09.04.24, 01:10
Drogie panie. Sztuczna inteligencja puka do drzwi waszych mężów i partnerów. Przybrała postać idealnej kobiety i kusi. Podobno spora liczba samotnych mezczyzn zamiast starać się o względy zwykłej kobiety wybiera drogę na skróty, sięgając po kartę kredytową. Trudno powiedzieć jak reagują niesamotni.

https://www.instalki.pl/wp-content/uploads/webp/lexy-love-wirtualna-dziewczyna-1.webp

www.instalki.pl/news/internet/lexi-love-zarabia-120-tysiecy-zlotych-miesiecznie-to-wirtualna-dziewczyna-do-towarzystwa/

S.
Obserwuj wątek
    • kotejka Re: Lexi Love 09.04.24, 05:46
      No nie wiem, chore jakieś
      Człowiek potrzebuje drugiego człowieka
      • tanebo001 Re: Lexi Love 09.04.24, 06:26
        Na bezrybiu i rak ryba...
      • snajper55 Re: Lexi Love 09.04.24, 16:00
        kotejka napisała:

        > No nie wiem, chore jakieś
        > Człowiek potrzebuje drugiego człowieka

        Mężczyźni mogą znajdować więcej człowieka w Lexi Love niż w swojej żonie czy partnerce. Czy w kandydatkach na jedne lub drugie.

        Nie lekceważyłbym Lexi Love, ona jest intrligentna.

        S.
        • riki_i Re: Lexi Love 09.04.24, 16:25
          Skoro Lexi Love jest taka popularna, to zaraz Japońce zrobią ją jako lalkę erotyczną. Ma się rozumieć, taką wypasioną za kilkadziesiąt tysięcy dolców (gada i robi wszystko, niektórzy Japończycy wożą ją sobie w wózku po ulicy i jeżdżą z nią na wakacje).
          • afro.ninja Re: Lexi Love 10.04.24, 07:41
            To nadal wyglada bardzo creepy. Raczej jakies viary na głowę, żeby byc bliżej sztucznej inteligencji.
            • tapatik Re: Lexi Love 10.04.24, 23:40
              Co to jest viara?
      • tapatik Re: Lexi Love 09.04.24, 16:52
        kotejka napisała:

        > No nie wiem, chore jakieś
        > Człowiek potrzebuje drugiego człowieka

        I go ma, a że to jest sztuczny człowiek to jest inna historia.
        Wygląda na to, że niektórym umiejętności społeczne się mocno posypały i normalnie nie mogą nikogo znaleźć.
    • jolie Re: Lexi Love 09.04.24, 06:38
      Piękna dziewczyna, ale ona nie istnieje. Są jacyś faceci, którym to nie przeszkadza i piszą do niej? Z męską inteligencją jest gorzej niż myślałam.
      • tanebo001 Re: Lexi Love 09.04.24, 06:52
        Odpowiada im si. Z sensem. To i tak więcej niż dostają od żywych kobiet.
        • jolie Re: Lexi Love 09.04.24, 09:32
          Jarać się, że w internecie pisze si? To dziwaczne i głupie.
      • maslova Re: Lexi Love 09.04.24, 11:50
        jolie napisała:

        > Piękna dziewczyna, ale ona nie istnieje. Są jacyś faceci, którym to nie przeszk
        > adza i piszą do niej? Z męską inteligencją jest gorzej niż myślałam.

        Lexi Love zarabia 30 tysięcy dolarów miesięcznie, co w przeliczeniu daje ok. 120 tysięcy złotych. Miesięcznie otrzymuje 20 propozycji wejścia w związek małżeński. Tak, z jakiegoś powodu niektórym wydaje się, że wirtualny chatbot jest prawdziwą kobietą.
        • asia_i_p Re: Lexi Love 10.04.24, 17:26
          To, że ktoś pisze na czacie z tworem sztucznej inteligencji "Will you marry me?" nie oznaczam ze się chce z tym tworem hajtnąć tylko chce wiedzieć, co na to sztuczna inteligencja odpowie.
          • snajper55 Re: Lexi Love 10.04.24, 17:45
            asia_i_p napisała:

            > To, że ktoś pisze na czacie z tworem sztucznej inteligencji "Will you marry me?
            > " nie oznaczam ze się chce z tym tworem hajtnąć tylko chce wiedzieć, co na to
            > sztuczna inteligencja odpowie.

            Poza tych mężczyźni wpadają w pewien schemat i uważają, że na pewnym etapie związku takie pytanie powinno paść. Źle by się czuli, gdyby go nie zadali.

            S.
            • mamkotanagoracymdachu Re: Lexi Love 10.04.24, 17:48
              snajper55 napisał:

              > asia_i_p napisała:
              >
              > > To, że ktoś pisze na czacie z tworem sztucznej inteligencji "Will you mar
              > ry me?
              > > " nie oznaczam ze się chce z tym tworem hajtnąć tylko chce wiedzieć, co
              > na to
              > > sztuczna inteligencja odpowie.
              >
              > Poza tych mężczyźni wpadają w pewien schemat i uważają, że na pewnym etapie zwi
              > ązku takie pytanie powinno paść. Źle by się czuli, gdyby go nie zadali.
              >
              > S.


              Jakiego związku??
            • asia_i_p Re: Lexi Love 10.04.24, 18:25
              OK, przekonałeś mnie, jednak Maslova ma rację big_grin
      • snajper55 Re: Lexi Love 09.04.24, 16:10
        jolie napisała:

        > Piękna dziewczyna, ale ona nie istnieje. Są jacyś faceci, którym to nie przeszk
        > adza i piszą do niej? Z męską inteligencją jest gorzej niż myślałam.

        A może z zaspakajanie męskich potrzeb przez rzeczywiste kobiety jest słabo i dlatego sięgają po Lexi Love? Teraz mają wybór.

        S.
        • riki_i Re: Lexi Love 09.04.24, 16:26
          snajper55 napisał:

          > A może z zaspakajanie męskich potrzeb przez rzeczywiste kobiety jest słabo i dl
          > atego sięgają po Lexi Love?

          Słabo to jest z dostępnością realnych kobiet w typie Lexi Love, a te co są , są drogie i kłopotliwe w utrzymaniu.
          • borsuczyca.klusek Re: Lexi Love 09.04.24, 20:52
            A ci dostępni, realni panowie to jak wyglądają?
        • fogito Re: Lexi Love 10.04.24, 06:37
          Słabo to z ich mózgami jest, jeśli można w tym wypadku o mózgu mówić.
          • tanebo001 Re: Lexi Love 10.04.24, 06:50
            Niekoniecznie. Chcą tego co wszyscy łącznie z ematką - odrobiny atencji płci przeciwnej, bliskości mentalnej. Nawet jeśli poznają "dotykalną" kobietę to często tego nie otrzymują. Bo często jedyną cechą współczesnych kobiet są wysokie wymagania. I nie chodzi o to czy pan pomaga sprzątać dom.
            • 152kk Re: Lexi Love 10.04.24, 07:02
              Jeśli bliskość mentalna ma oznaczać, że tak naprawdę gadasz sam że sobą - to ok. Moim zdaniem to nie rozwiąże problemu twojej samotności, tylko go pogłębi, no ale trudno.
              Faceci, którzy korzystają z płatnej " milosci" (a AI to przecież dokładnie coś takiego) może i zaspokoją niektóre swoje potrzeby (no. seksualne), ale nie dostaną nic, co można dostać od realnego człowieka - wsparcie, podziw, naped do dzialania i rozwoju, przyjaźń, miłość. Uzbanie, że AI moze zastapic partnerkę to jest to dokładnie to samo, jak bym ja uznala, ze jestes moim kumplem bo piszę do ciebie na forum (jest nawet szansa, ze mi odpowiesz wiec bedzie jakas interakcja).
              • tanebo001 Re: Lexi Love 10.04.24, 07:14
                Ale to teraz często się do tego sprowadza, Czym innym są rozmowy na Instagramie albo na tym portalu, zapomniałem jego nazwy, na którym infuencerki pokazują d...ę?
                • alpepe Re: Lexi Love 10.04.24, 07:17
                  onlyfans
              • iwoniaw Re: Lexi Love 10.04.24, 07:22
                152kk napisała:
                (...)

                No otóż to! Nie jest to kwestia oczekiwań i wymagań, jakie ktokolwiek ma w związku (czy luźniejszej relacji), tylko samej istoty tej zabawy z wirtualną "osobą". "Interakcje" z tą Lexi są na dokladnie tym samym poziomie, co wyobrażanie sobie w głowie, że zakumplowalam się z Bohunem czy innym Wokulskim i jeszcze trochę a on się zadeklaruje romantycznie i bedziemy żyli długo i szczęsliwie, bo och, jakżeśmy są bliscy mentalnie i pociagajacy dla siebie fizycznie, w odróżnieniu od tych nudziarzy z reala 🤦‍♀️ No przecież powiedzieć, że to byłoby ciężkie fiksum dyrdum to nic nie powiedzieć.
                To się w ogóle nijak ma do czy to realnych starań, czy tylko czczych fantazji, żeby zaistnieć w orbicie prawdziwej osoby - niechby znanej tylko z socmediów czy rubryki plotkarskiej o gwiazdkach i gwiazdach - bo te wszystkie celebrytki, modelki, influencerki czy panie negocjowalnego afektu istnieją, co jest jakby podstawą do kontaktu, juz niezaleznie od jego charakteru, motywacji stron czy prawdopodobienstwa zaistnienia...
              • snajper55 Re: Lexi Love 10.04.24, 07:25
                152kk napisała:

                > Jeśli bliskość mentalna ma oznaczać, że tak naprawdę gadasz sam że sobą - to ok

                Nie rozumiesz czy nie chcesz zrozumieć? Nie gadam sam że sobą tylko z inteligentną drugą istotą.

                > . Moim zdaniem to nie rozwiąże problemu twojej samotności, tylko go pogłębi, no
                > ale trudno.
                > Faceci, którzy korzystają z płatnej " milosci" (a AI to przecież dokładnie coś
                > takiego) może i zaspokoją niektóre swoje potrzeby (no. seksualne), ale nie dost
                > aną nic, co można dostać od realnego człowieka - wsparcie, podziw, naped do dzi
                > alania i rozwoju, przyjaźń, miłość.

                No wlasnie to dostaja od Lexi. - wspsrcie, podziw, naped do dzialania i rozwoju, przyjazn, milosc. Po to Lexi jest, po to uzywa SI.

                Uzbanie, że AI moze zastapic partnerkę to j
                > est to dokładnie to samo, jak bym ja uznala, ze jestes moim kumplem bo piszę do
                > ciebie na forum (jest nawet szansa, ze mi odpowiesz wiec bedzie jakas interakc
                > ja).

                To zależy od partnerki. Taką która uważa mężczyznę za zbędny balast i wywysacza energii Lexi zastąpi bez trudu.

                S.
                • maslova Re: Lexi Love 10.04.24, 08:56
                  > No wlasnie to dostaja od Lexi. - wspsrcie, podziw, naped do dzialania i rozwoju, przyjazn, milosc.

                  Otrzymują miłość i przyjaźń od SI? Aha. Chyba nie mam więcej pytań.
                • pursuedbyabear Re: Lexi Love 10.04.24, 09:38
                  Tak, przyjaźń i miłość od kogoś, kto nie istnieje.
                  Miałam cię za odrobinę mądrzejszego jednak.
                • 152kk Re: Lexi Love 10.04.24, 14:44
                  No wlasnie to dostaja od Lexi. - wspsrcie, podziw, naped do dzialania i rozwoju, przyjazn, milosc. Po to Lexi jest, po to uzywa ...
                  No tak, jeśli nigdy nie doznales takich szczerych uczuć od żadnej kobiety to możesz uważać, że to, co dostaniesz od awatara to jest to samo. Być może po prostu już taki jesteś, że tego nie odróżniasz, a może Ci to obojętne. Dla mnie to jest smutne.
              • lella_two Re: Lexi Love 10.04.24, 09:46
                152kk napisała:

                > Jeśli bliskość mentalna ma oznaczać, że tak naprawdę gadasz sam że sobą - to ok
                > . Moim zdaniem to nie rozwiąże problemu twojej samotności, tylko go pogłębi, no
                > ale trudno.
                > Faceci, którzy korzystają z płatnej " milosci" (a AI to przecież dokładnie coś
                > takiego) może i zaspokoją niektóre swoje potrzeby (no. seksualne), ale nie dost
                > aną nic, co można dostać od realnego człowieka - wsparcie, podziw, naped do dzi
                > alania i rozwoju


                Akurat takie " jaki ty jesteś mądry, Rysiu" można otrzymać, jak sądzę, bo mieści się na szczycie męskich afrodyzjaków. Ale, jak napisałaś, to wciąż będzie rozmowa z samym sobą, żadnej konstruktywnej informacji zwrotnej.
                • snajper55 Re: Lexi Love 10.04.24, 16:40
                  lella_two napisała:

                  > Akurat takie " jaki ty jesteś mądry, Rysiu" można otrzymać, jak sądzę, bo mieśc
                  > i się na szczycie męskich afrodyzjaków. Ale, jak napisałaś, to wciąż będzie roz
                  > mowa z samym sobą, żadnej konstruktywnej informacji zwrotnej.

                  Nie z samym sobą tylko z istota wygenerowaną przez SI. Przecież to jest całkiem odrębny byt.

                  S.
                  • lella_two Re: Lexi Love 10.04.24, 18:44
                    A od kogo uczy się ta wirtualna istota, które jej zachowania są entuzjastycznie przyjmowane?
            • mamkotanagoracymdachu Re: Lexi Love 10.04.24, 16:21
              tanebo001 napisał:
              często jedyną cechą współczesnych kobiet są wysokie w
              > ymagania. I nie chodzi o to czy pan pomaga sprzątać dom.
              >

              Piękne samozaoranie.
              A Tobie żona pomaga sprzątać dom?
              • angazetka Re: Lexi Love 10.04.24, 16:24
                Jaka żona? big_grin
      • aandzia43 Re: Lexi Love 09.04.24, 16:43
        jolie napisała:

        > Piękna dziewczyna, ale ona nie istnieje. Są jacyś faceci, którym to nie przeszk
        > adza i piszą do niej? Z męską inteligencją jest gorzej niż myślałam.

        Miałaś jakieś wątpliwości że tacy byli, są i będą? Inteligencja nie ma nic do rzeczy, faceci do seksu potrzebują dobrego teatrum, brak autentyczności nigdy im nie przeszkadzał (ponadczasowa i powszechna popularność prostytucji).
        • snajper55 Re: Lexi Love 09.04.24, 17:54
          aandzia43 napisała:

          > Miałaś jakieś wątpliwości że tacy byli, są i będą? Inteligencja nie ma nic do r
          > zeczy, faceci do seksu potrzebują dobrego teatrum, brak autentyczności nigdy im
          > nie przeszkadzał (ponadczasowa i powszechna popularność prostytucji).

          Mężczyźni, słysząc takie głosy że im tylko o seks chodzi, tym bardziej będą zwracać się do inteligentnych istot, takich jak Lexi.

          S.
          • yadaxad Re: Lexi Love 09.04.24, 18:06
            Konwersujące sekslale już też istnieją.
            • snajper55 Re: Lexi Love 09.04.24, 19:39
              yadaxad napisał(a):

              > Konwersujące sekslale już też istnieją.

              Sądzisz ze mężczyźni sięgają po Lexi bo im seksu brakuje? Według mnie brakuje im wiezi i inteligencji.

              S.
              • aandzia43 Re: Lexi Love 09.04.24, 19:51
                snajper55 napisał:

                > yadaxad napisał(a):
                >
                > > Konwersujące sekslale już też istnieją.
                >
                > Sądzisz ze mężczyźni sięgają po Lexi bo im seksu brakuje? Według mnie brakuje
                > im wiezi i inteligencji.
                >
                > S.

                Inteligencji im brakuje posiadasz? tongue_out No skoro tak uważasz...
                Brakuje im więzi i doznań erotycznych, w tym seksu, zgadzam się. Rozmów z inteligentną osobą ludziom raczej nie brakuje, mamy tendencje do wchodzenia w kontakt z osobami na swoim poziomie, to się dzieje naturalnie. W realu i wietualu. Więc jeśli ktoś twierdzi że ludzie wokół (w życiu i w necie) nie odpowiadają mu poziomem to znaczy że ma przesadne wyobrażenie o swoim intelekcie.
              • iwles Re: Lexi Love 10.04.24, 00:54
                snajper55 napisał:


                > Sądzisz ze mężczyźni sięgają po Lexi bo im seksu brakuje? Według mnie brakuje
                > im wiezi i inteligencji.
                >
                > S.

                Kuźwa, snajper, nie wiedziałam, że z ciebie taki wesołek jest 🤣🤣🤣



          • aandzia43 Re: Lexi Love 09.04.24, 18:33
            A gdzie ja napisałam że męzczyznom chodzi tylko o seks? Lale o których w tym wątku służą jednakowoż właśnie do szeroko pojętych celów erotycznych. Gdyby było inaczej nie miałyby wyglądu który mają. Jak sobie chcę interesująco pogadać to gadam z kim/z czym o wyglądzie chociażby kalafiora, jak wchodzę w ciepłe relacje emocjonalne bez podtekstu erotycznego to też człowiekiem płci obojętnej i takim też wyglądzie, jak chcę podniet erotycznych to zawracam się ku ładnym (w moim pojęciu) facetom. To dość proste - w całym tym zamieszaniu z paniami z wątku założycielskiego chodzi o dupę, emocje są tu nadbudową.
        • jolie Re: Lexi Love 09.04.24, 18:55
          aandzia43 napisała:
          >
          > Miałaś jakieś wątpliwości że tacy byli, są i będą? Inteligencja nie ma nic do r
          > zeczy, faceci do seksu potrzebują dobrego teatrum, brak autentyczności nigdy im
          > nie przeszkadzał (ponadczasowa i powszechna popularność prostytucji).
          >
          >
          Ja nie widzę związku z prostytucją, bo istnieją takie śliczne prostytutki, których za pieniądze można przez chwilę dotknąć i nie tylko. Tej dziewczyny nie ma.
          • aandzia43 Re: Lexi Love 09.04.24, 19:03
            jolie napisała:

            > aandzia43 napisała:
            > >
            > > Miałaś jakieś wątpliwości że tacy byli, są i będą? Inteligencja nie ma ni
            > c do r
            > > zeczy, faceci do seksu potrzebują dobrego teatrum, brak autentyczności ni
            > gdy im
            > > nie przeszkadzał (ponadczasowa i powszechna popularność prostytucji).
            > >
            > >
            > Ja nie widzę związku z prostytucją, bo istnieją takie śliczne prostytutki, któr
            > ych za pieniądze można przez chwilę dotknąć i nie tylko. Tej dziewczyny nie ma.

            Jest związek między prostytucją a omawianym zjawiskiem - faceci są tak nastawieni na teatr i własne doznania że nie przeszkadza im brak autentyczności drugiej strony. Jak widać nie przeszkadza im nawet brak istnienia big_grin
            • jolie Re: Lexi Love 09.04.24, 19:44
              aandzia43 napisała:

              >
              > Jest związek między prostytucją a omawianym zjawiskiem - faceci są tak nastawie
              > ni na teatr i własne doznania że nie przeszkadza im brak autentyczności drugiej
              > strony. Jak widać nie przeszkadza im nawet brak istnienia big_grin
              >
              >
              W ogóle nie dziwi mnie zagadywanie do realnych kobiet - gwiazd Instagrama, gwiazd porno czy celebrytek. Oferowanie związku tej Lexi to jak pisanie listów do postaci z komiksu. Strasznie creepy i trąci niską inteligencją dla mnie.
              • aandzia43 Re: Lexi Love 09.04.24, 21:52
                Trąci też emocjonalnymi problemami i oderwaniem od reala.
          • tanebo001 Re: Lexi Love 09.04.24, 19:10
            Co jest jest bliższe związkowi? Dotknięcie skóry czy bliskość mentalną?
            • maslova Re: Lexi Love 09.04.24, 21:19
              A nie przyszło ci do głowy, że obydwa aspekty są niezbędne w dobrym związku?
              • tanebo001 Re: Lexi Love 09.04.24, 21:23
                Czyli związki na odległość to nie związki?
                • riki_i Re: Lexi Love 09.04.24, 21:25
                  No raczej nie. Związek bez bliskości fizycznej na dłuższą metę jest nie do utrzymania. Nawet osadzonym w zakładach karnych udostępnia się "mokre widzenia".
                  • tanebo001 Re: Lexi Love 09.04.24, 21:34
                    Zapewniam że są możliwe. Wiem to z doświadczenia.
                    • maslova Re: Lexi Love 09.04.24, 23:02
                      Ile trwał ten związek?
                    • mamkotanagoracymdachu Re: Lexi Love 10.04.24, 16:26
                      tanebo001 napisał:

                      > Zapewniam że są możliwe. Wiem to z doświadczenia.
                      >

                      Ale Ty naprawdę nie widzisz różnicy między związkiem na odległość z drugim człowiekiem, a „związkiem” z bytem wirtualnym, który NIE ISTNIEJE?
                      • snajper55 Re: Lexi Love 10.04.24, 16:43
                        mamkotanagoracymdachu napisała:

                        > tanebo001 napisał:
                        >
                        > > Zapewniam że są możliwe. Wiem to z doświadczenia.
                        > >
                        >
                        > Ale Ty naprawdę nie widzisz różnicy między związkiem na odległość z drugim czło
                        > wiekiem, a „związkiem” z bytem wirtualnym, który NIE ISTNIEJE?

                        Ależ jak najbardziej istnieje. Czy systemy które tworzę nie istnieją? Czy strona forum, na której piszemy, nie istnieje?

                        S.
                        • chatgris01 Re: Lexi Love 10.04.24, 19:28
                          Nie istnieją jako osoba. Nie odróżniasz systemów od ludzi?
                          • maslova Re: Lexi Love 11.04.24, 07:37
                            Snajper jest informatykiem. To wiele tłumaczy big_grin
          • snajper55 Re: Lexi Love 09.04.24, 19:41
            jolie napisała:

            > Ja nie widzę związku z prostytucją, bo istnieją takie śliczne prostytutki, któr
            > ych za pieniądze można przez chwilę dotknąć i nie tylko. Tej dziewczyny nie ma.

            To tak jak niektórych partnerek czy żon, dla których mężczyzna to obciążenie i wysysacz energii.

            S.
            • riki_i Re: Lexi Love 09.04.24, 19:44
              Obciążenie i wysysacz energii, to wtedy, gdy już nie daje się go zadaniować. Bo spracowany kuń zrobił się stary i sam wymaga opieki.
              • jolie Re: Lexi Love 09.04.24, 19:51
                Przecież kobieta też może być jak spracowany kuń i rozchorować się z przemęczenia i stresu. Co ma płeć do tego?
                • riki_i Re: Lexi Love 09.04.24, 21:31
                  No to, że niektórzy faceci owszem, porzucają stare żony z racji gorszego wyglądu niż w młodości, ale raczej nie z tego powodu, że dostały gorszą pracę i zarobki niż wcześniej oraz że chorowite i nie są w stanie dźwigać pełnych siat z Biedronki. A w drugą stronę idzie właśnie często w ten deseń, że wygląd nieważny, byle kuń odwalał robotę. Jak się zrobi stary i nieprzydatny, no to najlepiej byłoby oddać do masarni. wink
                  • sol_13 Re: Lexi Love 09.04.24, 22:53
                    Skąd Ty bierzesz te swoje pary, serio...
                  • maslova Re: Lexi Love 09.04.24, 23:04
                    Czyli jeśli facet rzuca żonę dla młodszej i ładniejszej, to ok, zrozumiałe. Ale jeśli żona rzuca faceta, bo nie ma z niego pożytku, to już wredna suka jest.
                    • jolie Re: Lexi Love 10.04.24, 12:27
                      maslova napisała:

                      > Czyli jeśli facet rzuca żonę dla młodszej i ładniejszej, to ok, zrozumiałe. Ale
                      > jeśli żona rzuca faceta, bo nie ma z niego pożytku, to już wredna suka jest.

                      Przyznam, że też mnie to zaciekawiło. Przecież to jest dokładnie to samo - podejście użytkowe, nawet więcej - przedmiotowe. Zepsułaś się (jesteś starsza, gorzej wyglądasz, czasami może też chora) - no to Teletubisie mówią pa, pa!
                      • riki_i Re: Lexi Love 10.04.24, 12:35
                        Eeee tam, c*uj pamięta, pisałem wielokrotnie o tym zjawisku. Poza przypadkami ekstremalnymi typu otyłość olbrzymia zwykle chodzi bardziej o inne rzeczy - wieczne dziamganie, niekompatybilność emocjonalną i intelektualną oraz kompulsywne opróżnianie męskiej sakiewki.
                        • pursuedbyabear Re: Lexi Love 10.04.24, 12:49
                          Zawsze możesz bawić się w kolejarza ze swoimi kolegami.
                        • jolie Re: Lexi Love 10.04.24, 12:59
                          riki_i napisał:

                          > Eeee tam, c*uj pamięta, pisałem wielokrotnie o tym zjawisku.

                          Tak, wielokrotnie karmisz opowieściami, jak to byli faceci nie mają nic innego do roboty, tylko wspominać seks z byłą, ciekawe. Co za sentymentalne pierroty. Raczej większość ludzi żyje tu i teraz.
                          Poza przypadkami e
                          > kstremalnymi typu otyłość olbrzymia zwykle chodzi bardziej o inne rzeczy - wiec
                          > zne dziamganie, niekompatybilność emocjonalną i intelektualną oraz kompulsywne
                          > opróżnianie męskiej sakiewki.

                          Ale te kobiety raczej od początku były niekompatybilne emocjonalnie i intelektualnie, do tego chyba niezbyt chętne do własnej pracy zarobkowej.
                          • riki_i Re: Lexi Love 10.04.24, 17:48
                            jolie napisała:

                            > Tak, wielokrotnie karmisz opowieściami, jak to byli faceci nie mają nic innego
                            > do roboty, tylko wspominać seks z byłą, ciekawe. Co za sentymentalne pierroty.
                            > Raczej większość ludzi żyje tu i teraz.

                            Co ja poradzę, że faceci tacy są? Ostatnio zmarł taki mój dalszy znajomy (druga połowa szóstego krzyżyka). Wlazłem na jego fejsa. Ostatnie parę lat przed śmiercią kompulsywnie umieszczał wezwania "ktokolwiek widział, ktokolwiek wie" odnośnie jednej swojej kochanki sprzed ponad 20 lat i obsesyjnie wklejał jej różne zdjęcia. Umieścił z kilkaset takich postów.
                            • jolie Re: Lexi Love 10.04.24, 17:53
                              To mogły być zamiany demencyjne, zmiany neurologiczne często uderzają przede wszystkim w pamięć krótkotrwałą, a pamięć długotrwała bywa zachowana.
                            • angazetka Re: Lexi Love 10.04.24, 21:07
                              I nikt nie zasugerował mu wizyty u psychiatry/neurologa? Fajnych miał przyjaciół.
                              • riki_i Re: Lexi Love 10.04.24, 22:40
                                No i co taki psychiatra/neurolog miałby zrobić z pół-menelowatym, kompletnie samotnym facetem po 65 r.ż. , wyglądającym na 80?

                                Ps. Załatwiłem kiedyś przyjęcie pana z wieloletnim problemem alkoholowym (ale chlejącego na spokojnie i po cichutku - żadnych burd, awantur i tego typu rzeczy, a do tego mocno forsiasty) na oddział wiodącej kliniki w PL. Po tygodniu poprosili żeby go zabrać, bo swoimi tekstami rozwala grupę, a poza tym -jak powiedział lekarz prowadzący- i tak ma jeszcze tylko kilka lat życia. Sprawdziło się co do joty.
                                • pursuedbyabear Re: Lexi Love 10.04.24, 23:20
                                  Z terapii wylatuje się na własne życzenie, tylko i wyłącznie.
                                • aandzia43 Re: Lexi Love 11.04.24, 13:04
                                  riki_i napisał:

                                  > No i co taki psychiatra/neurolog miałby zrobić z pół-menelowatym, kompletnie sa
                                  > motnym facetem po 65 r.ż. , wyglądającym na 80?
                                  >
                                  > Ps. Załatwiłem kiedyś przyjęcie pana z wieloletnim problemem alkoholowym (ale c
                                  > hlejącego na spokojnie i po cichutku - żadnych burd, awantur i tego typu rzeczy
                                  > , a do tego mocno forsiasty) na oddział wiodącej kliniki w PL. Po tygodniu pop
                                  > rosili żeby go zabrać, bo swoimi tekstami rozwala grupę, a poza tym -jak powied
                                  > ział lekarz prowadzący- i tak ma jeszcze tylko kilka lat życia. Sprawdziło się
                                  > co do joty.

                                  No więc właśnie widzisz, pewnych rzeczy się nie odkręci. W pewnym wieku jestesmy jacy jesteśmy, czasem nie nadający się do w miarę satysfakcjonujących relacji. A klamka zapada... różnie, niektórym bardzo młodo z racji nieprawidłowej struktury osobowości, czasem później z racji konsekwentnego brnięcia w błędy. Temu panu nie wiem, mógł w młodości byc dobrze zapowiadającym się społecznie osobnikiem, może.
                                  • riki_i Re: Lexi Love 11.04.24, 13:16
                                    W młodości był hippisem. PRL kontestował, w nowej rzeczywistości się kompletnie nie odnalazł, mimo że jak komuna upadała to miał raptem trochę po trzydziestce.
                            • marta.graca Re: Lexi Love 10.04.24, 21:47
                              Nie faceci, tylko twoi koledzy.
                              • riki_i Re: Lexi Love 10.04.24, 22:44
                                Jacy moi koledzy?! Wbij sobie do głowy, że starsi faceci żyją przeszłością, zaczynają rozpamiętywać , a nawet -apage satanas!- robią się sentymentalni. Niestety często również zapiekli w swoich żalach i pretensjach do świata (jak np. były menadżer Budki Suflera Jerzy Janiszewski przed śmiercią, jego fejs był , ekhem, specyficzny....).
                                • marta.graca Re: Lexi Love 11.04.24, 06:17
                                  Moim zdaniem robią tak tylko starsi faceci, którym w życiu nie wyszło z kobietami, mają poczucie zmarnowanego życia i robią sobie podsumowania, co by było gdyby. Ja takich nie mam w otoczeniu, a przynajmniej nie jest to zauważalne.
                                  • aandzia43 Re: Lexi Love 11.04.24, 12:54
                                    marta.graca napisała:

                                    > Moim zdaniem robią tak tylko starsi faceci, którym w życiu nie wyszło z kobieta
                                    > mi, mają poczucie zmarnowanego życia i robią sobie podsumowania, co by było gdy
                                    > by. Ja takich nie mam w otoczeniu, a przynajmniej nie jest to zauważalne.

                                    Niekoniecznie, mam wrażenie że ci którym ewidentnie nie wyszło spychają w niepamięć wszystko co związane z przeszłością i szansami i nie rozkminiają za bardzo bo by jeszcze niechcący zrozumieli swoje niedostatki i udział w przegranych.
                                • aandzia43 Re: Lexi Love 11.04.24, 12:58
                                  riki_i napisał:

                                  > Jacy moi koledzy?! Wbij sobie do głowy, że starsi faceci żyją przeszłością, zac
                                  > zynają rozpamiętywać , a nawet -apage satanas!- robią się sentymentalni. Nieste
                                  > ty często również zapiekli w swoich żalach i pretensjach do świata (jak np. był
                                  > y menadżer Budki Suflera Jerzy Janiszewski przed śmiercią, jego fejs był , ekhe
                                  > m, specyficzny....).

                                  Zgadzam się, bardzo się zgadzam big_grin Żale, beton, zamknięte pudełko umysłu. Z tym że, choć znam wielu starych facetów, nie zauważyłam zupełnie zjawiska ścigania po necie czy realu byłych erotycznych znajomości. Nie podsłuchałam też w realu (bo przecież przy kobiecie pewnie by nie zwierzali się) rozmów z innymi facetami w tym klimacie.
                                  • riki_i Re: Lexi Love 11.04.24, 13:30
                                    aandzia43 napisała:

                                    > Zgadzam się, bardzo się zgadzam big_grin Żale, beton, zamknięte pudełko umysłu.

                                    Koledzy z mojej dawnej branży artystycznej mówią o wielu tzw. "twórcach " wypluwajacych z siebie na starość żółć i strzykajacych jadem w mediach społecznościowych. Polityka, sport i pretensje do świata. Na jakąkolwiek próbę krytyki dają bana/ blokują/ usuwają z listy znajomych. W zasadzie piszą sami do siebie.

                                    A kiedyś byli to otwarci, weseli i pogodni ludzie.

                                    Z ty
                                    > m że, choć znam wielu starych facetów, nie zauważyłam zupełnie zjawiska ścigani
                                    > a po necie czy realu byłych erotycznych znajomości. Nie podsłuchałam też w real
                                    > u (bo przecież przy kobiecie pewnie by nie zwierzali się) rozmów z innymi facet
                                    > ami w tym klimacie.

                                    No jednak tutaj zachodzi silne tajniaczenie przed kobietami. Raczej dobrze się maskują, albo.... wśród byłych nie widzą żadnej "straconej szansy" wzgl. osoby, która może być nadal interesująca po latach. Bo to przecież nie jest tak, że "sentymentalno-romantyczny radar" uaktywnia się do wszystkich ex. Chodzi tylko o niektóre egzemplarze.

                                    Ps1. Albo mieli po prostu mały przerób. 😀

                                    Ps2. Czasem jak obiekt jest w necie, to już samo oblukanie go po latach skutecznie kasuje wszelką 'tkliwość serca'. Miałem taką powabną przedszkolankę, co chciała być piosenkarką. W dobie YT została nią 😉 , to znaczy wrzuciła parę swoich amatorskich wykonów z jakiegoś klubu. Dość świeżych. Wszelką atencja erotyczna przeszła mi jak ręką odjął. 😀 Czas jest nieubłagany, a poza aspektem erotycznym , w tym konkretnym przypadku nic więcej z mojej strony nie było.

                        • angazetka Re: Lexi Love 10.04.24, 13:01
                          Z przymusu wybieracie te dziamgające i opróżniające sakiewki oraz niekompatybilne intelektualnie, prawda?
                          • pursuedbyabear Re: Lexi Love 10.04.24, 13:12
                            Chcą młodych dup, którymi będą mogli szpanować.
                            Riki nieraz pisał, że kobieta z jakimś tam majątkiem faceta kastruje. A wiadomo, gdyby jeszcze chciała pogadać o książkach lub teatrze, a nie o plotkach z Pudelka, które mu się całkowitym przypadkiem wyświetlają...
                          • marta.graca Re: Lexi Love 10.04.24, 16:32
                            Ależ one są z nimi kompatybilne intelektualnie. Chyba nie uważasz, że jakaś myśląca kobieta brałaby się za takiego?
                    • runny.babbit Re: Lexi Love 11.04.24, 07:28
                      maslova napisała:

                      > Czyli jeśli facet rzuca żonę dla młodszej i ładniejszej, to ok, zrozumiałe. Ale
                      > jeśli żona rzuca faceta, bo nie ma z niego pożytku, to już wredna suka jest.
                      Klasyczne z dowcipu " nie mylmy kurestwa z konsternacją"🤣
                      Ależ to jest pyszny wątek!
                  • 152kk Re: Lexi Love 10.04.24, 07:11
                    Ojoj. Wzięliście sobie żony z promocji bo ładnie wyglądały i teraz żalicie się, że promocja się skończyła? Tak to wyglądało wasze poszukiwanie więzi emocjonalnej i intelektualnej?
                  • mamkotanagoracymdachu Re: Lexi Love 10.04.24, 16:29
                    riki_i napisał:

                    > No to, że niektórzy faceci owszem, porzucają stare żony z racji gorszego wygląd
                    > u niż w młodości, ale raczej nie z tego powodu, że dostały gorszą pracę i zarob
                    > ki niż wcześniej oraz że chorowite i nie są w stanie dźwigać pełnych siat z Bie
                    > dronki. A w drugą stronę idzie właśnie często w ten deseń, że wygląd nieważny,
                    > byle kuń odwalał robotę. Jak się zrobi stary i nieprzydatny, no to najlepiej by
                    > łoby oddać do masarni. wink


                    I naprawdę nie widzisz analogii?

                    W Twoim świecie atutem kobiety jest młodość i uroda, atutem mężczyzny pieniądze. Proste. Jak kobieta traci młodość i urodę, to facet ją zmienia na nowszy model. Jak facet traci pieniądze, to go kobieta wymienia na skuteczniejszego.

                    Mechanizm jest identyczny.
                    • riki_i Re: Lexi Love 10.04.24, 17:32
                      mamkotanagoracymdachu napisała:

                      > I naprawdę nie widzisz analogii?

                      Nie, nie widzę analogii, a mechanizm nie jest identyczny. Wymienić na skuteczniejszego, jak to byłaś łaskawa napisać, to mogą te, które mają czym kusić i jeszcze się nie zestarzały. Natomiast panie dziamgające posunięte w latach, opcji młodego Richarda Gere nadjeżdżającego w kabriolecie z kwiatami jednak nie mają. Po prostu zatruwają egzystencję swoim facetom i skracają im wymiernie życie, po czym moszczą się na dłuuuugie lata w wygodnej roli wdowy.*

                      *Najczęściej, bo oczywiście możliwych opcji jest jeszcze co najmniej kilka.

                      • pursuedbyabear Re: Lexi Love 10.04.24, 17:37
                        Czym ci zatruwa egzystencję twoja żona, poza tym, że nie chce wypinać dupy facetowi śliniącemu się do 20-letnich Ukrainek? Możesz w punktach.
                        • riki_i Re: Lexi Love 10.04.24, 17:50
                          A po co przeinaczasz ? Ja się do nikogo nie śliniłem. Sama przyszła i się nadstawiła.
                      • mamkotanagoracymdachu Re: Lexi Love 10.04.24, 17:38
                        Tak, tu masz rację, kultura patriarchalna jednak daje obleśnym starym dziadom opcję kuszenia portfelem i wizja spadku, tu macie przewagę. Gratulacje.
                      • 152kk Re: Lexi Love 11.04.24, 13:43
                        Mechanizm jest dokładnie taki sam. Ty też nie możesz mieć takiej kobiety jakbyś chciał i zatruwasz egzystencję swojej żonie. I nam na forum też dziamgolisz🤢
                • figa_z_makiem99 Re: Lexi Love 09.04.24, 21:37
                  Bo oni chcieliby mieć taką "sexi flexi" w realu na każde zawołanie, uśmiechniętą, co to pracowałaby i zarobiła kupę kasy, obrobilaby dom i otuliła matczyną opieką, a oni leżeliby i pachnieli.
      • lella_two Re: Lexi Love 10.04.24, 09:53
        Bardzo polecam film z Sandrą Hüller " Jestem Twój" o spersonalizowanych robopartnerach. Zaczyna się trochę jak bajka, ale potem sięga głebi i jest naprawdę dobry. Wyjaśnia w sumie powodzenie takiej Lexi Love wśród niektórych panów.
        • jolie Re: Lexi Love 10.04.24, 12:20
          Można obejrzeć też "Miłość Larsa". Ale właśnie - to są filmy, a do Lexi piszą prawdziwi faceci i wpłacają prawdziwą kasę. Kosmos.
          • lella_two Re: Lexi Love 10.04.24, 13:28
            Tak, to niepojęte.
            Lexi realizuje męską fantazję "płacisz i masz", bez żadnych wymagań ze swojej strony. I to, jak widać, niektórym wystarcza, nie musi nawet być realna.
            • chatgris01 Re: Lexi Love 10.04.24, 13:31
              Jak to bez żadnych wymagań-wymagana jest przecież zapłata.
              • maslova Re: Lexi Love 10.04.24, 14:39
                Jedynie na takie poświęcenie są gotowi wink
                • lella_two Re: Lexi Love 10.04.24, 15:42
                  Ano. Chociaż taki riki nie jest w ciemię bity i poszuka darmowej wersji😁
                  • maslova Re: Lexi Love 11.04.24, 07:40
                    big_grinbig_grinbig_grin
    • zla.m Re: Lexi Love 09.04.24, 06:51
      Jak na wymyśloną, to mogłaby być ładniejsza (zwłaszcza te dziwne górne jedynki). Ale to rzecz gustu. Nieistniejące panie zawsze istniały, w ostatnich latach jako boty, wcześniej - w formie sex telefonu czy czegoś takiego. Rozumiem fantazje erotyczne, ale faktycznie dziwne jest, że ktoś WIE, że ona nie istnieje i próbuje z nią rozmawiać.
    • olpa7 Re: Lexi Love 09.04.24, 07:36
      Na Facebooku jest mnóstwo zdjęć kobiet wygenerowanych przez AI. Babki bez kawałka ręki, nogi, z 3 palcami u ręki lub z 6. A pod spodem mnóstwo komentarzy w stylu napisz do mnie, kocham Cię itd. Albo większość facetów to idioci albo ruch generują fake konta.
      • tapatik Re: Lexi Love 09.04.24, 18:08
        olpa7 napisała:

        > Na Facebooku jest mnóstwo zdjęć kobiet wygenerowanych przez AI.
        > Babki bez kawałka ręki, nogi, z 3 palcami u ręki lub z 6. A pod spodem
        > mnóstwo komentarzy w stylu napisz do mnie, kocham Cię itd.
        > Albo większość facetów to idioci albo ruch generują fake konta.

        My mamy dwa ośrodki decyzyjne, a krwi starcza tylko dla jednego.
        U części z nas wygrywa ten, który jest niżej.
    • semihora Re: Lexi Love 09.04.24, 07:43
      IMO to dobitnie świadczy o głupocie mężczyzn.
      • tanebo001 Re: Lexi Love 09.04.24, 09:24
        Raczej desperacji...
        • semihora Re: Lexi Love 09.04.24, 11:40
          Nie, w takim przypadku desperacja jest pochodną głupoty.
          • snajper55 Re: Lexi Love 09.04.24, 16:19
            semihora napisała:

            > Nie, w takim przypadku desperacja jest pochodną głupoty.

            Czyjej? Jeśli mężczyzna ma... mało inteligentna partnerkę to może mieć dosyć starania się o kolejną blondynę i wybierze piękna i inteligentną.

            S.
            • lella_two Re: Lexi Love 09.04.24, 19:04
              A ten mężczyzna swą mało inteligentną partnerkę dostał z przydziału czy sam ją sobie wybrał, bo najwyrażniej bystrość nie stanowiła dla niego priorytetu?
              • tanebo001 Re: Lexi Love 09.04.24, 19:11
                Czasami nie masz nieograniczonego wyboru.
                • lella_two Re: Lexi Love 09.04.24, 19:23
                  Większość jednak jakiś wybór ma.
                  • snajper55 Re: Lexi Love 09.04.24, 19:44
                    lella_two napisała:

                    > Większość jednak jakiś wybór ma.

                    Miedź Scyllą i Charybdą?

                    S.
                    • lella_two Re: Lexi Love 09.04.24, 21:07
                      Skoro kobiety to dla was tylko Scylla i Charybda to zostaje faktycznie tylko Lexi🤷‍♀️
                      To nawet niezły pomysł, żeby wirtualna panna zagospodarowała pewien typ.
                      • pursuedbyabear Re: Lexi Love 10.04.24, 09:11
                        lella_two napisała:

                        > Skoro kobiety to dla was tylko Scylla i Charybda to zostaje faktycznie tylko Le
                        > xi🤷‍♀️
                        > To nawet niezły pomysł, żeby wirtualna panna zagospodarowała pewien typ.


                        O, dokładnie. Wreszcie będą mieli to, co lubią - wielkie cyce doczepione do szczupłego ciała, które nigdy się nie zestarzeje, wieczne komplementy i zero oczekiwań typu "śmieci wynieś" albo "pozmywaj po sobie".
                        • tanebo001 Re: Lexi Love 10.04.24, 09:36
                          Do tego sprowadzasz relacje?
                          • pursuedbyabear Re: Lexi Love 10.04.24, 09:40
                            A powiedz mi, jaką relację można nawiązać z animowaną postacią? Będzie ci zasypiała na ramieniu? Dbała w chorobie? A może chociaż parzyła ci rano kawę?
                            Nie?...
                        • tanebo001 Re: Lexi Love 10.04.24, 10:08
                          Kobiety zwracają również uwagę na wygląd. Będziesz z facetem o wzroście 159 cm?
                          • maslova Re: Lexi Love 10.04.24, 10:12
                            jak widać po stworzonej postaci Lexi Love, facetom wygląd jest absolutnie obojętny big_grin
                            • riki_i Re: Lexi Love 10.04.24, 12:16
                              A co Ty chcesz od tej Lexi Love? Spoko babka! big_grin
                              • maslova Re: Lexi Love 10.04.24, 13:21
                                Ja? Ja od niej nic nie chcę. Nie mam niezaspokojonych potrzeb bliskości zarówno mentalnej, jak i fizycznej.
                              • karmello29 Re: Lexi Love 10.04.24, 16:05
                                riki_i napisał:

                                > A co Ty chcesz od tej Lexi Love? Spoko babka! big_grin

                                twarz absolutnie przecietna,istnieje milion żywych kobiet xd z oblednie pieknymi buzkami.
                                ta tutaj w niczym nie powala.

                                cycki jak wyzej -wystarczy oblukac modelki albo inne celebrytki zeby znalezc w minute bardziej dorodny biust.

                                slowem-nic naprawde zayebistego ale dokladnie wpasowuje sie w gust zwyklego Czesia .
                                • snajper55 Re: Lexi Love 10.04.24, 16:52
                                  karmello29 napisała:

                                  > riki_i napisał:
                                  >
                                  > > A co Ty chcesz od tej Lexi Love? Spoko babka! big_grin
                                  >
                                  > twarz absolutnie przecietna,istnieje milion żywych kobiet xd z oblednie pieknym
                                  > i buzkami.
                                  > ta tutaj w niczym nie powala.
                                  >
                                  > cycki jak wyzej -wystarczy oblukac modelki albo inne celebrytki zeby znalezc w
                                  > minute bardziej dorodny biust.
                                  >
                                  > slowem-nic naprawde zayebistego ale dokladnie wpasowuje sie w gust zwyklego Cze
                                  > sia .

                                  Bo nie wygląd jest najważniejszy, choć trudno zaprzeczyć że miłej, gdy jest ładna. Ważna jest chęć budowania relacji a nie traktowania mężczyzny jako balast. Splidxil dzieci, to niech spada na drzewo i nie wysysa z kobiety energii. Kobiety - władczynie świata. Ech, Nowak mi się przypomniała. Co by wolał mąż Nowak? Baśkę czy Lexi?

                                  S.
                                  • iwoniaw Re: Lexi Love 10.04.24, 19:48
                                    snajper55 napisał:
                                    Ważna jest chęć budowania relacji a nie traktowania mężczyzny jako balast.

                                    I ty serio uważasz, że algorytm ma chęć budowania relacji?! 🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️ Nie ocenialam nigdy specjalnie wysoko twego intelektu, ale to, co czytam w tym wątku przebija wszystko. 🤦‍♀️
                          • pursuedbyabear Re: Lexi Love 10.04.24, 10:28
                            A ty będziesz z kobietą na wózku inwalidzkim?...
                          • yadaxad Re: Lexi Love 10.04.24, 11:19
                            Zwracanie uwagi na wygląd, to nie to samo co powody uczuciowej satysfakcji. Związki uczuciowe kobiet z osobami teoretycznie "fizycznie odpisanymi" są o niebo częstsze niż mężczyzn, nie dyktowane żadną parafilią, z "wadliwymi" kobietami.
                          • daniela34 Re: Lexi Love 10.04.24, 11:22
                            tanebo001 napisał:

                            > Kobiety zwracają również uwagę na wygląd. Będziesz z facetem o wzroście 159 cm?


                            Znany mi (I tobie też) polityk Polski 2050 nie ma więcej. Na pewno. Ma żonę i bodajże czwórkę dzieci.
            • tapatik Re: Lexi Love 09.04.24, 19:18
              snajper55 napisał:

              > semihora napisała:
              >
              > > Nie, w takim przypadku desperacja jest pochodną głupoty.
              >
              > Czyjej? Jeśli mężczyzna ma... mało inteligentna partnerkę to może
              > mieć dosyć starania się o kolejną blondynę i wybierze piękna i inteligentną.

              Może też mieć ochotę tylko na niezobowiązujący romans, a później pannę wymieni na lepszy model.
            • semihora Re: Lexi Love 09.04.24, 19:48
              >>>Czyjej?

              A to już całkiem wyraźnie napisałam w swoim pierwszym komentarzu.

              Dzięki za potwierdzenie mojej tezy!
            • figa_z_makiem99 Re: Lexi Love 09.04.24, 21:40
              Piękną I inteligentną, czyli bota? To rzeczywiście świadczy o wysokiej inteligencji panów. Już sobie wyobrażam jak pędzę wspinać się na wyżyny intelektu z facetem stworzonym przez AI, który nie istnieje.
              • yadaxad Re: Lexi Love 09.04.24, 21:55
                Kobiety nie są wzrokowcami, to wirtualny pan je nie zaspokoi. Ale taki kontaktowy, sprawny i piękny mobot, zdolny po za tym przytrzymać talerzyk, czy reagować na komentarze przy oglądaniu romantycznej komedii, do wyłączenia jak niepotrzebny, pewnie miałby wzięcie.
                • tanebo001 Re: Lexi Love 09.04.24, 22:04
                  Zwłaszcza przy tak "inteligentnym" filmie jak "365"...
                  • maslova Re: Lexi Love 09.04.24, 23:06
                    tanebo001 napisał:

                    > Zwłaszcza przy tak "inteligentnym" filmie jak "365"...
                    >
                    A o czym jest ten film, bo ja nie oglądałam, a ty chyba tak, skoro go oceniasz?
                • figa_z_makiem99 Re: Lexi Love 09.04.24, 22:04
                  Wolę kota, żywe i czujące stworzenie, które odwzajemnia miłość.
                  • yadaxad Re: Lexi Love 09.04.24, 22:24
                    Akurat roboty w formie kota testowano z dobrym skutkiem poprawy zdrowia i samopoczucia ludzi chorych, dla których kontakt z żywym zwierzęciem nie był wskazany.
        • maslova Re: Lexi Love 09.04.24, 11:51
          tanebo001 napisał:

          > Raczej desperacji...
          >
          Tak sobie tłumacz big_grin
    • chicarica Re: Lexi Love 09.04.24, 07:50
      To akurat tylko lepiej. Mężczyzna w życiu kobiety zwłaszcza od pewnego wieku to jedynie obciążenie i wysysacz energii. Z jakiegoś powodu samotni mężczyźni żyją krócej, mają gorsze samopoczucie i są bardziej schorowani, kobiety wręcz odwrotnie. Poza tym ktoś kto woli sztuczny twór zamiast żywego człowieka to i tak nie jest mój target, coś jak faceci przywożący sobie żony z Azji, kolejki chętnych płci niewieściej do nich nie ma więc na zdrowie, dla nas żadna strata. Gorzej gdyby zostali incelami, incele są niebezpieczni.
      • tanebo001 Re: Lexi Love 09.04.24, 09:31
        chicarica napisała:

        > To akurat tylko lepiej. Mężczyzna w życiu kobiety zwłaszcza od pewnego wieku to
        > jedynie obciążenie i wysysacz energii. Z jakiegoś powodu samotni mężczyźni żyj
        > ą krócej, mają gorsze samopoczucie i są bardziej schorowani, kobiety wręcz odwr
        > otnie.
        Ten "jakiś powód" jest prosty - odwalają za kobiety brudną robotę. Idą do wojska, policji, kopalni czyli wszędzie tam gdzie jest dużo wypadków i śmierci. A co za tym idzie stresu. A stres skraca życie. Na przykład przez samobójstwa. Jakoś nie słyszałem w wątkach o poborze kobiet do wojska żeby ematka wykazała w tej kwestii entuzjazm...

        Poza tym ktoś kto woli sztuczny twór zamiast żywego człowieka to i tak n
        > ie jest mój target, coś jak faceci przywożący sobie żony z Azji, kolejki chętny
        > ch płci niewieściej do nich nie ma więc na zdrowie, dla nas żadna strata. Gorze
        > j gdyby zostali incelami, incele są niebezpieczni.
        >

        większość mężczyzn ma prostą strategię - przeżuć wszystko w prawo a co się odezwie to będziesz weryfikował czy warto iść w to dalej. Czyli wklejasz wszędzie ten sam tekst "kocham cię" i patrzysz która odpowie. Co nie oznacza że jesteś na wszystkie chętny.
        • maslova Re: Lexi Love 09.04.24, 11:58
          > Ten "jakiś powód" jest prosty - odwalają za kobiety brudną robotę. Idą do wojska, policji, kopalni czyli wszędzie tam gdzie jest dużo wypadków i śmierci.

          A ty pracujesz w policji, wojsku czy kopalni?
          • snajper55 Re: Lexi Love 09.04.24, 16:22
            maslova napisała:

            > > Ten "jakiś powód" jest prosty - odwalają za kobiety brudną robotę. Idą do
            > wojska, policji, kopalni czyli wszędzie tam gdzie jest dużo wypadków i śmierci
            > .
            >
            > A ty pracujesz w policji, wojsku czy kopalni?

            Mówimy o średniej długości życia mężczyzny a nie o długości życia tanebo. A te średnia obniżają ci pracujący w kopalniach, w wojsku, na platformach itp.

            S.
            • maslova Re: Lexi Love 09.04.24, 20:57
              Nie, mówimy o tanebo, który notorycznie posluguje sie jakimiś dziwnymi statystykami, na które on kompletnie się nie łapie, próbując jednocześnie usprawiedliwić nimi swoją nieudolność życiową.
              • tanebo001 Re: Lexi Love 09.04.24, 21:12
                Ale pytanie nie brzmiało "dlaczego tanebo żyje krócej". Tylko "dlaczego mężczyźni żyją krócej". Którzy z 4 miliardów mężczyzn?
                • maslova Re: Lexi Love 09.04.24, 21:23
                  Nie, pytanie brzmiało "dlaczego samotni mężczyźni żyją krócej", na co ty podałeś przykład policjantów, górników itp. na co Andzia z kolei zwróciła uwagę, że nie zauważyła (co mogę potwierdzić) tabunów samotnych mężczyzn reprezentujacych wymienione przez ciebie zawody. Z jakiegoś jednak powodu w grupie samotnych mężczyzn znajdujesz się właśnie ty, stąd moje pytanie, czy powodem tym jest uprawianie przez ciebie którejś z tych profesji.
                  • tanebo001 Re: Lexi Love 09.04.24, 21:31
                    Jedno jest pewne. Nie jesteś SI. Chyba że taka że na ZX Spectrum... Więc jak krowie na rowie - mamy podzbiór mężczyzn samotnych w zbiorze mężczyzn. Nazwijmy go zbiorem A. Wśród tego podzbioru A jest podzbiór B - żołnierze, policjanci, strażacy, marynarze, obsługa platform wiertniczych, zwodowi przestępcy. I to właśnie podzbiór B generuje ten "zaskakujący" wzrost zgonów. Czy zrozumiałaś Penny?
                    • maslova Re: Lexi Love 09.04.24, 22:58
                      Notorycznie popisujesz się na forum teoriami z dudy wziętymi, za każdym razem próbując zrzucić na kobiety swoje porażki w zakresie nawiązywania relacji damsko-męskich (co kolejny raz potwierdziłeś swoimi wpisami w tym wątku) i jojczysz że jest w stanie cię zrozumieć wyłącznie internetowy bot 😄

                      Podaj w takim razie statystyki dotyczące liczby samotnych wiertniczych, górników, żołnierzy i policjantów, skoro wg ciebie ich liczba stanowi tak istotny procent zgonów wśród mężczyzn nie będących w związkach.
                      Co ciekawe, w przypadkach śmierci w czasie pracy/na służbie mężczyzn reprezentujacych ww. zawody, podawanych w serwisach informacyjnych, prawie zawsze pada informacja, że zmarly "zostawił" żonę i dzieci.

                      A teraz wykup sobie sesję u Lexi Love, ona na pewno Cię zrozumie, pocieszy, utuli MENTALNIE i potwierdzi, że wszystkie kobiety to suki.

                    • condesa1 Re: Lexi Love 09.04.24, 23:49
                      Jasne, bo wszyscy marynarze, strażacy, policjanci, generalnie mężczyźni wykonujący niebezpieczne zawody są ludźmi samotnymi i dlatego obniżają średnią tylko zbiorowi samotnych? Nie ma żonatych marynarzy, policjantów czy górników. I z całą pewnością na fakt krótszego życia samotnych mężczyzn nie ma wpływu fakt, że prowadzą mniej higieniczny tryb życia, gorzej jadają, a i do pójścia do lekarza nie ma ich kto pogonić.
                      P.S. na zdjęciu przykład samotnych, inteligentnych budowlańców
                    • tapatik Re: Lexi Love 10.04.24, 00:14
                      tanebo001 napisał:

                      > Jedno jest pewne. Nie jesteś SI. Chyba że taka że na ZX Spectrum...

                      Ale SI z Timeksa już by potrafiła ciebie nabrać. 😉
            • marta.graca Re: Lexi Love 10.04.24, 12:35
              Tak samo średnia obniżają ci palący, pijący bez umiaru i zajeżdżający się pracą.
              • snajper55 Re: Lexi Love 10.04.24, 16:55
                marta.graca napisała:

                > Tak samo średnia obniżają ci palący, pijący bez umiaru i zajeżdżający się pracą

                Dlaczego zajeżdżają się pracą? Czy nie dlatego że żonka ma wymagania? No przecież nie pojadę poraz trzeci na Kretę!

                S.
                • angazetka Re: Lexi Love 10.04.24, 17:01
                  Ciekawe, że te żonki to znam wyłącznie ze jojczeń Ryszarda, a teraz i twoich. W realu ni ma.
                • mamkotanagoracymdachu Re: Lexi Love 10.04.24, 17:04
                  snajper55 napisał:

                  > marta.graca napisała:
                  >
                  > > Tak samo średnia obniżają ci palący, pijący bez umiaru i zajeżdżający się
                  > pracą
                  >
                  > Dlaczego zajeżdżają się pracą? Czy nie dlatego że żonka ma wymagania? No przeci
                  > eż nie pojadę poraz trzeci na Kretę!
                  >
                  > S.


                  Dokładnie tak, a Lexi wymagań nie ma. Nieważne, że jesteś totalnym gburem, nie lubisz brać prysznica codziennie, masz grzybicę paznokci, głosujesz na konfederację i uważasz, że jak kobieta jest w salonie, to znaczy, że ma za długi łańcuch, hehe, Lexi wciąż będzie przy Tobie.

                  Kobieta-marzenie.
                  • snajper55 Re: Lexi Love 10.04.24, 17:32
                    mamkotanagoracymdachu napisała:

                    > Dokładnie tak, a Lexi wymagań nie ma. Nieważne, że jesteś totalnym gburem, nie
                    > lubisz brać prysznica codziennie, masz grzybicę paznokci, głosujesz na konfeder
                    > ację i uważasz, że jak kobieta jest w salonie, to znaczy, że ma za długi łańcuc
                    > h, hehe, Lexi wciąż będzie przy Tobie.
                    >
                    > Kobieta-marzenie.

                    Sam się nad tym zastanawiałem. Nie może mieć żadnych wymagań, bo by to było za bardzo przesłodzone. Sądzę więc że ma, ale dopasowane do konkretnego mężczyzny, realne.

                    S.
                    • maslova Re: Lexi Love 10.04.24, 21:03
                      > Nie może mieć żadnych wymagań, bo by to było za bardzo przesłodzone. Sądzę więc że ma, ale dopasowane do konkretnego mężczyzny, realne.

                      Tia... Na przykład takie: "Misiu, powinieneś bardziej o siebie dbać. Nie możesz tak się przemęczać. Nic się nie stanie, jeśli raz na tydzień ogarniesz zmywarkę i zmienisz majtki, a w pozostałe dni skupisz się po prostu na sobie i na swoim odpoczynku. Ja ci w tym pomogę. Będę szeptać ci do uszka kojące historyjki o tym, jakim jesteś inteligentnym mężczyzną i wspaniałym kochankiem, a ty będziesz się relaksować ".
        • chicarica Re: Lexi Love 09.04.24, 15:36
          Żaden z mężczyzn z którymi coś w życiu "miałam" to nie był ten przypadek. Ty, jak rozumiem, też nie. Strategie z apek datingowych mnie nie interesują szczerze mówiąc i bardzo się cieszę że nie dotyczy mnie ten problem.
        • aandzia43 Re: Lexi Love 09.04.24, 16:46
          Hmmm, górnicy, żołnierze i policjanci mają wzięcie, jakoś nie słyszałam o powszechnej samotności u tych ciężko pracujących mężczyzn.
          • riki_i Re: Lexi Love 09.04.24, 16:50
            Tiaaak, owszem. Na górników z zaawansowaną pylicą to ponoć są nawet organizowane matrymonialne polowania. wink Byle pani miała 45 lat skończone i hajda! Im wcześniej ryl się zawinie, tym lepiej.
            • aandzia43 Re: Lexi Love 09.04.24, 16:56
              Ja nie o starych dziadach i babach tylko o ludziach w wieku rozrodczym. Nie zauważyłam stad samotnych młodych policjantów, zawodowych żołnierzy i ryli. Panowie mają wzięcie, chyba że są potwornie brzydcy, ponad polską normę zapijaczeni czy wyjątkowo agresywni.
            • maslova Re: Lexi Love 09.04.24, 20:58
              A ty myślisz, że wdowy po górnikach nie mają brania?
              • tanebo001 Re: Lexi Love 09.04.24, 21:13
                Nie mają. To specyficzna społeczność. Bardzo tradycyjna.
                • maslova Re: Lexi Love 09.04.24, 22:59
                  Nie no, skąd 😄😄😄 Wdowy po górnikach też cię nie chciały? 😄😄😄
                • pursuedbyabear Re: Lexi Love 10.04.24, 09:06
                  Trochę się kolego zmieniło od czasów "Soli ziemi czarnej".
      • riki_i Re: Lexi Love 09.04.24, 16:28
        chicarica napisała:

        > coś jak faceci przywożący sobie żony z Azji, kolejki chętnych płci niewieściej do nich nie ma więc na zdrowie, dla
        > nas żadna strata.

        Kolejki do nich to nie ma tutaj. Tam, na miejscu , to są zwierzyną łowną.

        Ps. Zresztą nie tylko w Azji - na Madagaskarze czy Dominikanie jest podobnie.
        • maslova Re: Lexi Love 09.04.24, 21:02
          > Kolejki do nich to nie ma tutaj. Tam, na miejscu , to są zwierzyną łowną.

          Ps. Zresztą nie tylko w Azji - na Madagaskarze czy Dominikanie jest podobnie.

          I zapewne - jak twierdzą tanebo i snajper - szukają wśród przedstawicielek tych nacji partnerek o wysokiej inteligencji, z którymi będą mogli snuć wieczorami rozważania na tematy egzystencjalne i dyskutować o fizyce kwantowej.
          • tanebo001 Re: Lexi Love 09.04.24, 21:16
            Ale ja tak nie twierdzę. Nigdzie tak nie napisałem. Jeśli twierdzisz inaczej to proszę inaczej. Natomiast czego tam szukają? Pewnie atencji. To nie to samo co inteligencja.
        • chicarica Re: Lexi Love 09.04.24, 23:45
          Dlatego właśnie mówię: na zdrowie. Miałoby mi przeszkadzać że jakiś odpad atomowy znajdzie sobie babę z Azji czy kupi abonament na Lexi? A skąd.
          • riki_i Re: Lexi Love 10.04.24, 00:38
            Na zdrowie to jest do czasu. Poczytaj sobie o problemach w Japonii, gdzie już 40% populacji nie uprawia seksu - i jest to głównie zasługą tamtejszych panów.
            • tanebo001 Re: Lexi Love 10.04.24, 00:46
              Żeby tylko w Japonii thehill.com/blogs/blog-briefing-room/3868557-most-young-men-are-single-most-young-women-are-not/
            • marta.graca Re: Lexi Love 10.04.24, 12:36
              No to niech nie uprawiają.
      • snajper55 Re: Lexi Love 09.04.24, 18:09
        chicarica napisała:

        > To akurat tylko lepiej. Mężczyzna w życiu kobiety zwłaszcza od pewnego wieku to
        > jedynie obciążenie i wysysacz energii.

        A tu obalamy twierdzenie, że człowiekowi potrzebny jest drugi człowiek. Jaki mężczyzna chce być obciążeniem i wysysaczem energii? No, nie pchać się!

        Biedni mężowie takich pań...

        S.
    • beataj1 Re: Lexi Love 09.04.24, 09:30
      Ojtam, od zawsze gonimy za ideałem. Faceci bardziej obrazkowo a kobiety bardziej w emocjach.
      Faceci częściej (bo nie zawsze i nie wszyscy) podążają za seksem i urodą i wolą mieć to podane w formie obrazkowej - stąd porno i takie obrazki.
      Kobiety wolą sobie same dowymyślać - stąd popularność literatury romansowej czy wprost erotycznej.

      Wszyscy szukamy tego co trudno jest osiągnąć gdy dzieci płaczą a sedes trzeba umyć - bajki i fantazji.
    • heca7 Re: Lexi Love 09.04.24, 09:39
      Hmmm... chyba już to przewidziano w Człowieku Demolce big_grin w 1993 roku. Seks z panią policjant miał wyglądać tak, że pan dostał ręczniczek, okulary (coś jak vr) i siedział jakieś dwa metry od partnerki także w okularach tongue_out A robienie dzieci polegało na in vitro m/w. Więc co prawda partnerka prawdziwa była tylko żadnego kontaktu fizycznego nie planowano tongue_out
      • tanebo001 Re: Lexi Love 09.04.24, 09:42
        Bliższa tej wizji była Joy z Blade Runnera 2049
      • riki_i Re: Lexi Love 09.04.24, 16:32
        Pffff, toż przecie już w "Barbarelli" (1968) Jane Fonda uprawiała seks za pomocą tabletek i wzajemnie dotykających się dłoni. big_grin
    • aandzia43 Re: Lexi Love 09.04.24, 16:53
      Ta sztuczna pani to żaden jakościowy skok, to przedłużenie wszechobecnej pornografii, powszechnej prostytucji. Kto ma skorzystać to skorzysta. Część z ciekawości i incydentalnie, część popłynie na dobre i nie wróci do normalności. Jak z alkoholem, trawką i hazardem.
      • snajper55 Re: Lexi Love 09.04.24, 18:03
        aandzia43 napisała:

        > Ta sztuczna pani to żaden jakościowy skok, to przedłużenie wszechobecnej pornog
        > rafii, powszechnej prostytucji. Kto ma skorzystać to skorzysta. Część z ciekawo
        > ści i incydentalnie, część popłynie na dobre i nie wróci do normalności. Jak z
        > alkoholem, trawką i hazardem.

        O, następna która uważa że związek to tylko seks. Gdy mężczyzna trafia na takie panie, to wybierze Lezi.

        "Niebieskooka piękność jest w stanie zawiązywać bardzo bliskie więzy emocjonalne, czego dowodami są jej popularność i zarobk"

        A niektórym paniom zostanie Pingwinek.

        S.
        • aandzia43 Re: Lexi Love 09.04.24, 18:39
          To żałosne że nazywasz związkiem takie coś.
          • snajper55 Re: Lexi Love 09.04.24, 19:47
            aandzia43 napisała:

            > To żałosne że nazywasz związkiem takie coś.

            To cytat z opisu.

            To żałosne ze niektóre małżeństwa nazywa się zwia kami.

            S.
            • aandzia43 Re: Lexi Love 09.04.24, 20:37
              snajper55 napisał:

              > aandzia43 napisała:
              >
              > > To żałosne że nazywasz związkiem takie coś.
              >
              > To cytat z opisu.
              >
              > To żałosne ze niektóre małżeństwa nazywa się zwia kami.
              >
              > S.


              Zgadzam się.
        • semihora Re: Lexi Love 09.04.24, 19:52
          >>>A niektórym paniom zostanie Pingwinek.

          Hmm. Jeśli chcesz oceniać racjonalność wyboru Pingwinka albo wirtualnej panienki, to sorka, ale Pingwinek wygrywa. Jest lepszym rozwiązaniem. Jasnym, prostym i uczciwym. I nie zachodzi konieczność płacenia mu za zainteresowanie tongue_out
        • triismegistos Re: Lexi Love 11.04.24, 22:16
          snajper55 napisał:

          >
          >
          > A niektórym paniom zostanie Pingwinek.
          >
          > S.
          Mając do wyboru urojony związek z botem a pingwina wybieram pingwina.
    • anorektycznazdzira Re: Lexi Love 09.04.24, 20:02
      No ale "idealni faceci" też się przecież w AI generują, więc dlaczego to kobiety mają drżeć co się wydarzy? big_grin
      • snajper55 Re: Lexi Love 10.04.24, 07:29
        anorektycznazdzira napisała:

        > No ale "idealni faceci" też się przecież w AI generują, więc dlaczego to kobiet
        > y mają drżeć co się wydarzy? big_grin

        Nie słyszałem o żadnym takim projekcie.

        S.
        • figa_z_makiem99 Re: Lexi Love 10.04.24, 08:55
          Bo kobiety w każdym wieku mają tabun chętnych na seks za darmo, w przeciwieństwie do mężczyzn, którzy chcą płacić botom i prostytutkom.
          • snajper55 Re: Lexi Love 10.04.24, 16:59
            figa_z_makiem99 napisała:

            > Bo kobiety w każdym wieku mają tabun chętnych na seks za darmo, w przeciwieństw
            > ie do mężczyzn, którzy chcą płacić botom i prostytutkom.

            Tak, tak. Dlatego jeżdżą do Egiptu lub gdzie indziej i płacą młodzianom za "towarzystwo"? Znasz bajeczkę o łodzi? Nie łudź się.

            To jest ta postawa, o której pisałem. Mam cipkę, więc rządzę.

            S.
            • figa_z_makiem99 Re: Lexi Love 10.04.24, 18:06
              Nie znam kobiet, które jeżdżą do Egiptu za młodzianami, w mojej bańce kobiety wolą być same niż męczyć się z kimś na siłę.
            • grruu2.0 Re: Lexi Love 10.04.24, 18:52
              Jak chcą bzykać dwudziestolatków to płacą, podobnie jak panowie. Jak chcą seksu że starszymi to nie płacą
        • figa_z_makiem99 Re: Lexi Love 10.04.24, 09:00
          Nawet 70 latki mają chętnych sama widziałam, problem w tym, że panowie są kiepscy w te klocki, a mniemanie mają o sobie, że ho ho i kobiety wybierają pingwinka i święty spokój.
          • snajper55 Re: Lexi Love 10.04.24, 17:03
            figa_z_makiem99 napisała:

            > Nawet 70 latki mają chętnych sama widziałam, problem w tym, że panowie są kieps
            > cy w te klocki, a mniemanie mają o sobie, że ho ho i kobiety wybierają pingwink
            > a i święty spokój.

            A panie po 70 to jeszcze kogoś, poza nekrofilami, kręcą? Czy zostaje im pingwinek i płatny seks?

            S.
            • mamkotanagoracymdachu Re: Lexi Love 10.04.24, 17:08
              snajper55 napisał:

              > Czy zostaje im pingwin
              > ek i płatny seks?
              >
              > S.

              To dokładnie to samo, co panom wykupującym abonament na Lexi, czyż nie?
              • snajper55 Re: Lexi Love 10.04.24, 17:28
                mamkotanagoracymdachu napisala:

                > To dokładnie to samo, co panom wykupującym abonament na Lexi, czyż nie?

                Nie, dokładnie nie to samo. W przypadku Lexi nie chodzi tylko o srks. Do tego nie trzeba by było SI. Dzięki SI Lexi jest w stanie wytworzyć relację, wytworzyć więź. To jest ta rewolucyjna zmiana osiągnięta dziegi SI.

                S.
                • pursuedbyabear Re: Lexi Love 10.04.24, 17:31
                  Nie jest w stanie, ponieważ sztuczna inteligencja nie posiada uczuć, tylko algorytmy. To, co takim jak ty wydaje się więzią, jest cyniczną zabawą informatyków.
                  • snajper55 Re: Lexi Love 10.04.24, 17:40
                    pursuedbyabear napisała:

                    > Nie jest w stanie, ponieważ sztuczna inteligencja nie posiada uczuć, tylko algo
                    > rytmy. To, co takim jak ty wydaje się więzią, jest cyniczną zabawą informatyków

                    Jestem informatykiem i wiem jak działa Lexi. Ważne jest to, jak jest widziana. Mogę na ekranie wyświetlić przedmiot i sprawić, że będziesz widziała go jako stół. Bo stół ma pewne cechy, które go identyfikują. Z uczuciami jest podobnie, choć skomplikowanie jest wyższego rzędu i potrzeba do tego SI. Uczucia odbieramy za pomocą wzroku czy słuchu i interpretujemy.

                    S.
                    • mamkotanagoracymdachu Re: Lexi Love 10.04.24, 17:42
                      snajper55 napisał:

                      > pursuedbyabear napisała:
                      >
                      > > Nie jest w stanie, ponieważ sztuczna inteligencja nie posiada uczuć, tylk
                      > o algo
                      > > rytmy. To, co takim jak ty wydaje się więzią, jest cyniczną zabawą inform
                      > atyków
                      >
                      > Jestem informatykiem i wiem jak działa Lexi. Ważne jest to, jak jest widziana.
                      > Mogę na ekranie wyświetlić przedmiot i sprawić, że będziesz widziała go jako st
                      > ół. Bo stół ma pewne cechy, które go identyfikują. Z uczuciami jest podobnie, c
                      > hoć skomplikowanie jest wyższego rzędu i potrzeba do tego SI. Uczucia odbieramy
                      > za pomocą wzroku czy słuchu i interpretujemy.
                      >
                      > S.

                      A możesz na tym wyświetlonym stole zjeść obiad? Możesz wyświetlić obiad i zaspokoić nim głód?

                      No więc taka sama jest właśnie różnica między botem a człowiekiem, nie wiem jak można tego nie rozumieć.

                      Nie najesz się obrazkiem schabowego i nie stworzysz związku z Lexi, choćbyś nie wiem jak bardzo lizał ekran.
                      • snajper55 Re: Lexi Love 10.04.24, 17:55
                        mamkotanagoracymdachu napisała:

                        > Nie najesz się obrazkiem schabowego i nie stworzysz związku z Lexi, choćbyś nie
                        > wiem jak bardzo lizał ekran.

                        Przyjaźnią czy miłością też się nie najesz. Jedynie je odczuwasz reagując na szereg bodźców. I nie ma znaczenia czy te bodźce generuje Lexi czy czyjaś realna żona. Zareagujesz tak samo na hałas młota pneumatycznego dobiegającego z ulicy jak na taki hałas generowany przez komputer.

                        S.
                        • figa_z_makiem99 Re: Lexi Love 10.04.24, 18:19
                          Jesteś prostakiem z małym móżdżkiem, a nie informatykiemsmile I dlatego ziejesz frustracją. Chciałabym zobaczyć jak prezentujesz swoje mądrości w środowisku smile
                        • figa_z_makiem99 Re: Lexi Love 10.04.24, 18:28
                          Jeden na forum myślał, że do biura przychodzi się z własnymi instalkami, żeby nie zawracać głowy informatykom, a drugi chce nawiązać trwałą więź z siecią neuronową i twierdzi, że jest bardziej satysfakcjonująca od więzi między ludźmi smile I obydwaj nie macie poczucia obciachu. OJP
                        • mamkotanagoracymdachu Re: Lexi Love 10.04.24, 21:16
                          Nie, nie zareaguje tak samo. Komputer mogę wyłączyć i SZTUCZNIE WYGENEROWANY hałas zniknie. Prawdziwego życia nie da się ściszyć.

                          Na początku to co pisałeś było śmieszne, teraz jest coraz bardziej przerażające. Naprawdę twierdzisz, że można stworzyć związek z programem komputerowym?
                          • angazetka Re: Lexi Love 10.04.24, 22:31
                            Przedawkował film "Her".
                            • aandzia43 Re: Lexi Love 11.04.24, 12:51
                              angazetka napisała:

                              > Przedawkował film "Her".

                              Też o tym pomyślałam. Film dobry, nie płaski, ale jak widać zbyt wysokich lotów jak na naszego kolegę. Biedaczek kompletnie nie zaczaił, że im bardziej ludzki czyli skomplikowany mechanizm tym większe wymagania i ryzyko że nie będziemy mieć do czynienia z istotą nakierowaną wyłącznie na robienie nam dobrze, choćby w nie wiem jak pozornie wysublimowany sposób. I znowu wychodzi na to, że jest grupa ludzi (mężczyzn w tym przypadku), którzy NIE POTRZEBUJĄ CZŁOWIEKA do szczęścia, wystarcza im manekin.
                          • aandzia43 Re: Lexi Love 11.04.24, 12:41
                            mamkotanagoracymdachu napisała:

                            > Nie, nie zareaguje tak samo. Komputer mogę wyłączyć i SZTUCZNIE WYGENEROWANY ha
                            > łas zniknie. Prawdziwego życia nie da się ściszyć.
                            >
                            > Na początku to co pisałeś było śmieszne, teraz jest coraz bardziej przerażające
                            > . Naprawdę twierdzisz, że można stworzyć związek z programem komputerowym?


                            Ja ciągle mam nadzieję że trolluje, że niedorozwój sfery emocjonalnej nie jest tak daleko posunięty.
                    • pursuedbyabear Re: Lexi Love 10.04.24, 17:49
                      snajper55 napisał:

                      > Jestem informatykiem i wiem jak działa Lexi. Ważne jest to, jak jest widziana.
                      > Mogę na ekranie wyświetlić przedmiot i sprawić, że będziesz widziała go jako st
                      > ół. Bo stół ma pewne cechy, które go identyfikują. Z uczuciami jest podobnie, c
                      > hoć skomplikowanie jest wyższego rzędu i potrzeba do tego SI. Uczucia odbieramy
                      > za pomocą wzroku czy słuchu i interpretujemy.

                      Nie, nie odbieramy uczuć za pomocą wzroku i słuchu, chyba że jesteśmy starymi dziadami, dla których kobieta to wyłącznie młode cyce prawiące komplementy.
                      Nigdy, przenigdy takie SI nie poda ci herbaty ani nie przytuli cię na dobranoc. Nigdy cię nie ochrzani, gdy nie umyjesz po sobie kibla. No ale chyba o to właśnie tobie, rikiemu i tanebo chodzi.
                      • snajper55 Re: Lexi Love 10.04.24, 18:00
                        pursuedbyabear napisała:

                        > Nie, nie odbieramy uczuć za pomocą wzroku i słuchu, chyba że jesteśmy starymi d
                        > ziadami, dla których kobieta to wyłącznie młode cyce prawiące komplementy.
                        > Nigdy, przenigdy takie SI nie poda ci herbaty ani nie przytuli cię na dobranoc.
                        > Nigdy cię nie ochrzani, gdy nie umyjesz po sobie kibla. No ale chyba o to właś
                        > nie tobie, rikiemu i tanebo chodzi.

                        Lexi nie jest dla mężczyzn których żony przytulają na dobranoc i podają herbatę.

                        S.
                        • pursuedbyabear Re: Lexi Love 10.04.24, 18:07
                          No wiem, jest dla takich, jak was trzech w tym wątku, których każdy akt czułości w wykonaniu dowolnej ze stron przeraża. Od dmuchanej lalki różni się tylko tym, że gada. No i tylko to, co chcecie usłyszeć.
            • angazetka Re: Lexi Love 10.04.24, 17:09
              Ej, ale nie musisz krzyczeć, żeś prymityw.
            • figa_z_makiem99 Re: Lexi Love 10.04.24, 18:09
              Zdziwiłbyś się jakich facetów kręcą, ale oni nie opowiadają głupot anonimowo na damskim forum, a wolą realne kobiety, wiedzą też, że żeby dostać trzeba coś z siebie dać, a nie oczekiwać gwiazdki z nieba. Twój świat jest ubogi.
            • znowu.to.samo Re: Lexi Love 11.04.24, 22:19

              >
              > A panie po 70 to jeszcze kogoś, poza nekrofilami, kręcą? Czy zostaje im pingwin
              > ek i płatny seks?
              >
              > S.


              Oj ignorancie, jedź do pierwszego lepszego sanatorium to ci oczy na wierzch wyjdą co tam sie odpierdoliwuje
        • anorektycznazdzira Re: Lexi Love 10.04.24, 21:21
          Ale że jak o czymś nie słyszałeś, to tego nie ma?
          Błagam, użyj goola, jakaś baba się nawet wkrótce ma hajtać czy też już zdążyła hajtnąć z hologramem.
          Hologram ma jak łatwo zgadną identyczne zalety jak żeńskie wersje dla panów: jest taki, jak zamawiająca chce. Nie oczekuje obsługi, nie brudzi, nie pierdzi, nie wymyśla idiotyzmów, i nie czepia się.
          • dreg13 Re: Lexi Love 10.04.24, 23:01
            Te hajtające się z hologramem to po prostu inna forma hajtania się z Jezusem, czyli dziewic konsekrowanych. Żadna nowosc
    • aqua48 Re: Lexi Love 09.04.24, 21:20
      Mężczyźni wchodzący w związki z SI mnie ani trochę nie interesują.
      • snajper55 Re: Lexi Love 09.04.24, 22:56
        aqua48 napisała:

        > Mężczyźni wchodzący w związki z SI mnie ani trochę nie interesują.

        O, i to jest elasciwa postawa. Wiesz z kim możesz konkurować.

        S.
        • figa_z_makiem99 Re: Lexi Love 09.04.24, 23:11
          A ty możesz konkurować z facetem stworzonym przez AI ? 😄
          • chicarica Re: Lexi Love 09.04.24, 23:47
            On wymięka nawet w zestawieniu z pingwinkiem.
            • snajper55 Re: Lexi Love 10.04.24, 01:31
              chicarica napisała:

              > On wymięka nawet w zestawieniu z pingwinkiem.

              W moim wieku może i tak, choć doświadczenie robi swoje.

              S.
              • marta.graca Re: Lexi Love 10.04.24, 12:38
                Tanebo nie ma żadnego doświadczenia.
        • aqua48 Re: Lexi Love 10.04.24, 15:06
          snajper55 napisał:

          Wiesz z kim możesz konkurować.

          Nie mam najmniejszego zamiaru z nikim konkurować. A już koncept że miałabym zabiegać o jakiegoś pana zrobił mi dzień!
          • lella_two Re: Lexi Love 10.04.24, 15:39
            Zabiegać o pana, dla którego wirtualna kobieta jest realnym wyborem. Paradne.
            • yadaxad Re: Lexi Love 10.04.24, 16:26
              Jakim wyborem? To konsumpcja, taka sama jak wódka. Nawet "amerykańscy pułkownicy" oszukujący kobiety wiedzą, że satysfakcja z miłości jest jak możesz komuś coś potrzebnego życiowo dać. Obiekt, któremu nic nie masz do zaoferowania, daje używkę ale nic od ciebie nie jest istotne dla jego egzystencji, prócz opłaty skalkulowanej, jak cena używki, wcale nie tworzy "miłości", tylko kompulsywność.
    • angazetka Re: Lexi Love 10.04.24, 01:17
      Cóż za wspaniały wątek z wpisami smutnych forumowych panów o tym, jakie te realne kobiety beznadziejne.
      • snajper55 Re: Lexi Love 10.04.24, 01:33
        angazetka napisała:

        > Cóż za wspaniały wątek z wpisami smutnych forumowych panów o tym, jakie te real
        > ne kobiety beznadziejne.

        Nie wszystkie, nie wszystkie. Choć wszystkie uważają się za niewiadomo co.

        S.
        • tanebo001 Re: Lexi Love 10.04.24, 06:51
          1000:1000
          • maslova Re: Lexi Love 10.04.24, 09:12
            W przeciwieństwie do ciebie większość tych pań cieszy się - za Snajperem - wsparciem, podziwem, napędem do działania i rozwoju, przyjaźnią i miłością ze strony bliskiego im mężczyzny. REALNEGO mężczyzny.
            • snajper55 Re: Lexi Love 10.04.24, 17:09
              maslova napisała:

              > W przeciwieństwie do ciebie większość tych pań cieszy się - za Snajperem - wspa
              > rciem, podziwem, napędem do działania i rozwoju, przyjaźnią i miłością ze stron
              > y bliskiego im mężczyzny. REALNEGO mężczyzny.

              Mam nadzieję, że to jest większość. Wtedy projekt Lexi Love odejdzie do lamusa. Zobaczymy.

              S.
              • maslova Re: Lexi Love 10.04.24, 21:08
                Masz problem z czytaniem ze zrozumieniem?
        • 152kk Re: Lexi Love 10.04.24, 07:25
          Ale o co właściwie chodzi? Lexi płacisz i swoim żywym "partnerkom" też płacisz. Że te żywe są za drogie?
          • riki_i Re: Lexi Love 10.04.24, 12:20
            Żywe dziamgają, a ich apetyt rośnie. Lexi ma stały abonament. big_grin
            • grruu2.0 Re: Lexi Love 10.04.24, 13:32
              Wystarczy nie wybierać dziamgajacych
              • 152kk Re: Lexi Love 10.04.24, 15:00
                On sam napisał, że nie ma innego wyboru. No to tylko trzeba współczuć, niech choć ma tyle, ze zaplaci za tę Lexi 🤷
              • snajper55 Re: Lexi Love 10.04.24, 17:11
                grruu2.0 napisała:

                > Wystarczy nie wybierać dziamgajacych

                Czasem zaczynają dziamgac po pewnym czasie.

                S.
                • condesa1 Re: Lexi Love 10.04.24, 17:21
                  Tak, mężczyźni są niezmiennie, od początku do końca fantastyczni i bez wad, a one tak bez powodu dziamgają.
                  • snajper55 Re: Lexi Love 10.04.24, 17:24
                    condesa1 napisała:

                    > Tak, mężczyźni są niezmiennie, od początku do końca fantastyczni i bez wad, a o
                    > ne tak bez powodu dziamgają.

                    Jedne beż powodu, inne mają powód. Jedno jest pewne - Lexi nie dziamga.

                    S.
                    • condesa1 Re: Lexi Love 10.04.24, 18:09
                      Nie dziamga, nie wymaga, nie ma oczekiwań, to fakt. Proponuję więc wyskoczyć z tych kilku złotych i wiązać się z Lexi, w czym problem? Bo czytając te wasze posty, mam wrażenie, że jesteście panowie mocno rozczarowani, że forumki nie wpadły w czarną rozpacz, że im "konkurencja" wyrosła? No nie wpadły, może więc warto się zastanowić, czemu wasze notowania są tak niskie, że nawet pingwinek może was zastąpić?
                  • tapatik Re: Lexi Love 10.04.24, 23:21
                    condesa1 napisała:

                    > Tak, mężczyźni są niezmiennie, od początku do końca fantastyczni i bez wad,
                    > a one tak bez powodu dziamgają.

                    O przepraszam, ja się spotkałem z egzemplarzem, dla którego dziamganie było stylem życia, ale na początku nic tego nie zapowiadało. Wyszło po jakimś czasie.
                • riki_i Re: Lexi Love 10.04.24, 17:23
                  snajper55 napisał:

                  > grruu2.0 napisała:
                  >
                  > > Wystarczy nie wybierać dziamgajacych
                  >
                  > Czasem zaczynają dziamgac po pewnym czasie.
                  >
                  > S.

                  Otóż to.
                  • grruu2.0 Re: Lexi Love 10.04.24, 18:56
                    Zupełnie przypadkiem kiedyś wyjaśniłeś to zjawisko kobiet dziamgajacych, zajeżdżających facetów i odmawiających seksu. Czepiając się mojego Instagrama napisałeś, że ojciec małego dziecka z nim nie spędza czasu, nie to co matka, dlatego spokojnie znajdzie czas na kochanki, nie to co kobieta.
                    Cóż, jak bierzecie kobiety, produkujecie dzieci po czym się zmywacie do kochanek to naprawdę nic dziwnego, że im się seksu odechciewa, zaczynają dziamgać i skupiają się na jedynej wartości, jaką taki chłop może mieć czyli finansowej.
                    • tapatik Re: Lexi Love 10.04.24, 23:29
                      U mnie dziamganie wyszło zanim w ogóle zaczęliśmy dyskusję o ślubie, więc argument chybiony.
                      • mamkotanagoracymdachu Re: Lexi Love 11.04.24, 08:56
                        tapatik napisał:

                        > U mnie dziamganie wyszło zanim w ogóle zaczęliśmy dyskusję o ślubie, więc argum
                        > ent chybiony.
                        >

                        Ale bierzesz pod uwage, że "dziamganie" uaktywnioło się tylko przy Tobie, a z normalnym facetem ta sama kobieta jest szczęśliwa i nikt nikomu nie zatruwa życia?
                        • tapatik Re: Lexi Love 11.04.24, 11:54
                          mamkotanagoracymdachu napisała:

                          > Ale bierzesz pod uwage, że "dziamganie" uaktywnioło się
                          > tylko przy Tobie, a z normalnym facetem ta sama kobieta
                          > jest szczęśliwa i nikt nikomu nie zatruwa życia?

                          Skąd wiesz, że innym facetom nie dziamga?
                          • mamkotanagoracymdachu Re: Lexi Love 11.04.24, 11:55
                            tapatik napisał:

                            > mamkotanagoracymdachu napisała:
                            >
                            > > Ale bierzesz pod uwage, że "dziamganie" uaktywnioło się
                            > > tylko przy Tobie, a z normalnym facetem ta sama kobieta
                            > > jest szczęśliwa i nikt nikomu nie zatruwa życia?
                            >
                            > Skąd wiesz, że innym facetom nie dziamga?
                            >

                            A skąd wiesz, że dziamga?
                            • tapatik Re: Lexi Love 11.04.24, 16:25
                              mamkotanagoracymdachu napisała:

                              > tapatik napisał:
                              >
                              > > mamkotanagoracymdachu napisała:
                              > >
                              > > > Ale bierzesz pod uwage, że "dziamganie" uaktywnioło się
                              > > > tylko przy Tobie, a z normalnym facetem ta sama kobieta
                              > > > jest szczęśliwa i nikt nikomu nie zatruwa życia?
                              > >
                              > > Skąd wiesz, że innym facetom nie dziamga?
                              > >
                              >
                              > A skąd wiesz, że dziamga?

                              Nie wiem, nie mam z nią kontaktu.
                              To Ty piszesz, że dziamganie uaktywniło się dopiero przy mnie, a nawet tej osoby nie znasz. smile
            • jolie Re: Lexi Love 11.04.24, 13:54
              W tym dziamganiu często jest sporo racji, to nie musi być wada.
              • riki_i Re: Lexi Love 11.04.24, 18:53
                jolie napisała:

                > W tym dziamganiu często jest sporo racji, to nie musi być wada.

                Hmmm. A w mówieniu żonie, że utyła ?
                • marta.graca Re: Lexi Love 11.04.24, 19:33
                  A czemu to miałaby być wada?
                • chatgris01 Re: Lexi Love 11.04.24, 19:49
                  Serio żona sama nie zauważyła, że utyła?

                  BTW, mojemu mężowi w najmniejszym stopniu nie przeszkadzało, jak utyłam 20 kg-mnie przeszkadzało i schudłam, ale on mnie uwielbiał płomiennie niezależnie od mojej wagi. W sumie to niezły test tongue_out
              • tapatik Re: Lexi Love 11.04.24, 21:52
                jolie napisała:

                > W tym dziamganiu często jest sporo racji, to nie musi być wada.

                Jeżeli ktoś codziennie dziamga, że jest źle, to takie gadanie jest męczące i nie rozwiązuje problemu.
                Wszelkie moje próby pokierowania na rozwiązanie były torpedowane.
                Chodziło tylko o możliwość dziamgotania.
        • pursuedbyabear Re: Lexi Love 10.04.24, 08:36
          snajper55 napisał:

          >
          > Nie wszystkie, nie wszystkie. Choć wszystkie uważają się za niewiadomo co.

          Cytując klasyka: "I bardzo k*rwa dobrze".
    • afro.ninja Re: Lexi Love 10.04.24, 07:39
      Na tym zdjęciu ma coś z głową. W sumie to nic odkrywczego, przeciez pisarze fantastyki juz to przewidzieli.
      Kiedyś ogladalam dokument jak kolesie usa pisali do Rosjanek i musieli płacić za tlumaczenie listów. Epoka pierwszych maili, moze nawet listów papierowych. Faceci za kilka zdjęć i miłe listy, placili tysiące dolarów. To chociaż tutaj nikt ich nie oszukuje i wiedzą za co płacą.
      • maslova Re: Lexi Love 10.04.24, 09:06
        > To chociaż tutaj nikt ich nie oszukuje i wiedzą za co płacą.

        Nie byłabym taka pewna. Snajper na przykład myśli, że pani ze zdjęcia może się w nim naprawdę zakochać.
        • figa_z_makiem99 Re: Lexi Love 10.04.24, 09:25
          I myśli, że jest krynicą intelektu, wreszcie znajdzie kogoś na swoim poziomie, a głupie, realne baby będą płakać w poduszkę 😊
        • snajper55 Re: Lexi Love 10.04.24, 17:21
          maslova napisała:

          > > To chociaż tutaj nikt ich nie oszukuje i wiedzą za co płacą.
          >
          > Nie byłabym taka pewna. Snajper na przykład myśli, że pani ze zdjęcia może się
          > w nim naprawdę zakochać.

          A na podstawie czego uważasz, że mąż jest w tobie zakochany? Dokładnie te same zachowania mężczyzna może znaleźć u Lexi.

          S.
          • condesa1 Re: Lexi Love 10.04.24, 18:38
            "A na podstawie czego uważasz, że mąż jest w tobie zakochany? Dokładnie te same zachowania mężczyzna może znaleźć u Lexi."
            I u Lexi i u prostytutki, której zapłaci. Czy to znaczy, że prostytutka zakochuje się w kliencie? A Maslova widać mężowi nie musi płacić, może w tym tkwi różnica.
          • maslova Re: Lexi Love 10.04.24, 21:11
            Naprawdę? Lexi przytuli cię, zrobi herbatę, zawiezie do lekarza, przyniesie poziomki z przydomowego ogródka?
    • kandyzowana3x Re: Lexi Love 10.04.24, 13:03
      Gdzies mi mignela ostatnio wiadomosc, ze sklep amazona, ktory mial byc obslugiwany AI w rzeczywistosci byl obslugiwany przez 100 hindusow.
      • abria Re: Lexi Love 10.04.24, 18:34
        chodziło o 100 kontenerów w których siedzieli
      • tapatik Re: Lexi Love 10.04.24, 23:35
        1000 Hindusów, nie 100.
        • znowu.to.samo Re: Lexi Love 11.04.24, 22:29
          😂😂😂
    • abria Re: Lexi Love 10.04.24, 18:33
      Nie ma opcji: trzeba wprowadzić bykowe i łaniowe.

      Dla facetów za brak żony i dziecka: zakaz dziedziczenia + 60% podatki żeby nie było ich stać na głupoty.

      Dla kobiet za brak dziecka: podatki 40% + wysyłka na frontową śmierć po 30 roku życia.
      • tapatik Re: Lexi Love 10.04.24, 23:37
        abria napisała:

        > Nie ma opcji: trzeba wprowadzić bykowe i łaniowe.
        >
        > Dla facetów za brak żony i dziecka: zakaz dziedziczenia + 60% podatki
        > żeby nie było ich stać na głupoty.
        >
        > Dla kobiet za brak dziecka: podatki 40% + wysyłka na frontową śmierć po 30 roku
        > życia.

        A co to zmieni?
        I co to są "głupoty" w przypadku mężczyzn?
    • tromedlov Re: Lexi Love 10.04.24, 18:47
      Przeczytałam wątek z rosnącym zdziwieniem. Toż takie Lexy istnieją odkąd istnieje internet. Przed internetem były wersje telefoniczne, a przed telefonicznymi papierowe.
      W wersji damskiej i wersji męskiej. W wersji każdej.

      Taką Lexy był Książulo
      www.youtube.com/watch?v=E_6SlhYK5t8

      Przecież takich Lexy to były setki tysięcy, tylko jednak często stał za nimi człowiek. A teraz już człowiek za drogi, to stoi maszyna. I nagle ma to być jakaś zmiana???


    • demodee Re: Lexi Love 10.04.24, 23:07
      Ona ma bonding na górnych jedynkach?
    • demodee Re: Lexi Love 11.04.24, 06:45
      A jaka jest różnica między Lexią a plakatem obnażonej modelki, które nastoletni chłopcy wieszają sobie nad łóżkami?
      • maslova Re: Lexi Love 11.04.24, 07:50
        Jak przeczytasz wątek, to zrozumiesz.
        • znowu.to.samo Re: Lexi Love 11.04.24, 22:31
          Ona koresponduje z płacącymi
    • runny.babbit Re: Lexi Love 11.04.24, 07:42
      Niezmiennie w takich wątkach śmieszy mnie przekonanie panów, że jakikolwiek facet dla nas to taka wartość, że wystarczy pogrozić brakiem mężczyzn a przerażone kobiety nareszcie zaczną być "grzeczne"🤣
      • marta.graca Re: Lexi Love 11.04.24, 07:47
        Jeszcze jakoś mogę zrozumieć konkurowanie z inną żywą kobietą, ale być "grzeczna", by facet wybrał mnie, a nie internetowy byt? 🤔🙄🤯
      • riki_i Re: Lexi Love 11.04.24, 13:41
        runny.babbit napisał(a):

        > Niezmiennie w takich wątkach śmieszy mnie przekonanie panów, że jakikolwiek fac
        > et dla nas to taka wartość, że wystarczy pogrozić brakiem mężczyzn a przerażone
        > kobiety nareszcie zaczną być "grzeczne"🤣

        No po rozmnożeniu, odchowaniu progenitury do względnej samodzielności i wejściu w wiek dojrzały, owszem, masa kobiet obywa się doskonale bez faceta. Zwłaszcza jak ma własną kasę wystarczającą do życia.

        Zanim dojdą do tego etapu jest jednak inaczej. Wczoraj przeczytałem, że modelka Sandra Kubicka wzięła ślub z bawidamkiem Baronem, z którym udało jej się po wielu próbach zajść w ciążę. Oczywiście Pani Sandra wylewa z siebie potok gorących uczuć do tego typa i wyznaje mu publicznie miłość na 1000 sposobow . Ale... ja tę parkę widziałem w początkach znajomości w sporym sklepie samoobsługowym. Pani S. krążyła po nim samopas jak sęp i wysyłała powłóczyste spojrzenia. Bynajmniej nie Baronowi. 😉
        • chatgris01 Re: Lexi Love 11.04.24, 13:58
          Ale obecnie coraz mniej kobiet chce się rozmnażać cool
        • pursuedbyabear Re: Lexi Love 11.04.24, 14:03
          A ty łaziłeś po tym sklepie za nią, że wiesz, komu spojrzenia rzucała?...
          Bardzo w twoim stylu.
          • maslova Re: Lexi Love 11.04.24, 14:32
            No przecież ona rzucała spojrzenia Rkiemu, a on je chwytał...
        • mamkotanagoracymdachu Re: Lexi Love 11.04.24, 16:28
          riki_i napisał:

          > Pani S. krążyła po nim samopas jak sęp i wysyłała powłóczyste spojrzenia. Bynaj
          > mniej nie Baronowi. 😉

          Może tak tęsknie spoglądała w stronę czekolady albo innych przysmaków, bo akurat była na diecie?
          • znowu.to.samo Re: Lexi Love 11.04.24, 22:34
            Ja wiem ja wiem!!!
            Ona te powłóczyste spojrzenia posyłała na pewno do rikiego, przeca nie może być inaczej XD

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka