Dodaj do ulubionych

Obwody - aplikacja?

07.01.24, 10:37
Dziewczyny, ogólnie jestem zadowolona ze swojej figury. Dużo się ruszam (2-3 razy w tyg), jem bardzo "czysto" (dieta roślinna, żytnie pieczywo, strączkowe makarony zamiast pszennych, dużo past strączkowych robię, kawa na mleku owsianym, własną granola domowa). Gubią mnie niestety trochę słodycze, chipsy i czasem trudno mi się oprzeć oraz alkohol (lampka wina czasem, drinki na mieście). Przy wzroście 168cm ważę 64kg, gdzie jeszcze do zeszłego roku ważyłam 60kg. Nie wiem na ile to kwestia że zaczęłam sporo ćwiczyć i to mięśni przybyło a na ile po prostu przytyłamsmile
O ile w kieckach jeszcze jakoś wyglądam (zdjęcie nr 1) to już w bikini (zdjęcie nr 2, sprzed tygodnia) widzę że w udach mogłabym zrzucić kilka cm. Nie za bardzo wiem już jak jeść "lepiej" więc pozostaje mi odstawienie słodyczy i redukcja alko...Rozważam też włączenie odżywki bialkowej żeby jeść mniej i rzadziej. Ale chciałabym jakoś.mierzyc postępy. Znacie jakąś aplikację która pomaga w mierzeniu postępów obwodów? Na wadze mi nie zależy bo mięśnie właśnie.
A może macie jakieś rady dla mnie jak te kilka cm pozrzucać gdy już naprawdę jem dobrze i się ruszam..?
Obserwuj wątek
    • wapaha Re: Obwody - aplikacja? 07.01.24, 10:49
      youngagain napisała:

      > Dziewczyny, ogólnie jestem zadowolona ze swojej figury.

      i to już jest super punkt wyjścia i podejście smile

      Dużo się ruszam (2-3 ra
      > zy w tyg),

      a jaki to typ ruchu ? co robisz ?

      Gubią mnie niestety trochę słodycze, chipsy i czasem tr
      > udno mi się oprzeć oraz alkohol (lampka wina czasem, drinki na mieście).

      zaraz tam gubią- zycie ma być przyjemne - "czasem" to żadna zbrodnia

      Przy w
      > zroście 168cm ważę 64kg, gdzie jeszcze do zeszłego roku ważyłam 60kg. Nie wiem
      > na ile to kwestia że zaczęłam sporo ćwiczyć i to mięśni przybyło a na ile po pr
      > ostu przytyłamsmile

      4kg w ciągu roku na "+" - to raczej nie sama masa mięsniowa - przykro mi ( co potwierdzają zdjęcia, mięsni tam nie widać po prostu )

      > O ile w kieckach jeszcze jakoś wyglądam (zdjęcie nr 1) to już w bikini (zdjęcie
      > nr 2, sprzed tygodnia) widzę że w udach mogłabym zrzucić kilka cm.

      Nie za bard
      > zo wiem już jak jeść "lepiej" więc pozostaje mi odstawienie słodyczy i redukcja
      > alko...

      1. sprawdzić ile potrzebujesz jeść by osiągnąć cel ( redukcja wagi ) i jak rozkłada się makro ( białko,węgle, tłuszcze )
      2. Rozważam też włączenie odżywki bialkowej żeby jeść mniej i rzadziej. - bezsensu . dlaczego chcesz jeść rzadziej ?- to jak wygląda konstrukcja twoich posiłków

      Al
      > e chciałabym jakoś.mierzyc postępy. Znacie jakąś aplikację która pomaga w mierz
      > eniu postępów obwodów? Na wadze mi nie zależy bo mięśnie właśnie.
      > A może macie jakieś rady dla mnie jak te kilka cm pozrzucać gdy już naprawdę je
      > m dobrze i się ruszam..?

      1. Najlepsza apka- tabelka w exel i centymetr wink - i regularne pomiary obwodów np 1x w miesiącu - wybierz miejsce charakterystyczne, by ciągle mierzyć w tym samym miejscu ( np. pieprzyk na udzie, najszersze miejsce w udzie, na wysokości pępka itd ). Ja w moim exel mam kolumny : obwód nad piersiami, obwód w piersiach, barki, biceps ( lewy i prawy ) przedramię ( lewe i prawe), udo ( lewe i prawe) łydka ( lewa i prawa) pośladki, pas -na wysokości pępka + waga +data+ tydzień cyklu. Dzięki temu mam miarodajne wyniki - widzę powiazania wagi z cyklem /obwodami/cyklem treningowym

      2. Powtórzę pytanie - ile się ruszasz i jak ?
      • zielonyjeziorak Re: Obwody - aplikacja? 07.01.24, 11:01
        Co by nie robiła, to ruszając się 2-3 razy w tygodniu mięśni nie zbuduje, a w tym wieku, to możliwe, że nawet nie podtrzyma istniejących.

        Niestety, żeby schudnąć, nie trzeba jeść lepiej, tylko mniej.
        • wapaha Re: Obwody - aplikacja? 07.01.24, 11:02
          zielonyjeziorak napisała:

          > Co by nie robiła, to ruszając się 2-3 razy w tygodniu mięśni nie zbuduje, a w t
          > ym wieku, to możliwe, że nawet nie podtrzyma istniejących.

          chyba że ma na myśli siłownię- dlatego dopytuję , frapuje mnie to, zwłaszcza że autorka podejrzewa że +4kg to mięśnie suspicious
          >

        • koronka2012 Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 13:14
          zielonyjeziorak napisała:

          > Co by nie robiła, to ruszając się 2-3 razy w tygodniu mięśni nie zbuduje, a w t
          > ym wieku, to możliwe, że nawet nie podtrzyma istniejących.
          >
          > Niestety, żeby schudnąć, nie trzeba jeść lepiej, tylko mniej.

          Taaa, to nie wiem jakim cudem schudłam 8 kg, choć nie zmieniłam dietę wgl a jedynie zaczęłam się więcej ruszać
          • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 13:53
            Moze bardzo intensywnie trenowałas. Jakbym te 3x w tyg miała crossfit a nie TBC to pewnie też byłoby inaczej
      • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 07.01.24, 11:07
        Eh no właśnie się tego obawiałam, że nie wystarczy takie "rozsądne" podejście tylko trzeba w to wejść na full - liczyć kalorie, makro, jakieś konkretne treningi robić eh. A właśnie tego chciałam uniknąc.
        Moje ruszanie się w tygodniu to 2 dość intensywne fitnessy typu TBC (ale uwielbiam je, nie zrezygnujesmile i raz 1h squash. Czasem nie udaje się 3 treningów bo mam opiekę naprzemienna i jak mam dzieci u siebie to jest trudniej. Do tego staram się wchodzić po schodach zamiast windy, a mieszkam na 10 piętrze😀
        Kurcze smuci mnie to, że trzeba az tak się pilnować...sad
        • wapaha Re: Obwody - aplikacja? 07.01.24, 11:15
          youngagain napisała:

          > Eh no właśnie się tego obawiałam, że nie wystarczy takie "rozsądne" podejście t
          > ylko trzeba w to wejść na full - liczyć kalorie, makro, jakieś konkretne trenin
          > gi robić eh. A właśnie tego chciałam uniknąc.

          to musisz siebie polubic, zwłaszcza że wygladasz ok
          tyle, że nie jesteś "fit" raczej "skinny"- i jeśli to zaakceptujesz to ok
          ja jednak zawsze bede zachęcać do wysiłku ( bo widać twój ruch nim jednak chyba nie jest )-bo ma on zbawienny wpływ na organizm-co przejawia sie i w estetyce ( jędrność, postawa, zarysowane mieśnie) ale też zdrowotnie


          > Moje ruszanie się w tygodniu to 2 dość intensywne fitnessy typu TBC (ale uwielb
          > iam je, nie zrezygnujesmile

          a co to konkretnie znaczy ? - jak wygląda taki trening i ile czasu zajmuje ?

          i raz 1h squash.

          super smile

          Czasem nie udaje się 3 treningów bo m
          > am opiekę naprzemienna i jak mam dzieci u siebie to jest trudniej.

          Nie możesz ćwiczyć w domu jak masz dzieci ? O figurę można zadbać w domu- nie trzeba wychodzić na zewnątrz

          Do tego star
          > am się wchodzić po schodach zamiast windy, a mieszkam na 10 piętrze😀

          bardzo dobry pomysł
          ale możesz też poza wchodzeniem zrobić sobie na nich trening. Czyli nałożyć adidasy, sportowy strój i zbiec na dół a potem wbiec na górę, znowu zbiec na dół /zejśc odpoczywając- i wskakiwać na górę ( albo co kilka schodków albo na czworaka albo wchodzić tyłem itp ) -kombinacji jest całe mnóstwo

          > Kurcze smuci mnie to, że trzeba az tak się pilnować...sad

          nie musisz sie pilnowac- jak wdrożysz zmiany, organizm sie szybko zaadaptuje i stanie się to naturalnym trybem zycia
        • wapaha Re: Obwody - aplikacja? 07.01.24, 11:16
          btw
          albo coś chcesdz osiągnąc albo nie
          jeśli chcesz coś osiągnąc- trzeba w to włozyć jakąś pracę
          nie ma sie co smucić
          • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 07.01.24, 11:20
            Ja to wszystko wiem. Ale nie mam już dużo więcej przestrzeni w życiu na zajmowanie się dieta i sportem i nawet nie chciałabym, bo nie chce teraz myśleć tylko o tym ile kalorii mam przyjąć i zamiast robić coś rozwijającego umysł - chodzić na siłkę. Uważam, że w porównaniu do średniej i tak nieźle to ogarniam ale właśnie efekty nie są dla mnie zadowalającesad
            • wapaha Re: Obwody - aplikacja? 07.01.24, 11:23
              Wyjasnij na czym polegają te twoje 2treningi ?- co ćwiczysz, ile czasu i jak ?

              I ty nie musisz wcale DODATKOWO nic robic, jesli nie chcesz nic dodawać ( a 15min biegania po schodach zabiera ci az tyle tej przestrzeni ) to powinnaś ZMIENIĆ to co robisz aktualnie. Te 2 treningi zmienić na trening dający efekty - konkretne ćwiczenia z obciążeniem, modelowanie konkretnych partii. A w diecie sprawidzć ile i czego jesz -i zmodyfikować

              • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 07.01.24, 11:44
                Moje treningi to klasyczne TBC. Na początku trochę stepu, potem duuuuzo przysiadów i ćwiczeń na uda, tyłek i brzuch (brzuch akurat mam super, tu jestem full happy). Więc jest trochę cardio, zawsze wychodzę złachana z nich. Ale druga połowa to raczej wzmacniające (przysiady planki, brzuchy) - z obciążeniem zazwyczaj. Zajęcia trwają 1h
                • wapaha Re: Obwody - aplikacja? 07.01.24, 11:48
                  brzmi całkiem ok

                  więc pozostaje kwestia
                  1. postawienia sobie celu ( schudnięcie czy umięśnienie)
                  2. określenie ile czasu możesz na to poświęcić
                  3. obrania sposobu ( forma diety i ruchu )
                  4. sprawdzanie postepów
            • zielonyjeziorak Re: Obwody - aplikacja? 07.01.24, 11:34
              Myślę, że na początek zdroworozsądkowe i prozdrowotne, plus zupełnie niezabierające czasu, byłoby zrezygnowanie z chipsów, słodyczy i drinków… ale co ja tam wiem smile

              Brzmisz, jakbyś szukała usprawiedliwień a nie rozwiązań. Nic w tym złego, jak pisze wapaha. A, tylko weź pod uwagę, że jak zupełnie nic nie zmienisz, to jest szansa na kolejne kg na plus.
              • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 07.01.24, 11:42
                Nie szukam usprawnien. Sama napisałam że muszę być bardziej restrykcyjna chyba z przekąskami i alko.
                • wapaha Re: Obwody - aplikacja? 07.01.24, 11:45
                  wtedy schudniesz - owszem
                  ale wciąż bedziesz skinny


                  chyba że o to ci chodzi- ale tyle napisałaś o tym ruchu i że przybyło ci mięsni i że chcesz śledzić postępy ćwiczeń- że chyba błędnie założyłam że chcesz zmienić figurę poprzez ruch
                  • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 07.01.24, 11:55
                    Nie zalezy mi na tym żeby być super fit. Wiem, że to już wymaga pewnego podporządkowania życia pod treningi i dietę. Tego nie chce robić. Chce po prostu być w miarę szczupła jak jeszcze 2 lata temu, założyć mini z zadowoleniem i tyle. Nie chcę poświęcać na sport i liczenie kalorii dużo czasu.
                    • wapaha Re: Obwody - aplikacja? 07.01.24, 12:03
                      youngagain napisała:

                      > Nie zalezy mi na tym żeby być super fit. Wiem, że to już wymaga pewnego podporz
                      > ądkowania życia pod treningi i dietę.

                      nie zgodzę się z tym podporządkowaniem życia- oczywiście to jeszcze zalezy czym jest owo "zycie". W codziennym ruchu nie widzę nic podporządkowującego ( a więc sprawiającego że traci sie coś innego ). Zrobienie rano po wstaniu np. 20 pompek/przysiadów to ok 30-40 s. Zrobienie przerwy w pracy by się rozciagnąć ( a przy okazji w miarę możliwości rozruszac-pomachać głową, stopami, barkami, zrobic przysiady) też może trwac 2 minuty, et etc.
                      Kwestia- przemodelowania głowy

                      Tego nie chce robić. Chce po prostu być w
                      > miarę szczupła jak jeszcze 2 lata temu, założyć mini z zadowoleniem i tyle. Ni
                      > e chcę poświęcać na sport i liczenie kalorii dużo czasu.

                      jesli przy okazji chcesz byc zdrowa- to inaczej nie da rady
                      nie mam na mysli sportu ( nie to nie tongue_out ) ale przyglądanie sie ile jesz
                      bo nawet jesli wymyslisz sobie, że odstawisz wszelkie chipsy, słodycze i alko, to wytrwasz 2-3 tyg a potem się na nie rzucisz, a jak rzucisz sie raz-to już popłyniesz. Lepiej przyjrzec sie temu co jesz i ile, zmodyfikować i normalnie pozwalać sobie raz na jakiś czas na słodycz/chipsy/lampke wina
                      • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 07.01.24, 12:07
                        Ale to co powiedziałaś typu codziennie kilka minut ruchu przecież mam...Do tego dodatkowo mam 2-3 razy w tyg dość intensywne zajęcia.
                        Myślę że kwestie ruchu mam jak najbardziej ok. Coś w diecie mnie gubi.
                        • wapaha Re: Obwody - aplikacja? 07.01.24, 12:11
                          youngagain napisała:

                          > Ale to co powiedziałaś typu codziennie kilka minut ruchu przecież mam...

                          a skąd mam wiedzieć ze masz skoro nie piszesz że rano się gimnastykujesz i tak samo robisz na gimnastykę przerwy w pracy. pisałaś tylko o wchodzeniu po schodach

                          . Coś w diecie mnie gubi.
                          dlatego piszę- przyjrzyj się temu co jesz, ile jesz- a ile potrzebujesz. załóż sobie apkę fitatu-wpisuj posiłki i sprawdzaj
                        • 35wcieniu Re: Obwody - aplikacja? 07.01.24, 12:12
                          Coś w diecie mnie gubi.

                          Strzelam:

                          Gubią mnie niestety trochę słodycze, chipsy i czasem trudno mi się oprzeć oraz alkohol

                        • pade Re: Obwody - aplikacja? 07.01.24, 12:21
                          youngagain napisała:

                          > Ale to co powiedziałaś typu codziennie kilka minut ruchu przecież mam...Do tego
                          > dodatkowo mam 2-3 razy w tyg dość intensywne zajęcia.
                          > Myślę że kwestie ruchu mam jak najbardziej ok. Coś w diecie mnie gubi.

                          Young, ja nie jestem fit, absolutnie, ale codziennie mam zdecydowanie więcej, niż kilka minut ruchu. Ponieważ robotę mam siedzącą to w przerwach robię ćwiczenia z ciężarkami i planki. Chodzenia po schodach nie liczę - nie mam wyjścia, teleportować się do kuchni nie potrafiębig_grin Codziennie zaliczam też godzinę szybkiego marszu - i nie jest to już dla mnie trening tylko normalna dzienna aktywność. Do tego zorganizowane zajęcia i jest lepiej, niż było.
                          Alkohol, czipsy i słodycze to złobig_grin Limitowałabym na Twoim miejscu. Ja piję bardzo rzadko, czipsy jem od wielkiego dzwonu, właściwie nie pamiętam kiedy ostatnio, jedyny mój grzech to domowe ciasto lub czekolada.
                      • 35wcieniu Re: Obwody - aplikacja? 07.01.24, 12:10
                        W codziennym ruchu nie widzę nic podporządkowującego ( a więc sprawiającego że traci sie coś innego ).

                        No ty nie widzisz bo masz taki tryb życia. Jak ktoś nie ma to owszem, włączając treningi musi do nich dostosować rozkład dnia itd.
                        (Oczywiście nie mówię o machaniu głową czy stopami przy biurku).
                        • wapaha Re: Obwody - aplikacja? 07.01.24, 12:15
                          35wcieniu napisał(a):


                          >
                          > No ty nie widzisz bo masz taki tryb życia.

                          ale jaki tryb życia ?
                          tak samo jak wszyscy wstaję rano , tak samo jak inni robię przerwę w codziennych zajęciach pracy, tak samo jak inni wracam po pracy-i mam dzieci dom i zwierzaka. Tak samo jak inni mam weekendy .
                          Ten tryb zycia mi się magicznie nie zrobił- to ja go sobie takim stworzyłam.


                          Jak ktoś nie ma to owszem, włączając
                          > treningi musi do nich dostosować rozkład dnia itd.
                          > (Oczywiście nie mówię o machaniu głową czy stopami przy biurku).
                          >
                          ale ja autorce nie pisałam nic o dodatkowych-czasochłonnych treningach przecież smile - tylko kilkuminutowych celowanych ćwiczeniach ( pomijam w ogóle neat)
                          • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 07.01.24, 12:18
                            Wapaha, jak najbardziej mam też ruch kilkuminutowy w ciągu dniasmile czasem robię pajacyki, czasem planki. Nie pisze o tym bo moim zdaniem - może niesłusznie - taka mała intensywność nie ma wplywu
                            • wapaha Re: Obwody - aplikacja? 07.01.24, 12:20
                              wszystko ma wpływ smile
                              zwłaszcza w pewnym wieku tongue_out

                            • niemcyy Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 13:41
                              Zartujesz? Ile tych pajacykow robisz? Chyba nie skaczesz przez pol godziny. Zostaw samochod i chodz szybkim krokiem dokads i z powrotem przez 45 minut dziennie to cos minimalnie mozesz zauwazyc, a nie od kilku pajacykow jak w przedszkolu.
                          • 35wcieniu Re: Obwody - aplikacja? 07.01.24, 12:23
                            Ten tryb zycia mi się magicznie nie zrobił- to ja go sobie takim stworzyłam.

                            No i o tym mówię. Jak ktoś chce mieć ruch w planie dnia to musi sobie w ten tryb życia włączyć czyli coś mu podporządkować, cudów nie ma.
                            Ja wracam do ćwiczeń po krótkiej przerwie i znowu, jak za każdym razem, jestem na maxa wku*wiona tym jak to komplikuje życie. Może na figurę i działa, ale jestem pewna że wku*w jaki we mnie rodzi aktywność fizyczna mi na zdrowie nie wychodzi big_grin
                            • wapaha Re: Obwody - aplikacja? 07.01.24, 12:26
                              35wcieniu napisał(a):

                              >
                              > No i o tym mówię. Jak ktoś chce mieć ruch w planie dnia to musi sobie w ten tr
                              > yb życia włączyć czyli coś mu podporządkować, cudów nie ma.

                              dokładnie, dlatego napisałam o przemodelowaniu głowy
                              i nie pisze o sobie, ale swoich podpiecznych- z którymi zaczynałam współpracę od właśnie "nie da się" , " nie mam czasu ", "nie mam gdzie" " nie mam jak " itd


                              > Ja wracam do ćwiczeń po krótkiej przerwie i znowu, jak za każdym razem, jestem
                              > na maxa wku*wiona tym jak to komplikuje życie.

                              smile
                              może pomyśl nad zmianą...tychże ćwiczeń / aktywności ?
                              powroty zawsze są bolesne, dla każdego. Ja po roztrenowaniu jestem rozleniwiona duchowo na maksa mimo że ciało pragnie ruchu wink to normalnie

                              Może na figurę i działa, ale jes
                              > tem pewna że wku*w jaki we mnie rodzi aktywność fizyczna mi na zdrowie nie wych
                              > odzi big_grin
                              >
                              big_grin
                              w takim razie warto pomyśleć nad zmianą na taką aktywność-która nie bedzie wk..ać wink
                              • 35wcieniu Re: Obwody - aplikacja? 07.01.24, 12:36
                                Ta dyskusja już była, nie zgodzimy się w niej bo ja jestem z frakcji że jak ktoś nie lubi to nie lubi, może znalezc coś czego nie lubi mniej, ale nadal to nieprzyjemność.
                                • piataziuta Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 15:37
                                  35wcieniu napisał(a):

                                  > Ta dyskusja już była, nie zgodzimy się w niej bo ja jestem z frakcji że jak kto
                                  > ś nie lubi to nie lubi, może znalezc coś czego nie lubi mniej, ale nadal to nie
                                  > przyjemność.
                                  >

                                  Bo nie przyjmujesz do wiadomości, że to PO jest bardzo przyjemnie.
                                  Naprawdę, PO SPORCIE - to jest to! I spokój umysłu i radość z życia, i legendarne karpe dijem. tongue_out
                                  Nagroda PO, przewyższa mękę w trakcie.
                                  • thea19 Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 15:43
                                    Po jest zajebiście, ta satysfakcja, gdy zrealizujesz cały plan crazy trenera od crossfitu w narzuconym czasie i po zakończeniu wychodzisz na kolanach a po 20 minutach krzyczysz: jeszcze raz! Albo podniesiesz więcej niż miesiąc temu a koksy patrzą ze zdziwieniem albo odkryjesz, że brakuje jakiegoś mięśnia i masz nowy cel treningowy.
                                  • 35wcieniu Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 20:36
                                    Ta dyskusja też już była i nie, najwyraźniej nie wydzielam tych hormonów zadowolenia czy czego tam. Po sporcie jestem po prostu zmęczona, nigdy przez całe życie nie zdarzyło mi się poczuć spokoju i radości po sporcie.
                                    • wapaha Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 21:13
                                      35wcieniu napisał(a):

                                      > Ta dyskusja też już była i nie, najwyraźniej nie wydzielam tych hormonów zadowo
                                      > lenia czy czego tam. Po sporcie jestem po prostu zmęczona, nigdy przez całe życ
                                      > ie nie zdarzyło mi się poczuć spokoju i radości po sporcie.
                                      >

                                      rozumiem
                                      mój m tak ma wink
                                      ale on chyba w ogóle jest...powściągliwy wink - mało kiedy ma wyrzut endorfin, odczuwa zmęczenie a nie radość, z czasem nauczył się odczuwać satysfakcję ale daleko mu do mojej takiej "dziecięcej " radości- np po wycieczce rowerowej ok 40km on pada , ma zjazd cukru i musi poleżeć, ja robię obiad, kawę i wstawiam pranie
                                      po prostu inny poziom energii i tego co daje full zadowolenie
                                      • 152kk Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 10:33
                                        No widzisz, twój m tak ma, a ty nie wierzyszwink
                                        No niestety, gdyby większość ludzi miała po intensywnym sporcie wyrzuty endorfin jak oiszecie, to wszyscy byliby fit. Bo kto rezygnował z przyjemności?
                                        A to jak w seksie - jedne kobiety mają orgazmy łatwo i praktycznie "od ręki" wink, a inne muszą "mieć nastrój", czas, odpowiedniego partnera itp.
                                    • grey_delphinum Re: Obwody - aplikacja? 26.04.24, 08:23
                                      35wcieniu napisał(a):

                                      > Ta dyskusja też już była i nie, najwyraźniej nie wydzielam tych hormonów zadowo
                                      > lenia czy czego tam. Po sporcie jestem po prostu zmęczona, nigdy przez całe życ
                                      > ie nie zdarzyło mi się poczuć spokoju i radości po sporcie.
                                      >
                                      Siostro! Mam tak samo. Czytam o tych endorfinach po i myślę sobie, ze to największa ściema świata, bo ja nigdy nie doświadczyłam tego stanu.
                            • piataziuta Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 15:39
                              > Ja wracam do ćwiczeń po krótkiej przerwie i znowu, jak za każdym razem, jestem
                              > na maxa wku*wiona tym jak to komplikuje życie. Może na figurę i działa, ale jes
                              > tem pewna że wku*w jaki we mnie rodzi aktywność fizyczna mi na zdrowie nie wych
                              > odzi big_grin

                              U mnie wkurwa nie ma, jeśli w głowie zaistnieje odpowiednio logiczna racjonalizacja.
                              A argumentów za sportem jest bardzo dużo.
        • piataziuta Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 10:48
          youngagain napisała:
          > Moje ruszanie się w tygodniu to 2 dość intensywne fitnessy typu TBC (ale uwielb
          > iam je, nie zrezygnujesmile i raz 1h squash. Czasem nie udaje się 3 treningów bo m
          > am opiekę naprzemienna i jak mam dzieci u siebie to jest trudniej. Do tego star
          > am się wchodzić po schodach zamiast windy, a mieszkam na 10 piętrze😀
          > Kurcze smuci mnie to, że trzeba az tak się pilnować...sad

          Czyli jest dokładnie tak, jak myślałam.

          Mam złą wiadomość i dobrą.

          Zła jest taka, że 2xtbc plus 1xsquash to wcale nie jest dużo ruchu i nie sprawi, że schudniesz. To jest mało ruchu. Jeśli mając w głowie, że jesteś po sporcie, zjesz garść chipsów i drinka więcej, to przytyjesz.

          Dobra jest taka, że nie musisz wcale tego liczyć jak Wapaha radzi. Schudłam 10 kilo w ciągu roku, bez żadnego liczenia. Skupiałam się jednak dość intensywnie, żeby się nie przejadać. Czyli śniadanie w miarę normalne (bez objadania się), obiad normalny (ale dużo warzyw i białka), a kolacja absolutnie minimalna (szłam spać zwykle lekko głodna). Czasem mi się coś wypsnęło oczywiście, ale niezbyt często.
        • niemcyy Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 13:34
          youngagain napisała:

          > Do tego star
          > am się wchodzić po schodach zamiast windy, a mieszkam na 10 piętrze😀

          Faktycznie wchodzisz z 10 razy w tygodniu czy tylko sie starasz?
          • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 13:51
            Różnie. Jak jestem obładowana to nie wchodze. Ale na pewno ileś razy w tyg
        • thea19 Re: Obwody - aplikacja? 26.04.24, 08:14
          Na tbc czy innych fitnessach nie zbudujesz w ogóle mięśni. Kiedyś chodziłam, żeby się wzmocnić i wybierałam takich trenerów, gdzie było ciężko. Ostatnio poszłam z nudów i się nawet nie spociłam. Adaptacje ciała zachodzą tak szybko, że trzeba modyfikować trening a nie latami chodzić w kółko na to samo i liczyć na progres. Za wagę odpowiada dieta, nie chudniesz, to nie jesteś w deficycie. Tyjesz, to jesz za dużo.
    • suki-z-godzin Re: Obwody - aplikacja? 07.01.24, 11:00
      rozczarowanie, myslalam ze pytasz o jakas aplikacjedo treningow obwodowych sad
      • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 07.01.24, 11:07
        Wybacz
    • ekstereso Re: Obwody - aplikacja? 07.01.24, 11:57
      Wyglądasz bardzo fajnie.
      • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 07.01.24, 12:09
        Dzięki. Ale ja jestem przyzwyczajona do siebie ważącej jakieś 6 kg mniej. Wszystko mi się zmieniło jakieś 3 lata temu, jak miałam 38 lat. I mimo "niby" wszystkiego ok ta waga powoli rośnie. Paradoksalnie wcześniej tyle nie ćwiczyłam ile teraz i mniej zwracałam uwagę na jedzenie...
        • ekstereso Re: Obwody - aplikacja? 07.01.24, 12:15
          Rozumiem to. Całe życie miałam 59 kg teraz mam 62, ale mam 52 lata. Mam 164, ale i tak gdzieś tam marzę o zrzuceniu dwóch kg, ale to się nie stanie, bo nie zależy mi aż tak, żeby się temu podporządkować. Mam o wiele mniej intensywny tych niż Ty: aktualnie raz sztangi, raz pilates, dwa razy joga. Powinnam jedna jogę na kardio zmienić ale tak mi się nie chce.
        • afro.ninja Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 10:16
          Za dużo z tym nie zrobisz, no chyba, że będziesz ostro trenować, po prostu się starzejesz.
    • hrabina_niczyja Re: Obwody - aplikacja? 07.01.24, 12:00
      Czepiasz się, wyglądam bardzo podobnie. Tylko u mnie problemem jest aktualnie brzuch. No i stan przedcukrzycowy, więc trochę z tym się pobujam. Odstaw słodycze i będzie dobrze.
      • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 07.01.24, 12:08
        No właśnie te słodycze eh..
    • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 09:54
      No to od dziś jestem na IF. W przeszłości byłam spontanicznie, nie ma dla mnie problemu żeby do 12 być tylko na kawie.
      Natomiast! Poczytałam wątki na forum o Fitatu i zainstalowałem, zaczełam sprawdzać co ile ma kalorii żeby mieć w głowie te miarkę na przyszłość i padłam...Moje zdrowe sałatki, do których wlewam 4 łyżki oliwy z oliwek jak robię vinegrait i dodaje fetę to już same prawie 400kcal z samej oliwy...
      Dlatego przemecze się trochę z Fitatu żeby złapać te miarkę w głowie.
      No i odkryłam super profil na IG, babeczka dietetyczka specjalizuje się w diecie menopauzalnej i otworzyła mi oczy na te różne rzeczy - białko, ćwiczenia siłowe etc
      www.instagram.com/dietapo40.menopauza?igsh=ZjJ6amVteDFub2c4
      • szarmszejk123 Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 14:08
        Cztery łyżki oliwy do sałatki dla jednej osoby to faktycznie trochę sporo :p
    • piataziuta Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 10:30
      Największym błędem nowicjusza jest fakt, że jak włączy te 2-3 treningi tygodniowo to myśli, że już jest na redukcji i przymyka oko na grzeszki żywieniowe, bo przecież UPRAWIA SPORT. I jak nagle waga rośnie, to myśli, że to mięśnie takie ciężkie, bo przecież UPRAWIA SPORT i dzięki temu dobrze się czuje.

      Tymczasem nie jest, niestety, tak różowo. Sport jest bardzo ważny (nie będę tu wymieniać dlaczego), ale do chudnięcia potrzebny jest deficyt kaloryczny.

      Rozpatrzmy to na hipotetycznym przykładzie.

      Jeśli pójdziesz 3 razy w tygodniu na TBC to spalisz, powiedzmy, 3x300kcal= 900kcal.
      Pułapka tkwi w tym, że większość uważa, że jest to 900 "na czysto" = czyli, że może w tygodniu zjeść o 900 kcal więcej.
      Niestety nie.

      Gdybyś nie poszła 3x w tygodniu na TBC, tylko zamiast tego była w domu i w tym czasie trochę siedziała przed telewizorem, rozwiesiła pranie i zmyła naczynia, to też spaliłabyś kalorie, a byłoby to powiedzmy 3x150kcal = 450kcal.
      W związku z tym, TBC trzy razy w tygodniu, to 900kcal minus 450kcal = 450kcal dodatkowych kalorii które można spożyć w tygodniu.

      Średnia paczka Laysów ma 140g - jeśli zjesz ją w ciągu tygodnia i nie wliczysz do bilansu kalorycznego (bo bez przesady, przecież UPRAWIAM SPORT), to choćbyś jadła tylko garść dziennie (czyli tyle co kot napłakał) to zjesz 763 kalorie. I pomimo, że poszłaś 3 razy na TBC, to i tak będziesz 300kcal na plusie.
      • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 12:25
        Dzięki za te perspektywe. Faktycznie muszę po prostu przemeblować kilka rzeczy w głowie. Natomiast nie zgadzam się, że mój ruch to mało ruchu. To jest stawianie poprzeczki nierealnej. Normalny człowiek ma życie, pracę, dzieci, zajęcia, obowiązki domowe, zmęczenie(!) i jak patrzę na średnią krajową to nie widzę żeby większość 41-latek aktywnych zawodowo i posiadających dzieci i obowiązki domowe znajdowała regularnie tyle czasu w tygodniu. Po prostu muszę bardziej pilnować bilansu kalorycznego i białka w diecie. Oczywiście słodycze i chipsy out. Od tego zaczne
        • piataziuta Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 12:43
          To jest za mało ruchu, żeby jeść co się chce i przy tym nie przytyć.

          No i w ogóle, obiektywnie, to jest po prostu mało ruchu, ale wiem że większość się rusza jeszcze mniej.
          • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 13:00
            Tak, dlatego te uważam że skończyły się dla mnie czasy "jem co chce i noszę 36". Zaczęłam się edukować w temacie, będę zwracała uwagę na makro (białko) i na bilans. Niestety coś za coś.
            Albo dogadzanie sobie kulinarnie albo rozmiar 36. A ja lubię być szczupłasmile
            • piataziuta Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 15:32
              Ja też lubię być szczupła. I bardzo, bardzo lubię jeść.
              Nie ma lekko niestety.
          • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 13:01
            Piataziuta, bardzo doceniam to co napisałaś. To ważna perspektywa i się z nią w zupełności zgadzam!
            • piataziuta Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 15:33
              Jakby co, to dużo daje też samo chodzenie/spacerowanie. Takie niby nic, a kalorii spalonych jest więcej. Zawsze na wakacjach przez to chudnę.
              • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 19:50
                Ja się ruszam spontanicznie, jestem typem mało siedzącym od zawsze. Ale coś się jednak musiało zmienićsad
        • wapaha Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 20:02
          youngagain napisała:

          > To jest stawian
          > ie poprzeczki nierealnej.

          No jednak nie

          Normalny człowiek ma życie, pracę, dzieci, zajęcia, o
          > bowiązki domowe, zmęczenie(!) i jak patrzę na średnią krajową to nie widzę żeby
          > większość 41-latek aktywnych zawodowo i posiadających dzieci i obowiązki domow
          > e znajdowała regularnie tyle czasu w tygodniu

          Bo im sie nie chce 🤪 (nie oceniam,stwierdzam fakt )
          Na forum najaktywniejsze sportowo forumki (nie oceniam )to te dzieciate (i to 1+ )-czyli teoretycznie majace mniej czasu i wiecej obowiazkow

          . Oczywiście słodycze i chipsy out.
          Nie out tylko z glowa -bo jak zrobisz out to predzej czy później włączy ci się ssanie. Nawet w planach dietetycznych jest raz na jakiś czas (np 1xw tyg ) tzw cheat day (albo cheat meal


          > tego zaczne
          • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 20:25
            Tak, cheat day w weekend
        • 4sycje Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 08:47
          > Natomiast nie zgadzam się, że mój ruch to mało ruchu. To jest stawianie poprzeczki nierealnej.
          > Normalny człowiek ma życie, pracę, dzieci, zajęcia, obowiązki domowe, zmęczenie(!) i jak patrzę
          > na średnią krajową to nie widzę żeby większość 41-latek aktywnych zawodowo i posiadających
          > dzieci i obowiązki domowe znajdowała regularnie tyle czasu w tygodniu.

          Głos rozsądku, chociaż pisze to jako normalny człowiek nieposiadajacy dzieci, więc mający full czasu dla siebie. Rozumiem zafiksowanie na treningach, też mi się zdarzało. Ale jak mi przeszlo, to uznałam, że są też inne rzeczy. Mam pracę, muszę ogarniać kwestie związane z domem, a w wolnym czasie chce też obejrzeć film, poczytać książkę, pójść do knajpy, spotkać się ze znajomymi, pogapić się w net. Ja wiem, że ematce to nie przeszkadza w treningach, chociaż ma dzieci i jak wychodzi z wątków, często też dom do obsługi, bo mąż nie umi, ale przyjmijmy brutalnie, że doba ma jednak 24 godziny.
        • turbinkamalinka Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 23:14
          youngagain napisała:

          > Dzięki za te perspektywe. Faktycznie muszę po prostu przemeblować kilka rzeczy
          > w głowie. Natomiast nie zgadzam się, że mój ruch to mało ruchu. To jest stawian
          > ie poprzeczki nierealnej. Normalny człowiek ma życie, pracę, dzieci, zajęcia, o
          > bowiązki domowe, zmęczenie(!) i jak patrzę na średnią krajową to nie widzę żeby
          > większość 41-latek aktywnych zawodowo i posiadających dzieci i obowiązki domow
          > e znajdowała regularnie tyle czasu w tygodniu. Po prostu muszę bardziej pilnowa
          > ć bilansu kalorycznego i białka w diecie. Oczywiście słodycze i chipsy out. Od
          > tego zaczne

          Ja jestem z tych mało ruszających się. Ale czy ten twój ruch to nie jest taki aby podtrzymać istniejącą wagę. Ważny ale nie dających efektów w chudnięciu. Co najwyżej pozwala na nie przytycie?
    • milupaa Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 12:35
      Jak wy to robicie ze tak dużo ważycie a jesteście takie szczupłe?? Ja 170 i 65 kg już wpadam w rozmiar 40....
      • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 13:02
        No ja już się nie czuję szczupła jakoś super. Wiem że wizualnie jakoś w miarę to wygląda ale waga jest bezlitosna. Obwód w udach mam 56cm, najwięcej w historii mojej.
        Biorę się za siebie, nie ma bata
        • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 13:02
          Alw górę nadal nosze 36 a dół 38.
          • milupaa Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 13:11
            Aż zmierzyłam, mam 65,5 🙂. Ale ja to w pasie mam dużo i duży biust.
            • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 13:54
              No właśnie. A mi poszło w uda i w pupę. Brzuch mam fajniutki
        • chlodne_dlonie Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 14:06
          youngagain napisała:

          > No ja już się nie czuję szczupła jakoś super. Wiem że wizualnie jakoś w miarę t
          > o wygląda ale waga jest bezlitosna. Obwód w udach mam 56cm, najwięcej w histori
          > i mojej.

          Przy 168 cm wzrostu 56 cm obwodu w udzie to sporo imo - ja przy identycznym wzroście miewam 50 cm i już wtedy czuję, że to max. Zazwyczaj mam 48-49 cm i dla mnie to jest akurat. Ważę mniej od Ciebie, bo 50/51 kg i to jest moje optimum. Przeciętnie 5 razy w tygodniu jestem 'w ruchu' - basen i tenis całorocznie, od wiosny do jesieni rower, a zimą narty, ale te ostatnie ofc najmniejsza częstotliwość, wiadomo. Jem za to właściwie bez ograniczeń, wtedy kiedy jestem głodna, czasami duże porcje, od słodyczy nie stronię wink
          Póki co nie potrzebuję się ograniczać i mam nadzieję, że mi tak zostanie wink


          > Biorę się za siebie, nie ma bata
          • szarmszejk123 Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 14:13
            50kg przy 168 to bardzo mało! Niedowaga już.
            Ja przy tym wzroście ważąc 50 kg wyglądam jak kościotrup.
            Optymalna waga ( dla mnie) to 58-60kg.
            • snakelilith Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 15:44
              szarmszejk123 napisał(a):


              > Optymalna waga ( dla mnie) to 58-60kg.

              Dla mnie (169cm) jest to waga idealna. Optymalna, to jest 60-63, bo nie muszę przy niej za bardzo pilnować diety.
              Nie zauważyłam, bym była przez te dodatkowe kg bardziej nieszczęśliwa, albo odwrotnie, osiągnięcie 58 kg nie dodaje mi życiowego szczęścia, a możliwość jedzenia smacznych rzeczy jest moim zdaniem bardzo ważna, ważniejsza dla mnie od bycia mega szczupłą. Dlatego od pewnego wieku postawiłam na kompromis.
              • szarmszejk123 Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 15:48
                Każdemu jego optimum, ale 50kg przy tym wzroście to będzie zawsze baaardzo mało jednak.
            • chlodne_dlonie Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 17:14
              szarmszejk123 napisał(a):

              > 50kg przy 168 to bardzo mało! Niedowaga już.
              > Ja przy tym wzroście ważąc 50 kg wyglądam jak kościotrup.
              > Optymalna waga ( dla mnie) to 58-60kg.

              Wg kalkulatorów BMI tak, wiem. Z tym, że ja od matury tyle ważę (+/- 2 kg) i dobrze mi z tym smile
              Jak trochę więcej mi się schudnie i zejdę do ok. 47/8, to wtedy trochę za bardzo wystają mi kości wink ale wtedy robię sobie 'święto konia' i nadrabiam braki, chociaż zazwyczaj chwilę dłuższą to trwa.
              Każdy ma najwyraźniej swoją wagę optymalną, no i dobrze.

              • szarmszejk123 Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 17:21
                Ciężko mi sobie wyobrazić, zevty przy tak niskiej wadze nie masz wystających kości.. Ja tyle ważąc spokojnie mogę zastępować kościotrupa w sali biologicznej, bo sterczą mi wszystkie, a biodra i obojczyki już wybitnie.
                • chlodne_dlonie Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 20:01
                  Obojczyki czy kości biodrowe mam widoczne, oczywiście, żebra częściowo też, ale tak już mam, od lat. Dziwnie bym się czuła chyba, gdyby było inaczej wink
                  Wyniki wszelakie dobre, samopoczucie takoż smile
            • milupaa Re: Obwody - aplikacja? 09.01.24, 11:42
              Ja 51 przy 170 cm miałam brzuch wklesly i same kości.
              • chlodne_dlonie Re: Obwody - aplikacja? 09.01.24, 12:34
                milupaa napisała:

                > Ja 51 przy 170 cm miałam brzuch wklesly i same kości.


                Brzuch i owszem, płaski, czasem wklęsły.. wink
                Odkąd pamiętam, za wyjątkiem czasu pomiędzy 4 miesiącem ciąży a porodem/początkiem połogu. Potem mnie mój 'ssak' tak przeciągnął, że istotnie grzechotałam kośćmi (46/47 kg) mimo obfitych posiłków..
            • 4sycje Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 08:50
              > 50kg przy 168 to bardzo mało! Niedowaga już.

              Oj, już przestańcie z tą zazdrością.
          • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 19:49
            Chlodne_dlonie. Kilka lat temu mogłam jeść co chciałam i miałam nogi jak patyki. Poszukam i wstawię foto.
            Pytanie - ile masz lat i czy masz dzieci? Z ciekawości pytamsmile
            • chlodne_dlonie Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 19:58
              youngagain napisała:

              > Chlodne_dlonie. Kilka lat temu mogłam jeść co chciałam i miałam nogi jak patyki
              > . Poszukam i wstawię foto.
              > Pytanie - ile masz lat i czy masz dzieci? Z ciekawości pytamsmile

              50 lat skończone, dorosła córka na stanie wink
              • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 20:24
                Ooo to szacun!!!
                • chlodne_dlonie Re: Obwody - aplikacja? 09.01.24, 12:30
                  Dzięki wink smile
      • snakelilith Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 13:28
        milupaa napisała:

        > Jak wy to robicie ze tak dużo ważycie a jesteście takie szczupłe?? Ja 170 i 65
        > kg już wpadam w rozmiar 40....


        Jesu, w ogóle się tym nie kieruj. Sklepy mają różne rozmiarówki, a kobiety różne upodobania, co do tego jak ciuchy powinny leżeć. Ja zawsze kupuję ciuchy nieco luźniejsze i ważąc nawet ciut mniej niż ty noszę góry także 42, bo nie znoszę gdy coś opina mi się na biuście.
        I większość ciuchów szyta jest na gruszki z większą pupę i okrągłymi udami, więc autorka wciśnie się w mniejszy rozmiar. Będzie się opinać, ale jest ok. Inny typ sylwetki nawet ważąc mniej, będzie miał w tym rozmiarze niewygodnie w pasie bo talia leży u niego wyżej (inny kształt bioder), a w pupie i na udach będzie miał luzy. Mimo tego sięgnie po większy rozmiar, bo niewygoda w pasie jest bardziej upierdliwa od opiętej pupy.
        • milupaa Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 14:01
          No dobra, ale ona wizualnie wygląda szczuplej🙂 Może przez mały biust i waska talie.
          • snakelilith Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 14:12
            No tak, ona jest drobna na górze. Ja rozmiar 36 na górze nosiłam jak ważyłam 53 kg przy 169. Powyżej 55 kg już prawie tylko 38. Ale na dole miałam zawsze rozmiar mniej niż na górze, co wizualnie daje inną sylwetkę.
          • ayelen40 Re: Obwody - aplikacja? 14.05.24, 11:19
            Ja ważę dużo więcej, a wizualnie wyglądam na pewno nie grubiej. Nieco inna sylwetka po prostu.
    • thea19 Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 13:25
      kobieta jest w stanie zbudować do 5kg mięśni w ciągu roku ale żeby to zrobić, to trzeba ostro za3,14dalać siłowo i trzymać michę, Ty ani nie trzymasz ani nie ćwiczysz siłowo, jakieś tam fitnessy to tylko cardio. Ustal zero kaloryczne, odejmij 300kcal i zainstaluj fitatu na telefonie
      • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 13:52
        Tak zrobiłamsmile
    • szarmszejk123 Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 14:16
      W sukience wyglądasz super wink
      • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 14:30
        Czyli nie powinnam zdejmować ubrań 🤪
        • szarmszejk123 Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 14:43
          Nie no, bez przesady :p
          W sukience podobasz mi się bardziej ( bo w ogóle fajna ta kiecka, w moim stylu) ale "na goło" przecież też nie straszysz :p
          • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 19:49
            Siebie już trochę zaczynam straszyćsad
    • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 20:17
      Powiem Wam, że coś musiało się zrypac w moim organizmie. To zdjęcie jest z 29 listopada. Czyli 5 tyg temu..Może ja napuchlam wodą?
      • wapaha Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 20:31
        youngagain napisała:

        > Powiem Wam, że coś musiało się zrypac w moim organizmie. To zdjęcie jest z 29 l
        > istopada. Czyli 5 tyg temu..Może ja napuchlam wodą?


        chyba oczy ci napuchly tongue_out

        wszystko z tobą ( wg zdjęcia jest ok )
        • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 20:36
          Ale to było 5 tyg temu. Od tego czasu mi chyba przybyło
      • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 20:36
        Dobra już wpadam w obłęd. robiłam sobie zdjęcia przed chwilą, wstawiam. Tak, chce zrzucic kilka cm z ud ale chyba nie ma tragedii? Bo już spanikowałam, że teraz już tylko będę zamieniać się w kuleczke.
        • wapaha Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 21:10
          myślę, że najbardziej może pomóc ci psychiatra tongue_out

          • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 08.01.24, 21:22
            No właśnie zaczynam się o siebie bać. No ale sobie tej wagi nie wymyśliłam nosz...jak byk 65kg i 56cm w udzie. Dobra. Idę się napisać HERBATY mimo że mam ochotę na lampkę wina ale co zrobić. I obejrzę sobie coś fajnego.
          • mi.2 Re: Obwody - aplikacja? 09.01.24, 11:26
            Ale tak jest chyba od zawsze, że najbardziej panikują te najszczuplejsze smile
            • niemcyy Re: Obwody - aplikacja? 09.01.24, 13:34
              M.in. dlatego sa szczuple, ze sie przejmuja (iw zwiazku z tym czegos tam nie zjedzą).
              • piataziuta Re: Obwody - aplikacja? 09.01.24, 14:34
                niemcyy napisał(a):

                > M.in. dlatego sa szczuple, ze sie przejmuja (iw zwiazku z tym czegos tam nie zj
                > edzą).

                Nie do końca.
                Tu w dużej mierze o próżność chodzi.

                Jak byłam grubsza, to mi wszystko pasowało i niczym się nie przejmowałam 95% roku (te 5% to jak wkładałam bikini). Jak schudłam to mi nagle zaczęło bardziej zależeć.
        • szarmszejk123 Re: Obwody - aplikacja? 09.01.24, 07:44
          W ogóle nie ma żadnej tragedii, uspokój się :p
          Wyglądasz dobrze.
          • piataziuta Re: Obwody - aplikacja? 09.01.24, 08:21
            Zgadzam się. Jest dobrze.
            Parę szlifów i będzie zajebiście.
        • milupaa Re: Obwody - aplikacja? 09.01.24, 11:35
          Masz popsuta wagę. Ważysz się rano przed śniadaniem po toalecie?
          • snakelilith Re: Obwody - aplikacja? 09.01.24, 11:46
            milupaa napisała:

            > Masz popsuta wagę.

            To nie jest wykluczone. Na starej wadze mojej mamy zawsze miałam 3 kg mniej. big_grin A na mojej ważę różnie w zależności od tego, gdzie ją postawię. Najmniej w przejściu z sypialni do przedpokoju. big_grin Dlatego ważę się co najwyżej raz w roku dla orientacji.
            Można zresztą ważyć więcej i lepiej wyglądać albo ważyć mniej i wyglądać gorzej. Ja najgorzej wyglądałam, jak z powodu choroby schudłam bardzo szybko do wagi z liceum. Nie wyglądałam jednak jak w liceum, a staro, choro i doopa mi zwisała.
            • nellamari Re: Obwody - aplikacja? 09.01.24, 13:25
              Można zresztą ważyć więcej i lepiej wyglądać albo ważyć mniej i wyglądać gorzej

              Dokładnie, wszystko to kwestia proporcji.

              Jednak ważenia się tylko raz na rok nie polecam osobom, które nie noszą dżinsów BEZ elastanu.
    • mi.2 Re: Obwody - aplikacja? 09.01.24, 11:24
      A to nie jest tak, że masz figurę gruszki i dolna czę§ć ciała ( biodra, uda) będzie naturalnie większa?
    • backup_lady Re: Obwody - aplikacja? 09.01.24, 19:51
      Body metrics
    • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 14.01.24, 14:09
      No więc! Od tygodnia jestem na intermittent fasting, nie jem w okienku 20-12. Czyli że facto nie jem sniadan, tylko kawa z mlekiem owsianym (50kcal), wiem wiem nie jest to wg niektórych już IFsmile
      Mialam w tym czasie wyjazd służbowy i trochę alkoholu ale pilnowałam się że słodyczami, odmawiałam grzecznie. Czyli brak śniadań i słodyczy, dbałam o więcej białka w pozostałych posiłkach.
      Dziś na minusie -1.5kg
      Obwód w udzie -1cm
      Obwód w biodrach -1cm
      Nie wiem na ile już wpływ diety a na ile faktu że dziś dostałam okres czyli w ostatnich dniach (też jak pisałam wątek) mogłam być troszkę bardziej napuchnięta. Zawsze jak okres przychodzi to schodzi mi trochę woda.
      Ale kierunek chyba dobry.
      Mój cel 51cm w udach
      • piataziuta Re: Obwody - aplikacja? 14.01.24, 14:58
        No i fajnie, grunt to dobre samopoczucie!

        Z ciekawości: w którym miejscu się mierzysz w udach?
        • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 14.01.24, 18:12
          W najgrubszym 😀
    • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 26.04.24, 08:05
      Dziewczyny, przychodzę by się pochwalić sukcesemsmile Zakładałam wątek na początku stycznia i do dziś sporo się zmieniło!
      Z ud spadły mi 4cm, obecnie jest 53cm. Moim celem jest 52cmsmile z bioder i talii też po ok 3cm. Waga o 3kg.
      Co się zmieniło?
      - ograniczyłam alkohol prawie do zera
      - słodycze i przekaski out
      - chleb żytni z ziarenkami
      - zaczęłam jeść zgodnie z zasadami Glucose goddess (najpierw warzywa, potem biało, potem węgle) no i bardzo pilnuję cukru.

      Cały czas, codziennie przed snem masuje nogi drewnianym masazerem. Dołączyłam Elancyl Slim design. Sport 2xtyg i zasada NEAT czyli spontaniczna aktywność gdzie i kiedy można (schody vs winda etc).
      Jestem gotowa na lato!!!
      • madame_edith Re: Obwody - aplikacja? 26.04.24, 08:11
        Oooo super, zainspiruję się 🙂
      • zamyslona_ona02 Re: Obwody - aplikacja? 26.04.24, 18:31
        Ja mam plan schudnąć, ale Twój opis bardzo mnie zniechęcił - odrzuciłaś wszystko co wcześniej było chwilą przyjemności. I jeszcze więcej pracy nad sobą, poza zwiększeniem ruchu jeszcze masaże. Brrr
        • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 26.04.24, 21:12
          Ej sorkisad pozwalam sobie czasem na słodycze ale robię to tak wiesz, że naprawdę biorę i się tym delektuję a nie np wrzucam w siebie, gapiąc się w telefon. Dobra wiadomość jest taka, że jak jem zgodnie z zasadami GG to faktycznie nie mam już ssania na słodycze po obiedzie i w ogóle jak jem mało cukru to coraz rzadziej czuję potrzebę.
          Przyjemności mam, ale innesmile
    • asfiksja Re: Obwody - aplikacja? 26.04.24, 16:51
      Nie wymyślaj sobie problemów, masz świetną figurę.
    • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 07:37
      Cel osiągnięty!!! Dziś się zmierzyłam i uda 52cm!!! Czyli -5cm poszło od styczniasmile
      Letnie sukienki i spódnice - nadchodzę!!!
      • afro.ninja Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 10:21
        A tak to byś spódnicy nie założyła? wink
        Ale gratki!
        • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 12:41
          Założyłabym. Nosiłam mając te +5cm. Czy czegoś to dowodzi?smile
          • ayelen40 Re: Obwody - aplikacja? 14.05.24, 11:23
            Ja nawet nie wiem, ile tam mam...
            • azalee Re: Obwody - aplikacja? 14.05.24, 14:27
              ayelen40 napisała:

              > Ja nawet nie wiem, ile tam mam...

              Ja pod wplywem watku nawet chcialam zmierzyc, ale nie wiem jak sad
              W ktorym miejscu sie mierzy (w polowie uda czy tuz przy pupie)? Przy miesniu napietym czy w spoczynku?
              • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 14.05.24, 17:10
                Ja mierze w najgrubszym miejscu uda
                • azalee Re: Obwody - aplikacja? 14.05.24, 17:16
                  Przy napietym miesniu?
                  • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 14.05.24, 17:28
                    Chyba nie
      • 152kk Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 11:18
        Youngagain, czy jak czytasz siebie w tym watku to nic ci nie świta, dlaczego - mimo ze jestes bardzo zgrabna, ładna i "ogarnięta życiowo" - to nie bardzo Ci idzie w "uczuciach" tj. mimo intensywnych poszukiwań nie możesz stworzyć stałego związku ( choć z innych wątków wychodzi, że chcialabyś)? Czy nie czujesz, że jesteś za bardzo zafiksowana "zewnętrzem" (swoim) i nie dajesz sobie ( a w konsekwencji innym) w ogóle przyzwolenia na luz, niedoskonałość?
        • kariwitch00 Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 11:27
          Jesteś typowa gruszka i weszłas w wiek gdzie juz nie można jeść jak dawniej nawet zdrowo i nie tyć jeśli nie będziesz ograniczać jedzenia omijać posiłków po czterdziestce to będziesz tyla z każdym rokiem aż za 10 lat złapiesz się za głowę jak to możliwe ze nasz tyke dodatkowych kg jedli jadłaś hak zawsze i kiedyś nie tylas. Jedyna rada w rym wieku to jesc mało innej nie ma jeśli nie chcesz tyć.
          • bieda_tubka Re: Obwody - aplikacja? 14.05.24, 09:04
            masz, to jest przecinek: ,

            używaj czasem.
        • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 11:59
          Dużo odpowiedziałaś sobie nie mając bazowy h info o mnie i nie znając mnie w ogóle. Nie świta Ci dlaczego masz potrzebę psychoanalizy nie mając danych? Skąd ta potrzeba dzielenia się "mądrościami"?
          • kariwitch00 Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 12:13
            Ze niby bycie ładna izgrabna jest gwarantem udanego życia i bezproblemowego wchodzenia w super relacje??? No może jak jesteś przepiękna 20 latka z porządnej wpływowej rodziny jest ci łatwiej w tym świecie ale dla całej reszty to co piszesz nie jest gwarantem niczego a tym bardziej nie dla zadbanych rozwódek w średnik wieku takich jest tysiące.
            • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 12:34
              To do mnie? Gdzie ja napisałam coś takiego o co mnie posądasz?
              Skąd wniosek że dbam o siebie po to żeby przyciągnąć mężczyzn?
              To chyba Wasze poglądy, które próbujecie narzucać reszcie
          • 152kk Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 14:07
            Ja wiem, skąd mam potrzebę dzielenia się "mądrosciami". Ogólnie lubię ludzi i chciałabym, żeby byli szczęśliwi, bo wtedy świat będzie lepszy (mam taką prostą filozofię, że większość zła bierze się z nieszczęścia). Wiec jak widzę, że ktoś sam robi sobie "pod górkę" i nie widzi mechanizmów, które go do tego skłaniają, to mu o tym piszę. Oczywiscie nie musisz czytać - ok, trudno, nie da sie kogos na silę uszczesliwić.
            • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 15:25
              Aaa czyli chcesz oświecić głupiutkichsmile No to dziekuuujjeeee😀
              • 152kk Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 17:22
                To o czym piszę nie ma nic wspólnego z mądrością/głupotą. Nie rozumiem, czemu tak to odebrałaś. Jeśli nie chcesz rad, to ok.
                • ta_jedna_karen Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 19:30
                  Znowu się ciocia Dobra Rada odpaliła…Czy nie myślałaś żeby udać się z tym do specjalisty? To nie jest normalne, aby się snuć po forach i udzielać ludziom nieproszonych rad. Doradzam ci konsultację.
                • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 19:35
                  Czy pisząc o swoim sukcesie prosiłam o radę?
                  • ta_jedna_karen Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 19:38
                    To jest silniejsze od niej. Jak nałóg, bądź wyrozumiała, baba potrzebuje pomocy.
                    • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 20:20
                      Masz rację. 152kk - jestem z Tobą!
      • majenkirr Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 15:17
        youngagain napisała:
        > Cel osiągnięty!!!



        Gratulacje! U mnie tradycyjnie na plusieuncertain
      • piataziuta Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 19:05
        Bez zdjęcia się nie liczy!
    • princesswhitewolf Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 10:21
      Cierpisz na anoreksje i masz zaburzone widzenie siebie w lustrze? Czy ten watek to prowokacja bo chcesz glaskow?
      • afro.ninja Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 10:23
        No ja też bym chciała mieć mniejszy obwód w udzie, a mam taką wagę jak autorka, a kilkanaście centymetrów wzrostu więcej. I też bym chciała ważyć mniej, bo całe życie ważyłam te 4 kilo mniej, więc po prostu jestem przyzwyczajona do takiej wagi. Niestety czterdzieści plus zaskakuje...
        • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 12:40
          No właśnie. Cała filozofia. Lubię swoją figurę "domyślną" i póki mam wpływ to czemu nie. Z czasem będzie coraz trudniej - menopauza etc ale nie wiem czemu tu jakiekolwiek przykładanie uwagi do wyglądu zrównuje się z próżnością / zaburzeniami / brakiem samoakceptacji. Takie polskie, takie to nasze!
          • 152kk Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 15:01
            Po pierwsze - nie "jakiekolwiek" przykładanie wagi do wyglądu, ale fiksowanie się na idealnej wadze/obwodach, podczas gdy obiektywnie wygląda się bardzo ok. Łatwiej jest cieszyc sie swoim zyciem i nawiązywać satysfakcjonujące relacje, jeśli lubi się samego siebie takim, jakim się jest, a nie takiego, jakim chciałoby się być (domyślnego). Wypieranie problemu wcale nie pomaga, wręcz przeciwnie. Większość kobiet ma jakies kompleksy, ale swiadomosc tego że to tylko kompleksy, a nie realny ogląd własnego wyglądu pozwala skupic sie nie na ciągłej walce o poprawie wygladu i strachu przed zmianami, tylko na tym, żeby te kompleksy i dbanie o wygląd nie wpływało negatywnie na zycie, relacje z ludźmi.
            Po drugie - czy masz jakieś kompleksy na tle swojego pochodzenia, że tak pogardliwie piszesz, że to "takie polskie..."?
            • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 15:29
              Ale ja uważam że jestem fajnym, wartościowym człowiekiem i do tego atrakcyjna kobieta. Może to wynika z ambicji - zawsze dużo od siebie wymagałam też na innych polach, np naukowym, zawodowym. Więc jeśli mam pomysł, że chce fajnie wyglądać to zakładam rękawy i to robię. Kochając i doceniając siebie. Mnie niezmiennie bawi jak ematki potrafią wyciągnąć wnioski nie znając osoby i kontekstu, bawiąc się w domorosłych psychologów.
              Nie mam kompleksów pochodzeniowych. Lubię Polskę, doceniam naszego ducha. Ale uważam też, że z przyczyn historycznych jeszcze sporo w nas potrzeby równania innych do parteru zamiast cieszenia się z sukcesów innych.
              • snakelilith Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 15:34
                youngagain napisała:

                > Ale ja uważam że jestem fajnym, wartościowym człowiekiem i do tego atrakcyjna k
                > obieta. Może to wynika z ambicji - zawsze dużo od siebie wymagałam też na innyc
                > h polach, np naukowym, zawodowym. Więc jeśli mam pomysł, że chce fajnie wygląda
                > ć to zakładam rękawy i to robię. Kochając i doceniając siebie.


                Wyhaftuj sobie na poduszce, najlepiej kolorową tęczą.
                • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 15:43
                  A może... wężykiem?😀
                  • snakelilith Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 16:04
                    A pomoże? To haftuj swoją na nowo znalezioną wysoką samoocenę wężykiem. Tylko przy następnej mentalnej załamce nie pruj, a powtarzaj codziennie jak mantrę.
                    • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 18:16
                      Jak każeszsmile
      • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 12:38
        Nie, nie mam anoreksji.
        Glaskow? Jeśli uważasz że dzielenie się radością/satysfakcja z siebie jest nie ok iozna dzielić się tylko problemami to cóż ja mogę Ci powiedzieć...
        • 4sycje Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 13:18
          > Nie, nie mam anoreksji.

          Dla tamtej forumki każda kobieta, mieszcząca się w rozmiar zaczynający się od 3, ma anoreksję. 🤷‍♀️
          • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 15:29
            To już jej kawałek. Ja lubię być w rozmiarze 3*
      • bieda_tubka Re: Obwody - aplikacja? 14.05.24, 09:06
        >Czy ten watek to prowokacja bo chcesz glaskow?

        ja tez nie wiem, powinna gromadzić tłuszcz, bo wojna idzie, wielka wojna sad
        • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 14.05.24, 09:54
          Mam formę, może dzięki temu zdążę uciec
    • mamkotanagoracymdachu Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 11:27
      Po co?
      • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 12:00
        Bo chce i mogę
        • edka12 Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 15:25
          I to jest dla mnie motywacja, żeby wziąć się za siebie. U mnie 10 kg na plusie ale się pilnuję i ćwiczę więc będzie mniejsmile Bo chcę i mogęsmile
          • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 15:30
            No to trzymam kciuki! Jak chcesz to pisz, ja Cię będę wspierać!!! Wolę jak kobiety sobie kibicują a nie rozdeptują
            • edka12 Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 16:43
              Dzięki, wsparcie się przyda!
        • 152kk Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 17:30
          Ale czy warto robić coś, co nie ma żadnej wartości, a wymaga znacznego wysiłku? Tak dla samego udowadniania sobie, że mogę? Nie lepiej wydatkować tę energię i wolę na coś, co przyniesie jakąś korzyść (nam samym lub innym)?
          • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 18:19
            A jak definiujesz wartość? Jeden robi na drutach i w to wkłada energię a drugi zajmuje się sobą i swoją formą. Dlaczego jedne jest lepsze od drugiego?
            Tak jest z wszystkim - niektórzy wydają kasę na gadżety elektroniczne, inni na fajki, inni na podróże. Czemu tak wiele osób ocenia i mówi innym jak mają żyć?
            • 152kk Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 18:59
              Wartość oceniam właśnie tak - że coś przynosi korzyść.Robienie na drutach moze przynieść dwa rodzaje korzyści- fizyczną (bo mam nowa rzecz np. szalik, rękawiczki, czapkę, która mogę używać/podarowac/sprzedać) oraz psychologiczną (robienie na drutach odpręża). I dlatego robienie na drutach mozna uznać, za "dbanie o siebie" (o swoją psychikę/finanse).
              W jaki sposób schudnięcie ze szczupłej zgrabnej sylwetki na jeszcze szczuplejszą jest " dbaniem o siebie"? Piszesz, że nie robisz tego, żeby podobać się mężczyznom. Czyli robisz to, żeby się podobać sobie? Ale dlaczego nie podobałaś się sobie przed schudnięciem, skoro bylas szczupla i atrakcyjna obiektywnie patrząc, czy nie ma to zwiazku ze skrzywionym postrzeganiem swojego ciala? A jeśli się sobie podobałaś - to jaki cel miało schudnięcie?
              Jeśli moje analizy Ci się nie podobają to nie musisz odpowiadać.
              • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 19:28
                Ale to jest korzyść TWOIM zdaniem. Ja np mogę powiedzieć że bez sensu tracenie czasu na to robienie jakichś niepotrzebnych rzeczy. A bycie szczupła i zdrowa (co idzie w parze bo szczupłość osiągam sportem i zdrowymi wyborami żywieniowymi) jest większa wartością.
                • 152kk Re: Obwody - aplikacja? 14.05.24, 08:09
                  Tylko w watku startowym nie pisałaś, że chcesz ćwiczycć żeby być szczupła i zdrowa, tylko co zrobić, żeby być jeszxze szczuplejsza i dorownac do ideału, ktory masz w głowie, chociaż szczupła już byłaś. Widzę, że nie rozumiesz różnicy, przykro mi, że nie umiem wytłumaczyć sad
                  • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 14.05.24, 09:54
                    Mi jest przykro że nie możesz zrozumieć że ludzie są różni i dla niektorych robienie szalików których nikt nie będzie nosił jest mała wartością i wolą zająć się swoją figura - by dobrze się czuć i wyglądać. I nie powinno się tego wartościować.
                    Tu rób na drutach i piecz ciasta, ja pójdę na trening.
                    Co takiego Ci to robi, że musisz się wcielać w jakiegoś zbawcę i swoje mądrości z namaszczeniem przekazywać?
          • primula.alpicola Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 19:00
            152kk napisała:

            > Ale czy warto robić coś, co nie ma żadnej wartości, a wymaga znacznego wysiłku?
            > Tak dla samego udowadniania sobie, że mogę? Nie lepiej wydatkować tę energię i
            > wolę na coś, co przyniesie jakąś korzyść (nam samym lub innym)?


            Jezu, co Ci dolega? Jakim prawem wartosciujesz sposób spędzania czasu?
            Pozdrawiam z bieżni schodkowej, a potem idę robić silne plecy, barki i core, nooo ujemna wartość, doprawdy🤦
            • 152kk Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 19:13
              Ja nie wartościuję sposobu spędzania czasu tylko to, czy takie spędzanie czasu ma jakiś sensowny powód lub cel. Np.jesli trenujesz dla przyjemności, odprężenia, zbudowania sylwetki do celów sportowych, zdrowia itp to to ćwiczenie ma wartość bo przynosi jakaś korzyść. Jeśli ćwiczysz bo twój dotychczasowy wygląd i waga ci nie odpowiadają, a ta waga i wygląd są prawidłowe i atrakcyjne, to moim zdaniem jest to bez sensu i szkodliwe bo czas i wysiłek wkładasz w coś, co realnych korzyści nie przynosi, zamiast je przeznaczyć na coś co dałoby korzyść np. w zmianę myślenia o swoim ciele.
              • primula.alpicola Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 19:23
                Ja się sobie podobam w pewnych widelkach wagowo obwodowych i tego pilnuję. Jak wyskoczę w ktorąś stronę, to zwiększam poziom wysiłku, czujności i wyrzeczeń.
                Zdrowie, sprawnośc, energia idą z powyższym w parze.
              • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 19:33
                Uproszczenia uproszczenia uproszczenia. Moje dbanie o ładna figurę i satysfakcja z niej mają wartość dla mnie i mojej psychiki - czuję się zadbana, czuję dumę z tego że mam w sobie determinację. Mają wartość dla mojego zdrowia bo osiągam to sportem i zdrowa dieta. .ja wartość dla moich dzieci bo będąc w takiej formie mam możliwość z nimi się sporo ruszać a nie sapać po małym wysiłku.
                Każdy definiuje swoją wartość.
                A jaka wartość ma czytanie kryminału? Siedzisz w jakiejś historii nieprawdziwej, nie robisz nic pożytecznego dla świata i innych, o ile nie jesteś pisarzem/wydawca to nie przekujesz tego w nic innego
                Tak można o wszystkim.
                Proszę przestań oceniać i dzielić się "mądrościami" zakładając, że Twoja wersja świata jest nadrzędna. To strasznie wkurzające.
              • karyna-z-tarchomina Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 20:03
                Czy mozesz mi powiedziec 152kk w jakim celu marnujesz czas na pisanie komenatarzy w internecie? to całkiem bez sensu jest, pomyśl ile szalików mogłabyś w tym czasie wydziergać!
              • 4sycje Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 21:08
                Bosz, to na ematce też już nie można cwiczyć dla szczupłej sylwetki i lepszego wyglądu? Myślałam, że tylko u Zetek ćwiczenie żeby poprawić wygląd to złooo.
                • karyna-z-tarchomina Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 21:34
                  Co to Zetki?
                  • 4sycje Re: Obwody - aplikacja? 15.05.24, 09:07
                    Pokolenie Zet. Ich młodsze przedstawicielki (cześc z nich) lansują podejście, że ćwiczenie dla wyglądu jest złe, opresyjne i wynika z narzuconych nierealnych standardów. Ćwiczy się tylko dla zdrowia i kondycji. Pilnowanie tego, co się je i chęć bycia szczupła oznaczają zaburzenia odżywiania, a roztycie się to oznaka tego, że ma się zdrową relację ze swoim ciałem i z jedzeniem (bo ze wszystkim ma się relacje, taka nowomowa). Oczywiście to jest jeden biegun, na drugim są fitnesski ze swoim kołczowym "możesz wszystko", a ta skrajność w drugą stronę jest jakaś próbąa odreagowania tego.
                • 152kk Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 21:53
                  Wszystko można robić, przecież nikt nie zabrania. Ja tylko napisałam, że jeśli ktoś już jest szczupły i ma atrakcyjny wygląd to cwiczyc i pilnowac kalorii tylko po to, zeby jeszcze to poprawic ( czego i tak nikt poza sama zainteresowana nie zauwazy) to moim zdaniem nie warto, bo to nie bedzie miało dlugofalowo zadnego efektu dla poziomu zadowolenia z zycia. Szczegolnie, jeśli ma się inne problemy/sprawy do załatwienia z samym sobą, ktorym warto poświęcić czas i wysiłek- bo to moze przyniesć wymierne efekty dla tegoż zadowolenia.
                  • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 22:20
                    Są całe pokolenia które spędzają pół życia na kanapie oglądając Polsat. Sprawia im to przyjemność i zwiększa zadowolenie - czy w takim razie to ma większą wartość niż to, że postawiłam sobie cel, byłam każdego dnia konsekwentna bo taki mam konstrukt że od siebie wymagam (bez zajeżdżania się) i że ten cel osiągnęłam i po ludzku się z niego cieszę?
                    Jak widzisz wszystko jest umowne i indywidualne. Lepiej by się wszystkim żyło bez oceniania siebie nawzajem. A już na pewno bez pouczania. Tego naprawdę nie znoszę.
                    • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 22:23
                      I wiesz co jeszcze powiem? Staram się trzymać ambicje w ryzach dla balansu i zdrowia żeby dbać o momenty kiedy sobie trzeba pofolgować info też umiem. Ale czytam teraz biografie Jobsa i tak sobie myślę, że jednak jeśli ktoś cos w życiu więcej chce to ta determinacja i konsekwencja są ważne i warto je trenować. Ludzie są różni. Jednemu wystarczy coś tam, a inny się zaprze i będzie cisnął aż nie osiągnie. I ona podejścia są ok. Bo jesteśmy właśnie różni...
                      • is-laura Re: Obwody - aplikacja? 14.05.24, 07:34
                        Jobs to dla ciebie wzór do naśladowania? Przecież to był narcyz i psychopata.

                        www.google.com/amp/s/tech.wp.pl/amp/steve-jobs-geniusz-i-psychopata-wlasnie-wyszla-ksiazka-jego-corki,6292095592310913a
                        • is-laura Re: Obwody - aplikacja? 14.05.24, 07:36
                          Przedstawiciel tzw mrocznej triady.
                          businessinsider.com.pl/rozwoj-osobisty/techniki-manipulacji-metody-stevea-jobsa/g2rt0ks

                          Faktycznie ideał do naśladowania ( sarkazm)
                          • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 14.05.24, 09:51
                            Nie. Nie jest moim wzorem do naśladowania. Mam tylko refleksje że jeśli chce się trochę więcej osiągnąć niż minimum to warto trenować konsekwencje i determinację. Na jakiej podstawie uważasz, że jest to mój wzór do naśladowania?
                            • is-laura Re: Obwody - aplikacja? 14.05.24, 11:28
                              A jak myślisz?
                              Może na podstawie tego co napisałaś?
                              "Ale czytam teraz biografie Jobsa i tak sobie myślę, że jednak jeśli ktoś cos w życiu więcej chce to ta determinacja i konsekwencja są ważne i warto je trenować."
                              • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 14.05.24, 17:08
                                I gdzie tu pisze że postawiłam sobie Jobsa za wzór? Jestem człowiekiem myślącym wiec czytając różne treści miewam refleksje. Odniosłam się do jego determinacji i konsekwencji, a nie np do tego jak traktował ludzi.nie jest moim wzorem.
                    • waleria_bb Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 22:36
                      Nie tłumacz się, dziś nie jest w modzie upór, samozaparcie, lepiej być rozmemłanym i wszystko tłumaczyć miłością do siebie, swojego ciała i taka nawiedzona paplanina. Oczywiście potem nie widzi się związku między coraz gorszym zdrowiem a hodowaniem sobie fałdek, zasiedzeniem, opychaniem ciasteczkami dzień w dzień, wyprawami na coś niezdrowego na mieście parę razy w tygodniu itd. Dochodzimy do absurdu, że wmawia się normalnym kobietom, że przesadzają, a ową przesadą jest racjonalne odżywianie i trochę ruchu. Praca nad sobą be, bo to nadmierne uleganie presji na idealny wygląd.
                  • waleria_bb Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 22:45
                    Ja tylko napisałam, że jeśli ktoś już jest szczupły i ma atrakcyjny wygląd to cwiczyc i pilnowac kalorii tylko po to, zeby jeszcze to poprawic ( czego i tak nikt poza sama zainteresowana nie zauwazy) to moim zdaniem nie warto, bo to nie bedzie miało dlugofalowo zadnego efektu dla poziomu zadowolenia z zycia.
                    Ja tylko, ja tylko... Trochę przypominasz taką starszawą ciotkę, która chce pouczać i meblować ludziom życie po swojemu. Każdy ma swojego 'kręćka', ktoś może kochać kwiatki, inny pieczenie ciast, a trzeciej osobie przyjemność sprawia bycie fit, gotowanie sobie dietetycznych posiłków i treningi.
                    • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 22:55
                      Dzięki Waleria. Napisałaś to co ja też uważam. Mam w sobie dużo wyrozumiałości do odpuszczania sobie ale lubię jednak gdy ludzie sobie stawiają cele, chcą być ponad minimum i nie tłumaczyć wszystkiego tym, że nic nie trzeba. Jasne, że nie trzeba. Tylko są ludzie, w tym ja - którym minimum nie wystarcza. Bo lubię dobrze wyglądać, dbanie o siebie sprawia mi przyjemność, mam na to środki bo pracuję więc nie wiem co w tym zlego.
                      Co do psychoanaliz właśnie osób dbających o siebie - zawsze upartość w sporcie i diecie jest komentowana jako zaburzenie, brak miłości do siebie etc. Gdy tymczasem emamy lubią piec ciasta i dlaczego im się nie mówi, że pewnie sobie rekompensują coś tym i uciekają w jedzenie?
                      Żyj i dać żyć innym - to chyba clue tego wątku.
                    • ta_jedna_karen Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 22:57
                      waleria_bb napisał(a):

                      > Ja tylko, ja tylko...

                      I to w każdym wątku. Bosz, co za męcząca baba…
                  • marta.graca Re: Obwody - aplikacja? 14.05.24, 10:01
                    A nie wpadłaś na to, że ćwiczenia i pilnowanie kalorii mają na celu utrzymanie pożądanego stanu rzeczy- w tym szczupłej sylwetki, a przede wszystkim zdrowia? Bycie szczupłym nie jest przecież dane raz na zawsze, a ćwiczenia i zbilansowana dieta to dobre nawyki, które warto wdrażać na stałe.
                  • 4sycje Re: Obwody - aplikacja? 15.05.24, 09:13
                    > Ja tylko napisałam, że jeśli ktoś już jest szczupły i ma atrakcyjny wygląd to cwiczyc i pilnowac
                    > kalorii tylko po to, zeby jeszcze to poprawic ( czego i tak nikt poza sama zainteresowana
                    > nie zauwazy) to moim zdaniem nie warto, bo to nie bedzie miało dlugofalowo zadn
                    > ego efektu dla poziomu zadowolenia z życia.

                    Moje zadowolenie z życia jest większe kiedy ważę 52-53 kg, ćwiczę i noszę rozmiar 36, niż kiedy ważę 60 kg, nie ćwiczę i nosze rozmiar 38. A niby różnica nie taka duża. Moja znajoma, która nosi rozmiar 50 i w wieku 30-kilku lat ma kondycję jak mocno starsza, niezbyt dbajaca o siebie osoba, też tego nie rozumie.
                    • snakelilith Re: Obwody - aplikacja? 15.05.24, 10:11
                      4sycje napisała:


                      > Moje zadowolenie z życia jest większe kiedy ważę 52-53 kg, ćwiczę i noszę rozmi
                      > ar 36, niż kiedy ważę 60 kg, nie ćwiczę i nosze rozmiar 38. A niby różnica nie
                      > taka duża. Moja znajoma, która nosi rozmiar 50 i w wieku 30-kilku lat ma kondyc
                      > ję jak mocno starsza, niezbyt dbajaca o siebie osoba, też tego nie rozumie.

                      Ojejej, bo pomiędzy rozmiarem 36 a 50 nie ma oczywiście żadnych akceptowalnych stanów przejściowych i każda, która nie ma wygłodzonych dietą i nadmiernym kardio 36 jest grubasem bez kondycji. big_grin
                      • 4sycje Re: Obwody - aplikacja? 15.05.24, 10:27
                        Ty też z frakcji, że rozmiar 36 to anoreksja? Może z koleżanką z UK sobie pogadaj. wink
                        Aktualnie ważę 54 kg przy 160 cm wzrostu, chodzę na fitness dwa-trzy razy w tygodniu, jeżdżę na rowerze.
                        Wiem, że a) jedynym akceptowalnym przez ciebie wyglądem jest wygląd zbliżony do twojego, b) masz problem z Gru. Ale nie przenoś tego na każdą filigranową kobietę. To że ja się sobie nie podobam w rozmiarze 38 nie znaczy, że ty masz się sobie nie podobać w rozmiarze 38 czy tam 40.
                        • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 15.05.24, 11:27
                          W punkt! Ja się tam dużo lepiej czuje jako 36 niz np 38. I nie, nie było tak że płakałam w poduszkę i chowałam się przed światem jako 38. Zadowolenie polega na tym, że widzę figurę jaka chciałam mieć w lustrze, uśmiecham się do niej i do siebie i jestem zadowolona z siebie, z tego że miałam na tyle determinacji i konsekwencji żeby to zrobić. I did it. Dlaczego to miałoby być zle? Czy tylko wyzwania intelektualne mają wartość? Jest jeszcze jeden aspekt - to, że pracuje nad ciałem NIE oznacza że nie pracuje nad umysłem. A tu jest dużo dużo uproszczeń na forum
                          • 4sycje Re: Obwody - aplikacja? 15.05.24, 13:39
                            > Ja się tam dużo lepiej czuje jako 36 niz np 38. I nie, nie było tak że płakałam w poduszkę
                            > i chowałam się przed światem jako 38. Zadowolenie polega na tym, że widzę figurę jaka
                            > chciałam mieć w lustrze, uśmiecham się do niej i do siebie i jestem zadowolona z siebie,
                            > z tego że miałam na tyle determinacji i konsekwencji żeby to zrobić.

                            O - to, to.
                        • snakelilith Re: Obwody - aplikacja? 15.05.24, 14:58
                          4sycje napisała:

                          > Ty też z frakcji, że rozmiar 36 to anoreksja? Może z koleżanką z UK sobie pogad
                          > aj. wink


                          Koleżanki to ty tu masz może jakieś, więc pokołysajcie sobie warkoczyki. Mnie tam zwisa, która z was zdobywa akurat koronę jako miss chudości. Widzę tylko wielką sprzeczność w tym co piszesz, najpierw domagasz się, by tolerowano twoje prawo do wybrania sobie rozmiaru, a potem jako przykład tych z drugiej strony barykady przytaczasz grubą i twoim zdaniem leniwą koleżankę z rozmiarem 50. Wiadomo, wszystkie kobiety powyżej twojego rozmiaru są grube i leniwe. big_grin. Swoją drogą jestem od ciebie spora wyższa, więc twoje 36 nijak się ma do mojego idealnego rozmiaru, więc daruj sobie uwagi na mój temat.
                          • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 15.05.24, 15:14
                            Snejk, właśnie o to się rozbija żeby każdy miał rozmiar jaki chce. Jeśli ktoś ma 50 to wkurza się jak ktoś śmie zarzucać mu bycie grubym. Ale jak się chce 36 to jest już na pewno wynik zaburzeń i braku poczucia wartości.
                            A może niech każdy robi jak chce? Jedna z bliższych mi koleżanek nosi rozmiar 48 o waży 100kg. I jakoś jej nie kadze że ma schudnąć, nie robię przytyków. Jeśli ona uważa że tak jest ok (w tym przypadku akurat nie uważa, chciałaby być chudsza ale nic z tym nie robi) - to nie moja sprawa. Więc jeśli ktoś chce mieć to 36, męczyć się na silce i dbać o dietę to analogicznie niech to robi, na zdrowie.
                            • 4sycje Re: Obwody - aplikacja? 15.05.24, 15:50
                              Ja mojej grubej koleżance też niczego nie "każe". Tylko przykro patrzeć jak młoda osoba nie może wejść pod górkę ani po schodach, codziennie je słodycze i chyba już nie wie, jak wyglądają warzywa. Ona oczywiscie chciałaby schudnać, no ale przecież nie jest latwo nie zjeść codziennie drożdżówki. Plus jest to osoba, która zgodnie z obecnym trendem uważa, że odpowiedzialność = wina i ona nie przytyla od objadania się, tylko ze stresu. No to jak ona ma schudnąć, skoro stres jest elementem życia i raczej nie jest zależny od niej? Kiedy sama poruszyła temat to zasugerowalam psychodietetyka, na razie jest tylko jakaś dieta on-line. Ciekawe czy gdyby ktoś doprowadzal się do kalectwa ćpaniem albo palił mając raka płuc, to też wszyscy byliby tacy laskawi. Bycie grubym to jakieś nowe tabu, nie można nazywać rzeczy po imieniu.
                          • 4sycje Re: Obwody - aplikacja? 15.05.24, 15:42
                            Ok, wiem, że w powyższym poście nie piszesz o mnie, tylko tak naprawdę o sobie, ale się odniosę. smile
                            Ja się niczego nie domagam. Kto niby ma tolerować mój rozmiar, oprócz mnie samej i ewentualnie partnera?
                            Tak, wiem, że po tobie wszystko spływa jak po kaczce, jesteś wysoka, masz długie nogi, bujny cyc i w fryzurze typu piorun w rabarbar wyglądasz bosko, chociaż nawet kobiety mlodsze od ciebie o trzydzieści lat wyglądają w niej tak sobie. Ale ty jesteś oryginalna, jesteś z kosmosu i kroczysz kilka cm nad ziemią, nie to co zwykli smiertelnicy. Wprawdzie twoje znerwicowanie i odpalanie się do wrzenia przy najmniejszej pierdole - typu forumka iks napisała, że woli się w rozmiarze 36 niż 38 - niezbyt współgrają z tym wizerunkiem, no ale przecież ciebie nie obchodzi opinia innych i jesteś taka wyluzowana. smile
                            • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 15.05.24, 15:50
                              Snejk wyluzowana...🙃🙃🙃
                            • snakelilith Re: Obwody - aplikacja? 15.05.24, 18:29
                              Ojejej, zjedz może coś, bo jak widać niedobór glukozy walnął ci podobnie jak maniacalagain na głowę.
                              • 4sycje Re: Obwody - aplikacja? 15.05.24, 19:00
                                Właśnie zjadłam tosty francuskie z kremem pistacjowym. Może być, forumowy ratlerku? 😄
                                • snakelilith Re: Obwody - aplikacja? 15.05.24, 19:34
                                  Ziew.
            • ta_jedna_karen Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 19:31
              Przecież to jest ta co do Gruu się ostatnio dowaliła i snuła swoje pierdy przez 1000 wątków.
              • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 19:34
                Mam swoją teorię dlaczego ale nie podzielę się bo to niepoprawne politycznie...
                • ta_jedna_karen Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 19:37
                  No pewnie jest w kryzysie szczupłości i tyle.
                  • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 19:38
                    Ty to powiedziałaś🙃
                    • ta_jedna_karen Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 19:48
                      Ja mogę, jestem gruba.
                      • karyna-z-tarchomina Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 20:35
                        ta_jedna_karen napisała:

                        > Ja mogę, jestem gruba.


                        Jak to?!? W zyciu bym nie pomyślała! A skąd Ci sie to wzięło?
                        • ta_jedna_karen Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 20:40
                          Mam tarczycę oczywiście. No i renta, więc się mało ruszam.
                          • karyna-z-tarchomina Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 20:43
                            I ta tarczyca taka ciężka?
                            • ta_jedna_karen Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 21:36
                              Tak i gruba babcia, oraz jak przechodzę koło jedzenia to tyję. I jeszcze lubię siebie taką jaką jestem i geny.
                              • karyna-z-tarchomina Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 21:41
                                Jak ty sie razem z babcia wazysz to przecież nic dziwnego ze wychodzi Wam otyłość
                    • 152kk Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 22:04
                      Jeśli macie na myśli, że "przypierdalam się" do zgrabnych i szczupłych ( ty, gruu) bo jestem gruba to nie macie racji. Mam BMI w normie.
                      Natomiast niestety obserwuję na wielu przykladach, rowniez w swoim otoczeniu, jak obsesja idealnej sylwetki ( czy też szerzej - idealnego wygladu) rujnuje psychikę kobiet, szczegolnie mlodych dziewcząt, ale bardziej dojrzalych tez to dotyczy. I jak pod pozorem bycia "fit" podsyca się kompleksy i promuje obsesję. I jak bardzo to dążenie do niedościgłego ideału ma przełożenie na relacje międzyludzkie, umiejętność budowania związków.
                      To jest temat, ktory mnie interesuje teoretycznie, ale i boli osobiście, bo dotyka sporo bliskich mi kobiet i dziewcząt.
                      Oczywiście możecie zakładać, że kłamię, mam złe intencje i piszę tu z zawiści. No trudno, udowadniać kim i jaka jestem nie zamierzam, bo nie dzielę się na forum swoją prywatnością.
                      • karyna-z-tarchomina Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 22:13
                        I one wszystkie sa szczuplejsze?
                      • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 22:16
                        Chodzi o to że Ty stawiasz diagnozę zaburzeń nie wiedząc o mnie niż jakieś wpisy z forum. I całe story układasz pod to z brakiem samoakceptacji na czele. Po prostu nie masz danych a zachowujesz się jakbyś miała
                        • waleria_bb Re: Obwody - aplikacja? 14.05.24, 01:07
                          Tania psychoanaliza, ot co. To samo Grruu niektóre próbowały robić.
                        • 152kk Re: Obwody - aplikacja? 14.05.24, 08:15
                          Nie srae8am diagnozy zaburzeń, przesadzasz i nakręcasz się. To Twoja sprawa co robisz że swoim życiem, a ja nie jestem Twoim terapeutą. Ale chcę i mogę wyrazić zdanie, że Twoje wybory, to na co poświęcasz czas i energię i jak sobie ustawiasz priorytety, ma swoje konsekwencje. I jedną z tych konsekwencji jest moim zdaniem trudność w stworzeniu trwałego, satysfakcjonującego związku.
                          • anka_one_and_only Re: Obwody - aplikacja? 14.05.24, 09:16
                            152kk napisała:

                            > Nie srae8am diagnozy zaburzeń, przesadzasz i nakręcasz się. T

                            Srasz srasz, i to strasznie. Wybija z Ciebie zarówno fatfobia jak i w ogóle nietolerancja do wszystkich którzy śmią żyć inaczej niż Ty.
                            • 152kk Re: Obwody - aplikacja? 14.05.24, 16:06
                              Fatfobia? Śmią? Życ inaczej niż ja, czyli wiesz jak ja żyję?
                              • ta_jedna_karen Re: Obwody - aplikacja? 14.05.24, 17:32
                                Oczywiście, że wiem. Jesteś taką kumochą, co siedzi w oknie i ekscytuje się życiem innych ludzi, wyciągając wnioski i diagnozy z żopy.
                          • waleria_bb Re: Obwody - aplikacja? 14.05.24, 14:05
                            To jest właśnie wspomniane przeze mnie już wyżej bycie starszawą i pouczającą ciotką. Autorka nie pyta tu o rady związkowe, ale i tak wyskakujesz, że ma trudności w relacjach itd.
                            • 152kk Re: Obwody - aplikacja? 15.05.24, 10:00
                              Autorka nie pyta TU o sprawy związkowe, ale - mimo ze kojarzę wszystkich nicków ani nie tworzę żadnej kartoreki, - to ja ją kojarzę wylacznie z watkow o problemach zwiazkowych, co oznacza, że tych wątków trochę było i byly charakterystyczne.
                              Może i jestem pouczającą ciotką. Ale zarzucacie mi wyciąganie wniosków z d..py, chociaż ja swoje wnioski wyciągam na podstawie tego, co youngagain sama napisała, a mnie oceniacie jako "starszawą" I grubą (grubszą?), chociaż nic o moim wieku ani tuszy konkretnie nie wiecie poza tym, ze jestem po 40 i mam prawidlowe BMI (bo tylko to o sobie pisalam). Zresztą pewnie i jestem starsza i grubsza od wielu osób, ale co to ma w ogóle do rzeczy, czy chodzi o to, że młodsze i chudsze maja lepszy charakter i nie siedzą w oknie? W sumie w ogóle nie rozumiem tego oburzenia i argumentow ad personam, ale ok, już nic nie będę do youngagain pisać na ten temat.
                              • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 15.05.24, 11:34
                                Ty nie rozumiesz argumentów ad personami mi je rzucając od pierwszego wpisu? Niefajnie być po drugiej stronie, prawda?🙃
                                Nie wiesz nic o tym dlaczego obecnie jestem singlem. Nie wiesz z jakich powodów poprzednie związki nie przetrwały. Wiesz tyle ile raz na jakiś czas napiszę na forum, też nie oddając całego kontekstu bo się nie da i nie chcę. Nie znasz mnie, mojej sytuacji, mojej emocjonalności. Nie wiesz naprawdę większości. Plus tak jak słusznie zauważono nikt nie prosił o psychoanalizę oparta na...niczym w wątku o obwodzie uda. Ty i jak żyjesz i Twoje poglądy NIE są dla mnie wyznacznikiem tego jak chciałabym żyć więc dlaczego miałabym przyjmować Twoje rady? To mnie niezmiennie zadziwia na emamie - dlaczego miałabym przyjmować bezkrytycznie rady ludzi których nie znam? Przecież mogą być dla mnie antywzorcami. Zastanów się raczej nad Twoją potrzeba udzielania takich rad - czy to jedyne pole, gdzie czujesz że ktos Cię może wysłucha? Że masz jakiś wpływ? Naprawdę każdy każdemu może zrobić psychoanalizę ale w tym środowisku nie mamy DANYCH. Więc nie ma sensu tego robić.
                                Jak idziesz do psychologa to on najpierw robi dokładny wywiad żeby ocenić co jest problemem. Plus ma też przekazy niewerbalne podczas wizyty - widzi jak reagujesz, jak mówisz, jak spięta się wydajesz etc. Tutaj masz szczątkowe informacje a porywasz się na bucie takim psychologiem. Bez sensu.
                                • 152kk Re: Obwody - aplikacja? 15.05.24, 13:47
                                  Obiecalam, ze już nic nie napiszę na Twoj temat, zreszta nie mam juz nic do dodania. Wiec niżej odpowiadam piszac o sobie.
                                  Nie czuję się argumentami ad personam skierowanymi do mnie urażona ani nie jest mi przykro. Że ich nie rozumiem - to miałam na myśli, że nie wiem, czemu miałyby służyć, poza próbą obrażenia mnie, sugestie, że jestem gruba (grubsza) lub jestem starszawą ciotką czy kumochą w oknie? Przecież to jest śmieszne i dziecinne takie argumentowanie.
                                  • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 15.05.24, 13:50
                                    A mówienie mi, że moim sensem życia jest męska atencja i że to jest motywator dlaczego chcę dobrze wyglądać? Sugerowanie mi braków w poczuciu wartości w związku z tym, że stawiam sobie cele i je osiągam? Czemu to ma służyć?
                                    Warto zanim się różne rzeczy powie postawić się po drugiej stronie i zrobić mentalne ćwiczenie jak by się poczuło słysząc to.. polecam.
                                  • ta_jedna_karen Re: Obwody - aplikacja? 15.05.24, 13:58
                                    152kk napisała:

                                    - to miałam na myśli, że nie wiem, czemu miały
                                    > by służyć, poza próbą obrażenia mnie, sugestie, że jestem gruba (grubsza) lub j
                                    > estem starszawą ciotką czy kumochą w oknie? Przecież to jest śmieszne i dziecin
                                    > ne takie argumentowanie.

                                    Ale to ja pisałam, nie autorka. Autorka nie wiadomo z jakiego powodu jest nadal dla ciebie miła i w uprzejmy sposób próbuje ci tłumaczyć.
                                    • 152kk Re: Obwody - aplikacja? 15.05.24, 14:11
                                      Watkodajka w odpowiedzi na Twoj jakze kulturalny wpis, że "to jest ta co do Gruu się ostatnio dowaliła i snuła swoje pierdy przez 1000 wątków." Zzasugerowała, że "Mam swoją teorię dlaczego ale nie podzielę się bo to niepoprawne politycznie..." I dalej już poszło 🤣🤣
                                      A Autorka przeciez nie musi mi nic tłumaczyć, jeśli jej nie pasuje co piszę - to moze mi nie odpisywać lub mnie wygasić. Jeśli mi odpisuje, to chyba sama chce dyskutować o tej kwestii którą poruszyłam?
                                      • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 15.05.24, 14:14
                                        To działa w OBIE strony.
                                        Równie dobrze jeśli coś Ci nie pasuje w moim wątku możesz nie odpisywać, wygasic, ominąc zamiast robić nieproszone psychoanalizy. Czy Ty naprawdę nie widzisz że to co zarzucasz i bym robisz sama?
                                        • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 15.05.24, 14:14
                                          * i bym= innym
                                          • 152kk Re: Obwody - aplikacja? 15.05.24, 14:37
                                            Czemu mialam nie odpisywac lub wygaszać, skoro miałam ochotę z Tobą podyskutować, bo to co napisalaś mnie zainteresowalo? Moje refleksje poszly w innym kierunku niż zalożylaś, ale nie widzę w moich postach nic obraźliwego wobec Ciebie 🤷‍♂️
                                            • youngagain Re: Obwody - aplikacja? 15.05.24, 14:39
                                              To w takim razie czemu ktoś nie miałby podzielić się swoim odbiorem Twojej osoby, chwilę z Tobą podyskutować?
    • klaramara33 Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 20:49
      Nie wymyślaj, masz świetną figurę.
      • karyna-z-tarchomina Re: Obwody - aplikacja? 13.05.24, 20:50
        Juz ma bo schudla, tamta pierwsza nie byla taka super
        • ayelen40 Re: Obwody - aplikacja? 14.05.24, 11:24
          Już nie...
        • klaramara33 Re: Obwody - aplikacja? 14.05.24, 14:19
          Która? ja patrzyłam na wąteks tartowy,jale nawet jeśli nie taka super to jezszce lepiej smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka