:01
                      wunder-gaffe napisał:

                      > Bo nie przeczytałaś całego wątku.
                      > Najpierw się czyta a potem pisze. Takie prawo powinno obowiązywać na forum.

                      Ja przeczytałam, natomiast Ty próbujesz lekceważąco zbyć interlokutorów, żeby zatuszować swój niemądry pierwszy wpis. Szkoda tylko, że popisujesz się nie na temat, bo Twoja błyskotliwa inaczej uwaga o siatkach nie ma nic wspólnego z odnogą wątku, na którą odpowiadasz.
    • taje Re: Prawo 21.12.23, 09:32
      Sytuacja z neosędziami jest konsekwencją demolowania porządku prawnego przez PiS. System prawny opiera się na pewnych założeniach - zmiana jednego elementu wbrew logice całości powoduje, że system przestaje poprawnie działać. Jak już szukać analogii to trochę jak w informatyce - zmiana kodu ma konsekwencje.

      Każda jurysdykcja ma też swój język prawniczy i technikę legislacyjną, której trzeba się nauczyć. Akurat uważam, ze polskie kodeksy i ustawy są pisane w bardzo przejrzysty i logiczny sposób. Na przykład ustawy brytyjskie są dużo trudniejsze do czytania przez nieprawnika, nie mówiąc o samym systemie, który opiera się na prawie precedensowym.

      Ale zgadzam się z tym, że rolą prawnika jest wyjaśniać trudne problemy w możliwie najbardziej przejrzysty sposób. Na przykład tak jak Daniela tłumaczy na forum zawiłości prawa karnego. I żeby język dostosować do rozmówcy.
    • novembre Re: Prawo 21.12.23, 10:26
      Raczej bym powiedziała, że prawo powinno być napisane prostym, zrozumiałym dla wszystkich językiem.
      • triss_merigold6 Re: Prawo 21.12.23, 10:33
        Nie jest to możliwe, ponieważ każda regulacja będzie zawierać pojęcia, odnośnie do których zostały przyjęte definicje (masz np. dane osobowe - można je przetwarzać, powierzać, administrować nimi etc. i umowy zgodne z przepisami będą się do tych pojęć odwoływać).
    • al_sahra Re: Prawo 21.12.23, 13:19
      wunder-gaffe napisał:

      > . Prawo powinno być proste jak przechodzenie na światłach. Czerwone stoisz, zie
      > lone idziesz i nie ma żadnych innych opcji.

      Już inni ładnie wytłumaczyli, ale postaram się napisać w prosty sposób, dostosowany do rozmówcy.

      Wszelkie zasady (prawne, moralne, porządkowe itd) zawierają kompromis między prostotą a sprawiedliwością. Jeśli są maksymalnie proste, to są też niesprawiedliwe. Jeśli mają być sprawiedliwe (uwzględniać różne przypadki), to robią się zawiłe. Ważne żeby znaleźć odpowiedni balans.
    • maly_fiolek Re: Prawo 21.12.23, 13:44
      > Czerwone stoisz, zielone idziesz i nie ma żadnych innych opcji.
      I stoisz jak ta idiotka przy zepsutej sygnalizacji (sytuacja autentyczna z lat '90tych, przycisk był wadliwy)...

      Takie myślenie jest niezwykle proste (prostackie?) i prowadzi do pogorszenia się życia, co jest widoczna również w przypadku czerwonego światła.
    • dramatika Re: Prawo 21.12.23, 14:25
      wunder-gaffe napisał:


      > Przykład z neosędziami - część prawników twierdzi że są legalni, część że niel
      > egalni a zwykły człowiek nie wie kto ma rację.

      Niech zwykły człowiek zwyczajnie sam siądzie i przeczyta artykuł konstytucji, w sprawie którego powstał spór.

      1. Krajowa Rada Sądownictwa składa się z:
      1) Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, Ministra Sprawiedliwości, Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego i osoby powołanej przez Prezydenta Rzeczypospolitej,
      2) piętnastu członków wybranych spośród sędziów Sądu Najwyższego, sądów powszechnych, sądów administracyjnych i sądów wojskowych,
      3) czterech członków wybranych przez Sejm spośród posłów oraz dwóch członków wybranych przez Senat spośród senatorów.
      2. Krajowa Rada Sądownictwa wybiera spośród swoich członków przewodniczącego i dwóch wiceprzewodniczących.
      3. Kadencja wybranych członków Krajowej Rady Sądownictwa trwa cztery lata.
      4. Ustrój, zakres działania i tryb pracy Krajowej Rady Sądownictwa oraz sposób wyboru jej członków określa ustawa

      Spór jest o to, czy sejm ma prawo wybrać do KRS tylko 4 członków spośród posłów (punkt 3), czy może też wybierać tych wyszczególnionych w punkcie drugim. Konstytucja nie precyzuje, kto ma wybierać tych z punktu drugiego, ale za to precyzje, że "sposób wyboru członków" okresla ustawa. Zatem PiS miał prawo napisać sobie ustawę i ją przegłosowac, że do KRS sejm wybiera 15 członków. Koniec. Naprawdę, wystarczy rozumienie tekstu pisanego na poziomie szkoły podstawowej.
      Reszta jest propagandą i buntem tak zwanej kasty, która do tej pory sobie wybierała tych spornych członków do KRS, a opinie prawne mówiące, że jest jakaś bezprawna neoKRS są zwyczajnie kupione, bo sprzeczne z rozumowaniem na poziomie podstawówki.
      • kulka.2 Re: Prawo 21.12.23, 20:13
        Kadencja członków KRS została przerwana przez Pis w 2017 roku i odtąd używana jest nazwa neo-KRS. Gdyby Sejm miał wybierać również sędziów, to zamiast rozbicia na pkt 2 i 3 byłoby napisane w jednym punkcie, że Sejm wybiera piętnastu członków spośród sędziów i czterech członków spośród posłów. Ponieważ takiego zapisu nie ma - pisowska ustawa jest sprzeczna z Konstytucją. Jest za tym zresztą szereg innych argumentów, np zasada równowagi władz.
      • ireneo Re: Prawo 24.12.23, 17:58
        dramatika napisał(a):

        jej członków określa ustawa
        >
        > Spór jest o to, czy sejm ma prawo wybrać do KRS tylko 4 członków spośród posłów
        > (punkt 3), czy może też wybierać tych wyszczególnionych w punkcie drugim. Kons
        > tytucja nie precyzuje, kto ma wybierać tych z punktu drugiego, ale za to precyz
        > je, że "sposób wyboru członków" okresla ustawa. Zatem PiS miał prawo napisać so
        > bie ustawę i ją przegłosowac, że do KRS sejm wybiera 15 członków. Koniec. Napra
        > wdę, wystarczy rozumienie tekstu pisanego na poziomie szkoły podstawowej.
        > Reszta jest propagandą i buntem tak zwanej kasty, która do tej pory sobie wybie
        > rała tych spornych członków do KRS, a opinie prawne mówiące, że jest jakaś bezp
        > rawna neoKRS są zwyczajnie kupione, bo sprzeczne z rozumowaniem na poziomie pod
        > stawówki.
        +++++++
        nie rozumiesz tekstu. W konstytucji jest wyraźnie napisane co kto wybiera. Gdyby sejm miał jeszcze wybierać 15 to byłoby napisane. Dyletant moze sobke kombinować jak koń pod górkę gdyż nie wie czym jest trójpodział wladzy. Ci co pisali konstutucję nie spodziewali się takich durniów przy wladzy. Tobie nie ma co się dziwić bo przy władzy nie jesteś, ale tym tłukom? Trójpodział oznacza ze żadna z władz nie może być zależna od innej. Jeśli jednak większość kierownictwa wybierana jest przez inną to ta władza staje się od innej zależna. To nie powinno być trudne do zrozumienia. Piszącym wprost w glowach to się nie mieścilo, bo taki idiotyzn.
        Jak myślisz, dlaczego w regulaminie sejmu nie ma zakazu robić kupę na poselski fotel?
        A może jaka pisanka zrobi, no bo jak nie zaPISano?!

        Kuchciński bronił się że mu nie naPISano iż jego żona to nie uczestnik zagranicznej delegacji goszczącej w sejmie, dlaatego myślał iż może latać rządowym samolotem z Przemyśla do fryzjera w Warszawiem.
    • katriel Re: Prawo 22.12.23, 03:36
      > Prawo powinno być proste jak przechodzenie na światłach.
      > Czerwone stoisz, zielone idziesz i nie ma żadnych innych opcji.

      Ale przechodzenie na światłach tak nie działa.
      Czerwone zakazuje wejścia na przejście. Jeśli już jesteś na przejściu, kiedy zapala się czerwone, to nie masz się zatrzymać ("czerwone stoisz"), tylko przeciwnie: jak najszybciej opuścić przejście.
      Ba, jak najszybciej opuścić przejście powinieneś też wtedy, kiedy światło jest zielone, ale mruga.
      Zielone zezwala na wejście na przejście. Również mrugające (inaczej niż to jest z żółtym dla samochodów), przy czym zobowiązanie do jak najszybszego opuszczenia pozostaje w mocy.
      W filmie "Rain man" tytułowy bohater, niepełnosprawny umysłowo autysta, prezentuje właśnie takie uproszczone rozumienie sygnałów drogowych, jak w poście otwierającym - i w efekcie zatrzymuje się na środku jezdni, blokując ruch. Gdyby wszyscy tak myśleli, na drogach zapanowałby chaos.

      No i tak samo jest z całą resztą prawa. Gdyby je uprościć tak, żeby nawet kamerdyner Franza Josefa zrozumiał, to wiele nietypowych przypadków zostałoby pominiętych i zapanowałby chaos.
      • wunder-gaffe Re: Prawo 22.12.23, 09:43
        katriel napisała:
        > W filmie "Rain man" tytułowy bohater, niepełnosprawny umysłowo autysta, prezent
        > uje właśnie takie uproszczone rozumienie sygnałów drogowych, jak w poście otwie
        > rającym - i w efekcie zatrzymuje się na środku jezdni, blokując ruch. Gdyby wsz
        > yscy tak myśleli, na drogach zapanowałby chaos.

        Nie mieszaj filmów z rzeczywistością.
        W realnym życiu nie ma takich przypadków, bo jeśli ktoś jest bardzo niepełnosprawny intelektualnie, to wymaga opieki i nie przechodzi samodzielnie przez ulicę a mniej niepełnosprawni radzą sobie.
        • al_sahra Re: Prawo 22.12.23, 19:13
          wunder-gaffe napisał:

          > W realnym życiu nie ma takich przypadków, bo jeśli ktoś jest bardzo niepełnospr
          > awny intelektualnie, to wymaga opieki i nie przechodzi samodzielnie przez ulicę
          > a mniej niepełnosprawni radzą sobie.

          Dalej nic nie zrozumiałeś z podanych przykładów?

          Mniej niepełnosprawni radzą sobie właśnie dlatego, że pojmują coś więcej niż "Czerwone stoisz, zielone idziesz i nie ma żadnych innych opcji".

          Ja odpadam, tego się nie da prościej.
          • wunder-gaffe Re: Prawo 22.12.23, 19:46
            al_sahra napisał(a):
            > Ja odpadam, tego się nie da prościej.

            Jak masz pisać jakieś bezsensowne bzdety, mające mnie przekonać o twojej wielkiej wiedzy prawniczej i ogólnej mądrości, to lepiej spadaj. Prościej się nie da.
            • al_sahra Re: Prawo 22.12.23, 20:46
              wunder-gaffe napisał:

              > Jak masz pisać jakieś bezsensowne bzdety, mające mnie przekonać o twojej wielki
              > ej wiedzy prawniczej i ogólnej mądrości, to lepiej spadaj. Prościej się nie da.

              Piszesz tak po chamsku celowo, w nadziei, że mnie obrazisz, czy po prostu taki sposób komunikacji wyniosłeś z domu i grzeczniej nie potrafisz?

              Napisałeś pierwszym poście taką bzdurę, że z początku podejrzewałam, że to sarkazm albo prowokacja. Potem kilkanaście osób (w tym prawników) usiłowało Ci wytłumaczyć, dlaczego świat (łącznie z przechodzeniem na czerwonym świetle, którego użyłeś jako przykładu) jest bardziej skomplikowany niż to sobie wyobrażasz. Nie wiem, czy dotarło do Ciebie, że palnąłeś głupstwo i usiłujesz się wykpić, czy naprawdę nic nie rozumiesz. Mnie to nie obchodzi, wygaszam Cię, jak to zawsze robię z trzema kategoriami uczestników: trollami, chamami i nieuleczalnymi idiotami (czasem te charakterystyki się pokrywają).

              Dla mnie EOT.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka