Dodaj do ulubionych

czytałyście?

18.11.04, 15:46
w Wawie zginęło sześciomiesięczne dziecko przygniecione przez gałąź.
Tragedia.
Ja dzisiaj nawet do sklepu nie wyszłam, nie mówiąc już o spacerze.
Obserwuj wątek
    • dianka2 Re: czytałyście? 18.11.04, 15:52
      To straszne.
    • gagunia Re: czytałyście? 18.11.04, 15:52
      slyszalam, ale dopiero jak wrocilam ze sklepu.
      tak bylo ladnie, slonecznie, ze zabralam kacpra i o malo nas nie porwalo za
      pierwszym zakretem.
      tylko patrzylam, glupia baba, czy nam cos na glowy nie leci. na wszelki wypadek
      wybralam opcje = cholernie wietrzna, ale w miare bezpieczna droga bez drzew.
    • bea.bea Re: czytałyście? 18.11.04, 18:47
      to bardzo smutne...
      ja niestety dzisiaj musiałam jechać do pracy....z małym..sad(
      strasznie sie bałam , że porwie mnie razem z samochodem i nawet moja masa nie
      pomoże smile

      kombinowałam trasę bez drzew, ale niestety takiej nie ma...
      na szczęście w jedną i drugą stronę dojechaliśmy szczęśliwie...

      ale na razie nie przestaje wiać sad(
    • aari Re: czytałyście? 18.11.04, 19:05
      A ja myślałam,zę tylko u nas tak wieje ... ehhh .. Bosz jak to dobrze, zę mój
      mąż namówił mnie na taksówkę .. byłam z małym dzisiaj na badaniach w
      przychodni. Aż się bałam pomyśleć co by było jakbyśmy szli pieszo sad
      • wordshop Re: czytałyście? 18.11.04, 20:03
        zapalam świeczuszkę dla tej kruszynki. tak strasznie mi szkoda tego niewiniątka
        i nawet nie chcę myśleć, co przeżywa mama tego dzieciaczka sad((
        (*)(*)(*)
        • kasia_de Re: czytałyście? 18.11.04, 21:42
          Żal mi bardzo tego dziecka, ale wiecie co? ludzie są trochę jednak
          nieodpowiedzialni. Ja rozumiem, że ktos musi wyjść niezależnie od pogody, ale
          po moim osiedlu dziś spacerował zawzięcie jakiś tatuś z wózkiem, ledwo tenże
          wózek w rękach utrzymywał, tak nim miotało, a na dodatek dookoła latały kawały
          blachy, bo to osiedle w budowie! Spacerował tak dość długo... może to był wózek
          pancerny...
          Kasia
      • procesor Re: czytałyście? 18.11.04, 21:44
        aari napisała:
        > A ja myślałam,zę tylko u nas tak wieje ... ehhh .. Bosz jak to dobrze, zę mój
        > mąż namówił mnie na taksówkę .. byłam z małym dzisiaj na badaniach w
        > przychodni. Aż się bałam pomyśleć co by było jakbyśmy szli pieszo sad

        Samochód nie czołg..
        Dziś zginęły tez dwie osoby przygniecione drzewem w samochodzie..
        sad
        W dawnych czasch to by sie człowiek w chałupie zamknął i przeczekał. A teraz?
        Praca, szkoła, przedszkole, urzędy.. ech.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka