Dodaj do ulubionych

Ślub od pierwszego wejrzenia

04.09.24, 00:19
Oglądacie? Jedna z uczestniczek przypomina mi Bridget Jones. Wszystkie dziewczyny sympatyczne, faceci sądząc ze zdjęć też. Może będą trzy związki ❤️
Obserwuj wątek
    • dni_minione Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 00:34
      Obejrzałam pierwszy odcinek. Jedna z kobiet rzuciła pracę, sprzedała mieszkanie w Gdańsku, kupiła działkę na wsi i postawiła barak, w którym zamieszkała. Gotuje keto i utrzymuje się z ebooków o gotowaniu. I jeszcze zostały jej 3 lata spłaty kredytu za szafę ze sprzedanego mieszkania. To był najbardziej interesujący dla mnie wątek big_grin
      • alpepe Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 05:25
        Cóż to musiała być za szafa!
        • memphis90 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 07:07
          Gdańska…
          • livia.kalina Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 09.10.24, 23:58
            to jak tampon.
      • zosia_1 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 05:55
        A ja jej współczułem babci, która za dużo mówi
        • bei Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 07:33
          No babcia robiła show 😉🤣
          • smoczy_plomien Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 08:34
            Babcia jest albo zboczona, albo toksyczna. Obstawiam to drugie, bo tam chyba był wątek zerwania relacji i budowania ich od nowa (oglądałam nieuważnie jednym okiem).
            • lauren6 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 12:26
              Babcia jest przykładem ilustrującym zanikanie szarych komórek w podeszłym wieku. Pewnie uznała, że w telewizji źle zabrzmi, że jej wnuczka nie była w związku od 5 lat (nikt jej nie chciał). Uznała za stosowne poinformować widzów, że w tym czasie wnusia umawiała się na niezobowiązujące seksy.

              Tak się kończy zwierzanie babci z pożycia seksualnego.
              • sanyie5 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 12:55
                lauren6 napisała:

                > Babcia jest przykładem ilustrującym zanikanie szarych komórek w podeszłym wieku
                > . Pewnie uznała, że w telewizji źle zabrzmi, że jej wnuczka nie była w związku
                > od 5 lat (nikt jej nie chciał). Uznała za stosowne poinformować widzów, że w ty
                > m czasie wnusia umawiała się na niezobowiązujące seksy.
                >
                > Tak się kończy zwierzanie babci z pożycia seksualnego.

                😁
                Który to odcinek, jest gdzieś do obejrzenia w necie?
                • lauren6 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 13:00
                  Pierwszy, do obejrzenia za darmo na player.pl
                  • sanyie5 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 13:32
                    lauren6 napisała:

                    > Pierwszy, do obejrzenia za darmo na player.pl

                    Dzięki 🌷
              • kariwitch00 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 13:28
                Babcia ma zmiany zanikowe w płacie czołowym
              • black_magic_women Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 16:11
                Dla mnie ta babcia "spieszącą się do sanatorium", to taka klasyczna odzyskana seniorko- kobiecość. Pewnie 19 lat temu tak nie chojrakowała...
                • black_magic_women Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 05.09.24, 01:19
                  black_magic_women napisała:

                  > . Pewnie 19 lat temu tak nie chojrakowała...

                  10 lat temu
        • yenna_m Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 09.09.24, 06:51
          Babcia wygrala odcinek, ogladalo się ja dobrze, rokuje tez na dymy. Ale nie chcialabym takiej babci 🙈
          Po Australijce też spodziewam się dzikich dram.

          Ale tak w ogóle to był potwornie nudny odcinek, dziewczyny też "na jedno kopyto", długo musiałam się zastanawiać, która to Australijka, a która to księgowa bo wydają mi się bardzo podobne.
          • lauren6 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 09.09.24, 14:43
            > Babcia wygrala odcinek, ogladalo się ja dobrze

            To egoistyczna attention whore, która stara się zabłysnąć kosztem wnuczki. Przekład, że choroba otępienna w pierwszej kolejności zżera empatię i poczucie żenady.

            Nie wiem co tu może się dobrze oglądać? Jej przemocowe zachowanie wobec wnuczki? Czy świadomość, że takie zachowanie z olbrzymim prawdopodobieństwem wynika z ciężkiej choroby, odbierającej ludziom rozum?

            Rozumiem, że randomom z internetu może się takie zachowanie podobać, bo mają poziom empatii na poziomie ameby. Po ematce spodziewałabym się większego zrozumienia istoty problemu.

            > Ale nie chcialabym takiej babci

            Nikt nie chce mieć takiej babci, ale z dużym prawdopodobieństwem będziesz taką miała. Jeśli nie babcię to matkę, ojca, dziadka, wujka itd. Ludzie żyją coraz dłużej, społeczeństwo się starzeje. Każdy z nas prędzej czy później zetknie się z podobnym problemem jak kochana babunia zamienia się w złośliwego gnoma.
            • yenna_m Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 09.09.24, 15:00
              Ale wiesz, ze tego pltypu program ogląda się dla dymów. A czasem dla obserwacji pogietych relacji rodzinnych?
              I jeśli ktoś ma odrobinę oleju w głowie to do niego nie idzie, ewentualnie nie zaprasza w te przestrzen chorych, przemocowych jednostek?
              • alicia033 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 25.09.24, 07:57
                yenna_m napisała:

                > I jeśli ktoś ma odrobinę oleju w głowie to do niego nie idzie, ewentualnie nie
                > zaprasza w te przestrzen chorych, przemocowych jednostek?

                jeśli ktoś ma odrobinę oleju w głowie to przede wszystkim nie ogląda tych shitowych produkcji.
                • lauren6 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 25.09.24, 08:18
                  alicia033 napisała:

                  > yenna_m napisała:
                  >
                  > > I jeśli ktoś ma odrobinę oleju w głowie to do niego nie idzie, ewentualni
                  > e nie
                  > > zaprasza w te przestrzen chorych, przemocowych jednostek?
                  >
                  > jeśli ktoś ma odrobinę oleju w głowie to przede wszystkim nie ogląda tych shito
                  > wych produkcji.

                  To jeszcze napisz ile oleju w głowie ma osoba podczytująca wątek o programie, którego nie ogląda.
                • kariwitch00 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 25.09.24, 09:51
                  Większość ludzi ma jakieś gownorozrywki.
      • szmytka1 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 07:04
        Że sprzedaży mieszkania w Gdańsku starć ylo tylko na działkę i barak? To musi być bardzo duża dzialka
      • bei Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 07:33
        Oo, ja zdziwiłam się, cóż to za szafa, że kredyt na tyle lat do spłacania.
        • ichi51e Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 08:00
          Duża do zabudowy - obecnie ciężko zejść poniżej 10k uncertain
        • heca7 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 09:00
          Ja się zawiesiłam czemu ona nadal spłaca szafę ze swojego mieszkania. Nie mogła spłacić tego kredytu od razu po sprzedaży lokalu? Teraz się buja kilka lat, czy to ma sens? Wychodzi taniej w ogólnym rozrachunku czy jak?
          • lauren6 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 12:39
            Widocznie zabrakłoby jej na podstawowe wykończenie baraku. Ten barak i tak jest niewykończony: trzeba go docieplić, zrobić taras, normalne schody, ogarnąć ogród, który w tej chwili wygląda jak łyse pole. Panna pewnie cienko przędzie żyjąc ze sprzedaży keto ebooków, więc żyje zakredytowana. Jeśli się trafi jej w miarę ogarnięty życiowo, lokalowo i finansowo mąż to imo z nim zostanie.
      • iberka Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 08:15
        Ta dziewczyna, to zupełnie "nie mój typ" i nie przypuszczam aby dopasowanie jej kogoś kto ma jak ona, było dobrym ruchem. Barak przeraża, pies skaczący na gości - bleh.
        Panie ekspertki nadąsane, foszaste, każda chce być gwiazdą.
      • lauren6 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 12:29
        W tym baraku najbardziej mnie fascynowało, że żeby mieć ciepłą wodę w kranie dziewczyna musi wyjść z domu i ogrzewa rury suszarką do włosów.

        Mogę się założyć, że jej małżeństwo jako jedyne wypali, bo poleci na przysłowiową ciepłą wodę w kranie i będzie się chciała wyrwać z baraku.
        • borsuczyca.klusek Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 12:34
          lauren6 napisała:

          > W tym baraku najbardziej mnie fascynowało, że żeby mieć ciepłą wodę w kranie dz
          > iewczyna musi wyjść z domu i ogrzewa rury suszarką do włosów.

          Ale jak 🙈

        • smoczy_plomien Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 12:43
          Chyba muszę jeszcze raz na spokojnie obejrzeć ten odcinek 😂
          • lauren6 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 12:54
            To jest na samym początku odcinka. Przyznam, że planowałam oglądać jednym okiem, ale jak zobaczyłam to ogrzewanie rur w domku holenderskim uznałam, że sezon dobrze rokuje 😂
            • malaperspektywa Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 16:10
              Mam te same przemyślenia. Rzadko oglądam tv, ale tego sobie nie odmówię. Dołożę jeszcze Azję Express i starczy.
              • black_magic_women Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 16:14
                malaperspektywa napisała:

                > Mam te same przemyślenia. Rzadko oglądam tv, ale tego sobie nie odmówię. Dołożę
                > jeszcze Azję Express i starczy.

                Ja planuję Kasię Nast i Petardę w dżungli, tylko nie wiem gdzie to oglądać (jakieś ttv?)
                • szmytka1 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 16:28
                  Ja nie wiem kto to. W planach mam rolnika co szuka zony
                • qrka Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 21:00
                  No to trochę poczekasz
                  www.wirtualnemedia.pl/artykul/drugi-sezon-krolowej-przetrwania-kiedy-premiera
                  • black_magic_women Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 05.09.24, 01:19
                    qrka napisała:

                    > No to trochę poczekasz
                    Buu
        • husky_cat Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 12:46
          Niekoniecznie, ponieważ żeby w tym programie małżeństwo wypaliło to oboje muszą tego chcieć ☺
          • kariwitch00 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 12:50
            Już widzę że dziewczyna z Krakowa będzie miała najtrudniej teraz każdy słaby koleś który sam nie wygląda skreśla takie panie.
            • lauren6 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 13:16
              Ta, która mieszka z mamą? No nie rokuje związkowo. Tak samo jak ta z Podkarpacia, ale z zupełnie innych powodów.

              Z resztą ci kolesie, którzy mignęli na zdjęciach, sami nie wyglądają za ciekawie. Największy cringe będzie jak taki piwniczniak zacznie wybrzydzać, że zasługuje na lepszą (czyli ładniejszą) dziewczynę.
        • iberka Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 05.09.24, 06:56
          To nie suszarka tylko opalarka/ nagrzewnica
          • tanebo001 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 05.09.24, 07:09
            Czyli w zasadzie suszarka.
            • iberka Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 05.09.24, 07:17
              Jasne 😂
    • tanebo001 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 07:56
      Moja opinia - panie od strony urodowej mocno przeciętne. To trochę tłumaczy ich klęski. Nie są szczupłe, nie chodzą w szpilkach. To taki pierwszy rzut męskiego oka. Nie jest to pierwsza liga ale też nie ostatnia. Ta z Gdańska walczyła. Nawet poszła na związek z rozsądku. Ale nie wyszedł. Z desperacji poszła do programu. Pytanie jak od strony psychologicznej. Czy pójdą na tyle kompromisów by związać się z facetami ze swojej półki...
      • mondaymorning1987 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 08:46
        Tanebo najpierw popatrz w lustro, a potem krytykuj😆
        • tanebo001 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 08:57
          No proszę cię! Przecież od zawsze piszę że nie jestem przystojny...
          • malaperspektywa Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 16:12
            Dawaj, ocenimy. Może nie jest tak źle. Albo doradzimy co można podrasować.
            • tanebo001 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 09.09.24, 07:20
              Już dawałem. Ematki oceniły.
        • karyna-z-radzymina Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 08.09.24, 15:27
          A to brzydcy ludzie nie mogą zauwazac innych brzydkich? On jest nieurodziwy a nie ślepy.
          • tanebo001 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 09.09.24, 07:21
            Sęk w tym że to tak nie działa.
            • karyna-z-radzymina Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 09.09.24, 20:42
              tanebo001 napisał:

              > Sęk w tym że to tak nie działa.
              >


              Tzn jak?
      • dni_minione Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 09:19
        Jedna jest bardzo szczupła, a druga chodzi w szpilkach, co było podkreslone przez którąś z tych bieda ekspertek.
        • tanebo001 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 09:22
          Normalna. Zawinięta w golf więc trudno więcej powiedzieć o jej figurze...
          • dni_minione Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 14:44
            Jej "urocza" babcia powiedziała, że ona jest za chuda na odkrytą suknię. Jest zdecydowanie szczupła i zgrabna, przeciez pokazała się w sukni, nie tylko w golfach.
        • kanna Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 09.09.24, 11:12
          Ekspertki to moja ulubiona grupa big_grin Jak sa w kupie, to jest cudownie. Ta najstarsza w okularach to moja faworytka. Jak ta ciemna gada, to ciągle pokazują zblazowane, zniesmaczone miny tej w okularach. Tylko czekałam, aż zacznie przewracać oczami i zrobi ręką ten gest "bla, bla, bla"
          big_grin
          • kariwitch00 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 09.09.24, 14:26
            To jest kompromitacja bo one tam zajmują się żywymi ludźmi od strony psychologicznej a zachowują się jak rywalizujące celebrytki z socjal mediów, jeśli traktują te występy jak show to niech przestają tytułować sie psychologii na litosc boską
            • kariwitch00 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 09.09.24, 14:29
              * tytułować się psychologami. To jest ich show i commentary a nie działalność zawodowa
              • kariwitch00 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 09.09.24, 14:36
                Następnym razem niech TVN wejdzie na insta wytypuje 3 randomowe wysztafiriwsne baby nastawione na sławę i autopromocje i będą poprostu komentować akcje i rywalizować na fryzury mejkapy i która lepsza przynajmniej nie będzie kompromitacji
      • kamin Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 14:37
        Boże, przecież szpilki są od lat niemodne. Już nawet nasza księgowa z roboty, ostatni bastion szpilek i bluzek z połyskiem przestała je nosić. Może już przestali je sprzedawać w sklepach...
        • kariwitch00 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 14:52
          Oczywiście że są niemodne nie widać prawie kobiet na obcasach nie mówiąc o szpilkach za to modna jest mocny widoczny makijaż i tatuaże
      • zosia_1 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 21:02
        Pytanie na ile i jakie te kompromisy miałyby być, żeby związek przetrwał?
      • karyna-z-radzymina Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 08.09.24, 15:34
        Ta z baraku jest nawet, nawet, przynajmniej figurę ma ładna. Zgryz ja szpeci. Ale psa ma ładnego!
        Rzesiara urodowo pasuje do swojego mopsa.
        Dziewczyna z Australii powinna zrzucić z 15kg
    • chromatic Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 10:14
      Błąkanie się po parku i udawanie że jest się aktywna mnie rozbawilo XD
      • kariwitch00 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 11:51
        A TVN zmuenil skład ekspercki? Czy wciąż te same baby, rywalizację baby nastswione głównie na autoprezentację aż dziwne że panie z wykształceniem psychologicznym tak nieprofesjonalnie się zachowują.
        • chromatic Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 11:53
          Te co w poprzednim sezonie. Rywalizację widać gołym okiem. Ta najstarsza mega wkurzona
          • kamkaklamka Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 12:18
            chromatic napisała:

            > Te co w poprzednim sezonie. Rywalizację widać gołym okiem. Ta najstarsza mega w
            > kurzona
            Nadal pokazują kobiecą rywalizacje, tak jakby każda z nich chciała wypaść najlepiej i przyćmić koleżanki, nawet ta najstarsza, są skupione na sobie. Aż strach pomyśleć, że można trafić do gabinetów takich specjalistek.Jakim cudem one mają dyplomy z psychologii, nie nadają się do tego zawodu bo są esencją najgorszych zachowań i jeszcze pokazują to w programie gdzie nie powinno to mieć miejsca, bo on jest o ludziach.
        • kariwitch00 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 11:56
          Ok sprawdziłam te same baby, nie da się ich oglądać. Co by nie mówić o Magdalenie chorzowskiej z poprzednich edycji pokazała się jako psycholog który nie jest skupiony nadmiarowo na sobie tylko na uczestnikach.
          • kariwitch00 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 13:55
            Ta starszs kobieta to jest prawdopodobnie coach może specjalistka od wizerunku koło psychologa stała tylko. To straszne że medialne narcyzki które chcą być gwiazdami zajmują się teraz ludźmi od strony psychologicznej i trzepią na tym kasę. to tak jak ta Marianna Gierszewska wykorzystuje swoje aktorskie umiejętności i opowiada poradnikowe smuty ale w sposób charyzmatyczny i bierze 350 zł za wizytę bez wykształcenia. Ten sam poziom narcyzmu i skupienia na sobie.
        • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 08.09.24, 18:54
          Zachowują się strasznie. Pierwsze pięć minut pierwszego odcinka - miny, przewracanie oczami, wypisana na twarzach pogarda wobec pozostałych pań. Przoduje pani najstarsza.
          • kanna Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 09.09.24, 11:14
            Dla tej najstarszej - i jej min - przetrwałam do końca big_grin
            Cudowna drama bez słów
      • taki-sobie-nick Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 02.10.24, 23:52
        Bo nie można posiedzieć na d... i być po prostu nieaktywnym.
    • lauren6 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 12:34
      Czy tylko mi się wydaje, czy sezon w sezon suknie ślubne są na to samo kopyto i różnią się jedynie ilością koronek? Góra z dekoltem w literę V, tiulowy dół w literę A. Na palcach jednej ręki można policzyć uczestniczki, które wyrwały się z tego schematu (np. Aneta, Anita)

      Chyba w salonach sukni ślubnych jest wybór innych modeli sukienek?

      Poza tym, jak już pisałam wyżej, daję szansę tylko tej pani od baraku z zimną wodą.
    • chromatic Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 12:52
      Bez przesady z tym barakiem. Dziewczyna mieszka w domku mobilnym od trzech miesięcy. Pewnie musi jeszcze trochę ogarnąć. Sama gdybym nie miała dzieci to rozwazylabym coś takiego zamiast mieszkania/domu w mieście.
      • dni_minione Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 14:48
        Poważnie sprzedałabyś prawdziwy, murowany dom albo mieszkanie w mieście i zamieniła na takie coś stawiane na cegłach, obite sidingiem? Ja wiem, że to początek i tam musi być jeszcze dużo zrobione, ale i tak nigdy nie pozbędziesz się wrażenia życia w wagonie. Fajne to do wynajęcia na bookingu w wakacje, ale na stałe?
        • chromatic Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 15:11
          Sprzedać to raczej nie. To raczej opcja kupuje działkę, stawiam takie coś i wyprowadzam się na stałe lub czasowo
        • fifiriffi Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 18.09.24, 12:48
          Przecież kna mówiła, że w przyszłości chce się budować. Kupiła działkę i na razie postawiła domek holenderski
      • lauren6 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 15:09
        Na zachodzie takie domki służą za lokale socjalne. Postawić sobie jako domek letniskowy z ogrzewaniem, by móc przyjeżdżać na weekendy również wczesną wiosną/jesienią - spoko.
        Jako dom całoroczny to jest opcja po moim trupie.

        Zimą pani ma pewnie niezłe rachunki za prąd, a i tak nic z tego nie ma, bo woda w rurach jej zamarza. Masakra, ale każdemu jego porno.
      • szmytka1 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 16:30
        Raczej dotarło do niej jaka głupotę zrobiła i już kombinuje jak stamtąd spierdzielić, do męża. Powinni jej takiego dać jak kiedyś był, co mieszKal w akademiku 🤣
        • dni_minione Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 17:45
          Przemkorożca bym sobie pooglądała chętnie... Ach to były czasy ;D
          • k.messi Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 18:46
            Na fejsbuku ktoś napisał, że Przemek niedawno był widziany na Tinderze, więc... szanse są! big_grin
            • dni_minione Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 04.09.24, 19:48
              Uuu chyba rozszerzę sobie widełki wiekowe, bo on też z Krakowa jest big_grin
        • mondaymorning1987 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 25.09.24, 09:47
          szmytka1 napisała:

          > Raczej dotarło do niej jaka głupotę zrobiła i już kombinuje jak stamtąd spierdz
          > ielić, do męża. Powinni jej takiego dać jak kiedyś był, co mieszKal w akademiku
          > 🤣

          On nie miał nawet jednej zalety, a i tak cały hejt poszedł na dziewczynę😆
          • lauren6 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 25.09.24, 09:54
            Nieprawda, miał kilka zalet, łącznie z bezpłodnością (zależy od punktu widzenia).
            Ale fakt, połączyli go z dziewczyną z zupełnie innej bajki.
            • kariwitch00 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 25.09.24, 10:04
              Jednak w życiu najważniejsze jest się korzystnie ulokować ta sama kobieta może być odstraszająca jak i bardzo atrakcyjna w zależności w jakim otoczeniu się znajdzie z jakim facetem na to czynienia patrz księgowa. Inna mieć poczucie że rozdaje karty albo nie w zależności na kogo trafi patrz Joanna.
              • kariwitch00 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 25.09.24, 10:07
                CD ludzie się np dziwią światu że super gwiazda top urody stylu jest poniewierana przez jakiegoś faceta a nie powinna z zasobami i warunkami jakie ma a pani jest tak poprostu ulokowana życiowo nie zadaje się ze zwykłymi zjadaczami chleba tylko jeszcze większymi drapieżnikami gwiazdami
    • iberka Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 05.09.24, 06:55
      Ona usuwała jakąś usterkę i nie miała w rękach suszarki tylko jakąś nagrzewnicę/ opalarkę
    • jarosladys Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 07.09.24, 15:47
      Wersja australijska kontra wersja polska 5:0
    • jarosladys Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 08.09.24, 09:03
      Wersja australijska kontra wersja polska 5:0
      • dni_minione Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 09.09.24, 10:22
        No nie, bo wersja australijska jest w pełni reżyserowana i to bardziej format jakiegoś hotelu paradise niż historie poszczególnych par. A do tego ci ludzie nie biorą prawdziwych ślubów jak u nas, tylko tzw. śluby humanistyczne, czyli pic na wodę fotomontaż.
        • jarosladys Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 09.09.24, 19:44
          Polska wersja nie jest reżyserowana? W cuda wierzysz.
          • dni_minione Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 09.09.24, 21:36
            Na pewno biorą prawdziwe śluby, a potem miewają problemy z rozwodami. To już nieco uwiarygadnia polską wersję. A czy jakieś dialogi są dogrywane, scenki reżyserowane? Pewnie tak, to telewizja. Ale na bank nikt nie pisze tym wszystkim babciom na kartce, co mają palnąć. A wersja australijska po prostu ma scenariusz, jak serial.
      • smoczy_plomien Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 09.09.24, 21:48
        Obejrzałam pół sezonu i dobrze, że mnie podkusiło sprawdzić, jak pary radzą sobie po kilku latach. Okazało się, że nikt ze sobą nie został, mimo iż super rokowali. Rozstali się z durnych, błahych powodów.
    • karyna-z-radzymina Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 08.09.24, 15:36
      Pierwszy odcinek i już kupowanie kiecek - takie tempo było zawsze czy przyśpieszyli?
      • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 08.09.24, 18:37
        W poprzednim sezonie też było szybciej, najpewniej widzowie mieli dość dłużyzn.
        • karyna-z-radzymina Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 09.09.24, 20:45
          Powinni jeszcze trochę to ściaśnić, bo nadal nudnawe i zacząć szukać kandydatów z zaburzeniami. Jąkała, asparger, ADHDowiec, zezowata, zespół tureta. To by się działo!
    • smoczy_plomien Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 09.09.24, 22:14
      W końcu obejrzałam dokładniej pierwszy odcinek. Faktycznie dziewczyny podobne do siebie - musiałam przewijać parę razy, żeby ogarnąć która jest która.

      Kamela - ta od szafy gdańskiej i baraku - to egocentryczka hodowana pod kloszem, oderwana od rzeczywistości. Planuje mieszkać z mężem, dziećmi i dużym psem na 15m2, gdzie zimą zamarzają rury z wodą. W poprzedniej edycji była taka dziewczyna, werbalnie agresywna nauczycielka z pieskiem, ukochana córeczka rodziców, którzy skutecznie trzymali ją w jej bańce przekonania o własnej zajebistości. Kamela rokuje na podobny schemat.

      Joanna - ofiara życiowa. Babcia ocenia przed kamerami "biuścik" i życie seksualne wnusi, ale wnusia weźmie ją do swojego samochodu, bo nie miał kto babci wziąć (pewnie nikt nie chciał).

      Australijka - z tą myślę, że będą dymy. Ona sobie nie da wejść na głowę. Dojrzała, doświadczona i świadoma swojej wartości i jeśli dadzą jej jakiegoś nieboraka to biada mu.

      Z chłopaków Kamil mógłby wizualnie być w moim typie. Pozostali mają fizys kierowców ciężarówki.
      • dni_minione Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 09.09.24, 23:06
        A Kamela i Joanna to nie jest ta sama osoba? Bo Kamela to nazwa wsi, w której mieszka, a nie imię kobiety.
        Na wykopie Mirki nadały jej ksywkę Barack tongue_out
        • smoczy_plomien Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 09.09.24, 23:45
          No to właśnie tyle w temacie rozróżniania bohaterek 🤣
        • kariwitch00 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 10.09.24, 00:48
          Ten wykop to jest hit. Naprawdę z męskiego punktu widzenia wygląd księgowej to jest atut bo zadbana? Mają na myśli te rzęsista jak szczoty ? Walkę ekdpertrk na pozy, miny, wygląd i czyje na wierzchu większość zauważyła.
          • kariwitch00 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 10.09.24, 00:58
            Te zwykłe chłopy to jednak są bezgustne księgowa zadbana wymalowana kozaki za kolana, ta z baraku zniszczona, przeszłość nałogowa itd
            • dni_minione Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 10.09.24, 10:35
              O tej z baraku ktoś tam napisał, że ją zna od dziecka i opowiedział pokrótce jej życiorys, stąd poszła plota o nałogach. Ale znając życie, kogoś poniosła fantazja i tyle.
              Straszne jest być uczestnikiem ślubów i czytać o sobie te wszystkie straszne rzeczy na Fb czy wykopie. Nie udźwignęłabym tego psychicznie.
              • yenna_m Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 10.09.24, 10:50
                Dziwię sie, że ludzie są tak zdesperowani, że sobie to robią...
                • tanebo001 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 10.09.24, 12:08
                  A ja nie
              • kariwitch00 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 10.09.24, 11:20
                Oni oceniali wygląd zewnętrzny wysztafirowanie, ciężki mejkap księgowej to zadbanie, brak widocznego sztafiru to zaniedbanie. Swoją drogą czemu zadbanie to dla ludzi zabiegi kosmetyczne i makijaż a nie zdrowe zęby i szczupła sylwetka.
                • dni_minione Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 10.09.24, 11:41
                  Bo za ostrzykiwaniem i doczepami idzie kasa, czyli widać, że ktoś w siebie inwestuje.
                  • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 10.09.24, 18:26
                    dni_minione napisała:

                    > Bo za ostrzykiwaniem i doczepami idzie kasa, czyli widać, że ktoś w siebie inwe
                    > stuje.

                    Za prostymi zębami idzie jeszcze większa kasa…
                    • kariwitch00 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 10.09.24, 18:33
                      jak_zwykle_wszystko_zajete napisała:

                      > dni_minione napisała:
                      >
                      > > Bo za ostrzykiwaniem i doczepami idzie kasa, czyli widać, że ktoś w siebi
                      > e inwe
                      > > stuje.
                      >
                      > Za prostymi zębami idzie jeszcze większa kasa…
                      Oczywiście, zapuszczona Koroniewska wpompowała w siebie nieporównywalnie większą kasę niż tą diorę zadbana według polskich standardów kobieta, wymalowana z doczepionymi rzesami paznokciami i po zabiegach u kosmetyczki
                    • dni_minione Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 10.09.24, 20:11
                      No niekoniecznie, ja mam proste bez kasy.
                • lauren6 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 10.09.24, 13:18
                  Zdrowe zęby to spora inwestycja.
                  Szczupła sylwetka po pierwsze nie dla każdego jest atrakcyjna, po drugie nie każdy jest w stanie ją osiągnąć (ze względu na budowę ciała, choroby itd).

                  Czystość, schludny wygląd to jest efekt, który można osiągnąć niewielkim nakładem środków. Można być najszczuplejszą osobą na świecie z hollywoodzkim uśmiechem, ale jeśli chodzi się w ciuchach po wuju, nie dba o higienę czy generalnie o czystość (tu przypomina się Marta z poprzedniego sezonu) to atrakcyjność jest ujemna.
                  • kariwitch00 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 10.09.24, 14:32
                    Mamarysia? Laska taplająca die w depresji to nie jest dobry przykład nie takie gwiazdy w życiu poskładało że nie miały sił włosów umyć tygodniami. W polsce ludzie nie rozumieją co to depresja choć większość doświadcza przynajmniej jednego objawu ale nie dezorganizuje im on życia na tyle by wykazać empatię dla innych. Jest idrbs zadbany tzn wystrojony i niezadbany bo bez rynsztunku
                    • lauren6 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 10.09.24, 15:17
                      Depresja to jest choroba, a nie wygodne usprawiedliwienie dla bycia fleją. Daruj sobie stawianie diagnoz psychiatrycznych przez internet, w szczególności że lekarzem psychiatrą pewnie nie jesteś.
                      • kariwitch00 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 10.09.24, 15:22
                        Nie i najlepiej powielać kocopoly że wszyscy wszystko mogą wystarczy że chcą ludzie nie mają indywidualnych ograniczeń rocznych sytuacji życiowych itd
                        • lauren6 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 10.09.24, 15:25
                          Jakież to ograniczenia życiowe blokowały pannę przed umyciem stóp?
                          • kariwitch00 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 10.09.24, 16:01
                            A uważasz że koleś który skończył farmację jest głupi i nie umie sklecić zdania czy jednak ma ograniczenia w postaci fobii społecznej więc wypada źle również intelektualnie. Bo bum tam taki przypadek. Tak ludzie mają różne ograniczenia oczywiście przeciętny zjadacz chleba nie będzie życzliwy i nie będzie ticiwrdk to środka problemów obcych ludzi tylko wjedzie surowa ocena nie mniej świat wygląda nieco inaczej
                            • kariwitch00 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 10.09.24, 16:09
                              Czarno biała ocena świata jest błędem bo świat jest zniuansowany upraszczacie sobie obraz świata ale możecie być w błędzie bo nie każde niechlujstwo jest lenistwem może być zaburzeniem psychicznym, wynikać z lęku miss być typowo depresyjnym paraliżem woli. Nie każdy może być szczupły. Nie każdy który zdania sklecić nie może z nerwów jest głupi może mieć fobie społeczną
                            • lauren6 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 10.09.24, 16:34
                              Człowiek, który pracuje z klientem, ma przyjaciół i normalne życie towarzyskie nie ma fobii społecznej. Dziewczyno, co ty bredzisz w tym wątku.
                              • kariwitch00 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 10.09.24, 16:36
                                Wykop ocenił aptekarza jako idiote mimo że jedną trzecią tego wykopu nie ma prawdopodobnie predyspozycji intelektualnych żeby skończyć choć rok na takim kierunku
                                • kariwitch00 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 10.09.24, 16:38
                                  Dowodem że koleś był głupi był f as k to ze zdania skrócić poprawnie nie umiał. Mowa o człowieku z poprzedniej edycji tego programu. Koleś miał fobie społeczną jak nic źle wypadał ale z intelektem to nie ma nic wspólnego
                                  • dni_minione Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 10.09.24, 17:58
                                    A jakie ty masz ograniczenia, że w tym wątku piszesz niezrozumiale co któreś słowo? I to takie strategiczne, bez których trudno złapać sens.
                                    A aptekarz nie miał żadnej fobii społecznej, tylko był idiotą, który skończył jakąś prywatną uczelnię, na której dyplom dają za czesne.
                  • karyna-z-radzymina Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 10.09.24, 14:32
                    lauren6 napisała:


                    > Szczupła sylwetka po pierwsze nie dla każdego jest atrakcyjna, po drugie nie ka
                    > żdy jest w stanie ją osiągnąć (ze względu na budowę ciała, choroby itd).


                    Jak można nie moc być szczupłym ze względu na budowe ciała?
                    • kariwitch00 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 10.09.24, 15:01
                      Chyba nie z każdego można zrobić trzcinkę kruszynkę choćby go zagłodzić. Paskudny jest ten aktualny trend na mocne makijaże i tatuaże zrył ludziom estetycznie głowy nie wszystkim ale większości
                      • karyna-z-radzymina Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 10.09.24, 15:05
                        kariwitch00 napisała:

                        > Chyba nie z każdego można zrobić trzcinkę kruszynkę choćby go zagłodzić.


                        Umrze z głodu cały tłuściutki?

                        Pasku
                        > dny jest ten aktualny trend na mocne makijaże i tatuaże zrył ludziom estetyczni
                        > e głowy nie wszystkim ale większości

                        Najgorsze są kolorowe włosy i kolczyki w twarzy
                        • zosia_1 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 10.09.24, 20:56
                          Nie zgodzę się. Dla młodych ludzi to fajne szukanie swojego stylu
                          • karyna-z-radzymina Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 10.09.24, 21:06
                            Ci których oglądam w internecie nie są młodzi a stylu nie znajdą już nigdy
                    • lauren6 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 10.09.24, 15:24
                      Normalnie, to się nazywa genetyka. Osoby grubokościste, nawet jak mają BMI w normie nie wyglądają szczupło. Możesz mieć dwadzieściapare lat, BMI w normie i podwójny podbródek. Taka uroda.

                      Są ludzie, którzy nie będą wyglądać szczupło, ale to żaden problem, bo nie jest to wyznacznikiem atrakcyjności (czego dowodem są chociażby faceci z wykopu, którym podoba się Agnieszka).
                      • karyna-z-radzymina Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 10.09.24, 16:39
                        Grubokoscistosc i BMI to dwie największe wymówki grubasów. Od największej kości nie robi się dyndajacy podbródek i wał na brzuchu. I to widać gołym okiem, nie trzeba sobie liczyć zadnego BMI
                        • kariwitch00 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 10.09.24, 17:26
                          Ta wszystko to wymówki bo zawsze chcieć to móc. Polecam grupę zawodowych sportsmenek w meno i przedwczesnej meno które całe życie były ponadprzeciętnie aktywne sportowo są tam też olimpijki które na jakimś etapie miały problem by ręką ruszyć ze względu na ograniczenia to dopiero jest doświadczenie.
          • lauren6 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 10.09.24, 11:05
            Z wykopu się dowiedziałam, że Ślub można oglądać na platformie max. Nie wiem po co bujałam się z reklamami na Playerze, skoro mam abonament od czasów HBO go.
    • tanebo001 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 10.09.24, 22:00
      Jeśli chodzi o facetów będzie masakra...
      • karyna-z-radzymina Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 10.09.24, 22:42
        Młode chłopy i z brzuchami 🙄
        • briar_rose Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 10.09.24, 22:57
          Jeśli mam być szczera, to tak nieatrakcyjnej męskiej obsady Ślubu nie pamiętam. Może w Kamilu jakiś potencjał jest, ale reszta panów, oj...
          • lauren6 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 10.09.24, 23:20
            Gorzej niż Przemek jednorożec już nie będzie.
          • dni_minione Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 10.09.24, 23:31
            Kamil ujdzie, tylko mógłby nie chodzić w legginsach. Myślę, że się spodoba żonie z baraków.
      • smoczy_plomien Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 10.09.24, 23:49
        No niestety się zgodzę.

        Jeden facet z domu dziecka, po adopcji, która była fatalna. Żyjący przy przyjaciółce i jej matce. Bez jakichkolwiek wzorców rodzinnych. Z "agresywnymi poglądami", jak to określiła przyjaciółka. Będzie ciężko.

        Damian - nijaki, nie zapamiętałam nic o nim.

        Który z nich marzył, żeby żona pracowała w obsłudze klienta w jego warsztacie?

        Kamil wydaje się sympatyczny i sensowny, no i z mojego Mokotowa. Bywam regularnie w jego okolicach, będę się rozglądała na ulicy suspicious
        • dni_minione Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 10.09.24, 23:51
          Który z tych trzech ma dziecko, bo nie zapamiętałam?
          • smoczy_plomien Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 11.09.24, 00:03
            No właśnie, facetów też nie da się odróżnić! Wg mnie ten z domu dziecka.
        • smoczy_plomien Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 11.09.24, 00:02
          Tylko czuję, że Kamilowi dadzą tę wariatkę z baraku, szkoda. Na ostatnich klatkach widać, że Australijka idzie do tego z domu dziecka, tam będzie grubo - on apodyktyczny, a ona nie da sobie wejść na głowę.
          • chromatic Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 11.09.24, 08:40
            Ta z domku mobilnego idzie do Kamila bo w ujęciach było widać krawat jego świadka wink
            • lauren6 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 11.09.24, 10:21
              Wykopki wykopały jakieś świeże zdjęcie Kamila, na którym widać, że ma obrączkę na palcu.

              Jest więc szansa, że tej zimy Joanna będzie mieć ciepłą wodę w kranie.
              • smoczy_plomien Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 11.09.24, 11:22
                Moim zdaniem ta obrączka świadczy właśnie o tym, że nie będą razem. Przecież tam są grube kary za spojlery.
                Może ich łączy wspólna pasja, ale mają kompletnie odmienne podejście do życia.
                • lauren6 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 11.09.24, 11:29
                  Inni też się przez przypadek wsypywali i chyba kar nie było.
                  Zdjęcie wygląda na zrobione na spontanie, po jakimś wyścigu, w którym wygrał medal. Nie sądzę, żeby facet w takim momencie kombinował, że założy obrączkę po to by wkręcić widzów.
              • fifiriffi Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 18.09.24, 12:52
                Jprdl... nic się ematka nie zmieniła.
                Dramat
          • lauren6 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 11.09.24, 10:27
            > Australijka idzie do tego z domu dziecka, tam będzie grubo - on apodyktyczny, a ona nie da sobie wejść na głowę.

            Ten z domu dziecka to jakiś odpad atomowy. Rozstał się z matką swojego dziecka 2 miesiące po porodzie. Tam między wierszami można wyczytać, że facet ma konkretne problemy z tworzeniem więzi i zamiast do tego programu powinien trafić na terapię. Współczuję Agacie, bo ona jest gotowa do założenia rodziny, a tam będzie drama z rozwodem na koniec.
            • yenna_m Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 11.09.24, 10:58
              Szkoda dziewczyny, tez jest po przejściach. A skoro on ma agresywne poglady to obstawiam, że facet jest furiatem.

              Myślę, że ten eksperyment zakonczy sie dla dziewczyny koniecznoscią odbycia dlugotrwalej terapii. Obym się myliła.
              • smoczy_plomien Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 11.09.24, 11:26
                On przecież już przed ślubem zna poglądy swojej małżonki, bo je zaznaczył w ankiecie 😄 Ale ta jego przyjaciółka miała taką skwaszoną minę, ona go dobrze zna i wie, co się święci.
                • lauren6 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 11.09.24, 12:51
                  > On przecież już przed ślubem zna poglądy swojej małżonki, bo je zaznaczył w ankiecie 😄

                  On jeszcze małżonki nie poznał, a już jej mebluje życie: że przeprowadzi się do niego i będzie przyjmować klientów w warsztacie 🙄
                  • karyna-z-radzymina Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 11.09.24, 12:54
                    Milutko, dziewczyna już w sumie może o niczym nie myśleć.
              • kachaa17 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 11.09.24, 11:56
                W końcówce odcinka zaprezentował się nie najlepiej. Wydaje się władczy i nerwowy.
            • dni_minione Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 11.09.24, 12:00
              Mnie jest żal grubej z księgowości, bo dostała tego Gibałę, który nigdy nie był nawet w poważnym związku. A ona konkretna babeczka, ogarnięta, doświadczona. Nie widzę tego zupełnie.
              • yenna_m Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 11.09.24, 12:27
                W ostatniej edycjibbyla para, gdzie facet nie mial doswiadczen zwiazkowych i im pykło.
                Wbrew pozorom to się moze udać, o ile on podpasuje babeczce.
                • dni_minione Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 11.09.24, 12:54
                  W sumie racja. Ale to, że Kornelia wytrwała przy Mareczku, to naprawdę cud.
                  • karyna-z-radzymina Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 11.09.24, 12:57
                    Oni nadal są razem?
                    • lauren6 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 11.09.24, 13:24
                      Są. Ślub kościelny planują.
              • lauren6 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 12.09.24, 09:27
                > Mnie jest żal grubej z księgowości, bo dostała tego Gibałę, który nigdy nie był nawet w poważnym związku

                Widziałyście stylówę grubej z księgowości w zapowiedzi kolejnego odcinka? Ten pan młody prawiczek padnie jak ją zobaczy.
                • dni_minione Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 12.09.24, 10:19
                  Tak, dodała sobie 10 lat i 10 kg. Ale wiele kobiet na własnych i cudzych ślubach wygląda gorzej, niż na co dzień uncertain
                  • lauren6 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 12.09.24, 10:52
                    Ona na codzień również wygląda niekorzystnie przez te sztuczne rzęsy. Wystarczy spojrzeć na ten wątek, że myli się ludziom z Agatą, która jest od niej prawie dekadę starsza.

                    Początkowo jej nie poznałam na tej zajawce kolejnego odcinka. Myślałam, że to 50 letnia matka lub ciotka w stylu Peg Bundy mignęła tam w tle.
    • jakijaki16 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 11.09.24, 18:45
      Oj większość łatwo było wyszukać na Googlach. Dzisiaj z rana były niektóre dostępne konta na fb ale już zamknięte. Agnieszka K np to pewnie ona bo jest tylko jedno biuro rachunkowe liczydło w Wasilkowie i na fb zdjęcia szpilek pasuje jak ulał do niej . Ta z Gdańska też poukrywana. Chyba żeby nikt nie mógł spojlerowac.
    • 00zxc00 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 11.09.24, 21:23
      Mam kilka pytań:
      1. Czemu właściwie oni ze sobą nie śpią po ślubie. Jeśli nie teraz to kiedy? W poprzednich edycjach często uczestnicy wpadali sobie w oko przynajmniej wizualnie już od pierwszego wejrzenia. Czemu tego nie wykorzystać skoro iskrzy? Seks ma ponoć działanie więziotwórcze. Po paru tygodniach jak już się bliżej poznają to często jest to już równia pochyła, a tak może by to się inaczej potoczyło, gdyby był seks. Trzeba kuć żelazo póki gorące.
      2. Dlaczego Polacy się tak smutno ubierają? Faceci w brudnej bieli w której wyglądają blado. Kobiety w czerni w której wyglądają jeszcze bladziej. Polskiej urodzie dobrze robią pastele i jasne kolory a nie czerń i biel, ewentualnie szarość. Zwłaszcza ta przyjaciólka tego z domu dziecka, taka laska a tak na ciemno i ponuro ubrana. Widzę ją w żywszych kolorach.
      I spostrzeżenia:
      1. Mnie się najbardziej podoba ten facet z domu dziecka, przynajmniej fizycznie
      2. Ta jego przyjaciółka to taki trochę dziwny układ, nie sądzicie? Dlaczego on do niej nie uderzy? Taka fajna dziewczyna. smile
      • 00zxc00 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 11.09.24, 21:24
        -Czemu właściwie oni ze sobą nie śpią po ślubie - pytam bo jeden uczestnik już zapowiedział że żona będzie spała w sypialni a on w salonie, i kupił drugi komplet pościeli.
        • borsuczyca.klusek Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 12.09.24, 11:23
          00zxc00 napisał(a):

          > -Czemu właściwie oni ze sobą nie śpią po ślubie - pytam bo jeden uczestnik już
          > zapowiedział że żona będzie spała w sypialni a on w salonie, i kupił drugi komp
          > let pościeli.

          Może czekają do czwartej randki? 🙄
      • nieeznaajoomaa Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 11.09.24, 21:26
        Też mnie zastanawia ten facet i jego przyjaciółka, co to za relacja
        • tanebo001 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 11.09.24, 23:21
          A co dziwnego w przyjaźni damsko męskiej? Sam mam kilka przyjaciółek.
          • lauren6 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 12.09.24, 09:24
            Jesteś trzymany w friendzonie, tak samo jak ta przyjaciółka trzyma Boczka.
            • dni_minione Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 12.09.24, 10:22
              Weszłam na wykop, a tam mirkowe teorie, że to on ją trzyma we friendzonie i ona teraz cierpi. Chlopy z wykopu żyją w uniwersum, w którym otyły, starszy o 10 lat, samotny chłop z zaburzeniami może mieć młodą, szczupłą i ładną laseczkę na pstryknięcie palcami, ale WOLI iść do TV po losowy przydział wink
              • smoczy_plomien Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 12.09.24, 11:08
                Tak, wykop jest bardzo interesującym uniwersum, jeśli chodzi o teorie na temat relacji damsko-męskich. Ona faktycznie miała nietęgą minę, ale dlatego, że wie, że ten koleś nie nadaje się do tv ze swoim charakterem.
                • dni_minione Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 12.09.24, 11:23
                  Do tv jak do tv, pewnie do małżeństwa/związku się nie nadaje i wiadomo, jak się ta przygoda skończy. Ale rzeczywiście zastanawia fakt, że młoda kobietka utrzymuje przyjacielskie relacje z takim gościem, zwłaszcza jeśli jest tak apodyktyczny i ma tak kontrowersyjne poglądy, jak mówią. Nie wiem, czy dobrze wyłapałam, ale na początku odcinka ona zapytana, jaką ma relację z Piotrem odpowiedziała, że "coś w rodzaju przyjaźni". Dziwne.
          • nieeznaajoomaa Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 12.09.24, 21:40
            tanebo001 napisał:

            > A co dziwnego w przyjaźni damsko męskiej? Sam mam kilka przyjaciółek.
            >

            No właśnie, kilka, a nie jedną
            • tanebo001 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 12.09.24, 21:48
              A co to zmienia?
    • pepsi.only Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 17.09.24, 22:31
      No no... Agata nie lubi wylewać na kołnierz
      big_grin
      Ubawiła mnie tą sceną
      big_grin

      Agata+ Piotr- będą dramy big_grin oni we dwoje zrobią show. Tak sądzę
      Asia+Kamil - moim zdaniem super, że właśnie ich dobrano.
      No i została Agnieszka +Damian, ciekawie, ciekawie
      • dni_minione Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 17.09.24, 22:46
        Asia i Kamil już się całowali w zapowiedzi. Jak się dobiera dwoje względnie atrakcyjnych ludzi, to jest naprawdę łatwo na początku, a potem też łatwiej niż u innych. To podobny kejs jak Łukasz i Oliwia, którzy rozstali się dopiero, jak im się urodziło dziecko.
        Jednego nie rozumiem - znów każda z kobiet nie wzięła nikogo do makijażu i fryzury, wszystko chałopuniczo. Czemu one koniecznie chcą źle wypaść w tv i przed chłopem.
        • smoczy_plomien Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 17.09.24, 22:56
          Może dlatego, że biorą ślub w obcym miejscu i musiałyby się zdać na kompletnie nieznany sobie salon z ryzykiem, że ktoś przemieni je w clowna.
          • dni_minione Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 17.09.24, 23:16
            Jednej się to udało zrobić samodzielnie wink
            Ale Asia rzeczywiście ładnie, skromnie, delikatnie.
      • smoczy_plomien Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 17.09.24, 22:55
        Dla mnie ta scena była w jakiś sposób pozytywna wink Ale odcinek strasznie nudny, nawet nie ma czego komentować sad
      • lauren6 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 17.09.24, 23:23
        > No no... Agata nie lubi wylewać na kołnierz

        Ona chyba piła wodę?

        Odcinek zapchajdziura. Między Kamilem i Joanną jest chemia, fajnie razem wyglądają. Może jestem uprzedzona do Piotra, ale jakoś źle mu z oczu patrzy. Strasznie mnie zirytowało gdy przyznał, że ze stresu wyżywał się na świadkowej w czasie podróży. Po co ta dziewczyna towarzyszy temu bukowińska, nie kumam.

        Joanna bardzo ładnie wyglądała, ale jak jej siostra prostowała jej włosy miałam ochotę zrobić o tak 🤦‍♀️ Rozumiem decyzję o samodzielnym makijażu: mnie w dniu ślubu malowała kosmetyczka i byłam rozczarowana tym makijażem.
        Agata miała ładny makijaż, ale suknia ślubna u góry jej jakoś dziwnie odstaje.
        Agnieszka mogła przynajmniej pofarbować odrosty. Jej stylizacja to zupełnie nie mój klimat. Doceniam, że potrafi chodzić na tak wysokich obcasach.
        • smoczy_plomien Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 18.09.24, 00:39
          Nie, na stoliku przed nią stała opróżniona prawie do dna butelka po winie.
        • wiosennedni5 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 18.09.24, 05:22
          Agnieszka to ta z doczepionymi rzęsami? Dramat, od sukienki po makijaż i fryzurę. Ta pijąca wino jest jakaś nadpobudliwa, kazała wszystkim z rodziny wychodzić, widać było wielkie zdenerwowanie. Ona nie potrafi nad sobą zapanować. Dla mnie najfajniejsza jest ta dziewczyna z przyczepy - skromna i szczera, ale jej mężowi źle patrzy z oczu.
          • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 18.09.24, 07:33
            Moim zdaniem najgorzej z oczu patrzy temu od świadkowej. Jakiś śliski typ.
            • dni_minione Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 18.09.24, 10:18
              Wykop wystalkował tego grubego Piotra i wkleja screeny, jak odpowiada swoim klientom w opiniach google. Potrafi do kogoś, kto wystawił mu 1 czy 2 gwiazdki za serwis ekspresu, pisać "debilu, kretynie". TVN powinien lepiej weryfikować uczestników. Co zawiniła ta biedna Agata, żeby zasłużyć na takiego prostaka?
              • borsuczyca.klusek Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 18.09.24, 10:20
                dni_minione napisała:

                > Wykop wystalkował tego grubego Piotra i wkleja screeny, jak odpowiada swoim kli
                > entom w opiniach google.

                Ależ ludzie muszą się nudzić w życiu 🙄
              • hrabina_niczyja Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 18.09.24, 10:34
                Wczoraj czytałam komentarze agenta nieruchomości, który kobietę nazwał stara wybotoksowana wieśniara co dawno chłopa nie miała. Teraz chyba taka moda, że biznes się prowadzi na zasadzie sraczki. Im bardziej nie idzie tym większe szambo wybija.
              • lauren6 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 18.09.24, 10:48
                Siostra Agaty powiedziała coś w stylu, że Agata pracuje nad swoim charakterem i stara tak nie awanturować jak wcześniej.

                Tak się zastanawiam czy te "ekspertki" dobrały Piotra i Agatę na zasadzie "on ma dziecko, ona chce mieć dziecko", czy też celowo dobrali razem tak wybuchowych i konfliktowych ludzi by w programie się działo.

                Btw czytałam, że internauci wystalkowali Agatę, że wróciła do Australii i kupiła tam mieszkanie, co chyba nie jest dla nikogo zaskoczeniem.
          • kachaa17 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 18.09.24, 10:48
            A mnie się ten Piotr nie podoba. Pewnie wyjdzie z niego agresja.
    • smoczy_plomien Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 24.09.24, 23:14
      I cóż emamy sądzicie po 4. odcinku?

      Jak dla mnie nadal trochę nuda, ale coś powoli zaczyna się dziać.

      Piotr zaczyna trącić toksykiem: osacza, przyjmuje nazwisko żony, oznajmia, że będzie szła na komunię bombelka, że się do niej przeprowadzi (porzuci bombelka???) i że będzie ślub kościelny. Z kolei ona pijana w sztok i wszystko jej się podoba. Ciekawe, jakie będą wrażenia na następny dzień smile

      Joanna też trąci toksykiem. Jak tylko wyczuła, że się spodobała, to zrobiła się wyniosła, wszystko wiedząca i wywyższająca, zaś wobec siebie bezkrytyczna. Na plus pocisk na discopolowca big_grin

      Pozytywnym zaskoczeniem jest księgowa i Damian - na luzie i na spokojnie, póki co pozytywnie. Ludzie narzekają, że ona się strasznie ubrała do slubu, ale młodemu się taka spodobała, więc nikomu nic do tego.

      Zastanawiam się, czy warto oglądać Rolnika. Dzieje się tam więcej? Trochę mi szkoda czasu, ale ten Ślub na razie strasznie niemrawy.
      • dni_minione Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 24.09.24, 23:55
        W rolniku jest jako kandydatka prosty tutka, której zdjęcia z cennikiem nadal hulają po googlu. Ale raczej odpadnie w następnym odcinku, bo jest o 20 kg grubsza niż na foto wyslanym w liście i rolnik się rozczarował.
        • smoczy_plomien Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 25.09.24, 07:50
          Czyli ciekawie big_grin gdzie to można oglądać? 🤣
          • dni_minione Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 25.09.24, 10:22
            TVP ma swój vod, łatwe do wygooglania.
        • iberka Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 10.10.24, 06:45
          O tak, mistrzyni! 😂
      • kachaa17 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 25.09.24, 07:59
        Jak dla mnie t Joanna tak jakby chełpi się tym, że się podoba mężowi. Odebrałam ją w tym odcinku jako wyniosłą i nieco zarozumiałą. Dziwne też było to, że nie chciała, żeby Pan młody wniósł ją na salę a argumentem przeciwko była wąska suknia.
        Zachowanie Agaty też mi się nie podoba, jakaś taka nerwowa jest, włosy miała w nieładzie i wyglądała przez to niechlujnie. Piotr faktycznie za szybko przeszedł do ataku. Co do trzeciej pary to jakoś nie mam zdania, w sumie póki co zachowywali się normalnie. Ale aż się zdziwiłam, że Agnieszka taka wymalowana spodobała się Damianowi.
        Nie wiem czy będę oglądała dalej ten program. Oglądam ze względu na to, że jedna z uczestniczek jest z mojego miasta a nawet osiedla i chciałam zobaczyć czy kogoś rozpoznam.
        • lauren6 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 25.09.24, 08:27
          Joanna zabiła mnie tekstem, że przeczytała wiele trudnych książek. Jak myślicie miała na myśli Ulissesa Joyca czy jakieś coachingowe bzdety?

          Odcinek zdecydowanie wygrała blackface mamy świadkowej Piotra. Nie wiem czy to samoopalacz czy postanowiła się pobawić w konturowanie twarzy z pomocą tutoriali na YouTube. To było straszne.
          Z resztą nie daleko pada jabłko od jabłoni, bo ta córka w stroju łyżwiarki też ewidentnie ma problemy z gustem.

          Agata była pijana w sztok, ale chyba zapaliły jej się czerwone lampki, gdy Piotr dzielił się swoimi planami na jej przyszłość.

          Agnieszka wpadła w oko Damianowi, ale coś czuję, że z jej strony chemii nie będzie. Damian jest bardzo spokojny, a ona chyba woli łobuzów. Poza tym dziewczyna ma przesympatycznych rodziców, szczególnie ojca.
          • hrabina_niczyja Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 25.09.24, 09:47
            Mnie rozbawiła świadkowa Piotra, która z nietęgą miną jadła kotleta jak młodzi że sobą wesoło rozmawiali. Coś mi się wydaje, że ta wymalowana chyba jakoś to ułoży. Reszta par jakoś mi się nie widzi, aczkolwiek u Joanny chemia jest, a to już dużo. Za to ta od Piotrka pewnie resztę odcinków będzie się wspomagać alkoholem.
          • kachaa17 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 25.09.24, 10:28
            lauren6 napisała:

            > Joanna zabiła mnie tekstem, że przeczytała wiele trudnych książek. Jak myślicie
            > miała na myśli Ulissesa Joyca czy jakieś coachingowe bzdety?


            Myślę, ze chodziło jej o poradniki.
            • dni_minione Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 25.09.24, 10:40
              Ona była tak napruta w tych setkach, że mogła mieć na myśli cokolwiek, co ma kartki. Słabo wypadła na tym swoim weselu, mam nadzieję, że to tylko wina alko.
          • fazifokus Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 25.09.24, 22:49
            Od lat cierpię na melasmę i w najgorszych okresach twarz tak wyglądała. Jak ją zobaczyłam, to od razu pomyślałam, że ma tą samą dolegliwość co ja.
        • iberka Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 25.09.24, 08:55
          Noooo, krakowski Prokocim, to tak swojsko się ogląda wink
          • dni_minione Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 25.09.24, 10:25
            Kto jest z krakowskiego Prokocimia?
            A jak Wam się podoba Kamil? Chyba zaczęłam lubić facetów w koczkach wink
            • pepsi.only Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 25.09.24, 10:53
              No właśnie uważam, że on jest spoko, i Asia do niego pasuje.
              No ale zobaczymy jak sytuacja potoczy się dalej 🙂
            • smoczy_plomien Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 25.09.24, 10:56
              Mnie się Kamil od początku podobał, mogłabym mieć tak wyglądającego faceta wink Dużo zależy od tego, co ma w głowie, ale na razie nie popełnił żadnego faux pas i podobno pracuje w Airbusie, więc coś tam chyba musi mieć.
            • lauren6 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 25.09.24, 11:00
              Kamil jest bardzo w moim typie.
              • moni_485 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 25.09.24, 11:06
                Ciekawe czemu rodzina Kamila nie pokazuje się w TV. W innych edycjach ta kwestia była wyjaśniana, że np. nie chcą brać udziału w wydarzeniu bo go nie akceptują albo że nie chcą występować w TV. Tutaj cisza. Nie wiadomo czy rodzice/rodzeństwo (jeśli jest) byli na weselu.
                • kariwitch00 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 25.09.24, 12:45
                  Cudowne jest to że dla jednego gościa pani księgowa może być petarda a inny by uciekł z krzykiem komfortowo dla siebie trafiła tym razem
            • pani.asma Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 25.09.24, 16:45
              Masakra te odstające włosy

              Współczuję łasce
            • iberka Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 27.09.24, 21:41
              Ta z Australii
      • iberka Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 27.09.24, 21:43
        Ten odcinek tylko utwierdził mnie w przekonaniu, że pary nie przetrwają.
    • 00zxc00 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 25.09.24, 16:26
      Gruba juz na samym początku zabłysnęła body shamingiem na chudych mężczyzn: „dobrze że nie jest chuderlakiem, że sama skóra i kości”. Szkoda że sama siebie nie widzi. 🤮
      • 00zxc00 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 25.09.24, 16:28
        A w poprzednich odcinkach tak zadzierała te kiecę na kole ze majtki jej było widać.
        • 00zxc00 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 25.09.24, 16:31
          Pani burmiszcz „na wskutek” każe im się pocałować (!!!). Co to ma być?
          • pani.asma Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 25.09.24, 16:45
            Na szczęście najnudniejsza część się skończyła i teraz zacznie się prawdziwa relacja i jazdy wink
    • 00zxc00 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 25.09.24, 17:03
      Wszystkie trzy pary wpadły sobie w oko co dobrze wróży. Niestety ale bez pociągu fizycznego nie ma żadnego związku choćby nie wiem ile nad nim „pracować” i się docierać. Pociąg fizyczny to podstawa.
    • 00zxc00 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 25.09.24, 17:06
      Księgowa jakaś nawiedzona. Wódki nie tknie i dziękuję rodzicom że „wiedzieli kiedy ją odwieść od złego”.
      • 00zxc00 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 25.09.24, 17:07
        A świadkowa Piotra ocierała łzy. ☹️
        • 00zxc00 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 25.09.24, 17:09
          Siostra Australijki ustawiła się z mężem i dzieckiem jak do portretu.
        • moni_485 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 25.09.24, 17:49
          Może był na każde jej wezwanie a teraz się skończy, a może się wzruszyła.
    • yenna_m Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 01.10.24, 17:16
      Widziałyście na insta nowe foty księgowej?
      Po prostu WOW!
      Piękna zmiana.
      • dni_minione Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 01.10.24, 17:54
        Nie, nawet nie wiem jak szukać. Wrzucisz tutaj?
        • yenna_m Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 01.10.24, 18:06
          A proszę
          • wiosennedni5 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 01.10.24, 21:46
            Co oni się tak odchudzają po programie
            • kariwitch00 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 01.10.24, 21:58
              Nie tylko die odchudzają co wszystko wygląda estetyczniej i ładniej w social mediach niż e programie, w programie często brzydka polska pospolite wnętrza zwykle twarze albo tandeta nadwaga po programie ładnieje rzeczywistość w internecie czyli jak zwykle net to zawsze świat równoległy
            • zosia_1 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 01.10.24, 22:31
              E tam, zaraz odchudzają. Chudną od seksu
          • karyna-z-radzymina Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 01.10.24, 22:35
            O mój bo że....
          • smoczy_plomien Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 01.10.24, 22:48
            Na zdrowie! Szkoda, że najczęściej takie metamorfozy przechodzą kobiety po rozpadniętych związkach. W programie na razie zapowiadają się nieźle.
          • lauren6 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 01.10.24, 23:20
            Matko, jakie filtry weszły. W tym zdjęciu nie ma nic naturalnego.
        • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 01.10.24, 18:07
          Na plotku sa zdjęcia
    • smoczy_plomien Odcinek 5 01.10.24, 23:00
      U Kamila i Aśki stypa. Od początku mówiłam, że wspólne zainteresowania nie oznaczają dopasowanych osobowości. Oni mają kompletnie odmienne charaktery. Szkoda Kamila, bo bardzo się stara, a z drugiej strony głucho. Jeszcze odcinek temu skojarzyło mi się to z Anetą (Anitą?) od Roberta, gdzie ona też była taka niedostępna i obojętna na początku, ale była też otwarta i dała się podbić. Tutaj jednak nie wróżę sukcesu.

      Księgowa i Damian - na razie zaskakująco dobrze i rokująco.

      Agata i Piotr - tu się zaczyna kopalnia złota big_grin Piotr macał Agatę w nocy, a dla niej to było jakby pająk po niej chodził. Chłopak chciał uciec z lotniska, a Agata była zachwycona, że wreszcie zamilkł. Finalnie uznał ręczniki ułożone w bociany (big_grin) za luksus smile A, i jeszcze padło takie wspaniałe zdanie, że to "że ktoś jej przyniesie herbatę to są abstrakcyjne czynności, których nie jest nauczona" big_grin Jaki ten gość jest oderwany od rzeczywistości! Btw. zwróciłyście uwagę na kolorowe buty Agaty? Takie się kupuje, czy pomieszała pary? big_grin
      • barbaram1 Re: Odcinek 5 01.10.24, 23:08
        Zwróciłam uwagę na te buty i zadałam sobie dokładnie to samo pytanie - czy to para?
        • lauren6 Re: Odcinek 5 01.10.24, 23:19
          Myślę, że to para.

          Agata odczytała red flagi w czasie wesela. Zuch dziewczyna!

          Boczek to człowiek mem. Te luksusy w 3* hotelu, bociany z ręczników, jego zachowanie w samolocie. Dla Agaty, która jednak zwiedziła kawał świata, to musi być niezły krindż.

          Aśka jest bardzo męczącą, skupioną na sobie osobą. Przynajmniej wiadomo czemu od lat była sama. Pytanie co Kamil robi w tym programie, bo ciągle wspomina o byłych partnerkach. On raczej nie powinien mieć problemu z poznaniem ładniejszej i normalniejszej dziewczyny.

          Damian i Agnieszka póki co sprawiają bardzo pozytywne wrażenie. Zobaczymy co będzie dalej.
      • hrabina_niczyja Re: Odcinek 5 01.10.24, 23:19
        W tym odcinku i Aśka i Agata to jakieś porażki.
      • barbaram1 Re: Odcinek 5 01.10.24, 23:21
        Kamil i Asia - tu już chyba pozamiatane. Kamil się starał, ale ewidentnie już mu się starać odechciało. A jak jemu się odechciało, to ona na pewno się nie postara.
        Piotr to rzeczywiście jakiś odlot. To był luksus???? On jeszcze nic w życiu nie widział, czy jak? To jest gościu pełen kompleksów. Z tej mąki chleba nie będzie. Agacie się gościu nie podoba, a on ją po prostu osacza. Ona się chyba jeszcze powstrzymuje, ale czuję, że mu nieźle odpali w którymś momencie.
        • hrabina_niczyja Re: Odcinek 5 01.10.24, 23:32
          Możliwe, że nie widział, możliwe, że boi się latać. Nadal nie skreśla go to jako człowieka. Miał nieciekawe dzieciństwo i to rzutuje na resztę, ale czy ta reszta jest aż tak czerwona jak syrena alarmowa to nie wiem. Zobaczymy dalej, na razie nie widać nic co kazałoby uciekać. Natomiast Agata jest koszmarna, niepoważna i szczerze to mogła iść do wyspy miłości, a nie do programu z taką a nie inna formuła. No i ma problem z alkoholem i to nie mały. Gdzie kieliszek tam i humor inny.
          • moni_485 Re: Odcinek 5 02.10.24, 06:16
            hrabina_niczyja napisała:

            > Możliwe, że nie widział, możliwe, że boi się latać. Nadal nie skreśla go to jak
            > o człowieka. Miał nieciekawe dzieciństwo i to rzutuje na resztę, ale czy ta res
            > zta jest aż tak czerwona jak syrena alarmowa to nie wiem. Zobaczymy dalej, na r
            > azie nie widać nic co kazałoby uciekać. Natomiast Agata jest koszmarna, niepowa
            > żna i szczerze to mogła iść do wyspy miłości, a nie do programu z taką a nie in
            > na formuła. No i ma problem z alkoholem i to nie mały. Gdzie kieliszek tam i hu
            > mor inny.

            Zgadzam się.
        • barbaram1 Re: Odcinek 5 01.10.24, 23:33
          Jeśli chodzi o osaczanie to ten Boczek jest wg mnie 100 razy gorszy od tego gościa ( nie pamiętam imienia - też Piotr???) co był podobny do Niedźwieckiego i był z Dorotą. Wtedy na niego była nagonka. Ale teraz to jest Niedźwiecki do kwadratu.
          • smoczy_plomien Re: Odcinek 5 02.10.24, 00:01
            Jak jechali na lotnisko, to Agata powiedziała coś takiego, że jak on wziął jej nazwisko, to ona utraciła kontrolę i może się już nigdy od niego nie odciąć (cytat zupełnie niedokładny).

            Kiedy on się zorientuje, że z jej strony nie rezonuje, to zacznie się stawiać w roli ofiary. Wspomnicie moje słowa.
            • hrabina_niczyja Re: Odcinek 5 02.10.24, 00:11
              Możliwe. Jednakże na razie to ja widzę faceta, który przyszedł po żonę i stara się zbliżyć do żony i jakoś budować relacje. Tymczasem po drugiej stronie jest kobieta, która przyszła niby po męża, ale tak naprawdę to chyba pijana była jak zgłoszenie pisała. W niej nie ma nic oprócz głupiej gadki, niepoważnego uśmiechu i miny srającego kota. Jedyne co lubi to kieliszki pełne trunków. Zwyczajnie jedno chce za bardzo, a drugie nie chce wcale.
              • moni_485 Re: Odcinek 5 02.10.24, 06:25
                hrabina_niczyja napisała:

                > Możliwe. Jednakże na razie to ja widzę faceta, który przyszedł po żonę i stara
                > się zbliżyć do żony i jakoś budować relacje. Tymczasem po drugiej stronie jest
                > kobieta, która przyszła niby po męża, ale tak naprawdę to chyba pijana była jak
                > zgłoszenie pisała. W niej nie ma nic oprócz głupiej gadki, niepoważnego uśmiec
                > hu i miny srającego kota. Jedyne co lubi to kieliszki pełne trunków. Zwyczajnie
                > jedno chce za bardzo, a drugie nie chce wcale.

                Panie psycholożki źle dobrały mu żonę. To niego pasuje zupełnie inny typ kobiety.
              • starczy_tego Re: Odcinek 5 02.10.24, 06:52
                Serio? Ja w nim widzę jedną wielką toksyczna red flagę. Totalnie niedobrani, co te ekspertki sobie myślały w ogóle
                • hrabina_niczyja Re: Odcinek 5 02.10.24, 08:36
                  No, ja nie. Przyszedł po żonę, ma żonę i stara się jakoś tam zachowywać jak mąż. Może za bardzo, ale to jeszcze o niczym nie świadczy. Na razie traktuje ja z szacunkiem i stara się nawiązać jakiś dialog i relacje. Natomiast ta panna kompletnie nie wie co się wydarzyło. Może liczyła na księcia, a dostała miśka? Nie wiem, ale tam się może grubo odwalić.
      • raphidophora_tetrasperma Re: Odcinek 5 02.10.24, 00:09
        Księgowa głupiomądra, dominującą i na moje oko to ona ma kłopot z piciem. Ranny marek-tu się pozytywnie zdziwiłam, chyba najfajniejszy z całego zestawu ludzkiego. Może niezbyt piękny ale z charakteru super facet.

        Aśka sfochowana jęczybuła, szkoda Kamila, bardziej pasowałby do Agaty.

        Pan z serwisu ekspresów faktycznie mega osaczający, trochę dziki dominator. Agata widać, że załamana. Chyba ma plan, żeby dociągnąć do końca programu na bombie.

        Ja bym to towarzystwo przetasowała: Agata z Kamilem-mają w sobie potencjał imprezowy. Ten od ekspesów do księgowej. Aśka z babcią do przyczepy. Tylko Damiana żal sad
        • hrabina_niczyja Re: Odcinek 5 02.10.24, 00:15
          Księgowa akurat wydaje się fajna babka, konkretną. Tu od początku uważałam, że może wyjść. Natomiast wciśnięcie Agatki do Kamila to przepis na katastrofę. Juz lepiej niech ten chłopina zostanie sam niż z jednej durnej do drugiej.
          • smoczy_plomien Re: Odcinek 5 02.10.24, 00:25
            A ja też po pierwszych odcinkach myślałam, że Kamil powinien być z Agatą. Ona potrzebuje silnego, konkretnego faceta, który ją ogarnie i zbierze do kupy. Kamil trochę na takiego wygląda (mówił w tym odcinku, że musi czasem postawić na swoim). A tak to do babki, która spędziła 1/3 życia w szerokim świecie dali naprawiacza ekspresów, który nigdy nie leciał samolotem i zachwyca się trzygwiazdkowym hotelem.
            • moni_485 Re: Odcinek 5 02.10.24, 06:21
              smoczy_plomien napisała:

              > A ja też po pierwszych odcinkach myślałam, że Kamil powinien być z Agatą. Ona p
              > otrzebuje silnego, konkretnego faceta, który ją ogarnie i zbierze do kupy. Kami
              > l trochę na takiego wygląda (mówił w tym odcinku, że musi czasem postawić na sw
              > oim). A tak to do babki, która spędziła 1/3 życia w szerokim świecie dali napra
              > wiacza ekspresów, który nigdy nie leciał samolotem i zachwyca się trzygwiazdkow
              > ym hotelem.

              Tylko, że ona ma problem z alkoholem a Kamil nie jest terapeutą. To, że ktoś musi postawić na swoim to jest wada a nie zaleta. Myślisz, że Agata w tym szerokim świecie mieszkała w luksusowych hotelach i ubierała się u najlepszych projektantów?
            • hrabina_niczyja Re: Odcinek 5 02.10.24, 08:38
              Kamil jej nie ogarnie. On jest sam na tyle ogarnięty, że szybko by spasował. To nie jest typ faceta ratownika.
          • raphidophora_tetrasperma Re: Odcinek 5 02.10.24, 00:25
            No nie wiem. Księgowa strasznie drażniącą, taka co pozjadała wszystkie rozumy, Damian póki co zachwycony rzęsom, dekoltom i czerwoną szminką. Agata z Kamilem poszliby razem w gruby melanż, związku do grobowej deski by pewnie z tego nie było, no ale przynajmniej by się wyimprezowali.
            • hrabina_niczyja Re: Odcinek 5 02.10.24, 08:40
              Ale Kamilowi nie chodzi o melanż. On chciał napić się z żoną wina na plaży, porozmawiać, popływać w basenie. A że trafiła mi się zołza z wygorowanym mniemaniem o sobie to ma chłopak problem. Mi go szkoda, ta Joasia jest tak wredna i toksyczna, że aż się jej chce w ten szyderczy uśmiech przyfasolić.
              • lauren6 Re: Odcinek 5 02.10.24, 09:59
                Akurat jeśli chodzi o to wino na plaży to był niewypał. Ja bym się bała, że zaraz wparuje policja i wlepi mandat za picie alkoholu w miejscu publicznym. Nie wiem co cypryjskie przepisy mówią na ten temat, ale z tej niewiedzy źle bym się czuła.

                Natomiast zgadzam się, że inne zachowania Aśki były tragiczne: jej "opalanie" w kawiarni, gdy Kamil ewidentnie chciał rozmawiać, to robienie mu maseczki, zachowanie w saunie. Podśmiewa się z Kamila, że zamiast polewać kamienie wodą polał siebie, a sama wlazła do sauny w kostiumie kąpielowym.

                > ta Joasia jest tak wredna i toksyczna, że aż się jej chce w ten szyderczy uśmiech przyfasolić.

                Pełna zgoda big_grin

                Odnośnie innych par.

                Nie zauważyłam, żeby Agata za dużo piła. To właśnie Boczek rzucił się na darowanego szampana i wypił go na raz. Ona przez grzeczność upiła łyk.
                Widać, że wyrobiła już sobie opinię na temat męża, ale na setkach powstrzymuje się z jej wyrażeniem. Alkoholiczka nie miałaby takiej samokontroli.
                Zgadzam się, że Boczek to taki sam osaczający typ jak Niedźwiedzki. Tylko obstawiać kiedy padną słowa o Helence.
                Póki co ma włączony tryb demo i odgrywa szarmanckiego męża. Prędzej czy później wyjdzie jego prawdziwa natura, którą prezentuje chociażby w komentarzach w internecie.

                Zgadzam się, że Damian jest najsympatyczniejszym uczestnikiem tej edycji. Z drugiej strony widać, że żona bardzo mu się podoba, więc ma powody do zadowolenia. Księgowa ma dominującą naturę, ale jemu najwyraźniej to odpowiada. To pewnie pantoflarz i taka wyszczekana babka na szpilkach jest ucieleśnieniem jego marzeń.
                • hrabina_niczyja Re: Odcinek 5 02.10.24, 10:42
                  No Boczek jest taki ni w lewo ni w prawo, ale na moje oko to on potrzebuje cieplej kobiety, a dostał zimną, zgrywającą się na cwaniaka rybę. Przecież ta kobieta sama nie wie czego chce i nie umie się komunikować. No oblizywaniem zębów to się jeszcze nikt nie dogadał. Księgowa może nie tyle ma dominującą naturę co styl życia chyba ją taka zrobił, ale tu może się zmienić przy odpowiednim facecie. Bardzo podobała mi się ich rozmowa w samolocie, taka dojrzała, konkretną. Super. A i tak wszystko rozchodzi się o łóżko i jest jak jest, coś nie gra.
                  • pffpffpff Re: Odcinek 5 02.10.24, 11:04
                    Ja nas to oblizywanie zębów dostaje mdłości 🤢
                  • smoczy_plomien Re: Odcinek 5 02.10.24, 11:18
                    Jeśli chodzi o potrzeby Piotra to palącą potrzebą nr 1 jest terapia, a nie żona. A potem jak już facet znajdzie siebie, to dopiero będzie wiedział, jakie kobiety mu pasują i służą. Aktualnie jemu najprędzej pasowałaby Kornelia z poprzedniej edycji - szara myszka, której wszystko pasuje, nic nie przeszkadza, ma ocean cierpliwości i zrozumienia. Przecież on podczas prezentacji mówił, że chciałby, żeby jego żona nie pracowała, a najwyżej pomagała mu w obsłudze Klientów w warsztacie. Jakim cudem "ekspertkom" przyszło do głowy, że to może być interesująca partia dla obytej w świecie Agaty? I jeszcze poziom życia. On mając na utrzymaniu samego siebie żyje na takim poziomie, że nigdy nie widział "bocianów" z ręczników, a chciałby mieć niepracującą żonę. Będę musiała sobie odświeżyć drugi odcinek, żeby sobie przypomnieć, co też "ekspertki" widziały w nim atrakcyjnego.
                    • moni_485 Re: Odcinek 5 02.10.24, 11:27
                      Ciekawe gdzie pracuje Agata, chyba nic na ten temat nie było mówione, oprócz tego że wróciła żeby opiekować się ojcem. Tym który prowadził ją do ołtarza i nie wyglądał jakby potrzebował całodobowej opieki. On ma dziecko na utrzymaniu.
                      • lauren6 Re: Odcinek 5 02.10.24, 13:38
                        Ojciec Agaty nie żyje.

                        > On ma dziecko na utrzymaniu.

                        On ma dziecko. Inna sprawa czy je utrzymuje. Stalkerzy z wykopu znaleźli jego firmę w rejestrze ceidg i jest ona zarejestrowana na jakąś kobietę. Po co ktoś miałby tak kombinować jeśli nie po to by ukrywać swoje prawdziwe dochody?
                        • moni_485 Re: Odcinek 5 02.10.24, 15:34
                          lauren6 napisała:

                          > Ojciec Agaty nie żyje.
                          >
                          > > On ma dziecko na utrzymaniu.
                          >
                          > On ma dziecko. Inna sprawa czy je utrzymuje. Stalkerzy z wykopu znaleźli jego f
                          > irmę w rejestrze ceidg i jest ona zarejestrowana na jakąś kobietę. Po co ktoś m
                          > iałby tak kombinować jeśli nie po to by ukrywać swoje prawdziwe dochody?

                          Myślę, że alimenty płaci. Nie wiem jak można znaleźć firmę, jeśli nie zna się nazwiska właściciela. Możliwe, że Agata nigdzie nie pracuje, dlatego została dopasowana do kogoś kto chce niepracującą żonę.
                        • black_magic_women Re: Odcinek 5 02.10.24, 23:55
                          lauren6 napisała:

                          > Stalkerzy z wykopu znaleźli jego f
                          > irmę w rejestrze ceidg i jest ona zarejestrowana na jakąś kobietę.

                          Słyszałam wersję, że na "przyjaciółke". Świadkową
                          • dni_minione Re: Odcinek 5 03.10.24, 10:58
                            Ta przyjaciółka to chyba Natalia, a firma jest na Paulinę. Albo odwrotnie, ale imię się nie zgadza.
                            • black_magic_women Re: Odcinek 5 04.10.24, 09:19
                              dni_minione napisała:

                              > Ta przyjaciółka to chyba Natalia, a firma jest na Paulinę. Albo odwrotnie, ale
                              > imię się nie zgadza.

                              Aha, to może matka przyjaciółki 😉
                    • pffpffpff Re: Odcinek 5 02.10.24, 11:27

                      On mając na utrz
                      > ymaniu samego siebie żyje na takim poziomie, że nigdy nie widział "bocianów" z
                      > ręczników, a chciałby mieć niepracującą żonę

                      Nie mogę przestać się śmiać 😁
                      • moni_485 Re: Odcinek 5 02.10.24, 11:31
                        pffpffpff napisał:

                        >
                        > On mając na utrz
                        > > ymaniu samego siebie żyje na takim poziomie, że nigdy nie widział "bocian
                        > ów" z
                        > > ręczników, a chciałby mieć niepracującą żonę
                        >
                        > Nie mogę przestać się śmiać 😁

                        Wakacje z bocianem z ręczników w dzisiejszych czasach są tańsze niż wakacje w dobrym hotelu w Sopocie. Zależy kto co lubi.
                    • towarzyszka_leila Re: Odcinek 5 02.10.24, 12:29
                      Zabawne jest to, że jak jakiś czas temu założyłam wątek o programie "Love is Blind" to wylało się na mnie wiadro pomyj, że wierzę w takie dobieranie ludzi.
                    • hrabina_niczyja Re: Odcinek 5 02.10.24, 13:24
                      Agaty tak samo. Ewidentnie laska coś ma do przerobienia. Tak naprawdę to każdy człowiek nadaje się na terapię. A jaka Agatka jest obyta to nie wiemy. Może mniej niż on. Samo życie wśród kangurow nie świadczy o wielkim bywaniu. Poza tym to co ktoś tam sobie wyobraża nie oznacza od razu, że tak ma być i będzie. On jej nie oznajmił kategorycznie, że od dziś nie
                      pracujesz. Co do poziomu życia Piotra to masz takie pojęcie jak i ja, czyli żadne. Naprawdę nie trzeba aż tak jeździć po facecie tylko dlatego, że jest gruby i nie leciał samolotem. Poza tym ma dziecko na utrzymaniu. Tymczasem jego żona taka bogata, że nosi buty każdy z innej pary 😀 Naprawdę to, że ktoś przyszedł do programu po żonę i chce, stara się, żeby wyszło nie świadczy, że jest walnięty i toksyczny. Na razie wystarczyłoby, żeby jaśnie pani użyła języka nie do oblizywanie zębów, a do komunikacji z małżonkiem.
                      • kariwitch00 Re: Odcinek 5 02.10.24, 14:49
                        Kangurzyca z niejednego pieca chleb jadła w Australii czy ja wiem czy to obycie raczej niższe sfery delikatnie mówiąc rozrywkowe. A boczek nie miał towarzystwa partnerki na wakacje i boi się latać więc nic dziwnego że na all nie bywał jego zarobki nic z tym wspólnego raczej nie mają
                      • barbaram1 Re: Odcinek 5 03.10.24, 10:58
                        Ale tu nie chodzi, że samemu trzeba latać i bywać w tych hotelach, gdzie z ręczników robią łabędzie. Chodzi o jakieś ogólne pojęcie życia. Każdy z nas ma jakiś znajomych (tak sądzę), którzy gdzieś tam za granicą byli i się tym chwalili. I większość z tych znajomych to zwykli zjadacze chleba, żadni milionerzy. No więc powszechnie wiadomo, że bocian z ręcznika to nie jest szczyt luksusów, bo sporo ludzi na to stać. Mnie dziwi, że on to uważa za luksus.
                        • kariwitch00 Re: Odcinek 5 03.10.24, 11:06
                          TVN pod wpływem krytyki chyba stwierdził że czas skończyć z dziadowaniem i jednak zafundować ludziom lepszy standard więc może niektórzy uzbroi to są luksus, łabędź bocian to pomyłka w stylu ranny marek nocny ptaszek
                          • bfthumbelina Re: Odcinek 5 03.10.24, 13:52
                            Czy ja wiem, lecieli wizzem, więc, się TVN nie szarpnął.
                            • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Odcinek 5 04.10.24, 09:40
                              bfthumbelina napisał(a):

                              > Czy ja wiem, lecieli wizzem, więc, się TVN nie szarpnął.

                              O ile dobrze kojarzę (a przynajmniej wcześniej tak było) nie ma z Wawy w marcu rejsów bezpośrednich innymi liniami. LOT latał tylko w sezonie i o przedziwnej godzinie.
                • black_magic_women Re: Odcinek 5 02.10.24, 23:47
                  lauren6 napisała:

                  > taka wyszczekana babka na szpilkach jest ucieleśnieniem jego marzeń
                  > .
                  Obawiam się, że bez wzajemności. A szkoda bo to zaskakująco pozytywny facet (nie moja kategoria etc.)
      • kachaa17 Re: Odcinek 5 02.10.24, 10:33
        Aśka zachowuje się jak jakaś znudzona żona albo ksiezniczka na ziarnku grochu, której wszystko przeszkadza. Piasek też jej nie pasuje. Uwaga o wyglądzie Kamila była bardzo niestosowna i to robienie maseczki jakoś tak na dużym dystansie. Tę szmatkę na twarz to mu dosłownie rzuciła. Nic z tego nie będzie.
        Agata i Piotr - tu też nic z tego nie będzie. On jest zbyt osaczający a ona zdystansowana. Myślę, że on jej się nie spodobał i temu niechęć do dotyku aczkolwiek skoro się dopiero poznali to też niekoniecznie trzeba chcieć się od razu dotykać.
        Agnieszka i Damian - ona mu się spodobała a drugą stronę to jakoś tego nie widać aczkolwiek zachowują się normalnie. Trudno coś orzec na tym etapie.
      • yenna_m Re: Odcinek 5 02.10.24, 11:17
        Aśka i Kamil - nic z tego nie będzie. Kamil sie stara ale też, mam wrażenie, potwornie stresuje go sytuacja, gdy z drugiej strony nie ma feedbacku, że druga strona dostrzega jego starania/inicjatywnę i że to się podoba.
        Aska potwornie sztywna, oceniająca, zero spontaniczności i energii.
        Piotrek i Agata - ajajaj. Ludzie dobrani TRAGICZNIE pod wzgledem osobowosci. Ło pani, tu bedo takie dymy, że ajajaj. Piotrek bardzo ekspansywny, nie daje jej przestrzeni i nie szanuje jej przestrzeni. Agata z kolei mocno niezależna, z trudnością panuje nad cialem, ktore cale krzyczy "nie". Tu nie ma chemii, z jej strony wymuszona grzecznosc (nie do konca to jej wychodzi bo widac tez obrzydzenie). On miły i grzeczny, nie mozna mu niczego zarzucic, ladne podziękowania dla rodziny, ale ta jego deperacja... Żal chlopa, mu by się przede wszystkim przydala terapia a nie skok w telewizyjne malzenstwo.
        Agnieszka i Damian. Lubię ich oboje. Tu moze pyknąć. Zdumiewajaco normalni ludzie, aż miło popatrzeć. Jak im nie pyknie, to raczej nie ma się co spodziewac dramatow.
        • dni_minione Re: Odcinek 5 03.10.24, 11:06
          Czuję, że Boczek teraz gra dla Agaty wersję demo, a gdy poczuje się odrzucony, pokaże prawdziwą naturę. Wykop mu ją obnażył wyszukując jego odpowiedzi na komentarze i opinie o jego firmie. Ten grzeczny i ułożony Boczuś wyzywa tam klientów od debili. Liczę, że zobaczymy jego prawdziwą twarz w programie. tongue_out
          • yenna_m Re: Odcinek 5 03.10.24, 11:28
            Agata też ma potencjał. Rodzina by nie wspominała o tym przeciez, gdyby nic nie było na rzeczy.
            Tam jak w koncu yebnie, to nie będzie czego zbierać.
            • lauren6 Re: Odcinek 5 03.10.24, 11:44
              No więc właśnie, to jest para nastawiona na dymy.

              W drugim odcinku nawet coś takiego pada z ust jednej ekspertki, że tego uczestnika powinno się wykluczyć z eksperymentu. Jakby producent pokazując tę scenę się zabezpieczał: wiedzieliśmy o jego trudnym charakterze, ale postanowiliśmy mu dać szansę i ups, nie wyszło.
              • yenna_m Re: Odcinek 5 03.10.24, 11:49
                Też tak myślę.
              • yenna_m Re: Odcinek 5 03.10.24, 11:50
                A zauważylysvie, ze Boczka praktycznie nikt ze slubnych ludków nie lajkuje? A to dość mocno trzymajaca sie ekipa.

                Tam sie musiała od3,14edolić gruba drama. Naprawdę gruba.
                • smoczy_plomien Re: Odcinek 5 03.10.24, 13:04
                  Jemu źle z oczu patrzy, bałabym się go. Agata uciekła od niego do Australii - przynajmniej ma pewność, że tam jej nie dorwie.
                  • yenna_m Re: Odcinek 5 03.10.24, 13:16
                    Jest potwornie osaczający.
                  • chromatic Re: Odcinek 5 03.10.24, 15:10
                    Donoszę że auto z serwisu Boczka było widziane pod blokiem rodziców Agaty. Ciekawe co tam się odwala
                    • yenna_m Re: Odcinek 5 03.10.24, 16:28
                      chromatic napisała:

                      > Donoszę że auto z serwisu Boczka było widziane pod blokiem rodziców Agaty. Ciek
                      > awe co tam się odwala
                      Fake. Nikt nigdzie o tym nie pisze.
                      • chromatic Re: Odcinek 5 03.10.24, 17:55
                        No bo dostałam to pocztą pantoflową. Świat jest mały
                        • dni_minione Re: Odcinek 5 03.10.24, 18:09
                          W sensie serwisu ekspresów? Auto z naklejką kawową? Może dokumenty rozwodowe odbierał tongue_out
                          • chromatic Re: Odcinek 5 03.10.24, 20:10
                            Serwis ekspresów do kawy. Ale może to zbieżność
    • pffpffpff Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 02.10.24, 11:08
      Aśka ma 32 lata i raz w życiu była z chłopakiem na wakacjach 🤦‍♀️
      • iberka Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 02.10.24, 15:41
        Schudła przed programem i mam wrażenie, że leczy swoje kompleksy. Jest antypatyczna od pierwszej chwili
      • black_magic_women Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 02.10.24, 23:51
        pffpffpff napisał:

        > Aśka ma 32 lata i raz w życiu była z chłopakiem na wakacjach 🤦‍♀️

        I kłóci mi się to z tym co mówiła jej babcia, że niby wnuczka miała "kochanków". Ona wydaje się nie wchodzić w relacje, w przeciwieństwie do Agaty, która nie ukrywa, że "lubi zaszaleć".
        • lauren6 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 03.10.24, 09:43
          Wnuczka pewnie umawiała się na ONS na Tinderze i dla babci to są ci kochankowie. Skoro te spotkania na seks nie przekształcały się w jakąś głębszą relację to też coś mówi o Aśce.
    • panirobak82 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 02.10.24, 11:29
      Otyli ludzie nie powinni brać udziału w programie. Trudno znaleźć kogoś, komu spodoba się od razu chory na otyłość człowiek. Przecież oni się nie znają, ona nie wie jakim jest człowiekiem(nawet jakby był najlepszy pod słońcem) pierwsze wrażenie jest takie, że dostała grubasa. On jest fizycznie odpychający. Nie dziwie się dziewczynie, że nie skacze z radości.

      Ta panna z konteneru to nic dziwnego, że byla sama. Wydaje jej się, że jest lepsza. Ani to ładne ani mądre.
      • kachaa17 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 02.10.24, 13:11
        Ale pojechałaś. To co, niby śluby i związki są tylko dla osób szczypłych? Przecież grubsi ludzie też wchodzą w związki i się podobają innym. Myślę, że też się zaznacza preferencje co do wyglądu kandydata. Myślę, że po prostu nie ma chemiii i tyle.
        • panirobak82 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 02.10.24, 13:41
          Chodzi ni o program tego formatu, nie ogólnie związki bo wiadomo, że każda potwora znajdzie swojego amatora.
          Tutaj liczy się oczywiście pierwsze wrażenie.
          W życiu jest inaczej, ludzie się poznają i jest szansa na inne połączenie. Tutaj podchodzisz do pana młodego a tam bum, otyły facet i co taka osoba ma myśleć? Wow jakie ciacho jaki przystojny? No nie i to jest normalne, że on się jej nie podoba i bez chemii a wręcz z obrzydzeniem trudniej o głębszą relację.
          • hrabina_niczyja Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 02.10.24, 13:55
            W życiu jest właśnie inaczej o tyle, że ja bym się z grubasem nigdy nie umówiła, więc i szanse ma żadne. Tu właśnie jest przestrzeń na poznanie co pod tłuszczem się w człowieku skrywa.
        • karyna-z-radzymina Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 02.10.24, 13:56
          kachaa17 napisała:

          > Ale pojechałaś. To co, niby śluby i związki są tylko dla osób szczypłych?

          Dla takich są Kanapowcy albo Sprawy Wielkiej Wagi


          • lauren6 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 02.10.24, 14:08
            karyna-z-radzymina napisała:

            > kachaa17 napisała:
            >
            > > Ale pojechałaś. To co, niby śluby i związki są tylko dla osób szczypłych?
            >
            >
            > Dla takich są Kanapowcy albo Sprawy Wielkiej Wagi
            >
            >
            A jak gruba chce chudego lub chudy grubą? Takie zboczeństwa nie mieszczą się w twoich horyzontach?
            • karyna-z-radzymina Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 02.10.24, 14:16
              Mam tak wąskie że żadna nadwaga się w nich nie mieści 😔
              • lauren6 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 02.10.24, 14:18
                To po co oglądasz program, w którym na oko 5 z 6 uczestników ma BMI powyżej normy?
                • kariwitch00 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 02.10.24, 14:38
                  W tych czasach zrównoważenie i tzw normalność to jest wysoko oceniana kompetencja ponieważ ludzie nie radzą sobie ze stresem i presją albo przywdziewają jakieś prymitywne mechanizmy obronne jak boczek z tą agresją tak więc Gibała zyskuje Boniewicz normalny miły zrównoważony kudlaty traci na tym ze jest znerwicowany. Ta pani z Australii postanowiła lęk i stres zapijać i też nie wygląda to dobrze
                • karyna-z-radzymina Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 02.10.24, 14:53
                  lauren6 napisała:

                  > To po co oglądasz program, w którym na oko 5 z 6 uczestników ma BMI powyżej nor
                  > my?


                  Jak to program rozrywkowy - dla zabawy sobie podglądam. Czekam aż się będą kłócić
      • hrabina_niczyja Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 02.10.24, 13:18
        Ona urodą to akurat nie grzeszy, szczuploscia także.
        • panirobak82 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 02.10.24, 13:43
          Nie jest gruba jakaś szpetna też nie. Normalna babka. No chyba, że Ty 90/60/90 i Claudia Schiffer i takie masz kanony „piękna” dla mnie jest normalna a on chorobliwie otyły.
          • hrabina_niczyja Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 02.10.24, 13:55
            No do chudych nie należy. Każda nadwaga jest nadwagą.
            • panirobak82 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 02.10.24, 14:14
              Ja napisałam o chorobliwej otyłości, takich ludzi w programie być nie powinno.
              • iberka Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 07.10.24, 16:33
                Dlaczego? Każdy zasługuje na miłość
                • bebe_s Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 07.10.24, 16:51
                  Na oficjalnej grupie programu na fb Grazynki 50+ robią masowy pojazd po Agacie - ze wydziwia i powinna się cieszyc, ze jeszcze jakis ja chce. A Piotr to oczywiście biedny facet P

                  Wraz z Asia jest tez oczywiscie wyzywana od starych panien.
      • bfthumbelina Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 02.10.24, 13:34
        Dla mnie nie jest fizycznie odpychający tylko z tego powodu, że jest gruby. Większym problemem jest to, że nie był na terapii.

        A ta ogólnie:

        Aśka miała prawo nie być zachwycona kolejnym spacerem, ale jednak poszła. Kamil chciał jej zrobić niespodziankę i przyjemność, ale tego się nie robi przymuszając ludzi do robienia czegoś, na co nie mają ochoty. Pogoda była taka sobie, a on chciał piknik robić, bo tak. Fajny pomysł, ale wykonanie takie se. I ta gadka, że postawił na swoim. Może Bocian to chodząca czerwona flaga prze te nieprzepracowane traumy, ale Kamil też średnio wypada.
        • panirobak82 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 02.10.24, 13:44
          Skąd wiesz, że potrzebna mu terapia?
        • hrabina_niczyja Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 02.10.24, 13:58
          Kolejny dowód na to, że kobietom nie dogodzi. Jakby siedział z nią z tym emeryckim vibem to by był nalot, że się nie stara, że tylko siedzi. Jak się stara to też źle. Jakoś szmate na twarz dał sobie założyć to i jej korona nie spadła jak poszła.
          • raphidophora_tetrasperma Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 02.10.24, 14:18
            Aśka fatalnie wypadła w odcinku. Nie dość, że z fochem, to jeszcze odniosłam wrażenie, że czerpie sadystyczna radochę z tego, że on się stara ale nie tak ona by chciała. A jedyny moment, kiedy ją szczerze rozbawił był w saunie, gdzie zamiast kamieni, Kamil polewał sam siebie wodą z łyżki 🤦‍♀️ Saunowiczka, w stroju kąpielowym, od siedmiu boleści.
            • bfthumbelina Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 02.10.24, 20:05
              To raczej montaż, a ty i hrabina po prostu nie lubicie kobiet. To się ładnie nazywa zinternalizowana mizoginia.
              • raphidophora_tetrasperma Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 02.10.24, 21:28
                Może montaż, może pozytywnie zaskoczy. Zobaczymy 😏 A co do internetowej diagnozy to mnie rozgryzłaś bezbłędnie: nie lubię kobiet, mężczyzn, cyklistów i jaroszy 🫡
                • bfthumbelina Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 03.10.24, 13:56
                  zupełnie nieironicznie: 😀
                • taje Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 03.10.24, 14:02
                  To ci zostają tylko niebinarni zmotoryzowani mięsożercy wink
    • pepsi.only Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 07.10.24, 09:03
      Znów nadrobiłam odcinki tongue_out

      Aśka sztywna jak kij od miotły i sfochowana. Zero poczucia humoru. Kamil się stara, ale nie tak jakby ta męczybuła tego chciała.
      Czyżby coś wydarzyło się poza kamerami? suspicious
      Kamil, wciąż uważam, że fajny gość, (i bez kompleksów, co szczególnie cenię sobie), jakby trafił na normalną dziewczynę, to z nim można spędzić miły urlop. Połazić, napić się wina, po prostu wyluzować się, pogadać. Tyle, że z Aśką nie ma żadnych tematów do rozmów.
      Nie wiem czy coś z tego będzie, ale jeśli się rozpadnie, to nie z winy Kamila.

      Agata ma problem z alkoholem, już idąc do ślubu, nie potrafiła zapanować nad emocjami, na ślubie nie pykło, do tego ta historia z nazwiskiem żony... Widać, że Agata jeszcze hamuje się, ale wybuchnie, to kwestia czasu.
      Z kolei zakompleksiony Piotr- jemu na pewno przydałaby się najpierw terapia, i w pierwszym momencie zaskoczył Agatę, wszystkich zaskoczył zmianą nazwiska, ale poza tym? Litości. Poszedł do programu po żonę, zachowuje się grzecznie, z szacunkiem, jest nieobyty w świecie, to jednak najmniejszy problem i dość łatwy do nadrobienia i gdyby tylko trafił na miłą dziewczynę, to byłoby ok. A trafił na zołzę jakąś, która totalnie nie potrafi ogarnąć się, i zachowuje się jakby spadła do programu z księżyca.
      Będzie grubo!
      Bo bardzo źle ich dobrano.

      Ksiegowa Agnieszka i Damian, nadal uważam, ze może być ciekawie, ale póki co są po prostu normalni, i zachowują się poprawnie, żadnych fochów, żadnego marudzenia. W sumie miło popatrzeć na nich.
      • pepsi.only Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 07.10.24, 09:12

        Moje pytanie: czy uczestnikom programu płacą za udział w programie?
        Bo może Agata już wcześniej chciała polecieć, a nie miała za co, a program jej sfinansował powrót do Australii?
        (osoba niepracująca, przyjechała do Polski opiekować się tatą, który zmarł. I ze wzgledów ekonomicznych mieszka z matką, po programie prysnęła spowrotem do Australii. )
        • tanebo001 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 07.10.24, 09:15
          Nie. Nie płacą im. Zarabiają później na reklamach.
        • moni_485 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 07.10.24, 10:49
          Ale z jej insta wynika, że poleciała na krótko.
        • dni_minione Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 07.10.24, 16:29
          Podobno nie płacą uczestnikom, choć moim zdaniem powinni.
          • bebe_s Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 07.10.24, 16:52

            Na oficjalnej grupie programu na fb Grazynki 50+ robią masowy pojazd po Agacie - ze wydziwia i powinna się cieszyc, ze jeszcze jakis ja chce. A Piotr to oczywiście biedny facet P

            Wraz z Asia jest tez oczywiscie wyzywana od starych panien.
            • pepsi.only Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 07.10.24, 17:25
              No bo tak, tak, zachowuje się jak rozkapryszona stara panna
              Aśka- męczybuła uncertain
              • dominika9933 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 08.10.24, 21:44
                Agata jest już z powrotem w Australii. Kupiła tam wcześniej dom. Po co wzięła udział w programie to nie wiem.
      • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 08.10.24, 22:11
        pepsi.only napisała:

        Poszedł do programu po żonę, zachowuje się grzecznie, z sza
        > cunkiem, jest nieobyty w świecie, to jednak najmniejszy problem i dość łatwy do
        > nadrobienia i gdyby tylko trafił na miłą dziewczynę, to byłoby ok.

        Raczej jest osaczającym bluszczem…
        • pepsi.only Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 08.10.24, 22:20
          Po kolejnym odcinku-
          etam bluszcz, widać, że Piotr odpuścił. To ona gra pierwsze skrzypce! Trochę złośliwości jest z jej strony, ale on się nie daje i czasem sie odszczeknie, ale to ona rządzi i trzyma go silna ręką, a on się zdał całkowicie na nią.
          Oglądało się to nawet nawet tongue_out
          Widuję takie pary w realu tongue_out

          Damian i Agnieszka, nadal spoko.

          Na Aśkę nie mogę patrzeć, co za antypatyczna dziewczyna indifferent
          • raphidophora_tetrasperma Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 08.10.24, 22:39
            Serwisant faktycznie lepiej wypadł w tym odcinku, niż Agata. Chamska i złośliwa odsłona australijskiej gwiazdy.

            Damian i księgowa spoko. Zupelnie nie moj klimat ale pasują do siebie.

            Aśka i Kamil. No nie. Kamil przewrażliwiony i jakiś taki niedopieszczony. Aśka go probowala teraputyzowac z marnym skutkiem.

            Najlepsza z całego odcinka to zapowiedź następnego. Serwisant nie może wejść do swojego mieszkania i włamuje się do swojego serwisu ?!? Dobrze widziałam??

            Kamil zachwycony barakiem 🫢
            • smoczy_plomien Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 08.10.24, 22:54
              Plany Aśki, żeby się wyrwać z baraku spalą na panewce i jeszcze Kamil się do niej wprowadzi big_grin
              • pepsi.only Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 08.10.24, 23:00
                😁 moze tak
                Aśka szybko oceniła, że bogato się nie wydała, buu, i to ona w posągu wnosi lokum,
                no i foch
                🤣🤣🤣
                • dni_minione Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 11.10.24, 11:02
                  Nie, on ma jakieś mieszkanie kawalerskie, małe 2 pokoje chyba (Boczek też).
                  • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 25.10.24, 08:09
                    dni_minione napisała:

                    > Nie, on ma jakieś mieszkanie kawalerskie, małe 2 pokoje chyba (Boczek też).

                    Boczek wynajmuje
            • lauren6 Re: Ślub od pierwszego wejrzenia 08.10.24, 23:03
              > Kamil zachwycony barakiem

              Bo jeszcze nie musiał schodzić pod przyczepę nagrzewać rury.

              Współczuję Aśce, że musiała się użerać z męskim fochem. "Ależ mi o nic nie chodzi" i nie odzywa się od wczoraj 🤦‍♀️ Księżniczka w męskim wydaniu.

              Agata spiła Boczka. Warto zanotować, że obalili 3 butelki szampana i ona funkcjonowała normalnie, a on się ledwo trzymał na nogach. Albo dziewczyna ma taką zaprawę, że wódkę pije jak wodę, albo celowo piła co drugi kieliszek.
              Boczek najwyraźniej chciałby od etapu ślubu przeskoczyć do etapu małżeństwa z 10 letnim stażem. Agata oczekuje flirtu, a dostaje opowieści o ciężkim dzieciństwie. Zgadzam się, że to jeszcze nie ten etap znajomości. Poza tym oni całkiem nieźle się dogadują, ale widać, że on jej się kompletnie nie podoba.

              Agnieszka i Damian póki co są parą, którą najprzyjemniej się ogląda. Zobaczymy co będzie dalej.
    • smoczy_plomien Odcinek 6 08.10.24, 22:57
      Dość nudny odcinek. Wszędzie niby poprawnie: Aśka dała się dotknąć, Kudłaty się stara, Piotr dał na wstrzymanie, Agata wytrzymuje ciśnienie, a Damian z księgową ciapuśnie.

      Rzuciły mi się w oczy dwie sprawy związane z Agatą. Jedno to jak delikatnie instruuje Piotra jak się zachować w hotelu. Nie wyśmiewa, nie poucza, robi to bardzo delikatnie. Całkowite przeciwieństwo Aśki. Drugie, że - jak to ujęła - "nie wie jak się zachować, gdy rozmawia się o poważnych rzeczach".
      • pepsi.only Re: Odcinek 6 08.10.24, 23:04
        Tak,ona delikatnie instruuje, ale też on poddaje się jej sugestiom. Nie walczy, nie stawia się, nie robi wbrew niej. Nie ma focha.
        I wyszło kto w tym związku ma większą siłę przebicia- wbrew pozorom on wcale nie jest taki mocny,( moze tylko chciał uchodzić za takiego?) przy silnej osobowości potrafi odpuścić i nawet dobrze się przy tym bawić 👍
      • pepsi.only Re: Odcinek 6 08.10.24, 23:08
        Kurcze, jak nie lubię zakompleksionych facetów,
        tak ten odcinek delikatnie zmienił moje postrzeganie Boczka wink i mam odrobinę większą sympatię do niego.
      • barbaram1 Re: Odcinek 6 08.10.24, 23:12
        A mnie się rzuciła inna sprawa. Piotr i jego siku - tu i teraz. No kurde, jak u trzylatka. Agata z bardzo grzecznym angielskim poprosiła kierowcę o zatrzymanie się, bez focha, bez komentarza. Normalnie szczena mi opadła - to była klasa. Sądzę, że chleba z tej mąki nie będzie, ale Agata chyba przemyślała sprawę, że trzeba w miarę to przetrwać i w miarę postarać się jakoś wypaść w TV. Po pierwszym szoku osaczenia stawia granice, nawet w grze nie daje się prowokować na zachowanie typu: "patrz, jaki że mnie biedy misio".
        • raphidophora_tetrasperma Re: Odcinek 6 08.10.24, 23:21
          Nieee. Dla mnie Agata lekko pasywnoagresywna. Nie patrz, nie machaj, glowa niżej, mów ciszej. Najpierw go spiła, a później łaskawie zgodziła się na siku przy skale, popisując się przy okazji sładnym angielskim. Boczek był skazany na jej łaskę i nielaske na tym wyjeździe.
          • barbaram1 Re: Odcinek 6 08.10.24, 23:30
            No oczywiście - spiła. Siłą mu alkohol do ust wlewała. A on biedny misio nie mógł powiedzieć dość. Nie zauważyłam, że ta prośba do kierowcy to jakaś łaska z jej strony była. Raczej on jak małe dziecko kazał się zatrzymać tu i teraz. Czemu sam kierowcy nie poprosił? Agata grzecznie, bez żadnej łaski prośbę wykonała.
            • barbaram1 Re: Odcinek 6 08.10.24, 23:35
              Chciałam jeszcze dodać, że Agata prośbę wykonała, choć to było mega, mega żenujące.
            • lauren6 Re: Odcinek 6 08.10.24, 23:43
              To jest pierwszy raz, gdy uczestnik programu tak schlał się w podróży poślubnej.
              Trudno się dziwić Agacie, że się wstydziła, gdy Boczek po pijaku darł mordę. Taki rasowy burak. Ona stara się miło spędzić czas w tym programie, ale on jest trudny.
              • smoczy_plomien Re: Odcinek 6 09.10.24, 00:03
                A mi się wydawało, że on tak z radości i takiego uniesienia z przeżycia przygody na bogato big_grin Ale chyba faktycznie był na bombie i stąd to siku potem wink
              • pepsi.only Re: Odcinek 6 09.10.24, 06:39
                Oj, pamiętam pijanych uczestników w programie- podczas wesela a i potem balowali
                ( ci co wozili garnek rosołu po całym Płocku 🤣)
                • lauren6 Re: Odcinek 6 09.10.24, 07:37
                  W czasie wesela to i Agata, i Aśka za kołnierz nie wylewały.
                  W tym odcinku wszystkie pary piją alkohol, ale tylko Boczek doprowadził się do stanu, że ledwo trzymał się na nogach. Przy okazji poprzedniego odcinka zwróciłam uwagę, że Agata moczy usta w szampanie, a Boczek pije na hejnał. Ludzie zarzucają jej alkoholizm, bo wypiła wino przed ślubem. Tymczasem to właśnie Boczek ma niezdrową relację z alkoholem. Co może wyjaśniać jego dwa byłe narzeczeństwa i rozstanie z matką dziecka 2 miesiące po porodzie.
                  • lauren6 Re: Odcinek 6 09.10.24, 07:48
                    Te chamskie komentarze w Google, które wklejano na Wykopie, Boczek pewnie wysmarował pod wpływem. On jest jedną wielką chodzącą traumą, z którą sobie radzi jedzeniem i alkoholem. Agata nie jest jego terapeutką i słusznie robi dystansując się od jego pijackich wyznań. Widać, że pochodzi z rodziny, w której panowały zdrowe relacje. Gdyby trafiło na kobietę o innej konstrukcji psychicznej to taki facet może ją pociągnąć na dno w współuzależnienie.
                    • moni_485 Re: Odcinek 6 09.10.24, 12:57
                      lauren6 napisała:

                      > Te chamskie komentarze w Google, które wklejano na Wykopie, Boczek pewnie wysma
                      > rował pod wpływem. On jest jedną wielką chodzącą traumą, z którą sobie radzi je
                      > dzeniem i alkoholem. Agata nie jest jego terapeutką i słusznie robi dystansując
                      > się od jego pijackich wyznań. Widać, że pochodzi z rodziny, w której panowały
                      > zdrowe relacje. Gdyby trafiło na kobietę o innej konstrukcji psychicznej to tak
                      > i facet może ją pociągnąć na dno w współuzależnienie.

                      Nie znasz ani jego ani jej, a wypisujesz dyrdymały. Generalnie masz wielki problem. Nie lubisz mężczyzn. Widziałaś Agatę kilka razy w TV i już wiesz z jakiej pochodzi rodziny, jaką ma konstrukcję psychiczną itd., a nawet nie wiesz w jakim stopniu program jest zmanipulowany. Sama piszesz chamskie komentarze o nim a kompletnie go nie znasz. Ja się nie dziwię, że P. na chamstwo reaguje chamstwem. Pomysł, że płaci małe alimenty, chociaż kompletnie nie wiadomo czy tak jest to już jest szczyt szczytów. Ciekawe dlaczego taka wspaniała Agata musi szukać męża w TV tak samo jak ten zły i niedobry "Boczek". Zastanawiam się jak ktoś taki jak ty wychowuje dzieci i jak one odnoszą się do np. otyłych kolegów w klasie.
                      • lauren6 Re: Odcinek 6 09.10.24, 13:31
                        > Nie znasz ani jego ani jej, a wypisujesz dyrdymały. Generalnie masz wielki problem. Nie lubisz mężczyzn.

                        Tak, mam duży problem: nie lubię alkoholików. Z reguły są to ludzie, którzy niszczą życie swoje i całej swojej rodziny. Nie mam dla nich cienia sympatii.
                • 00zxc00 Re: Odcinek 6 09.10.24, 13:22
                  Z tym piciem to kwestia montażu. Większość ludzi (oczywiście nie ematka) pije alkohol na własnym weselu i w podróży poślubnej. Gdyby ich sfilmować za każdym razem jak biorą łyk to wyjdzie na to że żłopią 24 godziny na dobę.
                  • lauren6 Re: Odcinek 6 09.10.24, 13:29
                    > Z tym piciem to kwestia montażu. Większość ludzi (oczywiście nie ematka) pije alkohol na własnym weselu i w podróży poślubnej

                    Zgadza się. Kamil i Aśka pili, Damian i Agnieszka pili, Agata i Piotr pili, ale tylko ten ostatni urżnął się jak świnia. Miał problemy z chodzeniem, zachowywał się głośno i obciachowo. Takie zachowanie faceta jest po prostu obleśne.
                    • pepsi.only Re: Odcinek 6 09.10.24, 14:19
                      lauren6 napisała:

                      > > Z tym piciem to kwestia montażu. Większość ludzi (oczywiście nie ematka)
                      > pije alkohol na własnym weselu i w podróży poślubnej
                      >
                      > Zgadza się. Kamil i Aśka pili, Damian i Agnieszka pili, Agata i Piotr pili, ale
                      > tylko ten ostatni urżnął się jak świnia. Miał problemy z chodzeniem, zachowywa
                      > ł się głośno i obciachowo. Takie zachowanie faceta jest po prostu obleśne.

                      Agnieszka nie piła. Dostała wodę, nie wódę w kieliszku.
                      Damian też określił siebie jako niepijący, i nie było widać, żeby pił na weselu.
                      Dopiero na tarasie otworzył butelkę, i jedli ciasto ( blok).
            • smoczy_plomien Re: Odcinek 6 09.10.24, 00:01
              Ona mu tam wręcz odlewała do siebie big_grin

              Boczek sam nie pytał, bo prawdopodobnie nie zna angielskiego. I w tej sytuacji Agata też mu pomogła bez cienia komentarza czy nawet westchnięcia, choć było mega żenująco.
              • hrabina_niczyja Re: Odcinek 6 09.10.24, 13:01
                A z czym było żenująco? Facet chciał siku, baba znała angielski komunikatywnie. Temat załatwiony został. Naprawdę ematka ma kij w d... i z niczego zrobi wielkie halo. Ludzie w związkach ze sobą współpracują i wspierają się tak generalnie. Mi bardziej nie pasuje baba, która mając 38 lat nie wie jak zareagować na trudne i smutne sprawy, bo ona chce tylko te dla beki i na wesoło.
                • miedzyinnymi Re: Odcinek 6 09.10.24, 17:58
                  Mam pytanie, czy naprawdę uważa Pani, że to jest normalne, że dorosły, zdrowy człowiek nie potrafi przewidzieć pewnych sytuacji? Żadne to zatrucie nie było, nic nagłego. Ale facet naraził kierowcę na mandat, bo wymusił zatrzymanie w miejscu niedozwolonym. Pomijam fakt, że załatwianie swoich potrzeb też było niejako w miejscu publicznym, w trakcie dnia, na drodze inni kierowcy, pasażerowie. Ekipa telewizyjna w busie.
                  A wystarczyło zasygnalizować trochę wcześniej, żeby kierowca zjechał na kolejnej stacji benzynowej, albo na jakimś miejscu przeznaczonym do postoju. Tak chyba wszyscy robią. Z zachowaniem szacunku dla innych.
                  Jego żonie jednak współczuję. Bo przecież mógł sam pójść do kierowcy zapytać, w telefonie nietrudno translator włączyć i się porozumieć. Ale trzeba chcieć.
                  • pffpffpff Re: Odcinek 6 09.10.24, 18:16
                    miedzyinnymi napisała:

                    > Mam pytanie, czy naprawdę uważa Pani,

                    Ooo smile witamy świeży narybek na emamie 😁
                    • miedzyinnymi Re: Odcinek 6 09.10.24, 21:50
                      Ooo, dzięki za powitanie. To miłesmile Ale to tak czarno na białym widać, że ja nowa?
                      • pffpffpff Re: Odcinek 6 10.10.24, 08:06
                        miedzyinnymi napisała:

                        > Ooo, dzięki za powitanie. To miłesmile Ale to tak czarno na białym widać, że ja no
                        > wa?

                        Tak, tu nikt sobie nie paniuje smile
                        • miedzyinnymi Re: Odcinek 6 10.10.24, 15:44
                          hahha, ale jak inaczej do hrabiny się zwracać? wink
                          • borsuczyca.klusek Re: Odcinek 6 10.10.24, 15:46
                            miedzyinnymi napisała:

                            > hahha, ale jak inaczej do hrabiny się zwracać? wink

                            Hrabina jest nasza, swojska 😉
                          • hrabina_niczyja Re: Odcinek 6 10.10.24, 15:47
                            Hrabino.
                  • barbaram1 Re: Odcinek 6 09.10.24, 20:13
                    Bardzo dobry komentarz. Jak żyję z moim mężem 25 lat tak nie przypominam sobie, aby sikał w miejscu publicznym, w dodatku tak odsłoniętym. Dla mnie jest to po prostu żenada do kwadratu. Poza tym on nie prosił po cichu Agaty o pomoc. To był krzyk na cały busik, w którym podróżowały inne osoby: Agata! Siku!!!! W moim środowisku ludzie powyżej piątego roku życia tak się nie zachowują. Gdybym była Agatą, to bym chyba pod ziemię że wstydu się zapadła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka