Dodaj do ulubionych

Swiadkowie Jahowy

IP: *.netcom.ca 19.04.02, 16:00
Dostalem ostatnio oferte przystapienia do Swiadkow Jehowy. Ludzie ci
sprawiaja wrazenie inteligentnych, rozgarnietych i uczciwych. Czy ktos ma
jakies doswiadczenia?

Z gory dziekuje za informacje!
Obserwuj wątek
    • jot-23 Re: Swiadkowie Jahowy 19.04.02, 16:06
      Gość portalu: Romek napisał(a):

      > Dostalem ostatnio oferte przystapienia do Swiadkow Jehowy. Ludzie ci
      > sprawiaja wrazenie inteligentnych, rozgarnietych i uczciwych. Czy ktos ma
      > jakies doswiadczenia?
      >
      > Z gory dziekuje za informacje!

      co tam jehowa... mam cos lepszego dla ciebie, z dzisiejszej gazety...

      pamietacie tunezja..wybuch ciezarowki z gazem...facet dzwonil do kogos w
      niemczech, tego "kogos" aresztowano i wypuszczono zaraz potem...

      a wiec, gazeta donosi:

      "Mr. G's phone was being taped becouse he was part of a circle of extremistsbeing
      monitored by german intelligence. Born in poland in 1966, Mr. G. moved to germany
      as a child and recently converted to islam. last year he underwent training at a
      camp in afganistan"
    • Gość: 1szlachc Re: Swiadkowie Jahowy IP: *.bredband.skanova.com 19.04.02, 18:58
      Chetnie ci udziele informacji na temat Swiadkow, osobiscie jestem
      zainteresowany religioznastwem.
      Mozna smialo powiedziec ze teologia Swiadkow w wiekszosci rozni sie od reszty
      chrzescijanskich wyznan."Organizacja" posiada wszelkie cechy sekty, wrogie
      nastawienie do spoleczenstwa, nie branie udzialu w zyciu spolecznym oraz
      elitaryzm.
      Glowne zarzuty:
      1. Falszywe proroctwa konca swiata, bylo ich ze dwadziescia.
      2. Dopasowywanie najwazniejszych dogmatow do aktualnej sytuacji.
      3. Interpretacja tekstow biblijnych oparta na wyrwanych z kontekstu
      cytatach,lub pojedynczych cyt. rowniez przeklad biblii dopasowany do wlasnych
      dogmatow.
      4. Zakaz transfuzji krwi, zakaz czytania krytycznej wobec Swiadkow literatury,


      • Gość: Ewka Re: Swiadkowie Jahowy IP: 142.106.46.* 26.04.02, 17:50

        Gość portalu: 1szlachc napisał(a):

        > Chetnie ci udziele informacji na temat Swiadkow, osobiscie jestem
        > zainteresowany religioznastwem.
        > Mozna smialo powiedziec ze teologia Swiadkow w wiekszosci rozni sie od reszty
        > chrzescijanskich wyznan."Organizacja" posiada wszelkie cechy sekty, wrogie
        > nastawienie do spoleczenstwa, nie branie udzialu w zyciu spolecznym oraz
        > elitaryzm.
        > Glowne zarzuty:
        > 1. Falszywe proroctwa konca swiata, bylo ich ze dwadziescia.
        > 2. Dopasowywanie najwazniejszych dogmatow do aktualnej sytuacji.
        > 3. Interpretacja tekstow biblijnych oparta na wyrwanych z kontekstu
        > cytatach,lub pojedynczych cyt. rowniez przeklad biblii dopasowany do wlasnych
        > dogmatow.
        > 4. Zakaz transfuzji krwi, zakaz czytania krytycznej wobec Swiadkow literatury,
        >
        >
        >
        Bardzo dobra i obietywna odpowiedz na temat Swiadkow Jehowy. Istotnie, jest to
        sekta i niektorzy ludzie, ktorzy sa w niej, sa po prostu zagubieni w swoich
        poszukiwaniach prawdy. Jedynym Zbawicielem jest Jezus, syn prawdziwego Boga i
        prze niego mozna tylko dosc do Boga. Modl sie aby Bog przyslal na Twoja droge
        prawdziwych chrzescian.
      • Gość: Gall Re: Swiadkowie Jahowy IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 05.05.02, 00:07
        Gość portalu: 1szlachc napisał(a):

        > Chetnie ci udziele informacji na temat Swiadkow, osobiscie jestem
        > zainteresowany religioznastwem.
        > Mozna smialo powiedziec ze teologia Swiadkow w wiekszosci rozni sie od reszty
        > chrzescijanskich wyznan."Organizacja" posiada wszelkie cechy sekty, wrogie
        > nastawienie do spoleczenstwa, nie branie udzialu w zyciu spolecznym oraz
        > elitaryzm.
        > Glowne zarzuty:
        > 1. Falszywe proroctwa konca swiata, bylo ich ze dwadziescia.
        > 2. Dopasowywanie najwazniejszych dogmatow do aktualnej sytuacji.
        > 3. Interpretacja tekstow biblijnych oparta na wyrwanych z kontekstu
        > cytatach,lub pojedynczych cyt. rowniez przeklad biblii dopasowany do wlasnych
        > dogmatow.
        > 4. Zakaz transfuzji krwi, zakaz czytania krytycznej wobec Swiadkow literatury,
        >
        >
        >

        Jak na religioznawcę to jesteś tępy i znasz bardzo mało faktów. A to co wiesz
        interpretujesz na swój mało inteligentny sposób.
    • Gość: theend Re: Swiadkowie Jahowy IP: *.nas.onetel.net.uk 19.04.02, 19:54
      ja mam doswiadczenia...kiedys gdy mialem 16 lat...dwonek do drzwi...
      otwieram...i sie zakochalem (od pierwszego..)...oprocz niej byl tez
      facet ubrany odswietnie...wpuscilem ich..jakalem sie...
      nudziarzami strasznymi okazali sie jednak...
      wracajac do tematu...
      kazda religia ,ktora uprawia marketing to bzdura....
      kazda religia kiedy nie zgadzasz sie choc z jednym z jej
      powinna byc dla Ciebie bzdura...
      swiadkowie jehowych (nie mylic z bogiem JAH!!!)
      dzialaja na zasadzie : my lubimy Ciebie i jestes taki fajny....
      to troche jak to forum...podejrzewam , ze jest tu sporo "swiadkow"

      choc musza uwazac bo...ich jazda o nie czytaniu krytyki
      musi byc ostra , a tu nie trudno natknac sie na nia...
      " prawdziwa cno..."

      • Gość: mycha Re: Swiadkowie Jahowy IP: *.acn.waw.pl 19.04.02, 20:06
        Jesli wybierzesz ich religie, a np. Twoja zona lub rodzice nit - to na
        poczatku bedziesz zobowiazany ich "nawrocic". Jesli to Ci sie nie uda
        bedziesz zmuszony zerwac stosunki z "innowieracmi".
        Nie sadze, by byla to prawdziwa religia - jest to sprzeczne z tym co mowia i co
        robia.
        Jest sporo ksiazek na temat tej (i innych) religii - wystarczy pojsc do
        ksiegarni. Znajdziesz ja przy kosciele choc nie tylko.
          • Gość: aniutek Re: Swiadkowie Jahowy IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 20.04.02, 00:07
            Pracuje zaraz obok Yehowas Kingdom Center, gdzie maja swoje
            swiatowe headqarters- olbrzymia drukarnia / produkujace broszury na caly
            swiat, w kilkudziesieciu jezykach/, biura, w sumie /chyba/ 3 ogromne
            budynki nad sama East River / Brooklyn Hights, bardzo droga dzielnica /
            marzylby mi sie brownstone tam.../ Budynki swieca pustkami choc sa
            utrzymane bardzo dobrze, zadbane, pomalowane etc. zastanawia mnie
            skad oni maja na to forse, na jakiej zasadzie funkcjonuja w
            kapitalistycznym spoleczenstwie??
            moze ktos wie?
            wiele juz razy mialam poszukac jakis info na ten temat ale jakos do tej
            pory nie udalo mi tego zrobic.
            hmmm ciekawy temat przyznam
            • jot-23 Re: Swiadkowie Jahowy 20.04.02, 00:14
              Gość portalu: aniutek napisał(a):

              > Pracuje zaraz obok Yehowas Kingdom Center, gdzie maja swoje
              > swiatowe headqarters- olbrzymia drukarnia / produkujace broszury na caly
              > swiat, w kilkudziesieciu jezykach/, biura, w sumie /chyba/ 3 ogromne
              > budynki nad sama East River / Brooklyn Hights, bardzo droga dzielnica /
              > marzylby mi sie brownstone tam.../ Budynki swieca pustkami choc sa
              > utrzymane bardzo dobrze, zadbane, pomalowane etc. zastanawia mnie
              > skad oni maja na to forse, na jakiej zasadzie funkcjonuja w
              > kapitalistycznym spoleczenstwie??
              > moze ktos wie?
              > wiele juz razy mialam poszukac jakis info na ten temat ale jakos do tej
              > pory nie udalo mi tego zrobic.
              > hmmm ciekawy temat przyznam


              mormoni maja obowiazek (nie przymus) oddawania 10% recznej wyplaty dla
              kosciola smile co ty na to? jak bylem w kosciele jaja swiecic (bo to krotko trwa)
              to rzadzil Washington.
            • Gość: baloo1 Re: Swiadkowie Jahowy IP: *.freesurf.ch 20.04.02, 00:23
              Aniutku, sama piszesz, ze to jest ich "swiatowe headquarters" , wiec jako
              Kosciol dosyc scentralizowany na brak kaski nie narzekaja ... ( A znasz omoze
              obecnie jakis shierarchizowany kosciol bez pieniedzy ?). Ponadto sa b. dobrze
              zorganizowani ...
              Co do mnie, to moje doswiadczenia ze Swiadkami Jehowy sa jak najlepsze :
              dyskutuja bardzo kulturalnie (i wychodza, kiedy ich o to poprosisz ;oD), jak
              ich poznasz, to nie nawracaja - a przynajmniej sporadycznie i nienachalnie ;o)
              Ich dogmaty i zasady religijne utrudnija zycie raczej im samym niz mnie - wiec
              nic do nich nie mam.
              W sumie - sposobem bycia chyba najbardziej przypominaja pierwszych chrzescijan
              z opowiastek katechetycznych i z "Quo Vadis" , i podobnie jak o tamtych 2000
              lat temu, krazy o nich mnostwo obiegowych bzdur ..
              Wiem tez, ze takich pracownikow, wspolpracownikow i sasiadow jak Swiadkowie
              Jehowy (przynajmniej wszyscy ci, ktorych znam) moglbym zyczyc wszystkim,
              ktorych lubie - i sobie samemu tez (ech - to se ne vrati ;o))

              Pozdr.

              Baloo
              • Gość: 1szlachc Re: Swiadkowie Jehowy IP: *.bredband.skanova.com 20.04.02, 02:55
                Finansowo utrzymuja sie ze sprzedazy miljonow broszur,
                czasopism,ksiazek,spadkow,darow pienieznych. Czlonkowie po kilka godzin dziennie
                pracuja nieodplatnie, sprzdaja i werbuja nowych czlonkow. Pionier miesicznie
                pracuje 90 godzin,pol pionier 45 godzin.
                W USA mieli problemy z urzedem skarbowym karzacym im placic podatki od miljardow
                dolarow zysku, kiedys zawsze podawali konkretne ceny za broszurki,(ludzie dawali
                nawet wiecej aby sie od nich odczepic),po wyroku sadu unikaja podawania
                ceny,proszac o dobrowolna ofiare.
                Odwiedziny domowe sa zaprogramowane w najmniejszych szczegolach, proponuje sie
                studium biblijne, celem tego jest obrzydzenie aktualnej wiary, w oparciu na
                biblii, swiadkowie kiedys nazywali sie badaczami Pisma Swietego, dlatego
                wytwarzaja image naukowego badania bibli w celu upewnienia sie czy to w co
                wierzymy ma potwierdzenie. Nauka Swiadkow nazywa sie "PRAWDA" dlatego zabronione
                jest czytanie literatury teologicznej podwazajaca PRAWDE.

                Podczas rozmowy swiadkowie zachowuja sie grzecznie i pocieszaja gdyz czesto jest
                tak ze osoby ktore ich wposcily do domu maja jakies problemy,depresja, uczucie
                pustki,bezrobocie, osamotnienie. Maja proste gotowe odpowiedzi na wszystkie
                pytania dreczace ludzi, jednym z glownych powodow niepowodzen jest szatanski
                system rzeczy,swiatem rzadzi szatan, Bog nie ma nic do gadania.
                  • cornio Re: Swiadkowie Jehowy 20.04.02, 03:04
                    Gość portalu: aniutek napisał(a):

                    > ........ broszury rozdaja za darmo....
                    > Twoja argumentacja jest nieprzekonujaca.


                    Jak najbardziej prawidlowo wyjasnil i rzeczowo
                    • aniutek Re: Swiadkowie Jehowy 20.04.02, 03:24
                      widze, ze jestes na czasie z info.
                      Moze cos jeszcze dodasz?
                      hmmm wlasnie ich finansowanie mnie zastanawia, do religi jako takiej sie
                      nie wtracam, ani mnie to ziebi ani grzeje....
                      dzieki,
                      ]aniutek

                      Gos´c´ portalu: 1szlachc napisa?(a):

                      > Tak szczegolnie teraz po wyroku zakazujacym podawanie ceny daja za
                      darmo,
                      > wczesniej tez dla osob rokujacych dawano broszurki zadarmo.Werbownik
                      placil z
                      > wlasnej kieszeni,szefostwo na Brooklynie kase musi dostac.
                      > Ludzie nauczeni sa dawac pare groszy na odczepnego.

                  • Gość: java Re: Swiadkowie Jehowy IP: *.rasserver.net 20.04.02, 03:30
                    Gość portalu: aniutek napisał(a):

                    > ........ broszury rozdaja za darmo....
                    > Twoja argumentacja jest nieprzekonujaca.


                    Cieplo,cieplo,cieplej,cieplej, a moze okazac sie goraco.....aniutek
                    mysle ze idziesz w dobrym kierunku, tak trzymaj, ale nie badz zaskoczona finalem
                    tego sledztwa
                    A skoro jestesmy w temacie, to komu najbardziej zalezy na rozbiciu jednosci
                    religijnej(?), czym wiecej sekt religijnych, tym bezpieczniej dla wybranych
                    glosicieli pokoju.




                    • aniutek Re: Swiadkowie Jehowy 20.04.02, 03:34
                      mowisz jakbys znal/a "prawde"..... oswiec pls smile


                      Gos´c´ portalu: java napisa?(a):

                      > Gos´c´ portalu: aniutek napisa?(a):
                      >
                      > > ........ broszury rozdaja za darmo....
                      > > Twoja argumentacja jest nieprzekonujaca.
                      >
                      >
                      > Cieplo,cieplo,cieplej,cieplej, a moze okazac sie goraco.....aniutek
                      > mysle ze idziesz w dobrym kierunku, tak trzymaj, ale nie badz zaskoczona
                      finale
                      > m
                      > tego sledztwa
                      > A skoro jestesmy w temacie, to komu najbardziej zalezy na rozbiciu
                      jednosci
                      > religijnej(?), czym wiecej sekt religijnych, tym bezpieczniej dla wybranych
                      > glosicieli pokoju.
                      >
                      >
                      >
                      >

          • Gość: Romek Re: Swiadkowie Jehowy IP: *.netcom.ca 20.04.02, 16:58
            Gos´c´ portalu: 1szlachc napisa?(a):

            > Odrzucaja trojce opierajac sie na tej swej infantylnej logice 1+1+1=3,
            > Jezus + Bog Ojciec(Jahwe)+ Duch Swiety = Trzech Bogow,
            > Z tego powodu NIE sa uwazani za chrzescijan.

            W Kraju radkoo 2+2=4. Czy to oznacza, ze Polacy to nie chrzescijany?

            • Gość: Jarmulka Re: Swiadkowie Jehowy IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.04.02, 22:56
              Wiekszosc zabierajacych glos wyraza opinie zaslyszane przesiakniete niechecia
              i szczegolnym rodzajem zawisci.Jesli chcesz wiedziec kto to sa Swiadkowie
              Jehowy (a nie jahowy) odwiedz Sale Krolestwa ( to miejsce gdzie sie spotykaja)
              powitaja Cie z niezwykla serdecznoscia a jesli wyjasnisz im jaki jest cel
              Twego poznania badz pewien ze nikt nie bedzie wobec Ciebie nachalny.Dostaniesz
              darmo troche literatury opartej wylaczanie na Biblii,posluchasz o czym
              mowia ,do czego nawoluja i jacy sa.Bedziesz zdumiony i zaskoczony ze
              spotkales tak wzorowych ludzi.
              Probuje sie w tym watku wiazac chrzescijanstwo z katolicyzmem .Chrzescijanie
              to Ci ktorzy wyznaja nauke Chrystusa ,katolicy to czlonkowie kosciola
              katolickiego ktorego nauka ma niewiele jesli wogole ma cokolwiek z nauka
              Chrystusa.
              Ktos ma problemy ze zrozumieniem dogmatu trojcy.Wszystkie dogmaty to wytwor
              kosciola katolickiego a wiec ludzi i jako takie nie maja zadnej wartosci
              w "kontaktach" z Bogiem.

              I na koniec Swiadkowie Jehowy sa jedynymi chrzescijanami dzisiejszych czasow a
              ich sposob w jaki zyja moze i powinien byc przykladem dla reszty.

              • Gość: 1szlachc Re: Swiadkowie Jehowy IP: *.bredband.skanova.com 20.04.02, 23:57
                Dlaczego "jedynie prawdziwi" chrzescijanie prorokuja falszywie?, dlatego ze te
                ich ciagle proroctwa sa wytworem ludzkiej wyobrazni, a motywem tej manipulacji
                jest zdobywanie nowych wyznawcow, straszac bliskim koncem swiata.

                W Starym Testamencie pisze co Bog zrobi z falszywymi prorokami, dlatego
                ciekawy jestem ilu jeszcze zostalo z tego "ostatniego pokolenia", chodzi o
                ludzi ktorzy byli swiadkami wydarzen z roku 1914, koniec swiata- ARMAGEDON ma
                nastapic zaczym ostatni z nich umrze.

                Szeregowi czlonkowie poprzez indoktrynacje zatracili zdolnosc krytycznego
                myslenia, (zakazane jest czytac krytyczne uwagi na temat ich dogmatow) wydaje
                im sie ze spelniaja wole Boza. Zaangazowaniem przewyzszaja zwyklych katolikow,
                zebrania w roznych formach maja prawie codziennie, ale co z tego gdy wypaczaja
                nauke Chrystusa,

                • Gość: A27 Re: Swiadkowie Jehowy IP: *.proxy.aol.com 21.04.02, 01:44
                  Za sekciarskim charakterem swiadlow Jehowy i Mormonow przemawailby fakt, ze gdy
                  po Soborze Wat 2 i w wyniku dzialan roznych kosciolow protestanckich nastapilo
                  zblizenie ekumeniczne miedzy roznymi koscialami. Mormoni i swiadkowie Jehowy
                  nie widzieli potrzeby wspolpracy i uwazali sie za jadena sluszna drogo do
                  nieba. Nawet kosciol katolicki na Soborze oglosil, ze chociaz katolicyzm jest
                  dobra droga do nieba, to nie mozna wykluczac, ze Bog bierze do nieba i innych
                  wyznawcow. Dla swiadkow Jehowy taka argumantacja nie ma sensu. Zbawienie
                  istnieje tylko w obrebie ich kosciola. Zatem inne kosciole to pomulka i
                  falszywi prorocy. Najbardziej mnie smieszy, ze swiadkowie Jehowy znaja
                  konkretna liczbe ludzi, ktorzy zostana zbawieni. Jak dla mnie taka wiedza to
                  czysta arogancja.

                  Osobiscie religia jest dal mnie wazna gdy daje mi satysfakcje i poczucie
                  przynaleznosci do czegos wiekszego. Jest dla mnie drugotrezdne czy moja
                  religia Latlicyzm to prawda absolutna. Wierze w Boga w obrebie katolicyzmu,
                  ale nie widze potrzeby nawracanie innych i wciskania im katolicyzmu na sile.
                  Gdybym byla swiadkiem Jehowy taka postawa bylaby nie do zakceptwania bo tam
                  moim zdaniemprawda absolutna jest wazniejsza niz satysfakcja z przynaleznosci
                  do jakiegos porzadku rekigijnego.
                  • Gość: 1szlachc Re: Swiadkowie Jehowy 144000 IP: *.bredband.skanova.com 21.04.02, 02:21
                    Swiadkowie nauczaja ze tylko 144000 pojdzie do nieba,liczba ta jest w
                    Biblii,jest tam wiele liczb,z kazdym rokiem robi sie coraz ciasniej w Niebie,
                    gdyz coraz wiecej Swiadkow aspiruje do zycia niebianskiego, a miejscowek jest
                    ograniczona ilosc odliczjac postacie biblijne i Swiadkow juz z miejscowka ,
                    zostaje zaledwie pare tysiecy miejsc,a pretendentow przybywa.Znow beda sie
                    musieli wycofac i z tej liczby, za 20- 30 lat.
                    • Gość: columb Re: Swiadkowie Jehowy 144000 IP: *.kluczbork.sdi.tpnet.pl 21.04.02, 03:52
                      Gość portalu: 1szlachc napisał(a):

                      > Swiadkowie nauczaja ze tylko 144000 pojdzie do
                      nieba,liczba ta jest w
                      > Biblii,jest tam wiele liczb,z kazdym rokiem robi sie
                      coraz ciasniej w Niebie,
                      > gdyz coraz wiecej Swiadkow aspiruje do zycia
                      niebianskiego, a miejscowek jest
                      > ograniczona ilosc odliczjac postacie biblijne i
                      Swiadkow juz z miejscowka ,
                      > zostaje zaledwie pare tysiecy miejsc,a pretendentow
                      przybywa.Znow beda sie
                      > musieli wycofac i z tej liczby, za 20- 30 lat.


                      Hihihihi!
                      Ja nie mam az tak dokladnych wiadomosci o tej sekcie. A
                      jest to sekta na pewno. Mam sasiadke ktora jest wlasnie
                      swiadkiem. Sa jakos waznymi szychami! Ona nie pracuje,
                      jej syn tez nie. Meza nie ma. A widac ze ostatnio i z
                      kasa im sie polepszylo (nowe auto, nowe okna, remont
                      mieszkanka, lepsze ciuchy, no ogolnie kasa jestsmile.
                      Wciagaja wielu- bo czasem przychodza do nich.
                      Ale generalnie sa mili i spokojni.
                      Kiedys chcieli ze mna "walczyc" ale nie dali rady.
                      Przychodzili wtedy jacys tam "NAWRACACZE". Ale szczerze
                      mowiac, to maja nikle pojecie o biblii. Znaja kilka
                      wersow na pamiec (takie sa praktyki- wiem jak ich sie
                      szkoli) i to wszytsko. Raczej z nimi nie ma dialogu (tak
                      jak ktos pisal na gorze) ale MONOLOG. Oni i tak wiedza
                      swoje- i tez dosyc latwo ich "zapedzic w kozi rog" smile))
                      Potrafia wtedy powiedziec ze biale to czarne, sami sobie
                      przecza. I pozniej juz nie przychodza smile)

                      Mam juz spokoj.

                      Pozdrawiam!
                      Krzys
                      • Gość: ........ Re: Swiadkowie Jehowy 144000 IP: *.sympatico.ca 21.04.02, 05:25
                        Wlasnie o to chodzi, zapedzic ich w kozi rog a wiecej juz nie
                        przyjda. Z tych co laza po domach malo wiedza o teologii, maja
                        swoje utarte cytaty z Biblii i przygotowana "nawijke" bazujaca
                        na tych cytatach. Wystarczy poprowadzic rozmowe troche w swoim
                        kierunku, czyli zejsc z ich toru, a gubia sie wtedy i to
                        nawet mocno. Po zauwazeniu ze nie maja duzo do powiedzenia,
                        zwijaja manele mowiac ze sie spiesza, ze wpadli tylko na
                        chwileczke, ze nie mysleli tak dlugo sie zatrzymywac, ze rozmowa
                        byla przyjemna i z przyjemnoscia beda chcieli kontynuowac ja
                        dalej innym razem itp. Nastepnym razem przychodzi ktos z ich
                        grona bardziej oczytany ale to nie jest najwazniejsze.
                        Najwazniejsza sprawa jest to, ze oni interpretuja Biblie dosc
                        czesto w oparciu o domniemania laczac kilka cytatow w jedno.
                        I tak np. wg. nich Chrystus nie umarl na krzyzu, tylko na
                        drzewie. Opieraja te swoja teze na tym, ze u Zydow byl
                        zwyczaj kamienowania lub wieszania przestepcow. Biblia zas
                        wyraznie uzywa slowa "krzyz", kilka razy gdy chodzi o
                        smierc Chrystusa. Chrystus zreszta byl ukrzyzowany przez
                        Rzymian, a wiadomo ze wlasnie Rzymianie uzywali krzyza jako
                        narzedzia zbrodni ( czy smierci). Swiadczy chociazby o tym
                        aleja ukrzyzowanych Spartakanczykow ( troche ponad 70 lat przed
                        smiercia Chrystusa) na rozciaglej drodze do Rzymu, co tez
                        potwierdza praktyke przez nich wykonywanych ekzekucji. To jest
                        tylko jeden z nielicznych przykladow. Z Jehowymi jest naprawde
                        duzo do polemizowania, czasami nawet na biale mowia czarne.
                        Nikt o nich nie slyszal gdy chodzi o glebsza historie, nie
                        maja tez jej zapisanej, a smia mowic ze ich religia siega
                        nawet czasow Abrahama. Jest prawie tak stara jak sam Jahwe (
                        tu oczywiscie troche zartuje).
                        • Gość: BURAK Re: Swiadkowie Jehowy 144000 IP: *.proxy.aol.com 21.04.02, 09:28
                          Czytajac wasze wypowiedzi na temat Swiadkow Jehowy
                          zorientowalem sie ze nie jestem jedynym burakiem na tym forum
                          roznica miedzy mna a innymi burakami tego forum polega na tym ze ja wiem ze nim
                          jestem i nie boje sie do tego przyznac.
                          czyli -proud to be American-co zawsze powtarzam widzac bezdomnego popychajacego
                          wozek z jego majatkiem.A na wozku powiewa wesolo malutka flaga.Czesto za
                          bezdomnym kroczy pies...
                          Wracajac do tematu-troche tolerancji i szacunku dla innych by nie zaszkodzilo
                          panowie szlachta i ....
                      • Gość: tom a czym sie rozni sekta od religii? IP: 209.171.51.* 09.05.02, 04:53
                        a czym sie rozni sekta od religii? ja nie jestem pewien..

                        nasmiewacie sie z liczb osob do zbawienia bo to brzmi absurdalnie.. znam wielu katolikow ktorzy
                        zaklinaja sie przy podobnie niewiarygodnych cyfrach: trojca, stworzenie swiata w 7 dni oraz w
                        przemianie chleba w cialo etc.

                        mysle ze dobrze finansowo radzi sobie tez pare kosciolow..
                    • Gość: A27 Re: do jarmulki IP: *.proxy.aol.com 21.04.02, 22:14
                      Gość portalu: Jarmulka napisał(a):

                      > Katolicyzm to nie religia,zacznij moze od tego a SJ realizuja nauki Chrystusa
                      > niemal w 100 % alwe zeby o tym wiedziec trzeba troche wiedzy a nie katolicki
                      > slogan "wierze bo mnie tak wychowano"

                      Tak sie sklada moj panie, ze prace magisterka pislam z ekumenizmu w Europie i
                      Stanach i wiem co nieco o swiadkach Jehowy. Katolicyzm jest jedna z formacji
                      chrzescijanskiej, ktora na szczescie pozwala mi na pewna elastycznosc pogladow.
                      Wole elastycznosc w wierze niz pranie mozgu. Kazde wyznanie chrzescijanskie
                      twierdzi, ze nasladuje Chrystusa. Jak dotad nie widze zadnych na to dowodow.
                      Chrystus nikomu na sile nic wciskal. Mowil, jesli chcesz to idz za mna i w domu
                      Ojca mego jest mieszkan wiele a nie tylko 14400.

                  • Gość: Ewka Re: szlachcic1 IP: 142.106.46.* 26.04.02, 18:39
                    Gość portalu: Dragon napisał(a):

                    > Daruj obie to napuszone gadanie o Chrystusie.Kazda religia i kazda sekta ma do
                    > zaoferowania dokladnie to samo:niesprawdzalnosc wiec wszystkie sa siebie warte.

                    Wiary nie da sie udowodnic. Albo masz wiare albo nie. Albo wierzysz w Boga albo
                    nie.
      • Gość: 1szlachc Re: Swiadkowie Jahowy i rok 1975 IP: *.bredband.skanova.com 21.04.02, 10:42
        Ja rozumiem mechanizmy dzialania sekt,kazdemu moze sie przydazyc wpasc w ich
        sidla, przedewszystkim uaktywniaja ludzi, zwykly czlowiek staje sie nagle
        czescia wilkiej misji, wchodzi w posiadanie ekskluzywnej wiedzy, nareszcie
        dostaje odpowiedzi na wszystkie dreczoce go pytania, wytlumaczenie dla
        niepowodzen, no i jest bombardowany miloscia, chwalony, pocieszany, zostaje
        dowartosciowany, w sekcie jest "kims".

        Dlatego moja krytyka skierowana jest przedewszystkim do szefow na Brooklynie,
        ktorzy raz po raz wycofuja sie ze swoich proroctw, kojarzy mi sie to z
        chwytami jakie stosuja duze sklepy aby zachecic klienta, wyprzedaz!(1914)
        calkowita wyprzedaz!!!(1975) itp., po przyjsciu najczesciej okazuje nieprawda,
        ale zawsze cos sie kupi. To samo tyczy ludzi, z tylu zaitrygowanych
        niesamowitymi wiadomosciami Straznicy, jakis odsetek polyka haczyk.

        W 1975 roku mial nastapic koniec swiata, wielu rezygnowalo z nauki, czy
        zakladania rodziny, aby w stu procentach poswiecic sie werbunkowi nowych
        czlonkow,z sekt najwiecej swiadkow zapada na choroby psychiczne na tle
        religijnym, nie mogac przezyc zawodu niespelnionych proroctw.
            • Gość: 1szlachc Jarmulka swiadkiem? Russel i Ruthford oszusci IP: *.bredband.skanova.com 22.04.02, 14:51
              Nauka swiadkow dopasowana jest do ich manipulatorskich chwytow,
              to ze czlonkowie Swiadkow staraja sie nie grzeszyc w wiekszym stopniu od
              przecietnego katolika,nie moze byc powodem uznawania ich wywrotowych nauk.

              Majac spotkania we wszystkie dni w tygodniu, bedac pod stala kontrola czlonkow
              grupy, mozna przyrownac zycie Swiadkow do zycia zakonnego. Mozna powiedziec ze
              mniejsze Koscioly maja bardziej bezposredni kontakt z wiernymi, dzialaja w
              mniejszych grupach, ich srednia uduchowienia jest wieksza niz w Katolicyzmie
              czy Prawoslawiu.
              Sekta Swiadkow ma slabe wyniki w zdobywaniu nowych czlonkow, wbrew ich
              propagandzie, srednio przypada 3000 godzin na zwerbowanie jednego nowego
              czlonka. Mordercza reklama,
                • Gość: katolik Szwindel Ruthforda IP: *.imer.mah.se 24.04.02, 22:05
                  Okazalo sie ze glowny przelozony Swiadkow Jehowy ,kazal kupic za pieniadze ze skladek luksusowa
                  wille z basenem w San Diego, nastepnie odkupil ja za symbolicznego dolara.

                  Celem zakupu mialo bec godne powitanie i ugoszczenie zmartwychwstalech prorokow: Mojzesza,
                  Izajasza, apostolow Piotra i Pawla i innych.
                  Wiadomym bylo ze w 1925 roku mial nastapic Armagedon, ale moglo to nastapic nawet wczesnym
                  rankiem dlatego Ruthford zamieszkal w willi,
                  i doczekal sedziwego wieku.
                  Po jego smierci Swiadkowie sprzedali wille, mowiac swoim stylem ze wiila dala swiadectwo, a ze
                  zaden z Prorokow sie o nia nie upomnial.....
                  • Gość: Jarmulka Re: Szwindel Ruthforda katolik IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.04.02, 23:46
                    Moze i Twoj katolicki oblubieniec o nazwisku Ruthford wykrecil katolickim
                    braciom taki numer jako ze oszustwo jest niejako wpisane w doktryny kosciola
                    katolickiego ale dla jasnosci sprawy tworca ruchu Jehovah's Witnesses
                    byl:Charles Taze Russell a stalo sie to w 1872 roku w Pittsburgh, Pennsylvania.
                    Jesli i na temat katolicyzmu masz tak samo gruntowna wiedze to "pozazdroscic" .
                    • 1szlachcic RUSSEL NAJWIEKSZY OSZUST XX-wieku 25.04.02, 00:22
                      Charles Russel, przewidywal przyjscie Jezusa na 1914 rok, obliczal ze od 1874
                      do 1914 jest dokladnie 40 lat(tyle co zydzi walesali sie po pustyni) gdy w
                      1914 Jezus sie nie zjawil, wykrecil sie nowa historyjka: Jezus przyszedl
                      owszem ale niewidzialnie!!!....i objal wladze w Niebie. Teraz niech mu ktos
                      udowodni ze tak nie jest.

                      Russel w swoich obliczeniach opieral sie rowniez na rozmiarach piramidy Cheopsa
                      (?), zajmowal tez sie sprzedaza "cudownej" pszenicy, ktora miala obrodzic
                      stokrotnie, mimo ze ciagle walczyl z klerem, kazal sie pochowac w rzymskiej
                      todze,
                      nazywal siebie "siodmym aniolem apokalipsy",

                      Swojej malzonce Franciszce po rozwodzie nie chcial dac zadnej odprawy
                      pienieznej majc na te czasy ogromna sume 250.000$
                      (powod rozwodu: "siodmy aniol apokalipsy" zdradzal Franciszke)dopiero sad
                      nakazal mu postapic po chrzescijansku.
                      • Gość: Jarmulka Re: 1szlachcic IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.04.02, 01:10
                        Mysle ze w rankingu ktory probujesz stworzyc pierwsze miejsce nalezy sie
                        niejakiemu Jezusowi z Nazaretu.Ten dopiero naobiecywal i co ciekawe kilkaset
                        milionow ludkow na tej ziemi dalej wierzy w te obietnice,wiec jakie tu
                        porownanie biednego ksiezulka z "cudotworca" ktory nie potrafi nawet oslonic
                        swietego miejsca swego narodzenia przed profanacja ze strony niewiernych.
                        SJ nie obiecuja jednak niczego poza tym co obiecuje swieta ksiega zwana Biblia.
                        Poglebiaj wiedze.
                        • Gość: ignacy do Proroka w jarmulce IP: *.o1.com 25.04.02, 03:35
                          Gość portalu: Jarmulka napisał(a):

                          > Mysle ze w rankingu ktory probujesz stworzyc pierwsze miejsce nalezy sie
                          > niejakiemu Jezusowi z Nazaretu.Ten dopiero naobiecywal i co ciekawe kilkaset
                          > milionow ludkow na tej ziemi dalej wierzy w te obietnice,wiec jakie tu
                          > porownanie biednego ksiezulka z "cudotworca" ktory nie potrafi nawet oslonic
                          > swietego miejsca swego narodzenia przed profanacja ze strony niewiernych.
                          > SJ nie obiecuja jednak niczego poza tym co obiecuje swieta ksiega zwana Biblia.
                          > Poglebiaj wiedze.

                          Oj Jarmulka, czy wiesz chociaz co chcesz tu nam udowodnic(?)
                          Chwilami stajesz w obronie SJ, nic nie wiedzac o ich codziennosci ,ale jednak
                          generalnym Twoim zalozeniem, jest zdyskredytowanie katolicyzmu(nie mow ze nie).
                          Wolno Ci , wiec nie staram sie nawet polemizowac, z prorokiem w jarmulce.
                          Ale jako czlowieka tak madrego i wszystko wiedzacego, nie omieszkam pozostawic
                          bez zadania podstawowego pytania.
                          Jarmulka, czy wszyscy Twoi bracia w jarmulkach ,maja za zadanie produkowac jad
                          nienawisci do wierzacych w Jezusa z Nazaretu, czy tylko Ty jestes tym wyjatkiem
                          (?).


                          • macant Ty, Ignacy 25.04.02, 05:00
                            Jak jeszcze raz uzyjesz slowa 'jad' to popamietasz. Ubostwo slownikowe czy jak?
                            Wielu powtarza to slowo 'jad' w kolko, w roznych przypadkach. Czyzby to
                            pochodzilo z jednej szkolki niedzielnej, takie ubostwo slownikowe?

                            Tyle 'jadu' tu... co ty p.sz!

                            Dobrze pisze Szlachcic i dobrze pisze Jarmulka. A ty jestes k. twoja m.
                            NAWIEDZONY! A podskocz jeszcze raz, to zobaczysz. Nienawidze tepakow wszelkiej
                            narodowosci i religii, a ty, mimo ze jestes Polakiem i chrzescijaninem to mi g.
                            robi I wielu innym tez. Zacznij mowic na temat a nie wyciagaj wiary, narowosci
                            czy religii. To jest twoja sprawa czy wierzsz w kamien czy w jakiegos
                            obiecujacego ci brodacza.
                            • Gość: Jarmulka Re: Ty, Ignacy IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.04.02, 17:05
                              Nie jestem po zadnej ze stron,biore udzial w pseudonaukowej dyskusji i staram sie jedynie wykazac ze podobne gatunkowo "chwyty" uzasadniajace subiektywne racje mozna znalezc po kazdej ze stron.Natomiast by rzeczywiscie prowadzic solidna dyskusje to jako katolik jestes absolutnie nie przygotowany,natomiast SJ maja miazdzaca przewage bo wiedza co chca i wiedza co mowia co nie znaczy ze nie mozna ich pobic ich wlasna bronia.
                            • Gość: sliedzik Ty macant-a skad ty sie wzial IP: *.247.137.157.Dial1.SanJose1.Level3.net 26.04.02, 03:51
                              macant napisał(a):

                              > Jak jeszcze raz uzyjesz slowa 'jad' to popamietasz. Ubostwo slownikowe czy jak?
                              >
                              > Wielu powtarza to slowo 'jad' w kolko, w roznych przypadkach. Czyzby to
                              > pochodzilo z jednej szkolki niedzielnej, takie ubostwo slownikowe?
                              >
                              > Tyle 'jadu' tu... co ty p.sz!
                              >
                              > Dobrze pisze Szlachcic i dobrze pisze Jarmulka. A ty jestes k. twoja m.
                              > NAWIEDZONY! A podskocz jeszcze raz, to zobaczysz. Nienawidze tepakow wszelkiej
                              > narodowosci i religii, a ty, mimo ze jestes Polakiem i chrzescijaninem to mi g.
                              >
                              > robi I wielu innym tez. Zacznij mowic na temat a nie wyciagaj wiary, narowosci
                              > czy religii. To jest twoja sprawa czy wierzsz w kamien czy w jakiegos
                              > obiecujacego ci brodacza.

                              Czy aby ty troche nie przesadzasz, z tymi strachami,chyba cie to musialo
                              zabolec, ale niestety Ignac ma racje.
                              Ty i cala reszta jarmulkowiczy, jestescie faktycznie nasyceni jadem nienawisci.
                              Mnie nie musisz straszyc , ja sie takich klownow nie lekam.
                              Daj sobie stary na wstrzymanie, bo zadlawisz sie wlasna slina,i nie doczekasz
                              nastepnej okazji , do pokazania swojego chamstwa.



                          • erie Re: do Proroka w jarmulce 25.04.02, 17:33
                            Poz tym to sa ludzie jak wszyscy inni tylko troche dziwaki. Generalnie
                            opisalbym ich jako dosc latwowiernych i latwo ulegajacyh autorytetom. Wiekszosc
                            moich znajomych SJ (uwierzcie mam ich kilku nawet w najblizszej rodzinie)
                            znalazla sie tam na zasadzie buntu: -Nie chce byc dluzej katolikiem bo katolicy
                            co innego mowia a co innego robia, co niedziela chodza do kosciola modla sie a
                            wieczorem ida do knajpy upijaja sie a potem bija zone w domu. I tutaj pojawiaja
                            sie nawracacze SJ ktorzy podaja ci pomocna dlon. Sa stosunkowo malo
                            tolerancyjni. Zadaja tolerancji dla siebie samemu nie bedac toleracyjnymi.
                            Podobnie jak murzyni w USA albo geje. Generalnie wszystkie swoje nauki
                            porownuja do tego jak to jest w kosciele katolickim. Na swoich spotkaniach
                            czesto w formie dyskusji bardzo duzo "najezdzaja" na kosciol, papierza itp.
                            A tak swoja droga pomimo ze ich znam to nikt mi nie wytlumaczyl dlaczego musza
                            chrzcic sie po raz drugi i dlaczego nie wolno im przyjmowac krwi z transfuzji.
                            Moze wy cos wiecie na ten temat?
                            • Gość: Jarmulka Re: do erie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.04.02, 18:11
                              To nie jest takie jednoznaczne ze SW staja sie zbuntowani katolicy.SW oferuja
                              atrakcyjniejsze zakonczenie ,jest raj,nie ma smierci,chorob,piekla
                              itd.Katolicy natomiast kaza Ci najpierw przejsc przez te wszystkie okropnosci
                              ktorymi tak lubuje sie biblia i wcale nie jest pewne ze dostapisz zaszczytu
                              zycia wiecznego.SW to elita to ci ktorzy po totalnym wyniszczeniu i
                              zmartwychwstaniu beda kierowac przywroconymi do zycia ,jest wiec o co sie
                              starac.SW to elitarna czesc spoleczenstw z racji ich odosobnienie ,mimo
                              grzecznosci i nienagannosci w zyciu sa granice poza ktore nie bedac bratem lub
                              siostra nie dostaniesz sie.
                              Biblia wyraznie zakazuje spozywania krwi a SW uwazaja transfuzje za
                              spozywanie.Tak naprawde krew jest nosnikiem pokarmu a nie pokarmem samym w
                              sobie (choc sa tacy ktorzy ja lubia).
                              Kosciol katolicki przez chrzest zniewala do bycia katolikiem przy czym chrzest
                              jest aranzowany przez rodzicow i to rodzice ponosza odpowiedzialnosc za to by
                              dziecko postepowalo zgodnie z normami kosciola katolickiego.Chrystus zostal
                              ochrzczony jako dorosly czlowiek a wic w pelni swiadomy znaczenia tego
                              obrzedu.SW decyduja w swym sumieniu czy sa gotowi na chrzest czy nie i nie ma
                              przymusu by tak sie stalo.
                            • Gość: Ewka Re: do Proroka w jarmulce IP: 142.106.46.* 26.04.02, 19:03
                              Poniewaz Jesus mowil ze kto uwierzy i sie ochrzci bedzie mial zycie wieczne.
                              Tak wiec po pierwsze czlowiek musi najpiew uwierzyc a potem dopiero sie
                              ochrzcic.

                              Wedlug tego stwierdzenia zwyczaj chrzczenia niemowlakow w kosciele katolickim
                              jest w pewnym sensie bzdura. Kto to wymyslil ? Tak jak kto wymyslil swiecenie
                              jajek. Czytalam ze swiecenie jajek to zwyczaj poganski, ktory Kosciol
                              Katolicki usancjowonal aby wlaczyc wiecej pogan do katolicyzmu.

                              Jesli chodzi o zakaz przetaczania krwi to wynika to prawdopodobnie w tego ze
                              Swiadkowie Jehowi wierza ze krew to dusza.



                              • erie Re: do Proroka w jarmulce 30.04.02, 12:23
                                Nie jestem mocny w teologii itp. ale wydaje mis sie ze chrzest to cos co moze sie
                                zdazyc tylko raz albo byles ochrzczony albo nie i to koniec. Powtorny chrzest
                                jest tylko powtorka. Chyba lepiej to wymyslily narody semickie ci po prostu
                                ucinja kawalek przyrodzenia swoim dzieciom tak ze powtorne uciecie moze juz tylko
                                grozic kalectwem.
    • ad12 Re: Swiadkowie Jahowy 25.04.02, 22:37
      Gość portalu: Romek napisał(a):

      > Dostalem ostatnio oferte przystapienia do Swiadkow Jehowy. Ludzie ci
      > sprawiaja wrazenie inteligentnych, rozgarnietych i uczciwych. Czy ktos ma
      > jakies doswiadczenia?
      >
      > Z gory dziekuje za informacje!

      HAAAAAAAAAAAAAAA!!! nie mowi sie jahowy tylko jehowy jak ty chcesz wyznawac cos
      skoro namet nie wiesz jak to sie nazywa???
        • Gość: gosc Do Jarmulki ... IP: 131.137.84.* 26.04.02, 16:22
          Gość portalu: Jarmulka napisał(a):

          > Nie mysle bo Twoj sposob prowadzi do samouwielbienia ,nieomylnosci i jedynie
          > slusznej interpretacji.

          Uwazam, ze religia to tak trudno namacalna dziedzina, ktora wyklucza wlasnie:
          pewnosc/sluszna interpretacje/nieomylnosc ... ktorej natomiast nieprzerwanie
          towarzysza: niepewnosc/watpliwosc/tolerancja ...

          > Jak dlugo zyjesz w stadzie musisz komunikowac sie z jego czlonkami nawet w
          >sprawach spojrzenia na wiare.

          Oczywiscie. Nie powinno sie unikac komunikacji w stadzie, lecz odmiennosc wiary w
          stadzie powinna byc elementem tolerancji i intymnosci wsrod czlonkow stada.

          Prawdopodobnie przy takim podejsciu nie bylo by wojen o podlozu religijnych.
          • Gość: Jarmulka Re: Do gosc IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.04.02, 23:47
            Masz racje,problem jednak w unikalnosci elementow "stada" skoro mamy taki
            przyklad i niejednomyslnosci skad roznice pogladow i zachowan co jest z jednej
            strony motorem postepu jak i tarc.Religia to abstrakcja to coc w co sie wierzy
            lub nie i jak sam mowisz podatna na wszelkie spekulacje bo przeciez niczego
            nie mozna dowiesc ani byc pewnym.
    • Gość: znam SJ swiadokowie plotkaze IP: 195.67.149.* 26.04.02, 12:44
      Baby ze wsi lubia chodzic po domach i potem obgadywac,
      moga tez sie stroic, glupie baby rozumiem,bo to ich
      cecha,
      groteskowo i smiesznie wygladaja ci analfabeci z
      podstawowka,gdy poraz pierwszy maja mozliwosc zalozyc
      garnitur, i walizka w reku ,
      robia powazna mine niczym naukowcy, dyskusje
      teologiczne prowadza, majac kilka wersetow, moga tylko
      zaimponowac glupszym ,dlatego swiadkowie musza bec
      najglupszymi oszolomami.

      Te ich dziecinne kolorowe swierszczyki, dobre to jest
      dla starych babc ze skleroza lub z niedorozwojem
      umyslowym. Bawi mnnie te ich skrupulatne zapisywanie
      godzin, sa jak ci meczennicy z hamas,oni tez licza na
      nagrode w niebie,70 dziewic.
      A swidkowie licza jak wyrobia norme ,jak w komunie,
      to om wiecej godzin tym lepsze stanowisko po smierci.
      Tylko godziny spisuja,pojeby.
      • Gość: Jarmulka Re: do znam SJ IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.04.02, 15:01
        Mozna by z Toba dyskutowac gdybys rozumial pisane przez siebie slowo plotkaz
        (sic!).Pisownia tego wyrazu znana jest adeptom podstawowek ,babom ze wsi i
        ubranym odswietnie SJ ktorych ubior ma podkreslic szacunek do tych do ktorych
        przychodza i do tego o czym mowia.
        Pozatym prymitywny jezyk jakiego uzywasz,nedzna argumentacja i zabawne
        zacietrzewienie nie zachecaja do dyskusji z Toba.
        • macant Jarmulka, SJ 26.04.02, 17:07
          Jarmulka, zapomnil 'blad', niewazne. Ale zuwaz, ze SJ dobrze zna temat.

          Dzieki SJ za otworzenie oczu. Pisz SJ wiecej bo to jest mi (nie moge nawet
          naiisac 'nam' zeby sie ktos zaraz nie obruszyl) potrzebne. Jest tak jak SJ
          pisze a pewnie i gorzej. ZNam malzenstwo katolicko-jehowskie. Jest tam
          strasznie.
          • Gość: 1szlachc Jarmulka broni klamstwa Swiadkow, unikajac tematu IP: *.bredband.skanova.com 26.04.02, 22:17
            Jarmulko odpowiedz wreszcie na temat, teraz masz szanse sie wypowiedziec
            na temat SWIADKOW JEHOWY, nie odwracaj uwagi jak zlodziej, ktory kiedy kradnie
            wola: lapac zlodzieja!

            Zastanowmy sie czy "jedynie prawdziwa Organizacja"(Kosciol),majaca bezposredni
            kanal lacznosci z Bogiem, moze tak podwazac autorytet Boga- Jahwe, podajac
            ciagle falszywe daty konca swiata?
            Swiadectwo w wydaniu "Sraznicy" przedstawia Boga-Jahwe jako ciagle
            wycofujacego sie ze swoich obietnic i wprowadzajacego w blad swych "wiernych
            swiadkow",
            Na to pytanie jest jedna mozliwa odpowiedz "cialo kierownicze" z Brooklynu,
            poprzez "Straznice" daje falszywe swiadectwo!

            Tak "swiadczyli" Brooklynscy prorocy poprzez "Straznice" przez ostatnie lata.

            1914- zapowiadali koniec swiata

            1915- przesuniety z 1914

            1918- mialo nastapic calkowite obalenie chrzescijanstwa

            1925- zmartwychwstanie Abrahama i innych prorokow

            1932- Bog mial obalic chrzescijanstwo

            1935- Armagedon

            1941- znow zapowiedziany Armagedon nie nadszedl

            1975- Armagedon!!!, minelo wedlog Straznicy 6000 lat od stworzenia czlowieka...

            1995- Bog Jahwe wycofuje sie z danej obietnicy(?!).
            Sprawa "ostatniego pokolenia" ktore bylo swiadkiem wydarzen z 1914 roku,
            Armagedon mial przyjsc zaczym ostatni z tego pokolenia umrze.

            Ciekawostka: napoczatku mowiono ze swiadkami wydarzen byli 15-latkowie, w
            latach 70-tych odmlodzono te poklenie o 15 lat,uwazajac noworodki za swiadkow
            wydarzen, jeszcze bardziej odmlodzic te pokolenie nie szlo....
            • Gość: Jarmulka Re: 1szlachcic IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.04.02, 23:58
              Nie bronie nikogo,nie znam powodow dlaczego SJ otrzymuja bledne informacje z
              nieba a temat "konca swiata" ale w sumie to powod do radosci bo jak
              wiesz "koniec swiata" to i koniec takich jak Ty.Ponadto musisz jeszcze
              popracowac by podejmowac jakakolwiek rzeczowa dyskusje bez czepiania sie
              dat "konca swiata".Dla przykladu dla mnie "koniec swiata" to moja
              smierc.Jestes katolikiem jak sadze wiec takie proste pytanie:czy katolik moze
              studiowac biblie a jesli tak to jaka ,natomiast jesli nie moze to
              dlaczego.Moze tu znajdziesz odpowiedz na inne pytanie :dlaczego katolicy sa
              nietolerancyjni i ze szczegolna zaciekloscia atakuja Zydow,SJ
              i....masonow.Powodzenia.
              • Gość: 1szlachc Jarmulko nieuczciwy IP: *.bredband.skanova.com 27.04.02, 00:42
                Gość portalu: Jarmulka napisał(a):

                > Nie bronie nikogo,nie znam powodow dlaczego SJ otrzymuja bledne informacje z
                > nieba a temat "konca swiata" ale w sumie to powod do radosci bo jak
                > wiesz "koniec swiata" to i koniec takich jak Ty.

                Tak wychwalales Swiadkow, rozpisujac sie na ich temat, teraz gdy Ci dalem
                niezaprzeczalne dowody ich klamstw i manipulacji, odpowiedziales zdawkowo,
                ze "nie znasz powodow dlaczego otrzymuja bledne informacje".

                Teraz sie rozpisz z taka sama intensywnoscia, wydaj ocene moralna ich
                postepowania,
                kazdy ma prawo sie mylic, ale gdy pozna fakty(prawde) to bedac osoba uczciwa, z
                charakterem nalezy swe bledne wypowiedzi odwolac.

                Etyka dyskusji tego wymaga, chyba ze sie jest grafomanem pieniaczem, lub
                prostakiem.

                Dla wyjasnienia: Jestem osoba wierzaca, NIE jestem rzym.katolikiem,uwazam SJ za
                jedna z najbardziej szkodliwych sekt.
      • Gość: Sceptyk swiadkowie IP: 10.33.40.* 30.04.02, 11:59
        Ostatnio mi do skrzynki wrzucili najnowsze pisemka,
        ryczalam ze smiechu, ludzie, to naprawde swietna
        literatura humorystyczna!

        I te kolorowe, slodkie i radosne ilustracje, az sie
        niedobrze robi na ich widok.
        Bez obrazy dla wszystkich majacych odmienne od moich
        gusta estetyczne smile
      • Gość: Jarmulka Re: Romek IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.04.02, 16:33
        Nie mysle bys oczekiwal jednoznacznej odpowiedzi tak lub nie na postawione na
        wstepie pytanie.Pozatym "dyskusja" na tym forum ani na jote nie przyblizyla
        Cie do jakiejkolwiek decyzji.Po trzecie wybrales niefortunne miejsce na
        czerpanie wiedzy na tak drazliwy temat a na koniec czy nie myslisz ze
        najprosciej byloby poprostu isc tam gdzie sie zbieraja i jako gosc bez zadnych
        zobowiazan przyjrzec sie im ,posluchac i wyciagnac wnioski.A na koniec konca
        nie zabierales glosu w dyskusji az do momentu kiedy ona samoistnie umiera wiec
        chyba miales inny cel stawiajac swoje przewrotne pytanie .Pozdrawiam.
      • macant Romek 30.04.02, 02:21
        Uwazam, ze nie powinienes przepuscic szansy jaka sie przed toba otworzyla. Te
        10% to nic w porownaniu co nakosisz jak juz bedziesz swojakiem. Zaraz ci znajda
        fajna d.-rozwodke z dziecmi i bedziesz mial dom. A pochodzic na swiezym
        powietrzu tez ci nie zaszkodzi. Jazda beczka odswiezy ci krew. Na oczy trzeba
        uwazac.
      • Gość: Issa Re: Swiadkowie Jahowy, Katolicy i inni........... IP: *.proxy.aol.com 30.04.02, 05:29
        Na poczatku marca w Super Expresie byl artykul, mowiacy o istniejacych dowodach,
        ze Jezus od 14-go do 26-go roku zycia przebywal w Indiach, gdzie najpierw
        pobieral nauki od kaplanow Brachmy a nastepnie sam nauczal tamtejsza ludnosc.
        Nastepnie ze nie zmarl w czasie ukrzyzowania. Zas po rzekomym zmartwychwstaniu
        ponownie udal sie do Indi, gdzie spedzil reszte swego zycia.
        Jesli to prawda, jakie to moze miec znaczenie dla chrzescian?

      • Gość: piotr Re: Swiadkowie Jahowy IP: *.bbtec.net 30.04.02, 05:43
        To ze Jarmulka pisze bzdury, klamiac wprost lub manipulujac przy uzyciu
        tandetnych argumentow nie ma znaczenia. To forum widzialo juz nie jedno,
        przetrzyma wiec i ta nawalnice belkotu. Od dyskusji na tym poziomie odstepuje-
        nie nalezy wszak nobilitowac gluptoy polemizujac z nia.

        Chodzi mi jedynie o jezyk Jarmulki, o wzgarde, o to, ze w swych wypowiedziach
        depcze uczucia wielu uczciwych (celowo nie uzywam slowa-inteligentnych, bo
        przeciez takich nie ma, prawda J.?) wierzacych osob, ktore, naleza do kosciola
        katolickiego. Ludzi, wierzacych nie w kosciol-instytucje czy papieza (Polaka)
        tylko w Boga- bedac rownoczesnie tolerancyjnymi,zyjac czesto w dyskomforcie,
        ktory wynika z trudnosci podporzadkownia sie wszytkim sztywnym katolickim
        rygorom.
        Wystapienia Jarmulki sa tym bardziej ohydne,bo podszyte cynizmemem. Ma ona
        przeciez Swiadkow Jehowy gleboko w dupie, a jej argumenty pro sa tylko w
        opozycji wobec kosciola katolickiego. (zawsze przeciez moze skorzystac z
        wyjscia awaryjnego pn. jestem niewierzaca). Polemika z krytykami SJ nie jest tu
        zadnym usprawiedliwieniem. Metoda, ktora przyjela jest klasycznym wypedzaniem
        diabla belzebubem.
        Tyle.
        Piotr
        (w oparach opium dla ludu spowity)

        PS. A SJ? Jako kiepski, ale jednak, katolik oswiadczam, ze nie mam nic
        przeciwko SJ. Jesli sa wsrod nich tacy, a sa na pewno, ktorzy serio traktuja
        swa wiare to odczuwam do nich szacunek-tyczy sie to zreszta wszytkich wyznan
        (pomijam wynaturzenia i patologie).
        Oczywiscie twierdzenie, ze SJ to wylacznie ludzie mili i dobrzy pozwalam sobie
        od razu miedzy bajki wlozyc.
        Jesli mialbym sie do czegos przyczpic to tylko do tego, ze przychodza zawracac
        dupe za wczesnie, a ja lubie sie wyspac. Poniewaz zostaly mi widocznie skads
        resztki dobrego wychowania, nie wyrzucam ich za drzwi tylko na wpol spiacy
        wysluchuje ich zapewne slusznego, dla mnie jednak gledzenia. Bycie katolikiem i
        Polakiem stanowi wystarczajaca mieszanke do dywagacji dla mojego (tepego)
        katolickiego lba.
    • macant Nagle doznalem olsnienia dlaczego Jarmulka 30.04.02, 04:24
      ma rozdwojenie jazni, co jest widoczne powyzej.

      Jeden narod go olal, drugi odrzucil a trzeci ma go gdzies. I tak tula sie
      miedzy tymi trzema osobowosciami. Nic w tym zlgo tylko czego ten facet sie tak
      glupi rzuca na wszystkich i wszystko? Wez jakies prochy Jarmulka bo do reszty
      zwariujesz i gadanie na forum ci nie pomoze.
        • macant Jarmulka 30.04.02, 14:16
          Gość portalu: Jarmulka napisał(a):

          > Typowe dla polskiego kundla.Poszczekac,poszczekac.Ugryzc nie mozesz - za
          > krotki lancuch ....ha,ha,ha,ha.......

          Przeczytaj siebie jeszcze raz. Czy cos ci swita w tej zamglonej resztce
          mozgownicy?

          Swoja odpowiedzia ponizasz nie Polakow czy Polske ale dajesz zywy dowod, ze nie
          wszyscy Zydzi co mowia po Polsku sa normalni. Sa rowniez powaznie chorzy jak ty.

          Gdzie sie podzialo to twoje 'kazdego trzeba zyc, kazdego trzeba jechac co ci mama
          tlukla do glowy? Ty jestes po prostu durny. Ile razy mam ci to mowic zebys
          zrozumial? Naprawde chce ci pomoc ale musisz wykazac troche dobrej woli.
    • dandelion Re: Swiadkowie Jahowy 30.04.02, 07:24
      Zacytuję jednego faceta - "I don't believe in..... I only believe in me and
      Yoko" Ale oczywiście każdy ma prawo wyboru tak długo jak jego religia nie
      zabija innych w obronie własnej.Najlepiej byc niezależnym umysłowo..ale to
      chyba zbyt trudne dla większości.Poza tym każda religia (albo partia) musi
      uzbierac trochę pieniedzy bo to daje siłę.Zyjemy przecież na Ziemi.W każdej
      reliigii jest hierarchia..sa lepsi i gorsi.Osobiście popieram
      duchowo 'religie',które rzeczywiście pomagają ludziom. I dlatego podoba mi sie
      filozofia Robin Hooda,ale nie odwrotnie. PZDR.
      • Gość: Kasia Re: Swiadkowie Jehowy - wnioski i postulaty! IP: 10.33.40.* 30.04.02, 12:21
        Gość portalu: Romek napisał(a):

        > Reasumujac raz jeszcze: odradzacie mi szanowni
        Forumianie, tak czy jednak nie?

        Od podejmowania samodzielnych decyzji dotyczacych Twojego
        zycia to Ty sam jestes a nie inni, ale skoro juz pytasz
        innych o zdanie, to ja bym nie radzila sie z SJ, wiazac
        przesadnie grubymi wiezami. Z wlasnego doswiadczenia
        wnioskuje, ze wszystko co jest zbyt nachalnie propagowane
        i reklamowane moze po pewnym czasie okazac sie czyms
        brzydko pachnacym, ale opakowanym w zloty papierek. Ale
        wracajac do rzeczy, podyskutowac z nimi nikt Ci nie
        broni, szczegolnie jesli taki rodzaj dyskusji jaki oni
        preferuja Ci odpowiada. Mnie nie odpowiada, bo traci
        infantylizmem i brakiem spojnosci.
        Przyjrzyj sie im z bliska i sam ocen, jacy sa naprawde, a
        za jakichg chca uchodzic, i czy Ci odpowiada taki styl
        zycia. Nie watpie, ze wielu z czlonkow stowarzyszenia SJ
        to spokojni i dobrzy ludzie, ktorzy prawdopodobnie czuja
        sie usatysfakcjonowani z tego co robia. Ale wielu
        samobojczych zamachowcow z innego ogrodka tez czuje
        satysfakcje kiedy pociaga za soba w zaswiaty pare
        niewinnych duszyczek, wierzac swiecie, ze robia przeciez
        dobrze. (Nie mam zamiaru nikogo obrazac tym porownaniem.)
        Najpierw pomysl, jakie sa wartosci, ktore Cie w SJ
        pociagaja, a potem sie zastanow, czego Ty od zycia
        oczekujesz.

        Pozdrawiam
    • Gość: 1szlachc Re: Swiadkowie Jehowy IP: *.bredband.skanova.com 30.04.02, 14:25
      SJ majac w swoich szeregach w wiekszosci ludzi biednych, to zamiast zgarniac
      gotowke,"kradnie" czas, roboczogodziny, 90 godzin miesiecznie na sam werbunek
      oprocz obowiazkowych spotkan 5 razy w tygodniu.Wtedy otrzymuje sie tytul
      pioniera, lub polpioniera 45 godzin miesiecznie. Najsmieszniejsze jest to ze
      nigdzie w biblii nie pisze o pionierach i polpionierach,do czego SJ
      przywiazuja wage.Pisze cos wrecz przeciwnego, zebysmy nie liczyli zaslug,
      przyklad z winnicy.
    • Gość: ignacy tylko do " macanta" IP: *.o1.com 02.05.02, 03:24
      Witaj szanowny macancie.
      Postanowilem pozostawic Cie w spokoju(chyba wiesz czemu), ale czytajac Twoja
      polemike z Jarmulka, ktorego tak zaciekle broniles, odstapilem od
      zasady "zostaw glupiego w spokoju".

      macant, czy nie uwazasz ze uleganie emocjom jest szkodliwe, chore i
      niebezpieczne w polemice, i to nie tylko na tym forum.

      Moze zechcesz przeczytac?
      ....................................
      do Proroka w jarmulce
      Autor: Gość portalu: ignacy
      Data: 25-04-2002 03:35
      ....................................
      Ty, Ignacy
      Autor: macant@poczta.gazeta.pl
      Data: 25-04-2002 05:00
      ....................................
      a tu jak oceniaja Twoja wypowiedz inni
      ....................................
      Ty macant-a skad ty sie wzial
      Autor: Gość portalu: sliedzik
      Data: 26-04-2002 03:51
      ....................................
      Chyba ze jestes tym samym osobnikiem co Jarmulka, a ukazujesz sie pod innym
      nickname aby robic wiecej zamieszania.
        • Gość: ignacy tylko do Jarmulki IP: *.o1.com 03.05.02, 04:40
          Gość portalu: Jarmulka napisał(a):

          > Juz okreslenie "Prorok w Jarmulce " wskazuje na Ciebie jako nedznego
          > katolika ,antysemite i nietolerancyjnego nudziarza.Pisz dalej.
          ______________________________________________________________________________
          Juz Twoja odpowiedz, na post skierowany "imiennie" do innej osoby,wskazuje na
          Ciebie jako nedznago smondaka-zydofila,weszacego spisek filosemite i
          nietolerancyjnego oszoloma.
          Jednak wszystko wskazywac moze, ze faktycznie "Jarmulka i macant", to ten sam
          osobnik(jesli tak, to moj post byl do Ciebie).
          Szanuje Zydow, ale gardze -smondakami-, a Twoje niepotwierdzone naukowe wywody,
          maja sie tak na tym forum , jak na swini siodlo.
          Czy tego typu odpowiedzi oczekiwales(?), jesli tak to spelnilem Twoje
          najszczersze oczekiwania. Baw sie dalej.





    • Gość: pio Re: Swiadkowie Jahowy IP: 146.101.134.* 02.05.02, 18:18
      kto wie jaka jest geneza powstania tej"religii" ,podobno zalozyl to niejaki
      brat ROSE amerykanski milioner i on tez pierwszy wylozyl kase moze chcial sie w
      ten sposob uwiecznic ?
      moja wiedza na temat SJ opiera sie na wiadomosciach od bliskiej mi osoby ktora
      zostala wciagnieta do grupy SJ za granica -mieszka tam na stale niestety teraz
      jest juz chora , musi brac leki psychotropowe , nie mowie ze jest to w 100% ich
      sprawa ,aczkolwiek maja w tym duzy udzial
      dopoki byla zdrowa wszystko bylo ok placila datki ,( niektorzy z SJ perfidnie
      to wykorzystywali) rozdawala gazetki ,ale gdy zachorowala to sie na nania
      wypieli ,stala sie niewygodna nikt sie nawet nie interesowal czy ma co
      jesc ,czy potrzebuje opieki , a glosza takie milosierdzie!
      skad biora pieniadze - na pewno czesc ,chyba duza z darowizn ,widzialem czesto
      na przedostatniej stronie ich pisemek informacje w stylu: jezeli chcesz wspomoc
      nasze bractwo,przepisac dom , zadeklarowac czesc swojej emerytury,zapisac nam
      cos w testamencie tylko zadzwon ,nasi prawnicy wszystkim sie zajma ,o nic sie
      nie musisz martwic itp
      pytanie ? dlaczego oni zawsze chodza w parach? po to aby gdy jedna z osob
      straci watek lub zapomni co bylo przekazywane na spotkaniu , druga osoba ma
      pomoc wybrnac z sytuacji
      temat ktory poruszja jest zawsze scisle opracowany przez rade starszych i
      wykladany na spotkaniach ,sa instruowani jak i co maja mowic , nie wolno im
      rozmawiac na inne tematy tak jakby gotowe odpowiedzi
      generalnie jest to pranie mozgu,
      w ich zborach jest wielu inteligentnych i wysoko postawionych ludzi, odnosze
      wrazenie ze po cichu doza do opanowania jak najwiekszych wplywow na calym
      swiecie , wiecie ze rodzina Michaela Jaksona tez nalezy do SWJ i pare lat temu
      Michael wkurzyl sie ze musi sposorawac organizacje w coraz wiekszym stopniu i
      pogniewal sie z rodzinka ?
      oni czesto wykorzystuja sytuacje ludzi samotnych ,chorych w szpitalach okazujac
      im pomoc towarzystwo w samotnosci i to dziala , nie ma sie co dziwic ze pozniej
      dostaja w testamentach fortuny
      pare lat temu jakas dziewczyna napisala prace dyplomowa porownujac dzialanie SW
      do dzialania firm typu Amway cos w tym jest -znalazla mase zbieznoci,
      znam tez pare osob ktore przeszly na wiare SW nie potrafie z nimi normalnie
      rozmawiac na zaden kokretny temat , jetem przerazony to jakby ich druga
      osobowosc
      jestem sceptycznie nastawiony do SJ ze wzgledu na fakty ktore opisalem
      ale wstapic czy nie to Twoj wybor
          • Gość: Jarmulka Re: pio IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.05.02, 20:11
            Absolutnie nie,ale z wesoloscia podchodze do wszystkiego co tu sie pisze bo
            jak zapewne zauwazyles nie ma tu SJ ktory moglby wyjasnic niektore watpliwosci
            a jest ich sporo jesli nie same watpliwosci.Nie mysle tez by to forum bylo
            miejscem na powazna dyskusje dotyczaca tak drazliwego tematu.Jestem pewny ze
            jesli rzeczywiscie zechcesz dowiedziec sie cos na ten temat nie bedziesz mial
            zadnego problemu i to bez zadnych zobowiazan do kogokolwiek.Nie wiem czy wiesz
            ze SJ maja zakazane "nekanie" ludzi a Ci co stoja na ulicy nikogo nie
            zaczepiaja poprostu stoja z widoczna okladka jednego z dwoch pisemek i czekaja
            az ktos sie nimi zainteresuje.
            Mam nadzieje ze Cie nie urazilem tymi okresleniami ojcze czy bracie pio a
            jesli tak to przepraszam.Baw sie dobrze.
    • Gość: zyto08 Re: Swiadkowie Jahowy IP: *.ras.SBG.AC.AT 02.05.02, 18:21
      w tamtym tygodniu przyszly do mnie dwie do akademika dwie dziewczyny i tez
      propnowaly mi przystapienie do tej "religii"
      zastanawiajace jest to,ze chodzily tylko do studentow-obcokrajowcow...
      na moje pytanie dlaczego tylko ci,powiedzialy ,ze oni na pewno czuja sie obco i
      potrzebne jest wsparcie...
      wtedy nie mialam czasu ani ochoty z nimi rozmawiac;
      i teraz przychodza codziennie...
      nawet jezeli powiedzialam,ze nie przystapie i ze nie mam zamiaru nawet o tym
      rozmawiac!
      nie wiem,jak sie ich pozbyc?