Dodaj do ulubionych

Stary satyr fuj

18.11.24, 11:50
Wątek zainspirowany reportażem Oko Press o studentce gdyńskiej filmówki odurzonej i zgwalconej przez 70 letniego profesora, znanego i cenionego w środowisku dokumentalistę.
Klasyka gatunku, dziewczyna z traumą, panowie rektorzy szkoły najchętniej zamietliby sprawę pod dywan, profesor zwolniony dopiero gdy wybuchł skandal itp. Przerażające bulwersujące i obrzydliwe również dlatego, że najwyraźniej niewiele się zmienia w tej materii.

Ale mnie zastanawia zjawisko dziadzia satyra. Co taki dziadyga ma w głowie myśląc że młoda dziewczyna poleci ba jego sflaczale ciało?!

Moja dobra koleżanka zaprosiła do siebie poznanego na Camino de Santiago starszego Szwajcara. Zaprzyjaznili się w czasie wędrówki, mówiła ze to uroczy starszy pan, który chciałby nauczyć się hiszpańskiego i poznać

nasze miasto. Okazał się sk9nczonym chamem próbującym ja oblapiać i obmacywać, oczywiście pogonila dziada Ale zanim to zrobiła i jeszcze nocował u jej w mieszkaniu, musiała barykadować się we własnej sypialni. Do głowy jej (i mnie) nie przyszło wcześniej że mily starszy pan okaże się obleśnym satyrem.


Ale ja
Obserwuj wątek
    • abria Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 12:04
      Moja dobra koleżanka zaprosiła do siebie poznanego na Camino de Santiago starszego Szwajcara.

      że co ? xD
      • andaba Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 12:09
        No właśnie, też mnie to urzekło. Dobrze, że na barykadowaniu drzwi się skończyło.
        • homohominilupus Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 12:14
          No ale co Cię konkretnie urzekło?
          Zaprzyjaźnili się, trochę czasu razem wędrowali. Dziewczyna jest osobą serdeczną i otwartą. No zaprosiła, jej prawo, jej mieszkanie.

          Czyżbyś sugerowała że sama sobie winna?
          • primula.alpicola Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 12:16
            Może nie zaraz winna, ale jednak nieco naiwno-lekkomyślna.
          • anka_one_and_only Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 12:17
            Ale dlaczego nie wyebala go z mieszkania w momencie, w ktorym doszla do wniosku "czuje sie zagrozona, lepiej zabarykaduje sie w pokoju"?
            • anka_one_and_only Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 12:21
              I doczytawszy dalej - nie, nie uprawiam victim blamig, zdumiewa mnie brak instynktu samozachowawczego. przeciez mogl ja zabic przy sniadaniu, tyle sie mowi o machizmo w Hiszpanii, myslalam ze tam kobiety juz maja naturalny odruch walenia takich oblechow w leb patelnia.
              • wapaha Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 12:22
                tu tkwki przyczyna

                mówiła ze to uroczy starszy pan,

                nie czuła zagrożenia, pewnie czuła nad nią przewagę fizyczna związaną z wiekiem, sprawnością
                • anka_one_and_only Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 12:24
                  A wez, ale tak czy siak, z takim problemem za sciana to sie nie wyspisz spokojnie, tylko musisz czuwac jak zajac pod miedza. We wlasnym domu. Niedoczekanie.
                  • wapaha Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:41
                    anka_one_and_only napisał(a):

                    > A wez, ale tak czy siak, z takim problemem za sciana to sie nie wyspisz spokojn
                    > ie, tylko musisz czuwac jak zajac pod miedza. We wlasnym domu. Niedoczekanie.

                    nie no, z chwilą zauwazenia że to problem następuje błyskawiczne : zapraszam...wypi...alać ale jak najbardziej rozumiem, że kobieta sie ulitowała na uroczym staruszkiem ( pomoc słabszym itepe) a ten odczytał to po swojemu tongue_out
          • lauren6 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 12:25
            Jeżeli kobieta zaprasza mężczyznę na nocleg to zazwyczaj nie po to, by dyskutować o pieszych wędrówkach.

            A już barykadowanie się we własnej sypialni przed dziaduniem na Viagrze to jakieś kuriozum.
            • anka_one_and_only Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 12:28
              Mezczyzna zapraszajacy do domu obcego mezczyzne tez zachowuje sie co najmniej ryzykownie.
            • bywalec.hoteli Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 12:45
              lauren6 napisała:

              > Jeżeli kobieta zaprasza mężczyznę na nocleg to zazwyczaj nie po to, by dyskutow
              > ać o pieszych wędrówkach.

              Dokładnie. Zaprasza mężczyznę na nocleg ze śniadaniem i dziwi się że on to odbiera jako zachętę?

              Wiadomo że jak mu odmówi to on musi zastopować, ale po co faceta nocuje?
              • borsuczyca.klusek Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 12:50
                bywalec.hoteli napisał:

                > Dokładnie. Zaprasza mężczyznę na nocleg ze śniadaniem i dziwi się że on to odbi
                > era jako zachętę?
                >
                > Wiadomo że jak mu odmówi to on musi zastopować, ale po co faceta nocuje?

                A potem się dziwić, że kobiety wolą spotkać w lesie niedźwiedzia niż przedstawiciela własnego gatunku 🙄
                • bywalec.hoteli [...] 18.11.24, 12:56
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • borsuczyca.klusek Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:04
                    Pierdzielisz bywalec. Kobiety jak najbardziej lubią komunikować się wprost to faceci często nie rozumieją prostych komunikatów typu "nie jestem zainteresowana".
                    • bywalec.hoteli [...] 18.11.24, 13:08
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • pursuedbyabear Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:16
                        A to, że kobieta dwa razy mówi nie, zanim powie tak, to wiesz, bo testowałeś na swojej wymyślonej żonie?...
                      • borsuczyca.klusek Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:24
                        bywalec.hoteli napisał:

                        > Przyjęte jest też że kobieta 2 razy mówi nie zanim powie tak a nasza mężczyzn r
                        > ola jest być cierpliwym i dotrwać do tego tak.

                        Przez kogo przyjęte?
                      • simply_z Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:28
                        Skad wiesz jak ten gosc wygladal. Moze byl niziutkim, schorowanym panem o lasce, na pierwszy rzut oka, niegroznym.
                        • anka_one_and_only Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:46
                          simply_z napisała:

                          > Skad wiesz jak ten gosc wygladal. Moze byl niziutkim, schorowanym panem o lasce
                          > , na pierwszy rzut oka, niegroznym.
                          >
                          Still, mogl ja okrasc na przyklad. I tak, nie mial prawa tego robic, ale samochody jednak zostawiamy na parkingu zamkniete z jakiegos powodu, prawda?
                          • 152kk Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 14:02
                            Ale ona znała tego gościa, wydawało jej się, że są przyjaciółmi! Naprawdę uważasz, że musimy wszystkich męskich znajomych podejrzewać, że nas okradną, zgwałcą bo to jest normalne zachowanie przeciętnego mężczyzny?
                            • anka_one_and_only Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 14:07
                              152kk napisała:

                              > Ale ona znała tego gościa, wydawało jej się, że są przyjaciółmi! Naprawdę uważa
                              > sz, że musimy wszystkich męskich znajomych podejrzewać, że nas okradną, zgwałcą
                              > bo to jest normalne zachowanie przeciętnego mężczyzny?

                              Damskich tez. Nie zapraszam swiezo poznanych kobiet na nocleg "bo chca zobaczyc moje miasto". Od tego sa hotele i tyle.
                              • simply_z Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 14:10
                                Nie wiadomo ile sie przed tym znali.
                            • mebloscianka_dziadka_franka Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 08:59
                              Serio? Raz z nim gadała.
                              • homohominilupus Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 10:07
                                mebloscianka_dziadka_franka napisała:

                                > Serio? Raz z nim gadała.

                                O, nie wiedziałam że ją znasz i też tam byłaś
                          • simply_z Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 14:02
                            Owszem, niemniej jednak nie znamy dokladnie okolicznosci ich spotkania.
                          • jowita771 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 07:03
                            anka_one_and_only napisał(a):

                            > simply_z napisała:
                            >
                            > > Skad wiesz jak ten gosc wygladal. Moze byl niziutkim, schorowanym panem o
                            > lasce
                            > > , na pierwszy rzut oka, niegroznym.
                            > >
                            > Still, mogl ja okrasc na przyklad. I tak, nie mial prawa tego robic, ale samoch
                            > ody jednak zostawiamy na parkingu zamkniete z jakiegos powodu, prawda?


                            W Polsce wielu ludzi daje nocleg pielgrzymom, moja teściowa została tak okradziona, ale nikt nie zająknął się słowem, że sama sobie winna, bo wpuściła złodziei pod dach. Tylko w przypadku napaści seksualnych tak łatwo obwinia się ofiarę. Czy sltszalyscie kiedyś, żeby o napadniętym i okradzionym bogatym panu ktoś mówił, że prowokował, bo nosił drogi zegarek?
                            • anka_one_and_only Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 08:23
                              Ja jej nie obwiniam, po prostu zrwacam uwagę, ze takie zachowanie jest ryzykowne. Jak ktoś lubi ryzyko to jego broszka. I zamiast noszenia drogiego zegarka napisałabym o zostawianiu drogiego zegarka w kieszeni kurtki na basenie w szatni, to byłoby bardziej trafne porównanie.
                              • jowita771 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 21:28
                                Noszenie drogiego zegarka porównałabym do noszenia krótkiej spódniczki. Pierwszego zarzutu nigdy nie słyszałam, drugi niestety tak.
                      • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 15:30
                        Nie, prymitywie, jak kobieta mówi NIE to znaczy NIE i tyle.
                        • grazyny Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 15:42
                          Ooo urwości, co za zgromadzenie.
                          Nie wiem która mądrzejsza.
                          Homo, co gwalcicielowi powie "ale przeciez nie mialeś prawa".
                          Patronka chamskich inceli, święta borsuczyca od wykluczonych, nagle ogromnie zdumiona, że jej obleśny przemocowy ziomek jest oblesnym przemocowcem.
                          Czy forumowa detektywka simply, tak zafiksowana na tropieniu koalicji nicków, istniejących tylko w jej zgorączkowanej wyobrazni, ze na żywo juz jej na ostroznośc nie stać i będzie słodko bredzić, a może to byla inna sytuacja, a może się przyjaznili, a moze w d00pie.
                          Ale bukiecik.
                          • borsuczyca.klusek Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 15:45
                            Święta Borsuczyca od wykluczonych podoba mnie się to 😎
                          • simply_z Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 15:46
                            Taa, ty wiesz najlepiej jaka byla sytuacja, Karyno. Pewnie sobie musialas poszukac na necie, co to camino, nie?big_grin
                      • fogito Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 06:50
                        Moja znajoma trzydziestolatka wdała się w romans kiedyś ze znanym, 70 letnim wówczas malarzem. Nie narzekała….
                  • alpepe Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:07
                    Ta, a jak mówi nie, to mówi tak, jeszcze jakie dziaderskie gadki?
                  • jowita771 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 06:58
                    bywalec.hoteli napisał:

                    > Ale to kobiety przecież same wolą komunikować się nie wprost.
                    > Jakby zapytać ją „czy pójdziemy się kochać” to się obrazi, jak zaprosi do domu
                    > z noclegiem, to znaczy że jest otwarta.

                    Tak twierdzą mężczyźni, którzy boją się zapytać wprost .
                    • riki_i Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 07:59
                      jowita771 napisał:

                      > bywalec.hoteli napisał:
                      >
                      > > Ale to kobiety przecież same wolą komunikować się nie wprost.
                      > > Jakby zapytać ją „czy pójdziemy się kochać” to się obrazi, jak zaprosi do
                      > domu
                      > > z noclegiem, to znaczy że jest otwarta.

                      >
                      > Tak twierdzą mężczyźni, którzy boją się zapytać wprost .

                      Wprost to sobie mogą pytać samce alfa, a i to często kończy się etykietką chama.
                      • jowita771 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 21:30
                        Nie chodzi o to, żeby pytać na wstępie. Jednak kiedy już sytuacja zmierza w pewnym kierunku, to lepiej dla pana, żeby zapytał, niż zakładał, że pani na pewno chce tego samego.
            • wapaha Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:31
              lauren6 napisała:

              > Jeżeli kobieta zaprasza mężczyznę na nocleg to zazwyczaj nie po to, by dyskutow
              > ać o pieszych wędrówkach.
              >
              a to zalezy co uzgodnili
              bo jeśli rozmawiali o pieszych wędrówkach, schroniskach, jakości noclegów, odległości do kolejnego-to jak najbardziej zaprasza po to by dyskutowac i o wędrówkach-bo towarzysz okazał się swietnym rozmówcą-i by udzielić schronienia w temacie, który jest im bliski

              a ty sądzisz że kobieta zapraszając faceta na noc nawet jesli mówi :
              - masz daleko do domu, mogę cię przenocowac
              -jest już późno, nałaziliśmy się-jezeli chcesz pościele ci na kanapie w salonie i prześpisz tę nockę u mnie zamiast po nocy tłuć się do domu
              itp

              to tak naprawdę podprogowo przekazuje mu :

              JA NIE CHCĘ WYKAZAC DOBREJ WOLI I OSZCZĘDZIĆ CI PROBLEMÓW W DOJEŹDZIE DO DOMU TYLKO CHCĘ BYŚ MNIE ZERŻNĄŁ

              ??

            • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 15:25
              lauren6 napisała:

              > Jeżeli kobieta zaprasza mężczyznę na nocleg to zazwyczaj nie po to, by dyskutow
              > ać o pieszych wędrówkach.
              >

              COOOO? Pojebało cie? Nie, nie zawsze zaproszenie do domu oznacza zaproszenie na seks. I dziwić się facetom że są prymitywami.
              • lauren6 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 15:34
                Paskudku, twoja wulgarność nie robi na nikim wrażenia. Marta Lempart i jej wulgarne okrzyki tak bardzo się przysłużyły walce o prawa kobiet, że rozwaliły słuszną oddolną inicjatywę. Ty skończysz tak samo: na śmietniku historii.
                • gronostajka Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 16:38
                  potwierdzam, co napisała paskudek. Jej wulgarność w pełni oddaje to, co myślę czytając twoje wpisy w tym temacie.
                  PS. Wszystkie skończymy tak samo, pani elegantko
                • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 19:14
                  Cóż, ja może bywam dosadna ale wulgarna to jesteś ty. Wulgarnie zakładasz, że jeśli zapraszam faceta na noc, to znaczy że zgadzam się domyślnie na seks. To TY to wulgaryzujesz, nie ja.
                  Kurcze, niedawno zdarzyło się że kolega nocował ze mną na kwaterze, na wyjeździe. Na szczęście on jest cywilizowany i do głowy mu nie szyszło zakładać, że ponieważ znalazł nocleg to również seks mu się należy.
                  • wapaha Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 19:29
                    paskudek1 napisała:

                    > Cóż, ja może bywam dosadna ale wulgarna to jesteś ty. Wulgarnie zakładasz, że j
                    > eśli zapraszam faceta na noc, to znaczy że zgadzam się domyślnie na seks. To TY
                    > to wulgaryzujesz, nie ja.
                    > Kurcze, niedawno zdarzyło się że kolega nocował ze mną na kwaterze, na wyjeździ
                    > e. Na szczęście on jest cywilizowany i do głowy mu nie szyszło zakładać, że pon
                    > ieważ znalazł nocleg to również seks mu się należy.
                    >
                    wiele razy spałam z facetami w jednym mieszkaniu, ale też w pokoju hotelowym ( , byliśmy z kolegą na szkoleniu i zgodnie stwierdziliśmy widząc innych "dziwnych" ludzi, że bezpieczniej dla nas będzie spać w jednym lokum ; raz zaś w jednym łóżku- głowy po przeciwnych stronach -bez podtekstów seksualnych- tak akurat się zdarzyło, studenckie życie ( finanse) mają swoje prawa)

                    i tak podpowiem bo może lauren nie wie....seks uprawia się również w dzień- nie potrzeba do tego nocy, zapraszania na noc..
              • ewka.n Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 16:46
                paskudek1 napisała:

                > lauren6 napisała:
                >
                > > Jeżeli kobieta zaprasza mężczyznę na nocleg to zazwyczaj nie po to, by dy
                > skutow
                > > ać o pieszych wędrówkach.
                > >
                >
                > COOOO? Pojebało cie? Nie, nie zawsze zaproszenie do domu oznacza zaproszenie na
                > seks. I dziwić się facetom że są prymitywami.

                Ona nie zaprosiła go po prostu do domu tylko na nocleg, to raz. A dwa, to przypominam sobie teraz na szybko te wszystkie komedie romantyczne, romansidła, melodramaty itp. i sceny zaproszenia przez kobietę mężczyzny do domu słowami:
                - Wejdziesz jeszcze do mnie na chwilę?
                - Wejdziesz napić się herbaty?
                - itd.

                Następną sceną był "papieros po" w łóżku, wspólne śniadanie następnego dnia rano itp. i chyba nigdy nie była to scena dyskusji wyższości ulung nad earl grey. A bohaterowie nawet jeśli jeszcze w poprzedniej scenie byli na "Pan/Pani", to teraz byli już na "ty".

                Może ten Szwajcar to jakiś kinoman?
                • simply_z Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 17:02
                  Moze nie ogladaj tylu filmow, jesli wszystko kojarzy ci sie z jednym?
                  • ewka.n Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 17:25
                    simply_z napisała:

                    > Moze nie ogladaj tylu filmow, jesli wszystko kojarzy ci sie z jednym?

                    Za późno, bo już się naoglądałam. Poza tym właśnie dzięki temu, nawet jeśli wpadłoby mi do głowy zaproszenie obcego faceta do nocowania u mnie w domu, to miałabym świadomość co jemu może przyjść do głowy i postawiłabym sprawę wprost i bardzo wyraźnie, że żaden sex nie wchodzi w grę.
                    • aandzia43 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 19:12
                      Masz rację, ale będąc 20-50 letnią dziewoją nie pomyślałabym nawet, że sympatycznemu dziaduniowi lat 70 muszę takie zastrzeżenia czynić big_grin
                      • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 19:15
                        aandzia43 napisała:

                        > Masz rację, ale będąc 20-50 letnią dziewoją nie pomyślałabym nawet, że sympatyc
                        > znemu dziaduniowi lat 70 muszę takie zastrzeżenia czynić big_grin
                        >
                        A jakby to był 50latek?albo 30latek? Czy młodszy gość ma prawo myśleć że nocleg oznacza seks?
                        • aandzia43 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 19:27
                          Nie, nie ma prawa, to jasne. Ale czasem może lepiej założyć że się ma do czynienia z idiotą i wyłożyć kawę na ławę. Tak profilaktycznie. Takie nie deptać trawników, nie karmić zwierząt, wyjąć z opakowanie przed spożyciem, wyjąć czopek z plastiku przed aplikacją. Ale wszystko ma swoje granice, ostrzeganie szczerbatego żeby nie gryzł sucharów nie przychodzi jakoś do głowy tongue_out Tak, wiem, zawsze może pomamlać.
                • elinborg Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 09:06

                  >
                  > Ona nie zaprosiła go po prostu do domu tylko na nocleg, to raz. A dwa, to przyp
                  > ominam sobie teraz na szybko te wszystkie komedie romantyczne, romansidła, melo
                  > dramaty itp. i sceny zaproszenia przez kobietę mężczyzny do domu słowami:
                  > - Wejdziesz jeszcze do mnie na chwilę?
                  > - Wejdziesz napić się herbaty?
                  > - itd.
                  >
                  > Następną sceną był "papieros po" w łóżku, wspólne śniadanie następnego dnia ran
                  > o itp. i chyba nigdy nie była to scena dyskusji wyższości ulung nad earl grey.
                  > A bohaterowie nawet jeśli jeszcze w poprzedniej scenie byli na "Pan/Pani", to t
                  > eraz byli już na "ty".
                  >
                  > Może ten Szwajcar to jakiś kinoman?

                  Czy to nie jest obowiazujący kod w Stanach? Jeśli kobieta zaprasza do domu po spotkaniu faceta na drinka/herbatę/kawę do domu to znaczy, że zgadza się na ciąg dalszy?
                  • riki_i Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 09:17
                    Jest.
              • wapaha Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 17:14
                paskudek1 napisała:

                > >
                >
                > COOOO? Pojebało cie? Nie, nie zawsze zaproszenie do domu oznacza zaproszenie na
                > seks. I dziwić się facetom że są prymitywami.
                >
                > cóż...
                mocno napisane ale...podpisuje sie
                >
                >
            • aandzia43 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 19:08
              lauren6 napisała:

              > Jeżeli kobieta zaprasza mężczyznę na nocleg to zazwyczaj nie po to, by dyskutow
              > ać o pieszych wędrówkach.
              >

              Powaliło cię?
              • riki_i Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 20:12
                aandzia43 napisała:

                > lauren6 napisała:
                >
                > > Jeżeli kobieta zaprasza mężczyznę na nocleg to zazwyczaj nie po to, by dy
                > skutow
                > > ać o pieszych wędrówkach.
                > >
                >
                > Powaliło cię?

                A dlaczego miało ją powalić? Zaproszenie faceta do siebie na wspólne spędzenie nocy od zawsze jest traktowane jako jasna deklaracja "давай трахнёмся!".wink Ok, znam przypadki (nie ze mną!) gdy tego seksu z różnych powodów nie było , mimo, że Pan cały buzował, ale kobieta musi mieć z tyłu głowy, że propozycja może zostać odebrana jednoznacznie i bezalternatywnie. IMO wychowywać w duchu feminizmu można dzieci i nastolatków, ale nie dojrzałych i starych mężczyzn, często osadzonych mentalnie w zupełnie innych czasach.
                • aandzia43 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 20:25
                  Zaproszenie w jakich okolicznościach? Państwo byli na kolacji, on odprowadził ją do domu, a ona powiedziała zalotnie: wstąpisz do mnie, mrauuuu? Bo mnie w wątku startowego wynika, że ludzie poznali się w podróży, dobrze im się gadało, jedno zaprosiło drugie do swojego miasta i kraju na dalsze zwiedzania i dyskusje o sztuce czy czym tam jeszcze. Znajome czterdziestolatki tak żyją, mają kupę fajnych kontaktów, jeżdżą po Europie i nie gwałcą się. Moje pokolenie (60) też wykazywało dobre maniery polegające na nieinterpretowaniu każdego gestu jako zaproszenia do łóżka dzięki czemu zaznało wielopłaszczyznowych relacji z osobami płci przeciwenej.
                  • aandzia43 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 20:34
                    I jeszcze jedno. Jeśli w czasie wielu wielu spędzonych wspólnie godzin i dni, w różnych okolicznościach, nie było akcji "pani wysyła sygnały/panu się wydaje że pani wysyła sygnały => pan przechodzi do działania => pani się do tego ustosunkowuje pozytywnie" to nie ma podstaw do włażenia pani do łóżka kiedy z jakichs powodów znajdą się razem pod jednym dachem.
                • wapaha Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 09:47
                  riki_i napisał:


                  >
                  > A dlaczego miało ją powalić? Zaproszenie faceta do siebie na wspólne spędzenie
                  > nocy od zawsze jest traktowane jako jasna deklaracja "давай трахнёмся!".wink



                  To.nie było zaproszenie na wspólne spędzenie nocy
                  Zaprosiła dziadka by przenocowal U.NIEJ (nie na niej )
                • ikonieckropka Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 20:12
                  Nie, zaproponowanie noclegu to nie jest zaproszenie na seks.
          • ewa.ewartxxxx Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 09:44
            homohominilupus napisała:

            > No ale co Cię konkretnie urzekło?
            > Zaprzyjaźnili się, trochę czasu razem wędrowali. Dziewczyna jest osobą serdeczn
            > ą i otwartą. No zaprosiła, jej prawo, jej mieszkanie.
            >
            > Czyżbyś sugerowała że sama sobie winna?

            oczywiscie ze sama sobie winna -trzeba miec ostro nayebane we lbie zeby obce osoby spraszac do swojego domu a potem płakać ze okazaly sie niebezpieczne.
            takie podstawy to ogarniaja dzieci w podstawowce ale jak żądnym przygod i wyzwolonym paniom macica uderza do głowy to jest jak jest.

            >
            • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 14:32
              Nie, NIE JEST SOBIE WINNA.
      • obrus_w_paski Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 12:17
        Nie rozumiesz. Takie dziadki są traktowane przez kobiety w kategorii „5 latek”, „zniedołężniały człowiek który ma 150 lat”, albo nawet w kategorii (tak tak, proszę się oburzać) jakiegoś starego pieska którego chcemy podrapać za uchem zanim umrze. Na pewno nie w kategorii obiektu seksualnego i jest skandaliczne że te stare dziady myślą inaczej.



        Mam kilka podobnych przykładów z otoczenia: koleżanka chodzi na pewne konkretne wydarzenia które interesują raczej ludzi 70+. Zaprzyjaźniła się z małżeństwem starszych ludzi, czasem zapraszają ją do siebie na herbatkę. W tej samej grupie jest też pan który wygląda i ma chyba z 200 lat. Miły sympatyczny, ledwo żywy. Też zaprosił na herbatkę i wtedy brał się do obłapiania. Koleżanka zna go od prawie 5 lat i traktowała autentycznie jakby był conajmniej jej pradziadkiem, ot taki dziadulek, poza jakąkolwiek kategorią.

        Inne dwie znajome zapisały się na wolontariat czytania starym samotnym ludziom. Po jakimś czasie kategorycznie poprosiły fundacje żeby nie wysyłano ich na spotkania z mężczyznami bo każdy z nich starych obleśnych dziadów brał się do obłapia ja
        • anka_one_and_only Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 12:18
          Jezu, ale ohyda.
        • matacznik Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 12:27
          obrus_w_paski napisała:

          > Takie dziadki są traktowane przez kobiety w kategorii „5 latek”,
          > „zniedołężniały człowiek który ma 150 lat”, albo nawet w kategorii (tak tak, p
          > roszę się oburzać) jakiegoś starego pieska którego chcemy podrapać za uchem zanim umrze.

          > Na pewno nie w kategorii obiektu seksualnego

          > i jest skandaliczne że te stare dziady myślą inaczej.
          >
          Jedno i drugie jest skandaliczne.
        • riki_i Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 12:47
          obrus_w_paski napisała:

          > Nie rozumiesz. Takie dziadki są traktowane przez kobiety w kategorii „5 latek”,
          > „zniedołężniały człowiek który ma 150 lat”, albo nawet w kategorii (tak tak, p
          > roszę się oburzać) jakiegoś starego pieska którego chcemy podrapać za uchem zan
          > im umrze. Na pewno nie w kategorii obiektu seksualnego i jest skandaliczne że
          > te stare dziady myślą inaczej.

          Ale tak jest. Mój ojciec po 70-tce wyglądał na 90, był wręcz nieapetyczny, a miał jedno w głowie.Rzeklbym , że nawet mu się nasiliło (obdzwanianie kochanek sprzed kilkudziesięciuat, wizytowanie ich itp.)
          • simply_z Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:19
            Moja kolezanka jest lekarka...nawet nie wiecie ilu dziadkow, lezacych w szpitalu itd. zabiera sie do obmacywania, prawi oblesne komplementy itp.
            • chatgris01 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:23
              simply_z napisała:

              > Moja kolezanka jest lekarka...nawet nie wiecie ilu dziadkow, lezacych w szpital
              > u itd. zabiera sie do obmacywania, prawi oblesne komplementy itp.
              >

              Rozhamowanie starcze związane z demencją (kobiety też to spotyka).
              • simply_z Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:27
                Wspominala tylko o mezczyznach.
                • chatgris01 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:34
                  A ja widziałam zdemenciałą staruszkę, która publicznie zadarła spódnicę, ściągnęła majtki i masturbowała się, wołając, że chce chłopa. Sąsiadka koleżanki.
                  Przykre to było.
                  • chatgris01 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:34
                    I poczytaj jeszcze biografię Ireny Krzywickiej, jej też na starość odstrzeliło w tym kierunku.
                  • wapaha Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:45
                    chatgris01 napisała:

                    > A ja widziałam zdemenciałą staruszkę, która publicznie zadarła spódnicę, ściągn
                    > ęła majtki i masturbowała się, wołając, że chce chłopa. Sąsiadka koleżanki.
                    > Przykre to było.
                    >
                    przykre niestety-demencja to s.uka
                    z tego co kojarzę to jednak pielęgniarki i pracownicy służby zdrowia spotykają się z molestowaniem ( celowym i u pacjentów z demencją) ze strony mężczyzn..
                    (Tu wyznaczam granicę” taka kampania była nawet, w 2010 r)
                    • simply_z Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 14:02
                      Prawda, aczkolwiek nie mozna wszystkiego zrzucac na karb demencji. To byli ludzie w pelni wladz umyslowych, lezacych w szpitalu po operacji np. prostaty.
                      • wapaha Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 14:06
                        simply_z napisała:

                        > Prawda, aczkolwiek nie mozna wszystkiego zrzucac na karb demencji. To byli ludz
                        > ie w pelni wladz umyslowych, lezacych w szpitalu po operacji np. prostaty.
                        >
                        masz rację, własnie o tym piszę
              • wapaha Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:49
                chatgris01 napisała:


                > >
                >
                > Rozhamowanie starcze związane z demencją (kobiety też to spotyka).
                >
                > kobiety spotyka, u mężczyzn występuje nie tylko w demencji..
                >
        • hanusinamama Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 12:49
          Twój wpis jest równie skandaliczny.
          • aandzia43 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 19:31
            A co jest skandalicznego w przytoczeniu przykładu starczej hmmm, monotematyczności. Ja też mogę napisać o dziadku koleżanki który..., nie, jednak nie napiszę, brzydzę się.
        • aandzia43 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 19:37
          Obśmiałam się jak norka big_grin

          Te dziady dzielą się trzy kategorie:
          1. ewidentne zmiany organiczne, demencja
          2. zaburzenia osobowości
          3. kontekst kulturowy

          Czasem kombinacja kategorii.
      • ikonieckropka Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 20:12
        Co co?
    • elinborg Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 12:05
      Oni nie myślą o sobie jak o starych i sflaczałych. Albo uważają siebie z wyższą formę istnienia ( znany i ceniony ,profesor) albo w ogóle sądzą, że jak kobieta miła i uprzejma, to chce wiadomo czego.
      A ponieważ przykłady młodych kobiet prowadzających sie ze starszymi panami istnieją, no to jednemu z drugim się to wydaje normalne, ze młodsze kobiety na niego "lecą"
      • znowu.to.samo Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 21:13
        elinborg napisała:

        > Oni nie myślą o sobie jak o starych i sflaczałych. Albo uważają siebie z wyższą
        > formę istnienia ( znany i ceniony ,profesor) albo w ogóle sądzą, że jak kobiet
        > a miła i uprzejma, to chce wiadomo czego.
        > A ponieważ przykłady młodych kobiet prowadzających sie ze starszymi panami istn
        > ieją, no to jednemu z drugim się to wydaje normalne, ze młodsze kobiety na nieg
        > o "lecą"



        Ale to raczej wtedy gdy pan ma gruby portfel, w innym przypadku to rzadkość
        • elinborg Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 08:58
          Owszem, ale ci starzy obleśni nie z grubym portfelem mają swoim zdaniem wiele do zaoferowania. Po prostu inaczej to widzą, ci dziani też kombinują, że pani kocha i pożąda .
          • riki_i Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 09:37
            elinborg napisała:

            > Owszem, ale ci starzy obleśni nie z grubym portfelem mają swoim zdaniem wiele d
            > o zaoferowania. Po prostu inaczej to widzą, ci dziani też kombinują, że pani ko
            > cha i pożąda .


            Oni nie kombinują . Zaraz mnie tu po raz 1000 jakaś niewinna lelija zwyzywa od starych zboków , a moderacja być może wykasuje, ale... zatopienie prącia w pani kilkadziesiąt lat młodszej daje tak niewyobrażalny wybuch endorfin, że facet totalnie głupieje. Jakby był stale na haju. I ten porażający efekt występuje nawet jeśli na pierwszy rzut oka ta młoda pani nam się wcale nie podoba.
            • elinborg Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 10:20
              riki_i napisał:

              > elinborg napisała:
              >
              > > Owszem, ale ci starzy obleśni nie z grubym portfelem mają swoim zdaniem w
              > iele d
              > > o zaoferowania. Po prostu inaczej to widzą, ci dziani też kombinują, ż
              > e pani ko
              > > cha i pożąda .

              >
              > Oni nie kombinują . Zaraz mnie tu po raz 1000 jakaś niewinna lelija zwyzywa od
              > starych zboków , a moderacja być może wykasuje, ale... zatopienie prącia w pan
              > i kilkadziesiąt lat młodszej daje tak niewyobrażalny wybuch endorfin, że facet
              > totalnie głupieje. Jakby był stale na haju. I ten porażający efekt występuje n
              > awet jeśli na pierwszy rzut oka ta młoda pani nam się wcale nie podoba.

              Ty to już tak z własnego doświadczenia, rozumiem. Czyli z wiekiem gubi się zupełnie czlowieczeństwo, uczucia to już w ogóle nie istnieją, u facetów działa tylko dźwignia i ona napędza całe jestestwo.
              Piszesz o kobietach w taki sposób, że po prostu rzygać się chce. O facetach w sumie też.
              Nie mówiąc o licznych wątkach, w których twierdzisz, jak to panie, młodsze i zadbane (zrobione) masowo się rzucają na ciebie. Bije z ciebie takie samozadowolenie, że jesteś obiektem zainteresowania, że jednak watpię, czy zupełnie pomijać będziesz ten aspekt w wieku podeszłym, jak już będziesz molestował te 40 lat młodsze.



              • fogito Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 17:55
                Taka delikatna dygresja, że to człowieczeństwo u niektórych panów nie jest zauważalne na żadnym etapie życia.
    • pursuedbyabear Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 12:08
      A tak ceniłam "Defiladę"...

      Co do ad remu natomiast, nie dziwi mnie to za bardzo, bo sama miałam doświadczenia z takimi starymi satyrami. I tak też właśnie było. Nie jest to przyjemne, gdy uroczy starszy pan głaszcze cię po pleckach, gdy siedzicie obok siebie na firmowej kolacji albo gdy próbuje wprosić się do pokoju z butelką wina, bo przecież miło byłoby porozmawiać, mamy przecież tyyyyle wspólnych tematów...
    • makurokurosek Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 12:11
      "Moja dobra koleżanka zaprosiła do siebie poznanego na Camino de Santiago starszego Szwajcara"

      Ktoś zaprasza starszego dziada na noc i jest zaskoczony, że dziad odczytuje to jako propozycję.
      Jeżeli miała ochotę z nim porozmawiać, to należało zaprosić go do kawiarni. Laska dała jasny sygnał, że ma ochotę na wspólne spędzenie nocy.

      Co do głównego tematu, takie sytuacje powinny być natychmiast rozpatrywane, a sprawcy karani, ale niestety nie są.
      Wiem, że za moich czasów na PP ochrona środowiska miała zajęcia z takim zboczonym wykładowcą, co roku pisali skargi i co roku dziad był odsuwany na kilka miesięcy. Dziad doktor był synem profesora, więc władze wydziału nie chciały nic z tematem zrobić.
      • homohominilupus Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 12:15
        makurokurosek napisała:

        > "Moja dobra koleżanka zaprosiła do siebie poznanego na Camino de Santiago stars
        > zego Szwajcara"
        >
        > Ktoś zaprasza starszego dziada na noc i jest zaskoczony, że dziad odczytuje to
        > jako propozycję.
        > Jeżeli miała ochotę z nim porozmawiać, to należało zaprosić go do kawiarni. Las
        > ka dała jasny sygnał, że ma ochotę na wspólne spędzenie nocy.

        O proszę, następna.
        Victim blaming czy jak to leciało?
        >
        > Co do głównego tematu, takie sytuacje powinny być natychmiast rozpatrywane, a s
        > prawcy karani, ale niestety nie są.
        > Wiem, że za moich czasów na PP ochrona środowiska miała zajęcia z takim zboczon
        > ym wykładowcą, co roku pisali skargi i co roku dziad był odsuwany na kilka mies
        > ięcy. Dziad doktor był synem profesora, więc władze wydziału nie chciały nic z
        > tematem zrobić.
        • makurokurosek Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 12:26
          "> Ktoś zaprasza starszego dziada na noc i jest zaskoczony, że dziad odczytuje to
          > jako propozycję.
          > Jeżeli miała ochotę z nim porozmawiać, to należało zaprosić go do kawiarni. Las
          > ka dała jasny sygnał, że ma ochotę na wspólne spędzenie nocy.

          O proszę, następna.
          Victim blaming czy jak to leciało?"

          Wybacz ale to są zasady bezpieczeństwa, których się uczy nawet małe dzieci. Jak dorosła kobieta zaprasza do domu obcego, starego dziada to powinna wiedzieć, że jest to bardzo jednoznaczne zaproszenie.
          • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 15:37
            Nie, sorry ale to jest obwinianie ofiary. Skąd u was takie myślenie do cholery? Że jak zapraszam kogokolwiek do siebie płci odmienne to na seks.
            • taje Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 17:48
              I dlaczego właściwie tylko płci przeciwnej? Są też ludzie homoseksualni. Idąc tokiem rozumowania wielu osób w tym wątku nikogo nie należałoby zapraszać do domu ani nawet ustępować miejsca w autobusie. A nuż obmaca i to będzie wina tego ustępującego bo zachęcił!
        • hanusinamama Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 12:50
          Serio? Dziewczyna powinna iśc na terapię bo nie ma za grosz instynktu samozachowawczego. Pan równie dobrze mógłby być mordercą.
          Kto normalny tak robi?
          • alpepe Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 12:56
            Kto decyduje, co jest normalne?
            • lauren6 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:14
              Skłonność do zachowań ryzykownych nie mieści się w normie zachowań. Jeśli nie chce, żeby w przyszłości stała się jej krzywda to jak najbardziej powinna udać się na terapię by przepracować skąd się u niej biorą takie skłonności.
              • alpepe Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:21
                Innymi słowy patrzymy na mężczyzn niezależnie od ich wieku, jak na seksualnych predatorów?
                • lauren6 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:27
                  Innymi słowy zakładamy, że zaproszenie mężczyzny na noc do siebie może zostać odebrane jako zaproszenie na seks, bez względu na to ile lat ma ten mężczyzna (pomijając dzieci ofc).
                  • wapaha Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:33
                    lauren6 napisała:

                    > Innymi słowy zakładamy, że zaproszenie mężczyzny na noc do siebie może zostać o
                    > debrane jako zaproszenie na seks, bez względu na to ile lat ma ten mężczyzna (p
                    > omijając dzieci ofc).


                    nie, nie zakładaMY
                    zakładają tak osoby, które mają tylko seks w głowie
                    widać ty masz
                    • dr.amy.farrah.fowler Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:53
                      Każde tego typu zaproszenie jest durnotą, to poważne naruszenie podstawowych zasad bezpieczeństwa.

                      Nawet jeśli osoba zapraszająca nie myśli o seksie i jest betonowo przekonanasię, że to tylko taka niewinna czysto towarzyska znajomość, to *nigdy* nie wiadomo, kim jest druga osoba i co ma w głowie.
                      • wapaha Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:58
                        dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

                        > Każde tego typu zaproszenie jest durnotą, to poważne naruszenie podstawowych za
                        > sad bezpieczeństwa.

                        kwestie bezpieczeństwa i tego, że morderca może się kryć nawet pod kapturem zmokniętego kilkulatka to jedna kwestia, a odczytywanie każdej intencji przez pryzmat seksu- to druga


                        >
                        >

                    • lauren6 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 14:07
                      > zakładają tak osoby, które mają tylko seks w głowie
                      widać ty masz

                      I mam nadzieję, że po 65 rż też będę miała!
                      • hanusinamama Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 14:17
                        Forum takie otwarte, takie nowoczesne ale po 60 wg części forum seks już nie istnieje...jak widać.
                    • hanusinamama Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 14:16
                      Zapraszasz obce osoby do siebie na nocleg?
                      Nie ma tu znaczenia wiek ani płeć?
                      Nie uważasz, że to zachowanie ryzykowne?
                  • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 15:38
                    lauren6 napisała:

                    > Innymi słowy zakładamy, że zaproszenie mężczyzny na noc do siebie może zostać o
                    > debrane jako zaproszenie na seks, bez względu na to ile lat ma ten mężczyzna (p
                    > omijając dzieci ofc).


                    Może zacznijmy UCZYĆ mężczyzn i od nich WYMAGAĆ?
                • anka_one_and_only Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:31
                  Innymi slowy ludzi zapraszajacy do swojego mieszkania nowo poznanych ludzi ryzykuja, ze ci w sytuacji sam na sam i bez swiadkow okaza sie cholera wie kim. Dotyczy plci obojga.
                  • simply_z Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 14:00
                    Ale skoro przewedrowali razem camino, wyglada na to, ze poznali sie w miare dokladnie. Mysle, ze nawet doglebniej, niz ludzie, ktorzy umawiaja sie na randki przez tindera, czy w klubie.
                    • lauren6 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 14:32
                      > Ale skoro przewedrowali razem camino, wyglada na to, ze poznali sie w miare dokladnie.

                      Wakacyjna znajomość to żadna znajomość. Ludzie w czasie urlopu często udają kogoś, kim nie są. To nie był jej wieloletni przyjaciel, tylko zasadniczo obcy człowiek
                      • pursuedbyabear Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 14:56
                        Tak gwoli ścisłości, Camino trudno nazwać wakacjami, triss vol. 2.
                        I dlatego wierzę, że dziewczyna mogła się pomylić i okazać nadmierne zaufanie.
                        • anka_one_and_only Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 15:00
                          A to camino to co to wlasciwie jest? Bo czytam ze trasa pielgrzymkowa ale to sie idzie grupowo jak do Czestochowy czy jak?
                          • simply_z Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 15:17
                            Roznie. Mozna isc samemu, mozna w gupie, sporo ludzi wedruja indywidualnie i potem spotykaja sie na roznych etapach, w schroniskach itd. Istnieje bardzo rozne trasy, mozna wedrowac od strony portugalskiej, francuskiej i wlasnie hiszanskiego. Ogolnie jest to dosc zatloczony szlak i nie tylko ludzie wierzacy tamtedy wedruja.
                          • kura17 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 15:21
                            > A to camino to co to wlasciwie jest? Bo czytam ze trasa pielgrzymkowa ale to
                            > sie idzie grupowo jak do Czestochowy czy jak?

                            to jest trasa (a w zasadzie kilka tras z kilku miejsc w europie), ktora wiedzie do Santiago de Compostela - w zamysle jako pielgrzymka religijna, ale juz dawno nie ma takiego znaczenia. po prostu idzie sie (lub jedzie rowerem) konkretna oznaczona trasa, mozna nocowac w specjalnych hostelach. jest na tyle popularna, ze mozna na przyklad kogos spotkac po drodze i dalej isc z taka osoba.
                          • lauren6 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 15:30
                            anka_one_and_only napisał(a):

                            > A to camino to co to wlasciwie jest? Bo czytam ze trasa pielgrzymkowa ale to si
                            > e idzie grupowo jak do Czestochowy czy jak?

                            Zasadniczo dla sprawy nie ma żadnego znaczenia czy to pielgrzymka czy rejs statkiem. Obcy to obcy.
                            • kamin Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 16:39
                              Każdy przyjaciel kiedyś był obcy. Skoro przeszli razem pielgrzymkę, pewnie nocowali pod jednym dachem i mogła już go traktować jako dobrego znajomego.
                          • dr.amy.farrah.fowler Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 16:16
                            Trochę tak, ale wędruje masa ludzi niewierzących, traktując to jako swego rodzaju niekoniecznie religijne przeżycie duchowe. Zapewne na szlaku można poznać pełne spektrum, od faktycznie głęboko religijnych pielgrzymów po osoby traktujące to wyłącznie w kategoriach nieco dziwacznych wakacji.
                            • anka_one_and_only Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 08:24
                              Dziękuję wszystkim za wyjaśnienie, ludzie szukający przeżyć duchowych podłączający się pod innych to wyjątkowo uciązliwe towarzystwo, zdecydowanie nie dla mnie.
                        • kura17 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 15:25
                          > Tak gwoli ścisłości, Camino trudno nazwać wakacjami, triss vol. 2.
                          > I dlatego wierzę, że dziewczyna mogła się pomylić i okazać nadmierne zaufanie.

                          jak rozumiem oni razem wedrowali jakis czas (wspolnie).
                          jesli wtedy nie bylo (a rozumiem, ze nie bylo), jakichs podtekstow erotycznych (przeciez na pielgrzymkach roznych ludzie p*rza sie na potege!) - to dlaczego nagle zaproszenie do siebie oznaczalo zaprosznie erotyczne? mogli najrozniejszych konsumpcji dokonac w czasie camino ... a nie dokonali. wtedy zaproszenie oznaczalo dokladnie kontynuowanie rodzaju relacji z pielgrzymki - czyli platonicznej/przyjacielskiej.
                          • ewka.n Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 17:08
                            kura17 napisała:

                            > jak rozumiem oni razem wedrowali jakis czas (wspolnie).
                            > jesli wtedy nie bylo (a rozumiem, ze nie bylo), jakichs podtekstow
                            > erotycznych

                            Ona mogła być przekonana, że takich nie podtekstów nie robi, a on... mógł je wyłapywać smile

                            > (przeciez na pielgrzymkach roznych ludzie p*rza sie na potege!)

                            Tych podtekstów nie był co prawda do końca pewien, ale mając na uwadze powyższe...

                            > to dla czego
                            > nagle zaproszenie do siebie oznaczalo zaprosznie erotyczne? mogli najrozn
                            > iejszych konsumpcji dokonac w czasie camino ... a nie dokonali.

                            ... oraz to, że wiele osób sex na łonie natury lub w spartańskich warunkach nie kręci, to może pomyślał sobie, że ona konsumpcji woli dokonać w bardziej cywilizowanych warunkach i tam gdzie się czuje bezpieczna. A może jeszcze chce mu w ten sposób przekazać, żeby on nie traktował tego jako przelotnej, typowo pielgrzymkowej przygody. Pielgrzymkowy ONS, czyli co noc w innym miejscu smile
                            • aandzia43 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 20:45
                              Jeśli ktoś czuje że druga strona wysyła mu sygnały to sprawdza prawdziwość tych sygnałów. Czyli wykorzystuje różne okazje by zbliżyć się cieleśnie do obiektu, tu muśnie, tam dłużej przytrzyma rączkę. Rzucanie się na obiekt tylko dlatego że się znalazlo z nim pod jednym dachem trąci prymitywnym seksualizmem i nie ma mowy o jakimś "on biedny pomylił się". On się nie pomylił, on nawet nie raczył pomysleć.
                  • hanusinamama Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 14:16
                    Amen.
                • hanusinamama Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 14:15
                  Obcej babki też bym nie zparosiła tak.
                  Od jakiego wieku uważasz, ze seks przestaje miec znaczenie dla cżłowieka? Od 60?
              • simply_z Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:25
                MoZe to mloda,naiwna jeszcze dziewczyna. Rozne glupoty wyczynialo sie za mlodu, sporo zreszta forumek o tym pisalo.
                • borsuczyca.klusek Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:32
                  simply_z napisała:

                  > Rozne glupoty wyczynialo sie za mlodu,
                  > sporo zreszta forumek o tym pisalo.
                  >

                  No a teraz robią za wszechwiedzące matrony 😅
                  • primula.alpicola Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 14:43
                    borsuczyca.klusek napisała:


                    >
                    > No a teraz robią za wszechwiedzące matrony 😅
                    >
                    >
                    Tak, wolę, żeby córki uczyły się na moich błędach, bo mogą nie mieć tyle szczęścia ile ja miałam.
            • hanusinamama Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 14:12
              Ok dla ciebie moze być normalne zachowanie ryzykowne. Na zdrowie!!!
        • lauren6 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:05
          > Victim blaming czy jak to leciało?

          Nie bądź komiczna.

          W opisanym przypadku trudno byłoby skazać dziadka za gwałt skoro kobieta z własnej woli zaprosiła go na noc. Ta panna chyba w końcu zdała sobie z tego sprawę, skoro budowała barykadę w sypialni, żeby mieć dowód obrony przed niechcianym seksem.

          Stwierdzenie, że dane zachowanie jest ryzykowne to nie jest victim blaming.
          • pursuedbyabear Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:07
            Jest.
            • lauren6 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:16
              Jw wskazanie palcem zaburzeń zachowania to nie jest vb. Robisz takiej kobiecie niedźwiedzią przysługę próbując wmówić, że jej zachowanie było ok.
              • pursuedbyabear Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:17
                Ty rzeczywiście zmieniasz się w triss.
                Wiesz, jaki jest jedyny sposób, by uniknąć molestowania czy gwałtu?
                • lauren6 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:24
                  Może faktycznie pod tym względem zmieniam się w triss, bo mam dużo większą świadomość chorób wieku starczego i z marszu nie traktuję 70 letniego sympatycznego dziadka jako aseksualnego, niegroźnego misia.

                  Tobie też by się przydało więcej wiedzy i mniej propagandy to wtedy nie dziwiłabyś się, że jakiś staruch się do ciebie dobiera. Szczególnie jeśli zaprosisz go na noc do domu.
                  • pursuedbyabear Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:26
                    No widzisz, problem polega na tym, że ja taką wiedzę mam, a ty zmieniasz się w panią "za krótka spódniczka".
                    I nie, ja się nie dziwię.
            • primula.alpicola Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:23
              pursuedbyabear napisała:

              > Jest.
              >
              No bez żartów.
              • pursuedbyabear Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:27
                Powtórzę - jest.
                Ciekawam, jak wyglądałyby odpowiedzi w tym wątku, gdyby autorka pominęła zdanie o zaproszeniu do siebie.
                • primula.alpicola Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:37
                  Powtórzę- nie jest.
                  Więzienia są pełne tych, co nie mieli prawa, a cmentarze tych, co mieli rację.
                  • pursuedbyabear Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:42
                    No zatem masz rację. Happy now? big_grin
                    • hanusinamama Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 14:18
                      Seri nie widzisz nic ryzykownego i dziwnego w zapraszaniu do siebie na noc..obcej osoby?
                      • pursuedbyabear Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 14:58
                        A napisałam gdzieś coś takiego, czy jak zwykle musisz odpowiedzieć na każdy post w wątku?
                        Jak mówię, gdyby autorka pominęła ten jeden fragment, twoje i innych paru koleżanek, co to całe życie były super ostrożne, odpowiedzi byłyby zgoła inne.
                        • hanusinamama Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 10:05
                          Jakie super ostrożne? Nie zapraszam obcych ludzi do domu, tym bardziej na nocowanie (niezaleznie od płci i wieku) i to nazywasz - byciem super ostrożnym?
                          Patrz a dla mnie to raczej standardowe zachowanie ostrożności. Takie na poziomie wręcz podstawowym
                      • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 15:53
                        hanusinamama napisała:

                        > Seri nie widzisz nic ryzykownego i dziwnego w zapraszaniu do siebie na noc..obc
                        > ej osoby?
                        >
                        >
                        To jest ryzykowne. Ale to NIE JEST jednoznaczne zaproszeniem na seks jak pisze Lauren. Bo takie pisanie to usprawiedliwienie gwałtu.
                        • lauren6 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 16:54
                          > Bo takie pisanie to usprawiedliwienie gwałtu.

                          Tylko w twojej głowie.
                          • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 17:52
                            lauren6 napisała:

                            > > Bo takie pisanie to usprawiedliwienie gwałtu.
                            >
                            > Tylko w twojej głowie.

                            Nie, to w twojej chorej głowie zaproszeniem na noc równa się zaproszenie na seks.
                            • snakelilith Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 20:13
                              paskudek1 napisała:

                              >
                              > Nie, to w twojej chorej głowie zaproszeniem na noc równa się zaproszenie na sek
                              > s.

                              Molestowanie seksualne to doświadczanie, które robi w życiu prawie każda kobieta, ale niektóre jak widać nie wyciągają z tego żadnych wniosków na temat niezgodności własnych życzeń z życzeniami niektórych facetów i potem się dziwią, że zaproszenie na noc zostało zrozumiane jako zaproszenia na seks. Więc to nie ona ma chorą głowę, tylko ty masz bardzo naiwną i niemądrą.
                              • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 20:48
                                A może niech w końcu MĘŻCZYŹNI zaczna myśleć co? Niech pilnują swoich członków, rąk i nie zakładają z góry że są atrakcyjni dla każdej, która IM się spodoba? Może niech ONI W KOŃCU zaczną brać zansiebie, swoje wizje i swojego zachcianki odpowiedzialność? A nie wciąż i wciąż obarczać tym KOBIETY.
                              • wapaha Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 09:49
                                snakelilith napisała:

                                > paskudek1 napisała:
                                >
                                > >
                                > > Nie, to w twojej chorej głowie zaproszeniem na noc równa się zaproszenie
                                > na sek
                                > > s.
                                >
                                że z
                                > aproszenie na noc zostało zrozumiane jako zaproszenia na seks.

                                Analogicznie-skoro zaproszenie do noclegu w swoim domu to seks to zaproszenie do odpoczynku w dzień nigdy nie będzie wiązać się z sexem ?
                                Bo jak sex to tylko w nocy ? suspicious
                                • hanusinamama Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 10:07
                                  Zaproszenie obcej osoby do domu jest zwyczajnie niebezpieczne. Pan nie miał prawa sie do pani dobierać. Za to pani postąpiła bardzo nierozważnie i niebezpiecznie...równie dobrze mogł to być morderca.
                                  • szarmszejk123 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 10:11
                                    Ale przyjmowanie zaproszeń od obcych ludzi jest przecież równie niebezpieczne. Pani też mogła być morderczynią, bo i dlaczego niby nie? Kobiety nie zabijają? Nie okradają? Nie bywają zamieszane w jakieś ciemne sprawki? Nie bywają członkiniami zorganizowanych grup przestępczych? Taki stary Szwajcar mógłby być bogaty przecież, nie?
                              • pursuedbyabear Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 12:35
                                snakelilith napisała:

                                > Molestowanie seksualne to doświadczanie, które robi w życiu prawie każda kobiet
                                > a, ale niektóre jak widać nie wyciągają z tego żadnych wniosków na temat niezgo
                                > dności własnych życzeń z życzeniami niektórych facetów i potem się dziwią, że z
                                > aproszenie na noc zostało zrozumiane jako zaproszenia na seks. Więc to nie ona
                                > ma chorą głowę, tylko ty masz bardzo naiwną i niemądrą.

                                Pomijając kuriozalną konstrukcję pierwszego zdania, dlaczego to MY musimy zawsze wyciągać wnioski? Czy zgadzamy się na to - bo ty, lauren i parę innych w tym wątku chyba tak - że faceci to bezrozumne istoty, którymi kieruje wyłącznie chuć? To dziwne, bo akurat te najgorliwiej tępiące panią (o której nikt nie napisał, że zrobiła mądrą rzecz, ale to osobny temat) są z tymi groźnymi istotami w wieloletnich związkach, a nawet się z nimi rozmnożyły.
                                I pewnie któregoś wieczora też wpuściły je do domu.
                                • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 13:40
                                  Już nawet nie próbuję wyobrazić sobie jakie by były komentarze Lauren i jej podbych, gdyby zapraszającym był facet a gościnę przyjęła kobieta. Pewnie w tych warunkach też by to oznaczało zgodę pan ona seks. A Pan, miałby święte prawo oczekiwać że ten seks dostanie.
                                • figa_z_makiem99 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 13:53
                                  Choćbyś nie wiem jak zaprzeczała to owszem tak, wielu ludzi nie kontroluje popędu seksualnego i podporzadkowuje jemu swoje życie. Wystarczy poczytać panów na forum, których można edukować i jak grochem o ścianę. Wielu ludzi przed popełnianiem zabronionych czynów powstrzymują wyłącznie konsekwencje prawne i publiczne. Możesz uczyć swoje dzieci, że żyją w idealnym światku, w którym wszyscy mówią prawdę, wystarczy ich wyedukować i będą grzeczni, twoje porno. Kobieta, czy facet nie są winni gwałtu, czy napaści, mogą jednak unikać pewnych sytuacji dla własnego bezpieczeństwa.
                                  • figa_z_makiem99 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 14:04
                                    90% młodych kobiet nie chce zeznawać i gwałt trzeba udowodnić, przyznają się dopiero po latach, co widać po niedawnej akcji "me too". To bardzo delikatna i intymna sfera, nie każdy chce wystawiać ją na widok publiczny. Przeceniasz inteligencję ludzką, ludzie są socjalizowani, zakładają maski i udają uczciwych, porządnych, ale wielu z nich prywatnie walczy z uzależnieniami, popędami, dewiacjami i ukrywa to. Sądzisz, że wystarczy ludzi wyedukować i świat będzie piękny, spokojny i sprawiedliwy? Nie bądź infantylna. Żyjemy w kulturze tęczy i jednorożców, która niedługo się skończy.
                                  • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 14:13
                                    Nie, nie ludzi a MĘŻCZYZN. Kobiety są od małego socjaluzowane do ukrywania swojej seksualnsoci, do pilnowania popędu. Te które śmią się wyłamać są uznawane za qrwy, a puszczalskie, za łatwe.
                                    TAK gwałt trzeba udowodnić ale ofiary nei boją się tego że muszą odwodnić a tego że to ONE zostaną napiętnowane. I tak, wierzę że powszechna edukacja może coś zmienić. No ale jak nadal same kobiety będą tego stanu rzeczy bronić to się nic nie zmieni.
                                    To NIE JA tutaj piszę iż zaproszenie do domu na nocleg oznacza z definicji ZGODĘ na seks.
                                    • figa_z_makiem99 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 14:25
                                      Moja seksualność objawia się inaczej, niż mężczyzn. Nikt mnie nie socjalizował do ukrywania jej, byłam w latach 80tych nastolatką i owszem, musiałam być o 22 w domu, ale nikt mnie nie kontrolował, tak jak i moich koleżanek i robiłyśmy co uważałyśmy za słuszne. A na studiach było "wolnoć tomku w swoim domku", więc przestań pieprz....yć. I nadal twierdzę, że pewnych sytuacji warto unikać dla swojego bezpieczeństwa. Uważam, że moi rówieśnicy, byli lepiej socjalizowani i czułam się bezpieczniej w tamtych czasach, niż młode dziewczyny dzisiaj. To dziś mężczyźni w mediach społecznościowych wyzywają kobiety od ku...rew, w PRLu można było legalnie usunąć ciążę i plotkowały co najwyżej nieszkodliwe, stare baby.
                                      • figa_z_makiem99 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 14:27
                                        Na imprezach w moich czasach było wyłącznie alko, w pewnych kręgach palili trawę przy filmach Kondratiuka i tyle. Dziś masz narkotyki, dopalacze, pigułki gwałtu, hardcorowe porno i chamskich, rozwydrzonych młodych ludzi, którym wszystko wolno.
                                        • figa_z_makiem99 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 14:37
                                          I to dzisiaj młode dziewczyny i kobiety robią sobie wargi rodem z filmów porno. Ideałem wielu młodych kobiet są laski z pornoli, a młodzi mężczyźni traktują je jak bydło.
                                        • pursuedbyabear Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 14:59
                                          figa_z_makiem99 napisała:

                                          > Na imprezach w moich czasach było wyłącznie alko, w pewnych kręgach palili traw
                                          > ę przy filmach Kondratiuka i tyle. Dziś masz narkotyki, dopalacze, pigułki gwał
                                          > tu, hardcorowe porno i chamskich, rozwydrzonych młodych ludzi, którym wszystko
                                          > wolno.

                                          Tak, wszystko było za twoich czasów pięknie, Pasolini nie kręcił swoich filmów, Polański nie dymał trzynastolatki, w ogóle wszyscy chodzili w giezłach i najwyżej palili trawę. Tak właśnie było. Ruja i porubstwo nastąpiły dopiero z nastaniem XXI wieku.
                                          • figa_z_makiem99 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 16:21
                                            Obracalas się w kręgach Polańskiego jako nastolatka? Ja nie, bywałam z rówieśnikami na imprezach, biwakach w okresie liceum, potem na studiach mieszkałam w dużym, koedukacyjnym domu studenckim Politechniki. I uważam, że mężczyźni byli lepiej zsocjalizowani i czulam się bezpiecznie. Nie zapraszałam obcych facetów na noclegi i nie lazilam sama ulicami nocą, oraz do klubów. A wyszalałam się do wyrzygu.
                                            • dr.amy.farrah.fowler Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 16:23
                                              Owszem, wystarczyło unikać podejrzanego towarzystwa i było się bezpiecznym. Teraz wszelkie zboczenia wylazły na salony.
                                              • pursuedbyabear Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 16:25
                                                dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

                                                > Owszem, wystarczyło unikać podejrzanego towarzystwa i było się bezpiecznym. Ter
                                                > az wszelkie zboczenia wylazły na salony.
                                                >

                                                Dla ciebie zboczeniem są zielone włosy i nieposiadanie samochodu w mieście, więc jakby hm.
                                            • pursuedbyabear Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 16:24
                                              Tak tak, wierzę, że wszyscy za twoich czasów trzymali się za ręce i spokojnie chodzili spać.
                                              Tzn. wierzyłabym, gdybym nie studiowała poza domem na przełomie tysiącleci.
                                              • figa_z_makiem99 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 16:44
                                                Chodziłam spać z tymi z którymi chciałam. Nie zapraszałam obcych typów do pokoju i nie byłam zdziwiona jak bohaterka wątku. Jeżeli szłam na randkę ze śniadaniem, też wiedziałam z kim. Panie dzisiaj świecą cycami i napompowanymi warami, a później twierdzą, że facet nie ma prawa pomyśleć o seksie, po czym zapraszają go na noc. Idiotki. Gdybym dziś wrocila na rynek randek, nie chciałoby mi się, bo idiotki zepsuły mężczyzn i są zdziwione, że traktują je jak mięso.
                                                • pursuedbyabear Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 17:06
                                                  Skąd wiedziałaś, z kim?...
                                                • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 08:12
                                                  Skąd wiesz jak wygląda pani o której mówimy? A swoją drogą to dużo pornoli oglądasz chyba, że tak doskonale wiesz, jak wyglądają aktorki tam występujące...
                                      • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 14:43
                                        Brednie na resorach. Jesteś socjalizowana i nawet sobie z tego sprawy nie zdajesz. Ciągle i ciągle uczymy dziewczyny, kobiety jak unikać zagrożenia a i tak w rezultacie to one są rozliczone z tego co zrobiły źle, albo czego nie zrobiły, żeby uniknąć przemocy, molestowania, gwałtu.
                                        Nie wyjeżdżaj mi tutaj z tymi "złymi kobietami" dla których wzorem są gwiazdy porno bo znów - popyt jest na taki wzór ze strony mężczyzn.
                                        Cóż, nic się nie zmieni, kobiety nadal będą atakowane, zgwałcone, molestowane a inne kobiety, takie jak ty nadal będą je oceniać i czuć się lepiej, bo one "są ostrożne" i im się "nigdy nic takiego nie przytrafiło". A panowie? Cóż, oni nadal będą mieli przekaz podprogowy że im wolno więcej. W końcu niech kobieta się pilnuje.
                                    • kubek0802 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 15:07
                                      paskudek1 napisała:

                                      >
                                      > To NIE JA tutaj piszę iż zaproszenie do domu na nocleg oznacza z definicji ZGOD
                                      > Ę na seks.
                                      >
                                      Więc jeżeli ktoś ma trochę oleju w głowie to na własnym przykładzie nie sprawdza co to oznacza dla drugiej strony.
                                    • dr.amy.farrah.fowler Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 15:40
                                      Nie "są socjalizowane", tylko wynika to z czystych uwarunkowań biologicznych (które Wy, patolewica, uporczywie próbujecie ignorować).
                                      • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 16:01
                                        dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

                                        > Nie "są socjalizowane", tylko wynika to z czystych uwarunkowań biologicznych (k
                                        > tóre Wy, patolewica, uporczywie próbujecie ignorować).
                                        >
                                        Owszem, są sicjalizowane. Chociażby tak, że im się wmawia że nie wypada wprost oznajmić mężczyźnie, że się ma ochotę na seks z nim.
                                • lauren6 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 14:45
                                  >Pomijając kuriozalną konstrukcję pierwszego zdania, dlaczego to MY musimy zawsze wyciągać wnioski?

                                  Bo to nas gwałcą, a nie my ich.

                                  > Czy zgadzamy się na to - bo ty, lauren i parę innych w tym wątku chyba tak - że faceci to bezrozumne istoty, którymi kieruje wyłącznie chuć?

                                  Wygasiłaś rikiego i nie widzisz jego wpisów w tym wątku?
                                  • pursuedbyabear Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 14:50
                                    Czyli za taką bezrozumną chutliwą istotę wyszłaś za mąż?

                                    I ponownie zapytam, czy wiesz, co zrobić, by uniknąć gwałtu?
                                    • lauren6 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 15:09
                                      "faceci to bezrozumne istoty, którymi kieruje wyłącznie chuć"

                                      To jest chochoł, którego postawiłaś. Nie zamierzam w tym tonie dyskutować.
                                      • pursuedbyabear Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 15:15
                                        Ale dlaczego?
                                        Kiedyś jednak zaprosiłaś faceta do domu, czyż nie? Inaczej nie miałabyś trójki dzieci i nie używała bezdzietności jako biedaargumentu w dyskusji.
                                      • evening.vibes Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 16:53
                                        lauren6 napisała:
                                        > "faceci to bezrozumne istoty, którymi kieruje wyłącznie chuć"
                                        >
                                        > To jest chochoł, którego postawiłaś. Nie zamierzam w tym tonie dyskutować.


                                        Ależ nie - to jest teza strażniczek patriarchatu. Jak facet 'poczuł się zaproszony na seks' to sobie weźmie i wina zapraszającej.

                                        Sory ale normalny facet nawet jak POMYLI sygnały to jednak zatrzyma się natychmiast przy pierwszym "nie" i PRZEPROSI.
                                  • dr.amy.farrah.fowler Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 16:18
                                    > Czy zgadzamy się na to - bo ty, lauren i parę innych w tym wątku chyba tak - że faceci >to bezrozumne istoty, którymi kieruje wyłącznie chuć?

                                    Nie widzę oryginalnego posta, to odpowiem tu: nie wszyscy faceci bezrozumne istoty, którymi kieruje wyłącznie chuć.

                                    Natomiast *jakieś* kobiety padają ofiarą gwałtów, molestowania, napaści. I części z tych incydentów można by uniknąć, stosując proste zasady podstawowej ostrożności: nie chodzę z obcymi facetami do nich do domu, nie zapraszam obcych facetów do siebie do domu, nie chodzę (zwłaszcza sama) do podejrzanych miejsc, jeśli mam wrażenie, że z jakimś miejscem (sytuacją, ludźmi) jest coś nie tak, natychmiast się oddalam, wychodzę, dzwonię po pomoc.
                                    • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 16:30
                                      Czyli kobieta sama winna że padła ofiarą gwałtu. Mogła przecież zrobić to, tamto, siamto. Nie biegać po poludbiu w lasku, nie jechać poacigiem, nie iść o 16 zimą do domu, nie zapraszać kolegi do odmy, nie iść do kolegi do odmy, nie wychodzić za mąż, nie studiować, nie chodzić do klubów, nie chodzić na prywatki, nie wracać z pracy po zmroku (przydatne zwłaszcza zimą), czrgo jeszcze kobiety NIE POWINNY robić? We WSZYSTKICH wymienionych przeze mnie okolicznościach została zgwałcona jakaś kobieta. CO mogły zrobić żeby uniknąć gwałtu?
                                      • snakelilith Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 18:14
                                        paskudek1 napisała:

                                        > Czyli kobieta sama winna że padła ofiarą gwałtu.

                                        Nie wiem czemu ma służyć ta histeryczna chęć przypisywania komuś winy. Stwierdzenie faktu, że ostrożne zachowanie może zminimalizować ryzyko stania się ofiarą seksualnej przemocy, to nie jest przyzwolenie na nią i nie usprawiedliwienie zachowań mężczyzn. Ale tupanie nóżkami, że teraz i natychmiast ma być inaczej, jest równie skuteczne jak twój oburz na Trumpa. Jak widzisz ludzie i tak go wybrali. Pomimo twoich moralizujących tyrad. Seksualne ataki ze strony mężczyzn też nie znikną tylko dlatego, że postanowimy uznać je za niezgodne z naszymi życzeniami.
                                        Nikt nie oskarża więc zgwałconej kobiety o za krótką spódniczkę, a tylko przypomina, że nadmierna ufność może źle się skończyć. I tak, jak zaprosisz poznanego na wakacjach mężczyznę na nocleg do siebie, to na pewno znajdzie się facet, który uzna to za zaproszenie do erotycznej gry. Możesz ignorować, możesz się oburzać, że tak być nie powinno, możesz nawet przykleić sobie na tyłku transparent, że należy on tylko do ciebie, ale może skończyć się jak z Trumpem, znaczy realne życie nie wezmie twojego zdania pod uwagę.
                                        • dr.amy.farrah.fowler Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 06:10
                                          Właściwie mogę się pod tym tylko podpisać.

                                          Patolewica ma jakieś baśniowe wyobrażenie o rzeczywistości: że jak wystarczająco głośno powie facetom "Nie gwałćcie" to faceci odpowiedzą "Oooookej, już nie będziemy" (i nastąpi kraina wiecznej szczęśliwości z tańczącymi jednorożcami).
                                          • pursuedbyabear Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 07:40
                                            To nie jest kwestia poglądów. Za gwałt odpowiedzialny jest gwałciciel, end of.
                                            W ogóle w oderwaniu od tematu pragnę przypomnieć, że ofiarami przemocy seksualnej padają nie tylko młode, atrakcyjne studentki.
                                            • dr.amy.farrah.fowler Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 10:58
                                              Co Wy macie za zajoba z tą odpowiedzialnością?

                                              Tak, to gwałciciel jest odpowiedzialny.

                                              Coś to zmienia w sytuacji osoby zgwałconej? Nie.

                                              Odpowiedzialność gwałciciela i możliwość uchronienia się przed gwałtem dzięki przestrzeganiu podstawowych zasad ostrożności to są rzeczy ortogonalne. Bez związku ze sobą.
                                              • evening.vibes Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 11:08
                                                dr.amy.farrah.fowler napisał(a):
                                                > Co Wy macie za zajoba z tą odpowiedzialnością?
                                                >
                                                > Tak, to gwałciciel jest odpowiedzialny.
                                                >
                                                > Coś to zmienia w sytuacji osoby zgwałconej? Nie.
                                                >
                                                > Odpowiedzialność gwałciciela i możliwość uchronienia się przed gwałtem dzięki p
                                                > rzestrzeganiu podstawowych zasad ostrożności to są rzeczy ortogonalne. Bez zwią
                                                > zku ze sobą.


                                                Obarczanie kobiety odpowiedzialnością za 'uchronienie się przed gwałtem' jest akurat brzemienne w skutki - gwałty i próby gwałtów NIE SĄ ZGŁASZANE. Kobieta bojąc się osądu (któremu dzielnie kibicją strażniczki patriarchatu) i konieczności stoczenia heroicznej walki o sprawiedliwość po prostu nie idzie na policję. Efekt jest taki, że gwałciciele czują się kompletnie bezkarni. Bo przecież kobieta nie zgłosi a jak nawet zgłosi to fiutek powie, że sama chciała a społeczeństwo (w tym chórek strażniczek patriarchatu) mu przyklaśnie.
                                              • pursuedbyabear Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 11:15
                                                dr.amy.farrah.fowler napisał(a):


                                                > Odpowiedzialność gwałciciela i możliwość uchronienia się przed gwałtem dzięki p
                                                > rzestrzeganiu podstawowych zasad ostrożności to są rzeczy ortogonalne. Bez zwią
                                                > zku ze sobą.

                                                A teraz sobie konfiaro poczytaj trochę o tym, kto najczęściej gwałci. Podpowiem - zwykle osoby z bliskiego otoczenia.
                                    • nenia1 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 17:02
                                      dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

                                      > Natomiast *jakieś* kobiety padają ofiarą gwałtów, molestowania, napaści. I częś
                                      > ci z tych incydentów można by uniknąć, stosując proste zasady podstawowej ostro
                                      > żności: nie chodzę z obcymi facetami do nich do domu, nie zapraszam obcych face
                                      > tów do siebie do domu, nie chodzę (zwłaszcza sama) do podejrzanych miejsc, jeśl
                                      > i mam wrażenie, że z jakimś miejscem (sytuacją, ludźmi) jest coś nie tak, natyc
                                      > hmiast się oddalam, wychodzę, dzwonię po pomoc.
                                      >
                                      a jeszcze większej części można by uniknąć stosując takie zasady:
                                      - nie wychodzę za mąż, nie mam partnera, nie mam kolegów i nie mam przyjaciół płci męskiej.
                                      Redukcja ponad 60% gwałtów.

                                • snakelilith Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 14:53
                                  pursuedbyabear napisała:

                                  >
                                  > Pomijając kuriozalną konstrukcję pierwszego zdania, dlaczego to MY musimy zawsz
                                  > e wyciągać wnioski?

                                  Dla własnego bezpieczeństwa i komfortu. Ale jak preferujesz upór przy lekkomyślnych zachowaniach zakończonych być może potem traumą, którą przeżywasz do końca życia, to twój wybór. I nie traktuję facetów, jako bezrozumnych istot, większość z nich nie jest gwałcicielami, ale tacy też niestety są i nie mają tego wypisane od razu na twarzy, dlatego nie zapraszałam nigdy praktycznie obcych facetów na noc do domu, bo podwyższałabym tym ryzyko stania się ofiarą seksualnego przestępstwa. Ty możesz to nazwać starą ciotką, polką cnotką, whatever, ja nazywam to instynkt samozachowawczy i szacunek do mnie samej, nie będę się niepotrzebnie narażać na niebezpieczeństwo. W samochodzie też zapinam pasy, choć liczę na to, że wszyscy na drodze przestrzegają przepisów i nie wjadą mi w tyłek. To jest przydatna w życiu reguła ograniczonego zaufania i dotyczy także kontaktów z obcymi mężczyznami, których zamiarów telepatycznie nie czytam i nie dam rady też zmienić. Dlatego MY, a raczej JA. TY sobie rób jak chcesz.
                                  • evening.vibes Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 14:57
                                    snakelilith napisała:
                                    > dlatego nie zapraszałam nigdy praktycznie obcych facetó
                                    > w na noc do domu, bo podwyższałabym tym ryzyko stania się ofiarą seksualnego
                                    > przestępstwa.


                                    To jest w ogóle ciekawe podejście - prawdopodobieństwo gwałtu zwiększa... NOC??

                                    Jak zaproszę kolegę na kawę albo wpuszczę montera kablówki to prawdopodobieństwo niby będzie mniejsze??
                                    • primula.alpicola Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 15:06
                                      evening.vibes napisała:


                                      >
                                      > Jak zaproszę kolegę na kawę albo wpuszczę montera kablówki to prawdopodobieństw
                                      > o niby będzie mniejsze??
                                      >
                                      >
                                      >
                                      Tak.
                                      • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 16:03
                                        primula.alpicola napisała:

                                        > evening.vibes napisała:
                                        >
                                        >
                                        > >
                                        > > Jak zaproszę kolegę na kawę albo wpuszczę montera kablówki to prawdopodob
                                        > ieństw
                                        > > o niby będzie mniejsze??
                                        > >
                                        > >
                                        > >
                                        > Tak.

                                        No właśnie NIE. Tak samo jak tzw skromny ubiór bo nie ubiór prowokuje do gwałtu. Czego dowodzą jasno i wyraźnie wystawy ubrań w jakie były ubrane ofiary gwałtu w chwili tegoż gwałtu.
                                    • dr.amy.farrah.fowler Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 16:22
                                      Tak, ponieważ ludzie w nocy nie uprawiają normalnych relacji koleżeńsko-biznesowych. Jeżeli spotkasz się z kimś w nocy albo zapraszasz go w nocy, to ma pełne prawo myśleć, że nie będziecie grać w bierki.
                                      • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 16:32
                                        dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

                                        > Tak, ponieważ ludzie w nocy nie uprawiają normalnych relacji koleżeńsko-bizneso
                                        > wych. Jeżeli spotkasz się z kimś w nocy albo zapraszasz go w nocy, to ma pełne
                                        > prawo myśleć, że nie będziecie grać w bierki.
                                        >


                                        NIE NIE MA ŻADNEGO PRAWA tak myśleć. A już na pewno nie ma prawa domagać się seksu.
                                        • figa_z_makiem99 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 17:00
                                          W twoim infantylnym świecie nie ma prawa, w realnym myśli o seksie. Możesz tupać nóżkami i żyć wg swoich reguł, a będziesz nieustannie zdziwiona.
                                      • evening.vibes Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 16:49
                                        dr.amy.farrah.fowler napisał(a):
                                        > Tak, ponieważ ludzie w nocy nie uprawiają normalnych relacji koleżeńsko-biznesowych.

                                        No pacz panie - z niejednym człowiekiem zdarzyło mi się gadać do bladego świtu i nikomu seks nie przyszedł do głowy!

                                        I w ogóle koncepcja, że jak ktoś się poczuł 'zaproszony na seks' a jednak kobieta mówi nie to zgwałci bo to NOC jest z kosmosu....
                                        • dr.amy.farrah.fowler Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 17:12
                                          Też mi się zdarzało, niemniej jednak było to spotkanie, które zaczęło się za dnia i z takich czy innych powodów przeciągnęło się do nocy. Nie zaczęło się w taki sposób, że o 23:30 stanęłam w drzwiach mieszkania kolegi.
                                          • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 17:30
                                            Skąd wniosek że Pan stanął w progu mieszkania pani o 23.30? A niechby i o 22?
                                          • evening.vibes Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 17:31
                                            dr.amy.farrah.fowler napisał(a):
                                            > Też mi się zdarzało, niemniej jednak było to spotkanie, które zaczęło się za dn
                                            > ia i z takich czy innych powodów przeciągnęło się do nocy. Nie zaczęło się w ta
                                            > ki sposób, że o 23:30 stanęłam w drzwiach mieszkania kolegi.


                                            A dlaczego zakładasz, że pan stanął w drzwiach mieszkania o 23:30?
                                • hanusinamama Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 17:24
                                  Nie musisz wyciągać zniosków. Skąd pomysł że musisz...ja wyciągam dla własnego bezpieczeństwa
                        • hanusinamama Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 10:05
                          Nie wiem cezmu uwazasz, ze jak facet ma 60+ to się seksem nie interesuje. Plus mało to par z różcnią wieku 20-30 lat?
                          Czyli czemu zaproszenie na noc 40latka to zaproszenie na seks, a zaproszenie 60 latka już nie?
                          • wapaha Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 10:24
                            hanusinamama napisała:

                            > Nie wiem cezmu uwazasz, ze jak facet ma 60+ to się seksem nie interesuje. Plus
                            > mało to par z różcnią wieku 20-30 lat?
                            > Czyli czemu zaproszenie na noc 40latka to zaproszenie na seks, a zaproszenie 60
                            > latka już nie?
                            >
                            Ani 40 latka ani 60latka o ile wcześniej nie były prowadzone rozmowy o sexie i obupolne odczuwanie chęci na sex -
                            Rozmowy nt gór,wędrówki przyrody,boga nie uprawniają żadnego faceta (bez względu na wiek )do myślenia ze tak zajebuscie o tych chmurach i kamieniach gadał ze kobieta zaprasza go na sex 🤪
                            • hanusinamama Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 10:29
                              Ale tu dziewczyny piszą, ze to dziadek wiec czemu on tak myślał. Ze gdyby to był młody facet to co innego.
                              Dla mnie róznicy nie ma,
                              Na rozmowy o wędrówkach umawiam się w kawiarni. Do domu zapraszam tylko ludzi których znam...ale juz wiem z forum, ze to zachowanie skrajne...ok
                              • wapaha Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 10:56
                                hanusinamama napisała:

                                > Ale tu dziewczyny piszą, ze to dziadek wiec czemu on tak myślał. Ze gdyby to by
                                > ł młody facet to co innego.

                                Bo seksualnosc kojarzona jest z młodością a nie ze starością a 60latek z uroczym starszym.panem a.nie obiektem seksualnym


                                > Dla mnie róznicy nie ma,
                                > Na rozmowy o wędrówkach umawiam się w kawiarni. Do domu zapraszam tylko ludzi k
                                > tórych znam...ale juz wiem z forum, ze to zachowanie skrajne...ok
                                >
                                To ty
                                Co nie znaczy że zaproszenie do domu ludzi których zna się krocej/słabiej oznacza zaproszenie na seks
                                A nt molestiwania /gwałcenia przez znajomych już Ci pisałyśmy (statystyki potwierdzają)
                            • lauren6 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 10:37
                              > Ani 40 latka ani 60latka o ile wcześniej nie były prowadzone rozmowy o sexie i obupolne odczuwanie chęci na sex

                              Jeżeli facet czuje ochotę na seks i słyszy od pani, żeby wpadł do niej na noc to pewnie pomyślał, że ta zgoda jest obupólna.

                              Nie mam 20 lat i nie wiem jak obecnie wyglądają seksy młodych ludzi. Czy jest "po zachdniemu" i pan (lub pani) przed rozpoczęciem akcji pyta drugą osobę "czy wyrażasz zgodę na odbycie stosunku seksualnego".

                              Gdy ja byłam młoda i zapraszałam faceta do siebie na noc to cel takiego nocowania był oczywisty i zdecydowanienie chodziło o spanie w osobnych łóżkach z rękami na kołdrze.

                              Wspomniany facet jest starej daty, więc pewnie też tak myślał. To się nazywa różnice pokoleniowe i warto mieć na względzie, że ludzie tak mają.
                              • lauren6 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 10:37
                                *zdecydowanie nie chodziło
                              • riki_i Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 10:57
                                lauren6 napisała:

                                > Nie mam 20 lat i nie wiem jak obecnie wyglądają seksy młodych ludzi. Czy jest "
                                > po zachdniemu" i pan (lub pani) przed rozpoczęciem akcji pyta drugą osobę "czy
                                > wyrażasz zgodę na odbycie stosunku seksualnego".

                                W powieści "Awans" Edwarda Redlinskiego, chyba z 1973 roku, pytanie kobiety o zgodę przed stosunkiem było obśmiane gęstym sosem satyry. I to tylko jeden z przykładów.

                                A ludzie wychowani w tamtych czasach nadal żyją i -czego nie mogą sobie wyobrazić niektóre panie z forum- nadal prowadzą życie seksualne.
                              • wapaha Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 11:02
                                lauren6 napisała:


                                >
                                > Jeżeli facet czuje ochotę na seks i słyszy od pani, żeby wpadł do niej na noc t
                                > o pewnie pomyślał, że ta zgoda jest obupólna.

                                Pani ma szklana kule i widzi w niej myśli.pana który mówiąc o górach tak.naprawde ma w głowie penetracje ?


                                >
                                > Nie mam 20 lat i nie wiem jak obecnie wyglądają seksy młodych ludzi. Czy jest "
                                > po zachdniemu" i pan (lub pani) przed rozpoczęciem akcji pyta drugą osobę "czy
                                > wyrażasz zgodę na odbycie stosunku seksualnego".

                                Yyy?

                                >
                                > Gdy ja byłam młoda i zapraszałam faceta do siebie na noc to cel takiego nocowan
                                > ia był oczywisty i zdecydowanienie chodziło o spanie w osobnych łóżkach z rękam
                                > i na kołdrze.

                                No cóż.. kazdy kładzie (🤪)po swoim przykładzie
                                Ja zapraszałam w dzień 🤪


                                >
                                > Wspomniany facet jest starej daty, więc pewnie też tak myślał. To się nazywa ró
                                > żnice pokoleniowe i warto mieć na względzie, że ludzie tak mają.

                                😁
                                Nie,to nie jest bycie starej daty -gdyby był starej daty to.nie przyjąłby zaproszenia bo nie wypada i się nie godzi by niewiasta sama z mężczyzna nie będącym mężem sama w domu była

                                I nie-to nie są różnice pokoleniowe. To zywbanie unysliwe faceta który jest oblesnym dziadem któremu wydaje się, że młoda kobieta jest nim seksualnie zainteresowana mimo że o tym nie wspomina. No chyba ze tak sugestywnie o tych górach i chmurach mówiła że dziadzia między wierszami usłyszał zachętę do rżnięcia
            • dr.amy.farrah.fowler Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 16:07
              Każde zaproszenie do domu na noc osoby singlowej przez drugą osobę singlową może zostać zinterpretowane jako co najmniej dopuszczenie możliwości uprawiania seksu.
              • taje Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 17:31
                Co sobie ktoś pomyśli to jego sprawa, nie ma prawa niczego od drugiej strony oczekiwać ani tym bardziej niczego wymuszać.
                • dr.amy.farrah.fowler Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 18:19
                  Nie ma prawa, ale osoba o złych zamiarach albo zaburzona nie będzie się przejmować niczym prawem ani swoim brakiem prawa do czegokolwiek.
          • hanusinamama Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 14:14
            Po co zapraszać obcą osobę na noc? Już abstrahując od tego, że to facet (wiek też pomijam, bo nie ma tu nic do rzeczy).
            Ale kto zaprasza obcą osobę na nocleg??
          • junebug Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 15:06
            lauren6, coooo? 🤯
          • homohominilupus Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 15:27
            lauren6 napisała:

            > > Victim blaming czy jak to leciało?
            >
            > Nie bądź komiczna.
            >
            > W opisanym przypadku trudno byłoby skazać dziadka za gwałt skoro kobieta z włas
            > nej woli zaprosiła go na noc. Ta panna chyba w końcu zdała sobie z tego sprawę,
            > skoro budowała barykadę w sypialni, żeby mieć dowód obrony przed niechcianym s
            > eksem.


            Aha. Zachowanie ryzykowne u ofiary= zwolnienie z odpowiedzialności za gwałt u sprawcy? Tak lauren?




            > Stwierdzenie, że dane zachowanie jest ryzykowne to nie jest victim blaming.
          • leosia-wspaniala Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 16:33
            >W opisanym przypadku trudno byłoby skazać dziadka za gwałt skoro kobieta z własnej woli zaprosiła go na noc.

            el o el. Kobieta zachowała się ryzykownie i głupio, ale dlaczego trudno byłoby go skazać?

            Jeśli masz syna, to czym prędzej go naucz, że kobieta nawet jak otwarcie proponuje seks, to ma prawo się rozmyślić. I on też.
          • kamin Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 16:53
            Masz naprawdę nierówno pod sufitem. Niezależnie od wieku pana - momencie kiedy zdaje sobie sprawę, że doszło do nieporozumienia i nie został zaproszony na seks, powinien grzecznie powiedzieć przepraszam i iść spać do swojego pokoju.
            Wszelkie dalsze próby "podboju" to już molestowanie i próba gwałtu.
            Nawet jeśli został wpuszczony za próg domu dobrowolnie. Sorry, ale to co piszesz jest straszne.
          • evening.vibes Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 20:38
            lauren6 napisała:
            > W opisanym przypadku trudno byłoby skazać dziadka za gwałt skoro kobieta z włas
            > nej woli zaprosiła go na noc.

            OJPRDL - Lorenka - ty od dawna odlatujesz w stronę kato-prawicy ale obrony gwałcicieli po tobie się nie spodziewałam...

            Tak syna wychowujesz?
          • katriel Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 16:59
            > budowała barykadę w sypialni, żeby mieć dowód obrony przed niechcianym seksem.

            Może raczej żeby uniknąć niechcianego seksu?
        • pffpffpff Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 14:20
          Nie kuswa! Tylko raczej czysty ejdżizm w twoim i koleżanki wydaniu. Jak można wogole przypisywać jakieś cechy komukolwiek patrząc tylko przez pryzmat wieku.
          To jest szaleństwo 😂
          Obcy facet, to obcy facet. Facet. Po prostu facet.
          I zaproszenie obcej osoby pod swój dach to jest prowokowanie losu. Niezależnie czy to miły 17latek, przystojny 30latek, uroczy 70latek, przepiękna 30latka itp.
        • chicarica Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 18:05
          Zamiast skupić się na uświadamianiu starym dziadom, że szansa na to że młoda kobieta będzie chcieć seksu z nimi jest zerowa, społeczeństwo nadal uświadamia kobiety, czego mają nie robić żeby przypadkiem komuś nie przyszło do głowy je zgwałcić.
          Pięknie, a myślałam że poszliśmy w tej sprawie nieco do przodu.
          • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 19:16
            chicarica napisała:

            > Zamiast skupić się na uświadamianiu starym dziadom, że szansa na to że młoda ko
            > bieta będzie chcieć seksu z nimi jest zerowa, społeczeństwo nadal uświadamia ko
            > biety, czego mają nie robić żeby przypadkiem komuś nie przyszło do głowy je zgw
            > ałcić.
            > Pięknie, a myślałam że poszliśmy w tej sprawie nieco do przodu.
            >
            Nie poszliśmy. Jak widać tkwimy w czarnej dupie cały czas a Talibowie mieliby się u nas doskonale. Jakby im tylko pozwolić na rozmach.
            • figa_z_makiem99 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 19:21
              Próbowałaś kiedyś walczyć ze swoimi wadami i złymi nawykami? Więc wiesz jak trudno zmienić siebie, a co dopiero drugiego człowieka. Dziadów należy uświadamiać i chronić siebie, a nie gwiazdorzyc, bo życie to nie symulacja komputerowa.
          • sanyie5 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 19:40
            chicarica napisała:

            > Zamiast skupić się na uświadamianiu starym dziadom, że szansa na to że młoda ko
            > bieta będzie chcieć seksu z nimi jest zerowa, społeczeństwo nadal uświadamia ko
            > biety, czego mają nie robić żeby przypadkiem komuś nie przyszło do głowy je zgw
            > ałcić.
            > Pięknie, a myślałam że poszliśmy w tej sprawie nieco do przodu.
            >

            Bardzo dobrze napisane. Dodałabym tylko, że uświadamianiu wszystkim mężczyznom, nie tylko starym.
          • pffpffpff Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 22:46
            Łatwiej jest mi się sama siebie / dzieci chronić edukując i wbijając od dziecka do głowy podstawowe zasady, niż oczekiwać że inni będą wyedukowani i rozsądni.
          • riki_i Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 06:40
            chicarica napisała:

            > Zamiast skupić się na uświadamianiu starym dziadom, że szansa na to że młoda ko
            > bieta będzie chcieć seksu z nimi jest zerowa,

            Oh, really? Pojedź na Phuket, Pattaya, czy na Dominikanę, to zobaczysz rzeczy , o których Ci się nawet nie śniło.
            • bazia_morska Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 07:21
              Droga moderacjo, czy możesz wreszcie zrobić porządek z tym starym zbokiem?
              • riki_i Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 08:02
                Jak to szło? "Najlepiej zamknąć oczy i udać, że smoka nie ma."
            • pursuedbyabear Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 08:59
              riki_i napisał:

              > chicarica napisała:
              >
              > > Zamiast skupić się na uświadamianiu starym dziadom, że szansa na to że mł
              > oda ko
              > > bieta będzie chcieć seksu z nimi jest zerowa,
              >
              > Oh, really? Pojedź na Phuket, Pattaya, czy na Dominikanę, to zobaczysz rzeczy
              > , o których Ci się nawet nie śniło.


              Tu nie o qrwy chodzi, riki, tylko o zwyczajne młode kobiety.
            • elinborg Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 09:21
              riki_i napisał:

              > chicarica napisała:
              >
              > > Zamiast skupić się na uświadamianiu starym dziadom, że szansa na to że mł
              > oda ko
              > > bieta będzie chcieć seksu z nimi jest zerowa,
              >
              > Oh, really? Pojedź na Phuket, Pattaya, czy na Dominikanę, to zobaczysz rzeczy
              > , o których Ci się nawet nie śniło.

              Ale te kobiety nie chcą seksu ze starymi dziadami tylko pieniędzy! No ludzie..
              • riki_i Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 09:32
                Przecież ja nie twierdzę, że te Panie nie chcą pieniędzy, czy też ogólnie lepszego łatwego życia na skróty.

                Chodzi mi o to, że "stare dziady" wiedzą, że mogą mieć seks z dużo młodszymi. Niekoniecznie w egzotycznych krajach, wszak u nas też trafiają się takie egzemplarze, nie mówiąc już o 'ukraińskim desancie'.

                Reasumując, nie ma co liczyć na to, że taki starszy pan będzie miał absolutne i niewzruszalne poczucie własnej nieatrakcyjności. Bo Wam chyba o to chodziło.
                • wapaha Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 09:51
                  riki_i napisał:

                  >
                  >
                  > Chodzi mi o to, że "stare dziady" wiedzą, że mogą mieć seks z dużo młodszymi.
                  > Niekoniecznie w egzotycznych krajach, wszak u nas też trafiają się takie egzemp
                  > larze, nie mówiąc już o 'ukraińskim desancie'.
                  >
                  > zwłaszcza stare dziady na pielgrzymce..🤦‍♀️
                • aandzia43 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 14:58
                  riki_i napisał:

                  > Przecież ja nie twierdzę, że te Panie nie chcą pieniędzy, czy też ogólnie leps
                  > zego łatwego życia na skróty.
                  >
                  > Chodzi mi o to, że "stare dziady" wiedzą, że mogą mieć seks z dużo młodszymi.
                  > Niekoniecznie w egzotycznych krajach, wszak u nas też trafiają się takie egzemp
                  > larze, nie mówiąc już o 'ukraińskim desancie'.

                  Niektóre stare dziady, bardzo niektóre. Samców alfa jest bardzo mało, zdecydowana większość nie bzyka świeżego towaru albo bzyka za kasę. A czy się ma powodzenie, czy się go nie ma to się wie. A przynajmniej powinno się wiedzieć jesli nie ma się zaburzeń ze spektrum autyzmu i jako tako czyta się sygnały wysyłane przez ludzi. Aaaa, nie wie się? No cóż, bo się nie chce wiedzieć, zaburzenia osobowości bardziej zniekształcają odbiór rzeczywistości niż zaburzenia ze spektrum autyzmu.


                  > Reasumując, nie ma co liczyć na to, że taki starszy pan będzie miał absolutne
                  > i niewzruszalne poczucie własnej nieatrakcyjności. Bo Wam chyba o to chodziło.
                  • aandzia43 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 15:01
                    > Reasumując, nie ma co liczyć na to, że taki starszy pan będzie miał absolutne
                    > i niewzruszalne poczucie własnej nieatrakcyjności. Bo Wam chyba o to chodziło.

                    No nie ma co liczyć w przypadku sporej części starych oblechów z zaburzeniami osobowości. I tych nielicznych samców alfa z autentycznym powodzeniem. Reszta starszych panów ocenia swoje szanse realistycznie i nie dobiera się koleżanki z pracy młodszej o 40 lat bo ta uśmiecha się do niego sympatycznie jak do milusiego dziadunia.
      • taje Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 14:08
        A gdyby zaprosiła kobietę, z którą zaprosiła na Camino de Santiago to by oznaczało, że ma chęć na lesbijski seks?
        • hanusinamama Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 14:14
          Zapraszanie obcych osób do siebie na nocleg to taka norma wg ciebie?
          • taje Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 14:16
            Nie wiem, czy norma, ale nie oznacza z automatu zachęty do seksu. Przynajmniej w moim świecie.
            • makurokurosek Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 14:37
              Zaproszenie mężczyzny na noc jest jak najbardziej jednoznacznym zaproszeniem. Jak chcesz z mężczyzną porozmawiać to zapraszasz go do kawiarni, a nie do sypialni.
              • taje Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 15:02
                A dlaczego zakładasz, że wszyscy są heteroseksualni?
              • simply_z Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 15:30
                Ona go zaprosila do domu, a nie do swojej sypialni, zaaoferowala nocleg. Czy jak zapraszasz znajomych, to zakladasz, ze bedziecie uprawiac seks?
                • makurokurosek Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 15:34
                  Różnica jest między znajomym, a obcym facetem.
                  Kogoś kogo się ledwo zna do domu się nie zaprasza.
                  • kura17 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 15:39
                    > Kogoś kogo się ledwo zna do domu się nie zaprasza.

                    a przyjmuje sie zaprosze nie domu od obcej osoby?? przeciez to skrajnie nieodpowiedzialne!
                    mogli tam na niego czekac kolezkowie dziewczyny, ograbic go, torturowac i zmusic do przelania wszystkich oszczednosci, a potem zabic ... gdzie on mial instynkt samozachowczy??
                    • dr.amy.farrah.fowler Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 16:09
                      Tak, to też. To jest niebezpieczne dla obu stron.
                  • simply_z Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 15:43
                    To nie byl tak do konca obcy facet.
                • szarmszejk123 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 16:00
                  Ja kiedyś zaprosiłam do domu obcych ludzi z trzema wilkami.. i to nawet ich nie widząc ani razu.
                  • taje Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 17:18
                    Świat w którym każdą uprzejmość czy zaproszenie do wizyty należy odczytywać transakcyjnie byłby okropny. To tak jakby powiedzieć, że mężczyzna, który zaprasza kobietę na randkę i płaci za nią ma PRAWO oczekiwać zapłaty w naturze. Dla mnie obrzydliwe.
              • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 15:42
                makurokurosek napisała:

                > Zaproszenie mężczyzny na noc jest jak najbardziej jednoznacznym zaproszeniem. J
                > ak chcesz z mężczyzną porozmawiać to zapraszasz go do kawiarni, a nie do sypial
                > ni.


                Nie, to NIE JEST jednoznaczne z zaproszeniem na seks. Ja pierniczę, co wy macie w głowach? Sieczkę. Mizoginistyczną sieczkę.
                • makurokurosek Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 16:19
                  Skoro większość osób twierdzi, że takie zaproszenie obcego faceta jest zachowaniem nieodpowiedzialnym i niebezpiecznym, to może jednak powinnaś się zastanowić dlaczego jesteś w mniejszości.
                  • ib_k Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 16:27
                    Bo takie zachowanie jest nieodpowiedzialne i niebezpieczne ALE, DO CHOLERY NIE OZNACZA DOMYŚLNEJ ZGODY NA SEKS..
                    Jeżeli w taki sposób to usprawiedliwianie to jesteście delikatnie mówiąc dziwne
                  • wapaha Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 18:47
                    makurokurosek napisała:

                    > Skoro większość osób twierdzi, że takie zaproszenie obcego faceta jest zachowan
                    > iem nieodpowiedzialnym i niebezpiecznym, to może jednak powinnaś się zastanowić
                    > dlaczego jesteś w mniejszości.

                    mówicie o dwóch różnych rzeczach

                    tak-zaproszenie obcego, nieznanego dobrze człowieka bez względu na jego wiek i płeć niesie ze soba ryzyko
                    nie-zaproszenie do siebie obcego itd nie oznacza, że zaprasza się go na sex
                • lauren6 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 16:45
                  > Nie, to NIE JEST jednoznaczne z zaproszeniem na seks

                  Dla ciebie nie. Zdajesz sobie sprawę, że inne osoby interpretują te słowa inaczej.

                  Powtórzę raz jeszcze. W polskim prawie istnieje domniemanie niewinności. Facetowi będzie trudno, o ile niemożliwe, udowodnić gwałt, jeżeli kobieta sama z własnej woli zaprosiła go do mieszkania na noc.

                  Najwyraźniej dla niektórych dbanie o własne bezpieczeństwo kłóci się niektórym z feminizmem.
                  • kamin Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 16:55
                    Jezu, naprawdę nigdy nikogo u siebie nie nocowałaś? Jak zaprosisz do siebie siostrę ze szwagrem albo znajomego z czasów studiów to z automatu zakładałaś seks z nimi?
                    • lauren6 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 16:59
                      kamin:

                      > Jak zaprosisz do siebie siostrę ze szwagrem [..] to z automatu zakładałaś seks z nimi?

                      To się nadaje do sygnaturki
                      • taje Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 17:29
                        Do sygnaturki nadaje się przedziwne przekonanie, że zaproszenie kogoś do domu oznacza zgodę na seks.
                        • wapaha Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 18:50
                          taje napisała:

                          > Do sygnaturki nadaje się przedziwne przekonanie, że zaproszenie kogoś do domu o
                          > znacza zgodę na seks.
                          >
                          nie tyle zgodę co wręcz zaproszenie..
                      • aandzia43 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 20:00
                        lauren6 napisała:

                        > kamin:
                        >
                        > > Jak zaprosisz do siebie siostrę ze szwagrem [..] to z automatu zakładałaś
                        > seks z nimi?
                        >
                        > To się nadaje do sygnaturki

                        Nie, to jest bardzo serio pytanie do ciebie. Jeśli zakładasz że zaproszenie do domu równa się zaproszeniu do seksu to czemu szwagra nie traktować jak potencjalnego seksualnego partnera? Jest eunuchem, jest stary? A tak w ogóle to szwagier zaproszony przez twojego męża może ci tego męża przelecieć, nie wzięłaś tego pod uwagę.
                    • makurokurosek Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 17:03
                      Nie , nigdy do domu nie zapraszam obcych ludzi .
                      I przez myśl by mi nie przyszło zaprosić na noc obcego faceta.
                      • pursuedbyabear Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 17:17
                        On nie był obcy i większość przemocowców seksualnych to nie obcy.
                        • aandzia43 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 19:52
                          pursuedbyabear napisała:

                          > On nie był obcy i większość przemocowców seksualnych to nie obcy.

                          Dokładnie. Ale i tak zdziwienie jest ogromne kiedy zaczyna się do człowieka dobierać wujek, kuzyn, mąż koleżanki, kolega brata, itd. Ciekawe swoją drogą jakie kto ma kryterium "obcości". Z kim można na 100% bezpiecznie zostać w jednym pomieszczeniu czy w mieszkaniu nocą?
                  • pursuedbyabear Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 17:15
                    Ale tu nikt nie mówi o udowadnianiu gwałtu. Zresztą jak wielokrotnie pisał (ciesząc się z tego) dramatik, w polskim prawie bez ciężkich obrażeń lub świadków jest to praktycznie niemożliwe.
                    Co nie zmienia faktu, że znowu ważniejsze, by baba siebie pilnowała, niż by typ pilnował swojego fiuta. Prawda?...

                    I nie, zanim mi to wytkniesz, nie jestem zwolenniczką beztroski, zwłaszcza że w życiu to i owo przeszłam. Absolutnie nie. Natomiast to, w którym kierunku poszedł ten wątek, każe mi myśleć, że jeszcze długo będziemy tolerować lepkie męskie łapy na naszych tyłkach, bo przecież mogłyśmy się nie zaprzyjaźniać, nie wychodzić na drinka, nie coś tam. Bo przecież jesteśmy same sobie winne. Zawsze.
                    • lauren6 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 17:33
                      > Natomiast to, w którym kierunku poszedł ten wątek, każe mi myśleć, że jeszcze długo będziemy tolerować lepkie męskie łapy na naszych tyłkach, bo przecież mogłyśmy się nie zaprzyjaźniać, nie wychodzić na drinka, nie coś tam. Bo przecież jesteśmy same sobie winne. Zawsze.

                      W tym wątku panuje dość swobodna interpretacja słowa pisanego. Dlatego uściślijmy:
                      - nikt w tym wątku nie udowadnia, że wyjście na drinka to zgoda na seks
                      - nikt nie udowadnia, że przyjaźń z facetem to zgoda na seks.
                      Mowa jest o zaproszeniu do siebie na noc obcego faceta. Zaproszenie na noc może zostać zinterpretowane jako zgoda na seks, szczególnie przez starszego faceta. Szczególnie jeśli ma zdolności interpretacyjne niektórych ematek, które odbierają nazwanie zachowań niebezpiecznych jako victim blaming.

                      Róbcie ze swoim życiem co chcecie. Ja stosuję zasadę ograniczonego zaufania do słabo znanych ludzi i źle na tym nie wyszłam. Nie wiem po co miałabym się wpisywać w schemat Polaka mądrego po szkodzie?
                      • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 18:17
                        Nie, napisała nieco wcześniej że zaproszenie na noc OZNACZA JEDNOZNACZNIE zgodę na seks. A nie że "może być tak interpretowane". To jedna zasadnicza różnica. Druga kwestia że to co sobie zapraszany myśli a to jaką dostaje na swoje ewentualne karesy odpowiedź to są dwie różne rzeczy. Nie jestem w stanie odpowiadać za myślenie INNYCH osób ale na bogów wszelakich, to że jakiś facet myśli sobie, że jest tak mega atrakcyjny, iż ja o niczym innym nie marzę, jak tylko o tym żeby mnie przeleciał, co próbuję u ułatwić zaproszeniem na nocleg, to NIE JEST MOJA WINA. Pan uzyskawszy jasny komunikat - "nie interesujesz mnie w tym zakresem" powinien grzecznie się wycofać, przeprosić za złą interpretację i swoje daleko idące wnioski.
                        TAK to powinno wyglądać w CYEILIZOWANYCH warunkach. Ale jak widać panom do cywilizacji daleko. Niektórym paniom też.
                  • wapaha Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 18:50
                    lauren6 napisała:

                    >
                    > Dla ciebie nie. Zdajesz sobie sprawę, że inne osoby interpretują te słowa inacz
                    > ej.
                    >
                    jasne, takie osoby po swojemu zinterpretują też : jestem głodna, mam ochotę coś zjeść tongue_out
                    i nie jest to wina osoby mówiącej te słowa ale poyebanych spaczonych myśli osoby która odbiera je jako kuwa metaforę sexu




                    > Powtórzę raz jeszcze. W polskim prawie istnieje domniemanie niewinności. Faceto
                    > wi będzie trudno, o ile niemożliwe, udowodnić gwałt, jeżeli kobieta sama z włas
                    > nej woli zaprosiła go do mieszkania na noc.

                    eeee ?

                    >

                  • sanyie5 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 19:44
                    lauren6 napisała:


                    >
                    > Powtórzę raz jeszcze. W polskim prawie istnieje domniemanie niewinności. Faceto
                    > wi będzie trudno, o ile niemożliwe, udowodnić gwałt, jeżeli kobieta sama z włas
                    > nej woli zaprosiła go do mieszkania na noc.
                    >

                    Mam nadzieję, że w polskich sądach pracują jednak myślący ludzie, którzy wiedzą, że zaproszenie do mieszkania na noc nie oznacza zaproszenia do własnego łóżka, a tym bardziej do wnętrza pochwy.
                  • evening.vibes Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 20:40
                    lauren6 napisała:
                    > Powtórzę raz jeszcze. W polskim prawie istnieje domniemanie niewinności. Faceto
                    > wi będzie trudno, o ile niemożliwe, udowodnić gwałt, jeżeli kobieta sama z włas
                    > nej woli zaprosiła go do mieszkania na noc.


                    Nieeeee wieeeerzęęę, naprawdę nie wieeerzę... Kur.wa argument na poziomie 'jak mini założy to też chciała seksu'... 🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️
                    • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 20:50
                      No mówię - kultura gwałtu ma się mocno i jest pielęgnowana wręcz, przez kobiety także.
                      • hanusinamama Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 10:14
                        Bo starają się nie ryzykować? Tak. Mam świadomość, że moge zostać zgwałcona, pobita, zabita, okradziona...i nie zapraszam do siebie obcych osób, tym bardziej na noc.Jeżeli to uważasz, za pileęgnowanie kultury gwałtu to ok.
                        Ty z nią mozesz walczyć zachowaniami ryzykowanymi, na zdrowie
                        • wapaha Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 10:26
                          Jedna kwestia to zachowanie bhp druga.to odebranie braku zasad bhp jako zachęty do sexu
                          • hanusinamama Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 10:36
                            Ja tak nigdzie nie napisałam
                            Nie zgodziłam się jedynie z faktem, ze 40latek moze uznać to za zaproszenie na seks bo ma 40 lat, a 60 już nie...bo ma 60 lat "i o czym on myśli w tym wieku"
                            Pisałam już niezaleznie od wieku/płci było to zachowanie ryzykowne .
                            Nie tłumaczy ono ani nie wybiela napastnika.
                            Co mi z tego, że mój morderca zostanie skazany....skoro ja będę martwa?
                            • lauren6 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 10:42
                              > Co mi z tego, że mój morderca zostanie skazany....skoro ja będę martwa?

                              To jest naiwne myślenie życzeniowe.
                              Mogę zapraszać do siebie obcych - przecież nie wolno gwałcić, kraść, mordować.
                              Nie muszę zachowywać bezpieczeństwa na drodze - innym nie wolno łamać przepisów.
                              Nie muszę zamykać mieszkania, samochodu - nie wolno się włamywać.

                              Każdy ma prawo tak myśleć, tylko niech później nie dziwi się, że np ubezpieczyciel nie wypłaci mu złamanego grosza za okradzione mieszkanie z powodu rażącego niedbalstwa.
                            • evening.vibes Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 11:15
                              hanusinamama napisała:
                              > Co mi z tego, że mój morderca zostanie skazany....skoro ja będę martwa?

                              Nigdy w życiu nie założyłaś nic obcisłego? Żadnej mini? Na plaży chodziłaś w burikini?

                              To o jakim BHP pieprzysz? Cały czas 'prowokowałaś' big_grin
                        • homohominilupus Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 10:33
                          Masz rację, zbytnie zaufanie obcemu i zapraszanie go do domu to zachowanie ryzykowne. Nigdzie nie pisałam, że moja koleżanka postąpiła rozważnie i że to nic takiego. Z drugiej strony nie znając kontekstu panie już sie odpaliły wydając wyrok. Ja o dziewczynie już nic nie napiszę poza tym że było jednak inaczej niż im pasuje by pasowało do ich jedynej słusznej wizji świata i utwierdzało we własnej zayebistosci. Tyle.

                          Natomiast argumenty typu krótka spódniczka głoszone przez wykształcone i obyte (?) kobiety na forum dla kobiet dobitnur wskazują że gwalciciel może czuć się bezpiecznie. Sama go zaprosiła? Dobrze jej tak idiotce. Nie do wybronienia w sądzie by przekupa lauren.
                          Jeśli takie argumenty mnie brzydzą nie oznacza to że popieram zachowania ryzykowne i gdybym miała córkę to bym ją za to po główce głaskała. Ja nie wiedziałam że to trzeba tłumaczyć.
                          • hanusinamama Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 10:39
                            Wiesz nawet jak chłop uznał to za zaproszenie na seks, to po odmowie tej dziewczyny powienien się zwyczajnie zabrać z tego mieszkania i przeprosić.
                            Natomiast podejscie do faceta 60letniego, ze jest bezpieczny bo "stary" i o seksie nie myśli też mi się trochę nie mieści w głowie.
                          • lauren6 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 10:47
                            > Natomiast argumenty typu krótka spódniczka głoszone przez wykształcone i obyte (?) kobiety na forum dla kobiet

                            Nikt czegoś takiego nie napisał, nie kłam.

                            Do sytuacji z artykułu w ogóle się nie odnoszę.

                            Odniosłam się do sytuacji twojej koleżanki, która sama zaprosiła starego luja do siebie na noc, pewnie z góry zakładając, że starszy mężczyzna jest niegroźny i nic nie może jej zrobić. Guzik prawda. I takie zachowanie jest przez nas piętnowane, a nikt tutaj nie pochwala gwałtu na naiwnych kobietach.
                            • homohominilupus Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 11:11
                              Nie znasz kontekstu. Jaki stary luj?
                              Znała go od jakiegoś czasu, przewędrowali razem, spali w albergues, mieli grupę w której się regularnie później kontaktowali. Poznała go jej matka, z którą szli parę dni razem. Kulturalny starszy pan na emeryturze, zakochany w żonie. Ja też nie widziałam.w nim seksualnego drapiezcy (mój mąż tak)
                              I jeszcze raz, nigdzie nie pisałam że pochwalam to zachowanie. I po tym co mi opowiedziała też uważam za ryzykowne ale fakt, nie przyszło mi do głowy że kulturalny starszy pan to w rzeczywistości prymitywny oblech, m9j błąd.
                              • wapaha Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 11:37
                                homohominilupus napisała:

                                nie przyszło mi do głowy że kultu
                                > ralny starszy pan to w rzeczywistości prymitywny oblech, m9j błąd.
                                >
                                >
                                > strach myśleć jak wyglądałby świat gdyby kazdy każdego podejrzewal o zle zamiary...

                                Ciekawa jestem po jakim czasie znajomości Lauren i hanusina swoich mężów zaprosily pierwszy raz fo domu. Hohoho,pewnie sam na sam z nimi zostały po roku -dwóch od poznania!suspicious
                                • lauren6 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 12:08
                                  wapaha:

                                  > Ciekawa jestem po jakim czasie znajomości Lauren i hanusina swoich mężów zapros
                                  > ily pierwszy raz fo domu. Hohoho,pewnie sam na sam z nimi zostały po roku -dwóc
                                  > h od poznania!suspicious

                                  W przeciwieństwie do ciebie nie jestem aseksualna big_grin

                                  Jeśli zapraszam faceta na noc to wiem po co przychodzi.
                                  • evening.vibes Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 12:19
                                    lauren6 napisała:
                                    > Jeśli zapraszam faceta na noc to wiem po co przychodzi.

                                    Wszak faceci służą tylko do seksu albo naprawy kranu?

                                    Oferta PRZENOCOWANIA kogoś to oferta zapewnienia noclegu (łóżka i pościeli) a nie seksu.

                                    I tak - edukacja seksualna to właśnie tak dzieci takich mamusiek powinna być.
                          • wapaha Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 11:31
                            Homo
                            Ja jednak postuluje rozgraniczanie dwóch kwestii
                            1. Wlasne zasady bhp i unikanie ryzykownych sytuacji (alko w obcym męskim.gronie , itp) czyli skrót myślowy "obcisła spodniczka"
                            2. Prawo do braku tych zasad i "obcisła spodniczka" nie dają nikomu prawa do czynności których druga strona NIE OCZEKUJE I NIE CHCE

                            Jeździmy bezpiecznie na drodze,uważnie przychodzimy przez ulicę,nie szafujemy w sieci naszymi danymi,uczymy nasze dzieci ostrożności, nieufania obcym, nie nadużywania alkoholu w obcym miejscu -prawda ?

                            • evening.vibes Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 11:40
                              wapaha napisała:
                              > 1. Wlasne zasady bhp i unikanie ryzykownych sytuacji (alko w obcym męskim.groni
                              > e , itp) czyli skrót myślowy "obcisła spodniczka"

                              "Krótka spódniczka" to nie jest skrót myślowy - to usprawiedliwianie. I to głupie bo jak facet chce to WSZYSTKO może uznać za "zaproszenie" - uśmiech, spojrzenie, podanie ręki. Nie idźmy tą drogą.
                            • hanusinamama Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 11:50
                              Ale to pytanie retoryczne?
                              Tak bezpiecznie jezdzę. Przechodząc przez drogę upewaniam się, że nic nie jedzie a jak jedzie to faktycznie zwalnia, żeby mnie przepuścić (co z tego, że mam pierwszeństwo jak w zderzeniu z samochodem nie mam szans)
                              W sieci nie podaje swoich danych, W SM (mam raptem FB) mam jedno zdjęcie, na którym nie widać mi nawet połowy twarzy. Nie wrzucam nigdzie zdjęc swoich, rodziny, męża, z wyjazdów, domu itd.
                              Nie ufam obcym. Nie nadużywam alkoholu...nigdzie. I tak uczę dzieci ostrożności.
                              • nenia1 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 12:04
                                hanusinamama napisała:

                                > Nie ufam obcym. Nie nadużywam alkoholu...nigdzie. I tak uczę dzieci ostrożności
                                > .
                                Ludzie nie odróżniają uczenia ostrożności od oceniania sytuacji w której doszło do napastowania kobiety czy gwałtu. A to są dwie różne sytuacje. I tak, nie należy być naiwnym, łatwowiernym, nie zachowywać ostrożności.
                                Ale w sytuacji gdy kobieta nie daje JEDNOZNACZNEJ zgody na zbliżenie seksualne a mężczyzna mimo to ocenia, że dała bo: a/upiła się, b/zaprosiła do domu, c/uśmiechnęła się, d/dała się zaprosić na drinka, f/ubrała mini, ma duży dekolt itd. g/i tysiące różnych możliwości, które można zinterpretować, że przecież ona chce - pieprzenie o uczeniu dzieci ostrożności czy inne uwagi "jaka ona głupia i naiwna" albo "a jak mógł to odebrać?" są stygmatyzowaniem ofiary i przerzucaniem odpowiedzialności za to co się stało na kobiety. I weźcie się kobiety ogarnijcie w końcu w temacie bo trudno się ten wątek czyta. Chyba że chcemy iść w kierunku zakładania na łeb kwefów i burek bo odsłonięte włosy też prowokują niektórych facetów a odsłonięta twarz i włosy mogą oznaczać, że jesteście chętne.
                                • evening.vibes Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 12:09
                                  nenia1 napisała:
                                  > Ludzie nie odróżniają uczenia ostrożności od oceniania sytuacji w której doszło
                                  > do napastowania kobiety czy gwałtu. A to są dwie różne sytuacje. I tak, nie na
                                  > leży być naiwnym, łatwowiernym, nie zachowywać ostrożności.
                                  > Ale w sytuacji gdy kobieta nie daje JEDNOZNACZNEJ zgody na zbliżenie seksualne
                                  > a mężczyzna mimo to ocenia, że dała bo: a/upiła się, b/zaprosiła do domu, c/uśm
                                  > iechnęła się, d/dała się zaprosić na drinka, f/ubrała mini, ma duży dekolt itd.
                                  > g/i tysiące różnych możliwości, które można zinterpretować, że przecież ona ch
                                  > ce - pieprzenie o uczeniu dzieci ostrożności czy inne uwagi "jaka ona głupia i
                                  > naiwna" albo "a jak mógł to odebrać?" są stygmatyzowaniem ofiary i przerzucanie
                                  > m odpowiedzialności za to co się stało na kobiety. I weźcie się kobiety ogarnij
                                  > cie w końcu w temacie bo trudno się ten wątek czyta.

                                  Dokładnie!
                                  'Nie zapraszaj do domu świeżo poznanych ludzi bo nigdy nie wiadomo co może się stać' =ostrożność.
                                  'Głupia babo zaproponowałaś przenocowanie = zaprosiłaś na seks więc gwałtu nie było" = przerzucanie odpowiedzialności i stygmatyzowanie ofiary.
                                  • lauren6 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 12:18
                                    > 'Głupia babo zaproponowałaś przenocowanie = zaprosiłaś na seks więc gwałtu nie było" = przerzucanie odpowiedzialności i stygmatyzowanie ofiary.

                                    Nie. Zwrócenie uwagi na to, że w takiej sytuacji gwałt może być nie do udowodnienia.
                                    Dlatego może warto się 3 razy zastanowić kogo się zaprasza do domu na nocowanie. I nie, nie jest to wspieranie tzw. kultury gwałtu. Dzięki temu wątkowi dochodzę do wniosku, że ten termin powstał w głowie jakiegoś zboka, który postanowił uczynić z kobiet bezbronne owce.
                                    • evening.vibes Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 12:21
                                      lauren6 napisała:
                                      > Zwrócenie uwagi na to, że w takiej sytuacji gwałt może być nie do
                                      > udowodnienia.

                                      'Nie do udowodnienia' jeżeli takie patriarchalne pindzie będą tworzyć definicje wg. których przenocowanie kogoś to zaproponowanie seksu.
                                    • pursuedbyabear Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 13:21
                                      lauren6 napisała:

                                      > Nie. Zwrócenie uwagi na to, że w takiej sytuacji gwałt może być nie do udowodni
                                      > enia.
                                      > Dlatego może warto się 3 razy zastanowić kogo się zaprasza do domu na nocowanie
                                      > . I nie, nie jest to wspieranie tzw. kultury gwałtu. Dzięki temu wątkowi dochod
                                      > zę do wniosku, że ten termin powstał w głowie jakiegoś zboka, który postanowił
                                      > uczynić z kobiet bezbronne owce.

                                      Gratuluję, przybij sobie piątkę z dramatikiem.
                                      Ja dzięki temu wątkowi dochodzę do wniosku, że kobieta prędzej usprawiedliwi starego dziada niż młodą naiwną dziewczynę. I jak pisałam, dam sobie głowę uciąć, że gdyby lupus pominęła to jedno zdanie o zaproszeniu (które NIE równa się zgodzie na seks, nie wiem, w jakim świecie żyjecie, chyba w głębokich latach 50.), to wypowiedzi byłyby zupełnie inne, a wątek miałby najwyżej 100 wpisów.
                                      Matki polki cnotki z bożej łaski.
                                      • lauren6 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 14:52
                                        > Matki polki cnotki z bożej łaski.

                                        Ustalcie z wapahą jedną wersję, bo już w tym wątku zdążyłam zostać nazwana osobą, która ma tylko seks w głowie, a teraz cnotką? big_grin

                                        Swoją drogą jakie to urocze, że forumowe feministki wyjeżdżają w tym wątku z shamingowaniem kobiet z powodu ich życia seksualnego.
                                • hanusinamama Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 17:31
                                  Ja tu nic nie pisałam jaka ona głupia i naiwna!! I nigdzie tego dziada nie wybielam ani nie tłumaczę. Opdowiedziałam na pytanie czy staram się zachowywac bezpiecznie.
                                  Pisałam jasno, że jak chłop się pomylił i myślał, że dostał zaproszenie na seks...a ona odmówiła - powinien przeprosić i wyjśc a nie napastować.
                        • evening.vibes Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 11:13
                          hanusinamama napisała:
                          > Bo starają się nie ryzykować? Tak. Mam świadomość, że moge zostać zgwałcona, po
                          > bita, zabita, okradziona...i nie zapraszam do siebie obcych osób, tym bardziej
                          > na noc.Jeżeli to uważasz, za pileęgnowanie kultury gwałtu to ok.
                          > Ty z nią mozesz walczyć zachowaniami ryzykowanymi, na zdrowie

                          Jasne Hanusina - całą młodość w habicie przechodziłaś.... NIE PITOL.
                          • simply_z Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 22:03
                            Sama pisała, jak to z jakimś nieznanym chłopem pojechała na obóz za granicębig_grin
                        • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 11:44
                          hanusinamama napisała:

                          > Bo starają się nie ryzykować? Tak. Mam świadomość, że moge zostać zgwałcona, po
                          > bita, zabita, okradziona...i nie zapraszam do siebie obcych osób, tym bardziej
                          > na noc.Jeżeli to uważasz, za pileęgnowanie kultury gwałtu to ok.
                          > Ty z nią mozesz walczyć zachowaniami ryzykowanymi, na zdrowie
                          >

                          Na miłość bogów NIE MA dość bezpiecznego zachowania żeby całkowicie i w stu procentach uniknąć nieprzyjemności. To że TOBIE się nigdy nic nie stało, to dlatego że masz szczęście a nie dlatego że dość skutecznie unikałaś ryzykownych zachowań. Taka jest smutna prawda. Tylko ja mam tego świadomość a tobie się wydaje że to TWOJA zasługa.
                          • hanusinamama Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 11:50
                            I dlatego, że takiego nie ma to hulaj dusza piekła nie ma? Ok masz prawo, pisałam już "na zdrowie".
                            • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 12:04
                              hanusinamama napisała:

                              > I dlatego, że takiego nie ma to hulaj dusza piekła nie ma? Ok masz prawo, pisał
                              > am już "na zdrowie".
                              >
                              >nie, nie hulaj dusza, piekła nie ma tylko skończmy z obwinianiem ofiar a zacznijmy wymagać od SPRAWCÓW.
                              • evening.vibes Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 12:05
                                paskudek1 napisała:
                                > >nie, nie hulaj dusza, piekła nie ma tylko skończmy z obwinianiem ofiar a z
                                > acznijmy wymagać od SPRAWCÓW.


                                SPRAWCÓW to można co najwyżej w pierdlu zamknąć - jest już po fakcie.
                                • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 12:17
                                  Owszem, można. Ale można też ich NA PIĘTNIWAĆ zamiast usprawiedliwiać. Można wykazać, że się nie akceptuje takich a nie innych zachowań. Sęk w tym że ciągle wolimy czepiać się kobiet. A mężczyźni? Cóż, oni przecież "tak mają" czyż nie?
                                  I ja WIEM że od jednego potępienie, jednego przypadku nic się w cudowny sposób nie zmieni ale albo zaczniemy w końcu WYCHOWYWAĆ mężczyzn alb ciągle med ziemny uczyć kobiety jak o siebie mają "zadbać" a i tak ciągle będą takie przypadki.
                          • primula.alpicola Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 13:57
                            paskudek1 napisała:


                            > Na miłość bogów NIE MA dość bezpiecznego zachowania żeby całkowicie i w stu pro
                            > centach uniknąć nieprzyjemności.

                            No oczywiście. Niemniej jednak ryzyka można minimalizować
                            • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 14:02
                              primula.alpicola napisała:

                              > paskudek1 napisała:
                              >
                              >
                              > > Na miłość bogów NIE MA dość bezpiecznego zachowania żeby całkowicie i w s
                              > tu pro
                              > > centach uniknąć nieprzyjemności.
                              >
                              > No oczywiście. Niemniej jednak ryzyka można minimalizować

                              TAK, zamknąć się w domu a na zewnątrz wychodzić w burce, i wyłącznie w męskim towarzystwie. Co prawda agresorem zawsze może być krewny ale cóż, ryzyka trzeba minimalizować.
                              Wiesz kiedy RZECZYWIŚCIE zaczniemy minimalizować ryzyko? Jak zaczniemy wychowywać MĘŻCZYZN. Jak to IM zaczniemy tłuc do głowy że nie muszą dostać seksu tylko dlatego że im staje. Jak w przypadku, kiedy się zapomną to ONI wyraźnie zaczną dostawać sygnały że tak nie wolno. A nie kolejny raz będziemy rozbijać gówno na atomy rozpatrując co powinna a czego nie powinna zrobić kobieta żeby unikać napaść, molestowania, gwałtu, przemocy.
                              To będzie minimalizowanie ryzyka.
                              • primula.alpicola Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 14:11
                                Ja wychowuję mężczyzn, w szkole.
                                A w domu uczę córki ostrożności i minimalizowania ryzyka🤷‍♀️
        • riki_i Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 15:43
          taje napisała:

          > A gdyby zaprosiła kobietę, z którą zaprosiła na Camino de Santiago to by oznacz
          > ało, że ma chęć na lesbijski seks?

          Moja żona kiedyś zaprosiła panią gdzieś tam poznaną , pani się szybciuteńko ubzdryngoliła i dała popis, że hej! Ja dostałem wtedy wychodne, bo miały być jakieś damskie nocne rozmowy, a w rezultacie zostałem zasypany błagalnymi sms-ami typu "zrób coś!".
        • ewa.ewartxxxx Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 13:08
          taje napisała:

          > A gdyby zaprosiła kobietę, z którą zaprosiła na Camino de Santiago to by oznacz
          > ało, że ma chęć na lesbijski seks?

          to by znaczylo tak samo,ze brak jej albo mozgu albo zyciowego ogaru -moglaby zostac okradziona albo zabita (kobiety morderczynie tez istnieja xd ) -suma summarum zaburzeni ludzie nie widza zadnej korelacji pomiedzy zaproszeniem do domu obcej osoby a narazaniem sie na niebezpieczenstwo
          >
      • aandzia43 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 19:42
        Następna mądra. Wiesz, ludzie podróżują, poznają ludzie, gdzieś wspólnie nocują, zapraszają się do siebie nawzajem, śpią w jednym namiocie czy w pokoju w akademiku. I najczęściej nikt ich nie molestuje.
        • hanusinamama Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 10:09
          Widać żyje w bańce. Nie znam ludzi, któzyz apraszają do siebie na nocleg obce osoby pzonane w podrózy ...ale może dlatego moi znajomi wszyscy żywi
          • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 10:10
            A osoby znajome? Bo wiesz, napaść na jakimkolwiek tle może nas spotkać ze strony dosłownie KAŻDEJ osoby. Znane tydzień, dwa, piętnaście lat. Absolutnie KAŻDEJ.
            • wapaha Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 10:27
              paskudek1 napisała:

              > A osoby znajome? Bo wiesz, napaść na jakimkolwiek tle może nas spotkać ze stron
              > y dosłownie KAŻDEJ osoby. Znane tydzień, dwa, piętnaście lat. Absolutnie KAŻDEJ
              > .
              >
              Przecież koledzy,znajomi kuzyni nie molestują i nie gwałcić, co nie ? suspicious
    • primula.alpicola Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 12:11
      Dziadyga chce sobie ulżyć, tylko to ma w głowie.
      Twoja koleżanka... ekhem.
    • alpepe Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 12:16
      I sądzisz, że to pierwsza ofiara tego "profesora"? Nie, pierwsza, która sie poskarżyła.
      • lauren6 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 12:32
        Niekoniecznie. W tym wieku ludzie zapadają na choroby otępienne. Wcześniej mógł być normalną osobą, a odbiło mu niedawno.
        • daniela34 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 12:41
          Nie wiem, jak było w przypadku tego profesora, ale o ile temat seksualności osób z niepełnosprawnością intelektualną (nad którą one nie do końca panują) przestaje być powoli tematem tabu, o tyle problem rozhamowania seksualnego w przypadku osób z chorobami otępiennymi to jest nadal mało znany problem (w społeczeństwie, bo już wśród opiekunów tych osób problem jest znany). Czasem takie rozhamowanie może być pierwszym widocznym dla otoczenia objawem, że "coś" się dzieje. A wymaga to dużej uważności, bo czasem ofiarami takich zachowań padają osoby w jakiś sposób słabsze (w tym dzieci).
          • szarmszejk123 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 16:04
            ". A wymaga to dużej uważności, bo czasem ofiarami takich zachowań padają osoby w jakiś sposób słabsze (w tym dzieci)."

            Ja padłam ofiarą takiego dziadunia jako wczesna nastolatka.
            • znowu.to.samo Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 23:57
              Współczuję, to musiało być okropne
              Ja zauważyłam że takie „rozhamowanie” zaczyna się nieraz już u wąsatych wujków
              • szarmszejk123 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 12:40
                Było. A było to na obozie, facet był stajennym w stajni organizującej obozy letnie i zimowe dla dzieci i młodzieży, taki "kochany, ciepły dziadziuś", a jak nikt nie patrzył, wkładał dziewczynkom ręce do majtek.
    • wapaha Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 12:19
      mężczyźni są biologicznie istotami seksualnymi aż do smierci , bo ich ciała ciągle pracują ( sprawniej lub mniej) i produkują plemniki . Fakt, płodność się zmniejsza , andropauza występuje również ale w przeciwieństwie do menopauzy , która się kończy wraz z płodnością- u panów też trwa do końca życia Ba, spadek hormonów odpowiadajacych za popęd seksualny następuje dopiero po 60 rżale i 70latkowie są w pełni sprawni by odbyć stosunek płciowy. Sprzyja im też współczesna farmakologia- to wszystko plus ich przekonanie o własnej zajebistości ( panie powinny brac przykład ) które uwidacznia się nawet na plaży, gdzie brzuchole dumnie przechdzają się w tę i nazad tongue_out
      65 latka biologicznie nie odczuwa popędu płciowego- senior w tym samym wieku na widok pieknej kobiety jak najbardziej może odczuć popęd i drgania w rozporku -a to z kolei daje mu poczucie zajebistości. cbdu
      • 152kk Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 12:57
        Bzdury.
        Kobiety w starszym wieku również odczuwają pociąg seksualny i równiez często do młodszych osób. Tylko że z reguły (bo są wyjątki) nie biorą pod uwagę możliwości relacji seksualnej z taką osobą bo są tak socjalizowane, żeby 1) brać pod uwagę pragnienia innych 2) zdawać sobie sprawę, że to, czego one pragną nie musi być odwzajemnione 3) osoba dużo starsza z reguły nie jest pociągająca dla młodszej.
        Męzczyźni są dużo mniej socjalizowani w tym zakresie tj. mogą sobie mieć w du..dzie uczucia innych i zywic przekonanie, że jeśli sami czegoś chcą to mają do tego prawo bez względu na to, czego chce druga strona. Jeśli do tego dojdzie poczucie bezkarności i wyższości (pozycja społeczna, pieniądze) to taki może być efekt.
        Ciekawe czy panie piszące w stylu "to było jednoznaczne zaproszenie", "czego się spodziewala naiwna" tak samo by mówily, gdyby gwałcicielką były starsza kobieta np. profesorka na uczelni, która zaprosiła do siebie młodego studenta? Czy męzczyzna odwiedzajac znajomą kobietę w wieku swojej babci też powinien spodziewać się co najmniej molestowania?
        • riki_i Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:16
          152kk napisała:

          > Bzdury.
          > Kobiety w starszym wieku również odczuwają pociąg seksualny i równiez często do
          > młodszych osób. Tylko że z reguły (bo są wyjątki) nie biorą pod uwagę możliwoś
          > ci relacji seksualnej z taką osobą bo są tak socjalizowane

          Nie zawsze "nie biorą pod uwagę ". Vide inicjacja seksualna znanego amanta aktora Tadeusza Plucińskiego.
        • wapaha Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:16
          152kk napisała:

          > Bzdury.
          > Kobiety w starszym wieku również odczuwają pociąg seksualny i równiez często do
          > młodszych osób.

          wskaż miejsce w którym napisałam, że kobiety w starszym wieku NIE ODCZUWAJĄ POCIĄGU SEKSUALNEGO
          libido poza tym że jest uwarunkowane wieloma czynnikami u kobiet , w dużej mierze zależy od hormonów i nie bez przyczyny jest najwyższe w czasie owulacji ( a ta w pewnym momencie już nie występuje) u panów zas fabryka produkuje ciągle


          > Męzczyźni są dużo mniej socjalizowani w tym zakresie tj. mogą sobie mieć w du..
          > dzie uczucia innych i zywic przekonanie, że jeśli sami czegoś chcą to mają do t
          > ego prawo bez względu na to, czego chce druga strona. Jeśli do tego dojdzie poc
          > zucie bezkarności i wyższości (pozycja społeczna, pieniądze) to taki może być e
          > fekt.

          ty nazywasz to socjalizacją ja zaś nazywam przekonaniem o własnej zajebistości. świat kręci się wokół seksualności mężczyzn tym samym wymuszając nawet na nich udział w tym całym cyrku. pokaż mi reklamy środków stymulujacych dla kobiet ? pokaż reklamy suplementow które sprawiają ze brzoskwinka spłynie sokiem ( parafraza "konar zapłonie"smile

          > Ciekawe czy panie piszące w stylu "to było jednoznaczne zaproszenie", "czego si
          > ę spodziewala naiwna" tak samo by mówily, gdyby gwałcicielką były starsza kobie
          > ta np. profesorka na uczelni, która zaprosiła do siebie młodego studenta? Czy m
          > ęzczyzna odwiedzajac znajomą kobietę w wieku swojej babci też powinien spodziew
          > ać się co najmniej molestowania?

          nie wiem dlaczego zadaje mi te pytania- w ogóle nie poruszam tej kwestii w swojej wypowiedzi-skupiam się raczej na biologii sprzyjającej panom
          • kobieta-leniwa Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:18
            wapaha napisała:
            "wskaż miejsce w którym napisałam, że kobiety w starszym wieku NIE ODCZUWAJĄ POCIĄGU SEKSUALNEGO"
            tu napisałaś
            "65 latka biologicznie nie odczuwa popędu płciowego- "
            • wapaha Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:35
              kobieta-leniwa napisała:


              > "65 latka biologicznie nie odczuwa popędu płciowego- "

              BIOLOGICZNIE
              (adekwatnie do męskiego bilogicznego popędu w postaci wzwodu)
              • kobieta-leniwa Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:40
                ehm, co robiłaś na biologii?
                • wapaha Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:46
                  kobieta-leniwa napisała:

                  > ehm, co robiłaś na biologii?

                  wydaje mi się, że to co trzeba

                  mówisz, że kobiety i mężczyźni są jednakowi pod względem biologii , pracy organizmu, hormonów i sfery seksualnej ?
                  • wapaha Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:48
                    btw - twierdzenie że kobiety mają tak samo jak mężczyźni jest bardzo krzywdzące...dla kobiet
              • primula.alpicola Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:50
                Tzn. jak odczuwa i jak nie odczuwa i jak nie odczuwa?
                Przecież to zawsze czysta biologia?
                • wapaha Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:56
                  primula.alpicola napisała:

                  > Tzn. jak odczuwa i jak nie odczuwa i jak nie odczuwa?
                  > Przecież to zawsze czysta biologia?

                  nie, nie zawsze biologia
                  u kobiet sfera seksualna często związana jest z emocjami, poczuciem bezpieczeństwa, zaufaniem -co jest istotne zwłaszcza po menopauzie i wyraźnym spadku hormonów wpływających nie tylko na libido ale również na reakcje fizjologiczne ( np suchość pochwy), wiąże się też z obawami nt własnej atrakcyjności w oczach partnera, podejścia do swojego starzejącego się ciała

                  u mężczyzn ekhm..hulaj dusza piekła nie ma
                  • primula.alpicola Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:58
                    Emocje to też biologia.
                    • wapaha Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 14:08
                      w tym co napisałam wyżej -rozgraniczam jednak mocno sferę erosa i psyche -zwłaszcza że u obu płci ich waga i ciężar rozkłada się inaczej
                      • primula.alpicola Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 14:46
                        wapaha napisała:

                        > w tym co napisałam wyżej -rozgraniczam jednak mocno sferę erosa i psyche -zwłas
                        > zcza że u obu płci ich waga i ciężar rozkłada się inaczej

                        Mhm.
                        • wapaha Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 16:53
                          primula.alpicola napisała:

                          > wapaha napisała:
                          >
                          > > w tym co napisałam wyżej -rozgraniczam jednak mocno sferę erosa i psyche
                          > -zwłas
                          > > zcza że u obu płci ich waga i ciężar rozkłada się inaczej
                          >
                          > Mhm.
                          primulko -czyżby to MHM oznaczło, że ty równiez nie widzisz różnic w sferze biologicznej i seksualnej między płciami ?
                          a może wg ciebie nie istnieje sfera psyche a wszystko obraca się tylko wokół fizjlogi i biologii ?
                          w sumie ciekawe zagadnienie
                          • primula.alpicola Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 17:25
                            Nie mam niesty czasu ani siły na dyskusje (praca zawodowa no i siłownia).
                            Tylko szybko powiem, że od początki chodziło o poped seksualny kobiet po 60, że niby go nie ma, a wlaściwie to jest, ale nie biologiczny, tylko jakiś oparty o emocje.
                            Emocje są biologią.
                            • wapaha Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 18:15
                              primula.alpicola napisała:

                              > Nie mam niesty czasu ani siły na dyskusje (praca zawodowa no i siłownia).
                              > Tylko szybko powiem, że od początki chodziło o poped seksualny kobiet po 60, ż
                              > e niby go nie ma, a wlaściwie to jest, ale nie biologiczny, tylko jakiś oparty
                              > o emocje.
                              > Emocje są biologią.

                              zupełnie nie o to mi chodziło ( może tu i u mnie efekt pospiechu i zmęczenia)-bardziej o to, że facet żądzi biologia a kobieta nie ( w wieku senioralnym również )

                              inaczej pojmuje i rozumiem emocje -ale to faktycznie temat na dłuższy dyskurs ( obarczony i tak ryzykiem niezrozumienia bo pisany i bez wina wink )

                              3maj się kiss
                  • kobieta-leniwa Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 16:04
                    chyba jednak wapaha sporo musisz się doszkolić na temat seksualności kobiet, także tych po 60...
                    bzdury piszesz okropne
                    • wapaha Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 16:47
                      kobieta-leniwa napisała:

                      > chyba jednak wapaha sporo musisz się doszkolić na temat seksualności kobiet, ta
                      > kże tych po 60...
                      > bzdury piszesz okropne

                      ty lepiej odpowiedz na pytanie które zadałam wyżej

                      a potem może poczytaj co ma wpływ na tę seksualność jak również w jaki sposób może być ona manifestowana
                      bo jak jest manifestowana przez mężczyzn doskonale widzimy ( niestety)
                  • kamin Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 17:00
                    Kobiety po 60 kuoują sobie zabawki erotyczne, pingwinki, dioda itp. Żeby zaspokoić potrzeby seksualne. Bo jednak trudno zakładać, że zakochały się w pingwinku i pod wpływem głębokich emocji pojawił się u nich pociąg seksualny
                    • wapaha Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 17:13
                      kamin napisał(a):

                      > Kobiety po 60 kuoują sobie zabawki erotyczne, pingwinki, dioda itp. Żeby zaspok
                      > oić potrzeby seksualne. Bo jednak trudno zakładać, że zakochały się w pingwinku
                      > i pod wpływem głębokich emocji pojawił się u nich pociąg seksualny

                      no kupują, używają , cieszą się seksem
                      kupują również lubrykanty bo mają wyschniętą śluzówkę pochwy
                      nie epatują jednak seksualnością, nie myślą że są zajebiste i są paniami świata, nie myślą wciąz o seksie -bo nie taka jest ich natura
                      jak widać nawet po tym wątku -jest jednak problem z ich rówieśnikami, którzy mają zupełnie inne podejście do seksualności, do kobiet i do samych siebie
                      • ib_k Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 17:44
                        Wapaha napisała:
                        [Kobiety po 60] nie epatują jednak seksualnością, nie myślą że są zajebiste i są paniami świata, nie myślą wciąz o seksie -bo nie taka jest ich natura

                        Aha! Odklepało ci kompletnie. Czyli do 60 wg ciebie zachowują się jak powyżej?
                        • wapaha Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 18:22
                          ib_k napisała:


                          >
                          > Aha! Odklepało ci kompletnie. Czyli do 60 wg ciebie zachowują się jak powyżej?

                          odklepało bo ?
                          i tak- kobieca seksualność i jej manifestacja zmieniają się na przestrzeni zycia kobiety , ba - u wielu kobiet potrafi się ona zmieniać w zależności od cyklu menstruacyjnego . Wyraża sie to na różne sposoby - werbalne i niewerbalne, inny sposób ubierani się, samopoczucia , wygląd włosów, skóry, oczu.
                          Zaraz mi jeszcze powiesz, że cykl menstruacyjny jest constans, kobieta ciągle czuje sie i wygląda tak samo, absolutnie nie ma czegoś takiego jak owulacja-dni płodne, pms itp?


              • aandzia43 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 20:06
                wapaha napisała:

                > kobieta-leniwa napisała:
                >
                >
                > > "65 latka biologicznie nie odczuwa popędu płciowego- "
                >
                > BIOLOGICZNIE
                > (adekwatnie do męskiego bilogicznego popędu w postaci wzwodu)


                Owszem, odczuwa jak najbardziej biologicznie.
      • kobieta-leniwa Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:17
        "65 latka biologicznie nie odczuwa popędu płciowego- " ci ty pier..dolisz?!
      • paszczakowna1 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:27
        "65 latka biologicznie nie odczuwa popędu płciowego" Ty tak serio? Skąd te informacje? A jak która odczuwa, to jak odczuwa? Niebiologicznie?
        • wapaha Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:39
          paszczakowna1 napisała:

          > "65 latka biologicznie nie odczuwa popędu płciowego" Ty tak serio? Skąd te info
          > rmacje? A jak która odczuwa, to jak odczuwa? Niebiologicznie?

          napisałam w dalszej części zdania o przejawach popędu u facetów ( u kobiet niekoniecznie dojdzie do np. wilgotności pochwy na widok fajnego faceta - kwestia hormonów)
          • paszczakowna1 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 16:34
            Stan śluzówki pochwy nie determinuje, czy odczuwa się popęd płciowy, czy nie. I ani większość kobiet nie ma "wilgotności pochwy na widok fajnego faceta", ani też większość mężczyzn nie ma wzwodu na widok fajnej babki. (Co nie oznacza, że brak im popędu płciowego). Przedziwne rzeczy tu wypisujesz.
            • wapaha Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 16:52
              paszczakowna1 napisała:

              > Stan śluzówki pochwy nie determinuje, czy odczuwa się popęd płciowy, czy nie. I
              > ani większość kobiet nie ma "wilgotności pochwy na widok fajnego faceta",

              ani
              > też większość mężczyzn nie ma wzwodu na widok fajnej babki.

              myślenie życzeniowe -(?) twardnienie penisa ( czasem wręcz wzwód aczkolwiek wyżej napisałam o drganiach w rozporku -celowo w ten sposób ) nie jest u facetów jakąś anomalią.

              nie rozumiem porównywania w tej sferze kobiet do mężczyzn - dwóch swiatów fizjologicznych, biologicznych i emocjonalnych

              (Co nie oznacza, że
              > brak im popędu płciowego). Przedziwne rzeczy tu wypisujesz.

              brak popędu biologicznego manifestowanego tak jak u mężczyzn - no jednak z jakiegoś powodu powstał ten wątek i jednak jakieś zachowania nie występujące u kobiet są w nim opisywane( i nie zachowania te nie wynikają tylko z braku kultury i buractwa)
              • lilia_tygrysia Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 20:15
                Ale naprawdę uważasz, że kobieta nie może się zrobić mokra na widok mężczyzny, który jej się podoba, albo bardzo podoba? Ciekawy pogląd, ale raczej z rzeczywistością niewiele ma wspólnego.
                • riki_i Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 20:51
                  lilia_tygrysia napisała:

                  > Ale naprawdę uważasz, że kobieta nie może się zrobić mokra na widok mężczyzny,
                  > który jej się podoba, albo bardzo podoba? Ciekawy pogląd, ale raczej z rzeczywi
                  > stością niewiele ma wspólnego.

                  Ale jak nie są po alko I w okolicznościach silnie imprezowych to raczej tego nie okazują.
                • wapaha Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 21:24
                  lilia_tygrysia napisała:

                  > Ale naprawdę uważasz, że kobieta nie może się zrobić mokra na widok mężczyzny,
                  > który jej się podoba, albo bardzo podoba? Ciekawy pogląd, ale raczej z rzeczywi
                  > stością niewiele ma wspólnego.

                  myslę że może i że niektórym paniom 65+ się to nawet zdarza-ciało człowieka to nie maszynka
                  jednakże częsciej zdarza się meżczyznom i daje im niestety poczucie "męskości" (stąd stare oblesne dziady, stąd oblapianie personelu medycznego przez nich, stąd mniemanie o sobie )
              • aandzia43 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 21:23
                "...brak popędu biologicznego manifestowanego tak jak u mężczyzn - no jednak z jakiegoś powodu powstał ten wątek i jednak jakieś zachowania nie występujące u kobiet są w nim opisywane( i nie zachowania te nie wynikają tylko z braku kultury i buractwa)"

                Chwileczkę Wapaha, mylisz porządki. Myslisz siłę i charakter popędu z jego manifestacją i parciem do realizacji. Kobiety jak najbardziej odczuwają silny popęd, czasem bardzo silny. Po prostu popęd, bez żadnej romantycznej podkładki też wyobraź sobie. Tak biologicznie, wiesz tongue_out Rozhamowanie facetów to inna sprawa, nie wynika tylko z siły pożądania, raczej z powiązania między odczuwaniem pożądania i agresji i z podkładki kulturowej. Nad manifestowaniem mamy kontrolę, jeśli chcemy oczywiście.
                • wapaha Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 21:35
                  aandzia43 napisała:


                  >
                  > Chwileczkę Wapaha, mylisz porządki. Myslisz siłę i charakter popędu z jego mani
                  > festacją i parciem do realizacji. Kobiety jak najbardziej odczuwają silny popęd
                  > , czasem bardzo silny. Po prostu popęd, bez żadnej romantycznej podkładki też w
                  > yobraź sobie. Tak biologicznie, wiesz tongue_out

                  ale nie zawsze mają ( co wynika z hormonów) tego fizyczne przejawy ( tak jak faceci )

                  Rozhamowanie facetów to inna sprawa,
                  > nie wynika tylko z siły pożądania, raczej z powiązania między odczuwaniem pożąd
                  > ania i agresji i z podkładki kulturowej.

                  tak- to inna sprawa - chciałam się skupić najpierw na fizjologicznych fizycznych odczuciach, które sprawiają że samiec myśli, że skoro jeszcze może to to wystarczy i kończy sie właśnie niefajnymi dla kobiet zachowaniami


                  Nad manifestowaniem mamy kontrolę, jeś
                  > li chcemy oczywiście.
                  >
                  Ekhm
                  no właśnie-ktoś mi zadał pytanie co robiłam na biologii - spytam więc teraz ciebie o to samo
                  (zjawisko niekontrolowanej erekcji występuje u meżczyzn w różnych sytuacjach, pobudzic moze nawet zapach, fakt u starszych panów rzadziej ale ich to zjawisko również dotyczy ; kobiety tez nie mają wpływu na zwiększone wydzielanie śluzu wywołane podnieceniem - nie mogą kontrolować czy chcą być bardziej mokre czy mniej czy w tej chwili czy moze jednak nie )

                  p.s. chyba że co innego miałaś na myśli pisząc powyższe ?
                  • riki_i Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 21:51
                    Niezwykle ciekawie rozwija się ta dyskusja! Coś jakby dyskurs o zjawisku bezdomności, gdzie Wapaha występuje jako etatowa pracownica Markotu mająca pojęcie o sprawie z autopsji, a rzesza osób z nią dyskutujących prezentuje albo utopijne podejście idealistyczne , albo w inny sposób oderwane od faktycznych realiów. I na przykład sufluje, że jak się da się pieniądze bezdomnemu albo kupi mu mieszkanie , to on wyjdzie z bezdomności (co zasadniczo jest nieprawdą).
                  • aandzia43 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 22:00
                    Pisząc "manifestowanie" miałam na myśli przechodzenie do działania. Nad odczuciami nie mamy władzy, nad przejawami też (erekcja członka czy łechtaczki, wilgotność pochwy). Możemy mieć władzę nad swoimi działaniami i okazuej się że jak się ludzi wytrenuje to jakoś im się to udaje, facetom też. No, może bardzo młodym chłopakom nie bardzo się udaje, oni są w specyficznej sytuacji. To nie z erekcji członka u starszych panów bierze sie startowanie z łapami do przypadkowej w gruncie rzeczy kobiety, nie z erekcji członka zachowują się jak ślepcy na informacje zwrotne (panie też mają porywy łechtaczki i nie zachowują się w taki sposób). Raczej z kombinacji wpływów kultury z osobowością konkretnego pana.

                    "tak- to inna sprawa - chciałam się skupić najpierw na fizjologicznych fizycznych odczuciach, które sprawiają że samiec myśli, że skoro jeszcze może to to wystarczy i kończy sie właśnie niefajnymi dla kobiet zachowaniami"

                    Moje fizjologiczne odczucia mogą mieć siłę tornado a i tak nie rzucę się na młodego hydraulika. A przecież jeszcze mogę ! big_grin
                    • wapaha Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 08:19
                      Więc co innego miałyśmy na myśli
                      Ja pisze o zamanifestowaniu stricte biologicznym. Li I tylko. Czyli erekcji,wilgotności pochwy etc. Fizjologicznie kobieca pochwa w pewnym wieku nie wytwarza śluzu ,fizjologicznie zaś panom ciągle staje. (Sorry za dosłownosc)
                      Mężczyźni są też w przeciwieństwie do kobiet całe życie płodni-co wpływa na ich poczucie zajebistosci (u kobiet menopauza,brak miesiączki a już zwłaszcza zabiegi usunięcia macicy powodują zachwianie tej pewności siebie,kobiecości-i przechodzny do argumentów:a ja nie mam miesiączki i w pełni czuje się kobieta lub siostra ma wycięta macicę i w ogóle na nią to nie wpłynęło)

                      Natomiast kwestia kierowania swoim popędem, trzymania w ryzach i kontrolowania postawy społeczne i kultura osobista -to kwestie których w ogóle nie poruszam (uwazam je za oczywiste ,nie jesteśmy wszak zwierzętami)

                      Dziwi mnie za to próba (?)postawienia równości między biologia i seksualnoscia kobiet i mężczyzn, która jest totalnie inna od momentu poczęcia do śmierci
                      • bananananas Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 11:45
                        wapaha napisała:

                        > Więc co innego miałyśmy na myśli
                        > Ja pisze o zamanifestowaniu stricte biologicznym. Li I tylko. Czyli erekcji,wil
                        > gotności pochwy etc. Fizjologicznie kobieca pochwa w pewnym wieku nie wytwarza
                        > śluzu ,fizjologicznie zaś panom ciągle staje. (Sorry za dosłownosc)

                        Po raz czwarty przedstawiasz erekcję członka jako odpowiednik zwilgotnienia pochwy. Why? Erekcji członka odpowiada erekcja łechtaczki, czy różnią się one (jako mechanizm - nie mnóżmy bytów) czymś pod względem biologicznym?
                        Jeśli są jakieś badania, że w 65ej wiośnie życia kobiety zwykle nie są do niej zdolne, to daj linka, jestem żywo zainteresowana, jako że już mi do tej wiosny niedaleko.
                        • wapaha Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 11:53
                          bananananas napisała:


                          >
                          > Po raz czwarty przedstawiasz erekcję członka jako odpowiednik zwilgotnienia poc
                          > hwy. Why?
                          Bo pisze o -zwroc uwagę-natychmiastowej reakcji na bodziec

                          Erekcja łechtaczki niekoniecznie Erekcji członka odpowiada erekcja łechtaczki, czy różnią się one (jak
                          > o mechanizm - nie mnóżmy bytów) czymś pod względem biologicznym?
                          Nie,erekcja członka nie odpowiada erekcja lechtaczki. Erekcja lechtaczki pojawią się po kilkudziesięciu sek od powstania bodźca (mechanicznej stymulacji ),erekcja penisami może być niekontrolowana i niespowodowana bodzcowaniem mechanicznym


                          > Jeśli są jakieś badania, że w 65ej wiośnie życia kobiety zwykle nie są do niej
                          > zdolne, to daj linka, jestem żywo zainteresowana, jako że już mi do tej
                          > wiosny niedaleko.

                          Nie dam,bo nie padło takie stwierdzenie -wyrywasz z kontekstu
                          • bananananas Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 12:06
                            wapaha napisała:


                            > Nie,erekcja członka nie odpowiada erekcja lechtaczki. Erekcja lechtaczki pojawi
                            > ą się po kilkudziesięciu sek od powstania bodźca (mechanicznej stymulacji ),ere
                            > kcja penisami może być niekontrolowana i niespowodowana bodzcowaniem mechaniczn
                            > ym

                            Ojoj...
                          • kobieta-leniwa Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 12:11
                            wapaha napisała:
                            Erekcja lechtaczki pojawią się po kilkudziesięciu sek od powstania bodźca (mechanicznej stymulacji )
                            s
                            i znowu się mylisz, nie musi być mechanicznej stymulacji aby była erekcja łechtaczki, nigdy nie miałaś orgazmu we śnie ? lub nie podnieciłaś się silnie samą wyobraźnią? szkoda, dużo tracisz
                            • wapaha Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 13:38
                              kobieta-leniwa napisała:

                              > wapaha napisała:
                              > Erekcja lechtaczki pojawią się po kilkudziesięciu sek od powstania bodźca (mech
                              > anicznej stymulacji )
                              > s
                              > i znowu się mylisz, nie musi być mechanicznej stymulacji aby była erekcja łecht
                              > aczki, nigdy nie miałaś orgazmu we śnie ? lub nie podnieciłaś się silnie samą w
                              > yobraźnią? szkoda, dużo tracisz
                              Sprowadzasz dyskusje do absurdu
                              Ja piszę o Erekcji faceta (65) na widok fajnej dziewczyny i porównywalnym odczuciu (podniecenie i wilgotnosc )na widok atrakcyjnego faceta u kobiety (65rz) a ty piszesz ze erekcja łechtaczki występuję we śnie. 🤦‍♀️
                              Nie odpowiedziałaś wyżej czy biologia -fizjologia-seksualnosc obi płci jest taka sama -może teraz to zrob ?
                              Chyba ze chcesz jak.kolezanka wyżej napisać że erekcja penisa jest taka sama jak erekcja łechtaczki ?
                              • kobieta-leniwa Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 14:26
                                wapaho, współczuję ci, wychodzi na to, ze niewiele wiesz o seksualności kobiet ( myślę że swojej też), pogadaj z koleżankami, poczytaj itp.
                                kobieta jak najbardziej może silnie się podniecić ( nawet z orgazmem) na widok atrakcyjnego dla niej mężczyzny, sytuacji, wyobrażenia czyli bodźca który u niej stymuluje podniecenie seksualne...
                                • wapaha Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 15:05
                                  kobieta-leniwa napisała:

                                  > wapaho, współczuję ci, wychodzi na to, ze niewiele wiesz o seksualności kobiet
                                  Serio,dziękuję za troskę ale nie potrzebuje jej . Wciąż czekam na odpowiedź na zadane wiele razy pytanie


                                  > ( myślę że swojej też), pogadaj z koleżankami, poczytaj itp.
                                  > kobieta jak najbardziej może silnie się podniecić ( nawet z orgazmem) na widok
                                  > atrakcyjnego dla niej mężczyzny, sytuacji, wyobrażenia czyli bodźca który u nie
                                  > j stymuluje podniecenie seksualne...
                                  No właśnie widzisz chodzi o to że ja nie opieram tego co napisalam o rozmowy z koleżankami. I wyraźnie pisze o podnieceniu ktorego wyrazem jest wilgotność pochwy u kobiety w wieku> 65
                                  Rozumiem że negujesz gospodarkę hormonalna i suchość pochwy występująca u kobiet w wieku pomenopauzalnym ?.
                                  • kobieta-leniwa Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 15:14
                                    odpowiem ci ostatni raz, z racji wieku ( ja jeszcze chwilkę ale bliżej niż dalej) znam całkiem sporo kobiet po 65 roku życia, suchość pochwy owszem występuje ale nie u wszystkich i nie u każdej w takim samym stopniu,
                                    poza tym, rzecz bardzo ważna o której chyba nie wiesz bo spałaś na biologii, orgazm kobiecy to skurcz mimowolny mięśni okolic pochwy, odbytu i macicy, wilgotność pochwy jest pomocna, szczególnie przy mechanicznej stymulacji łechtaczki ale nie jest warunkiem niezbędnym orgazmu czy odczuwania podniecenia seksualnego
                                  • bananananas Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 15:31
                                    I wyraźnie pisze o podnieceniu ktorego wyrazem jest wilgotność poc
                                    > hwy u kobiety w wieku> 65
                                    > Rozumiem że negujesz gospodarkę hormonalna i suchość pochwy występująca u kobie
                                    > t w wieku pomenopauzalnym ?.

                                    Suchość pochwy jest związana z gospodarką hormonalną i jednocześnie wcale nie świadczy o braku podniecenia. Za to ścieżki nerwowe, psychiczne i emocjonalne wpływające na to, jak reaktywna jest łechtaczka są wyuczone i w bardzo dużym stopniu uniezależnione od poziomu hormonów, o czym świadczy to, że jest całkiem dużo kobiet, które nauczyły się dochodzić do orgazmu i, szerzej, czerpać dużo przyjemności z aktywności seksualnej, dopiero po menopauzie.
                                    Piszesz głupstwa, co zdarza się każdemu, ale upierasz się przy nich ponadnormalnie. Możesz dalej głosić, że suchość pochwy=brak pożądania/podniecenia, ale zauważ we własnym interesie, że jesteś z tym samiuteńka w tym wątku.
                                    • wapaha Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 20:53
                                      bananananas napisała:

                                      > I wyraźnie pisze o podnieceniu ktorego wyrazem jest wilgotność poc
                                      > > hwy u kobiety w wieku> 65
                                      > > Rozumiem że negujesz gospodarkę hormonalna i suchość pochwy występująca u
                                      > kobie
                                      > > t w wieku pomenopauzalnym ?.
                                      >
                                      > Suchość pochwy jest związana z gospodarką hormonalną i jednocześnie wcale nie ś
                                      > wiadczy o braku podniecenia. Za to ścieżki nerwowe, psychiczne i emocjonalne wp
                                      > ływające na to, jak reaktywna jest łechtaczka są wyuczone i w bardzo dużym stop
                                      > niu uniezależnione od poziomu hormonów, o czym świadczy to, że jest całkiem duż
                                      > o kobiet, które nauczyły się dochodzić do orgazmu i, szerzej, czerpać dużo przy
                                      > jemności z aktywności seksualnej, dopiero po menopauzie.
                                      > Piszesz głupstwa, co zdarza się każdemu, ale upierasz się przy nich ponadnormal
                                      > nie. Możesz dalej głosić, że suchość pochwy=brak pożądania/podniecenia, ale zau
                                      > waż we własnym interesie, że jesteś z tym samiuteńka w tym wątku.

                                      A gdzie to głoszę?
                                      Bo stawiacie jakiegoś chochola i wzajemnie sie nakręcacie, interpretujecie na różne sposoby co autor miał na myśli, wmawiacie ze pisze ze kobiety po 65rz nie uprawiają seksu ,piszecie o orgazmie i rozwijacie się zupełnie nie ns temat a wszystko przez jedno zdanie ze
                                      kobieta seniorka nie wilgotnieje na widok atrakcyjnego faceta (o ktorej to wilgotności dajesz wykład pisząc o hormonach -podczas gdy pincet razy o tym napisslam )


                                      Obleśne dziadygi są płodne przez całe życie i daje im to poczucie zajebistosci zwłaszcza gdy penis stwardnieje na widok fajnej laski (i nie,lechtaczka nie ma Erekcji bo kobieta seniorka zobaczyła fajnego pana )


                                      Andzia -poproszę o link dot Erekcji lechtaczki w 1 s

                                      No jestem samiutenka ,dobrze że różnice miedzy plciami w obszarde biiologii i fizjologii są opisane również w podręcznikach
                                      • aandzia43 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 21:30
                                        "Andzia -poproszę o link dot Erekcji lechtaczki w 1 s"

                                        PEŁNA erekcja to co najmniej kilkanaście/kilkadziesiąt sekund, a od pierwszej sekundy czuje się silne pożądanie, inaczej trudno o postęp w erekcji. Jakby nie było proces jest bardzo szybki. Komu tam się i w ile sekund czy minut napełni do końca i czy się napełni do końca nie będziemy ludziom wyliczać - panowie są tutaj na cenzurowanym bo wszystko mają na wierzchu wink Te kilkanaście/kilkadziesiąt sekund to średnia, jedna ma kilka sekund a inna dwie minuty, a może piętnaście, ale w ogóle nei w tym problem. Sęk w tym, że napisałaś koszmarną bzdurę o którą czepiamy się ciebie:

                                        "Nie,erekcja członka nie odpowiada erekcja lechtaczki. Erekcja lechtaczki pojawią się po kilkudziesięciu sek od powstania bodźca (mechanicznej stymulacji ),erekcja penisami może być niekontrolowana i niespowodowana bodzcowaniem mechanicznym"

                                        Rozumiem że teraz będziesz nam wyliczać sekundy i mierzyć pełną czy nie pełną erekcję by odciągnąć uwagę od powyższego? tongue_out To ja poproszę o cytat, z poważnego źródła, że łechtaczka nie powiększa się w szybkim tempie bez bodźca wzrokowego, emocjonalnego, pamięciowego, itd. i że powiększa się wyłącznie pod wpływem miętoszenia.
                          • aandzia43 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 14:00

                            > Nie,erekcja członka nie odpowiada erekcja lechtaczki. Erekcja lechtaczki pojawi
                            > ą się po kilkudziesięciu sek od powstania bodźca (mechanicznej stymulacji ),ere
                            > kcja penisami może być niekontrolowana i niespowodowana bodzcowaniem mechaniczn
                            > ym

                            Matko przenajświętsza, kobieto, co ty wypisujesz? sad Gdzie cię uczyli fizjologii człowieka, na zakrystii? Jestem szczerze wstrząśnięta. Erekcja łechtaczki może być jak najbardziej "niekontrolowana" (hehe), może nastąpić w sekundę po bodźcu wzrokowym, słuchowym, albo po wejściu w jakiej bardzo miłe wspomnienia. Może ale nie musi, u jednej będzie tak, u innej inaczej. A dodatkowo jest to kwestia wieku, okoliczności, stanu zdrowia, itd. Podobnie jest u facetów, jeden starszy pan będzie potrzebował stymulacji do wzwodu, drugiemu kuśka penis zasalutuje w trzy sekundy. Uwierz mi, nie jesteś wzorcem z Sevre, nie pisz o sobie tylko poczytaj albo pogadaj szczerze z koleżnkami (polecam, moje są niewyczerpanym źródłem wiedzy na rózne tematy).
                      • aandzia43 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 14:12

                        > Dziwi mnie za to próba (?)postawienia równości między biologia i seksualnoscia
                        > kobiet i mężczyzn, która jest totalnie inna od momentu poczęcia do śmierci

                        Nie, nie jest totalnie inna, są pewne różnice. Tu większe, tam mniejsze, a bardzo często OSOBNICZE nie zaś wynikające z przynależności do płci. Na pewno jednak nie jest tak że każda kobieta, czy nawet większość, doznaje miłych odczuć z tytułu ukrwienia łechtaczki tylko w wyniku miętoszenia tejże big_grin Pozwól że będę dosadna - nikt mi musi nic miętosić żebym była w pełni podniecona. Co nie znaczy że miętoszenia różnych częsci ciała nie jest miłe i podniecające samo w sobie i że z niego te bardziej pobudliwe kobiety rezygnują podczas gry wstępnej - nie rezygnują bo to dodatkowo podniecające, piękne i więziotwórcze, po prostu ich łechtaczka jest w pełnym rozkwicie natychmiast po bodźcu nie mechanicznym. Takich kobiet jest dużo, nie są białymi krukami. Jezu, że też muszę to pisać na forum dla dorosłych kobiet sad
                      • aandzia43 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 14:25
                        > Mężczyźni są też w przeciwieństwie do kobiet całe życie płodni-co wpływa na ich
                        > poczucie zajebistosci (u kobiet menopauza,brak miesiączki a już zwłaszcza zabi
                        > egi usunięcia macicy powodują zachwianie tej pewności siebie,kobiecości-i przec
                        > hodzny do argumentów:a ja nie mam miesiączki i w pełni czuje się kobieta lub si
                        > ostra ma wycięta macicę i w ogóle na nią to nie wpłynęło)

                        Nie będę przytaczać przykładów z najbliższego otoczenia bo to faktycznie same pozytywy - brak zachwiania poczucia własnej wartości po wejściu w klimakterium czy usunięciu macicy. Jedyne co martwi te panie w kontekście poczucia atrakacyjności erotycznej to pogarszający się wygląd, a brak płodności około pięćdziesiątki nie ma dla nich najmniejszego znaczenia. Tak, jesteśmy dziećmi natury, ale i kultury. Co wygrywa? A to juz zależy u kogo. A dodatkowo naturę też miewamy różną. Powtarzam - wiele różnic między seksualnością poszczególnych ludzmi to RÓŻNICE OSOBNICZE.
                        • wapaha Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 15:09
                          Andzia z całą sympatią nie interesują mnie twoje doznania seksualne a nawiązujesz do nich kolejny raz. Ja nie pisze nic o sobie ani o koleżankach-co probuje mi się wmawiać
                          Ale chętnie poczytam o tym co napisałaś-że erekcja lechtaczki pojawią się po 1s od bodźca

                          P.s. roznice osobnicze na które też się powołuje nie są tematem dywagacji- są nim wyłącznie roznice między płciami
                          • aandzia43 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 19:07
                            wapaha napisała:

                            > Andzia z całą sympatią nie interesują mnie twoje doznania seksualne a nawiązuje
                            > sz do nich kolejny raz. Ja nie pisze nic o sobie ani o koleżankach-co probuje m
                            > i się wmawiać

                            Wapaha, z cała sympatią, nie przyjmujesz do wiadomości ani tego co piszę ja (czasem z przykładami osobistymi), ani tego co piszą dziewczyny (bez przykładów). Zaimregnowałaś się. Dlaczego uważamy że o sobie piszesz? To chyba oczywiste, "ja nie mam funkcji A czyli wszystkie kobiety jej nie mają, taka jest seksualność kobiet, dixi!"


                            > Ale chętnie poczytam o tym co napisałaś-że erekcja lechtaczki pojawią się po 1s
                            > od bodźca

                            Poczytaj, warto zanim zaczniesz się przy czymś upierać.


                            > P.s. roznice osobnicze na które też się powołuje nie są tematem dywagacji- są n
                            > im wyłącznie roznice między płciami

                            Jak możesz wypowiadać się arbitralnie na temat jakijeś grupy skoro nic nie wiesz na temat dużej jej części?
                  • lilia_tygrysia Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 23:00
                    To że kobieta nie ma widoczniej erekcji nie znaczy, że nie ma wyraźnych objawów pobudzenia. To, że nie rzuca się wówczas na obiekt pożądania wynika raczej z samokontroli niż intensywności pobudzenia ...
                    • nenia1 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 12:17
                      lilia_tygrysia napisała:

                      > To że kobieta nie ma widoczniej erekcji nie znaczy, że nie ma wyraźnych objawów
                      > pobudzenia. To, że nie rzuca się wówczas na obiekt pożądania wynika raczej z s
                      > amokontroli niż intensywności pobudzenia ...

                      czy tylko samokontroli polemizowałabym. Kobiety są zdecydowanie bardziej tłamszone seksualnie przez kulturę w jakiej żyją i zazwyczaj surowiej oceniane przez społeczeństwo. A poza tym, no cóż, są fizycznie słabsze.
                  • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 23:09
                    Kurcze, wynika z tego że ci logiczni, opanowani, racjonalnie mężczyźni przegrywają walkę z penisem...
                    Nie, nad popędem można zapanować i nie zawsze trzeba pchać łapy w stronę tej, która podnieca. To se mężczyźni uważają że nie dadzą rady, albo wręcz nie muszą panować nad popędem to kwestia wyłącznie kulturowa. Jak widać nadal pielęgnowana i to nie tylko przez panów.
            • riki_i Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 18:48
              paszczakowna1 napisała:

              > , ani
              > też większość mężczyzn nie ma wzwodu na widok fajnej babki.

              Młodzi faceci mają jak najbardziej na sam widok. A jak dochodzi co do czego, to potrafią się spuścić już na widok kobiecych majtek.
          • 152kk Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 16:57
            Tylko że to nie jest kwestia powszechnego braku libido u kobiet 65+, tylko pewnie braku libido u ciebie (i to długo przed 60).
            Jakie ktoś ma libido i jakie bodźce u niego wywołują podniecenie, to kwestia indywidualna (chociaż rzeczywiście mężczyźni są częściej wzrokowcami, kobiety podnieca częściej bardziej dotyk, zapach, głos).
            • wapaha Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 17:10
              152kk napisała:

              > Tylko że to nie jest kwestia powszechnego braku libido u kobiet 65+, tylko pewn
              > ie braku libido u ciebie (i to długo przed 60).

              big_grin


              > Jakie ktoś ma libido i jakie bodźce u niego wywołują podniecenie, to kwestia in
              > dywidualna (chociaż rzeczywiście mężczyźni są częściej wzrokowcami, kobiety pod
              > nieca częściej bardziej dotyk, zapach, głos).

              o tym właśnie piszę
              eros i psyche
              seksualność faceta vs seksualność kobiety
              • aandzia43 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 20:15
                > > Jakie ktoś ma libido i jakie bodźce u niego wywołują podniecenie, to kwes
                > tia in
                > > dywidualna (chociaż rzeczywiście mężczyźni są częściej wzrokowcami, kobie
                > ty pod
                > > nieca częściej bardziej dotyk, zapach, głos).
                >
                > o tym właśnie piszę
                > eros i psyche
                > seksualność faceta vs seksualność kobiety

                Weź może nie okrawaj seksualności kobiety z czynników cielesnych i nie czyń z nich lelij z mgły porannej utkanych aktywujących łechtaczkę wyłącznie na widok pierścionka zaręczynowego. Trąci Marynią Połaniecką i innymi żeńskimi eunuchami przez mężczyzn zresztą stworzonymi. Przy wszystkich różnicach między przeciętną kobietą a przeciętnym mężczyzną, nikt się tu kłócić nie będzie że ich nie ma, nie ma jednak czegoś takiego jak brak dosadnej i konkretnej biologii w seksualności kobiety.
                • wapaha Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 08:25
                  aandzia43 napisała:


                  >
                  > Weź może nie okrawaj seksualności kobiety z czynników cielesnych i nie czyń z n
                  > ich lelij z mgły porannej utkanych aktywujących łechtaczkę wyłącznie na widok p
                  > ierścionka zaręczynowego. Trąci Marynią Połaniecką i innymi żeńskimi eunuchami
                  > przez mężczyzn zresztą stworzonymi. Przy wszystkich różnicach między przeciętną
                  > kobietą a przeciętnym mężczyzną, nikt się tu kłócić nie będzie że ich nie ma,
                  > nie ma jednak czegoś takiego jak brak dosadnej i konkretnej biologii w seksualn
                  > ości kobiety.
                  >
                  > a ja piszę że brak ?
                  Bardzo personalnie podeszłaś do tego co pisze,niepotrzebnie. Nie okradam twojej seksualnosci przecież. 😉
                  Spójrz globalnie a nie incydentalnie
                  Między płciami występują roznice. To ,że ty/ja/kaska/leanne mamy chcice na przystojnego pana i nie pytając o nazwisko idziemy z nim do łóżka i traktujemy incydent jako for fun nie znaczy, że kobiety budują swoje relacje seksualne w ten sposób.
                  Ewolucja tak nie działa a biologia tym bardziej (hormony, instynkty,ptokreacja,rola społeczna)


                  • nenia1 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 12:20
                    wapaha napisała:


                    > Między płciami występują roznice. To ,że ty/ja/kaska/leanne mamy chcice na przy
                    > stojnego pana i nie pytając o nazwisko idziemy z nim do łóżka i traktujemy incy
                    > dent jako for fun nie znaczy, że kobiety budują swoje relacje seksualne w ten s
                    > posób.
                    > Ewolucja tak nie działa a biologia tym bardziej (hormony, instynkty,ptokreacja,
                    > rola społeczna)
                    >
                    w obrębie samej płci też występują różnice. Są kobiety z dużym i małym temperamentem. A dodatkowo ogranicza nas kultura i stereotypy społeczne, wystarczy przeczytać co się pisze i jak ocenia leanne w jej wątkach.
                    • wapaha Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 13:49
                      nenia1 napisała:


                      > >
                      > w obrębie samej płci też występują różnice. Są kobiety z dużym i małym temperam
                      > entem. A dodatkowo ogranicza nas kultura i stereotypy społeczne, wystarczy prze
                      > czytać co się pisze i jak ocenia leanne w jej wątkach.

                      Jasne (to.kolejny podwatek)
                      Temperamenty są różne a fizjologia w obrębie płci ta sama długość cyklu miesiączkowego i intensywność poszczególnych faz -osobnicza-ale cykl taki sam, emocje,wychowanie ,kultura-osobnicze-ale biologia jedna
                      Seksualnosc kobiety jest inna niż seksualnosc mężczyzny-punktem stycznym mogą być podobieństwa osobnicze (preferencje ,otwartość, relacja)-ale fizjologia odmienna.
                      Kultura ugladzila atawistyczne popędy, ale i tak rządzi nami biologia -meski pęd do przedluzania gatunku obdarzania nasieniem (kogo badz 🤪)ktorego jest dużo a płodność zachowana jest do śmierci i kobiecy wymuszony biologia (jedno jajeczko na miesiąc i jedna ciąża na 9mcy ) I potrzeba wybrania najlepszego partnera który da dobre geny i zapewni potomstwu byt


                      Ematka zaraz napisze nowa teorie ewolucji chyba 🤪 i będzie wykazywać brak roznic między płciami

                      Ofkors do czasu gdy nie trzeba będzie dźwignąć czegoś ciężkiego 🤪
                      • lauren6 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 14:43
                        Wapaha, zamiast robić pajacyki na siłowni lub wyjeżdżać kilometrówki na rowerze weź ty sobie jakiego erotyka dla kobiet poczytaj lub obejrzyj.
                        • wapaha Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 15:11
                          lauren6 napisała:

                          > Wapaha, zamiast robić pajacyki na siłowni lub wyjeżdżać kilometrówki na rowerze
                          > weź ty sobie jakiego erotyka dla kobiet poczytaj lub obejrzyj.

                          Zabrakło merytorycznych argumentów to próbujesz się bawić w personalne dowalanki ? Słabe
                          W przeciwieństwie do ciebie nie opisuje ohoczo na forum swojego życia seksualnego (poza pingwinkiem 🤪)
                          • lauren6 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 15:16
                            Pingwinek świadczy tylko i wyłącznie o tym, że masz słabą wolę i łatwo padasz ofiarą marketingu szeptanego. Nie świadczy ani o wyzwoleniu, ani o bogatym życiu seksualnym.

                            > W przeciwieństwie do ciebie nie opisuje ohoczo na forum swojego życia seksualnego (poza pingwinkiem 🤪)

                            No w sumie ty nie wiesz jakich ja zabawek erotycznych używam. I kto tu się ohoczo przechwala na forum swoim życiem seksualnym z kawałkiem plastiku na baterie?
                      • nenia1 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 15:42
                        wapaha napisała:

                        > Ematka zaraz napisze nowa teorie ewolucji chyba 🤪 i będzie wykazywać brak rozn
                        > ic między płciami
                        >
                        > Ofkors do czasu gdy nie trzeba będzie dźwignąć czegoś ciężkiego 🤪


                        różnice między płciami oczywiście występują, ale ty z tego faktu wysnuwasz jakieś przedziwne i nieprawdziwe tezy, jak ten o erekcji łechtaczki. Coś dzwoni, tylko zdaje się nie wiesz, w którym kościele. I z tymi przedziwnymi wnioskami się tu ludzie nie zgadzają, a ty sobie dorabiasz kwestionowanie teorii ewolucji.
                        • pursuedbyabear Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 16:12
                          Przypomnijmy, że poetka wapaha, która wspomaga się pingwinkiem, onegdaj pisała o tym, że grubi sikają na deski klozetowe i w ogóle ma osobliwe podejście do ludzkiej zarówno fizjologii, jak i seksualności.
                          No i życzyła mi gwałtu.
                        • wapaha Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 20:57
                          nenia1 napisała:


                          >
                          > różnice między płciami oczywiście występują, ale ty z tego faktu wysnuwasz jaki
                          > eś przedziwne i nieprawdziwe tezy, jak ten o erekcji łechtaczki. Coś dzwoni, ty
                          > lko zdaje się nie wiesz, w którym kościele. I z tymi przedziwnymi wnioskami się
                          > tu ludzie nie zgadzają, a ty sobie dorabiasz kwestionowanie teorii ewolucji.

                          Tzn jaki dziwny?
                          Taki ze facet senior może miec erekcję na widok fajnej laski a kobieta seniorka nie będzie musiał Erekcji lechtaczki na widok fajnego pana ?
                          Bo męskie i damskie strefy erogenne nie są takie same ?
                          To jest dziwny wniosek?
                          Bo wiesz, to nie moje wnioski..
                          • aandzia43 Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 19:55
                            "facet senior może miec erekcję na widok fajnej laski a kobieta seniorka nie będzie musiał Erekcji lechtaczki na widok fajnego pana" ("nie będzie miała" chyba miało być)

                            To się nadaje na sygnaturkę.
        • pursuedbyabear Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:45
          Aż się wylogowałam, by sprawdzić, kto to pisze o tych 65-latkach bez popędu i nie zawiodłam się... Oesssu...
      • nangaparbat3 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 15:25
        Kolejne incelatko się zdemaskowali. 🤣😂🤣
        • nangaparbat3 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 15:29
          zdemaskowało
      • ikonieckropka Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 19:24
        Nie wiem, czy śmiać się czy płakać nad tym, co piszesz. Zdradzisz, ile masz lat? Bardzo jestem ciekawa. Jako kobieta po menopauzie powiem tak: wbrew temu, co sądzisz, podniecenie to nie jest kwestia mokrej c**py, u faceta też niekoniecznie erekcji, chyba że się wychowywał w męskiej klasztornej szkole.
        • ikonieckropka Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 19:59
          A teraz coś Ci powiem szeptem. smile
          Mój mąż się ze mnie śmieje, gdy przyjeżdżamy do syna, a tam jacyś jego kumple.
          Podpisano: kobieta po menopauzie. smile
          • primula.alpicola Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 20:11
            Dlaczego mąż się z Ciebie śmieje, kiedy przyjeżdżacie do syna, a tam jacyś jego kumple?
            Zaczynasz się zabawnie zachowywać, czy o co chodzi?
            • ikonieckropka Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 20:13
              Tak, widzi po prostu, że mi się podobają, widzi podniecenie.
              • primula.alpicola Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 20:26
                ikonieckropka napisała:

                > Tak, widzi po prostu, że mi się podobają, widzi podniecenie.


                Tak właśnie pomyślałam.
                Z ciekawości, co na to syn i kumple? Czy też się śmieją?
                • ikonieckropka Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 20:37
                  Kumple to mam nadzieję nie wiedzą. smile Syn też nie widział, ale kiedyś wzniosłam peany na cześć jednego z nich, jaki on fajny, smile a mąż coś tam dopowiedział i mamy rodzinną śmiechawę, że w tej rodzinie to jest wszystko odwrotnie - ja lecę na młodszych, syn na starsze (bo jego żona starsza od niego). I tyle.
                • anka_one_and_only Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 20:53
                  Wyobraziłam sobie sytuację odwrotną, że to po małżonku widac podniecenie na widok koleżanek córki.
                  • ikonieckropka Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 21:02
                    Teraz? Wiadomo, robią na nim wrażenie kobiety w wieku córki, ale koleżanek córki raczej nie widuje poza jedną, która jest z nią od lat studenckich i ją ma za... koleżankę córki. Wcześniej nigdy go dziewczyny wokół córki nie interesowały, to było takie stado księżniczek. smile To samo ma z drugą córką, ich światy to nie jego świat.
          • ikonieckropka Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 20:26
            Napisałaś także, że kobieta wykazuje się największą seksualnością podczas owulacji, to również bzdura. Nie doceniasz w tym mózgu.
    • borsuczyca.klusek Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 12:28
      Faceci myślą, że starzeją się jak wino i cytuję "żaden stary facet nigdy nie będzie tak stary jak stara baba". Takie myślenie jest nagminne i o tyle szokujące, że zupełnie oderwane od rzeczywistości.
      • homohominilupus Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 12:42
        Niektóre wypowiedzi w tym wątku są dla mnie szokujące, zważywszy że to forum dla kobiet nie braci samców.

        Dopóki będzie się cala wine przerzucać na lekkomyślność kobiety dopóty ofiary napastowania nie będą tego n8gdzie zgłaszać właśnie z obawy przed takimi komentarzami a sprawcy będą się czuli bezkarni. JPRDL
        • pursuedbyabear Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 12:57
          Mnie one jakoś bardzo nie dziwią. Niestety, bo clou jest jednak to, że dziadyga wierzy, iż jest seksualnie pociągający dla kobiety o połowę młodszej.
          Inna rzecz, że to znowu jest przypadek "znane nazwisko kontra studentka", których w ostatniej dekadzie było mnóstwo i zawsze znajdowały się typy płci obojga gotowe bronić sławnego pana wykładowcy.
          • homohominilupus Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 15:34
            Większość komentarzy w wątku sprowadza się do ganienie dziewczyny za zaproszenie dziada do domu. Dziadowi nie dostaje się zbyt mocno, bo jak wiadomo, faceci tak mają 🤷‍♀️
            • kura17 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 15:37
              > Większość komentarzy w wątku sprowadza się do ganienie dziewczyny za
              > zaproszenie dziada do domu. Dziadowi nie dostaje się zbyt mocno, bo jak wiadomo, faceci
              > tak mają 🤷‍♀️

              przciez dziad tez zachowal sie bardzo nieodpowiedzialnie - przyjal zaprosze nie od obcej osoby!
              mogli tam na niego czekac kolezkowie dziewczyny, ograbic go, torturowac i zmusic do przelania wszystkich oszczednosci, a potem zabic ... gdzie on mial instynkt samozachowczy??
              • riki_i Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 18:51
                kura17 napisała:

                > przciez dziad tez zachowal sie bardzo nieodpowiedzialnie - przyjal zaprosze nie
                > od obcej osoby!
                > mogli tam na niego czekac kolezkowie dziewczyny, ograbic go, torturowac i zmusi
                > c do przelania wszystkich oszczednosci, a potem zabic ...

                Typowy scenariusz w Kolumbii. Btw są tam piękne kobiety, ale niebezpieczeństwo kontaktów z nimi jest duże.
            • simply_z Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 15:37
              Mnie zastanowila inna rzecz...zwalanie na demencje big_grin, tak jasne, wszyscy cierpia na demencje, nie wiedza co czynia i w ogole och znow te biedne chlopy, skrzywdzone przez wyrzut hormonow i poped biologiczny, ktorego kobiety po 65 roku zycia nie odczuwaja...
            • lauren6 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 15:40
              > Dziadowi nie dostaje się zbyt mocno, bo jak wiadomo, faceci tak mają

              Facet w tym wieku może mieć żółte papiery i że wszelkich oskarżeń się wyłga. Umiesz liczyć, licz na siebie, a nie na to, że obcy facet zapraszany na noc do domu nie okaże się zbokiem. Gdy jeździsz samochodem to dla własnego bezpieczeństwa stosujesz zasadę ograniczonego zaufania, czy optymistycznie zakładasz, że inni kierowcy nie łamią przepisów i przez przypadek nie zrobią ci krzywdy?

              Bardzo fajnie jest być 50 letnią bezdzietną ikoną feminizmu, jak niektóre w tym wątku. Ja jednak wolę uczyć moje córki, że zapraszając obcych facetów do domu na noc mogą narazić się na kłopoty. I w dupie mam jak bardzo niefeministyczne to podejście. Gdy chodzi o życie i bezpieczeństwo moich dzieci nie liczy się żadna ideologia, tylko pragmatyzm.
              • homohominilupus Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 15:50
                Lauren daruj sobie z łaski swojej osobiste dop***dalanki. Dyskusja na poziomie cię przerasta ikono patriarchatu?
                Dzięki takim jak ty i parę innych gwiazd które są najmądrzejsze w całej wsi gwałciciele czują się bezkarni a ofiary zastraszone.
                And the medal z buraka goes to...
                • lauren6 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 16:16
                  > Lauren daruj sobie z łaski swojej osobiste dop***dalanki. Dyskusja na poziomie cię przerasta ikono patriarchatu?

                  Napisała ikona kultury i dyskusji na poziomie big_grin
                  • homohominilupus Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 16:28
                    Ciekawe laurenko co cię we mnie tak triggeruje. Oj, chyba już wiem.
                    • lauren6 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 16:52
                      > Ciekawe laurenko co cię we mnie tak triggeruje. Oj, chyba już wiem.

                      Żadna tajemnica, że mam niski próg tolerancji na głupich ludzi. Cieszę się, że sama na to wpadłaś big_grin
                      • homohominilupus Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 18:13
                        lauren6 napisała:

                        > > Ciekawe laurenko co cię we mnie tak triggeruje. Oj, chyba już wiem.
                        >
                        > Żadna tajemnica, że mam niski próg tolerancji na głupich ludzi. Cieszę się, że
                        > sama na to wpadłaś big_grin

                        Chyba pudlo laurenko. Zupełnie nie o to chodzi. To by cię tak nie odpalało. Obie dobrze o tym wiemy.
                        Szkoda ze jak dawali wysokie IQ to już ci poskąpili na klasę i obycie. Że już o innych zaletach nie wspomnę. I na tym poprzestańmy. Bo mi się ciebie zaczyna robić żal.





                        I mam nadzieję że nie masz synów.
              • pursuedbyabear Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 15:58
                A co ma bezdzietność do tego?
                Jprdl...
                • borsuczyca.klusek Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 16:06
                  pursuedbyabear napisała:

                  > A co ma bezdzietność do tego?
                  > Jprdl...
                  >


                  No jak ma być Triss to widocznie z całym dobrodziejstwem 🙄
              • simply_z Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 17:04
                Tylko, ze rownie dobrze kolezanka homohominilupus, mogla miec jakies 40 lat.Troche za pozno na wychowywanie 40-latki? jej blad polegal na tym, ze nie odczytala w pore intencji starszego pana.
              • kamin Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 17:18
                Ja wolę uczyć moje córki, że jak powiedzą nie, to nie ma prawa nikt ich przymuszać do seksu. A nie, że skoro zaprosiły znajomego na kawę do mają obowiązek dać mu upy.
                • riki_i Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 18:55
                  kamin napisał(a):

                  > Ja wolę uczyć moje córki, że jak powiedzą nie, to nie ma prawa nikt ich przymus
                  > zać do seksu.

                  A co jeśli córki mówią "nie", a chcą wprost przeciwnie? Jak w poniższej piosence?
                  music.youtube.com/watch?v=NQ0bV2IlPSE&si=crgP2GVXyB3-oF5m
                  • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 19:19
                    riki_i napisał:

                    > kamin napisał(a):
                    >
                    > > Ja wolę uczyć moje córki, że jak powiedzą nie, to nie ma prawa nikt ich p
                    > rzymus
                    > > zać do seksu.
                    >
                    > A co jeśli córki mówią "nie", a chcą wprost przeciwnie? Jak w poniższej piosenc
                    > e?
                    > music.youtube.com/watch?v=NQ0bV2IlPSE&si=crgP2GVXyB3-oF5m

                    Wbij sobie do łba, że jak kobieta mówi NIE to na wszelki wypadek słyszysz NIE i nie zakładasz że to podpucha. Lepiej wyjść na impotenta niż gwałciciela. Czekasz na jasne, czytelne, wyraźne, bezdyskusyjne TAK.
                  • anorektycznazdzira Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 20:00
                    rozpowszechnianie zye***nej teorii że kobieta mówi nie to oznacza, że "bardzo chce" powinno być karane jeszcze surowiej niż promowanie faszyzmu

                    alternatywnie może być wykorzystywane do oceny normy intelektualnej, szczególnie u facetów, ci, którzy w nią wierzą to debile
                    • riki_i Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 20:15
                      anorektycznazdzira napisała:

                      > rozpowszechnianie zye***nej teorii że kobieta mówi nie to oznacza, że "bardzo
                      > chce" powinno być karane jeszcze surowiej niż promowanie faszyzmu

                      To karz Mirę Zimińską (można wykopać szczątki i przebić osinowym kołkiem) oraz Hannę Banaszak (jeszcze żyje i ponoć feministka).
                    • dr.amy.farrah.fowler Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 07:40
                      Surowiej niż propagowanie faszyzmu to powinno być karane negowanie, że jeszcze niedawno mieliśmy kulturę zalotów, w której para mająca ochotę się bzykać wykonywała skomplikowany rytuał: facet sygnalizował chęć, ale tak trochę subtelnie, a kobieta udawała, że nie chce i odmawiała, żeby nie wyjść na zbyt łatwą, a po jakimś czasie się łaskawie godziła. I nie, nie jest tak, że ten rytuał całkowicie odszedł w przeszłość, wielu ludzi nadal go wykonuje.

                      Tak więc debilny filmik, rozpowszechniany przez lewicoidy, jak to kwestia zgody jest tak łatwa i prosta, bo to jak z herbatą - mówi, że chce herbaty, dajesz jej herbatę, mówi, że nie chce - nie dajesz, jest więc - cóż - debilny, ponieważ ludzie nadal stosują skomplikowany rytuał, zgodnie z którym jedna osoba proponuje herbatę, druga odmawia, ta pierwsza nalega, aż wreszcie ta pierwsza się godzi.
                      • evening.vibes Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 07:51
                        dr.amy.farrah.fowler napisał(a):
                        > Surowiej niż propagowanie faszyzmu to powinno być karane negowanie, że jeszcze
                        > niedawno mieliśmy kulturę zalotów, w której para mająca ochotę się bzykać wykon
                        > ywała skomplikowany rytuał: facet sygnalizował chęć, ale tak trochę subtelnie,
                        > a kobieta udawała, że nie chce i odmawiała, żeby nie wyjść na zbyt łatwą, a po
                        > jakimś czasie się łaskawie godziła. I nie, nie jest tak, że ten rytuał całkowic
                        > ie odszedł w przeszłość, wielu ludzi nadal go wykonuje.

                        O proszę - fantomowy penis twierdzi, że jak kobieta mówi 'nie' to mówi 'tak' 🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️

                        Kultura gwałtu 100000%.
                      • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 08:17
                        Filmik mówi wyraźnie - jak osoba odmawia herbaty to NIE NALEGASZ. Ale do prawicoidów nie dociera.
                        • dr.amy.farrah.fowler Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 08:29
                          I dlatego jest durny, bo w kulturze obowiązującej powszechnie jeszcze do niedawna kobieta miała odmówić i zgodzić się dopiero za którymś razem.
                          • evening.vibes Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 08:33
                            dr.amy.farrah.fowler napisał(a):
                            > I dlatego jest durny, bo w kulturze obowiązującej powszechnie jeszcze do niedawna

                            W kulturze 'obowiązującej jeszcze do nie dawna' palono przy stole. I jakoś nikt nad palaczami się dziś nie użala, że biedne misie nie zdążyły się przestawić!
                      • evening.vibes Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 08:45
                        dr.amy.farrah.fowler napisał(a):
                        > Tak więc debilny filmik, rozpowszechniany przez lewicoidy, jak to kwestia zgody
                        > jest tak łatwa i prosta, bo to jak z herbatą - mówi, że chce herbaty, dajesz j
                        > ej herbatę, mówi, że nie chce - nie dajesz, jest więc - cóż - debilny, ponieważ
                        > ludzie nadal stosują skomplikowany rytuał, zgodnie z którym jedna osoba propon
                        > uje herbatę, druga odmawia, ta pierwsza nalega, aż wreszcie ta pierwsza się god
                        > zi.


                        Tak w ogóle to jest przepiekny przykład prawicowego odjebania.

                        Secna - Fowlerka i koleżanka:
                        Fowlerka: Napijesz się herbaty?
                        Koleżanka: Nie dziękuję.
                        Fowlerka: Na pewno?
                        Koleżanka: Tak, dziękuję.
                        Fowlekra: Może jednak?
                        Koleżanka: Nie, naprawdę dziękuję.

                        Fowlerka - wlewa koleżance wrzątek do gadała bo przecież 'głupia baba jak mówi nie to mówi tak'!
                        • aandzia43 Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 08:54

                          > > ludzie nadal stosują skomplikowany rytuał, zgodnie z którym jedna osoba
                          > propon
                          > > uje herbatę, druga odmawia, ta pierwsza nalega, aż wreszcie ta pierwsza s
                          > ię god
                          > > zi.
                          >
                          >
                          > Tak w ogóle to jest przepiekny przykład prawicowego odjebania.
                          >
                          > Secna - Fowlerka i koleżanka:
                          > Fowlerka: Napijesz się herbaty?
                          > Koleżanka: Nie dziękuję.
                          > Fowlerka: Na pewno?
                          > Koleżanka: Tak, dziękuję.
                          > Fowlekra: Może jednak?
                          > Koleżanka: Nie, naprawdę dziękuję.
                          >
                          > Fowlerka - wlewa koleżance wrzątek do gadała bo przecież 'głupia baba jak mówi
                          > nie to mówi tak'!

                          No mniej więcej. Rytuał rytuałem, w nim też obowiązują zasada zakończenia rytuału. Kiedy widzę, słyszę i czuję że odmowa herbaty jest odmową a nie certoleniem się to odpuszczam.
                      • anorektycznazdzira Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 10:10
                        "rytuał zalotów" jakiegoś mezozoika mnie nie obchodzi, bo "rytuał zalotów" to NIE jest puszczanie w obieg mundrości z doopy, jak przekręcać słowa kobiet, żeby wychodziło na to, że można robić odwrotnie niż one proszą
                        zauważ: proszą, bo przewaga fizyczna jest zwykle po stronie męskiej i z tego wprost wynika, że w większości wypadków ona, jeśli nie chce, to może co najwyżej prosić, a jeśli ten kretyn rozmawiał z innym kretynem, który go oświecił że "nie znaczy tak" to ona jest z defaultu narażona na co najmniej nieprzyjemne zajścia, albo gorzej
              • wapaha Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 18:24
                lauren6 napisała:

                >
                > Bardzo fajnie jest być 50 letnią bezdzietną ikoną feminizmu, jak niektóre w tym
                > wątku. Ja jednak wolę uczyć moje córki, że zapraszając obcych facetów do domu
                > na noc mogą narazić się na kłopoty.

                aha
                ta noc taka straszna
                ale w dzień na kawkę już ok suspicious
              • katriel Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 17:08
                > Gdy jeździsz samochodem to dla własnego bezpieczeństwa stosujesz zasadę
                > ograniczonego zaufania, czy optymistycznie zakładasz, że inni kierowcy
                > nie łamią przepisów i przez przypadek nie zrobią ci krzywdy?

                Ale zasada ograniczonego zaufania polega dokładnie na tym, żeby zakładać, że inni kierowcy nie łamią przepisów - dopóki oczywiście okoliczności nie wskazują na co innego.

                (Prawo o ruchu drogowym, art. 4: Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze mają prawo liczyć, że inni uczestnicy tego ruchu przestrzegają przepisów ruchu drogowego, chyba że okoliczności wskazują na możliwość odmiennego ich zachowania.)
                • taje Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 21:32
                  Katriel, no właśnie tak!
            • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 15:45
              homohominilupus napisała:

              > Większość komentarzy w wątku sprowadza się do ganienie dziewczyny za zaproszeni
              > e dziada do domu. Dziadowi nie dostaje się zbyt mocno, bo jak wiadomo, faceci
              > tak mają 🤷‍♀️
              >

              I jeszcze te teksty że zaproszenie do domu to ZAWSZE JEDNOZNACZNA ZGODA NA SEKS.
              • wapaha Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 09:52
                paskudek1 napisała:

                > homohominilupus napisała:
                >

                >
                > I jeszcze te teksty że zaproszenie do domu to ZAWSZE JEDNOZNACZNA ZGODA NA SEKS
                > .
                >
                >
                Nie zawsze ,tylko w nocy suspicious
                • lauren6 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 10:28
                  wapaha napisała:

                  > paskudek1 napisała:
                  >
                  > > homohominilupus napisała:
                  > >
                  >
                  > >
                  > > I jeszcze te teksty że zaproszenie do domu to ZAWSZE JEDNOZNACZNA ZGODA N
                  > A SEKS
                  > > .
                  > >
                  > >
                  > Nie zawsze ,tylko w nocy suspicious

                  Nie w nocy, ale na noc.

                  Wytłumacz mi proszę (ty, bo prostaczkę paskudek wygasiłam) w jakim celu zaprasza się do siebie na noc obcego faceta poznanego w podróży? Czy uważasz, że jest to bezpieczne zachowanie?
                  • wapaha Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 11:40
                    lauren6 napisała:


                    >
                    > Wytłumacz mi proszę (ty, bo prostaczkę paskudek wygasiłam) w jakim celu zaprasz
                    > a się do siebie na noc obcego faceta poznanego w podróży? Czy uważasz, że jest
                    > to bezpieczne zachowanie?

                    W celu przenocowania udzielenia schronienia, użyczenia darmowej opcji noclegu
                    Zdefiniuj teraz : obcego
        • riki_i Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:13
          Ty jakaś głupia jesteś czy trollujesz? Zapraszaj sobie ludzi z ulicy (płci dowolnej) na nocowanki do własnego domu po krótkiej znajomości, a szybko zobaczysz czym to się może skończyć. O ile ujdziesz z życiem, znany dziennikarz o równie naiwnym podejściu do świata, pan Krzysztof Leski, w 2020r. nie miał tyle szczęścia. www.pap.pl/aktualnosci/news%2C1533054%2Cbrutalne-zabojstwo-dziennikarza-krzysztofa-leskiego-jest-ostateczny-wyrok
          • bywalec.hoteli Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:16
            Oczywiście że trolluje
          • pursuedbyabear Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:19
            Riki, a ty nie dawałeś aby zapraszać się damom do domu, hipokryto?
            Poza tym wątek chyba jest o czymś innym niż tradycyjna już do porzygania kobieca nieodpowiedzialność?...
          • borsuczyca.klusek Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:29
            Riki ty się nie bałeś iść z obcą kobitą do jej domu. Nie bałeś się też, że cię nagra, odurzy i będzie szantażować (mieliśmy nawet o tym kiedyś dyskusję). I jakbyś nazwał takie zachowanie?
        • anka_one_and_only Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:16
          Tak, masz racje, facet nie mial prawa napastowac kolezanki. Problem w tym, ze wiezienia sa pelne ludzi, ktorzy nie mieli prawa. Ale Ty przeciez lubisz zaklinac rzeczywistosc smile
          • karyna-z-radzymina Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:25
            A cmentarze pełne ich ofiar
            Ja dziękuję za przepychanie się z wariatami o to kto ma prawo i mam w odwłoku czy ktoś nie zgłosi ataku przez moją nie hec do pomysłów zapraszania na chatę obcych ludzi
        • borsuczyca.klusek Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:31
          Ale wątek świetnie pokazuje, że mało kogo rusza molestujący dziadek. Bo to norma wręcz norma biologiczna. Natomiast dziewczyna zachowująca się w niekonwencjonalny sposób budzi wielkie aj waj
          • primula.alpicola Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:51
            Rusza, pewnie.
            Ale naiwność tej koleżanki bardziej.
            • borsuczyca.klusek Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:54
              Ale właśnie dlaczego bardziej? Dlaczego czyjąś naiwność budzi większy sprzeciw niż zachowanie przestępcze?
              • anka_one_and_only Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:58
                Dlaczego sprzeciw? Zdziwienie raczej. Sprzeciw budzi stary oblech.
              • karyna-z-radzymina Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 14:16
                borsuczyca.klusek napisała:

                > Ale właśnie dlaczego bardziej? Dlaczego czyjąś naiwność budzi większy sprzeciw
                > niż zachowanie przestępcze?
                >


                Zachowania przestępcze wymagają przynajmniej spryt a naiwność to glupota
              • quilte Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 14:55
                Np. u mnie naiwność koleżanki budzi większy sprzeciw niż przestępcze zachowanie pana, bo zapraszając pana koleżanka ryzykowała o wiele więcej niż zaproszony pan dobierając się do koleżanki. Pan mógł ją zgwałcić albo zabić. Nie, pan nie powinien się do niej dobierać, gwałcić jej ani zabijać. Ale często się to panom "zdarza". Dlatego nie należy im tego w żaden sposób ułatwiać. I tak, uważam, że lepiej traktować ich jak seksualnych predatorów. Dla własnego bezpieczeństwa. Myślenie: nie wyrażam zgody na to, by mężczyznom takie zachowania uchodziły na sucho, więc nie będę zakładać, że mężczyźni często prezentują takie zachowania jest postawione... na głowie.
                • simply_z Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 15:10
                  Zdarza sie ale pytanie, czy jestesmy w stanie zawsze uniknac tego typu sytuacji? przypomnijcie sobie na spokojnie wasze mlodziencze lata, na randki zawsze chodzilyscie po okolu roku od poznania? nie pije tutaj do ematek, ktore swojego meza poznaly w szkolnej lawie/zerowce, czy tez mieszkal za plotem, a jego rodzice przychodzili do waszych na herbatke, Dopiero o byl watek, gdzie kobity chwalily sie ONS, imprezami u nowo poznanych kolesi, roznymi przygodami na stypendiach itd. Przy czyms takim, zaproszenie milego na pierwszy rzut oka staruszka, poznanego w czasie trasy, w sumie troche pielgrzymkowej, wydaje sie niewinna igraszka.
                  • karyna-z-radzymina Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 19:21
                    simply_z napisała:

                    > Zdarza sie ale pytanie, czy jestesmy w stanie zawsze uniknac tego typu sytuacji
                    > ?

                    Mnie się udało przeżyć 40lat bez zapraszania obcego, starego dziada do domu w którym jestem całkiem sama. Ale ja mam dużo szczęścia życiowego, to pewnie stąd
                • riki_i Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 15:38
                  quilte napisała:

                  > Ale często się to panom
                  > "zdarza". Dlatego nie należy im tego w żaden sposób ułatwiać. I tak, uważam, że
                  > lepiej traktować ich jak seksualnych predatorów. Dla własnego bezpieczeństwa.
                  > Myślenie: nie wyrażam zgody na to, by mężczyznom takie zachowania uchodziły na
                  > sucho, więc nie będę zakładać, że mężczyźni często prezentują takie zachowania
                  > jest postawione... na głowie.

                  I przepraszam, ale co chcesz zrobić takiemu Panu 70+ z początkami chorób neurodegradacyjnych? Będziesz wsadzać do więzienia jak red. Ziomeckiego? *

                  * Btw czy ktoś wie jak zakończyła się ta sprawa?
                  • quilte Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 16:49
                    Któremu panu 70+?
                  • wapaha Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 18:55
                    riki_i napisał:

                    >
                    > I przepraszam, ale co chcesz zrobić takiemu Panu 70+ z początkami chorób neuro
                    > degradacyjnych? Będziesz wsadzać do więzienia jak red. Ziomeckiego? *

                    neurodegeneracyjnych
                    i powodują one szereg zmian u takiego pana 70+ a nie tylko wzmożenie seksualne
                    pan opisywany w poście założycielskim raczej na żadną z nich nie cierpiał-był po porostu starym oblesnym dziadem

                    >
                  • black_magic_women Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 23:45
                    riki_i
                    ędziesz wsadzać do więzienia jak red. Ziomeckiego? *
                    >
                    > * Btw czy ktoś wie jak zakończyła się ta sprawa?

                    Jakiś czas temu szukałam i nic nie znalazłam. W sumie to chyba nawet nie ujawniono szczegółów o co dokładnie jest oskarżony?
                    • riki_i Re: Stary satyr fuj 09.12.24, 17:44
                      6 grudnia 2024 został nieprawomocnie skazany na 3,5 roku więzienia. Według śledczych podał pokrzywdzonej pigułkę gwałtu i dwukrotnie doprowadził do stosunku.
            • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 15:48
              primula.alpicola napisała:

              > Rusza, pewnie.
              > Ale naiwność tej koleżanki bardziej.

              Ale tu nie chodzi tylko o piętniwanie lekkomyślnosci. Tu chodzi o PRZYZWOLENIE na gwałt bo skoro głupia zaprosiła znaczy się sama chciała, to było jednoznaczne. Jedna nawet wprost to napisała - jakby tą dziewczynę facet zgwałcił to go nikt o gwałt oskarżyć nie może bo sama zaproposiła. Masakra
          • hanusinamama Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 10:33
            BO się zachowała głupio i nieodpowiedzialnie.
            Każdy powinien jednak dbać o swoje bezpieczeństwo. Ryzykowne zachowania są ryzykowne bo często prowadzą do nieszczęść.
            Nie mam wpływu na to czy sąsiad na siedzeniu obok w pociągu to morderca lub gwałciciel...wiec nie zapraszam do siebie. Taka podstawa by sie wydawało.
            • wapaha Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 11:41
              hanusinamama napisała:

              > BO się zachowała głupio i nieodpowiedzialnie.
              > Każdy powinien jednak dbać o swoje bezpieczeństwo. Ryzykowne zachowania są ryzy
              > kowne bo często prowadzą do nieszczęść.
              > Nie mam wpływu na to czy sąsiad na siedzeniu obok w pociągu to morderca lub gwa
              > łciciel...wiec nie zapraszam do siebie. Taka podstawa by sie wydawało.
              >
              A sąsiada po szklankę mąki dla żony wpuszczasz ?
              A elektryka. Hydraulika ?
              Listonosza kuriera ,dostawce ?
              Księdza po kolędzie?
              • lauren6 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 11:43
                > A sąsiada po szklankę mąki dla żony wpuszczasz ?
                A elektryka. Hydraulika ?
                Listonosza kuriera ,dostawce ?
                Księdza po kolędzie?

                A po co? 🙄
                • wapaha Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 11:54
                  lauren6 napisała:

                  > > A sąsiada po szklankę mąki dla żony wpuszczasz ?
                  > A elektryka. Hydraulika ?
                  > Listonosza kuriera ,dostawce ?
                  > Księdza po kolędzie?
                  >
                  > A po co? 🙄

                  Rozumiem
                  Nigdy w twoim domu nie postawiłby stopy mężczyzna inny niż spokrewniony

                  • evening.vibes Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 11:56
                    wapaha napisała:
                    > lauren6 napisała:
                    >
                    > > > A sąsiada po szklankę mąki dla żony wpuszczasz ?
                    > > A elektryka. Hydraulika ?
                    > > Listonosza kuriera ,dostawce ?
                    > > Księdza po kolędzie?
                    > >
                    > > A po co? 🙄
                    >
                    > Rozumiem
                    > Nigdy w twoim domu nie postawiłby stopy mężczyzna inny niż spokrewniony


                    Albo otwarcie zaproszony na seks. Wszak nic innego z mężczyznami się nie robi tongue_out
                    • lauren6 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 12:20
                      > Albo otwarcie zaproszony na seks. Wszak nic innego z mężczyznami się nie robi tongue_out

                      Akurat w tym wątku dominuje odwrotna postawa.
                  • lauren6 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 12:13
                    wapaha napisała:

                    > lauren6 napisała:
                    >
                    > > > A sąsiada po szklankę mąki dla żony wpuszczasz ?
                    > > A elektryka. Hydraulika ?
                    > > Listonosza kuriera ,dostawce ?
                    > > Księdza po kolędzie?
                    > >
                    > > A po co? 🙄
                    >
                    > Rozumiem
                    > Nigdy w twoim domu nie postawiłby stopy mężczyzna inny niż spokrewniony
                    >

                    Widzę, że ze skrajności w skrajność. Skoro nie widzę potrzeby zapraszania do domu randomowego księdza lub listonosza (paczkę można odebrać przed drzwiami) to w twoim uniwersum oznacza, że nie prowadzę życia towarzyskiego i nie miewam gości.

                    Peron ci odjechał.
                    • szarmszejk123 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 12:35
                      Ale taki hydraulik to w drzwiach ci niczego nie naprawi ( u mnie ostatnio spędził ze trzy godziny, bo wymieniał piec i byłam z nim w domu sama, nie posiadam bodyguarda) albo elektryk, albo jakikolwiek inny fachowiec, np. panowie z komandora, składający szafę 10 godzin...
              • szarmszejk123 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 11:44
                Ja ostatnio wpuściłam montera który nawet nie był mój..
                • szarmszejk123 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 11:44
                  Mój, w sensie, nie mnie miał montować:p
                  • wapaha Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 11:55
                    szarmszejk123 napisał(a):

                    > Mój, w sensie, nie mnie miał montować:p

                    No wiesz suspicious
                    Dziffka
                    Monterska w dodatku 🤪
                    • szarmszejk123 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 12:05
                      Dziffka cudzomonterska! To jeszcze gorzej 😐
              • hanusinamama Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 11:46
                Ksiedza nie wpuszczam.
                serio porównujesz wpuszczenie do domu elektryka z zapraszaniem na nocleg obcej osoby?
                Żadnego z nich nie zapraszam na nocleg.
                • evening.vibes Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 11:48
                  hanusinamama napisała:
                  > serio porównujesz wpuszczenie do domu elektryka z zapraszaniem na nocleg obcej
                  > osoby?

                  Osoba, z którą 'pielgrzymowało' się jest bardziej obca niż elektryk??
                  • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 12:06
                    Cholera, ostatnio wpuściłam pana do pomiaru kuchni 🤦🤦🤦
                    • szarmszejk123 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 12:09
                      Dziffka kuchenna!
                      • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 12:11
                        szarmszejk123 napisał(a):

                        > Dziffka kuchenna!

                        🤣🤣🤣
                • wapaha Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 11:56
                  hanusinamama napisała:

                  > Ksiedza nie wpuszczam.
                  > serio porównujesz wpuszczenie do domu elektryka z zapraszaniem na nocleg obcej
                  > osoby?
                  > Żadnego z nich nie zapraszam na nocleg.
                  >
                  Ale ten starszy pan był bardziej znany niż randomowy elektryk hydraulik i inny fachowiec..
              • dr.amy.farrah.fowler Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 10:02
                Sąsiada nie wpuszczam, no może do przedsionka, kuriera w ogóle, odbieram wszystko w drzwiach albo każę zostawić pod drzwiami.

                Wpuszczenie hydraulika czy elektryka jest konieczne dla jakiegoś tam rozwiązania problemu, bez tego nie będę mieć prądu albo będzie mi jakaś rura cieknąć. Po prostu jest to jakaś konieczność, więc poniesienie pewnego ryzyka związanego z wpuszczeniem obcego człowieka za próg jest niezbędne.

                Natomiast nocowanie przygodnie spotkanego na pielgrzymce dżentelmena nie jest koniecznością. Nie rozwiązuje żadnych problemów i istnieją rozwiązania alternatywne (jak pan chce zwiedzać moje miasto, to przyjeżdża do hotelu i spotykamy się na mieście).
                • evening.vibes Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 10:07
                  dr.amy.farrah.fowler napisał(a):
                  > Wpuszczenie hydraulika czy elektryka jest konieczne dla jakiegoś tam rozwiązani
                  > a problemu, bez tego nie będę mieć prądu albo będzie mi jakaś rura cieknąć. Po
                  > prostu jest to jakaś konieczność, więc poniesienie pewnego ryzyka związanego z
                  > wpuszczeniem obcego człowieka za próg jest niezbędne.

                  Możesz wpuszczać zawsze w obecności męża. A tak - 'głupio ryzykujesz'.
                  • dr.amy.farrah.fowler Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 11:14
                    Tak, ryzykuję, zdaję sobie z tego sprawę. Ale ryzykuję *po coś* i staram się zachować przy tym niezbędne środki ostrożności (np. cały czas mam przy sobie telefon, z przebywającym w domu wykonawcą nie wdaję się w zbędne pogaduszki czy żarciki). Zapraszanie na nocleg przygodnie poznanego pana jest *po nic*.
                    • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 14:38
                      A zaproszenie np wieloletniego znajomego rodziców? Z którym akirat podróżowałam? Albo kolegi, wieloletniego znajomego, z którym właśnie jestem w podróży? A pójście do parku na spacer? W końcu spacer nie jest niezbędny do życia, można się bez niego obejść.
                      Kiedy, w jakich okolicznościach, w jakim stroju kobieta spełnia te warunki ostatecznej ostrożności, żebyś w razie, gdy padnie ofiarą ataku lub gwałtu, uznała że ona DOSTATECZNIE się zabezpieczyła? GDZIE przebiega granica? Bo wg mnie, po lekturze licznych wątków na ten temat twierdzę, że dla takich jak ty NIGDZIE.. ZAWSZE uznasz że kobieta zrobiła coś "nie dość" żeby uniknąć napaści.
                      • dr.amy.farrah.fowler Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 15:21
                        A po co zapraszać wieloletniego znajomego rodziców? Czyli osobę zapewne kompletnie nie z naszego przedziału wiekowego? Jak w jakimś celu, znaczy potrzebuję człowieka, to się umawiam, ale raczej na mieście.

                        Pójście do parku jest raczej bezpieczne. Chyba że jest druga w nocy. Albo jest to park w niektórych regionach ubogaconego UK, Niemiec czy Francji, okupowany przez różnorodność narodowościową.
                        • pursuedbyabear Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 15:34
                          Zmartwię cię, ale rejony Fabrycznej i Zabłocia są bardzo okupowane przez różnorodność narodowościową.
                          • dr.amy.farrah.fowler Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 15:54
                            Możliwe, nie bywam.
                        • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 15:49
                          Po co zapraszać znajomego rodzocow
                          Nie wiem, różne są suteicje. A co jak, znajomy wpadł tylko na kawę. I uznał że ma prawko chcieć więcej?
                          • dr.amy.farrah.fowler Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 15:55
                            Tak bez zapowiedzi wpadł? Nie mam zwyczaju goszczenia nikogo bez zapowiedzi, a jak dawny znajomy rodziców bardzo chce się umawiać, to zapraszamy razem z mężem.
                            • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 16:27
                              Ty nie masz w zwyczaju, ale ktoś ma. Czy jak ugości i zostanie na padnięta to "pzlrzyczyniła się" do tej napaści?
    • chatgris01 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 12:44
      Przypomniał mi się obleśny zmurszały dziadek z domu opieki w "Odrażających, brudnych, złych" z 1976 roku.
      Tyle, że on przynajmniej nie wymuszał, a brał na litość (salową).
    • karyna-z-radzymina Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:28
      Mnie by nie przyszło do głowy zapraszać do domu obcego starucha poznanego na wycieczce. I do tego bedac sama w tym domu. Dzieci w podstawówce są rozsadniejsze
    • miaumia Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:36
      Obrzydliwe..na szczęście współczesne dziewczyny, kobiety unikają starszych.
      I są z rówieśnikami albo młodszymi.
      • primula.alpicola Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 14:48
        miaumia napisała:

        > Obrzydliwe..na szczęście współczesne dziewczyny, kobiety unikają starszych.
        > I są z rówieśnikami albo młodszymi.

        Którzy w ogóle nigdy nie gwałcą ich na randkach, co za szczęście!
      • riki_i Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 18:59
        miaumia napisała:

        > Obrzydliwe..na szczęście współczesne dziewczyny, kobiety unikają starszych.

        Polemizowałbym.
        • wapaha Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 19:56
          riki_i napisał:

          > miaumia napisała:
          >
          > > Obrzydliwe..na szczęście współczesne dziewczyny, kobiety unikają starszyc
          > h.
          >
          > Polemizowałbym.

          twoje polemizowanie idealnie wpisuje się o złudnym poczuciu zajebistości, które niektórzy faceci mają przez całe zycie-i nie mija ono nawet wieku starczym

    • larix_decidua77 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:37
      Pod koniec liceum poszłam do kolegi z wizytą. Kolega w trakcie wizyty musiał na 5 min wyjść a ja została. Jego 70 letni ojciec (tak, syn urodził mu się tak późno) przylazł do mnie i zaczął napieprzać ile to moglibyśmy sobie nawzajem przyjemności sprawić. Stary, gruby, obleśny dziad, z czerwonym spoconym ryjem. Ze 2 h się jeszcze trzęsłam. Nie wiem skąd takiemu człowiekowi przyszło do głowy, że młoda dziewczyna się nim zainteresuje.
      • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 15:49
        No widzisz, idąc tokiem myślenia Lauren i jej podobnych po co poszłaś do kolegi. Pewnie na seks. A skoro na seks z kolegą to czemu nie z tatusiem...
        • mebloscianka_dziadka_franka Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 09:43
          Kolega zaprosił ją na nocleg?
          • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 09:47
            mebloscianka_dziadka_franka napisała:

            > Kolega zaprosił ją na nocleg?

            Ganz egal, zaprosił do domu, tatuś poczuł że ma prawo się przestawiać. W końcu SAMA tam poszła nieprawdaż? Narracja Lauren sprawia że ZAWSZE można obwiniać kobietę. Zawsze.
      • quilte Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 17:11
        Dopiszę się. Byłam w domu przyjaciółki, która miała akurat niemowlę. Młoda leżała na wielkim łóżku, ja na boku obok niej. Bawiłyśmy się, pilnowałam młodej, przyjaciółka poszła wziąć prysznic. Do pokoju wszedł ojciec przyjaciółki (jeden dom, dwa mieszkania, faceta znam od dzieciństwa), uwalił się na tym łóżku z drugiej strony niemowlaka i zaczął robić bardzo niedwuznaczne uwagi. W pierwszej chwili myślałam, że się przesłyszałam. W drugiej chwili uwagi stały się już całkiem niedwuznaczne. W trzeciej chwili zgarnęłam młodą i wyszłam do ogrodu. Do dziś chce mi się rzygać. Dziad, który znał mnie od dziecka. Ojciec przyjaciółki. A pośrodku nami niemowlę, jego wnuczka.
        • larix_decidua77 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 17:44
          Obrzydliwe
        • anorektycznazdzira Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 20:04
          rzyg
    • miaumia Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 13:41
      Bardzo szkoda skrzywdzonej dziewczyny..mam nadzieję, że podniosła się chociaż trochę z traumy.
      A odnośnie koleżanki, szok.
      Sama tak ostatnio odczułam, a myślałam, że to po prostu taki miły dla młodszych, dziadkuący starszy pan.
    • pffpffpff Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 14:23
      Moim zdaniem to nie jest kwestia wieku, a typu dziada. Jest taki typ, który od zawsze był, jest i po prostu będzie oblechem. Za młodu chwyta za tyłki koleżanki z klasy, potem molestuje pracownice, a na starość nawet w szpitalu onanizuje się na oczach pielęgniarki.

      To z wiekiem nic wspólnego nie ma.
      • chatgris01 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 14:27
        Zgadzam się z Pffpffpff.
      • primula.alpicola Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 14:50
        Ten tutaj został zapoznany w czasie pielgrzymki, no myślałoby się że uduchowiony!
        • simply_z Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 15:29
          Szczerze to pewnie tez bym tak myslala.
          • homohominilupus Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 15:37
            Ludzie, przecież camino to nie pielgrzymka do Częstochowy
            • simply_z Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 15:41
              Tego nie twierdze, napisalam przeciez, ze ludzie wybieraja sie na camino kierujac sie roznymi motywacjami, niektorzy z pobudek religijnych, inni w ramach kontemplacji, przewietrzenia glowy, czy zeby po prostu poznac ciekawy zakatek Europy.
              • homohominilupus Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 15:45
                Tak tak, ja bardziej ogólnie, nie do Ciebie
        • baatexja Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 16:29
          Na plebanii w Sosnowcu wielu uduchowionych.
    • homohominilupus Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 15:45
      Aha, jeszcze jedno.

      Polecam przeczytanie wspomnianego reportażu. Panowie rektorzy uczelni w rozmowie z dziennikarką również używają argumentu że dziewczyna sama sobie winna. Przecież chodziła z profesorem do baru i piła z nim alkohol. To i jesteśmy w domu, czyż nie moje panie?
      • pursuedbyabear Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 16:09
        A mogła nie chodzić.

        Też miałam wykładowcę starego oblecha na studiach, nawiasem mówiąc, i nie jest to rzadkie zjawisko.
        • pursuedbyabear Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 16:36
          Inna sprawa, że tu znowu chodzi o uczelnię artystyczną, który to już raz...
      • volta2 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 16:13
        a chodziła faktycznie na to chlanko? jak tak, to ja już nie mam więcej pytań. jeśli byli świadkowie uroczego spędzania czasu, to facetowi włos z głowy nie spadnie. i w sumie chyba to dobrze. miejsce studentek jest w akademiku i na uczelni. panna ma braki w edukacji i krolla nie obejrzała?
        • szarmszejk123 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 16:26
          Przecież ten film jest starszy od węgla dla dzisiejszych studentów.. podejrzewam, we znakomita większość go nie ogladała.
          • volta2 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 16:48
            dlatego nie piszę, że nie jest na czasie, tylko że ma braki w edukacji. to jest bardzo edukacyjny film, moje dzieci widziały kilka lat temu już a są teraz studentami właśniesmile
        • riki_i Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 19:06
          volta2 napisała:

          > a chodziła faktycznie na to chlanko? jak tak, to ja już nie mam więcej pytań. j
          > eśli byli świadkowie uroczego spędzania czasu, to facetowi włos z głowy nie spa
          > dnie. i w sumie chyba to dobrze. miejsce studentek jest w akademiku i na uczelni

          Na uczelniach artystycznych wciąż jeszcze chodzi się z wykładowcami do baru i pije alkohol. Gdy ja byłem studentem (przełom lat 80-tych i 90-tych) odbywanie zajęć w knajpie przy alkoholu było częste także na "normalnych studiach" i nikogo nie dziwiło. Wykładowcy wizytowali tez wieczorami akademiki i intensywnie tamże imprezowali. Uniwersytet Warszawski.
          • volta2 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 19:13
            czyli to jest już krąg towarzyski a nie molestowanie studentki przez profesora. no cóż, zawsze mówiłam, że pić to trzeba umieć, i przy okazji całkiem ważne jest, z kim się pije.
    • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 16:24
      Już wiesz co mają takie dzoady w głowie - zakorzenioną kulturę gwałtu. Oni mają ochotę na seks, znaczy IM SIĘ NALEŻY. A już jak dostali zaproszenie na spotkanie, nocleg, ganz egal na co - seks jest w pakiecie. Jak nie ma można go sobie wziąć samemu. Nikt nie powinien oskarżyć o gwałt, w końcu SAMA zaprosiła.
      • lauren6 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 16:49
        > Nikt nie powinien oskarżyć o gwałt, w końcu SAMA zaprosiła.

        Rozumiesz różnicę między oskarżeniem, a skazaniem?
        Rozumiesz, że w demokratycznym systemie człowiek jest niewinny dopóki mu się tej winy nie udowodni.
        • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 17:31
          Rozumiem że uważasz iż zaproszenie kogokolwiek do domu oznacza zgodę na seks. Jak, sobie facet ten seks weźmie to znaczy że mu się należało, bo go zaprosiła. To są TWOJE przemyślenia. Nie moje.
          I że nikt by go nie skazał za gwałt bo go zaprosiła, znaczy chciała się ruchać. To jest twój, tok myślenia. Czyli kultura gwałtu w pełnej krasie.
          • lauren6 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 17:35
            > Rozumiem że uważasz iż zaproszenie kogokolwiek do domu oznacza zgodę na seks

            Nie. Rozmyślnie pomijasz fragment o zaproszeniu na noc, bo nie pasuje ci do postawionej tezy.
            • taje Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 17:42
              Jak zaproszę koleżankę z forum, która przyjeżdża zwiedzać Luksemburg, żeby u mnie przenocowała to też oznacza, że mam prawo oczekiwać seksu??
              • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 17:46
                taje napisała:

                > Jak zaproszę koleżankę z forum, która przyjeżdża zwiedzać Luksemburg, żeby u mn
                > ie przenocowała to też oznacza, że mam prawo oczekiwać seksu??
                >


                Nie, to koleżanka ma prawo oczekiwać seksu.
                • taje Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 18:18
                  Serio, koleżanka ma prawo oczekiwać seksu bo ją zaprosiłam?
                  • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 19:07
                    taje napisała:

                    > Serio, koleżanka ma prawo oczekiwać seksu bo ją zaprosiłam?
                    >

                    No wg Lauren owszem. Zaproszenie na noc oznacza domniemanie zgody na seks. Skoro pan miał prawo tak uważać, to czemu koleżanka miałby nie móc? Taki jest tok myślenia Lauren wypowiedziany wprost oraz kilku innych pan owinięty lekko w bibułkę.
                    • riki_i Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 21:06
                      Ustalmy może coś. Jeśli ja jako mezczyzna 20+ spotkałem się parę razy z dziewczyną (bez seksu) , a potem ona znienacka mi mówi, "wiesz jutro to u mnie nocujesz", no to jak niby miałem to odebrać? I odebrałem prawidłowo (mimo jej rodziców za ścianą).

                      Natomiast jeśli stateczny pan poznaje się z kobietą 40 lat młodszą na jakichś wędrówkach po górach czy zabytkach , gadają o różnych rzeczach BEZ CIENIA SEKSUALNEGO PODTEKSTU , a potem wynika jak rozumiem z przyczyn logistycznych (no bo kurcze blade z jakich niby innych????) pada z ust pani propozycja aby ten stateczny pan przespał się jedną noc w jej lokum , no to OWSZEM MOZNA TO ROZUMIEĆ INACZEJ. Czyli zupełnie nieseksualnie.

                      IMO kontekst jest ważny, wiek jest ważny, okoliczności są ważne.

                      Mimo wszystko, nie rekomendowałbym zapraszania do siebie mężczyzn na noc, nawet jeśli wyglądają na 120 lat i są miło gaworzącymi profesorami botaniki na emeryturze.
                      • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 22:34
                        Nie, ważne jest jasne ustalenie sprawy. I jeśli NIE JESTEŚ PEWIEN to trzymasz przyrodzenie w spodniach a ręce przy sobie. I słowo NIE uznajesz za NIE a nie "być może". Która tu miała rację - żałosne pierdolenie że jak kobieta mówi NIE to myśli TAK powinno być karane. To jest mega szkodliwe na wielu poziomach.
                        • riki_i Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 10:01
                          No ale przecież to "mówi nie, a myśli tak" jest w niezliczonych wzorcach kultury masowej! To ja dałem przykład piosenki "Nie ma mowy".
                          • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 10:04
                            riki_i napisał:

                            > No ale przecież to "mówi nie, a myśli tak" jest w niezliczonych wzorcach kultur
                            > y masowej! To ja dałem przykład piosenki "Nie ma mowy".

                            To jest powtarzanie chorego, głupiego i niebezpiecznego stereotypy. Tak, na podstawie chorych kodów kulturowych. Takich, wg których kobiecie nie wypada powiedzieć WPROST że ma ochotę na seks. Wg tych kodów kobieta ma udawać że nie, ma się droczyć, ma być niejasno, bi jak jasno powie że chce5to jest qrwa i tyle. Nie szanuje się. Jest łatwa, puszczalska.
                            Tylko to właśnie jest groźne i głupie. Bo jak, jakaś NA PRAWDĘ mówi ŻE NIE CHCE to prymitywy, takie jak ty sobie dopowiadają, że "na pewno nie wie czego chce, to ja jej pokażę".
                            Ale nadal jak widać nie dociera.
                            • riki_i Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 10:25
                              Za komuny był taki popularny autor Jerzy Wittlin, pisarz i satyryk. Autor prześmiewczych i popularnych w PRL poradnikow. W Vademecum życia prywatnego i towarzyskiego pisał jak kobieta ma reagować na tak zwaną jednoznaczną propozycję mężczyzny. No i tam było, że jeśli się zgadza, to po prostu nie mówi nic i pozwala facetowi działać. Natomiast wszelka slowna akceptacja jest niedopuszczalna. 😀

                              Ps. Jak miałem nie tak dawno akcję z panią 30 lat młodszą, co prawda z UA , i spostrzegłem, że pani się maśli , no to mówię w środku dnia 'to teraz jedziemy do hotelu' . Pani na to nic, no to pojechaliśmy, szybki numerek i wyszliśmy. Jak to nauczał Pan Wittlin, wszelkie okrzyki po mojej propozycji typu "nareszcie", albo "wreszcie zaproponowałeś coś co lubię " 😀 byłyby w sposób naturalny odebrane przez mnie fatalnie. Tak jak byłaś łaskawa napisać, pani która jasno komunikuje stosowną chęć, jest odbierana jako qrwa.
                              • elinborg Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 10:38
                                riki_i napisał:

                                >
                                > Ps. Jak miałem nie tak dawno akcję z panią 30 lat młodszą, co prawda z UA , i
                                > spostrzegłem, że pani się maśli , no to mówię w środku dnia 'to teraz jedziemy
                                > do hotelu' . Pani na to nic, no to pojechaliśmy, szybki numerek i wyszliśmy. J
                                > ak to nauczał Pan Wittlin, wszelkie okrzyki po mojej propozycji typu "nareszcie
                                > ", albo "wreszcie zaproponowałeś coś co lubię " 😀 byłyby w sposób naturalny od
                                > ebrane przez mnie fatalnie. Tak jak byłaś łaskawa napisać, pani która jasno kom
                                > unikuje stosowną chęć, jest odbierana jako qrwa.

                                Czyli starszy jesteś niż myslałam i już mocno mentalnie zdziadziały.

                              • pursuedbyabear Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 12:51
                                A dlaczego fatalnie?
                                Bo to kobieta była, nie?
                                W ogóle zabawne, że o moralności poucza typ chwalący się od lat głównie tym, że dorabia żonie rogi. Znaczy w sumie nie zabawne, raczej życiowe. Przywykłyśmy.
      • crezy2 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 16:59
        paskudek1 napisała:

        > Już wiesz co mają takie dzoady w głowie - zakorzenioną kulturę gwałtu. Oni mają
        > ochotę na seks, znaczy IM SIĘ NALEŻY. A już jak dostali zaproszenie na spotkan
        > ie, nocleg, ganz egal na co - seks jest w pakiecie. Jak nie ma można go sobie w
        > ziąć samemu. Nikt nie powinien oskarżyć o gwałt, w końcu SAMA zaprosiła.
        >
        Tak jak stare kobiety co wyjeżdżają na sekswakecje, by się wyżyć. Wątek nabrał tyle wpisów, że klawiatura to wytrzymała. I z góry osąd jest, bez wyroku sądu.
        • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 09:56
          Osąd to jest nad kobietami. Jasny i czytelny - zapraszasz faceta do siebie, ganz egal znajomy czy, nie, takie zaproszenie RÓWNA SIĘ seks. Pan ma pełne prawo oczekiwać stosunku
      • hanusinamama Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 10:12
        Nikt tu nie pisze, że im się należy.
        Niekt nie broni dziada.
        Tylko ze zachowania ryzykowne niestety mogą się tak skończyć. Co z tego ze sąd uzna, ze był gwałt...jak do gwałtu doszło?
        Cóż z tego, że złapią mordercę...jak zamorduje kobietę w jej domu?
        Ani jednej ani drugiej wyrok nie zwróci życia czy tego cierpienia.

        Dlatego trzeba być ostrożnym i jednak uważać na siebie. Ani zwyrodnialców ani morderców czy gwałcicieli nie bronię.
        • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 12:09
          A jak zaprosi ZNAJOMEGO? Albo pana na pomiar kuchni? Jak ja ostatnio? Z godzinę i mnie spędził. Jakby się uparł... czasu od cholery. Też się zachowałam nieostrożnie?
          W opisywane historii pani jednak ZNAŁA osobę, którą zaprosiła. To nie był poznany pół godziny temu facet. A jednak duża część pan w wątku WINI ofiarę za nieostrożność.
    • nenia1 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 16:35
      przypomniałaś mi takie zdarzenie z mojego życia, ustąpiłam jako młoda dziewczyna miejsce w autobusie dziadkowi. Dziadek to był, taki najprawdziwszy dziadek, zgarbiony, siwiutki i podpierający się laską. Stanęłam obok, tłok i ...czuję jak ktoś mnie uszczypnął i obmacuje pośladek. Wkurzona obracam się gwałtownie a tam...siedzący dziadziuś mnie maca, jedną ręką trzyma laskę a drugą maca. Zatkało mnie, nie wiedziałam co powiedzieć, spodziewałam się jakiegoś młodego zboka, bo dziadziuś podszczypujący tyłek wydawał mi się surrealistyczny...my, zwłaszcza jak jesteśmy młodzi, nie dopuszczamy chyba do głowy, że ludzie starsi, starzy dalej mają potrzeby seksualne. I dlatego tak to zaskakuje, bo taki człowiek jest dla nas kompletnie aseksualny, nie tylko nie budzi pożądania czy budzi odrazę, ale i u niego tego pożądania się nie spodziewamy. I tak, jak najbardziej dziadyga pomyśli, że młoda dziewczyna poleci na niego, bo możliwe że on aż takim dziadygą się nie czuje. Inną sprawą są skandaliczne dla mnie wypowiedzi w tym wątku, że jak zaprosiła = chciała się przespać z facetem. I to jeszcze kobiety tak piszą. Wszak to nic innego jak przyzwolenie na gwałt czy napastowanie seksualne kobiet.
      • 152kk Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 17:10
        Nigdy w życiu już nie ustapię staruszkowi miejsca w autobusie! Staruszce też nie, tak na wszelki wypadek! Nie chcę być ta naiwna co sama sobie winna...
        Przepraszam cię bardzo za ten wpis, ale masakra co się w tym watku odjaniepawlasad
        • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 17:45
          No dokładnie. Ustąpienie miejsca oznacza zgodę na bycie obmacaną.
        • homohominilupus Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 18:16
          Co nie?
          Się nam laurenka odpaliła jak ruska rakieta.

          I nie porównujcie jej do triss. Triss nie obrażała uczestników forum. I miała klasę.
          Laurenka pruje się jak prymitywna przekupa z bazaru. Daleko jej do ciętego dowcipu i ironii triss.
          • pursuedbyabear Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 18:51
            Obrażała, obrażała.
            Co do klasy.... Pamiętam jej wątki o siostrze.
            • nenia1 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 19:05
              pursuedbyabear napisała:

              > Obrażała, obrażała.
              > Co do klasy.... Pamiętam jej wątki o siostrze.
              >
              co by nie mówić, miała cięty język, inteligentne riposty i umiejętność lapidarnego przekazywania myśli.

              • bebe_s Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 23:48
                nenia1 napisała:

                > pursuedbyabear napisała:
                >
                > > Obrażała, obrażała.
                > > Co do klasy.... Pamiętam jej wątki o siostrze.
                > >
                > co by nie mówić, miała cięty język, inteligentne riposty i umiejętność lapidarn
                > ego przekazywania myśli.
                >

                Tiaaa...

                Inteligentne riposty to były może 10 lat temu.
                Potem było już tylko coraz bardziej PRZAŚNIE.
      • larix_decidua77 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 17:47
        Trochę z innej beczki, ale mi się skojarzyło. Jako kilkulatka rozjęczałam się w tramwaju, że nie mam gdzie usiąść i jakiś dziad zaproponował, że mnie weźmie na kolana a moja naiwna matka się zgodziła. Dziad posadził mnie sobie na twardym członku, co mi bardzo nie pasowało, więc zsuwałam się z niego a on mnie sadzał z powrotem, to ja znowu w dół a on w górę. Obrzydliwe wspomnienie, nie byłam świadoma a jednak się wryło.
        • nenia1 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 18:08
          o fuj, co za gnój...
        • miaumia Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 02:00
          Szok..!
    • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 17:53
      A co to ma do rzeczy?
    • dr.amy.farrah.fowler Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 18:14
      Otóż to, wszystkie durne lewicoidy, które wmawiają młodym kobietom, że "możesz iść sama do mieszkania mężczyzny albo zaprosić go do swojego i on nie ma prawa cię dotknąć bez twojej zgody" mają krew na rękach. Bo to osobnik o złych zamiarach, zaburzony, czy psychopata nie będzie się przejmować niczyim prawem ani wygórowanymi standardami lewicoidów, tylko zgwałci albo zabije.

      A co paskudek odwaliła w skasowanym wątku o osobach trans, bo już nie pamiętam?
      • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 19:08
        Nic, po, prostu nie jadę po osobach trans i nie uznaję każdej z nich za potencjalnego agresora seksualnego.
      • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 08:33
        Sęk w tym że na zachowanie nieakceptowane pozwalają sobie jak najbardziej "normalne" jednostki. Nie jacyś wielce zaburzeni. Oni po prostu uważają że im wolno. I wolno im bo zewsząd słyszą że im wolno, nawet kobiety to potwierdzają, jak widać w tym wątku. A te, które protestują są nazwane lewaczkami i pogardliwie feministkami.
      • evening.vibes Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 11:21
        dr.amy.farrah.fowler napisał(a):
        > Otóż to, wszystkie durne lewicoidy, które wmawiają młodym kobietom, że "możesz
        > iść sama do mieszkania mężczyzny albo zaprosić go do swojego i on nie ma prawa
        > cię dotknąć bez twojej zgody" mają krew na rękach.

        Wszyscy faceci z macicami, którzy twierdzą, że oferta przenocowania kogokolwiek to zaproszenie na seks mają krew na swoich fantomowych fiutach.
    • nena20 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 20:54
      Kiedyś i mnie to spotkało. W życiu bym nie pomyślała że taki jeden pan lat 60 do mnie wystartuje. Owszem fajnie się rozmawiało ale nigdy nie wysłałam żadnego sygnału ani rozmowy nie były o gotowości z nim romansu. Przyczepił się jak rzep na kilka miesięcy, nie tak łatwo było bo to mój szef.
      • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 20:55
        Widzisz naiwni aczkolwiek, było mnie iść do pracy.
        • nena20 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 21:05
          Nie tak proste to wszystko. Teoretycznie powinnam zgłosić to w pracy. Ale on to jakoś robił w białych rękawiczkach. Pewnego dnia stwierdził że miło się rozmawia i generalnie coś do mnie czuje. Nigdy nie wystartował z łapkami ale przez kilka miesięcy ciągle proponował bliższe spotkania , deklarował uczucia itd Dyskomfort nasilał się do tego stopnia że serio nie wiedziałam jak mam odrzucać jego zaloty. Ostatecznie śmiertelnie obraził się jak zaszłam w ciążę. Niestety mój powrót do pracy był lekko utrudniony ale jakoś się pozbierałam , a i on już nie jest moim szefem.
          • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 21:07
            Kurcze, to był sarkazm. Wiem że nie jest to proste i NIE BYŁA TO TWOJA WINA. Tylko tego znika. Pamiętaj..
          • riki_i Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 21:12
            nena20 napisała:

            > Ostatecznie śmiertelnie obraził się jak zaszłam w ciążę.

            Moja żona miała takiego przyjaciela doktora medycyny, głównie od wirtualnych pogaduch. Kontekstu seksualnego nie było. Jak zaszła w ciążę, pan się znienacka śmiertelnie obraził.

            Niektórzy ludzie płci obojga są... dziwni i specyficzni.
            • black_magic_women Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 23:56
              riki_i napisał:

              > Jak zaszła w ciążę, pan się znienacka
              > śmiertelnie obraził.
              >
              > Niektórzy ludzie płci obojga są... dziwni i specyficzni.

              Na mnie obraził się kolega. Odnalazł mnie ileś lat po studiach, pyta co słychać. Odpisuję mu, że mieszkam teraz w mieście X, mam męża i kilkumiesięczne dziecko. Odpisal mi, że jestem fałszywa, że zawsze chodziło mi tylko o to (chyba mąż i dziecko?) i zrywa ze mną kontakt (ktorego nie było).
              • szarmszejk123 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 12:42
                O, jak miło, że sam się wyoutował:p
    • zaneta_z_neta Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 22:03
      Ja tylko chciałam napisać, że okropnie mi żal Rikiego w tym wątku. On tak żałośnie próbuje się włączyć w dyskusję o starym molestatorze, a wy go tak okropnie ignorujecie. Nawet świętej pamięci tatusia przywołał jako przykład. Czy mogłaby mu któraś w końcu odpisać???
      • riki_i Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 22:25
        Och Żanetko, jakaś ty dzisiaj milutka! Upiekę ci placuszki na masełku!
        • zaneta_z_neta Re: Stary satyr fuj 18.11.24, 22:42
          Nie przymilaj się, jesteś dla mnie stracony na wieki wieków. Ja byłam dla ciebie miła, a ty mnie wrzuciłeś do worka z trollami. Placuszki to ty zaproponuj sumire, może w końcu ci odpisze.
    • lilia.z.doliny Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 10:07
      Dziad obrzydliwy.
      Zabierając głos w dyskusji - nie zapraszam do domu osób, które są mi znane pobieżnie. Ani kobiet ani mężczyzn. Po tym, jak moją babcię obrobily dokładnie panie mniejszości narodowej pochodzenia romskiego, stosuje zasadę ograniczonego zaufania. Bardzo ograniczonego.
    • homohominilupus Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 12:14
      Przypomniałam sobie pewną sytuację.

      Lata temu prowadziłam zajęcia językowe na Uniwersytecie Trzeciego Wieku 😉
      Mieli za zadanie napisać co potrafią a czego nie.
      Jeden z moich studentów, oczywiście miły starszy pan
      napisał, że potrafi zanieść kobietę do sypialni, położyć na łóżku i zdjąć jej majtki 🤢
      Pamiętam jakie zażenowanie czułam czytając te wypociny. A obok niego siedziała jego żona!

      I nie zakładam, ze starsi ludzie nie uprawiają seksu. Nie ogarniam jednak co ma taki dziad w głowie, przecież ja w życiu nie zakładam, że poleci na mnie jakiś 20 kilku latek z pięknym ciałem i nieustającym wzwodem. Bo on ma do tego rówieśniczki.
      • nenia1 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 12:27
        homohominilupus napisała:

        > Nie ogarniam jednak co ma
        > taki dziad w głowie, przecież ja w życiu nie zakładam, że poleci na mnie jakiś
        > 20 kilku latek z pięknym ciałem i nieustającym wzwodem. Bo on ma do tego rówie
        > śniczki.
        >
        Na Madonnę lecą big_grin
        A serio - to że ktoś zakłada, ma fantazje czy co tam mu się tam śni czy tworzy w głowie to nic złego. Dlaczego ludziom starym mają się nie podobać, nie podniecać młodzi? Dopóki tego nie przenosi na rzeczywistość wbrew woli osób niezainteresowanych czy z pogwałceniem, również słownym, ich granic, to niech sobie fantazjują o czym chcą.
    • kobietazpolnocy Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 15:58
      Takie pytanko mam do ciebie, a właściwie do koleżanki: a jakby to był trzydziestolatek, to też by go zapraszała na nocleg do siebie?

      Drugie pytanko: czy pani pogoniła tego pana? zadzwoniła na policję? czy po prostu zabarykadowała się w sypialni, a nad ranem jeszcze uraczyła śniadaniem, co by to nie być zbyt "trudną i złą"?

      Trzecie pytanko: czy jakby to był trzydziestolatek, też byś reagowała takim oburzeniem?

      Do nieporozumienia może zawsze dojść w takich sytuacjach, gdzie jest noc u kogoś i towarzystwo damsko-męskie. Ty zdajesz się pisać, że facet jest oblechem głównie ze względu na swój wiek.
      No trudno, chociaż bardzo chcemy widzieć w starszych ludziach rozkosznych i niegroźnych staruszków, to jednak wciąż są ludzie i nie u każdego zainteresowanie seksem zanika zupełnie.
      Ciała może są nieapetyczne, ale potrzeby niekoniecznie.

      Wrzucanie do tego samego worka historii o molestowaniu ma tylko jeden punkt wspólny: faceta 70plus, co udowadnia tylko twoje oburzenie na chuć o starszej osoby (mężczyzny).
      • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 16:09
        Cóż, pytanie o to, jaki byłby odbiór zachowania pana, gdyby miał lat 30 a nie 70 jest istotne, natomiast myślę że pani nie wezwała policji z bardzo prostego powodu - nie chciała słyszeć takich zarzutów jakie padają tutaj "zaprosiłaś faceta, to czego się spodziewałaś?"
        Tak to się właśnie kończy jak skupiamy się wyłącznie na pouczaniu ofiary i "minimalizowaniu ryzyka".
        • kobietazpolnocy Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 08:25
          paskudek1 napisała:

          > Cóż, pytanie o to, jaki byłby odbiór zachowania pana, gdyby miał lat 30 a nie 7
          > 0 jest istotne, natomiast myślę że pani nie wezwała policji z bardzo prostego p
          > owodu - nie chciała słyszeć takich zarzutów jakie padają tutaj "zaprosiłaś face
          > ta, to czego się spodziewałaś?"
          > Tak to się właśnie kończy jak skupiamy się wyłącznie na pouczaniu ofiary i "min
          > imalizowaniu ryzyka".
          >

          Albo sytuacja wcale nie była taka napięta - pan źle zrozumiał, pani mu dała do zrozumienia, że nie. A potem podzieliła się z naszą forumką nie tyle samą traumą przeżycia, tylko szokiem i wstrętem, że - cytujemy tytuł wątku - "stary satyr" chciał się z nią przespać. Fuj fuj, przecież miał być nieszkodliwym staruszkiem opowiadającym ciekawe historie przy kominku.
          • aandzia43 Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 08:47
            kobietazpolnocy napisał(a):

            > paskudek1 napisała:
            >
            > > Cóż, pytanie o to, jaki byłby odbiór zachowania pana, gdyby miał lat 30 a
            > nie 7
            > > 0 jest istotne, natomiast myślę że pani nie wezwała policji z b
            > >
            >
            > Albo sytuacja wcale nie była taka napięta - pan źle zrozumiał, pani mu dała do
            > zrozumienia, że nie. A potem podzieliła się z naszą forumką nie tyle samą traum
            > ą przeżycia, tylko szokiem i wstrętem, że - cytujemy tytuł wątku - "stary satyr
            > " chciał się z nią przespać. Fuj fuj, przecież miał być nieszkodliwym staruszki
            > em opowiadającym ciekawe historie przy kominku.

            Wiesz, mnie np. odpaliło to barykadowanie się w sypialni. Rozumiem gry i podchody damsko męskie "ależ proszę pana" z zalotnym uśmiechem sugerujące że można a nawet należy próbować dalej. Ale zdecydowana odmowa i nabranie chłodnego dystansu, dla wzmocnienia powtórzone, to już jasna sytuacja. Nawet dla osoby z dawnej kultury zalotów. Kultury. Wyobraziłam sobie to tak. Bez żadnych wcześniejszych flirtów i aluzji, zachęt że strony kobiety, po dłuższej relacji czysto kumplowskiej, facet zaczął nagle niwelować dystans kiedy został znaleźli się na gruncie domowym. I nie odpuszczał. To paskudne, niezależnie czy miał 20 lat czy 70.
            • lauren6 Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 08:52
              >;To paskudne, niezależnie czy miał 20 lat czy 70.

              A ktoś neguje, że to zachowanie było paskudne i że było próbą gwałtu.

              Tyle, że do tej próby gwałtu by nie doszło, gdyby stary dziad nie został zaproszony na noc.
              • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 09:11
                lauren6 napisała:

                > >;To paskudne, niezależnie czy miał 20 lat czy 70.
                >
                > A ktoś neguje, że to zachowanie było paskudne i że było próbą gwałtu.
                >
                > Tyle, że do tej próby gwałtu by nie doszło, gdyby stary dziad nie został zapros
                > zony na noc.
                Nie, nie doszłoby do próby gwałtu gdyby dziad nie miał w głowie, że zaproszenie na nocleg to zaproszenie na seks. A takie poglądy właśnie ty głosisz.
                • aandzia43 Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 10:21

                  > > Tyle, że do tej próby gwałtu by nie doszło, gdyby stary dziad nie został
                  > zapros
                  > > zony na noc.
                  > Nie, nie doszłoby do próby gwałtu gdyby dziad nie miał w głowie, że zaproszenie
                  > na nocleg to zaproszenie na seks. A takie poglądy właśnie ty głosisz.

                  Jeśli facet ma hamulce czyli nie jest agresywnym i ślepym na sygnały typem nigdy nie zachowuje się tak by jego działania można określić próba gwałtu czy gwałtem. Najwyżej nieudanymi zalotami, a to część życia każdego człowieka, szczególnie mężczyzny. Jeśli jest rozhamowanym prymitywem to dopuści się wykorzystania wcześniej czy później. Na imprezie na pijanej koleżance, na sąsiadce w kiepskim stanie psychicznym która otworzyła mu drzwi w jakiejś sprawie. Będzie łapał okazje a nie uwodził i prowadził grę erotyczną. Gra zakłada otwarcie na sygnały i dostosowanie swojego zachowania do tych sygnałów. Prymitywny seksualny drapieżnik próbuje wyruchać co się da (i co mu się jako tako podoba).
                  • ikonieckropka Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 21:38
                    Właśnie.
              • evening.vibes Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 09:21
                lauren6 napisała:
                > Tyle, że do tej próby gwałtu by nie doszło, gdyby stary dziad nie został zapros
                > zony na noc.


                Posłużę się listą Paskudka - do gwałtu nie doszłoby gdyby kobieta NIE:
                - wychodziła SAMA do pracy czy kawiarni zwłaszcza porą zimową (ciemno)
                - umawiała się ze znajomymi (większość sprawców gwałtów jest znana ofierze)
                - studiowała (molestowanie na studiach)
                - uprawiała sportów na zewnątrz (biegaczka zgwałcona w lasku)
                - chodziła na siłownię (ach to eksponowanie pośladków!)
                - zakładała sukienek (zawsze może się okazać za krótka
                - zakładała leginsów (o mój borze to dopiero prowokacja!)
                - odwiedzania znajomych mężczyzn w ich domach w celu pożyczenia cokolwiek
                - chodziła do pracy (molestowanie przez przełożonego)
                - chodziła do barów (pigułka gwałtu)
                - podróżowała...

                W sumie COKOLWIEK nie zrobi zgwałcona kobieta - takie jak ty winę przypiszecie jej 'nieostrożnemu' zachowaniu.
                • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 09:30
                  Ale ona nadal tych kropek nie połączy.
                  Nie chce mi się już szukać postu ale któraś tu napisała że "no tak chłopców TEŻ powinniśmy uczyć.". Cóż, ja uważam że PRZEDE WSZYSTKIM CHŁOPCÓW powinniśmy uczyć a dziewcyznki TEŻ. Może wtedy coś się zmieni.
                • ikonieckropka Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 21:39
                  👏
              • ikonieckropka Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 21:37
                Jprdl
      • pursuedbyabear Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 16:15
        Problemem nie jest chuć u starszych ludzi. Ona istnieje i nikt tego nie neguje.
        Ale chuć to inna sprawa niż molestowanie. Jezzzuuu...
      • homohominilupus Re: Stary satyr fuj 19.11.24, 22:17
        kobietazpolnocy napisał(a):

        > Takie pytanko mam do ciebie, a właściwie do koleżanki: a jakby to był trzydzies
        > tolatek, to też by go zapraszała na nocleg do siebie?
        >
        > Drugie pytanko: czy pani pogoniła tego pana? zadzwoniła na policję? czy po pros
        > tu zabarykadowała się w sypialni, a nad ranem jeszcze uraczyła śniadaniem, co b
        > y to nie być zbyt "trudną i złą"?
        >


        A jeśli nie pogoniła, nie zadzwoniła po policję i rano potraktowała jak gościa i dala śniadanie to już sama sobie na ewentualny gwałt zasłużyła?



        > Trzecie pytanko: czy jakby to był trzydziestolatek, też byś reagowała takim obu
        > rzeniem?
        >
        > Do nieporozumienia może zawsze dojść w takich sytuacjach, gdzie jest noc u kogo
        > ś i towarzystwo damsko-męskie. Ty zdajesz się pisać, że facet jest oblechem głó
        > wnie ze względu na swój wiek.
        > No trudno, chociaż bardzo chcemy widzieć w starszych ludziach rozkosznych i nie
        > groźnych staruszków, to jednak wciąż są ludzie i nie u każdego zainteresowanie
        > seksem zanika zupełnie.
        > Ciała może są nieapetyczne, ale potrzeby niekoniecznie.
        >
        > Wrzucanie do tego samego worka historii o molestowaniu ma tylko jeden punkt wsp
        > ólny: faceta 70plus, co udowadnia tylko twoje oburzenie na chuć o starszej osob
        > y (mężczyzny).
        • kobietazpolnocy Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 08:21
          homohominilupus napisała:


          > > Drugie pytanko: czy pani pogoniła tego pana? zadzwoniła na policję? czy p
          > o pros
          > > tu zabarykadowała się w sypialni, a nad ranem jeszcze uraczyła śniadaniem
          > , co b
          > > y to nie być zbyt "trudną i złą"?
          > >
          >
          >
          > A jeśli nie pogoniła, nie zadzwoniła po policję i rano potraktowała jak gościa
          > i dala śniadanie to już sama sobie na ewentualny gwałt zasłużyła?

          To zbagatelizowała całe wydarzenie i pokazała mu, że w zasadzie nic wielkiego się nie stało.

          Wciąż chciałabym wiedzieć, czy przy młodszym mężczyźnie koleżanka zrobiłaby podobnie. Coś czuję, że miałaby znacznie większe opory przed zapraszaniem go na nocleg, co tylko potwierdza argument, że to była dwuznaczna sytuacja z potencjalnymi konsekwencjami, a jedyne co przemawia, w twoich oczach, za tym, że to byla zwykła niewinna sytuacja, to tylko i wyłącznie wiek pana (starszy człowiek - czyli mężcyzna nieszkodliwy).
          • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 08:36
            A może nie zbagatelizowała a właśnie uznała, że nie zgłosi bo ją wyśmieją? Bo uznają że sama się prosiła o kłopoty? Cały wątek jest właśnie o tym.
            • homohominilupus Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 08:55
              Dokładnie tak właśnie było.

              Pozniej opowiadała mi to że łzami w oczach, że jest jej wstyd i prawie nikt inny o tym nie wie. Właśnie dlatego.
              Czytając ten wątek trudno się dziwić.
            • kobietazpolnocy Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 17:04
              paskudek1 napisała:

              > A może nie zbagatelizowała a właśnie uznała, że nie zgłosi bo ją wyśmieją? Bo u
              > znają że sama się prosiła o kłopoty? Cały wątek jest właśnie o tym.
              >

              Wyśmieją? Jakby zadzwoniła z tej zabarykadowanej sypialni i powiedziała, że facet nie chce opuścić jej mieszkania, i że się przed nim ukrywa w drugim pokoku, a on tam nawet nie mieszka?

              Jestem na 100% pewna, że takiego zgłoszenia nie można nie przyjąć. A już sam fakt dzwonienia mógł pana wystraszyć bądź otrzeźwić.
              To jest dosyć czysta sytuacja, nieporównywalna ze zgłaszaniem gwałtu czy napaści po fakcie.

              Ale coś czuję, że wcale nie było tak dramatycznie.

              • evening.vibes Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 17:08
                kobietazpolnocy napisał(a):
                > Wyśmieją? Jakby zadzwoniła z tej zabarykadowanej sypialni i powiedziała, że fac
                > et nie chce opuścić jej mieszkania, i że się przed nim ukrywa w drugim pokoku,
                > a on tam nawet nie mieszka?
                >
                > Jestem na 100% pewna, że takiego zgłoszenia nie można nie przyjąć.

                Zgłoszenie pewnie by przyjęto po czym pani zderzyła by się z takim szambem jak w tym wątku - 'a dlaczego pani zapraszała', 'a w co pani była ubrana'...
                • kobietazpolnocy Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 18:02
                  evening.vibes napisała:

                  > kobietazpolnocy napisał(a):
                  > > Wyśmieją? Jakby zadzwoniła z tej zabarykadowanej sypialni i powiedziała,
                  > że fac
                  > > et nie chce opuścić jej mieszkania, i że się przed nim ukrywa w drugim po
                  > koku,
                  > > a on tam nawet nie mieszka?
                  > >
                  > > Jestem na 100% pewna, że takiego zgłoszenia nie można nie przyjąć.
                  >
                  > Zgłoszenie pewnie by przyjęto po czym pani zderzyła by się z takim szambem jak
                  > w tym wątku - 'a dlaczego pani zapraszała', 'a w co pani była ubrana'...
                  >

                  Jestem na 99% pewna, że nie. To byłoby zgłoszenie napaści, odmowy opuszczenia czyjegoś domu, sytuacja potencjalnego zagrożenia życia czy zdrowia.

                  Ale bez obaw, autorka wątku już się powoli wycofuje z dramatycznej wersji wydarzeń, która tak podnieciła co poniektóre forumki.
                  • anka_one_and_only Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 18:15
                    ja bym chciała, żeby autorka wątku napisała, bo wszak tylko ona tu w Hiszpanii mieszka, jak wygląda ta kwestia w tamtym kraju, bo po angielsku i polsku to można znaleźć tyle co kot napłakał, ale można na przykład takie coś znaleźć:
                    www.gov.uk/government/publications/spain-guidance-for-uk-nationals-affected-by-domestic-violence/spain-guidance-for-uk-nationals-affected-by-gender-violence

                    The court considers the statement of the victim as fundamental evidence because gender violence often happens without witnesses.

                    If a consular officer is available we may be able to accompany you to the police station and help you to understand the process. You do not have to give up your passport whilst the investigation is carried out, but you will need to provide up-to-date contact details.
                    When you make your statement, police officers will make a risk assessment and activate appropriate protection measures. This may involve arresting the perpetrator. If this happens, adults can be held in police custody for up to 72 hours, by which time he must either appear before a judge or be released.

                    Więc ja przepraszam najmocniej ale nie wierzę w te brednie, jakoby tam policja miała przynajmniej nie wyprosic tego pana z domu.
                    • homohominilupus Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 19:30
                      anka_one_and_only napisał(a):

                      > ja bym chciała, żeby autorka wątku napisała, bo wszak tylko ona tu w Hiszpanii
                      > mieszka, jak wygląda ta kwestia w tamtym kraju, bo po angielsku i polsku to moż
                      > na znaleźć tyle co kot napłakał, ale można na przykład takie coś znaleźć:
                      > <a

                      Tak, na pewno będę dla twojej przyjemności pisać i dalej się tłumaczyć z tego coście same nazmyslaly w tym wątku.

                      Próbowałam tłumaczyć kulturalnie i prostować te brednie które stworzyłyście w rzeczywistości alternatywnej ale wystarczy, bo to jak grochem o ścianę.
                      Ya.



                      EOT.

                      href="www.gov.uk/government/publications/spain-guidance-for-uk-nationals-affected-by-domestic-violence/spain-guidance-for-uk-nationals-affected-by-gender-violence" target="_blank" rel="nofollow">www.gov.uk/government/publications/spain-guidance-for-uk-nationals-affected-by-domestic-violence/spain-guidance-for-uk-nationals-affected-by-gender-violence</a>
                      >
                      > The court considers the statement of the victim as fundamental evidence because
                      > gender violence often happens without witnesses.
                      >
                      > If a consular officer is available we may be able to accompany you to the polic
                      > e station and help you to understand the process. You do not have to give up yo
                      > ur passport whilst the investigation is carried out, but you will need to provi
                      > de up-to-date contact details.
                      > When you make your statement, police officers will make a risk assessment and a
                      > ctivate appropriate protection measures. This may involve arresting the perpetr
                      > ator. If this happens, adults can be held in police custody for up to 72 hours,
                      > by which time he must either appear before a judge or be released.
                      >
                      > Więc ja przepraszam najmocniej ale nie wierzę w te brednie, jakoby tam policja
                      > miała przynajmniej nie wyprosic tego pana z domu.
                      • anka_one_and_only Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 20:07
                        Nie że dla mojej przyjemności, ale skoro Hiszpania jest liderem walki z przemocą wobec kobiet a zarazem Hiszpanie są uważani za bardzo patriarchalny i katolicki naród to to jest bardzo ciekawe zagadnienie, od którego Polacy mogliby wiele wyciągnąć.
                        • simply_z Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 22:02
                          Za bardzo katolicki naród, to oni raczej nas uważają.
                    • dr.amy.farrah.fowler Re: Stary satyr fuj 21.11.24, 08:49
                      Owszem, historia trzyma się kupy średnio.

                      Bo jak rozumiem, pani zaprasza pana na nocleg, pan wykonuje jakieś niechciane awanse względem pani (w wariancie minimum nie trzyma rączek przy sobie).

                      I pani go nie wyprasza? Albo próbuje wyprosić, pan odmawia opuszczenia lokalu? I pani nie dzwoni na policję, tylko macha ręką i idzie spać, "barykadując się w sypialni" (czyli pewnie zamykając się na klucz)?
                      • anka_one_and_only Re: Stary satyr fuj 21.11.24, 08:55
                        I to w kraju, w ktorym najwyrazniej nikt by sie z niej nie smial, nikt by nie ignorowal tylko potraktowano by to zgloszenie powaznie, jak wynika z dostepnych w necie informacji.
                        • dr.amy.farrah.fowler Re: Stary satyr fuj 21.11.24, 09:25
                          Tak, w bogatym, cywilizowanym kraju Europy Zachodniej, gdzie się dość kładzie nacisk zwłaszcza na przemoc przeciwko kobietom.
                          • yadaxad Re: Stary satyr fuj 21.11.24, 09:54
                            Policja wyprowadza niechcianego gościa, który nie chce opuścić domu, a powody jego przebywania w domu interesują ją jedynie jeśli doszło do włamania, czy siłowego wtargnięcia. Płeć tu nie gra roli, bo w towarzystwie męskim, też policja poleca jej wezwanie, a nie dawanie w łeb opornemu powodując delikt. Wyobrażenie, że policja będzie się zastanawiać, czy jak pani pana zaprosiła, to czy przypadkiem nie ma prawa tam zostać i panią molestować, to z jakiś mokrych snów.
                            • dr.amy.farrah.fowler Re: Stary satyr fuj 21.11.24, 10:24
                              No więc właśnie - tak samo w przypadku osób zamieszkujących razem, jeśli w cywilizowanym kraju ktoś dzwoni na policję, że czuje się zagrożony z powodu osoby współzamieszkującej gospodarstwo domowe, to nikt jej nie odpowie "ale przecież on tam mieszka, w czym problem".
                              • evening.vibes Re: Stary satyr fuj 21.11.24, 10:28
                                dr.amy.farrah.fowler napisał(a):
                                > No więc właśnie - tak samo w przypadku osób zamieszkujących razem, jeśli w cywi
                                > lizowanym kraju ktoś dzwoni na policję, że czuje się zagrożony z powodu osoby w
                                > spółzamieszkującej gospodarstwo domowe, to nikt jej nie odpowie "ale przecież o
                                > n tam mieszka, w czym problem".


                                Oczywiście! Wszak w Polsce każdym przypadku wezwania do awantury domowej sprawcę wyprowadzano bez żadnej dyskusji, od razu!

                                A nie czekaj...
                                • lauren6 Re: Stary satyr fuj 21.11.24, 10:51
                                  evening.vibes napisała:

                                  > dr.amy.farrah.fowler napisał(a):
                                  > > No więc właśnie - tak samo w przypadku osób zamieszkujących razem, jeśli
                                  > w cywi
                                  > > lizowanym kraju ktoś dzwoni na policję, że czuje się zagrożony z powodu o
                                  > soby w
                                  > > spółzamieszkującej gospodarstwo domowe, to nikt jej nie odpowie "ale prze
                                  > cież o
                                  > > n tam mieszka, w czym problem".
                                  >
                                  >
                                  > Oczywiście! Wszak w Polsce każdym przypadku wezwania do awantury domowej sprawc
                                  > ę wyprowadzano bez żadnej dyskusji, od razu!
                                  >
                                  > A nie czekaj...
                                  >

                                  To nie jest awantura domowa, tylko obcy chłop zakłócający mir domowy. Nikt nie będzie się z nim patyczkował.
                                  • dr.amy.farrah.fowler Re: Stary satyr fuj 21.11.24, 11:13
                                    To też.

                                    Ale, jak już wspominaliśmy, w cywilizowanym kraju, jak kobieta dzwoni na policję, że znajduje się w stanie bezpośredniego zagrożenia, to nikt jej nie będzie pytał, czy to członek rodziny, z którym mieszka, czy gość, czy ktoś się włamał. Po prostu wyśle patrol i tyle. Pytania mogą zadawać potem.
                                    • anka_one_and_only Re: Stary satyr fuj 21.11.24, 12:02
                                      W dodatku to Hiszpania, tam maja problem z okupas i kazdy wie, ze jak sie zglosi obcego w domu do 48 godzin to policja przyjezdza i go usuwa bez zadnego pytania, mnostwo bylo o tym w prasie. I on sobie moze mowic, ze tam mieszka a nawet falszywe rachunki pokazywac, jak sie zdazy w 48 godzin tow ynocha bez gadania jak nie jest zameldowany. Pani mogla powiedziec ze to jakis obcy jej wlazl i nie chce wyjsc. Za to by jej nikt nie potepil bo okupas to chyba tylko patolewaki bronia.
                                  • evening.vibes Re: Stary satyr fuj 21.11.24, 11:19
                                    lauren6 napisała:
                                    > evening.vibes napisała:
                                    >
                                    > > dr.amy.farrah.fowler napisał(a):
                                    > > > No więc właśnie - tak samo w przypadku osób zamieszkujących razem,

                                    > To nie jest awantura domowa,


                                    Dlaczego nie raczyłaś przeczytać do czego się odniosłam?
                            • evening.vibes Re: Stary satyr fuj 21.11.24, 10:27
                              yadaxad napisał(a):
                              > Policja wyprowadza niechcianego gościa,
                              (...)
                              > Wyobrażenie,
                              > że policja będzie się zastanawiać, czy jak pani pana zaprosiła, to czy przypad
                              > kiem nie ma prawa tam zostać i panią molestować, to z jakiś mokrych snów.

                              Chyba mylisz dwie rzeczy - 'wyprowadzenie' pana a dalsze czynności w sprawie postawienia ewentualnych zarzutów.
                              • yadaxad Re: Stary satyr fuj 21.11.24, 10:42
                                Wyprowadzenie nie powoduje zarzutów, chyba, że pan napadnie policjantów. Jeśli pani chce mu stawiać jakieś zarzuty, to już jej inicjatywa, chyba, że równocześnie zgłasza gwałt. Samo molestowanie w warunkach towarzyskich, nie zależnościowych, zwłaszcza rozwiązane interwencją nie będzie traktowane deliktowo, chyba, że pan kontaktów nie zaprzestanie i trzeba rozwiązać problem zbliżania się.
                      • homohominilupus Re: Stary satyr fuj 21.11.24, 10:44
                        dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

                        > Owszem, historia trzyma się kupy średnio.

                        Oczywiście, bo forum skleciło ja z własnych domysłów z d 🤣
                        >
                        > Bo jak rozumiem, pani zaprasza pana na nocleg, pan wykonuje jakieś niechciane a
                        > wanse względem pani (w wariancie minimum nie trzyma rączek przy sobie).
                        >
                        > I pani go nie wyprasza? Albo próbuje wyprosić, pan odmawia opuszczenia lokalu?
                        > I pani nie dzwoni na policję, tylko macha ręką i idzie spać, "barykadując się w
                        > sypialni" (czyli pewnie zamykając się na klucz)?
                        >
                  • homohominilupus Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 19:27
                    kobietazpolnocy napisał(a):

                    > evening.vibes napisała:
                    >
                    > > kobietazpolnocy napisał(a):
                    > > > Wyśmieją? Jakby zadzwoniła z tej zabarykadowanej sypialni i powiedz
                    > iała,
                    > > że fac
                    > > > et nie chce opuścić jej mieszkania, i że się przed nim ukrywa w dru
                    > gim po
                    > > koku,
                    > > > a on tam nawet nie mieszka?
                    > > >
                    > > > Jestem na 100% pewna, że takiego zgłoszenia nie można nie przyjąć.
                    > >
                    > > Zgłoszenie pewnie by przyjęto po czym pani zderzyła by się z takim szambe
                    > m jak
                    > > w tym wątku - 'a dlaczego pani zapraszała', 'a w co pani była ubrana'...
                    > >
                    >
                    > Jestem na 99% pewna, że nie. To byłoby zgłoszenie napaści, odmowy opuszczenia c
                    > zyjegoś domu, sytuacja potencjalnego zagrożenia życia czy zdrowia.
                    >
                    > Ale bez obaw, autorka wątku już się powoli wycofuje z dramatycznej wersji wydar
                    > zeń, która tak podnieciła co poniektóre forumki.

                    Zacytujesz gdzie stworzyłam dramatyczna wersję wydarzeń? Czy przeczytanie paru linijek ze zrozumieniem jednak cię przerasta? Ah, wait.
                    • kobietazpolnocy Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 20:52

                      >
                      > Zacytujesz gdzie stworzyłam dramatyczna wersję wydarzeń? Czy przeczytanie paru
                      > linijek ze zrozumieniem jednak cię przerasta? Ah, wait.
                      >
                      I tak o to powoli umiera kolejna forumowa historia..

                      Barykadowanie się w sypialni sama przecież wysmarowałaś.

                      Wiem, wiem, chciałaś poszydzić z tych starych napalonych facetów, ale wątek potoczył się w innym kierunku. Nie wszystko jednak poszło na marne - kilka pań znowu mogło się pooburzać na mężczyzn, a reszta z nas dowiedziała się zdumiewających rzeczy o fizjologii jednej z forumek.
                      • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 21:28
                        No i wszystkie dowiedziałyśmy się że oferowane noclegu znajomemu jest równoznaczne z ofertą seksu.
                        • ikonieckropka Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 21:35
                          To jest straszne.
              • homohominilupus Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 17:10
                Oczywiście AŻ TAK to nie bo forum jak zwykle stworzyło wersję alternatywną.

                Jak napisałam w poście startowym pan okazał się ostatnim chamem, gburem i próbował ją obejmować w sposób jaki jej nie odpowiadał, bo naruszał jej granice. Dlatego czuła się nieswojo z nim pod jednym dachem. Nie było żadnej próby gwałtu.
                • paskudek1 Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 17:27
                  Nieważne. Nawet gdyby pan ją napadł bardziej stanowczo i niestety skutecznie, po zgłoszeniu usłyszałaby dokładnie to co tutaj panie napisały.
                  • anka_one_and_only Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 17:30
                    A skąd wiesz? Przecież to jest zupełnie inny kraj, tam zdaje się ostro walczą z przemocą wobec kobiet.
                    • anka_one_and_only Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 17:36
                      O, proszę pionierami są w walce z przemocą domową.
                      today.lorientlejour.com/article/1410018/how-spain-became-a-pioneer-in-the-fight-against-gender-based-violence.html
                • kobietazpolnocy Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 17:59
                  homohominilupus napisała:

                  > Oczywiście AŻ TAK to nie bo forum jak zwykle stworzyło wersję alternatywną.
                  >
                  > Jak napisałam w poście startowym pan okazał się ostatnim chamem, gburem i próbo
                  > wał ją obejmować w sposób jaki jej nie odpowiadał, bo naruszał jej granice. Dla
                  > tego czuła się nieswojo z nim pod jednym dachem. Nie było żadnej próby gwałtu.
                  >

                  Wyprosiła go? Czy pozwoliła nocować?
                  Czy jak już mu dała znać, że nic z tego, to wciąż się do niej dobierał?

                  • dr.amy.farrah.fowler Re: Stary satyr fuj 21.11.24, 08:52
                    No właśnie. Olała sprawę? Wyprosiła go, ale on nie dał się wyrzucić? To policja. Nie wierzę, żeby w sytuacji bezpośredniego zagrożenia się nie pojawili.
              • ikonieckropka Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 21:41
                Przyjęliby zgłoszenie, a potem na forum emama usłyszałaby swoje od ciebie.
          • ikonieckropka Re: Stary satyr fuj 20.11.24, 21:40
            JPRDL!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka