15.01.24, 23:52
Taki oto artykul znalazlam dzis na gazeta.pl. Z pewna emama rozmawialam niedawno tutaj o potencjalnym jej wyjezdzie z Polski. No ale w sytuacji 6 godzin moze to byc praktycznie niemozliwe... I pytanie czy na granicy by nie sprawdzali kto dostal powolanie?

Obserwuj wątek
    • kk345 Re: 6 godzin 16.01.24, 00:04
      Pewnie nie ma sensu wymagać, żebyś przeczytała coś więcej niż tytuł i zrozumiała treść zmian, o ktorych wydaje ci sie, ze piszesz?
      • princesswhitewolf Re: 6 godzin 16.01.24, 00:07
        Ta znowu musi przyjsc i rozwalic watek. To ty nie rozumiesz o czym mowa.
        • kk345 Re: 6 godzin 16.01.24, 00:13
          Na pewno nas oświecisz. Co prawda rewolucyjna zmiana w formularzu polega na doprecyzowaniu, że wcześniejszy termin "natychmiast" oznacza teraz "6 godzin" ale spoko, brandzluj się swoją zajebistością i przekonaniem, ze w Polsce ogłaszają co najmniej stan wojny.
          Z każdym twoim wątkiem utwierdzam się w przekonaniu, ze masz zarówno deficyty w kompetencjach społecznych, jak i brak umiejętności rozpoznawaniu kontekstów, weryfikowania źródeł i prostego czytania ze zrozumieniem.
          I nie fatyguj się z odpowiedzią, bo nie będę się kopać po nocy z mało rozgarniętym koniem, który nie rozumie, co czyta. Zużyj zaoszczędzony na dyskusji ze mną czas na doczytanie, kogo, dlaczego i jak dotyczy twoja wrzutka i dlaczego nie jest żadną rewolucją ani rewelacją.
          • princesswhitewolf Re: 6 godzin 16.01.24, 00:21
            Jaka wojne oglaszaja znowu? Moze idz spac bo zaczynasz pisac od rzeczy. Co mnie obchodza twoje przekonania na moj temat anonimowy niczku z problemami ustawiania świata podlug swoich faz lękowych?

            Moze wyjasnie jak krowie na rowie:

            Rozmawialam tu z jedna emama w innym watku. Mowila ze gdyby przyszlo co do czego to wyjechalaby natychmiast z synami z Polski. A teraz uprawomocnili ze w ciagu 6 godzin ma sie stawic. No i pytanie czy zdarza i czy na granicy by nie zatrzymywaliby.

            Jak chcesz o wojnie to taki masz artykul tez na gazeta.pl. Lubisz sie bac to poczytaj
            • princesswhitewolf Re: 6 godzin 16.01.24, 00:34
              Kk jak zwykle zaklada ze juz wojna wybuchla. Zejdz z netu bo sie odklejasz...
            • anorektycznazdzira Re: 6 godzin 16.01.24, 07:32
              tu też nie przeczytałaś nic poza nagłówkiem, a i to po łebkach i nie zadając sobie za wiele trudu big_grin
            • snakelilith Re: 6 godzin 16.01.24, 10:19
              princesswhitewolf napisała:


              > Moze wyjasnie jak krowie na rowie:
              >


              To może ty wyjaśnij jak krowie na rowie, jak to Niemcy się do tej wojny na wschodniej flance NATO przygotowują. Piorą i prasują żagle zabytkowego statku Gorch Fock? big_grin
              • princesswhitewolf Re: 6 godzin 16.01.24, 11:04
                znajdz ten oryginalny artykul w Build na podstawie tego: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,30595723,media-niemcy-szykuja-sie-na-eskalacje-konfliktu-z-rosja-tajny.html

                • snakelilith Re: 6 godzin 16.01.24, 11:43
                  princesswhitewolf napisała:

                  > znajdz ten oryginalny artykul w Build na podstawie tego: <a

                  Czytałam nawet kilka dni temu. Tam nie ma żadnych realistycznych planów, co najwyżej fantazyjne scenariusze (Übungsszenario) z domniemanie wyciekłych tajnych dokumentów (ha, ha, ha) na temat ewentualnych kroków Putina, na które niemiecka armia i tak nie jest przygotowana.
                  I jak pisze inny niemiecki portal na ten temat:
                  Die Betrachtung auch extrem unwahrscheinlicher Szenarien gehört nach Aussage des Verteidigungsministerium "zum militärischen Alltagsgeschäft".
                  Czyli "Rozważanie nawet ekstremalnie nieprawdopodobnych scenariuszy, należy według oświadczenia Ministerstwa Obrony do "wojskowej codzienności".

                  Poza tym Bild (z niemieckiego obraz, ilustracja, odzwierciedlenie), to tabloid żyjący z kontrowersyjnych nagłówków i straszenia niezbyt mądrych ludzi. To coś takiego jak ty, tylko Bild jest przy tym bardziej zabawny, mniej monotematyczny, lepiej poinformowany i ma sprawniej piszących dziennikarzy. Choć może korzysta dziś już z ChatGPT. big_grin
      • primula.alpicola Re: 6 godzin 16.01.24, 07:36
        kk345 napisała:

        > Pewnie nie ma sensu wymagać, żebyś przeczytała coś więcej niż tytuł i zrozumiał
        > a treść zmian, o ktorych wydaje ci sie, ze piszesz?

        Nie ma🤷‍♀️
      • hell-raiser1 Re: 6 godzin 16.01.24, 07:44
        kk345 napisała:

        > Pewnie nie ma sensu wymagać, żebyś przeczytała coś więcej niż tytuł i zrozumiał
        > a treść zmian, o ktorych wydaje ci sie, ze piszesz?
        Ty to w każdym wątku tak marudzisz. A wytłumacz o co chodzi temu Kamyszów i Kosiniaków? Łazi się czepia w każdym wątku, a sama nie założy.
        • lella_two Re: 6 godzin 16.01.24, 10:01
          A ty niby co w tym wątku robisz? Też czepiasz się burty i wydaje ci się, że ruszasz w podróż pełną przygód🤣
          Co do pytania w wątku: to chyba zależy od odległości dzielącej forumkę z synami od granicy. Ja bym zdążyła.
          • princesswhitewolf Re: 6 godzin 16.01.24, 11:05
            no wcale niekoniecznie bo w momencie gdyby bylo masowe powolanie ( a o takim hipotetycznie mowa) to z pewnoscia na granicy nie wypuszczaliby mezczyzn w pewnym wieku ( z uzasadnionymi wyjatkami) jak to UKR czynila.

            Oczywiscie wszystko to hipotetyczne rozmowy.
            • little_fish Re: 6 godzin 16.01.24, 11:12
              Skoro nie będą wypuszczać, to jakie znaczenie ma ile czasu jest od momentu powołania do stawienia się w jednostkach? I jak daleko od granicy mieszka?
            • hell-raiser1 Re: 6 godzin 16.01.24, 11:23
              princesswhitewolf napisała:

              > no wcale niekoniecznie bo w momencie gdyby bylo masowe powolanie ( a o takim hi
              > potetycznie mowa) to z pewnoscia na granicy nie wypuszczaliby mezczyzn w pewnym
              > wieku ( z uzasadnionymi wyjatkami) jak to UKR czynila.
              >
              > Oczywiscie wszystko to hipotetyczne rozmowy.
              Jak one Cię Princessa lubią. Tak czekają z utęsknieniem na Twoje wątki🤣
            • lella_two Re: 6 godzin 16.01.24, 13:44
              Akurat znam kilku bardzo młodych Ukraińców, którym się udało właśnie w tych pierwszych godzinach.
    • sueellen Re: 6 godzin 16.01.24, 00:21
      Chodzi o wybuch wojny. Nie wiem jak to sześć godzin ma być liczone i kto ma to sprawdzić z zegarkiem w ręku. Przypuszczam że natychmiast znaczy właśnie to: natychmiast . Czyli rzucasz wszystko i gnasz na złamanie karku by się niektórym nie wydawało że to oznacza że np za tydzień gdy ogarnie swoje prywatne sprawy.
      • princesswhitewolf Re: 6 godzin 16.01.24, 00:23
        Dokładnie. Ale tez np zalatwienie czegokolwiek notarialnie w takim krotkim czasie jest praktycznie niemozliwe
        • panna.nasturcja Re: 6 godzin 16.01.24, 01:57
          A co ty chcesz załatwiać notarialnie uciekając przed wojną?
          • profes79 Re: 6 godzin 16.01.24, 06:12
            Ona nic nie musi załatwiać - doskonale się bawi regularnie siejąc ferment i utykając mąkę za listwami w UK.
          • hell-raiser1 Re: 6 godzin 16.01.24, 07:57
            Ja do Bundeswehry w razie czego.
          • hanusinamama Re: 6 godzin 16.01.24, 14:46
            Przepisanie mąki za listwami na konkubenta smile
    • panna.nasturcja Re: 6 godzin 16.01.24, 00:48
      Czego nie zrozumiałaś w poniższym fragmencie tekstu:

      "osoba powołana powinna nie później niż w ciągu sześciu godzin od powzięcia informacji o ogłoszeniu mobilizacji powszechnej lub wybuchu wojny stawić się do określonego w tej karcie miejsca stawiennictwa". Dotychczas były to cztery godziny. "

      Czas wydłużono i zdefiniowano "natychmiast".
      Wcześniej musiał się stawić w ciągu 4 godzin.
      Nic się realnie nie zmieniło.
      • princesswhitewolf Re: 6 godzin 16.01.24, 00:50
        A czego ty nie zrozumialas? 6 godzin to nadal za malo czasu by uciec z Polski. Odnosze sie do rozmowy z jedna z ematek. I o tym jest watek..
        • snakelilith Re: 6 godzin 16.01.24, 01:02
          Nie każdy ma więcej niż 6 godzin do granicy. A w przypadku mobilizacji co zawsze związane jest z pewnym chaosem, raczej mało kto z tych, co nie chcą się stawić w punkcie poborowym będzie się przejmował tym, że minęło już 6 godzin, więc zrobi grzecznie zwrót w tył gdzieś przed Zgorzelcem i podda się swojemu losowi.
          • princesswhitewolf Re: 6 godzin 16.01.24, 01:07
            Podczas wojny z Ukr nie przepuszczano przez granice (generalnie oczywiscie rzecz biorac) mezczyzn reprezentujacych pewna grupe wiekowa- tak sie dzieje przy masowych powolaniach. Oczywiscie dodam ze to wszystko sa rozmowy hipoteczne.
            • ta_jedna_karen Re: 6 godzin 16.01.24, 01:50
              Princess ma rację. W razie wojny hipotekę na rozmowie należy potwierdzić u notariusza, a weź tu wbij do notariusza w sześć godzin. Zwłaszcza, że on już dawno w wojsku wtedy będzie. Chyba, że to notariuszka, ale co kobieta może w takiej sytuacji? To są nerwy, krew, łzy, pot pod pachami, mimo dezodorantu na ubraniu!
            • triss_merigold6 Re: 6 godzin 16.01.24, 06:21
              Ależ przepuszczano czego dowodem setki tysięcy gierojow w całej Europie.
              • chicarica Re: 6 godzin 16.01.24, 07:26
                Twój “gieroj” w razie ataku na Polskę zostaje bohatersko bronić ojczyzny czy będzie siedział za piecem u ciotki i zostanie gierojem zdalnym? Pytam ze względu na ten przekąs.
                • triss_merigold6 Re: 6 godzin 16.01.24, 07:56
                  Co do zasady, gierojom się nie dziwię - ochotników już wytłukli, a niezawodowy zmobilizowany ma krótki czas przeżycia więc lewe papiery, odpowiednia łapówka i ewakuacja wydają się racjonalnym wyjściem.
                  W kwestii mojego bombelka, odpowiedź brzmi podobnie jak na 99% pytań tj. "to zależy".
                  • chicarica Re: 6 godzin 16.01.24, 10:08
                    Więc właśnie. Pójść na rzeź za polityków, też bym spier...lała. Tam nie jest wcale tak czarno-biało, w żaden sposób nie twierdzę że Rosja ma rację lub prawo, ale ukraińscy politycy mają swoje za uszami, spora część elit zwiała tuż przed wojną, a bidoki mają ginąć za ojczyznę? Sama od siebie nie wymagam ginięcia za Polskę, a więc i od gierojów nie wymagam. Chęć przeżycia jest całkowicie zrozumiała, a nawet z punktu widzenia przetrwania narodu, gieroj niezawodowy lepiej przyda się narodowi jak spłodzi i wychowa kilku przyszłych członków narodu, niż jak zginie po maksymalnie paru godzinach walki.
                    • wapaha Re: 6 godzin 16.01.24, 10:12
                      chiraca-ameryki nie odkryję-ale tak jest na każdej wojnie, żaden zryw nie był czarno-biały -oparty tylko na obronie własnego terytorium i suwerenności, oparty na czarnym najeźdzcy i białym obrońcy. ( no dobra, może w czasach plemiennych, aczkolwiek... suspicious )

                      zawsze jest drugie dno, polityka, walka o interesy,przestępstwa, naduzycia itd..
                      • chicarica Re: 6 godzin 16.01.24, 11:00
                        Nie, wiem. I wiem też, że skoro ja sama do żadnej walki się nie nadaję, to nie mam prawa oczekiwać żeby walczył za mnie ktoś inny.
                        Chociaż właśnie wczoraj naszło mnie i zaczęłam sobie szukać gdzie by tu sobie zrobić kurs strzelania.
                        • wapaha Re: 6 godzin 16.01.24, 11:47
                          chicarica napisała:

                          > Nie, wiem. I wiem też, że skoro ja sama do żadnej walki się nie nadaję, to nie
                          > mam prawa oczekiwać żeby walczył za mnie ktoś inny.
                          > Chociaż właśnie wczoraj naszło mnie i zaczęłam sobie szukać gdzie by tu sobie z
                          > robić kurs strzelania.
                          >
                          i słusznie
                          bo jak już się ze.sra to tylko to może nas/naszych bliskich obronic bardziej, niż liczenie na obronę innych
                          • chicarica Re: 6 godzin 16.01.24, 15:42
                            Też niespecjalnie. Najpierw trzeba jeszcze mieć broń. Nie jestem wielce przekonana do trzymania broni w domu, to raz. Dwa, moje umiejętności bojowe są zerowe i pewnie się wiele nie poprawią.
                            • wapaha Re: 6 godzin 16.01.24, 16:25
                              chicarica napisała:

                              > Też niespecjalnie. Najpierw trzeba jeszcze mieć broń. Nie jestem wielce przekon
                              > ana do trzymania broni w domu, to raz. Dwa, moje umiejętności bojowe są zerowe
                              > i pewnie się wiele nie poprawią.
                              >
                              >
                              zawsze bedziesz o ten krok do przodu
                              w sytuacji zagrożenia może to uratować życie
                              ale brak tej umiejetności -życia nie uratuje
                              • chicarica Re: 6 godzin 16.01.24, 16:36
                                Moim priorytetem nie jest ratowanie życia.
                                Serio myślę, że jeśli dojdzie do takiego chaosu/ ataku że musiałabym użyć broni, to słabo wygląda w ogóle moja przyszłość (na lżejsze i krótsze kryzysy jestem względnie zaopatrzona), w takim przypadku raczej wolę zginąć szybko i bezboleśnie. Żyję akurat w takim miejscu, że przez dobrych kilka miesięcy w roku można to załatwić po prostu wychodząc na spacer bez końca w las.
                                • wapaha Re: 6 godzin 16.01.24, 16:38
                                  chicarica napisała:

                                  > Moim priorytetem nie jest ratowanie życia.
                                  > Serio myślę, że jeśli dojdzie do takiego chaosu/ ataku że musiałabym użyć broni
                                  > , to słabo wygląda w ogóle moja przyszłość (na lżejsze i krótsze kryzysy jestem
                                  > względnie zaopatrzona), w takim przypadku raczej wolę zginąć szybko i bezboleś
                                  > nie. Żyję akurat w takim miejscu, że przez dobrych kilka miesięcy w roku można
                                  > to załatwić po prostu wychodząc na spacer bez końca w las.
                                  >
                                  rozumiem i nie rozumiem
                                  ja mam na odwrót - zrobię wszystko by uratować życie swoje-by móc uratować bliskich
                                  • chicarica Re: 6 godzin 16.01.24, 19:37
                                    Ja z bliskich mam rodziców (w Polsce) - nie wiem czy da się ich uratować, plan mamy umówiony taki że w razie czego próbują się jakoś dostać do mnie, brat ma plan awaryjny taki jak pracownicy jego firmy którzy w przeddzień wybuchu wojny znajdowali się w bazach znajdujących się na jej terenie (firma pomogła), a ja ze starym mamy tu tylko siebie nawzajem i jego plan jest taki sam jak mój. Pewnie gdybym miała dzieci, patrzyłabym na to inaczej.
                                    • chicarica Re: 6 godzin 16.01.24, 19:38
                                      Miałam na myśli "w przeddzień wybuchu wojny znajdowali się na terenie Ukrainy".
                    • snakelilith Re: 6 godzin 16.01.24, 10:13
                      chicarica napisała:

                      > Więc właśnie. Pójść na rzeź za polityków, też bym spier...lała.

                      Ja tam nie ma nic do osobistych wyborów, wiem tylko, że u mnie w pół. zach. Niemczech jest masa młodych mężczyzn z Ukrainy. Ja ich codziennie widuję i słyszę. Więc nikt mi nie powie, że ominięcie "obowiązku" obrony ojczyzny jest trudne.
          • wapaha Re: 6 godzin 16.01.24, 08:41
            snakelilith napisała:

            > Nie każdy ma więcej niż 6 godzin do granicy. A w przypadku mobilizacji co zawsz
            > e związane jest z pewnym chaosem, raczej mało kto z tych, co nie chcą się stawi
            > ć w punkcie poborowym będzie się przejmował tym, że minęło już 6 godzin, więc z
            > robi grzecznie zwrót w tył gdzieś przed Zgorzelcem i podda się swojemu losowi.

            w pl mało kto ma więcej niż 6 h do najbliższej granicy ( jazdy autem/samolot to już w ogóle )
            • snakelilith Re: 6 godzin 16.01.24, 10:24
              wapaha napisała:


              > w pl mało kto ma więcej niż 6 h do najbliższej granicy ( jazdy autem/samolot to
              > już w ogóle )

              Wiedząc, że Polska nie jest ogromnym terytorialnie krajem, też tak sobie myślałam. wink
            • 35wcieniu Re: 6 godzin 16.01.24, 10:49
              w pl mało kto ma więcej niż 6 h do najbliższej granicy ( jazdy autem/samolot to już w ogóle )

              Tylko że niekoniecznie najbliższa będzie tym kierunkiem, w który chce się człowiek udać. big_grin
              • snakelilith Re: 6 godzin 16.01.24, 11:02
                35wcieniu napisał(a):


                > Tylko że niekoniecznie najbliższa będzie tym kierunkiem, w który chce się człow
                > iek udać. big_grin

                Dlatego zamiast gromadzenia mąki po listwami może lepiej byłoby obmyśleć plan ewakuacyjny. Najlepiej w wariancie A, B, C i D.
                • memphis90 Re: 6 godzin 16.01.24, 15:45
                  A- granica północna - Bałtyk- przygotowanie: pompowany jednorożec i pagaj. Plus sztormiak.
                  B - granica zachodnia - Odra- przygotowanie: pompowany jednorożec i pagaj. Plus sztormiak.
                  C- granica południowa - Sudety - kupić zawczasu bilet na kolejkę krzesełkową na Śnieżkę. Plus trapery.
                  D- granica wschodnia - tu moja wyobraźnia nie sięga…
                  E - up, up, and away - wbijam na stronę lot i kupuje sobie bilet do juesej. Przygotować chusteczkę do machania.
                  Aczkolwiek ponton i Bałtyk wydają sie bardziej prawdopodobne niz ucieczka samolotem dokadbadz.
                  • kot_filemon88 Re: 6 godzin 16.01.24, 15:51
                    😂
                  • little_fish Re: 6 godzin 16.01.24, 17:50
                    Do punktu A i B dopisuje jeszcze pianki surfingowe. I płetwy
              • wapaha Re: 6 godzin 16.01.24, 11:48
                35wcieniu napisał(a):

                > w pl mało kto ma więcej niż 6 h do najbliższej granicy ( jazdy autem/samolot
                > to już w ogóle )

                >
                > Tylko że niekoniecznie najbliższa będzie tym kierunkiem, w który chce się człow
                > iek udać. big_grin
                >
                w przypadku wojny -niekoniecznie musi to byc najbliższa granica ( wschód tongue_out), może być południowa
                nie wybrzydzałabym tongue_out
                • 35wcieniu Re: 6 godzin 16.01.24, 11:50
                  No może być ale nadal nie wszyscy dadzą radę w 6h.
                  • wapaha Re: 6 godzin 16.01.24, 11:51
                    35wcieniu napisał(a):

                    > No może być ale nadal nie wszyscy dadzą radę w 6h.
                    >
                    o jezu
                    no nie wszyscy
            • ichi51e Re: 6 godzin 16.01.24, 11:34
              No właśnie 4h to można było nie zdążyć. Ale w 6?
        • panna.nasturcja Re: 6 godzin 16.01.24, 01:04
          Wcześnie były CZTERY! I to był czas wystarczający a sześć nie jest?
          • princesswhitewolf Re: 6 godzin 16.01.24, 01:08
            O jakim "wystarczaniu" mowisz? Ja mowie o rozmowie z ematka o ucieczce z Polski a nie o tym czy wystarczy na dojazd do jednostki wojskowej.
            • niemcyy Re: 6 godzin 16.01.24, 01:18
              W 6 godzin łatwiej uciec niż w 4, więc nie masz powodu do siania paniki, bo ta zmiana nie potwierdza twojej tezy.
              • princesswhitewolf Re: 6 godzin 16.01.24, 11:07
                >W 6 godzin łatwiej uciec niż w 4, więc nie masz powodu do siania paniki, bo ta zmiana nie potwierdza twojej tezy

                nie ma wojny by byl powod do siania paniki. To sa czyste hipotetyczne spekulacje przeciez.

                • kk345 Re: 6 godzin 16.01.24, 15:34
                  >nie ma wojny by byl powod do siania paniki
                  I to sobie wydrukuj i powieś nad każdym lustrem w domu, dla pamięci

                  I jeszcze kilka kopii dla suellen zrób.
            • panna.nasturcja Re: 6 godzin 16.01.24, 01:57
              Ależ ja piszę również o ucieczce. Skoro wczesniej miało starczyć 4 godziny by wyjechać zanim zatrzymają dlaczego ma nie starczyć 6?

              Ty serio nie widzisz jaką głupotę strzeliłaś?

              Pomijam już, że czas w jakim należy się stawić w jednostce w razie mobilizacji z powodu wojny nie ma żadnego znaczenia przy ewentualnej ucieczce, bop po ogłoszeniu mobilizacji służby nie będą wypuszczać z kraju od razu a nie po 6 godzinach.
              • hell-raiser1 Re: 6 godzin 16.01.24, 08:06
                panna.nasturcja napisała:

                > Ależ ja piszę również o ucieczce. Skoro wczesniej miało starczyć 4 godziny by w
                > yjechać zanim zatrzymają dlaczego ma nie starczyć 6?
                >
                > Ty serio nie widzisz jaką głupotę strzeliłaś?
                >
                > Pomijam już, że czas w jakim należy się stawić w jednostce w razie mobilizacji
                > z powodu wojny nie ma żadnego znaczenia przy ewentualnej ucieczce, bop po ogłos
                > zeniu mobilizacji służby nie będą wypuszczać z kraju od razu a nie po 6 godzina
                > ch.
                Szkoda że bab nie powołują do wojska. Takich ględzacych na forach.
                • fogito Re: 6 godzin 16.01.24, 08:10
                  Powołują. Było info wcześniej, że w razie wojny również kobiety zostaną w kraju zatrzymane. Te od 18 do 60. Zwolnione będą matki z dziećmi do 18. Jeśli nic nie pomyliłam. P
            • babcia47 Re: 6 godzin 16.01.24, 02:09
              princesswhitewolf napisała:

              > O jakim "wystarczaniu" mowisz? Ja mowie o rozmowie z ematka o ucieczce z Polski
              > a nie o tym czy wystarczy na dojazd do jednostki wojskowej.
              Na dojazd do jednostki tez niekoniecznie. Pomijam ze trzeba w domu cos tam spakować to akurat moj małzon miał przydział do jednostki liniowej odległej o 2 godziny jazdy samochodem. Komunikacja publiczna oferowała dojazd 2x dziennie rano i wieczorem wiec nawet biorac okres oczekiwania na autobus plus dojazd plus dotarcie na miejscu do jednostki to się robi kilkanaście godzin.
            • m_incubo Re: 6 godzin 16.01.24, 03:11
              W takim razie przyswój, że owa ematka ma teraz o dwie godziny więcej czasu na ucieczkę z Polski, niż miała wówczas, gdy rozmawiała o tym z tobą.
              Skoro wtedy wystarczyłby jej cztery, to teraz przy sześciu zdąży jeszcze wrócić się po szczoteczkę do zębów, gdyby jej zapomniała.
              Nie rozumiesz kompletnie tego, co czytasz po polsku, może powinnaś poświęcić na wyłuskanie sensu dwie godziny więcej?
              • 35wcieniu Re: 6 godzin 16.01.24, 07:34
                Że wam się chce... Ona na serio nie rozumie. Ani tych artykułów, które wrzuca, ani waszych odpowiedzi.
              • princesswhitewolf Re: 6 godzin 16.01.24, 11:08
                skupiasz sie na zmianie z 4 na 6 podczas gdy temat ktory podjelam jest zupelnie inny. Sam artykul to tylko podkladka do tego ze nie zmienili na 24 ani na tydzien by mozna bylo kombinowac.
                • wapaha Re: 6 godzin 16.01.24, 11:49
                  princesswhitewolf napisała:

                  > skupiasz sie na zmianie z 4 na 6 podczas gdy temat ktory podjelam jest zupelnie
                  > inny. Sam artykul to tylko podkladka do tego ze nie zmienili na 24 ani na tydz
                  > ien by mozna bylo kombinowac.

                  nie tłumacz sie
                  czytasz po łebkach same tytuły i ogladasz obrazki
                  zamiast przyznać że walnełaś gafę brniesz-teraz w kierunku że chodziło ci o zmianę na np 24 h
                  to żenujące, serio
        • hell-raiser1 Re: 6 godzin 16.01.24, 07:58
          princesswhitewolf napisała:

          > A czego ty nie zrozumialas? 6 godzin to nadal za malo czasu by uciec z Polski.
          > Odnosze sie do rozmowy z jedna z ematek. I o tym jest watek..
          Ta jak zwykle to samo. Zbędna gadka z nią.
    • triss_merigold6 Re: 6 godzin 16.01.24, 06:18
      W poprzedniej wersji były 4 godziny więc teraz czas został wydłużony.
    • primula.alpicola Re: 6 godzin 16.01.24, 07:01
      O, wydłużyli czas, świetnie że przynosisz dobre wieści, Cassandro.
      • infinitypool Re: 6 godzin 16.01.24, 07:11
        Bidula chciala znow postraszyć a tu takie info😅
        • hell-raiser1 Re: 6 godzin 16.01.24, 08:09
          infinitypool napisał(a):

          > Bidula chciala znow postraszyć a tu takie info😅
          Nie taka biedna ona. Powiem więcej bogata.
        • princesswhitewolf Re: 6 godzin 16.01.24, 11:09
          to nie byl watek ze wojna wybuchla, wiec jakie straszenie? Czy to ciezkie do zrozumienia ze mowa o hipotezach roboczych?
          • hanusinamama Re: 6 godzin 16.01.24, 14:48
            Tak cięzko nam zrozumieć, ze zakładasz watek nie czytając treści a sam tytuł. Niektórych nadal to dziwi
      • hell-raiser1 Re: 6 godzin 16.01.24, 08:00
        Jak pierdyknie bombka A to te 6 godzin zupełnie wystarczy.
    • triss_merigold6 Re: 6 godzin 16.01.24, 07:19
      W Gazecie grupowe zwolnienia, nie mają kim pisać i redagować.
      Naści wyjaśnienie, dotyczy tylko żołnierzy rezerwy.
      wiadomosci.onet.pl/kraj/szesc-godzin-na-stawienie-sie-w-wojsku-albo-wiezienie-wojskowi-reaguja/lpjt17y
      • primula.alpicola Re: 6 godzin 16.01.24, 07:38
        I popsułaś doszczętnie🤪
      • hell-raiser1 Re: 6 godzin 16.01.24, 08:04
        triss_merigold6 napisała:

        > W Gazecie grupowe zwolnienia, nie mają kim pisać i redagować.
        > Naści wyjaśnienie, dotyczy tylko żołnierzy rezerwy.
        > wiadomosci.onet.pl/kraj/szesc-godzin-na-stawienie-sie-w-wojsku-albo-wiezienie-wojskowi-reaguja/lpjt17y
        Co mnie dziwi. Nowy rząd i nie ma kasy na dofinansowanie GW? Stanęli w miejscu, gdy gazetowe padały dzienniki i inni robili redukcję. Dobrze im było za PiSu, a teraz o czym klepać?
      • panna.nasturcja Re: 6 godzin 16.01.24, 16:36
        Triss, taki ładny wątek princessuni popsowałaś smile
    • mamamisi2005 Re: 6 godzin 16.01.24, 07:34
      No to dobre wieści. Do tej pory były 4 godziny 😊
    • fogito Re: 6 godzin 16.01.24, 08:07
      Jak dojdzie do wybuchu wojny, to nikt w wieku poborowym nie wyjedzie. Na ucieczkę moim zdaniem będzie za późno, chyba że w górach przez las. No, albo za łapówki. To zawsze działa.
      • triss_merigold6 Re: 6 godzin 16.01.24, 08:15
        Nikt? Patrz Ukraina. Btw, Estonia jednak odmówiła współpracy przy dostarczaniu poborowych ukraińskiej armii.
      • princesswhitewolf Re: 6 godzin 16.01.24, 11:14
        o to to, masz glowe na karku. Dokladnie I to jest najbardziej rzeczowa wypowiedz i na temat (na tle regularnych wypowiedzi pelnych histerii, forumek ktore wszystko widza tylko jako "straszenie" i prowokacje)
        • hanusinamama Re: 6 godzin 16.01.24, 16:15
          A twoja durna. Swoją drogą jak bardzo jałowe trzeba mieć życie aby się jarać i czekać na wybuch wojny
          • panna.nasturcja Re: 6 godzin 16.01.24, 16:39
            Hanusina, no o to chodzi. To jest klasyczny objaw o ludzi z bardzo zaburzonym poczuciem bezpieczeństwa i nadmiarowym poczuciem kontroli: oni są nieprzygotowani, ja jestem przygotowana, im będzie źle, ja mam mąkę za listwami itd. To poprawia samopoczucie i pozwala nie zwariować, myśl, że jest przygotowana i kontroluje a głupie ematki nie.
            • hanusinamama Re: 6 godzin 16.01.24, 18:20
              Smutne w sumie
              • panna.nasturcja Re: 6 godzin 16.01.24, 18:27
                Niestety… ale daje się ładnie wyprowadzić na terapii plus czasem leki, ale trzeba chcieć.
        • panna.nasturcja Re: 6 godzin 16.01.24, 16:37
          Nikt w tym wątku nie widzi straszenia i prowokacji, wszyscy widzą, że nie przeczytałaś tekstu, o którym piszesz a nawet przeczytanego nie zrozumiałaś. Nie brnij.
          • hell-raiser1 Re: 6 godzin 16.01.24, 17:58
            Niektórzy są uzależnieni od neta. Nie mogą wyjść z tego wątku i muszą wkleić parę swoich wypocin niezwiązanych z tematem. Wiesz nie wiesz ty wiesz ja wiem ona nie wie. Ja pierniczę.
            • panna.nasturcja Re: 6 godzin 16.01.24, 18:26
              Tani od…. się ode mnie! Ale już!
      • kk345 Re: 6 godzin 16.01.24, 15:37
        >Jak dojdzie do wybuchu wojny, to nikt w wieku poborowym nie wyjedzie.
        Znaczy przez te hipotetyczne 6 godzin Polska zdąży obsadzić i zamknąć wszystkie przejścia graniczne oz zachodu, północy i południa? Sprawne to nasze państwo, nie powiem big_grin
    • conena Re: 6 godzin 16.01.24, 08:11
      liczę na to, że wojna jednak nie wybuchnie - zaznaczam z góry.

      ale wyobraźcie sobie gdyby jednak wojna wybuchła to miałybyśmy pierwszą wielogodzinną transmisję na żywo wielokrotnego orgazmu forumki.
      • fogito Re: 6 godzin 16.01.24, 08:12
        Ale czy sieć by wtedy działała. Obawiam się, że jednak nie,
      • runny.babbit Re: 6 godzin 16.01.24, 08:20
        O tak, czeka w napięciu by pierwsza ogłosić, że oto wreszcie wojna wybuchła.
        • princesswhitewolf Re: 6 godzin 16.01.24, 11:15
          mam tu conajmniej dwie konkurentki ktore rowniez zakladaja tego tematu watki: ewka i suellen

          moze jest wiecej.
          • mamamisi2005 Re: 6 godzin 16.01.24, 12:04
            Nie chodzi tylko o temat. Nie martw się, jesteś bezkonkurencyjna
            • kk345 Re: 6 godzin 16.01.24, 15:38
              Ale suellen dzielnie ją goni big_grin
      • mamamisi2005 Re: 6 godzin 16.01.24, 12:08
        conena napisała:

        > liczę na to, że wojna jednak nie wybuchnie - zaznaczam z góry.
        >
        > ale wyobraźcie sobie gdyby jednak wojna wybuchła to miałybyśmy pierwszą wielogo
        > dzinną transmisję na żywo wielokrotnego orgazmu forumki.
        >
        Szczerze, to od jakiegoś czasu mam takie dziwne poczucie, że pisanie i czytanie tych wątków sprawia watkodajce wiele radości właśnie w tym kontekście. A niech ma 😉
        • 35wcieniu Re: 6 godzin 16.01.24, 12:12
          Od jakiegoś czasu? big_grin Przecież ona nawet czasami ubolewa że chciała postraszyć a tu znowu lipa, nikt się nie boi big_grin big_grin
          • mamamisi2005 Re: 6 godzin 16.01.24, 12:28
            Jakoś trzeba próbować wyjść z twarzą 😉
          • infinitypool Re: 6 godzin 16.01.24, 14:39
            Chlopa jej trzeba bo się zafiksowała na punkcie wojny
          • chicarica Re: 6 godzin 16.01.24, 14:48
            Wiesz co, jak wyjeżdżałam z Polski i przez jakiś czas po wyjeździe, mówiłam o tym że Putin szykuje się na wojnę i to jest jedna z przyczyn dla którego wolę być w ciut, ciut większej odległości geograficznej. Wtedy wszyscy stukali się w głowę, bo gdzie tam jaki Putin, jaka wojna.
            W przeddzień wojny znajomi Szwedzi w rozmowie twierdzili że e tam, Putin się nie odważy.
            Obecnie rozmawia się całkowicie na poważnie o tym, czy wojna sięgnie krajów NATO. Bo wojna jako taka już jest.
            Można się śmiać, można mocno zaciskać oczy i powtarzać sobie że problem jest wymyślony. Niestety to niewiele pomoże.
            • triss_merigold6 Re: 6 godzin 16.01.24, 15:11
              Pojękiwanie w necie pomoże bardziej?
              • chicarica Re: 6 godzin 16.01.24, 15:44
                Też nie. Dlatego nie pojękuję. Rozmowę na forum traktuję w kategoriach lekkiej pogawędki plus ewentualnie inspiracji.
            • 35wcieniu Re: 6 godzin 16.01.24, 15:20
              Kurde a my głupie zostalysmy i teraz znikąd pomocy, donikąd ucieczki... Oh, wait.
              • chicarica Re: 6 godzin 16.01.24, 15:45
                Nie o tym mowa, tylko o tym, że jakoś retoryka się zmieniła. Wciąż jest czas żeby się jakoś przygotować.
                • 35wcieniu Re: 6 godzin 16.01.24, 15:53
                  Przygotować na co? Weźcie już dajcie spokój. Która chciała to wyjechała żeby być z dala od Polski w celu zwiększenia bezpieczeństwa, która chciała zrobiła zapasy i kupiła radio na korbkę i kandelabry. Jesteście gotowe, nie musicie się przygotowywać, a normalnym ludziom dajcie w końcu spokój z tym maniakalnym napominaniem o tym że jest jeszcze czas na przygotowania.
                  • chicarica Re: 6 godzin 16.01.24, 16:42
                    Rządy paru krajów mówią o tym, że jest jeszcze czas na przygotowania. Czyli mówisz że ministrowie obrony cywilnej (na przykład) się mylą? Myślałaś może żeby ich powiadomić, bo może biedaczki nie wiedzą?
            • kk345 Re: 6 godzin 16.01.24, 15:41
              A wojsko, sprzęt i amunicję do zadarcia z NATO to Putin sobie wydrukuje na drukarce 3D czy wycofa z Ukrainy? Bo na razie jego trzydniowa wojna z małym kraikiem trwa trzeci rok i zwycięstwa nie widać, ale tak, na pewno rzuci się jednocześnie w samobójczej misji na Europę.
              • chicarica Re: 6 godzin 16.01.24, 15:44
                Zwycięstwo owszem, widać niestety.
                • chlodne_dlonie Re: 6 godzin 16.01.24, 15:58
                  Nadal zasoby uszczuplone przez wojnę z Ukrainą wypadałoby jakoś uzupełnić.
                  Na to jednak potrzeba czasu, a i środków.
                  Tyle logika, a co zrobi sq..iel z Kremla..?
                  Zobaczymy..
                • kk345 Re: 6 godzin 16.01.24, 16:20
                  W sensie, że przeoczyłam zajęcie Ukrainy i osadzenie w niej rosyjskich władz?
                  • chicarica Re: 6 godzin 16.01.24, 16:42
                    W sensie że Ukraina ledwo dycha i jak natychmiast nie dostanie porządnej pomocy z Zachodu (a do tego chyba klimat jest coraz mniejszy) to padnie.
                    • alicia033 Re: 6 godzin 16.01.24, 16:49
                      chicarica napisała:

                      > W sensie że Ukraina ledwo dycha i jak natychmiast nie dostanie porządnej pomocy
                      > z Zachodu (a do tego chyba klimat jest coraz mniejszy) to padnie.

                      weźże sobie obejrzyj jakieś poważniejsze źródła zamiast tłuc ruską propagandę.
                      • triss_merigold6 Re: 6 godzin 16.01.24, 16:59
                        Ludzie im się kończą, a zasobów na łapanki za granicą nie mają (no, może Niemcy i Irlandia zaczną się pozbywać Ukraińców, Estonia finalnie odmówiła).
                        • niemcyy Re: 6 godzin 16.01.24, 17:59
                          Niemcy nie beda odsylac, chyba ze ktos ewidentnie popelnil przestepstwo typu lapowka/falszowanie dokumentow, zeby uciec, i Ukraina uzyska dla kazdego pojedynczo odpowiedni wyrok niemieckiego sadu.
                          www.sueddeutsche.de/politik/ukraine-krieg-deutschland-mobilisierung-1.6323978
    • arthwen Re: 6 godzin 16.01.24, 08:41
      Czytanie ze zrozumieniem chyba cię princess jednak przerasta.

      "Można wpisać tam jednak również słowo "NATYCHMIAST". Jak dowiadujemy się z pouczenia, oznacza to, że "osoba powołana powinna nie później niż w ciągu sześciu godzin od powzięcia informacji o ogłoszeniu mobilizacji powszechnej lub wybuchu wojny stawić się do określonego w tej karcie miejsca stawiennictwa". Dotychczas były to cztery godziny. "
      • princesswhitewolf Re: 6 godzin 16.01.24, 11:17
        ale co to ma do tematu ktory ja podjelam? Czy ja pisze sprawozdanie z artykulu? Nie zmienili na tydzien, wiec rownie szybko zamkna granice
        • little_fish Re: 6 godzin 16.01.24, 11:23
          Przecież nawet jakby zmienili na tydzień (na dotarcie do jednostki) to granice zamkną od razu 🤦 to, jaki czas jest wyznaczony nie ma żadnego znaczenia w kwestii opuszczenia terytorium kraju.
          • dramatika Re: 6 godzin 16.01.24, 11:49
            little_fish napisała:

            > to, jaki czas jest wyznaczony nie ma żadnego znaczenia w kwes
            > tii opuszczenia terytorium kraju.

            Ale ma znaczenie w kwestii tego, że za nie dotarcie na czas, grozi minimum 3 lata bezwzględnego więzienia.
            • little_fish Re: 6 godzin 16.01.24, 14:02
              I w czasie wojny będą tych uciekinierów ścigać za granicą?
              • triss_merigold6 Re: 6 godzin 16.01.24, 14:09
                Przecież to właśnie próbuje zrobić Ukraina, bo chętni w kraju się skończyli
                portalobronny.se.pl/wojna-w-ukrainie/ukrainska-mobilizacja-dlaczego-ustawa-o-mobilizacji-oraz-o-obronie-i-sluzbie-wojskowej-budza-takie-kontrowersje-aa-i8Eh-CVE9-ZCQb.html
                • little_fish Re: 6 godzin 16.01.24, 17:54
                  Próbuje. Na razie bez skutku. I po dwóch latach wojny, a nie w ciągu 6 godzin od ogłoszenia mobilizacji.
    • ichi51e Re: 6 godzin 16.01.24, 11:21
      Ale chyba dobrze że wydłużyli o 2h? Wcześniej jak rozumiem było 4.
    • memphis90 Re: 6 godzin 16.01.24, 14:49
      No cóż - w 6h na pewno nie zdążę przepłynąć Odry na moim pompowanym jednorożcu, więc wszystkie moje plany szybciutkiej ucieczki właśnie spaliły na panewce… Jak mnie powołają, to powołają…
    • kot_filemon88 Re: 6 godzin 16.01.24, 14:59
      Powiem tak. Nie chciałabym wojny, ale jakby mojego mężusia, w gajerku dyrektora wciągnęli do wojska to bym się zaśmiała i miała satysfakcję.
      • triss_merigold6 Re: 6 godzin 16.01.24, 15:01
        Aż tak Ci się spieszy do zostania wdową? są rozwody, serio
        • kot_filemon88 Re: 6 godzin 16.01.24, 15:33
          To mąż na papierze, odszedł do kochanki, rozwód przed nami.
      • chicarica Re: 6 godzin 16.01.24, 15:48
        Myślę że wartość bojowa większości mężów ematek, a jeszcze bardziej ematek (mnie samej zwłaszcza, choć ja technicznie nie ematka), jest mniej więcej taka, jak zdolności obronne świnki morskiej. Zalecana strategia: udawać martwych.
        • kot_filemon88 Re: 6 godzin 16.01.24, 15:53
          No właśnie, ten ma jeszcze astmę i celiakię więc żaden z niego pożytek.
          • chicarica Re: 6 godzin 16.01.24, 16:43
            Zje suchara i padnie nawet nie na placu boju.
            • kot_filemon88 Re: 6 godzin 16.01.24, 17:03
              I tego będę się trzymać 😂
        • triss_merigold6 Re: 6 godzin 16.01.24, 15:54
          armia ukraińska składa się teraz głównie w panów 40+ i nie jest to materiał najbardziej wydajny frontowo

          www.bankier.pl/wiadomosc/The-Economist-ukrainskie-wojsko-ma-problemy-ze-znajdowaniem-nowych-rekrutow-8665530.html
          • ichi51e Re: 6 godzin 16.01.24, 15:56
            Niby dlaczego? Przynajmniej w większości zdążyli się rozmnozyc
            • chlodne_dlonie Re: 6 godzin 16.01.24, 16:00
              Jest w tym pewna logika, przyznaję. ale ogólnie smutno to wygląda.. uncertain
            • triss_merigold6 Re: 6 godzin 16.01.24, 16:00
              Wydolność organizmu dużo słabsza nizu młodych mężczyzn.
        • little_fish Re: 6 godzin 16.01.24, 17:56
          Mój niestety wartość ma sporą, ale może się nie połapią tak szybko, bo kategorię ma D. Gorzej z synem, bo ten ma A 🫤
    • kot_filemon88 Re: 6 godzin 16.01.24, 17:28
      Ok, może to pytanie jest głupie, wybaczcie 😅 Ale dlaczego Rosja miałaby zaatakować Polskę jako pierwszą? Może zaatakują właśnie Szwecję, albo Litwę, kraje które są na granicy. Polskę oczywiście można też zaatakować, w odwecie za pomoc Ukraińcom.
      • kot_filemon88 Re: 6 godzin 16.01.24, 17:41
        Ok, przeczytałam artykuł, który mi wszystko rozjaśnił. Polska będzie następna, ale może nie w tym roku.
        • alicia033 Re: 6 godzin 16.01.24, 18:07
          kot_filemon88 napisał(a):

          > Ok, przeczytałam artykuł, który mi wszystko rozjaśnił.

          🤣🤣🤣🤣🤣
    • cegehana Re: 6 godzin 16.01.24, 19:47
      6 godzin to dość czasu by zapakować się do do worków z kartoflami na eksport. Dziwię się, że mało kto wierzy w możliwość ucieczki za granicę w takim czasie. Legalne środki transportu odpadają tak czy siak, przecież nie polecicie samolotem czy flixbusem.
      • triss_merigold6 Re: 6 godzin 16.01.24, 19:57
        Flixbus ma mnóstwo połączeń z Polski na Ukrainę, cały czas jeżdżą normalne rejsowe autokary.
        www.flixbus.pl/autobusy/ukraina
        • cegehana Re: 6 godzin 16.01.24, 20:02
          Nie kontrolują ich na granicy?
          • triss_merigold6 Re: 6 godzin 16.01.24, 21:15
            W ukraińską stronę? Nasi kontrolują o tyle, o ile, w końcu to Ukraińcy korzystają i jeżdżą do siebie. W stronę Polski nasi kontrolują np. pozwolenia na pracę i umowy, bo mnóstwo jest podrobionych.
        • chicarica Re: 6 godzin 16.01.24, 20:51
          Z kolei Wizzair stracił początkowo 4 samoloty, jeden później wyleciał z Lwowa dopiero we wrześniu 2022, trzy stoją nadal w Kijowie i nie da się ich wydostać. Tak że teges. Da się, ale się nie da.
          • triss_merigold6 Re: 6 godzin 16.01.24, 21:16
            Autokarem, pociągiem, samochodem się da bez problemów (mam na myśli sytuację na Ukrainie teraz), w końcu "moje" opiekunki jeżdżą regularnie, inni do pracy/po zasiłki tak samo.
      • ichi51e Re: 6 godzin 16.01.24, 20:59
        Zostaje jeszcze kolej…
      • niemcyy Re: 6 godzin 16.01.24, 21:15
        To nie 6 godzin wolnego czasu do wykorzystania wg wlasnego uznania, tylko na dojazd do jednostki. Zeby w takim czasie wyeksportowac sie z kartoflami, trzeba miec ten eksport zorganizowany i euro/dolary w domu zanim mobilizacja zostanie ogloszona.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka