Dodaj do ulubionych

Samotne bywanie

16.08.24, 19:58
Czy kiedykolwiek doznałyście dyskryminacji lub poczułyscie się nieswojo - korzystając z usług lub miejsc w pojedynkę, bez pary? - kawiarnia, restauracja, różnego rodzaju aktywności. W jakiej sytuacji? W PL czy raczej zagranicą?
Obserwuj wątek
    • m_incubo Re: Samotne bywanie 16.08.24, 20:00
      Nie.
    • clk Re: Samotne bywanie 16.08.24, 20:06
      Nie, powiedziałabym wręcz przeciwnie
      • imponderabilia20 Re: Samotne bywanie 16.08.24, 20:37
        Czyli w jakiej sytuacji?
        • kanna Re: Samotne bywanie 16.08.24, 20:46
          Ja np. często kupuję ostatnie bilety , bo w takiej Gdyni są nieparzyste ilości miejsc w rzędach i pojedyncze zostają.
    • szmytka1 Re: Samotne bywanie 16.08.24, 20:08
      Nie
    • kanna Re: Samotne bywanie 16.08.24, 20:10
      W sytuacji, gdy musze płacić pełna ceną (lub prawie pełną cenę) za pojedyncze wykorzystanie pokoju dwuosobowego.
      • leosia-wspaniala Re: Samotne bywanie 16.08.24, 20:16
        Bo czym się właściwie różni to wykorzystanie, skoro pościel i tak trzeba wyprać całą i cały pokój posprzątać, pradu na oswietlenie zuzyjesz tyle samo? Tym, zużyjesz trochę mniej wody i kosmetyków. O ile nie są pakowane i ich nie zabierzesz, hotel tego nie wie.
    • leosia-wspaniala Re: Samotne bywanie 16.08.24, 20:17
      Skończyły ci się pomysły na głupie wątki?
      • imponderabilia20 Re: Samotne bywanie 16.08.24, 20:30
        leosia-wspaniala napisał(a):

        > Skończyły ci się pomysły na głupie wątki?


        Mi nie. Ale ty mnie czymś zaskocz!😂
    • miss_fahrenheit Re: Samotne bywanie 16.08.24, 20:29
      Nie.
    • z_lasu Re: Samotne bywanie 16.08.24, 20:32
      Nie. Nigdy mi się też nie zdarzyło, żebym była w takiej sytuacji jakoś nieprzyjemnie nagabywana.
    • lucadimontezemolo Re: Samotne bywanie 16.08.24, 20:45
      Nie.
    • midge_m Re: Samotne bywanie 16.08.24, 20:47
      Nie, a przynajmniej nie zapadło mi to w pamięć. Raz musiałabym dopłacić za jedynkę na wycieczce ale finalnie udało się bez zmiany ceny. Z kawiarni to w ogóle korzystam bardzo często sama.
    • madame_edith Re: Samotne bywanie 16.08.24, 20:48
      Tak, w restauracjach, jak byłam sama z dwójką małych dzieci to byłam kompletnie niewidziałna dla kelnerów (okoliczności wakacyjne, Włochy, Chorwacja).
      Ale nie wiem czy z dziećmi to się liczy 😃
    • primula.alpicola Re: Samotne bywanie 16.08.24, 20:50
      Nie, nigdy, no skąd.
      Tylko propozycje towarzyszenia mojej osobie.
    • zajonc_w Re: Samotne bywanie 16.08.24, 20:51
      Tak.
      1.Dość niedawno. Weszłam w pojedynkę do polecanej restauracji i zaproponowano mi stolik jak że zdjęcia. W dodatku siedzenie tylem do sali a frontem do ściany. Poczulam się nieswojo, bo kilka stolików było jednak wolnych. Na pytanie, czy mogłabym jednak skorzystać z innego stolika, odpowiedź była przecząca (są przeznaczone dla co najmniej 2.osób). No nie, nie zamierzałam tam pokutowacwink
      2. Wieki temu. Wybrałam się kiedyś na spektakl okołowalentynkowy do miastowego Centrum Kultury. Na ten konkretny spektakl sprzedawano wyłącznie bilety podwójne, więc jak ten ostatni łoś zapłaciłam, bo po pierwsze chciałam obejrzeć, a po drugie było mi głupio tak wycofać się z kolejki
      • zajonc_w Re: Samotne bywanie 16.08.24, 20:52
        Taki stolik
        • nangaparbat3 Re: Samotne bywanie 16.08.24, 22:13
          A to skandaliczne. Zwyczajne chamstwo.
          • zajonc_w Re: Samotne bywanie 16.08.24, 22:47
            Też tak myślę!.A w niecie same pozytywne opinie. Wniosek chyba taki, że ludzie samotnie nie chadzają do tej konkretnej restauracji
        • anorektycznazdzira Re: Samotne bywanie 17.08.24, 10:37
          O matko, nie do uwierzenia, żeby taki stolik w ogóle mieć w restauracji (chyba tylko do odstawiania czegoś albo trzymania stosiku kart z menu)
          a już żeby go komuś zaproponować... 0_0

          Poszłoby na opinie google, jeśli o mnie chodzi
      • tania.dorada Re: Samotne bywanie 16.08.24, 21:38
        zajonc_w napisała:

        > Tak.
        > 1.Dość niedawno. Weszłam w pojedynkę do polecanej restauracji i zaproponowano m
        > i stolik jak że zdjęcia. W dodatku siedzenie tylem do sali a frontem do ściany.
        > Poczulam się nieswojo, bo kilka stolików było jednak wolnych. Na pytanie, czy
        > mogłabym jednak skorzystać z innego stolika, odpowiedź była przecząca (są przez
        > naczone dla co najmniej 2.osób).

        Powiedziałabym że jednak potrzebuję podwójny bo czekam na kogoś a potem bym udawała że mnie wystawił tongue_out
        • zajonc_w Re: Samotne bywanie 16.08.24, 21:52
          A olałam ich. I wcale nie żałuję, bo znalazła inną miejscówkę. Niech się bujają
    • thank_you Re: Samotne bywanie 16.08.24, 20:51
      Nie, ale są ludzie, którzy każdy gest, każdy ton, każdą minę są w stanie odebrać tak, że będą uważały, iż są dyskryminowane ze względu na x wink
      • taki-sobie-nick Re: Samotne bywanie 16.08.24, 21:11
        Dyskryminacja ze względu na singielstwo/posiadanie jednego dziecka/wielodzietność/łysinę/wyjazd z psem/wyjazd bez psa/wstaw dowolne jest od kilku lat, mam wrażenie, szalenie modna.

        Każdy Kowalski czuje się dyskryminowany, a przynajmniej tak twierdzi.
        • thank_you Re: Samotne bywanie 16.08.24, 21:34
          Piekło zamarzło! big_grin
    • leanne_paul_piper Re: Samotne bywanie 16.08.24, 21:04
      W Afryce, zwłaszcza tej muzułmańskiej zdarzało się, że kelnerzy w ogole do mnie nie podchodzili, np. na rejsie. Ale w sumie byłam zadowolona, że nie zawracają mi doopy. Gorzej, gdybym jednak chciała się napić tej kawy, czy wina. Ale ja w sumie jestem kiepska w czekaniu, jak usiądę do stolika, to czekam maksymalnie 2 minuty a porem sama idę do baru. I albo poproszę od razu o podwójna porcję, coby dwa razy nie chodzić, albo sama sobie naleję. Od razu się nauczą 😁. A, jak jestem z kolegą małżonkiem, to zawsze zwracają się do niego, nawet jeżeli to ja składam zamówienie. Mój małżonek zawsze wtedy robił krok w tył i zostawiał mi przestrzeń, bo wiedział, ze inaczej będzie awantura.
      • primula.alpicola Re: Samotne bywanie 16.08.24, 21:07
        A Ty się nie rozwiodłaś z tym kolegą małżonkiem?
      • nangaparbat3 Re: Samotne bywanie 16.08.24, 22:16
        Ciekawe, mnie w podobnych okolicznościach nadskakiwali. Ale jestem stara i może to ma znaczenie. Bo miejscowym staruszkom też nadskakiwali.
        • leanne_paul_piper Re: Samotne bywanie 17.08.24, 12:17
          Tak, też zauważyłam, ze w Maroku czy Egipcie bardzo szanują starszyznę.
          Znaczy, jest nadzieja na przyszłość 😉🙃
    • figa_z_makiem99 Re: Samotne bywanie 16.08.24, 21:36
      Nie.
    • hrasier_2 Re: Samotne bywanie 16.08.24, 21:42
      Samotność jest dobra, kiedy możesz odejść od przyjaciół, choć na chwilę i wrócić.
    • tryggia Re: Samotne bywanie 16.08.24, 21:57
      🤦‍♀️
    • escott Re: Samotne bywanie 16.08.24, 22:08
      Nie odczułam dyskryminacji ani nie czułam się nieswojo, natomiast wyraźnie wyczuwam coś odwrotnego: presję na to, że nowoczesna kobieta musi czuć się zawsze i wszędzie doskonale sama, bo jak nie, to coś z nią nie tak. I nie można woleć chodzić jednak z kimś do kina czy do knajpy. Taka przesada w drugą stronę, zresztą bardzo charakterystyczna - tu na forum też chęć bycia z kimś i robienia rzeczy z kimś to zawsze najgorsze zło, uzależnienie, tragedia i toksyna.
      • pursuedbyabear Re: Samotne bywanie 17.08.24, 15:05
        Zupełnie tak tego nie odbieram.
        Natomiast nigdy nie byłam osobą, która rezygnuje z fajnego wieczoru w kinie, teatrze czy restauracji tylko dlatego, że nie ma z kim pójść.
    • nangaparbat3 Re: Samotne bywanie 16.08.24, 22:19
      Nie, obcy nie. Za to część przyjaciółek zaczęła się ze mną od kiedy się rozwiodłam spotykać wyłącznie jeden na jeden, poza domem. Trochę mnie to wkurzało, trochę śmieszyło, znalazła się przyjaciółka, która zaprasza co chwilę, namawia na wspólne wakacje.
    • kaki11 Re: Samotne bywanie 16.08.24, 22:46
      Dyskryminacji czy jakiegokolwiek zachowania które by było jakoś niemiłe dla mnie nigdy nie doznałam. Nieswojo w restauracjach czy kawiarniach się czuję, ale to jest moje z wewnątrz, nie wynika z zachowania otoczenia.
    • abckontogazeta Re: Samotne bywanie 17.08.24, 01:44
      Nie, ale skoro czuję się czasem w takiej sytuacji nieswojo, to znaczy , że sygnały podprogowe były.
      • nangaparbat3 Re: Samotne bywanie 17.08.24, 10:03
        No nie, mogły być, prawda, ale równie dobrze mogło się coś odezwać w Tobie i tylko w Tobie.
        To jak z przeczuciami - nagle zaczynasz niepokoić się o kogoś i nie wiesz, czy to niepokój z Twego wnętrza czy rzeczywiście coś zauważyłaś albo coś gdzieś się dzieje. Można rzucać monetę.
        • abckontogazeta Re: Samotne bywanie 17.08.24, 14:46
          Nie, bywam sama w kinie, podróży itp.
          • abasia0 Re: Samotne bywanie 17.08.24, 14:57
            Nigdy a bardzo często wyjeżdżam sama. Zupełnie nie mam problemu z bywaniem samotnie w różnych miejscach. Idę i już.
    • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Samotne bywanie 17.08.24, 16:25
      Dość regularnie na wyjazdach związanych z pewnym sportem. Jak singiel to obywatel drugiej kategorii, choć płaci tyle samo lub więcej (dopłata do pokoju).
      • taki-sobie-nick Re: Samotne bywanie 17.08.24, 21:37
        jak_zwykle_wszystko_zajete napisała:

        > Dość regularnie na wyjazdach związanych z pewnym sportem. Jak singiel to obywat
        > el drugiej kategorii

        ?
        • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Samotne bywanie 17.08.24, 23:34
          Już wyjaśniam.
          Sport wymaga zakwaterowania. Jeśli cokolwiek się posypie, to single są przerzucani w gorsze miejsca (pokoje o wyraźnie niższym standardzie) albo rozdzielani od znajomych, bo „co ci za różnica, że przyjechałeś ze znajomym/znajomą, inni to PARY.”
          W sumie zakwaterowanie w niższym standardzie jest na porządku dziennym, nawet jak nic się nie sypie.
          Sport uprawiany jest w grupach. Singla można dowolnie przerzucać między grupami, typu każdego dnia inna grupa, bo „par przecież nie można rozdzielać!”.
    • princesswhitewolf Re: Samotne bywanie 17.08.24, 16:35
      No mowilam ci ze tobie sie nudzi.
    • kafana Re: Samotne bywanie 17.08.24, 23:40
      No kupno wczasów to raczej droga impreza w pojedynkę wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka