straszliwywypadek 15.06.24, 14:19 Uzależniłem się od forum emama. Długo wmawiałem sobie, że to nie uzależnienie ale jednak przegrałem z faktami. Da się z tego wyjść bez strat na umyśle? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
straszliwywypadek Re: Uzależnienie 15.06.24, 15:19 yadaxad napisał(a): > Zależy od bilansu strat. Kurcze, musiałbym te straty podliczyć. Na razie cierpię przy rozstaniu z forum emama. Jak wyliczyć cierpienie? Odpowiedz Link Zgłoś
yadaxad Re: Uzależnienie 15.06.24, 15:23 Co ci odbiera, co bez niego mogłoby być. Odpowiedz Link Zgłoś
straszliwywypadek Re: Uzależnienie 15.06.24, 15:36 yadaxad napisał(a): > Co ci odbiera, co bez niego mogłoby być. Musiałbym poezją odpowiedzieć. Życie mi odbiera ta hetera A bez Boga, to tylko trwoga. A dziwki bezgotówke są do pracy gotowe. Odpowiedz Link Zgłoś
yadaxad Re: Uzależnienie 15.06.24, 15:54 Życie nic nie odbiera, wszystko odbiera czas. Odpowiedz Link Zgłoś
straszliwywypadek Re: Uzależnienie 15.06.24, 16:13 yadaxad napisał(a): > Życie nic nie odbiera, wszystko odbiera czas. Czas zmarnowany. A może czas spędzany na forum emama nie jest zmarnowany? Kurcze, ja już nic nie wiem. Wiem jedno, bez forum emama cierpię. Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Uzależnienie 15.06.24, 16:13 straszliwywypadek napisał: > Da się z tego wyjść bez strat na umyśle? too late. Odpowiedz Link Zgłoś
straszliwywypadek Re: Uzależnienie 15.06.24, 16:16 alicia033 napisała: > too late. Wyguglałem że to jest za późno. No OKej. Ale dlaczego ja się w to w ogóle wciągnąłem? Odpowiedz Link Zgłoś