Dodaj do ulubionych

Czy 4 tys netto

03.06.24, 13:16
Euro na zachodzie to dobra wypłata
Obserwuj wątek
    • iwoniaw Re: Czy 4 tys netto 03.06.24, 13:19
      enia17 napisała:

      > Euro na zachodzie to dobra wypłata


      Ale dla neurochirurga czy przeprowadzacza dzieci przez pasy przy szkole?
      • enia17 Re: Czy 4 tys netto 03.06.24, 13:22
        Dla neurochirurga to mało
        Zwłaszcza w pochmurny dzień
      • leosia-wspaniala Re: Czy 4 tys netto 03.06.24, 13:39
        I czy w Monachium czy w wiosce na Sycylii?
    • bigzaganiaczzz Re: Czy 4 tys netto 03.06.24, 13:24
      Na jakim zachodzie, w jakim miescie?
    • astomi25 Re: Czy 4 tys netto 03.06.24, 13:52
      Dobra.
    • snakelilith Re: Czy 4 tys netto 03.06.24, 14:20
      Tak mniej więcej wygląda rozkład zarobków netto w Niemczech (żółty kolor z lewej). To sobie zobacz, gdzie leży 4000.
      • srubokretka Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 14:17
        Czyli wiekszosc ludzi w Niemczech zarabia ok 1800 E/ miesiecznie?
        • kokosowy15 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 15:16
          Taka jest dominanta w Niemczech. Stosunek dominanty do średniej jest podobny jak w Polsce, najczęstsze zarobki to nieco powyżej polowy średniej.
    • konsta-is-me Re: Czy 4 tys netto 03.06.24, 14:31
      Dobra
    • kot_filemon88 Re: Czy 4 tys netto 03.06.24, 14:36
      To zależy do lifestylu, ja bym się za to nie utrzymała.
      • konsta-is-me Re: Czy 4 tys netto 03.06.24, 14:50
        To raczej life style zależy od zarobków...
        • kot_filemon88 Re: Czy 4 tys netto 03.06.24, 15:55
          U mnie to było inaczej, bo najpierw miałam wszystko od rodziców a potem od męża, więc lifestyle sam się kształtował.
          • konsta-is-me Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 03:32
            Nie, kształtował się na podstawie twoich- zamieńmy zarobki na dochody ( nieważne z jakiego źródła, czy praca,czy rodzice czy mąż).
          • abria Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 11:28
            a potem od męża

            hipergamia jak z najgorszych koszmarów redpilowców
      • azalee Re: Czy 4 tys netto 03.06.24, 15:01
        Lifestyle by ci sie po prostu zmienil.
      • snakelilith Re: Czy 4 tys netto 03.06.24, 15:23
        Serio? Utrzymałabym się wspólnie z mężem za mniej w miesiącu. I to całkiem wygodnie. Ale przy spłaconej nieruchomości, bo jakby wypadł jeszcze tysiak na kredyt, to trzeba by było jednak oszczędniej, ale też by się spokojnie dało.
        Ale niektórzy to mają naprawdę bujną fantazję i wydaje im się, że ludzie na Zachodzie, to szastają forsą na lewo i prawo. big_grin
        • kot_filemon88 Re: Czy 4 tys netto 03.06.24, 15:53
          Wiesz co, wcześniej płacił za mnie mąż i kiedy sie oddalił to chciałam żyć jak dawniej, czyli dużo podróżować, w tym w weekendy. Nawet sobie nie zdawałam sprawy jak on mnie odciążał. Jasne, że mogę spokojnie utrzymać się z kotem za 4.000, ale musiałabym siedzieć na tyłku.
      • kotejka Re: Czy 4 tys netto 03.06.24, 15:59
        kot_filemon88 napisał(a):

        > To zależy do lifestylu, ja bym się za to nie utrzymała.

        Ale zakładam,.że.zwrocilas uwagę na walutę?
        O ile zakładam, że sky is the limit dla nielicznych, to pisać że w środku Europy to za mało na.przezycie to jednak głupota i bezczelność.
        • kot_filemon88 Re: Czy 4 tys netto 03.06.24, 16:13
          Tak, nie mieszkam w PL i utrzymuję siebie oraz gospodarstwo.
          • azalee Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 10:28
            Z ciekawosci : gdzie mieszkasz i ile osob liczy twoje gospodarstwo?
            • ayelen40 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 11:01
              Dwie - ona i kot. Przezerają ponad 4 tysiaki na miesiąc - pisała wyżej.
            • kot_filemon88 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 11:01
              Mieszkam w bardzo drogim, dużym mieście w europie, więc sam wynajem mieszkania dużo mnie kosztuje. Gospodarstwo to kot i ja.
              • snakelilith Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 11:25
                kot_filemon88 napisał(a):

                > Mieszkam w bardzo drogim, dużym mieście w europie, więc sam wynajem mieszkania
                > dużo mnie kosztuje. Gospodarstwo to kot i ja.

                Z całym szacunkiem, ale ludzie, którzy zarabiają na osobę znacznie ponad 4000 euro netto, bo tak niby twierdzisz (rymuje się z pierdzi), nie mieszkają w wynajmowanych mieszkaniach, bo stać ich na kupienie nawet sporej nieruchomości.
                Wydając na dwójkę mniej niż 4 000 w miesiącu spłaciliśmy z nadwyżek w palcem w doopie w ciągu kilku lat mieszkanie i to nie rezygnując nawet z drogich urlopów, bo nasze preferowane cele, czyli Skandynawia i szwajcarskie Alpy nie są tanie.
                No chyba, że żyjesz w Zurychu i masz kaprys regularnego jedzenia w restauracjach, ale ja bym się wtedy zastanowiła nad lepszym planem finansowym, bo może być, że przy tak rozrzutnym stylu życia na starość będziesz chodzić po śmietnikach. Zdaje się, że średnia emerytura w Szwajcarii nie wynosi nawet 3000 euro netto.
                • bigzaganiaczzz Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 11:30
                  No wiesz dwa pokoje w enerdoskim blokowisku to nie jakis wielki wyczyn kupic
                • kot_filemon88 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 11:35
                  Ja nie mogę wziąć kredytu, bo nie będę długo żyła, zrobiłabym problem rodzicom. Skomplikowana i smutna historia, nie będę się zagłębiać.
                  Fajnie że spłaciliście mieszkanie i mam nadzieję, że Rosjanie z dołu nie dają wam popalić.
                  • snakelilith Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 11:40
                    Acha, czyli jesteś wannabe Dama Kameliowa. No tak, w tym świadku forsę zarabia i liczy się podobno inaczej. Tylko tak dla informacji, kredyt nie musi być na 30 lat jak w Polsce.
                    • kot_filemon88 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 11:43
                      Musiałam wygooglować damę kameliową 😅 Nie jestem kobietą lekkich obyczajów! Od rozstania utrzymuję się sama, nawet na randki nie chodzę i nie zamierzam.
                      • kot_filemon88 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 11:44
                        Aha, mam auto na kredyt i je spłacam, to jeszcze z wydatków.
                      • ayelen40 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 12:53
                        Sorry, ale to lekki analfabetyzm kulturowy. Może jakiś kurs o tropach literackich wykup?
                    • chococaffe Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 11:50
                      W Pl nie musi być na 30 a w Niemczech na 30 jest równie popularny smile
                      • snakelilith Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 12:02
                        chococaffe napisała:

                        > W Pl nie musi być na 30 a w Niemczech na 30 jest równie popularny smile

                        Tu nie chodzi o popularność, a o finansowe możliwości. Dziewczyna martwi się, że jej spadkobiercy (rodzice) zostaną z kredytem, choć wydaje na siebie podobno w miesiącu sumy, za które żyje w wielu krajach cała rodzina. A mogłaby kredyt spłacić przecież dosyć szybko.
                        Ale to i tak tylko teoria, bo podobno z tak wysokimi dochodami kredytu nie dostanie (ciekawe gdzie tak jest?).
                        • brenya78 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 12:10
                          "bo podobno z tak wysokimi dochodami kredytu nie dostanie (ciekawe gdzie tak jest?)."

                          Słuchaj, nie każdy chce mieszkać w slamsie, a na takie mieszkanie teoretycznie starczyłoby z zarobków 4tys euro. 4, max 5 krotnosc Ci bank da. Czyli 160-200 tys Euro. Co za to kupisz???
                          • snakelilith Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 12:26
                            Jakie slamsy, furiatko? Mówimy o 4 tys. netto. To pozwala według poradnika bankowego na ratę miesięczną w wysokości 1200 euro i na kredyt 320 tys euro. Do tego doliczasz wkład własny. Przy wysokich zarobkach i pewnej oszczędności możesz nazbierać spokojnie 100 tys. euro i możesz pozwolić sobie na mieszkanie o wartości powyżej 400 tys euro. To jest bardzo dużo, jak na niemieckie nieruchomości. Nawet w drogiej Bawarii coś ładnego za to kupisz, a we wschodnich landach masz mieszkania już za 80 tys. -100 tys euro.
                            Nie wiem ile kosztują nieruchomości w Szwecji, ale ja oglądałam ceny domów w Danii i spokojnie kupiłabym coś za mniej. Niekoniecznie w Kopenhadze, ale w okolicach Aarhus na pewno.
                            • mamkotanagoracymdachu Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 12:30
                              snakelilith napisała:

                              > Przy wysokich zarobkach i pewnej oszczędności możes
                              > z nazbierać spokojnie 100 tys. euro i

                              Nie chcę się kłócić, ale odkladając z zarobków 4000 EUR ile? Policzmy optymistycznie, że 800 EUR miesięcznie, odkładałabyś na ten wkład własny ponad 10 lat.
                            • brenya78 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 12:36
                              Jakie 1200? Nawet jak Ci ktoś da ten kredyt na 320tys to samych odsetek przy dzisiejszyh stopach np. 5% to jest 1333. Do tego rata kapitałowa, jak to rozbijesz na 30 lat to 888. W sumie 2222. Czyli rąbnęła się o tysiac euro złotko. I co, rodzina ma przeżyć z 1778? I jeszcze jeździć na wakacje do Skandynawii? Dobre

                              Nieruchomosc za 400 tys w dużym mieście europesjkim? Dream on.

                              "Niekoniecznie w Kopenhadze, ale w okolicach Aarhus na pewno"

                              Ale niektórzy nie chcą mieszać na zadupiu tylko wola centrum.
                              • sylwiastka Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 13:53
                                Jesli chodzi o odsetki do kredytow mieszkaniowych to w Niemczech jest to ponizej 5%. Dla najpopularniejszej opcji, czyli stalego oprocentowania na 10 lat to okolo 3,6%.
                                Wyliczenie dla nieruchomosci za 340000 przy 50000 wkladu wlasnego czyli 93,3% wartosci nieruchomosci to 1488 EUR/ miesiecznie przy oprocentowaniu 3,63% stalym na 10 lat, kredyt na 30 lat refinansowany po 10. Do tego zakupu trzeba doliczyc kolejne 50000 na koszty zakupu czyli 6% wartosci na podatek, 2% wartosci na notariusza i 3.57% wartosci na oplaty dla agenta.
                                I wlasnie te koszty, ktore trzeba pokryc gotowka (okolo 20% wartosci) sa trudne do uzbierania. Przy stabilnym wynajmie dla wielu osob w Niemczech mieszkanie do uzytku wlasnego moze sie nie oplacac…
                                • srubokretka Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 13:57
                                  W wielu miejscach na ziemi sie nie olaca, zwaszcza dla singla.
                                • snakelilith Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 15:59
                                  sylwiastka napisała:

                                  >
                                  > I wlasnie te koszty, ktore trzeba pokryc gotowka (okolo 20% wartosci) sa trudne
                                  > do uzbierania.

                                  Dlatego około 50% w Niemczech nigdy nie kupi nieruchomości. Nie tylko dlatego, że bardzo dużo zarabia i oszczędza za podatkach i nie też dlatego, że do końca życia jest to dobre, elastyczne wyjście. Ale nie kupują nieruchomości, bo ich nie stać. Wyżej masz wklejony przeze mnie wykres zarobków w Niemczech i tak widać wyraźnie, że zarobki powyżej 4000 netto dotyczą tylko niewielkiej części społeczeństwa. Większość zarabia mniej.
                                • brenya78 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 17:12
                                  No nie. Kwota kredytu 320 tys. na 3.6% i 30 lat to 960+889=1849 przy ratach malejacych. Nie mowimy o wartosci nieruchomosci tylo wielkosc kredytu.
                            • brenya78 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 12:39
                              100 tys wkładu własnego z 4 tys zarobków? Nawet odkładając 1000 co miesiąc (nierealne!) będziesz zbierać 8.3 lat. A teraz sobie dolicz inflację i ile to będzie realnie po tym czasie.
                              Jesteś analfabetka ekonomiczna.
                              • snakelilith Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 12:47
                                Sama jesteś analfabetka. Mówimy o dużych nieruchomościach, w kategoriach ponad 400 tys euro. Takie kupują sobie pary, albo rodziny z podwójnymi dochodami i to w dobrych lokalizacjach. Na co jednej osobie mieszkanie 80-100m2?
                                Na jedną osobę nie musi brać tak wysokiego kredytu i nie musi mieć tak dużego wkładu własnego. I nawet gdyby miała oszczędzać 8 czy 10 lat, myślisz, że ludzie tego nie robią? Tak od razu, hop i kupują mieszkania i domy? Kolejna odwalona od rzeczywistości?
                                • mamkotanagoracymdachu Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 12:53
                                  snakelilith napisała:

                                  >
                                  > 400 tys euro.
                                  > w dobrych lokalizacjach.
                                  > 80-100m2?

                                  Czyli m2 mieszkania W DOBREJ LOKALIZACJI w Europie kosztuje tylko 4000 EUR?
                                  • snakelilith Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 13:01
                                    mamkotanagoracymdachu napisała:


                                    >
                                    > Czyli m2 mieszkania W DOBREJ LOKALIZACJI w Europie kosztuje tylko 4000 EUR?
                                    >

                                    A co to jest dobra lokalizacja? Metr kwadratowy w dosyć drogim Düsseldorfie kosztuje pomiędzy 2488 a 8492 euro.
                                    • mamkotanagoracymdachu Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 13:47
                                      Nie wiem, to Ty wspomniałas o dobrej lokalizacji. Ale w Polsce m2 w dobrej lokalizcji to na pewno więcej niz 10k PLN (czyli około 2 średnie krajowe netto), więc te 4k EUR w zestawieniu z zarobkami to wydało mi się bardzo mało.
                                • brenya78 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 17:15
                                  Jakie 80-100 m2 za 400 tys euro??? Gdzie? W ktorej Twojej wsi?

                                  "własnego. I nawet gdyby miała oszczędzać 8 czy 10 lat, myślisz, że ludzie tego nie robią? Tak od razu, hop i kupują mieszkania i domy? "

                                  Ale to ty sie dziwisz dlaczego autorka wynajmuje zamiast miec swoje. Moze wlasnie odklada na wklad wlasny. Ja mowie tylko tyle ze 4tys nawet dla samotnej osoby to niewiele, bo trudno odlozyc i dostac kredyt przy takiej kwocie. No chyba ze chce sie mieszkac na 30m2.
                            • arthwen Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 13:38
                              snakelilith napisała:

                              > Jakie slamsy, furiatko? Mówimy o 4 tys. netto. To pozwala według poradnika bank
                              > owego na ratę miesięczną w wysokości 1200 euro i na kredyt 320 tys euro. Do te
                              > go doliczasz wkład własny. Przy wysokich zarobkach i pewnej oszczędności możes
                              > z nazbierać spokojnie 100 tys. euro i możesz pozwolić sobie na mieszkanie o wa
                              > rtości powyżej 400 tys euro. To jest bardzo dużo, jak na niemieckie nieruchomoś
                              > ci. Nawet w drogiej Bawarii coś ładnego za to kupisz, a we wschodnich landach m
                              > asz mieszkania już za 80 tys. -100 tys euro.
                              > Nie wiem ile kosztują nieruchomości w Szwecji, ale ja oglądałam ceny domów w Da
                              > nii i spokojnie kupiłabym coś za mniej. Niekoniecznie w Kopenhadze, ale w okol
                              > icach Aarhus na pewno.

                              Serio w Niemczech nieruchomości są takie tanie? Ale to chyba gdzieś na prowincji, nie w większym mieście?
                              • srubokretka Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 14:03
                                tez jestem zaskoczona. Znajomi kupili szeregowke z 15 lat temu i dali 300tys E+ wydali na remont. Wlasnie w Düsseldorf. Wtedy u nas (NY ) byly podobne ceny.
                            • astomi25 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 14:33
                              Przyjaciele wlasnie finalizuja kupno domu w Szwecji ( jakies 10 km od Göteborga).
                              Dom do natychmiastowego zamieszkania, 150 mkw, dzialka ok 1 ara.
                              200 tys euro ( ze wszystkimi podatkami).
                              Nawprawde dom czy mieszkanie w Europie nie musi kosztowac zaraz milion euro🙄
                              • astomi25 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 14:36
                                Wejdzcie sobie na immobillienscount czy inna strone. Naprawde da sie kupic porzadne mieszkanie czy dom za 300 tys euro.
                                Nawet w wiekszym miescie ( no moze oprocz Berlina czy Monachium).
                                • ayelen40 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 14:49
                                  W Niemczech tylko na prowincji.
                                  • astomi25 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 14:52
                                    Nie tylko.
                                    Zreszta co to jest prowincja? Lipsko? Moguncja?
                                    Pominmy miasta powyzej pol mln mieszkancow.
                                • srubokretka Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 14:57
                                  >Naprawde da sie kupic porzadne mieszkanie czy dom za 300 tys euro.

                                  I zarobki na jedna osobe to 4tys E/mies?
                                  Pewnie sie da, tylko po co wtedy wyjezdzac z PL, jezeli trzeba mieszkac na wsi jesze bardziej na polnocy niz PL.
                                  • astomi25 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 15:04
                                    Nie no. Mysle ze 2 osoby powinny zarabiac. Moze niekoniecznie po 4, ale po 3 tys chociaz.
                                    Ale jesli ma sie wklad wlasny ( bo sie zaoszczedzilo wczesniej, badz kase od rodzicow zostalo) to przy dochodach rzedu 4 tys, bank da kredyt. Bo czemu nie?
                                    My oboje z mezem zarabiamy razem ok 6 tys, niewiele, ale ze to budzetowka i pewna praca, kredyt bez zadnych problemow dostalismy w przyslowiowe "5 minut".
                                    • astomi25 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 15:08
                                      I bez przesady z ta wsia. Ja mieszkam w miescie, w ktorym jest wszystko, nawet preznie dzialajacy teatr. wink
                                      Do prowincji to ho ho.
                                      • ayelen40 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 15:26
                                        Prezny teatr jest nawet w Halle czy Cottbus, a to dziury, także mentalnie, więc ten tego.
                                        • astomi25 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 15:32
                                          jasne, a ten kto mieszka w takim Monachium to od razu swiatowa elyta.
                                          tongue_out
                                          To forum nie przestanie mnie zadziwiac.
                                          • ayelen40 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 16:07
                                            Niekoniecznie, ale z szansą na bardziej otwarty umysł. Chociaż ja z Północy, ale jednak nie z zaścianka (aczkolwiek myśl, co chcesz).
                                        • snakelilith Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 16:19
                                          ayelen40 napisała:

                                          > Prezny teatr jest nawet w Halle czy Cottbus, a to dziury, także mentalnie, więc
                                          > ten tego.


                                          No już nie przesadzaj. W rankingach miast z najlepszymi warunkami do życia nie zawsze na górnych pozycjach są te największe. Są tam także miasta jak Potsdam, Erlangen, Erfurt, Bonn, Wolfsburg i inne, o których wiele nawet nie słyszało. Niektórzy mają jakiś kompleks prowincji i wydaje im się, że poza metropoliami to musi być zawsze zacofana wiocha. A duże miasta, to są dobre dla najbogatszych, którzy mogą sobie w willowych dzielnicach pozwolić na spory fizyczny dystans od plebsu. Dla reszty bywa po prostu syf. W takim Berlinie, to nie chciałabym na przykład nawet wisieć martwa na płocie.
                                          • ayelen40 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 16:33
                                            Zapewniam Cię, że wymieniłam dwa mi dość dobrze znane. W Poczdamie bym chętnie zamieszkała, w Bonn spędziłam parę miesięcy. To nie to samo.
                                          • brenya78 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 17:19
                                            "Potsdam, Erlangen, Erfurt, Bonn, Wolfsburg i inne, o których wiele nawet nie słyszało. "

                                            I oczywiscie praca w dzialce innej niz sprzedawca w sklepie, to oczywiscie lezy tam na ulicach? Ja rozumiem, ze mozna pracowac remote, ale bez przesady. Jak chcesz dobrze zarabiac to niestety musisz mieszkac w albo bliskiej okolicy DUZEGO miasta.
                                            • snakelilith Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 22:28
                                              "oczywiscie praca w dzialce innej niz sprzedawca w sklepie, to oczywiscie lezy tam na ulicach? "

                                              Widać, że o wymienionych przeze mnie miastach nie masz pojęcia.
                                    • ayelen40 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 15:25
                                      6 tys netto na dwie osoby to nie niewiele, zejdź na ziemię.
                                      • astomi25 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 15:31
                                        Wyobraz sobie ze nawet na 4 big_grin
                                        No patrz pani, jakos zyjemy bardzo dobrze i nawet na wyjazdy nie brakuje.
                                        Jasne ze nie mam torebki od prady i nasze auta maja 4 i 7 lat.
                                        Ale poza tym to fajnie ze wiesz ze niewiele. Dla nas jak najbardziej ok.
                                        • astomi25 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 15:33
                                          Oj sorry mea culpa. Przeoczylam jedno " nie".
                                          • ayelen40 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 16:34
                                            Hehe. Urok emocji forumowych...
                                        • ayelen40 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 16:08
                                          Do mnie piszesz? No to polecam przeczytać jeszcze raz.
                                  • snakelilith Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 16:27
                                    srubokretka napisał:


                                    > Pewnie sie da, tylko po co wtedy wyjezdzac z PL, jezeli trzeba mieszkac na wsi
                                    > jesze bardziej na polnocy niz PL.

                                    No popatrz, a ja zamieszkałabym nawet na wiosce pod Reykjavikiem. Nie dla każdego Nowy Jork to raj na ziemi, a dla mnie nawet wyobrażenie o piekle.
                                    • srubokretka Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 18:12
                                      Napisalam : Pewnie sie da, tylko po co wtedy wyjezdzac z PL, =Polski , nie z Nowego Yorku.

                                      Jezeli wogole mialabym sie z Ny ruszyc do Europy, to myslalabym o np Hiszpanii, Chorwacji moze. Zaden kraj na polnoc od Pl nie wchodzilby w rozwazania. Lubie cieply klimat. Niemcy ze wzgledu na zarobki i klimat odpadaja.
                              • arthwen Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 15:51
                                Dobra, dla mnie dom z 1-arową działką, to nie jest oferta, na którą popatrzyłam drugi raz.
                                • astomi25 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 16:00
                                  Trzeba miec jeszcze czas zeby wieksza obrabiac.
                                  My mamy dokladnie 1265 mkw, w zyciu nie chcialabym miec wiekszej.
                                  Chyba ze na emeryturze.
                                  • astomi25 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 16:11
                                    I znowu mea culpa. Zjadlam jedno zero.10 arow mialo byc!
                                    (Czy usprawiedliwia mnie fakt, ze wstalam o 3:20? wink )
                                    • arthwen Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 16:33
                                      1 ar, a 10 arów to jest jednak pewna różnica wink Tak jakby dziesięciokrotna big_grin
                                    • ayelen40 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 16:34
                                      Tak!
                                      • astomi25 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 17:56
                                        Dzieki ,)
                                        Na jednoarowej dzialce to chyba nawet domu sie nie da postawic?
                              • brenya78 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 17:16
                                "domu w Szwecji ( jakies 10 km od Göteborga)."

                                I to jest ta dobra lokalizacja w duzym europejskim miescie? Boze...
                                • astomi25 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 17:57
                                  A gdzies tak napisalam?
                                  Odnosilam sie ogolnie do cen nieruchomosci w Europie. Ktos tam wyzej pisal o Szwecji.
                                  Göteborg nie wielkie miasto, ale i nie wiocha, bez przesady.
                                  • brenya78 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 18:17
                                    "Göteborg nie wielkie miasto, ale i nie wiocha, bez przesady."

                                    Ale 10km od goteborga to JEST wiocha.
                                    • astomi25 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 18:24
                                      Boze co to jest 10 km? Bez przesady.
                                      • srubokretka Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 18:56
                                        10km to jest malo. Tylko jak sie placi 300tys E za dom pod miastem to po co emigrowac spod np Bialegostoku? Kupujesz dom w Klepaczach i nie musisz sie wysilac, zeby innego jezyka sie uczyc.
                                      • brenya78 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 18:58
                                        "Boze co to jest 10 km? Bez przesady."

                                        Ale my nie pytamy czy to jest dużo czy mało, tylko czy 10km pod goteborgiem to duże miasto europesjskie, czy jednak wies. Otwórz sobie teraz google maps i zakreśl gdzie jest 10km pod Goteborgiem.
                                        • astomi25 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 19:07
                                          A 10 km pod Monachium, pod Hamburgiem,, pod Paryzem, pod Krakowem...to tez od razu prowincja?
                                          No jak rany, nie pisze o domu posrodku niczego. Serio uwazam ze dom za 200 tys pod sporym miastem to super cena. Szwedzi malo nie zarabiaja. 200 tys dla Niemca to tez malo, nawet jakby to mialo byc (twoim zdaniem ) wiocha, bo cale 10 km od duzego miasto. W ktorym jest wszystko czego potrzebuje sie do zycia.
                                          • ayelen40 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 19:11
                                            10 km pod Monachium i Hamburgiem ceny są wciąż zabójcze. I nie, to nie jest prowincja, można dojechać wciąż kolejką miejską.
                                          • brenya78 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 19:37
                                            "A 10 km pod Monachium, pod Hamburgiem,, pod Paryzem, pod Krakowem...to tez od razu prowincja?"

                                            Jezu. Nie pisze o tym że POD miastem można kupić coś taniej. Autorka NIE CHCE mieszkać POD tylko W dużym mieście. I co, zabronisz jej?

                                            "Serio uwazam ze dom za 200 tys pod sporym miastem to super cena"

                                            No i? Ktoś hce mieszkać w Goteborgu a nienpod.
                                            • astomi25 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 19:45
                                              Hä? Autorka watku pisze ze chce mieszkac w metropolii? W ktorym miejscu? 🤔
                                              • astomi25 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 19:50
                                                Dyskusja zeszla na ceny nieruchomosci w zachodniej Europie. Niektorzy serio maja mylne pojecie i mysla ze dom za 200 tys euro to tylko na zadupiu albo to rozwalajaca sie rudera.
                                                No wiec otoz niekoniecznie😉
                                                • arthwen Re: Czy 4 tys netto 05.06.24, 16:38
                                                  Göteborg jednakże to nie jest zachodnia Europa wink
                                                  • astomi25 Re: Czy 4 tys netto 05.06.24, 18:48
                                                    Dobszsz. Polnocna.
                                              • brenya78 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 19:57
                                                "Autorka watku pisze ze chce mieszkac w metropolii?"

                                                Pisze o dużym mieście europejskim.
                                                • brenya78 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 20:01
                                                  Sorry nienautorka tylko kot Filemon:
                                                  "Mieszkam w bardzo drogim, dużym mieście w europie, "
                                                  Od którego zaczela się ta dyskusja.
                        • chococaffe Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 12:14
                          Odnoszę się tylko do słów "30 lat jak w Polsce". O dwa słowa za dużo.
                        • lillyinchains Re: Czy 4 tys netto 05.06.24, 19:39
                          Ale to Jej wybór.

                          snakelilith napisała:

                          > chococaffe napisała:
                          >
                          > > W Pl nie musi być na 30 a w Niemczech na 30 jest równie popularny smile
                          >
                          > Tu nie chodzi o popularność, a o finansowe możliwości. Dziewczyna martwi się, ż
                          > e jej spadkobiercy (rodzice) zostaną z kredytem, choć wydaje na siebie podobno
                          > w miesiącu sumy, za które żyje w wielu krajach cała rodzina. A mogłaby kredyt s
                          > płacić przecież dosyć szybko.
                          > Ale to i tak tylko teoria, bo podobno z tak wysokimi dochodami kredytu nie dost
                          > anie (ciekawe gdzie tak jest?).
                • sylwiastka Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 11:38
                  O ile zgodze sie ze w krajach strefy Euro 4000 netto to bardzo dobra pensja i przyzwoity dochod na jedna osobe, to troche poplynelas z tymi madrosciami finansowymi.

                  I skoro jestes taka sprawna inwestorka, to powinnas wiedziec, ze w Niemczech kupno mieszkania na wlasne cele mieszkaniowe jest mniej korzystne ze wzgladow podatkowych niz kupienie nieruchomosci na wynajem. Osoba, ktora ma netto 4000 EUR jest juz w najwyzszej grupie podatkowej. Mieszkanie na wynajem daje mnostwo odliczen (koszty zakupu, czesc odsetek kredytu, depriciation) i pozwala to na potezne zwroty podatku. Nie ma teych zwrotow w przypadku mieszkania na wlasny uzytek.
                  Wiec jesli mieszka sie w wynajmowanym mieszkaniu, ktore ma niski czynsz, to bardziej oplacalne jest kupno mieszkania pod wynajem niz na wlasny uzytek.
                  A niektorzy maja wiksza sama przyjemnosc z jedzenia w restauracjach niz z wyjazdow do Skandynawi wink
                  • snakelilith Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 11:56
                    sylwiastka napisała:

                    >
                    > I skoro jestes taka sprawna inwestorka, to powinnas wiedziec, ze w Niemczech ku
                    > pno mieszkania na wlasne cele mieszkaniowe jest mniej korzystne ze wzgladow pod
                    > atkowych niz kupienie nieruchomosci na wynajem.

                    Skoro tak się świetnie się orientujesz, to powinnaś też wiedzieć, że wynajmujący właściciel ma w Niemczech sporo obowiązków i jeżeli nie posiadasz całej kamienicy (wybudowanej według najnowszych standardów energetycznych), to jest wyjątkowo mało opłacalna upierdliwość. Nadwyżki finansowe inwestuje się lepiej konserwatywnie na giełdzie. Mam tam związane pieniądze, które przekraczają znacznie wartość własnej nieruchomości i generują ładne dochody roczne pozwalające na niejedną restaurację. I to przy podatkach wynoszących prawie 30%.
                    Jeżeli komuś tak bardzo na restauracjach zależy.

                    • sylwiastka Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 12:08
                      Podatek odndochodow z inwestycji na rynkahh ch dochodowych to 25% plus stawka solidarnisciowa. I to nie wlicza sie do dochodu. Chyba, ze opakujesz je w inwestycje emerytalna, wtedy te podatki sa mniejsze.
                      A nieruchomosci na wynajem, oplacaja sie tym, ktorzy maja wysokie dochody i placa duze podatki. Nie trzeba miec kamienicy, a raczej doradce podatkowego, ktory bedzie robil rozliczenia (jego koszt tez sie odlicza, tak samo jak koszt zarzadcy nieruchomosci).
                      • snakelilith Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 12:42
                        sylwiastka napisała:

                        > Podatek odndochodow z inwestycji na rynkahh ch dochodowych to 25% plus stawka s
                        > olidarnisciowa.

                        Dlatego zaokrągliłam do 30.


                        > A nieruchomosci na wynajem, oplacaja sie tym, ktorzy maja wysokie dochody i pla
                        > ca duze podatki.

                        Nie. Nie opłaca się komuś, kto nie chce mieć przy tym pracy. Sąsiedzi na dole chcieli sobie w ten sposób osłodzić dochody. Mieszkanie wynajęli dwa razy, dwa razy wtopa, przy czym samo wyremontowanie mieszkania pod wynajem kosztowało ich sporo. Nie tylko finansowo, a także nerwów. Teraz pozbyli się kłopotu i sprzedali. Dobrze rozumiem, mnie nie chciałoby się w to bawić, tylko dla finansowych akrobacji podatkowych.
                        Sąsiad obok kupił jednak całą kamienicę. Sam mieszka na parterze, na piętrze ma mieszkania częściowo na długo, częściowo na krótkoterminowy wynajem (przynoszące lepszy dochód). Ale remont trwał ponad pół roku i masę forsy w to zainwestował, nie wiadomo kiedy zacznie się to zwracać.
                    • ayelen40 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 12:56
                      Mądrze piszesz, Snejki 👍
                • brenya78 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 12:06
                  "Z całym szacunkiem, ale ludzie, którzy zarabiają na osobę znacznie ponad 4000 euro netto, bo tak niby twierdzisz (rymuje się z pierdzi), nie mieszkają w wynajmowanych mieszkaniach, bo stać ich na kupienie nawet sporej nieruchomości."

                  Znowu płyniesz Snakowa. Jesteś bidokiem i bidokiem zostaniesz, więc tak wiem 4 tys to dla Ciebie zawrotna kwota ale może nie rozporzadzaj ludziom majątkiem jak i gdzie żyją, co kupują i co wynajmują i za ile?
                  • pursuedbyabear Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 12:37
                    Bidokiem... Jessu...
                  • ayelen40 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 12:57
                    Jak ma własną nieruchomość, to bidokiem już nie jest.
                    • brenya78 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 17:22
                      "Jak ma własną nieruchomość, to bidokiem już nie jest."

                      To jest laska, ktora sie dziwi, ze ktos w Londynie wydaje wiecej niz 5tys funtow na zycie i nazywa to przepierdzielaniem kasy big_grin
                      Wg niej mieszkanie mozna kupic za 100 tys. Mentalnie bieda, I'm afraid. Co udowadnia w tym watku. Autorka pisze o duzym europejskim miescie, a ta podaje przyklady jak to w jakiej dziurze mozna kupic za 100 tys.
                      • konsta-is-me Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 19:22
                        Zależy gdzie - w Dreźnie jak najbardziej kupisz 60 m mieszkanie za100 tys e, co w sumie jest jest trochę tansze niż podobne we Wrocławiu. Dla singla - jak poszukasz pewnie znajdzie i za 40 tys.
                        W samym mieście ,nie na peryferiach.No ale to wschodnie landy,wiadomo trochę dziura 😉😛
                        • kot_filemon88 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 19:33
                          Ale czasem singiel nie chce mieszkać w klitce z widokiem w czyjeś okna.
                        • ayelen40 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 19:54
                          No nie wiem, czy taka dziura, jest tam jedna z najlepszych oper w Europie.
                  • snakelilith Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 13:41
                    Słuchaj, bredzia. Ja jestem już ponad 30 lat na emigracji, skończyłam tu studia i pracuję praktycznie całe moje dorosłe życie. Zarabiając przy tym ponadprzeciętnie w relacji do krajowej średniej, bo Niemcy na wszystko mają te swoje tabele i jako osobie z wyższym wykształceniem nie mogliby mi nawet płacić mniej. Po tylu latach mam spłaconą nieruchomość, oszczędności na starość i maż dostanie też niezły spadek po ojcu (oby żył jak najdłużej). Nie jestem więc bidokiem i nie będę. Ale orientuję się jeszcze, bo nie straciłam kontaktu z rzeczywistością, co oznacza dla przeciętnego Niemca, czy Europejczyka 4 tys. euro netto i wiem, że to wysoka suma. Ktoś, kto uważa to za mało i potrzebuje tylko dla siebie (i kota) sporo więcej żyjąc od pierwszego do pierwszego jest niemotą ekonomiczną i może powinien przeczytać jakiś poradnik o oszczędzaniu.
                    To tylko taka dobra rady, żadne narzucanie, bo mi tam zwisa, czy ktoś szuka na starość żarcia w śmietnikach. I zapytaj może ile zarabia przeciętny Hiszpan czy Włochy, jak Niemcy wydają ci tak strasznie biedni.
                    • ayelen40 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 13:54
                      Zarabia z kotem 4 tys na rękę i nie wie do tego, kim jest dama kameliowa. A o Traviatcie to pewnie już w ogóle nie słyszała. Mam nadzieję, że to tylko kreacja forumowa na pasożyta społecznego.
                      • kot_filemon88 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 14:09
                        😂 potem wam odpiszę, jadę nad morze.
                        • ayelen40 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 14:50
                          Polecam na plaży jako lekturę Dumasa syna.
                          • kot_filemon88 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 16:05
                            Dziękuję, jest sporo lektur które muszę nadrobić.
                            • ayelen40 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 16:08
                              Ja też swoją drogą ☺️
                      • lillyinchains Re: Czy 4 tys netto 05.06.24, 19:51
                        Na łapę…. na łapę zarabia! 🐾

                        ayelen40 napisała:

                        > Zarabia z kotem 4 tys na rękę i nie wie do tego, kim jest dama kameliowa. A o T
                        > raviatcie to pewnie już w ogóle nie słyszała. Mam nadzieję, że to tylko kreacja
                        > forumowa na pasożyta społecznego.
                        • ayelen40 Re: Czy 4 tys netto 05.06.24, 20:26
                          No tak. Zgadza się.
                    • brenya78 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 17:23
                      " co oznacza dla przeciętnego Niemca, czy Europejczyka 4 tys. euro netto i wiem, że to wysoka suma."

                      Ja napisalam, ze jest to duzo. Ale juz dla SAMOTNEJ osoby niewiele zeby kupic nieruchomosc w duzym europejskim miescie. Po prostu nie, nie, nie.
                • brenya78 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 12:08
                  "Wydając na dwójkę mniej niż 4 000 w miesiącu spłaciliśmy z nadwyżek w palcem w doopie w ciągu kilku lat mieszkanie i to"

                  A możesz powiedzieć jak z dochodami 4 tys na rodzinę, niech będzie nawet funtów, spłacić kredyt na mieszkanie np w Londynie, które kosztuje 700 tys. I przy tym jeździć jeszcze na wakacje do krajów skandynawskich?
                  Płacze 😀
                • palacinka2020 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 12:30
                  I pewnie ten kredyt bralas 15 lat temu. Kolezanka wyjechala do Monachium jakies 4 lata temu, zarabiaja z partnerem bardzo dobrze ale nawet nie mysla o kupnie nieruchomosci. Placa za wynajem 90m, placa bardzo duzo ale wciaz mniej niz kupno.
                  • ayelen40 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 12:58
                    Ciekawe, bo czynsze w Bawarii są wyższe niż raty kredytu.
                    • snakelilith Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 13:03
                      ayelen40 napisała:

                      > Ciekawe, bo czynsze w Bawarii są wyższe niż raty kredytu.


                      Jeżeli są tam dopiero 4 lata, to pewnie nie zdążyli jeszcze wiele zaoszczędzić.
                  • snakelilith Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 12:58
                    palacinka2020 napisała:

                    > I pewnie ten kredyt bralas 15 lat temu. Kolezanka wyjechala do Monachium jakies
                    > 4 lata temu,


                    Oczywiście, bo Monachium jest bardzo drogie. To najdroższe miasto w Niemczech, obok Hamburga. Na takie mieszkanie w okolicach 90m2 trzeba pewnie 500 tys. a nawet do miliona. Bez potężnego wkładu własnego nie dostaniesz też kredytu. Ale cała Europa Zach. to na Boga nie Hamburg i Monachium. U mnie w Düsseldorfie też jest drogo, więc ludzie szukają bliskich alternatyw np. na południu w Duisburgu, gdzie się buduje, co winduje ceny w okolicy, ale trochę wyżej na północ, takie mieszkanie można mieć już za 100-150 tys euro. To jakiś odlot w tym wątku. Niektórzy ludzie mają jakieś spaczone wyobrażenie o tym, ile zarabiają i ile wydają ludzie w Europie Zachodniej.
                    • brenya78 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 17:35
                      Odlot to masz ty. Hamburg i Monachium nie sa jedynymi DUZYMI europejskimi miastami gdzie srednia cena nieruchomosci zaczyna sie od 500 tys. euro.
                      Wlasnie w dosc slabej lokalizacji (slaba komunikacja), choc w centrum Sztokholmu, kupilismy mieszkanie ok 100m za 420 tys. euro (w przeliczeniu). Nic specjalnego i tanio bo wlascicielom sie spieszylo (jest dolek na rynku), pasuje nam bo zlobek blisko, a nie chcemy juz wynajmowac, wiec wzielismy pierwsze mieszkanie ktore obejrzelismy, zeby dalej nie szukac.
                      Normalnie, w dobrych dzielnicach ceny zaczynaja sie od 500 tys. euro, a mieszkanie ktore ewentualnie by nam naprawde odpowiadalo to min 600 tys euro za jakies ponizej 90m. Tak wyglada sztokholm. Znam rynek Londynu gdzie bez 500 tys funtow to w ogole nie ma sie co pokazywac, chyba, ze w jakiejs 6 strefie. My kupilismy w 2 strefie, 5 lat temu za 650tys funtow. Gorsza dzielnica, bo to rejon Lewisham big_grin
                      • taje Re: Czy 4 tys netto 05.06.24, 18:58
                        O, mieszkałam kiedyś w Lewisham i całkiem dobrze wspominam.

                        W Luksemburgu (mieście) mieszkanie 100 m kw to ok 1 mln euro niestety. Sytuacja mieszkaniowa jest coraz gorsza bo zwykłych ludzi nie stać na mieszkanie w stolicy. Malutka kawalerka to 300 tys.
    • samanta1010 Re: Czy 4 tys netto 03.06.24, 15:10
      to zależy dla kogo i co ma być z tego płacone ( dla sigla?, rodziny wielodzietnej?), gdzie ( wynajem Londyn, czy mała kozia w Portugalii?)
    • arthwen Re: Czy 4 tys netto 03.06.24, 16:20
      Przecież to zależy dla kogo, ilu osób i gdzie. Jakie masz obciążenia - i nie oszukujmy się, że również przyzwyczajenia i styl życia.
      Jakby to miała być cała wypłata na rodzinę, to byłoby mi chyba trudno się przestawić na niższy styl życia, ale to zależy jeszcze gdzie, no i jakie są koszty stałe, ale pewnie dalibyśmy radę, jakbyśmy musieli. Jak człowiek musi, to do wielu rzeczy może się przyzwyczaić.
    • bywalec.hoteli Re: Czy 4 tys netto 03.06.24, 16:40
      raczej malo
    • brenya78 Re: Czy 4 tys netto 03.06.24, 19:56
      Dobra.
    • marianna211272 Re: Czy 4 tys netto 03.06.24, 20:09
      Tu gdzie mieszkam Lombardia we Wloszech ale mniejsze miasto( Brescia) takie zarobki sa bardzo dobre.Ja nawet minimalnie sie nie zblizam ale ja pracuje w sektorze socjalnym wiec nie ma co porownywac zarabiam ponizej przecietnej
      • bombelek1 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 15:22
        Marianna, a możesz napisać jak w Bresci z pracą dla mlodych?
        Córka koleżanki sie tam przeprowadza niedługo..
        • marianna211272 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 17:30
          zalezy co by chciala robic i czy zna dobrze jezyk .Ogolnie z praca nie jest zle szczegolnie dla mlodych latwo mozna sie zaczepic w jakims barze ,restauracji ( jak chodze po miescie to ciagle widze tego typu ogloszenia ) czy w pobliskich galeriach handlowych ( chociaz tu przydalby sie samochod bo sa na obrzezach miasta) .Zarobki nie wiem jakie sa niestety .Wiem ,ze bardzo trudno jest wynajac cookolwiek ludzie wola trzymac puste niz wynajmowac mam nadzieje, ze dziewczyna ma jakies lokum ( moje mieszkanie 5 km od miasta mialo oferty zanim jeszcze wyprowadzili sie poprzedni najemcy,stalo puste 10 dni) . Jesli szuka czegos w swojej branzy to nie wiem ale ogolnie w Bresci nie ma duzego bezrobocia aby nie pracowac nic nie znalezc trzeba sue naprawde wysilic
    • anorektycznazdzira Re: Czy 4 tys netto 03.06.24, 20:10
      Dobra ale nie oszałamia.
      Pomogłam?
    • srubokretka Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 03:54
      Na moim zachodzie to niestety malo. Nawet na jedna osobe. Rodzina 4osobowa pewnie cos z socjalu wtedy dostanie (np kartki zywnosciowe, ubezpieczenie miastowe)
      • astomi25 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 07:46
        Ty chyba nawet w Europie nie mieszkasz i nie piszesz o Euro prawda?
      • aqua48 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 10:52
        srubokretka napisał:

        > Na moim zachodzie to niestety malo. Nawet na jedna osobe. Rodzina 4osobowa pewn
        > ie cos z socjalu wtedy dostanie (np kartki zywnosciowe, ubezpieczenie miastowe)

        Eee..Zawiesiłam się - czteroosobowa rodzina mająca na miesiąc 16 tysiecy euro do wydania dostanie kartki żywnościowe i pomoc socjalną? Gdzie to?
        • ayelen40 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 11:02
          Pewnie w Niemczech, których nie ma.
          • infinitypool Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 11:58
            Ona pisze o kartkach żywnościowych więc wskazywałoby to Stany?
            • chatgris01 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 12:54
              Ona mieszka w Stanach.
        • srubokretka Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 13:27
          Skad sie wzielo 16? Przeciez nawet w tytule jest 4.
          16 teraz przy splaconych kredytach to bajka.
          • konsta-is-me Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 13:37
            Ona pisze "to mało nawet na 1 osobę" czyli w ten sposób 4×4=16 .
            Ale wciąż ciężko mi sobie wyobrazić w którym kraju to mało, bo na pewno nie w Stanach.Zreszta w Europie też nie.
            • srubokretka Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 13:52
              chatgris01 napisala, ze w Stanach (new york do tego), wiec nie chcialam powtarzac. W przypadku 4 osobowej rodziny, zazwyczaj tylko 2 pracuje. Nastoletnie dzieci dorabiaja sobie przez wakacje.
              Jak masz wszystko splacone, to 8/mies wystarczy. Tylko na co? Na Manhatan nie wystarczy, na obrzeza tak. Za malo danych. Z powodu inflacji te pieniadze inna maja wartosc dla osob, ktore juz tu dluzej mieszkaja, a inna gdy ktos mysli dopiero zaczynac.
            • bywalec.hoteli Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 15:29
              Pamiętajcie że USA to ogromny kraj i sa miejsca tańsze od Polski oraz miejsca bardzo drogie. Widocznie Śrubka mieszka w którymś z drogich stanów, na wybrzeżu. Kalifornia np zas to obecnie najdroższy kraj i nawet 4k$ na osobę to nie jest dużo.
          • marianna211272 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 17:32
            przeciez pisza o pensji netto wiec sie pytam skad rodzina 4 osobowa
    • cranberries1983 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 11:45
      na zachodzie czego?
      • srubokretka Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 13:29
        Niewazne wink
    • palacinka2020 Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 12:26
      Bardzo dobra. I mitem jest ze jak ktos zarabia 4 tys zl w Polsce to dostanie 4 tys euro "na Zachodzie".
    • taje Re: Czy 4 tys netto 04.06.24, 22:39
      Zależy od kraju i miasta zamieszkania. W Luksemburgu taka sobie - wynajem kawalerki to obecnie co najmniej 1500 euro.

      Dla singla ok, para też da radę ale skromnie, bez szaleństw. Z dziećmi a nawet z jednym dzieckiem byłoby bardzo trudno.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka