szarmszejk123 24.06.24, 08:41 Posiedzę dziś ze 3 godziny to na tydzień mi wystarczy tego słońca, nie? Musi, bo nigdy nie wiadomo kiedy znów zacznie lać:p O, moje biuro na dziś 😁 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
daniela34 Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 08:55 Wczoraj w Krakowie było pięknie Dziś już pochmurno Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 09:16 Danielo, ilu człowieków mieścisz w tej dżungli? Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 09:20 Dwa człowieki się mieszczą w miarę wygodnie, trzeci już na wcisk, czwarty nie wlezie. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 09:22 Czyli parami sie relaksujecie? :p Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 09:43 MOje starsze dziecko zachwycone tym balkonem (jej pokój to dzungla) Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 13:19 Ale balkon masz przepiękny! I kwiecisty! Odpowiedz Link Zgłoś
elinborg Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 09:02 Jak lubię takie ławeczki wizualnie, to z siedzeniem mam problem.. Pająki. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 09:11 E tam pająki, jeszcze mnie żaden nie zeżarł a siadam kiedy mogę:p Odpowiedz Link Zgłoś
elinborg Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 09:47 No też nie zeżarcia się obawiam😉. Fobia rządzi się swoimi prawami. Odpowiedz Link Zgłoś
hosta_73 Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 10:48 Rozumiem chociaż dla mnie gorsze byłoby siedzenie pod tymi drzewami oplecionymi bluszczem. Piękne ale z bezpiecznej odległości Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 09:13 Mnie dziś dzień zaczął się nietypowo... odkryłam, że w nocy dziki dobrały się do worków z plastikiem wystawionych dla śmieciarzy i rozciągnęły je po całym podjeździe. Tak że o 7.00 rano w piżamie i szlafroku zbierałam je do nowych worków. I oczywiście musiałam spotkać kilku sąsiadów, którzy koniecznie musieli mi powiedzieć dzień dobry Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 09:17 U mnie worki z plastikiem wynosi się na skrzyżowanie i jak coś je rozwlecze, to każdy udaje że to nie jego 😅 Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 09:33 U nas trzeba wynieść albo rano, przed 6 albo wieczorem dzień wcześniej. Bo nigdy nie wiadomo, o której śmieciarze przyjadą. Czasem z samego rana a czasem po południu, nie wiem od czego to zależy. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 09:38 A to u mnie tak samo, albo wieczorem albo raniutko i też nigdy nie wiadomo kiedy przyjdą . Zdarzało mi się biec za nimi o 7 rano z worami 🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
lella_two Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 13:40 U mnie tak samo. Wynoszę wieczorem i układam na żywopłocie, gdzie zwierzyna nie sięga☺ Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 14:37 Może rzeczywiście powinnam ułożyć te worki wyżej. Jakoś bardziej jeden na drugim. U mnie jak nie dziki to lisy a na koniec dzieła zniszczenia dopełniają sroki roznosząc to po okolicy Odpowiedz Link Zgłoś
moni_485 Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 10:01 Chciałabyś być nazywana śmieciarą, tylko dlatego że pracujesz w firmie która zbiera śmieci? Nazwa stanowiska to ładowacz. Dobrze jakbyś zapamiętała i przestała obrażać ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
straszliwywypadek Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 10:16 moni_485 napisała: > Chciałabyś być nazywana śmieciarą, tylko dlatego że pracujesz w firmie która zb > iera śmieci? Nazwa stanowiska to ładowacz. Dobrze jakbyś zapamiętała i przestał > a obrażać ludzi. śmieciarz 1. pot. «pracownik firmy wywożącej śmieci» sjp.pwn.pl/szukaj/%C5%9Bmieciarz.html Odpowiedz Link Zgłoś
jaktolecialo Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 11:13 Pierwsze słyszę o ładowaczu. A gdybym usłyszała, to nie skojarzyłabym akurat z wywozem śmieci. Śmieciarz to bardzo potrzebny zawód. Odpowiedz Link Zgłoś
mayaalex Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 15:10 Bardzo potrzebny i na przyklad u nas (w Belgii) calkiem niezle platny, z wieloma benefitami (zatrudnia bezposrednio gmina wiec jest to fucha panstwowa). Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 13:14 Ladowacza Moni to ty masz chbya w glowie. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 13:17 Nie widzę nic obraźliwego w zawodzie śmieciarza jeżdżącego śmieciarką Jeśli ty widzisz to twoja sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 09:34 Uwazaj na kleszcze moja droga. No i SPF... Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 09:40 Autan moim przyjacielem:p SPF 50 na twarzy, szyi i dekolcie mam codziennie, słońce czy deszcz:p Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 09:44 U mnie w ogrodzie rój pszczół sobie radośnie wisi. Czekam na pszczelarza. Zanim usiadły na wierzbie to miałam pszczele tornado w ogrodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
jkl13 Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 09:52 Ja w ostatnie 3 dni wyrobiłam normę wieloletnią nie tyle słońca, co relaksu. Byłam na miniurlopie i odpoczęłam bardzo, ale to bardzo bardzo. A teraz dopadła mnie szara rzeczywistość i powrót do pracy... Odpowiedz Link Zgłoś
jkl13 Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 21:43 Znalazłam świetną miejscówkę w Tatrach, jestem nią zachwycona i planuję wrócić jak najszybciej się da. Odpowiedz Link Zgłoś
eglantine Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 09:57 Wjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni! Bombelki wybyły na obozy, a ja sobie dzisiaj robię dzień leniucha. Na razie wyspałam się do 9.30, a zaraz po śniadaniu idę na leżaczek z książką. Wreszcie można po ciągłym ulewach. Nie przepadam za upałami w mieście, ale cieszę się bardzo na najbliższy tydzień pogody jak drut. Odpowiedz Link Zgłoś
straszliwywypadek Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 10:24 eglantine napisała: > a ja sobie dzisiaj robię dzień leniucha. Dziś jest Dzień Przytulania. www.kalbi.pl/dzien-przytulania A lenistwo to grzech! Odpowiedz Link Zgłoś
eglantine Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 10:56 Dzień przytulania obchodzę codziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 12:11 Melduję się z hiszpańskiej wsi, życie jak w Madrycie i właśnie rozpoczęłam wakacje 😎🤗 Odpowiedz Link Zgłoś
hosta_73 Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 13:27 Piękny kubek! A podkładka jakby łowicka Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 14:41 Na pewno polskie wzory, pewnie łowicka! A kubeczek Bolesławiec 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
andace Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 12:31 W mojej części Krainy Deszczowców słońce jest od tygodnia, a od 3 dni upał 😎😎 więc staram się pracować na tarasie. I widno jest prawie do 23:00. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 12:47 U mnie słońce zawsze ( ZAWSZE!) wychodzi o 21 jak chce dziecko spać kłaść 😅 i miągwi "ale przecież jest dzieeeń!" I trudno nie przyznać jej racji :p Sam upał to akurat niespecjalnie mnie cieszy, wystarczyło by takie 20-22 i brak deszczu:p Odpowiedz Link Zgłoś
andace Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 13:38 Ostatnio kursowałam regularnie do Polski i to słońce o 21-22 powoduje u mnie totalne zagubienie czasowe, w PL idę spać o 21:30 bo już ciemno więc późno, a w NL przypominam sobie o obiedzie o 21:30 bo nadal środek dnia bo przecież widno 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
chococaffe Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 12:57 Rozpoczęło się nieuniknione. Kupiliśmy podłogę (odbiór za 10 dni), umówiliśmy się na wymianę okien Odpowiedz Link Zgłoś
feniks_z_popiolu Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 14:43 O jejku, mocno współczuję. Mnie to czeka za niedługo, termin zależy od jaśnie pana parkieciarza U mnie na szczęście tylko renowacja parkietu bo ułożony jest solidnie. Ale jak pomyślę, o tym jeżdżeniu z meblami, przesuwaniu, odsuwaniu, to normalnie mi się słabo robi. Będziesz mieszkać w remontowanym mieszkaniu czy raczej się nie da? Bo ja muszę na ten czas znaleźć jakieś lokum Odpowiedz Link Zgłoś
chococaffe Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 14:54 To była jedna z pierwszych decyzji: idziemy w blitzkrieg czy słów life. Wygrało to drugie, przede wszystkim dlatego, że i tak już nie wierzę w "błyskawice" w remontach, zawsze jest jakieś coś. Czyli wyłączamy tylko jedno pomieszczenie z użytkowania na raz. Ponieważ zmieniamy dużo to pewnie co najmniej rok to potrwa, ale nie chcemy też iść na jakieś wielkie kompromisy a do tej pory nie trafiliśmy na meble kuchenne, które nam się podobają. Odwlekalismy wszystko od kilku lat bo przerażała mnie wizja remontu Ale okna już naprawdę trzeba wymienić, więc krok po kroku robimy resztę. Odpowiedz Link Zgłoś
feniks_z_popiolu Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 15:16 Łał, to taki remont z rozmachem U mnie też by się przydał solidny remont ale z tą podłogą nie mogę czekać bo lakier zdarł się totalnie, nie mogę na to patrzeć. No i ponieważ lakier to musimy się wynieść na jakiś czas tydzień - dwa. Okna masz w drewnie? Może da się odnowić zamiast wymieniać? Odpowiedz Link Zgłoś
chococaffe Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 15:26 Mam "oryginalny" plastik, nie chcialo się nam zmieniać, bo wszystko działało. Pod koniec zimy zaczęły się zacinać drzwi balkonowe i przestraszyłam się, że pewnego dnia następnej zimy zostanę z otwartym balkonem przez kilka dni. Lubię zimno ale nie aż tak. W sumie dobrze bo się zmobilizowaliśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
feniks_z_popiolu Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 15:37 Ja mam drewniane i niestety są do renowacji, właśnie szukam firmy, która nam to zrobi. Generalnie są OK, oddychają itd, itp. ale jak wszystko, niszczeją tzn. wymagają teraz polakierowania czy innego zabezpieczenia. W każdym razie życzę wytrwałości i cierpliwości w remoncie Ja poczekam aż córka się wyprowadzi do siebie rok-dwa ale sama myśl mnie przeraża Odpowiedz Link Zgłoś
eglantine Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 16:05 U mnie w czwartek panowie wchodzą olejowac podłogę, w środę czeka nas zabawa z przestawianiem wszystkich mebli z desek na kafle. Już przebieram nóżkami. 😖 Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 13:17 Ale masz fajne biuro! Zabierz mnie z mojego... Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 13:26 A chirurg wymyślił, że chce mi powiązać kokardki na jelitach jutro z rana... Ale już dziś na oddziale i się nudzę jak mops. Mogę do twojego biura uciec? Odpowiedz Link Zgłoś
chococaffe Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 13:28 Myślałam, że ciągle na nogę (czy mylę Ciebie z kimś innym?) Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 13:30 Nie mylisz. Kostka już jest ok, chodzę nawet bez kul, a ortezę tylko na jakieś dłuższe trasy. Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 13:35 Przez chirurga. Ja liczyłam, że zmieni zdanie, ale jest uparty... Odpowiedz Link Zgłoś
chococaffe Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 13:36 Czyli masz maraton. Oby już koniec! Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 16:12 Taki jest plan. Dwie operacje w pierwszym półroczu zdecydowanie zaspokajają moje zapotrzebowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
ayelen40 Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 14:24 Jejku, jakie kokardki?! Brzmi poważnie... Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 16:13 Chirurg twierdzi, że trzeba, to ja z nim nie dyskutuję. A kokardki nie są poważne. Odpowiedz Link Zgłoś
lella_two Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 14:48 Będziesz miała z głowy. Powodzenia i szybkiego powrotu do formy! Odpowiedz Link Zgłoś
livia.kalina Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 14:15 Pięknie ale czemu ma lać? Właśnie jakoś tak ciepło i sucho. U nas widoki jak w sierpniu a jeszcze lipca nie ma. My na rowerach wśród ostów: Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 14:21 U mnie raczej głównie leje w ostatnim roku :p Odpowiedz Link Zgłoś
ayelen40 Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 14:23 A na trzecim zdjęciu to co za stwór?! Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 14:26 Na drugim planie? Mój pies sobie coś wącha 😅 Odpowiedz Link Zgłoś
livia.kalina Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 14:40 fakt! Mógłby robić za niedźwiedzia! A ty taka wyluzowana... Odpowiedz Link Zgłoś
mayaalex Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 15:28 Jak pieknie! Belgia tez ma miec swoj tydzien lata, na razie leze w lozku leczac przeziebienie-giganta i ogladam ladna pogode przez okno na taras Ale mysle, ze jeszcze zdaze i tez sie zalapie na slonce 🤞 Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 15:42 U mnie lato piękne, widoki też. Najlepszy czas z całego roku choć chwilowo muzyka tylko z radia i z telefonu ale kiedyś trza posłuchać ciszy i śpiewu ptaków też. Właśnie zakopałam w ogrodzie pisklęta kosa. Mega smutno mi. Wczoraj dyskutowaliśmy czy to podlot czy nestling. Żałuję, że nie wzięłam go wczoraj do weterynarza i ptasiego azylu. (((( Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 15:43 1 pisklęta. Reszta w gnieździe na tarasie żyje. Odpowiedz Link Zgłoś
grruu2.0 Re: Wyrabiam normę:p 24.06.24, 16:12 Lato jest, byś wątek fitnessowy założyła 🙄 Odpowiedz Link Zgłoś