Dodaj do ulubionych

Konflikty w pracy

14.01.24, 20:58
Co robić drogie brawo. Jutro spotkanie. Szykuje się afera. Totalnie nie chce brać w tym udziału. Muszę głosować , tak czy siak mam przerąbane u jednej ze stron konfliktu. Myślę aby wypowiedzieć się zgodnie ze swoim sumieniem. Najgorsze że lubię obydwie strony konfliktu. Niestety nie mogę też się nie pojawić na zebraniu.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Konflikty w pracy 14.01.24, 20:59
      Może cię złapać grypa żołądkowa.
    • kk345 Re: Konflikty w pracy 14.01.24, 21:01
      Nie jesteś zupa pomidorowa, żeby cię wszyscy lubili. Mów zgodnie z sumieniem, jak się nie wypowiesz, to jak znam zycie i tak obie strony będą ci miały za złe brak deklaracji, więc przetnij ten wrzód na własnych warunkach
      • nena20 Re: Konflikty w pracy 14.01.24, 21:08
        Tak planuje, wyjścia nie mam.
    • muszebosieudusze Re: Konflikty w pracy 14.01.24, 21:23
      Czyli masz do wyboru wypowiedzieć się zgodnie z sumieniem lub wypowiedzieć się niezgodnie z sumieniem, a konsekwencje będą dla ciebie takie same? No to na czym polega twój dylemat?
      • nena20 Re: Konflikty w pracy 14.01.24, 21:52
        No będę miała konsekwencje. Obrazi się ktoś na mnie śmiertelnie, przelozy się to na możliwość współpracy. Do tej pory udawało się grać na dwa fronty z pełna akceptacja. Teraz zostanę zmuszona do publicznego opowiedzenia się i nie mam ucieczki.
        • muszebosieudusze Re: Konflikty w pracy 14.01.24, 22:00
          No ale na czym polega dylemat? Bo skoro "myślisz aby wypowiedzieć się zgodne z sumieniem", to znaczy, że dopuszczasz wypowiedzenie się niezgodnie z sumieniem jako opcję, bo inaczej byś nie myślała, bo o czym tu myśleć.
        • muszebosieudusze Re: Konflikty w pracy 15.01.24, 00:46
          nena20 napisała:

          > Teraz zostanę zmuszona do publicznego opowiedzenia się i nie mam uci
          > eczki.

          Poza tym jak cię mogą zmusić do publicznego opowiedzenia się?
    • princesswhitewolf Re: Konflikty w pracy 14.01.24, 21:45
      Boze, takimi rzeczami się HR zajmuje a nie jakies zbiorowe samosady
      • sueellen Re: Konflikty w pracy 15.01.24, 00:20
        princesswhitewolf napisała:

        > Boze, takimi rzeczami się HR zajmuje a nie jakies zbiorowe samosady


        No ja się wykręciłam z jury service choć zrobiło mi się gorąco gdy otrzymałam wezwanie. Może oni mają takie sądy pracownicze? 😉
    • bi_scotti Re: Konflikty w pracy 14.01.24, 21:55
      A glosowanie jest jawne? Hmmm ... Musisz poprzec jakis project czy co? Zaproponuj secret ballot - dla wszystkich zdrowiej ... for the future smile Cheers.
    • sol_13 Re: Konflikty w pracy 14.01.24, 22:22
      A możesz jakoś doszczegolowic, bo zupełnie sobie nie wyobrażam takiej sytuacji w pracy.
      • nena20 Re: Konflikty w pracy 14.01.24, 23:24
        Każdy z pracowników ma swobodę wypowiedzi. Do tej pory wymiana do szefa była tylko z nim. Niestety na zabraniu głównym, nie mam dostępu do takich zebrań,szambo wybiło i oto sprawa wróciła do nas do dołu. Z tym że tym razem musimy zabrać głos na zebraniu. Każdy indywidualnie musi się wypowiedzieć na ten temat. Utworzyły się dwa obozy , w każdym znajdują się osoby bliskie. Jutro będę musiała wybrać, tak czy siak będę stratna. Nienawidzę takich akcji. Nie rozumiem po co jestem wciągana w decyzję która pierwotnie nie miała dla mnie znaczenia. Teraz po jawnych wypowiedziach już niestety będzie kwas. Ja to ja, ale jutro w sumie bliskie osoby będą urządzały cyrk i mam zapewniony ból głowy do końca dnia.
        Powiem co myślę bo inaczej nie mogę. Napisałam tutaj aby się wygadać. Bo co kto mi pomożesad
        • slodkiemarzenia Re: Konflikty w pracy 14.01.24, 23:28
          Wiesz co, nadal to brzmi absurdalnie. Jest jakiś problem, to kierownictwo powinno się nim zająć a nie zrzucać temat na dół, wiedząc jaki będzie smród między pracownikami.
        • sol_13 Re: Konflikty w pracy 14.01.24, 23:29
          Jeżeli decyzja nie ma dla Ciebie znaczenia, to czemu musisz się wypowiadać? To są sprawy merytoryczne czy HR-owe? Jeśli merytoryczne, to czemu ludzie aż tak się angażują i przeżywają? Jeśli HR-owe, w ogóle nie powinniście się tym zajmować.
        • sueellen Re: Konflikty w pracy 15.01.24, 00:25
          A nie możesz zwyczajnie powiedzieć, że nie masz zdania i wstrzymujesz się od głosu bo nie masz wystarczającego rozeznania w temacie i nie masz kompetencji i wiedzy by opowiadać się po żadnej ze stron?
        • dwa_kubki_herbaty Re: Konflikty w pracy 15.01.24, 07:18
          Nie wypowiedziała bym się, bo takie cos to po prostu chamstwo i zrzucenie odpowiedzialności na tych na dole.
          Zobaczysz ludzie na takim publicznym zebraniu zmienią front.
          Przygotuj sobie wypowiedź o braku komfortu i o stawianiu ciebie w trudnej sytuacji o relacjach i zrzucaniu odpowiedzialności i niech spier.....
          Dodam, że koleżanka miała podobną sytuację ona z tych odważnych powiedziała co widziała na forum, dziwnym trafem reszta nagle nic nigdy nie zauważyła, kumpela juz tam nie pracuje, tam bagno było.
        • novembre Re: Konflikty w pracy 15.01.24, 07:33
          Rownie dobrze mozesz zabrac glos na zebraniu i powiedziec: odmawiam odpowiedzi, bo uwazam, ze sposob rozwiazania problemu przez kierownictwo jest absurdalne i nie zamierzam brac w tym udzialu.
          W ogole co to za publiczne glosowanie, co to, starszaki??
    • vivi86 Re: Konflikty w pracy 14.01.24, 23:28
      Jak i tak z którejś strony będzie ała to lepiej choć sumienie mieć czyste.
    • sloneczna_paraolka1 Re: Konflikty w pracy 14.01.24, 23:51
      Powiedz ze wstymujesz sie od odpowedzenia się po jednej ze ston, bo uwazasz ze obie stony maja po części rację.
      A jesli cię zmuszą wybierz na podstawie norm czy przepisow w firmie.
      Mozesz zaznaczyc ze wybór był trudny i wybierasz tylko dlatego ze zostałaś zmuszona i bierzesz pod uwagę zasady firmy.
    • ikoniecikropka Re: Konflikty w pracy 14.01.24, 23:52
      Zaraz, wynika z Twoich postów, że nie jesteś przełożoną dla tych stron konfliktu. Może więc warto powiedzieć o tym na spotkaniu i wspomnieć, że z racji tego masz z nimi kontakty towarzyskie i Twoje stanowisko zatrząśnie tak samo nimi, jak i przede wszystkim atmosferą w pracy i zespole, nie uważasz się za władną, by zabierać w tej sprawie głos, zostawiasz rozwiązanie przełożonym stron.
    • sueellen Re: Konflikty w pracy 15.01.24, 00:17
      Zadzwoń i powiedz że zlapalas covida.
    • obrus_w_paski Re: Konflikty w pracy 15.01.24, 06:51
      Co to za absurdalna sytuacja? Od takich rzeczy jest HR, który rozmawia osobno z każdą z osób (również tych z „dwóch obozów”) i na podstawie tych rozmów są przeprowadzane następne kroki. Nie robi się żadnych samosądów. Co to za januszex?
    • memphis90 Re: Konflikty w pracy 15.01.24, 07:24
      Co to za konflikt, że spór między dwoma pracownikami rozsadza jawne głosowanie innych pracowników, a nie jakiś menager, kadry czy dyrekcja???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka