Dodaj do ulubionych

Black honey

01.01.24, 21:39
Już chciałam zamówić, ale Husky napisała, że u niej daje efekt wampira, no i zwątpiłam. Nie chcę mieć sinych czy fioletowych ust. Nie chcę wywalić kasy w błoto.
Mogłybyście mi pokazać jak wygląda na Waszych ustach?
Obserwuj wątek
    • autentyczka Re: Black honey 01.01.24, 21:48
      Nie pokaże bo drugą już skończyłam i więcej nie kupię. Kolor był ładny ale to się trzyma na ustach max 15 minut
      • panna_lila Re: Black honey 02.01.24, 15:31
        Ja ma ten pink i w sumie mogłabym użyć pomadki ochronnej i efekt byłby lepszy. Wg mnie te pomadki Pink, nie wiem jak Black nie używałam, to pieniądze wyrzucone w błoto ☹️ a trzeba było zaufać przeczuciu, że jak sami się reklamują jako szał tikotoka to coś jest w tym na rzeczy, czyli należało się trzymać z daleka.
    • daniela34 Re: Black honey 01.01.24, 21:50
      Pade, w notino możesz "przymierzyć" korzystając z kamery telefonu. To nie jest idealne narzędzie niemniej daje jakieś wyobrażenie.
      U mnie wyszedł wampir. Teraz rozważam pink honey.
      • kochamruskieileniwe Re: Black honey 01.01.24, 22:23
        Poproszę o szczegółowe (znaczy lopatologiczne) objaśnienie, gdzie tę przymierzalnię znaleźć. No obszukalam całą stronę i nie widzę 😬
        Jest jeszcze opcja, że okulary mam za słabe 🙄
        • daniela34 Re: Black honey 01.01.24, 22:30
          W aplikacji (na stronie chyba też) przy niektórych produktach masz na środku zdjęcia takie kółeczko i napis "wypróbuj na sobie." Jak to klikniesz to zapyta cię czy pozwalasz aplikacji na dostęp do aparatu i pokaże Ci twój obraz (selfie) z tą szminką na ustach.
          • daniela34 Re: Black honey 01.01.24, 22:31
            O tak to wygląda w aplikacji
            • kochamruskieileniwe Re: Black honey 01.01.24, 22:52
              Dzięki. Czyli aplikacja potrzebna. Szukałam na stronie...
              • daniela34 Re: Black honey 01.01.24, 22:55
                Na stronie też jest. Tu print screen z przeglądarki. Nawet na laptopie z kamerą kiedyś korzystałam (tylko nie dla wszystkich produktów jest)
      • pade Re: Black honey 01.01.24, 22:25
        Dzięki, spróbuję.
        Ale ten wampir to jak wygląda?
        • pade Re: Black honey 01.01.24, 22:32
          Już wiem! "Przymierzyłam" no nie, to nie dla mnie. Dziękuję Danielo, ustrzegłaś mnie przed wyrzuceniem stówy w błoto, wielkie dziękismile
          • daniela34 Re: Black honey 01.01.24, 22:33
            O widzisz, proszę bardzo. Ja, jak widać na załączonym zdjęciu też jakby niekoniecznie 😀
        • daniela34 Re: Black honey 01.01.24, 22:32
          No tak sino trochę
          • pade Re: Black honey 01.01.24, 22:34
            Dziękuję, to zdecydowanie nie jest mój odcień. My chyba mamy podobne usta, bo mi się bardzo Twoja pomadka podobała, chyba z Rimella? Zapisałam i zgubiłam karteczkębig_grin
            • daniela34 Re: Black honey 01.01.24, 22:39
              Rimmel. To błyszczyk w zasadzie, ale dobrze kryjący. Oh my gloss plump odcien 500. "Saucy."
              • pade Re: Black honey 01.01.24, 22:46
                O jak ładnie nazwę przekręciłambig_grin Tak, to było to, wrzucam do koszyka, żeby nie zapomnieć.
        • husky_cat Re: Black honey 01.01.24, 22:53
          U mnie daje taki efekt, ale ja jestem naturalna jasną blondynka z bardzo jasną karnacja.
          Pisałam o sobie, jeśli masz inny typ urody to się tym nie sugeruj. U mnie sporo pomadek i błyszczykow daje taki efekt ☺
          • bardzo_wredna_dziewucha Re: Black honey 01.01.24, 23:27
            husky_cat napisała:

            > U mnie daje taki efekt, ale ja jestem naturalna jasną blondynka z bardzo jasną
            > karnacja.
            > Pisałam o sobie, jeśli masz inny typ urody to się tym nie sugeruj. U mnie sporo
            > pomadek i błyszczykow daje taki efekt ☺

            Wiadomo. Aryjska uroda na 100 %
            🤣
            • husky_cat Re: Black honey 01.01.24, 23:34
              I nawet wiadomo, że to po żonie żydowskiego przodka, zdjęcia ocalały ☺
              Swoją drogą to wątek o kosmetykach, żałosna jesteś
              • kira_03 Re: Black honey 02.01.24, 15:18
                Nick zobowiązuje 🤷🤦🏼‍♀️
      • taje Re: Black honey 01.01.24, 22:50
        Aplikacja nijak się ma do rzeczywistości, trzeba na swoich ustach spróbować.
        • husky_cat Re: Black honey 01.01.24, 22:54
          Dokładnie, zgadzam się i.absolutnie nie chcę odstraszyć pade.
          Ja mam nietypowy typ urody i u mnie sporo pomadek i.blyszczykow daje taki efekt.
        • daniela34 Re: Black honey 01.01.24, 22:56
          Dlatego zastrzegłam, że aplikacja to nie jest idealne Narzędzie. No ale cóż, wierzę w wampiry, bo sama wampirzych bywam 😀
          • daniela34 Re: Black honey 01.01.24, 22:57
            *wampirzycą
    • chococaffe Re: Black honey 01.01.24, 21:53
      Myślałam, że będzie o jakims nowy miodzie smile
    • borsuczyca.klusek Re: Black honey 01.01.24, 21:54
      Musiałabym najpierw zgolić wąsy 😀
    • geez_louise Re: Black honey 01.01.24, 22:26
      Na każdym ta pomadka wyglada inaczej, ale na nikim nie zauważyłam efektu wampira, na mnie wręcz wpada w ciemny róż, a a czasem ładne bordo. Nie mogę zrobić dobrego zdjęcia, teraz wszystko się robi prześwietlone, na żywo nie jest to aż taka landrynka, wklejam żeby pokazać, że trupiego odcienia tam nie ma ani trochę.
      • pade Re: Black honey 01.01.24, 22:28
        bardzo ładnie, landrynkowo?
        • pade Re: Black honey 01.01.24, 22:28
          aaa, doczytałam, że nie, dziękismile
      • geez_louise Re: Black honey 01.01.24, 22:30
        Tak jak obiecują, jest to „prawie pomadka”, świetnie pielęgnuje usta, równomiernie się ściera, kolor jest taki, że trochę jestem poprawiona, ale nie „nastarana”. Na pewno kupię następną sztukę.
        • pade Re: Black honey 01.01.24, 22:33
          Zazdroszczę, u mnie w aplikacji wyszło sino-fioletowo.
          • ursydia Re: Black honey 01.01.24, 22:40
            To jedna z tych pomadek, które trzeba " przymierzyć" aplikacja w ogóle nie oddaje tego koloru, sprawdziłam.
            • daniela34 Re: Black honey 01.01.24, 22:46
              To oczywiście możliwe. Tylko jeśli dobrze rozumiem pade husky wypróbowała na żywo i też wyszedł wampir.
              Wierzę w wympiry (hehe), bo jest jeden taki odcień nude (matowy) bodajże Estee Lauder, w którym mogłabym zagrać w sadze Zmierzch bez dodatkowej charakteryzacji.
              • ursydia Re: Black honey 01.01.24, 22:54
                A pewnie, że tak może być, al spójrz, u mnie wygląda to tak.
                • ursydia Re: Black honey 01.01.24, 22:55
                  Zdjęcie jest oczywiście prześwietlone rzeczywistości jest trochę ale minimalnie ciemniejsza.
                  • daniela34 Re: Black honey 01.01.24, 22:58
                    Bardzo ładnie. Jeśli kiedyś będę miała możliwość wypróbować w sklepie to jeszcze sprawdzę. Mimo obrzydzenia do testowania w ten sposób jestem czasem zmuszona - bo wampir.
                    • annaboleyn Re: Black honey 01.01.24, 23:51
                      Tak, testowanie mazideł na zywo - zawsze ciezka barierka do przeskoczenia. Za duzo wyobrazni big_grin
              • husky_cat Re: Black honey 01.01.24, 22:58
                U mnie wyszedł wampir, ale ja mam jasny, skandynawski koloryt. I wiele kosmetyków po prostu mi nie pasuje ☺
                Proszę, nie zrazajcie się moim komentarzem i probujcie na sobie.
          • kurt.wallander Re: Black honey 02.01.24, 15:53
            pade napisała:

            > Zazdroszczę, u mnie w aplikacji wyszło sino-fioletowo.
            >
            Może to zalezy od naturalnego odcienia ust. Ja uzywam Black Honey od lat 90'. U mnie wygląda na bordo lekko w brąz wpadające. Na pewno nie sine, raczej zauważyłabym przez tyle lat, a w odcieniach wpadających w fiolet zawsze wyglądałam źle. Intensywność koloru zalezy od liczby warstw. Dla mnie ważne, że jest transparentna. Teraz chyba wypróbuje tę pink honey, bo odkąd farbuje sie na blond, to BH wydaje mi sie ciut za ciemna.

            Nota bene, to kolor wprowadzony chyba właśnie w latach 90", wtedy były modne ciemne, intensywne kolory i ona dobrze wpsywała się w trend dając przy tym efekt "your lips only better".
            • snakelilith Re: Black honey 02.01.24, 16:10
              kurt.wallander napisała:


              > Nota bene, to kolor wprowadzony chyba właśnie w latach 90", wtedy były modne ci
              > emne, intensywne kolory i ona dobrze wpsywała się w trend dając przy tym efekt
              > "your lips only better".

              W latach 90 Clinique miało pomadkę w kolorze rum kiss i to wyglądało na ustach jak black honey. Ciut później wyszedł pink chocolate jako long lasting i ten był chyba nawet ładniejszy, bo bardziej świeży i bardziej kryjący.
              Ja oba nosiłam, pomimo pewnego wampirzego efektu, ale wtedy było coś takiego bardzo modne. Znalazłam nawet w necie:
              • snakelilith Re: Black honey 02.01.24, 16:19
                I tak w ogóle to chodziło wtedy o taki efekt:
                • thank_you Re: Black honey 02.01.24, 16:32
                  No nie nie, Black Honey daleko do efektu u Drew. Ja bym ja określiła tintem, kolor to raczej „powloczka”, poświata, najlepiej widac to na zdjęciach wrzuconych przez anneboleyn.
                  • snakelilith Re: Black honey 02.01.24, 16:50
                    U Drew to właśnie bardziej efekt mocniej kryjącej pink chocolate. Ten rum kiss był kremowy i bardziej przezroczysty, choć naturalnie może być, że black honey jako nowy kolor miał być z założenia bardziej delikatny. W każdym razie, w necie jest mnóstwo swatchów i na każdym ten kolor wygląda inaczej. Dla mnie nie wchodzi w grę, bo u mnie wyszedł by zbyt zgaszony, co mojemu typowi nie służy i w moim wieku już postarza. Tych honey jest też więcej.
                  • kurt.wallander Re: Black honey 02.01.24, 19:58
                    thank_you napisała:

                    > No nie nie, Black Honey daleko do efektu u Drew. Ja bym ja określiła tintem, ko
                    > lor to raczej „powloczka”, poświata, najlepiej widac to na zdjęciach wrzuconych
                    > przez anneboleyn.

                    A to juz zalezy od liczby warstw i naturalnego odcienia ust. O ile zgodzę się, że u Drew to raczej nie jest Black Honey, to ja swego czasu potrafiłam nią osiągnąć naprawdę mocny, głęboki kolor.
                    • thank_you Re: Black honey 02.01.24, 19:59
                      Owszem, ale wciąż nie taki jak u Drew i miko iz mocny to taki przezroczysto - świetlisty
                    • snakelilith Re: Black honey 02.01.24, 20:24
                      kurt.wallander napisała:

                      > O ile zgodzę się,
                      > że u Drew to raczej nie jest Black Honey, to ja swego czasu potrafiłam nią osią
                      > gnąć naprawdę mocny, głęboki kolor.

                      Ja nie pisałam też, że Drew ma black honey, a kolor, który był w latach 90 tych bardzo modny. Oraz to, że Clinique miał więcej takich kolorów w tym kierunku, choć bardziej kryjących.
                      Swoją drogą, jak podaje net black honey istnieje już od 1971.
      • ursydia Re: Black honey 01.01.24, 22:39
        U mnie jest bardzo podobny efekt może trochę ciemniejsza
    • mayaalex Re: Black honey 01.01.24, 22:46
      Ostatnio widzialam chyba we francuskiej sephorze pink honey, czyli to samo ale w wersji delikatnie rozowej. Nie wiem czy/kiedy bedzie w PL, ale moze sprawdz tez te wersje?
      • daniela34 Re: Black honey 01.01.24, 22:47
        Właśnie na nią liczę.
      • mayaalex Re: Black honey 01.01.24, 22:51
        O, tu toladnie pokazuja, zakladam ze skoro jest w Hoszpanii to i w Polsce jest/bedzie

        www.douglas.es/es/p/5011129000
        • kurt.wallander Re: Black honey 02.01.24, 15:55
          Jest w Polsce dostępna w Douglasie i chyba na stronie www clinique. Nie wiem, czy w sklepach/na stoickach Clinique stacjonarnie jest dostępna...
    • taje Re: Black honey 01.01.24, 22:53
      Tam nie ma nic sinego - to jest taki różowo-rodzynkowy kolor. Wygląda bardzo naturalnie.
      • geez_louise Re: Black honey 01.01.24, 23:00
        O, super określenie, na mnie ten kolor jest dokładnie różowo - rodzynkowy.
      • annaboleyn Re: Black honey 01.01.24, 23:54
        Ale masz śliczne usta.
    • paola.brunetti Re: Black honey 01.01.24, 23:07
      Kup sobie jeżynową pomadkę Nivea, daje bardzo podobny efekt, a kosztuje raptem 10 zł. Jak dla mnie black honey robi ładny kolor, ale jest dość sucha i mam uczucie ściągniętej skóry na ustach, natomiast ta pomadka Nivea fajnie nawilża i jest zdumiewająco dobrze napigmentowana, ale rzeczywiście ten odcień nie wszystkim pasuje, sprawdzałyśmy z koleżankami.
      • dni_minione Re: Black honey 02.01.24, 15:40
        Mnie się po szufladzie plącze jakaś śmieszna zielona pomadka, która na ustach daje delikatny róż. I można ten róż stopniować warstwami. Nie wiem w sumie, czemu nie używam, muszę poszukać i sprawdzić jeszcze raz. Kosztowała grosze.
      • nimaletko Re: Black honey 02.01.24, 16:43
        Ta jeżynowa Nivea jest zdecydowanie bardziej fioletowa niż Black Honey. Dla mnie właśnie dlatego odpada, podczas gdy Black Honey jest idealna - taka bordowo-rodzynkowa (jak ktoś wyżej świetnie określił).
        Z pomadek Nivea najbardziej pasowała mi Color & Care kolor Bordeaux, ale ją wycofali, chamy. big_grin
    • annaboleyn Re: Black honey 01.01.24, 23:39
      Kurczę, czuję sie winna, bo faktycznie, polecałam na prawo i lewo jak zła. Wydawała mi się szalenie uniwersalna! Mam nadzieję, że żadna z Was nie wywaliła kasy w błoto?
      • daniela34 Re: Black honey 01.01.24, 23:41
        Spokojnie smile ja nie. Nauczona widokiem smutnej wamiprzycy w lustrze jednak sprawdzam na żywca 😀
        • annaboleyn Re: Black honey 01.01.24, 23:48
          Dobrze smile)
          Bez pomadki:
          • annaboleyn Re: Black honey 01.01.24, 23:48
            Z pomadka
            • daniela34 Re: Black honey 01.01.24, 23:51
              No rewelacja. Tak jak pisałaś "własne usta tylko bardziej." Jeśli na żywo wyjdzie mi taki efekt to nawet sekundy się nie zawaham i potem na forum pochwalę.
              • annaboleyn Re: Black honey 01.01.24, 23:53
                ALE muszę dodać, że zgadzam się z opinią, że nie jest szczególnie trwała. TYLKO że ja zjem w pol h każdą pomadkę. Na szczęście ta jest mała, wąska, kompaktowa, więc zwykle noszę ze sobą. Jak się nie da - gryzę usta, efekt podobny wink)
                • annaboleyn Re: Black honey 01.01.24, 23:53
                  Jezus kochany, jakie ziarno wyszło okropne. Nie mam takich dołków na skórze!! A moze mam wink
                  • daniela34 Re: Black honey 01.01.24, 23:57
                    Z trwałością mam podobnie - i tak zjem, więc się nią nie przejmuję.
                    A takie zbliżenie jest zabójcze. Nie masz takich dołków.
                    • annaboleyn Re: Black honey 01.01.24, 23:57
                      <3 MU!
                      • daniela34 Re: Black honey 01.01.24, 23:58
                        Muuu <3
      • geez_louise Re: Black honey 01.01.24, 23:49
        To możliwe, że to Ty mi ją poleciłaś, bo na pewno polecają była z ematki. U mnie działa super, w dodatku sprawdza się na wietrze i zimnie, możliwe ze latem będzie się trochę rozłazić bez konturówki, a ja konturówek nie używam bo to już dla mnie makijaż, a mnie się nie chce bawić w makijaże.
        • annaboleyn Re: Black honey 01.01.24, 23:52
          Tez nie uzywam konturówek, trochę dlatego, że mi to kompletnie nie wychodzi wink Nie obrysowuję też pomadką konturu, mażę i rozcieram ruchem warg.
          • daniela34 Re: Black honey 01.01.24, 23:55
            Z konturówek polecam bezbarwną. Nawet takie beztalencie jak ja daje sobie z tym radę i działa właśnie na takie rozłażące się szminki.
            • annaboleyn Re: Black honey 01.01.24, 23:55
              Jaką, jaką, pokaż?
              • daniela34 Re: Black honey 01.01.24, 23:58
                Mam nadzieję, że link przejdzie

                www.sephora.pl/p/uniwersalny-olowek-do-ust-264731.html?gad_source=1&gclid=EAIaIQobChMI4PyA-qS9gwMVEkeRBR0HaQpEEAQYASABEgKsnvD_BwE
                • annaboleyn Re: Black honey 02.01.24, 00:00
                  przeszedł, dziękuję!
                  • daniela34 Re: Black honey 02.01.24, 00:02
                    Poleciła mi kosmetyczka, ktora mi kiedys robiła makijaż wieczorowy nietypowo dla mnie intensywną szminką i faktycznie - to działa a mnie jest łatwiej sobie poradzić niż kolorową konturówka.
        • kurt.wallander Re: Black honey 02.01.24, 15:57
          Black Honey raczej nie powinna się rozłazić poza kontur ust.
      • borsuczyca.klusek Re: Black honey 02.01.24, 15:44
        Ja kupiłam z twojego polecenia i mi wyjątkowo pasuje.
    • thank_you Re: Black honey 02.01.24, 01:48
      U mnie tak:


      • annaboleyn Re: Black honey 02.01.24, 16:02
        Powiedz, proszę, że usta masz zrobione, a ta skóra to blur filtra, bo Cię chyba wygaszę!
        • thank_you Re: Black honey 02.01.24, 16:30
          Miałam raz robiona rewitalizację i następnym razem ją zrobię tylko jesli mnie uśpią. 🙄

          Żadnych filtrów, nawet nie wiem jak to sie robi.
          • annaboleyn Re: Black honey 02.01.24, 16:38
            Uuuuu. Foch!
            • thank_you Re: Black honey 02.01.24, 20:01
              Nie będziemy bawić sie w pensjonarki, sama masz przecież piękne usta.
              • annaboleyn Re: Black honey 02.01.24, 21:08
                Ja mam poprawione wink swoje mam o takim konturze, ale cieniutka linijkę. Całe życie wydymalam, aż mi się znudziło...
                • thank_you Re: Black honey 02.01.24, 21:18
                  O Wow, w życiu bym nie powiedziała, ze są poprawiane! Dla mnie nie ma znaczenia czy cos jest poprawione lub nie - oceniam w kategoriach: „ładne” lub „nie komentuję”. smile))

                  • annaboleyn Re: Black honey 02.01.24, 21:43
                    Dziękuję smile)) też myślę, że panu doktorowi ładnie wyszło smile poszłam do niego po zobaczeniu jego dokonań, też nie mogłam uwierzyć smile
                    • taje Re: Black honey 02.01.24, 21:52
                      O, też bym się nie domyśliła - super efekt. Obie macie piękne usta - jak z obrazów prerafaelitów. Jedna typ marzycielki, druga kapryśna rusałka wink
                      • annaboleyn Re: Black honey 02.01.24, 21:58
                        Aww smile ja teraz się oczywiście zastanawiam, czemu tyle lat męczyłam się z czymś, co tak łatwo poprawić. Bałam się glonojada chyba. No, ale lepiej późno, niż wcale smile
                        • annaboleyn Re: Black honey 02.01.24, 22:00
                          A, no i u mnie tego kwasu było malutko - raz 0,5, rok później: 0,7. Szybko, łatwo i bezboleśnie (znieczulenie dentystyczne rulez).
                          • taje Re: Black honey 02.01.24, 22:03
                            A dawno temu robiłaś? Długo się u Ciebie trzyma?
                          • thank_you Re: Black honey 02.01.24, 22:45
                            A mnie bolało i czułam tę pękającą skórę, jakby ktoś wwiercał mi się w głowę. Efekt tej rewitalizacji był oszałamiający (ale byłam po długich i gorących wakacjach, gdzie lekko te usta podsuszylam) i żałuję, że nie powtórzę. Efekty próbowałam podtrzymać Fillerina ale po kilku latach stosowania juz chyba na mnie nie działa.

                            Podobnie ładne i naturalne usta robi dr Kasia Luch we Wrocławiu. Bardzo doceniam lekarzy podążających za naturą. ❤️
                            • annaboleyn Re: Black honey 02.01.24, 23:36
                              thank_you napisała:

                              >> Bardzo doceni
                              > am lekarzy podążających za naturą. ❤️


                              Tak smile
                            • black_magic_women Re: Black honey 03.01.24, 20:14
                              thank_you napisała:

                              > Efekty próbow
                              > ałam podtrzymać Fillerina

                              Już kiedyś pytałam, alę zapomniałam którą?
                      • thank_you Re: Black honey 02.01.24, 22:40
                        W takim razie moje usta kłamią. big_grin
                        • annaboleyn Re: Black honey 02.01.24, 22:57
                          Zbiorczo: pierwszy raz robilam rok temu, w listopadzie. Mam wrazenie, ze po roku jeszcze efekt byl, ale poniewaz mialam przed sobą kilka spokojnych dni w domu, to sttwierdzilam, ze teraz odswieze. Po pierwszym razie bylam bardzo zadowolona, mam 49 lat i ta cienka linijka zaczela coraz gorzej wygladac, postarzała mnie.
                          NATOMIAST ten pierwszy raz, znieczulenie tylko mascia - to byl chyba najgorszy ból w życiu, myslalam, ze sie porzygam. Za drugim razem stresowałam sie kilka dni przed. Lekarz zobaczyl ten moj stres, pyta, co jest, ja mowie - boje sie tego bólu. Zdumiał się, że nic nie powiedziałam, ani nie okazałam (no starałam sie nie robic histerii). Powiedział, że w moim przypadku spokojnie mozna podac znieczulenie dentystyczne, bo kontur mam bardzo ladny i nie bedziemy go poprawiac, tylko lekko powiekszymy, wypełnimy i ciutkę podniesiemy kąciki. Ponieważ już miałam maść - znieczulenia dentystycznego w ogóle nie poczułam. I potem też nic. Pełen komfort. Ślady zniknęły na następny dzień, poza tymi po znieczuleniu, te się trzymały 48h.
                          Z ciekawości zapytałam go, co by zrobil, gdyby przyszła klientka i powiedziała, że chce glonojada. Powiedział, że by odmówił. Jest w punkcie, kiedy nie musi już robić rzeczy wbrew sobie, a nie zyczy sobie, zeby ktos z "tym" chodzi po ulicy i mówił, że robił u niego wink Bardzo mi odpowiada jego podejście.
                          • taje Re: Black honey 02.01.24, 23:10
                            Mnie podali jakąś super mocną maść (nie Emla) i nie bolało, a naprawdę mam niski próg bólu (przy Morpheuszu płakałam z bólu). Teraz powoli się zastanawiam nad powtórką bo to już ponad 2 lata temu i już nie widzę efektu.
                            • thank_you Re: Black honey 03.01.24, 08:23
                              Zazdroszczę Wam, bo gdybym była w stanie robić ten zabieg, to biegalabym na te rewitalizację co dwa lata.
                        • taje Re: Black honey 02.01.24, 23:01
                          Nie marzycielka, czy nie kapryśna? wink
                          • thank_you Re: Black honey 03.01.24, 08:23
                            Nigdy nie byłam kapryśna, jestem raczej bardzo lekkostrawna we współżyciu, gdy mam wokół siebie ludzi podobnych sobie, a i na tych trudniejszych przymykam oko zawsze ich tłumacząc w duchu (co mi często wychodzi bokiem).
      • black_magic_women Re: Black honey 03.01.24, 20:01
        Śliczny fragmencik! Dlaczego ja nie jestem ciemnowłosa, kręcona i szybkoopalajaca się sad
    • thank_you Re: Black honey 02.01.24, 01:50
      Ona wyglada inaczej na każdym inaczej, ale nawet na alabastrowej cerze powinna wyglądać dobrze - to tylko kwestia gustu czy efekt bedzie odpowiadał. Mnie sie podobają takie nieoczywiste zestawienia. smile
    • chlodne_dlonie Re: Black honey 03.01.24, 11:31
      Czytam, nie ukrywam, z ciekawością o tej szmince, dotąd nie znałam, przyznaję wink
      Czy ematki mogłyby podpowiedzieć czego się mogę spodziewać w moim przypadku..??
      BTW, zdjęcie jakości nienadzwyczajnej, pls wybaczyć wink
      • taje Re: Black honey 03.01.24, 17:11
        Takie jak swoje, tylko bardziej wyraziste.
        • chlodne_dlonie Re: Black honey 04.01.24, 10:41
          Hmmmmm..czuję się zaintrygowana po przeczytaniu wątku i spróbuję zaczaić się na jakąś promocję, by sprawdzić na sobie wink
          A ten Pink Honey..?
          Słusznie domyślam się, że idzie bardziej w róże..?
          Czy niekoniecznie wcale..?
          • panna_lila Re: Black honey 04.01.24, 11:20
            pisałam wyżej o pink honey - jest różowa, ale efekt tak mizerny, że mogłabym się równie dobrze pomadką ochronną pomiziać. Dla mnie wyrzucone pieniądze, a pomadka nie kosztuje mało
            • homohominilupus Re: Black honey 10.01.24, 11:54
              O toto.

              Zachęcona opiniami poszłam dziś zakupić Pink Honey licząc że wydam max do 20 e. Jednak 31 e za pomadkę której może nie być widać na ustach... Nie, sorry.
    • annaboleyn Re: Black honey 04.01.24, 14:42
      "Przymierzyłam" w celach poznawczych smile tę szminkę przez aplikację. To nawet nie był kolor zbliżony do tego, co tu pokazalam. Taki lekko sinawy bakłażan. Okropnie to wyglądało sad
    • quilte Re: Black honey 04.01.24, 17:13
      Zdjęcia nie wkleję, bo już puściłam pomadkę dalej. U mnie black honey nie tyle daje efekt wampira, co postarza, plus 10 lat jak nic. Jestem blondynką z niebieskimi oczami i niezbyt jasną cerą.
    • noname2021 Re: Black honey 05.01.24, 05:29
      Kupilam! dzieki dziewczyny, strzal w dziesiatke.

      do tej pory mialam szminki tylko w "rozowych" odcieniach, wiec troche sie obawialam.

      Ale dzieki! wyglada super - troche ciemniejszy od moich rozowosci - ale absolutnie nie jest ciemno-fioletowy!


      polecam!
    • igge Re: Black honey 10.01.24, 10:10
      Black honey kupiłam z polecenia forum.
      Lubię ją. Niezbyt widoczna wręcz niewidoczna jest, taka codzienna. Ma delikatny kolor i taki przezroczysty jakby. Jeszcze jaśniejszego odcienia ( pink honey?) na moich ustach zupełnie nie byłoby widać.
      Efektu wampira na pewno nie mamwink.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka