Dodaj do ulubionych

Piosenka Fagaty

11.05.24, 17:39
Co emama sądzi o takiej piosence, wklejam fragment.
„ Jak się dowiedziałam, że mnie były zdradza
Przyszłam do niego do pracy i go najebałam
Skurwysyn chciał przestraszyć mnie zakazem zbliżania.
Potem prosił, żebym dała mu dupę do wylizania
Jak lubisz ruchać zajętych, ty pojebana szmato
To wyrucham ci ojca, będziesz mówić do mnie: "mamo"

Piosenkę śpiewa Fagata. Za moich czasów kontrowersyjny był Liroy i teraz nie wiem czy ja ze względu na wiek zapomniałam co było „za naszych czasów” czy to jednak jest przegięcie.
Coś tam kiedyś słyszałam o tej dziewczynie ale dzisiaj w Żabce usłyszałam jej piosenkę i serio trudno mi jakoś zaakceptować, że dziewczyna ma tylu fanów. Wiem, że dzieci emamy nie są fanami ale jednak ktoś jej słucha, jeździ na koncerty itp. Jej popularność nie wzięła się znikąd.
Obserwuj wątek
    • primula.alpicola Re: Piosenka Fagaty 11.05.24, 17:43
      Nie wiem co napisać.
      Posłuchałabym tego ale nabijać jej popularność?!
    • panirobak82 Re: Piosenka Fagaty 11.05.24, 17:46
      Tytuł „Miłość boli”
    • midge_m Re: Piosenka Fagaty 11.05.24, 17:53
      Żulczyk twierdził w jej przypadku że nie ma co się oburzać na symptom zamiast martwić się chorobą której jest objawem. No właśnie, ktoś ją promuje, ktoś inwestuje w taką działalność.
      • primula.alpicola Re: Piosenka Fagaty 11.05.24, 17:54
        Na Eurowizję z nią.
      • moni_485 Re: Piosenka Fagaty 11.05.24, 20:14
        midge_m napisał(a):

        > Żulczyk twierdził w jej przypadku że nie ma co się oburzać na symptom zamiast m
        > artwić się chorobą której jest objawem. No właśnie, ktoś ją promuje, ktoś inwes
        > tuje w taką działalność.

        Jak dla mnie książki Żulczyka są gorsze niż tekst Fagaty. Książkę Ślepnąc od świateł porzuciłam po wstrętnej scenie gwałtu w toalecie. Obleśna. Przyganiał kocioł garnkowi.
      • lauren6 Re: Piosenka Fagaty 12.05.24, 13:33
        Pani bardzo dobrze zarabia na Onlyfans. Nie zdziwiłabym się, gdyby sama inwestowała w swoją twórczość.
        • midge_m Re: Piosenka Fagaty 12.05.24, 17:37
          To że tyle zarabia to tylko ona twierdzi.
      • grruu2.0 Re: Piosenka Fagaty 12.05.24, 13:43
        Ty raczej nie znasz za bardzo hip-hopu? Przecież to takich kawałków zawsze było mnóstwo, druga połowa lat 90. to był wysyp takich zespołów. A inwestuje się w to co daje kasę. Teraz to w ogóle nie są duże inwestycje, bo przecież tego nie ma na nośnikach fizycznych, wrzuca się do netu
    • tol8 Re: Piosenka Fagaty 11.05.24, 17:55
      Straszne jest to że wszystkie dzieci w SP to znają
      • tromedlov Re: Piosenka Fagaty 11.05.24, 18:17
        Po pierwsze - chyba w twojej.

        Po drugie - w moich czasach podstawówkowych też znało się niejedno, ale już wszyscy zapomnieli, jakie to były czasy. Już np. każdy zapomniał powszechność cyca i bobra na każdym rogu ulicy. W kiosku, zanim kazano obkładać "świerszczyki" folią można było zobaczyć... No co obejrzałam w kioskach, to moje. I nie były to nieśmiałe erotyki, ale totalne porno. Pamiętam, jak nauczycielka znalazła porno w plecaku u mojego kolegi, a to była podstawówka.

        A w autobusie puszczano to:



        lub to



        W zależności oczywiście, na jakiego kierowcę się trafiło. Jeździłam bardzo dużo autobusami i tych hitów było od groma.
        • biala_ladecka Re: Piosenka Fagaty 11.05.24, 19:07
          tromedlov napisał(a):

          > Po pierwsze - chyba w twojej.

          Tak jassssne big_grin
          O naiwności!
        • majenkirr Re: Piosenka Fagaty 11.05.24, 20:35
          big_grinbig_grinbig_grin Co to jest???
          • la_felicja Re: Piosenka Fagaty 11.05.24, 22:34
            Ta ballada o nienarodzonym dziecku? U mnie w harcerstwie koleżanki z gitarami śpiewały ją przez całą ósmą klasę
            • majenkirr Re: Piosenka Fagaty 12.05.24, 14:02
              Nie, to jakies nudy, ale to pierwsze wymiata!😂
          • turbinkamalinka Re: Piosenka Fagaty 12.05.24, 20:56
            majenkirr napisała:

            > big_grinbig_grinbig_grin Co to jest???
            >

            Jak się dobrze wsłuchasz to rozpoznasz naszego posła Kukiza😁
      • semihora Re: Piosenka Fagaty 11.05.24, 19:30
        tol8 napisała:

        > Straszne jest to że wszystkie dzieci w SP to znają
        >

        Moje nie zna. Za większość dzieci z klasy też mogę ręczyć.

        Sorki, że ci burzę wizję świata.
        • biala_ladecka Re: Piosenka Fagaty 11.05.24, 19:37
          Dobra rada - głowy nie dawaj. Nawet ręki proponuję nie zastawiać. Palec możesz zaryzykować, masz 19 innych.
          Ematka naprawdę nie pamięta jak edziecięciem była?
          • tromedlov Re: Piosenka Fagaty 11.05.24, 19:50
            Osobiście daję aktualnie głowę, bo zawołałam swoje dzieci i zapytałam. Młodsze to w ogóle nie jarzy, a starszy powiedział "To coś o seksie? To nie w naszej klasie. Może w a, tam bardziej o seksie, w naszej nie. Nie kojarzę człowieka". Biorąc pod uwagę to, ile się nasłuchałam skibidibi toilet i jak często goszczę młodszych nastolatków w domu (codziennie), jak często mam ich na obiedzie (znowu dzisiaj) i jak gadają o wszystkim (sus, przy starych, no niemożliwe), to jednak bym chyba bym wiedziała, co ich interesuje, a co nie.

            Ja w 100% wierzę, że są szkoły i są towarzystwa, gdzie strasznie płakano za monsterkami, gdzie gada się o mma i baxtonach i słucha oliwki brazil, ale są też towarzystwa, gdzie jednak tego się nie robi.
            • paniadmin Re: Piosenka Fagaty 11.05.24, 19:57
              A nie sądzisz, że młodszy nastolatek ma jednak pewne poczucie niestosowności i piosenek o ruchaniu nie słucha z mamą? Co by zyskał, gdyby się przyznał, że zna dobrze? Nic, więc lepiej się nie przyznawać.
              • memphis90 Re: Piosenka Fagaty 12.05.24, 18:21
                Mój generalnie muzyki nie słucha, więc już tym bardziej żadnej Fagaty. Zresztą on mnie pyta o różne rzeczy "a bo jest taki podcast, ale tam używają wulgaryzmów, mogę to obejrzeć?".
            • biala_ladecka Re: Piosenka Fagaty 11.05.24, 20:24
              Ok, jeśli ta wiara czyni cię spokojną, to niech będzie.
            • borsuczyca.klusek Re: Piosenka Fagaty 11.05.24, 21:10
              Czyli nie wie kto i co, ale kojarzy że o seksie? 😅
              • tromedlov Re: Piosenka Fagaty 11.05.24, 21:26
                No ja jestem taką straszną matką, która sama demoralizuje swoje dzieci i jak mnie zapytał, co ta osoba robi, to wytłumaczyłam. I pokazałam zdjęcia. Oczywiście wywynięcie oczu i nastoletnie prychnięcie pewnie świadczyło o dogłębnej znajomości tematu.
                Prawdę mówiąc nie chce mi się nikogo przekonywać, bo nie ma to sensu, ematka na pewno lepiej zna moje dziecko, bo jak wiadomo - jak zna swoje, to zna wszystkie.

      • paniadmin Re: Piosenka Fagaty 11.05.24, 20:01
        Słuchałam Karramby w podstawowce i wyrosłam na produktywnego członka społeczeństwa.
        Taki wiek.
        Z komenatrzy "Taki ogień, że aż inwalida wstał by z wózka, żeby wyłączyć", ale dzieciom się podoba.
    • memphis90 Re: Piosenka Fagaty 11.05.24, 18:32
      Musiałam wygooglować kto zacz… Ale już wiem, Prostracja coś mówiła o jakichś dramach jej z inną laską, że niby gości naciągały na kasę i zaczęły się o to żreć w mediach.

      Przy okazji do „przerywania milczenia” dokładam „pręży się w…” - tylko dzisiaj Bieniukowna prężyła się w szatni, a Fagata za to pręży się w bikini, wszystko to na Pudlu rzecz jasna.
    • borsuczyca.klusek Re: Piosenka Fagaty 11.05.24, 18:45
      Miejsce publicznie zdecydowanie nie jest miejscem na taką twórczość.
    • heca7 Re: Piosenka Fagaty 11.05.24, 19:31
      Omijam wszelkie Fagaty szerokim łukiem. Ale, że puścili to w Żabce?!
    • grruu2.0 Re: Piosenka Fagaty 11.05.24, 19:32
      Nie widzę specjalnej różnicy między tym a innymi tekstami z tego nurtu. A Nagły Atak Spawacza pamiętasz?
      • riki_i Re: Piosenka Fagaty 11.05.24, 21:47
        grruu2.0 napisała:

        > Nie widzę specjalnej różnicy między tym a innymi tekstami z tego nurtu. A Nagły
        > Atak Spawacza pamiętasz?

        Pamiętamy. A oto jak wygląda lider owej grupy obecnie - w wieku 49 lat (!!!) Można go spokojnie pomylić z 61 letnim Kazikiem, wyglądającym na 80. wink

        Tekst linku


        Ps. W 1'23 artysta rapuje też chwilkę o Fagacie big_grin
        • homohominilupus Re: Piosenka Fagaty 12.05.24, 14:24
          riki_i napisał:

          > (!!!) Mo
          > żna go spokojnie pomylić z 61 letnim Kazikiem, wyglądającym na 80. wink

          Ej, chyba sam wyglądasz na 80 😝
          >
          > Tekst linku
          >
          >
          > Ps. W 1'23 artysta rapuje też chwilkę o Fagacie big_grin
      • pursuedbyabear Re: Piosenka Fagaty 12.05.24, 17:34
        Jestem tak stara, że pamiętam, jak się rodził polski hip-hop i słyszę różnicę.
    • krwawy.lolo Re: Piosenka Fagaty 11.05.24, 19:41
      Mnie interesuje, co artystka miała na myśli pisząc "go najebałam". Najebać się jest przecież czasownikiem zwrotnym.
      • krwawy.lolo Re: Piosenka Fagaty 11.05.24, 19:42
        Można też komuś najebać, nie kogoś. Kogoś podjebać, zjebać, zajebać ...
      • zajonc_w Re: Piosenka Fagaty 11.05.24, 20:27
        Tam na pewno jest "go najebałam" a nie "mu najebałam"? Nie chcę nabijać wyświetleń...
        • krwawy.lolo Re: Piosenka Fagaty 11.05.24, 20:34
          Jestem przekonany, że tak jest. Pytam o sens zwrotu. A nie chce mi się szukać po młodzieżowych słownikach w internetach, które zapewne i tak już są przestarzałe, jak "miejski". Liczę bardziej na eMatki eNastolatków, które są na pewno bardziej wtajemniczone.
    • abria Re: Piosenka Fagaty 11.05.24, 20:35
      ta ta seksi cipka spod Konina?

      Ja jestem Fagata, sexy cipka spod Konina (aha)
      Dupa taka duża, że jej szkoda nie wypinać (aha)
      Jak nie masz sześciu zer na koncie, nawet nie podbijaj (aha)
      Dziś loty private jetem, kiedyś luksus to był Freenow (aha)

      Dziś wakacje w LA, kiedyś było to marzenie (aha)
      Wszędzie gdzie nie wejdę to robię wrażenie
      Powiększyłam dupę jak zrobiłam karierę (ups)
      Bolą plecy mnie, no bo mam za duże obciążenie

      urocze...
      • grruu2.0 Re: Piosenka Fagaty 11.05.24, 21:32
        A inne teksty tego gatunku czymś się różnią? Nagle wszyscy przeżywają jakby hip-hop pierwszy raz usłyszeli.
        Proszę, cytacik z moich czasów nastoletnich:
        Twoja córka nie jest taka całkiem doskonała
        Nigdy nią nie była, chociaż czasem sie starała (hahahahaha)
        Pamiętam jeszcze kiedyś, dawno w podstawówce
        Odbierala kabla pod ławką na klasówce
        Pokrótce opowiem panu o co tutaj biega
        Na przykład, córka twoja bardzo lubi na szweda
        6/9, jeździec, perskie oko i te sprawy
        We wszystkim niemal doszła do niebywałej wprawy
        Zabawy - lubi też inne, nie zaprzeczam
        Skóry, łańcuchy, nie wspominając pejcza
        Lubi także bardzo, kiedy jej przypalam ciało (hahahahaha)
        Wszystko to robi, jednak ciągle jej za mało!

        • borsuczyca.klusek Re: Piosenka Fagaty 11.05.24, 21:36
          Gruuu, ale oddajemy sprawiedliwość, że Liroya jednak w Żabkach nie puszczali 🙄
          • grruu2.0 Re: Piosenka Fagaty 11.05.24, 21:39
            Nie było Żabek 😀
            Ja się na tym wychowałam, do tego Trzyha/Warszafski Deszcz, 600Volt, Molesta... Rozpacz rodziców oczywiście ogromna. Ale byłabym ostatnią hipokrytką gdyby mnie oburzała Fagata.
          • arthwen Re: Piosenka Fagaty 11.05.24, 23:21
            haha, dobrze, że napisałaś, że to Liroy, nie muszę chociaż googlać. Z Liroya to ja kojarzę wyłącznie jeden kawałek, Scyzoryk (o ile to był taki tytuł, ale nawet jak nie, to wiadomo o co chodzi).
            Nie słuchałam takiej muzyki i moje dziecko też nie słucha, mogę tu dać głowę, że o żadnej Fagacie pojęcia nie ma.
            Nie to, żeby nie słuchał niecenzuralnych treści, bo taki Slipknot to też nie ma zbyt grzecznych piosenek.
            • abria Re: Piosenka Fagaty 12.05.24, 13:57
              moje dziecko też nie słucha, mogę tu dać głowę, że o żadnej Fagacie pojęcia nie ma

              xD
              • arthwen Re: Piosenka Fagaty 12.05.24, 14:47
                Nie wiem co cię bawi. Zwyczajnie znam gusta muzyczne dziecka (i wcale niekoniecznie pokrywają się z moimi - częściowo owszem, ale moje są zdecydowanie dużo bardziej lajtowe tongue_out) i hip-hop czy co tam ta panienka publikuje leży od nich baaaardzo daleko.
        • aurinko Re: Piosenka Fagaty 11.05.24, 21:54
          W życiu nie słyszałam. Albo jestem bardzo stara albo żyłami pod kamieniem.
        • wapaha Re: Piosenka Fagaty 12.05.24, 17:29
          grruu2.0 napisała:

          > A inne teksty tego gatunku czymś się różnią? Nagle wszyscy przeżywają jakby hip
          > -hop pierwszy raz usłyszeli.
          różnią

          nie ma tylu wulgaryzmów
          artysta spiewa o degrengoladzie kogoś zamiast szczycić się swoją
          • grruu2.0 Re: Piosenka Fagaty 12.05.24, 17:34
            Jak nie ma? Fagaty na świecie nie było jak działali Liroy, Peja, Molesta, pełno wulgaryzmów. To jest w warstwie treściowej tekst o zdradzie i degrengoladzie faceta tylko forma jest wulgarna. Zdradzona ematka pewnie mówi: ojej, jestem rozczarowana twoim stosunkiem do wierności wink
            • wapaha Re: Piosenka Fagaty 12.05.24, 17:38
              nie przypominam sobie przekleństwa w każdym wersie

              i widzę różnicę między tekstami "kiedyś" a patolką "dziś"

              <nic nie poradze>

              • grruu2.0 Re: Piosenka Fagaty 12.05.24, 17:40
                Ja nie widzę, bo siedziałam w tym mocno. I jednak tekst wkur... zdrada kobiety to dla mnie mniej pato nich pochwała dilerów czy kradzieży.
                A hit Suczki pamiętasz?
                A co do przekleństw w każdym wersie to wugooglaj tekst antyliroy NAS
                • wapaha Re: Piosenka Fagaty 12.05.24, 17:45


                  I jednak tekst wkur... zdrada kobiety to dla mnie mniej pato nich pochwała dilerów czy kradzieży.

                  chyba inny tekst czytamy-bo to nie jest tekst wkulsonionej zdradzonej kobiety ( jeszcze napisz że ją rozumiesz i współczujesz )- ale patusiarskiej puszczalskiej laski


                  ja nie siedziałam az tak mocno-co nie zmienia faktu, że pamiętam odbiór piosenek wtedy -bulwersowały ale nie były patolskie - i teraz : sama patola
                  • grruu2.0 Re: Piosenka Fagaty 12.05.24, 20:03
                    Jeszcze jedno: dilowanie rąk nie brudzi
                    Dzięki wszystkim za towar który nigdy się nie nudzi.
                    Nie patola? Wulgaryzmów zero akurat...
                • tromedlov Re: Piosenka Fagaty 12.05.24, 17:58
                  A ja widzę, bo też siedziałam w tym mocno.
                  Różnica jest w podejściu, po co ta muzyka.
                  Bo Liroy, Peja i inni jednak grali muzykę, bo kochali muzykę. Teksty były wulgarne, bo ich ulica, ich środowisko było wulgarne. To nie były wulgaryzmy obliczone na sprzedaż wśród dzieci. Każdy chciał się wybić, wiadomo, tylko oni wybili się wszyscy swoją własną pracą, a nie że stał ktoś za nimi, nimi kierował i im mówił, że no to teraz zarapujesz o panienkach, co to robią to i to.
                  Jakich by tekstów nie mieli, to jednak są artystami. Wiem, czego słuchali, czym się inspirowali, co próbowali tworzyć, w którą stronę iść. I dlatego te utwory trwają do dziś i do dziś wiele osób ich słucha.
                  I nawet takie Suczki - mogę się oburzać na tekst, ale melodia jest taka, że jak zanucę, to każdy wie o co chodzi.

                  A Fagata jest totalnie nikim, tzn. to jest laska, która jest obliczona na trzepanie hajsu, nic więcej. Czy ona kiedykolwiek wcześniej interesowała się muzyką? Taaa, jak te wszystkie Ekipy itp. Nigdy wcześniej nic nie mieli wspólnego z muzyką, potem nagle mieli coś wspólnego, teraz to nawet nie wiem. Ktoś to śpiewa? Ktoś o tym pamięta? Może dzieci przez chwilę, ale ta pamięć jest bardzo ulotna. Fagata nie jest artystką, Fagata jest produktem. Za chwilę będzie malować obrazy krwią miesiączkową, a potem jak inne podobne może wyemigruje do Rosji i tam zacznie głosić, jaki to cudowny kraj. Jej poprzedniczka tak zrobiła, czyli też panna Nikt, a tam chyba też wchodziła jakaś muzyka. Nawet znalazłam big_grin
                  www.youtube.com/watch?v=MPccMYVnwp4

                  Ja Fagacie jeszcze wróżę duże nabranie wagi, spektakularne schudnięcie, depresję, opowieści o depresji i może na koniec - odnalezienie Jezusa. A to dlatego, że takie osoby jak ona szybko się nudzą publiczności. Ile można na OF pociągnąć? Rok? Dwa? Może jeszcze trochę się pobije w jakimś MMA, ale raczej nie pójdzie drogą seksmasterki, która aktualnie monetyzuje dziecko.
                  • wapaha Re: Piosenka Fagaty 12.05.24, 17:59
                    tromedlov-fajnie napisane
                    i może własnie dlatego, tamte wulgaryzmy jesli padają to tak nie gorszą
                  • 4sycje Re: Piosenka Fagaty 12.05.24, 19:48
                    Świetnie ujęte.
      • riki_i Re: Piosenka Fagaty 11.05.24, 21:34
        Oglądałem wywiad z nią u żurnalisty. Ma dziewoja zmysł marketingowy i umiejętność zarabiania hajsu na swojej pato-ofercie. Zanim zaczęła powiększać sobie dupę oraz forsownie przerabiać twarz była całkiem ładna. Przyjechała z jakiejś wiochy spod Konina do Warszawy i z pełną premedytacją dotarła do niejakiego Stuuu, youtubera, który wówczas był idolem dla nastolatków. Zamieszkała u niego i spełniała jego chore fantazje erotyczne (a były specyficzne, bo koleś na przykład nie tolerował nawet najmniejszego włoska na wzgórku łonowym i w jego okolicach). Dzięki Stuuu zaczęła być sławna, bo się pojawiła na streamach jego kolegów youtuberów. Potem się okazało, że ów Stuuu zdradza ją (czy też usiłuje zdradzać) z jakimiś siusiumajtkami , bo jest regularny pedofil. Zdaje się, że ta toksyczna relacja z nim sporo namieszała w głowie tej panny. Obecnie jest "wyzwoloną" panią, która specjalizuje się w pato-kontencie. W rozmowie można wyczuć spore deficyty różnego rodzaju, no i generalnie z intelektu Curie- Skłodowska to ona nie jest. Ale zmysł autopromocji i lansu spory, ogólnie duży talent w tym obszarze. Zarabia ponoć (tak sama mówi) z samego only fans ponad dwieście tysięcy miesięcznie.
        • grruu2.0 Re: Piosenka Fagaty 11.05.24, 21:41
          Pomijając onlyfans to w warstwie treściowej jej kawałki nie są pato, to jest typowy hip-hop, zawsze taki był. Nawet jej to momentami zgrabnie wychodzi.
          • arthwen Re: Piosenka Fagaty 11.05.24, 23:22
            Zgadza się, hip-hop zawsze był pato tongue_out
            • 4sycje Re: Piosenka Fagaty 12.05.24, 10:40
              smile
          • pursuedbyabear Re: Piosenka Fagaty 12.05.24, 17:35
            Bzdury gadasz.
          • memphis90 Re: Piosenka Fagaty 12.05.24, 18:35
            No tu to chyba nie za bardzo, to nawet nie ma sensu...
            >Jak się dowiedziałam, że mnie były zdradza
            A co ona - Petarda? Jak może zdradza były chłopak...?

            >Jak lubisz ruchać zajętych
            Czyli pani ma już kogoś nowego, więc eks zdecydowanie jest eksem....

            >To wyrucham ci ojca,
            Jeśli pan lubi seks z osobami będącymi w związku, to pani postąpi zgodnie z jego preferancjami i przeleci mu ojca...? Chyba nie za bardzo rozumiem...

            >będziesz mówić do mnie: "mamo"
            Od kiedy to do kochanki ojca, będącego jak rozumiem w związku, dorosły gość ma mówić "mamo"...?

            Nie, serio, jak się odejmie kuszące - jak widać dla niektórych - wulgarymy, to sensu i logiki w tym nie zostanie za grosz... W sumie to zostaną tylko jakieś spójniki czy zaimki...
            • wapaha Re: Piosenka Fagaty 12.05.24, 18:48
              memphis90 napisała:


              > Nie, serio, jak się odejmie kuszące - jak widać dla niektórych - wulgarymy, to
              > sensu i logiki w tym nie zostanie za grosz... W sumie to zostaną tylko jakieś
              > spójniki czy zaimki...
              >
              no weź, nie rozumiesz drugiej kobiety tongue_out
            • midge_m Re: Piosenka Fagaty 12.05.24, 20:28
              memphis90 napisała:

              >
              > >Jak lubisz ruchać zajętych
              > Czyli pani ma już kogoś nowego, więc eks zdecydowanie jest eksem....
              >
              > >To wyrucham ci ojca,
              > Jeśli pan lubi seks z osobami będącymi w związku, to pani postąpi zgodnie z jeg
              > o preferancjami i przeleci mu ojca...? Chyba nie za bardzo rozumiem...
              >

              A podmiot liryczny nie zwraca się tu do byłej kochanki swojego byłego partnera?
              • memphis90 Re: Piosenka Fagaty 12.05.24, 21:00
                No chyba nie, bo to pada po tym, jak pan chce zrobić oral swojej eks… Dwa, że nadal nie ma sensu z kolejnym wersem.
      • alex_vause35 Re: Piosenka Fagaty 13.05.24, 16:52
        Łkam big_grin big_grin big_grin.
        To nie jest na serio, tylko pewna konwencja. Która mnie po prostu śmieszy.
        Nic nowego, wystarczy spojrzeć tutaj, tekst dawniejszy:
        genius.com/Reno-pol-natura-ludzka-lyrics
    • 4sycje Re: Piosenka Fagaty 12.05.24, 10:39
      Jednak czasy się zmieniają, kiedyś kur.y udawaly modelki czy tam hostessy, a teraz chwalą się byciem kur.ami. Biorąc pod uwagę promowane w niektorych zakamarkach lewej strony podejście, że praca seksualna to praca jak każda inna i może być super (ciekawe, co o tym sądzą dziewczyny od Dagmary K.), to pani wpisuje się w taki nurt. Gdyby nie taki wybór życiowy, to zarabiałaby kilka tysięcy na kasie, więc pewnie jest zadowolona, potrzeb i horyzontów innych niż materialne raczej nie ma.
      • riki_i Re: Piosenka Fagaty 12.05.24, 13:19
        Ale ona nie sprzedaje się za kasę, tylko oferuje na only fans jakieś gorące focie. Być może za grubszą kasę także masturbacje. Ale o regularnym porno , ani o oferowaniu swego ciała doniesień nie było (w przeciwieństwie do ciup i tym podobnych). No i ma jakiegoś żałosnego kolesia no-name, którego w 100% utrzymuje.
        • panirobak82 Re: Piosenka Fagaty 12.05.24, 14:01
          Dla mnie OF jest równoznaczne z prostytucją
          • grruu2.0 Re: Piosenka Fagaty 12.05.24, 14:09
            Występ w Playboyu to też prostytucja?
            • buldog2 Re: Piosenka Fagaty 12.05.24, 17:22
              Występ w Playboyu to sesja fotograficzna (dla mnie sztuczna i szmirowata, wszystko jeden schemat i tylko kalki).
              A OF to usługi erotyczne, jednak co innego.
          • abria Re: Piosenka Fagaty 12.05.24, 17:28
            dla mnie siedzenie z przemocowym mezem, ktory bije i tlumaczenie sie tym, ze "sama sobie nie poradze" to tez prostytucja
            • 4sycje Re: Piosenka Fagaty 12.05.24, 19:51
              Nie musi być nawet przemocowy. Po prostu różnie ocenia się relacje w zależności od tego, czy pan włożył pani obrączkę na palec, czy nie.
        • 4sycje Re: Piosenka Fagaty 12.05.24, 15:14
          I na samych forach trzepie ponoć gruba kasę? W czasach darmowego i latwo dostępnego porno? Okeeej... Czyli pomylilam sie, bycia kur.ą nadal należy się wstydzić, nawet bedąc wulgarną i prostą babą. A zarabianie na rozbieraniu sie jest już dozwolone.
          • riki_i Re: Piosenka Fagaty 13.05.24, 16:45
            Gdyby oferowała porno, to zaraz jakiś gostek który zapłacił za takową ekstra sesję, wrzuciłby to do sieci. Porno z "gwiazdami" only fans jest szeroko dostępne, a większość owych pań sama umieszcza dla podkręcenia klienteli jakieś fragmenty tegoż na pornhubie i podobnych serwisach.
    • konsternacjax Re: Piosenka Fagaty 12.05.24, 14:43
      Wiesz co, jak przypomnę sobie o czym śpiewał 50 cent, którego słuchałam w młodości to wcale mnie to nie dziwi smile rocznik 85 i nie takie teksty w muzyce były, tylko nie każdy znał angielski, nie wpłynęło to na mnie źle i ostatnio nawet słuchałam Young Leosi, rozumiem popularność wśród młodzieży wink
      • grruu2.0 Re: Piosenka Fagaty 12.05.24, 14:53
        W sumie to ja nie wiem, skąd oburzenie, przecież tekst jest o tym, że jak jest odpad atomowy to mu trzeba wystawić walizki
        • pursuedbyabear Re: Piosenka Fagaty 12.05.24, 18:28
          Nie oburzenie, tylko eye-roll.
          Zabawny jest w sumie ten twój nagły atak wyluzowania.
          • 4sycje Re: Piosenka Fagaty 12.05.24, 19:44
            Nagły? Toć to stały motyw.
          • grruu2.0 Re: Piosenka Fagaty 12.05.24, 20:04
            Ludzie są wyluzowani w różnych kwestiach, mnie na przykład nie rusza wulgarny hiphop za to rusza mnie łamanie prawa w szkołach, a wiele forumek ma odwrotnie
            • midge_m Re: Piosenka Fagaty 12.05.24, 20:29
              A tu jest jakaś dychotomia? Albo to, albo tamto? Tylko jedno jest gorsze?
              • grruu2.0 Re: Piosenka Fagaty 12.05.24, 21:11
                Dla mnie jedno jest zdecydowanie gorsze. Wulgarna muzyka mi nie przeszkadza, natomiast fakt, że nie powinni tego puszczać w sklepie. Ale jak napisałam - wychowana jestem na tym gatunku, do tego lata 90. to jeszcze była popularność metalu przecież, moje mroczne czternastoletnie koleżanki obwieszone pentagramami i teksty też ciekawe były.
                Tak czy inaczej ten gatunek taki jest. Robię yeah Malika Montany, Bogini sexu WZR choćby.
    • spinka123 Re: Piosenka Fagaty 12.05.24, 15:02
      Dzięki. Właśnie dowiedziałem się o istnieniu Fagaty.
      Autorko, od zawsze wiadomo że masz dobrze poukładane w głowie.
      Pozdrowienia, Autorko.
      • panirobak82 Re: Piosenka Fagaty 12.05.24, 17:21
        Co? Nie zrozumiałam tej wiadomości
    • kotejka Re: Piosenka Fagaty 12.05.24, 18:57
      twitter.com/p0liniak/status/1784331633035727010?t=xRBl4e8_snUjJcYoI-x9RA&s=19

      No smutne jest to, że to idolka dzieci.
      Bo raczej do starszych nie trafia
    • ariathedevil Re: Piosenka Fagaty 13.05.24, 17:08
      Ohydna, sprzedajna parusiara. Zresztą cały hip hop jest patusiarski.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka