Dodaj do ulubionych

(foto)wątek na piątek

06.02.25, 12:02
Nie mam absolutnie nic ciekawego do powiedzenia, ani do zaprezentowania. Przewertowałam już pudelka, gazetę i insta - dołujące to jakoś.

Zabawcie mnie rozmową!
Co fajnego?
Co niefajnego?
Co na obiad?


P.S. Czy ktoś wie jak ustawić kolejność wrzucanych zdjęć na forum?
Obserwuj wątek
    • piataziuta Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:03
      C.d.
      • piataziuta Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:07
        Już trzy razy wyskoczył mi ten filmik na insta i za każdym razem chce mi się płakać, jak widzę jak ona je tego batona. Wygląda jakby to była jej pierwsza przyjemność w życiu od bardzo dawna.


        • primula.alpicola Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:20
          A to nie pizza?
          • piataziuta Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:29
            Nie. Rozgniotła banany, posmarowała masłem migdałowym, na to wylała czekoladową odżywkę białkową rozrobioną z mlekiem migdałowym i posypała odrobiną białej czekolady. Wsadziła do zamra i gotowe.

            Jakby to była pizza to bym bardziej rozumiała, czemu prawie płacze jedząc. :p

            Primulo, czy kreatyna mogła pójść mi w cycki? :p
            Czy to po prostu tycie? :p
            • primula.alpicola Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:35
              Aaaa, taki baton! Okkk!
              Kreatyna w cycki? Pierwsze słyszę!
              Może druga faza cyklu po prostu?
              Albo!!!?? 🤰
              • piataziuta Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:42
                Szkoda.
                Zmieniłam ANTYKONCEPCJĘ, plus pewnie sadło weszło nie tylko Tam Gdzie Zawsze (czyli tam, gdzie nie trzeba).
                • primula.alpicola Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:48
                  No dobrze już, dobrze🤪
            • hanusinamama Re: (foto)wątek na piątek 07.02.25, 13:15
              Serio? Ja tam nie rozumiem płakania przy jedzeniu.
              Chore.
              • piataziuta Re: (foto)wątek na piątek 07.02.25, 13:18
                > Serio? Ja tam nie rozumiem płakania przy jedzeniu.
                > Chore.

                Musisz wytłumaczyć co masz na myśli, bo trochę odkleił się ten post.
                • hanusinamama Re: (foto)wątek na piątek 07.02.25, 14:25
                  Napisałaś ze jakby to była pizza to byś bardziej rozumiała płacz nad nią...
                  • piataziuta Re: (foto)wątek na piątek 07.02.25, 15:04
                    > Napisałaś ze jakby to była pizza to byś bardziej rozumiała płacz nad nią...

                    No tak. Uwielbiam pizzę - dlatego bardziej bym rozumiała płacz nad nią niż nad batonem. Co nie znaczy, że płaczę nad jakimkolwiek jedzeniem.
                    Czego jeszcze nie rozumiesz, hanusina?

              • aankaa Re: (foto)wątek na piątek 07.02.25, 14:54
                hanusinamama napisała:

                > Serio? Ja tam nie rozumiem płakania przy jedzeniu.
                > Chore.

                >

                no, jakby mnie ktoś posadził przed talerzem pełnym podrobów, a na deser uraczył keksem to szlochałabym do utraty sił tongue_out
        • gr.uu Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:32
          Wiesz, w porno też wyglądają jakby się nie bzykaly rok 🙄 Influencerki zawsze tak robią, a jak otwierają paczkę to mało nie wyjdą że skóry z ekscytacji
          • piataziuta Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:48
            > Wiesz, w porno też wyglądają jakby się nie bzykaly rok 🙄 Influencerki zawsze t
            > ak robią, a jak otwierają paczkę to mało nie wyjdą że skóry z ekscytacji

            To nie tylko to.
            Oglądałam z nią wywiad, w którym opowiadała, że się nigdy nie akceptowała i nie lubiła, choć obiektywni była szczupła i nic jej nie brakowało. Postanowiła więc zrobić się tak wizualnie silna, jak to tylko możliwe.
            Do tego ma twarz sztywną od poprawiania.
            Imponuje mi jej muskulatura, ale wrażenia mam dość mroczne, jak ją oglądam.




            A teraz powinien tu wkroczyć matek polek, cały na biało, razem z giezłem z północy i wysłać mnie na terapię.
        • karyna-z-radzymina Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 18:06
          Mnie się chce płakać na widok jej przykrótkich nóżek, wygląda jak karlica 😂 a Karliczek za nią z flaszeczką wina!
    • borsuczyca.klusek Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:05
      Dopiero czwartek 😠
      • piataziuta Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:07
        Wiem.
      • piataziuta Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:08
        Pokaż pazy.
        • borsuczyca.klusek Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:16
          Nie mam 🙄
          • piataziuta Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:25
            Nie masz PAZÓW?!
            Co się dzieje? 😳
            • daniela34 Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:30
              Jezu, to chyba faktycznie ten zamach stanu mamy!
            • borsuczyca.klusek Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:33
              Musiałam obciąć, teraz odrastają nieśmiało. No cóż shit happens 😒
              • piataziuta Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:39
                Ale chcesz powiedzieć, że masz je zupełnie saute - jak ja? suspicious
                Żadnego lakieru?
                Bez zdjęcia się nie liczy!
    • daniela34 Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:11
      A wiesz, że wychodząc do pracy dziś pomyślałam, czy założysz wątek, bo w Krakowie w nocy spadło troche Ywojego ulubionego białego g... i chcialam Ci o tym zameldować. Po czym sobie uświadomiłam, że jest czwartek. A tu proszę - jest wątek 😀
      Fajnego nic. Niefajnego na szczęście też.
      Na obiad gulasz wołowy.
      • azalee Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:13
        daniela34 napisała:

        > A wiesz, że wychodząc do pracy dziś pomyślałam, czy założysz wątek, bo w Krakow
        > ie w nocy spadło troche Ywojego ulubionego białego g... i chcialam Ci o tym zam
        > eldować. Po czym sobie uświadomiłam, że jest czwartek. A tu proszę - jest wątek

        Telepatia!
      • chlodne_dlonie Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:17
        Wczoraj było ładnie na pd PL; w przeciwieństwie do dnia dzisiejszego niestety.
        Aż zerknęłam na prognozę na weekend - ma być w miarę słonecznie, na plusie a nocami ujemne temperatury. Może to wystarczy by trochę śniegu dorobić? Oby, ferie trwają a dla naszych lokalnych dzieciaków jeszcze się nawet nie rozpoczęły..
        • chlodne_dlonie Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:19
          Słoneczko wczorajsze smile
          • daniela34 Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:21
            Tak. Wczoraj to było ładnie. Nawet okularu słoneczne założyłam na nos, co mi tylko dobitnie uświadomiło, że czas kupić nowe (korekcyjne w moim przypadku). W sobotę biorę przyjaciółkę w jasyr (będzie służyć świeżutką doradą) i idę wybierać.
      • piataziuta Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:18
        > A wiesz, że wychodząc do pracy dziś pomyślałam, czy założysz wątek, bo w Krakow
        > ie w nocy spadło troche Ywojego ulubionego białego g... i chcialam Ci o tym zam
        > eldować. Po czym sobie uświadomiłam, że jest czwartek. A tu proszę - jest wątek
        > 😀

        Ale! big_grin
        Brakuje tylko zdjęcia białego g...!
        Mnie dzisiaj w drodze do pracy zaskoczył lekki deszcz
        Znowu błoto na plecaku i wszystko do prania.
        🙄

        > Fajnego nic. Niefajnego na szczęście też.

        To jak u mnie! No njus gud njus.



        > Na obiad gulasz wołowy.

        No to już NAPRAWDĘ telepatia.
        U mnie też. big_grin
        • daniela34 Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:22
          No nie 😆😆😆 wszystko się zgadza 😀
      • arthwen Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 16:19
        Nie w całym Krakowie spadło to białe wink Na szczęście.
        • daniela34 Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 16:20
          No to już szczyt wszystkiego!
        • dominika9933 Re: (foto)wątek na piątek 07.02.25, 19:31
          👍na szczęście nie w całymsmile
    • mariola233 Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:14
      Witam piękne panie w pochmurny czwartek, wczoraj zrobiłam skrzydełka ala kfc dla dzieci,a dzisiaj udka w sosie i spacerek z przyjacielem ❤️pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego, spokojnego i pięknego dnia 🌻⚘️🌺🌹🌷
      • piataziuta Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:19
        No doprawdy, nie wiem jak to ludzie robią, że jedzą takie tłustości i są szczupli jak Mariolka!
        • iwoniaw Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:27
          piataziuta napisała:

          > No doprawdy, nie wiem jak to ludzie robią, że jedzą takie tłustości i są szczup
          > li jak Mariolka!


          Nie wiem gdzie przeczytalas, ze Mariolka to je, przeciez napisała wyraźnie, że to dla dzieci!
          • piataziuta Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:32
            Nie krzycz na mnie!

            Przecież jak gotowała to i jadła! Musiała choćby trochę spróbować! No i dzieci jadły - czy są grube? Wątpię.

            Maaarioooolka!
            • iwles Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:38

              Wnioskując po sukience studniówkowej córki, którą Mariolka przymierzała - to córka też chudzinaaaa
            • iwoniaw Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 13:14
              Nie krzyczę przecież! Cos Ty taka nerwowa dziś? Idź coś zjedz, może to z głodu?
              • piataziuta Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 13:26
                Nie, ja nie jestem z tych głodujących, raczej odwrotnie. :p
                • iwoniaw Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 13:32
                  To smacznego! Ja nic dziś jeszcze nie mam na obiad, może jakies warzywo kupię po drodze i z kaszą bedzie się nadawało.
                  • piataziuta Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 13:56
                    Ostatnio robiłam parmezanowe marchewki z Instagrama. Piecze się je obtoczone w harrisie, kuminie, czosnku, parmezanie.
                    Do tego feta ubita z ziołami/przyprawami i twarożkiem wiejskim (inspiracja też oczywiście z insta) - jakby do tego dorzucić randomowe warzywa pieczone (typu papryka, cukinia, dynia) to by pasowało do kaszy.
                    • iwoniaw Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 14:52
                      To brzmi dobrze 😋
        • mariola233 Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 15:02
          Nie jem to co gotuję dla rodzinki
        • dominika9933 Re: (foto)wątek na piątek 07.02.25, 21:31
          Też mnie to zawsze zastanawia. Ja, na szczęście, nie lubię panierki, smażonego, ale i tak muszę bardzo uważać. I mam nadwagęsad.
      • homohominilupus Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 15:48
        Czy te skrzydełka są ze starego zeszytu teściowej?
    • primula.alpicola Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:15
      Właśnie zobaczyłam (lajtova), że mamy zamach stanu. Żyłam sobie w błogiej nieświadomości. Na obiad naleśniki z nadzionkiem w środku. I upiekłam granolę.
      A teraz leżę, bo mnie osłabiły te czynności.
      Mam kolejne 2 tygodnie L4.
      • piataziuta Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:20
        >Mam kolejne 2 tygodnie L4.

        🫣
      • black.emma Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:22
        Ale Cię dopadło biedulko. Jest chociaż troszkę lepiej?
      • daniela34 Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:23
        Długo Cię trzyma. Ale lepiej wyleczyć porządnie, żeby się nie zemsciło, więc kuruj się kuruj.
        • primula.alpicola Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:30
          Dzięki, jest zdecydowanie lepiej, wstaję i gotuję, oraz spaceruję. Wcześniej nic.
          No i kaszel słabszy, ale nadal obecny.
          • bardzo_wredna_dziewucha Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:37
            primula.alpicola napisała:

            > Dzięki, jest zdecydowanie lepiej, wstaję i gotuję, oraz spaceruję. Wcześniej ni
            > c.
            > No i kaszel słabszy, ale nadal obecny.

            Dobra, przekonałaś. Pójdę się osłuchać o ile będzie jakiś termin do lekarza, gdyż w Warszawie grypowy pogrom.
            • primula.alpicola Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:49
              U mnie osłuchowo było czysto, trzech lekarzy słuchało, w tym pulmonolog.
              Dopiero rtg.
    • bardzo_wredna_dziewucha Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:17
      Fajnie jest bo odpoczywam i nie byłam w robocie od wtorku.
      Niefajnie, że z powodu grypy, kur......a.
      Fajnie, że się poprawia i nie mam dziś gorączki.
      Niefajnie, że rano obudził mnie ból wszystkich stawów, ale najgorsze są zakwasy na brzuchu od kaszlu (!!!). Co jest dobre na zakwasy?
      Na obiad chyba sobie zamówię rosołek. Mam nadzieję, że jutro wrócę już do normalnego życia.
      • piataziuta Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:22
        Jak masz zakwasy w brzuchu od kaszlu to idź na osłuchanie/rentgen, żebyś nie skończyła jak Primula!

        Na zakwasy nieco pomaga kąpiel w ciepłej wodzie z solą i masaż.
        • bardzo_wredna_dziewucha Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:27
          piataziuta napisała:

          > Jak masz zakwasy w brzuchu od kaszlu to idź na osłuchanie/rentgen, żebyś nie sk
          > ończyła jak Primula!
          >
          > Na zakwasy nieco pomaga kąpiel w ciepłej wodzie z solą i masaż.

          Tak jest, mam w planach pójście na osłuchanie za kilka dni jak nie przejdzie kaszel, ale generalnie przechodzi, kaszle już jakieś kilkanaście razy na dobę. Zakwasy stąd, że przez 3 dni kaszlałam non stop takim suchym kaszlem, a levopront polecony w aptece to jakieś gunwo.
          Jak będę mieć siłę to się zwlokę do wanny, może wieczorem.
        • primula.alpicola Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:31
          piataziuta napisała:

          > Jak masz zakwasy w brzuchu od kaszlu to idź na osłuchanie/rentgen, żebyś nie sk
          > ończyła jak Primula!
          >

          Tak
      • bardzo_wredna_dziewucha Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:23
        Aaa, w temacie zdjęć nie wiem. Zabawić mogę za to opowieścią o tym, że za każdym razem jak jestem chora mój pies nie odstępuje mnie na krok, w związku z tym mam nieodparte wrażenie, że on WIE, że ja umieram i się żegna. Niby odwala taki numer już któryś raz i ja WIEM, że to nieprawda, ale creepy wrażenie pozostaje.
        • daniela34 Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:28
          Nie, nie, nie. Psy tak mają. Nasz pies wszystkich nas nie odstępował ani o krok. Pies już dawno nie żyje, a my jak najbardziej 😀

          Swoją drogą miało to walor komiczny: kiedyś opisywałam jak mój ojciec złamał sobie bark. Był mocno zagipsowany (ręka uniesione, z taką jakby podpórką pod pachą; do tego gips na klatce piersiowej, żeby utrzymać tę rękę) i ten gips dużo ważył (ojciec swoje też). Leżał na tzw.wersalce, a pies wlazil pod tę rozłożoną wersalkę. Ponieważ ojciec się wiercił (bo mu było niewygodnie), to wersalka skrzypiała. Wtedy pies warczał, najwyraźniej bojąc się, że mu wersalka na łeb spadnie. Bał się, ale spod niej nie wyłaził, bo przecież Pan chory! Trzeba pilnować!
          • bardzo_wredna_dziewucha Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:34
            Ja owszem wiem, że tak ma, ale pierwszy raz zrobił mi taką akcję jak miałam covid i wtedy naprawdę myślałam, że umrę 😂 Natomiast w głowie zostało to przeświadczenie, że on się żegna 😂
            Historia o twoim psie urocza.
    • gr.uu Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:25
      Dzień jak co dzień, kontrola bezpieczeństwa, grzebanie w plecaku, uścisk dłoni wicepremiera wink Ogólnie ostatnio wszytko niefajne, jakiś kryzys mam, chyba potrzebuję wiosny.
      Na obiad schabowe, ziemniaki i brokuł
      • piataziuta Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:37
        Ja miałam już nie narzekać. :p
        Więc: wiosna już prawie prawie jest, Gru! wink






        (Tylko "prawie" robi różnicę)
        • gr.uu Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:39
          A weź, ja nawet nie narzekam, ja się po prostu chu... czuję. Chyba mi się skończył tryb mobilizacji z ostatniego roku
          • piataziuta Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:56
            A miewasz czasem wrażenie, że umierasz? :p
            Nie fizycznie, tylko mentalnie oczywiście.
            Że w środku wszystko zwiędło i jedziesz już tylko na pilocie? :p
            Pytam dla koleżanki.
            • gr.uu Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 13:17
              Przekaż koleżance wiadomość na poczcie gazetowej wink Tu się nie będę obnażać
              • piataziuta Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 13:52
                Pojszła odpowiedź!
    • pepsi.only Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:28
      https://i1.kwejk.pl/k/obrazki/2017/08/b7a0f9b3d25201cc3bf4ce70419cd87f.jpg
      • pepsi.only Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:33
        Wróciłam od weta, dopijam kawę (od godziny tongue_out) , wstawiłam właśnie ciasto marchewkowe do piekarnika, i nadal nie zabrałam się za pracę. Ponieważ odmówiłam pani, muszę sama sobie zrobić pazy, eh. Ale to może wieczorem.

        Tak mi się dzisiaj nic nie chceeee....... mam totalnego leniaaaaaa.....
        • piataziuta Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:57
          Jak robisz ciasto marchewkowe?
          • primula.alpicola Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 13:02
            Nie wiem jak Pepsi, ale ja robię to, tylko bez kremu:
            mojewypieki.com/przepis/ciasto-marchewkowe-najlepsze

            A ostatnio stale robię to, niepozorne, a wszyscy lubią i się domagają:

            www.swojskiejedzonko.com/2020/04/szybkie-ciasto-czekoladowe-z-wisniami-i.html?m=1
          • pepsi.only Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 14:14
            Brazylijskie, bo najszybsze- przygotowanie ciasta zajęło mi z 5 minut. (czy mówiłam, że jestem specjalistką od takich błyskawicznych akcji? )
            mojewypieki.com/przepis/brazylijskie-ciasto-marchewkowe
            smile
            • primula.alpicola Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 16:39
              Zwykły blender da radę surowej marchewce?
              • piataziuta Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 16:51
                Blender w stylu "żyrafy" nie da.
                Znaczy da, ale może być to jego koniec. :p
                • primula.alpicola Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 16:52
                  Tak myślałam. To zetrę na tarce na drobnych oczkach.
                  • arthwen Re: (foto)wątek na piątek 07.02.25, 11:10
                    Musiałabyś to utarte potem jeszcze zblendować, bo będą za grube wiórki - do brazylijskiego w zasadzie robi się puree marchewkowe.
                    • primula.alpicola Re: (foto)wątek na piątek 07.02.25, 13:39
                      Ojjj to już mi się odechciało. Chyba że z ugotowanej marchewki?
                      • arthwen Re: (foto)wątek na piątek 08.02.25, 12:32
                        To już będzie zupełnie inny przepis i sam na pewno się zmieni.
                        • arthwen Re: (foto)wątek na piątek 08.02.25, 12:32
                          *smak, nie sam.
          • pepsi.only Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 14:16
            Zapomnialam dodać zdjęcia 😋
            • piataziuta Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 16:52
              Ładne wyszło!
              Cenię pięciominutowe przepisy na ciasto - nie mam cierpliwości/serca/umiejętności, żeby robić bardziej skomplikowane.
              • kura17 Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 18:32
                czy moge niesmialo nadmienic, ze ja mam przepis na genialne ciasto marchewkowe - z marchewki z dzieciecego sloiczka? zadne tarcie/blendowanie niepotrzebne smile
                • iwles Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 18:45
                  kura17 napisała:

                  > czy moge niesmialo nadmienic, ze ja mam przepis na genialne ciasto marchewkowe
                  > - z marchewki z dzieciecego sloiczka? zadne tarcie/blendowanie niepotrzebne smile
                  >


                  Dawaj, dawaj!

                  • kura17 marchewkowiec 06.02.25, 20:07
                    > Dawaj, dawaj!

                    juz kiedys podawalam tutaj, chetnie powtorze smile

                    ciasto:
                    130 gr cukru
                    150 gr maki
                    125 gr marchewki w sloiczku dla niemowlat (maly sloiczek), nie kupic marchewki z ziemniaczkami ... mi sie zdarzylo ...
                    130 ml oleju (ale takiego bez smaku, nie z oliwek)
                    3 jajka
                    1 lyzeczka cynamonu
                    1 niepelna lyzeczka soli
                    2 lyzeczki proszku do pieczenia

                    krem:
                    paczka serka typu philadelfia
                    2 lyzki cukru pudru
                    cukier waniliowego
                    50 gr siekanych orzechow albo migdalow

                    cukier, olej, jaja, marchewke miksowac az sie spieni (fajnie sie pieni smile ). make, sol, cynamon, proszek do pieczenia wymieszac i dodac do spienionej mieszanki powyzej, wymieszac dobrze.

                    piec w malej tortownicy w piekarniku na 180 stopni przez ok. 40 minut (sprawdzic patyczkiem/zapalka czy upieczone), na duza tortownice trzeba skladniki podwoic. jak sie przypieka od gory za wczesnie, to nakryc folia aluminowa. wyciagnac, ostudzic.
                    mozna tez upiec wersje mniej elegancka, na blaszce, wtedy piecze sie krocej, ok 25 minut.

                    krem: serek, cukier puder, cukier waniliowy, orzechy/migdaly zmiksowac i posmarowac tort. ja czasem robie wiecej kremu i przekladam nim rowniez ciasto.

                    krem jest genialny i bardzo pasuje!

                    smacznego!
                    • mysiulek08 Re: marchewkowiec 06.02.25, 20:14
                      pewnie z ugotowanej i zmiksowanej marchewki tez by wyszlo

                      krem musze wyprobowac
                      • kura17 Re: marchewkowiec 06.02.25, 20:20
                        > pewnie z ugotowanej i zmiksowanej marchewki tez by wyszlo

                        oczywiscie - ale po co sie meczyc? smile

                        > krem musze wyprobowac

                        jest genialny, pasuje idealnie do tego ciasta.
                        tylko szybko sie "starzeje", tzn po dniu zaczyna wygladac nieladnie (nie psuje sie, wciaz swietnie smakuje) - a ciasto trzyma sie i tydzien i jest wilgotne (pewnie przez ten olej).
                        • mysiulek08 Re: marchewkowiec 06.02.25, 20:24
                          jak by mnie chec wziela a brak by bylo sloiczka 😃 mam tylko miesne ( zostaly po Kici.Yodzie (*) - w ostatnich dniach tylko gerberki jadlam jak za dziecinstwa 😢)

                          chyba wszystkie na bazie serka takie sa
                          • kura17 Re: marchewkowiec 06.02.25, 20:26
                            u mnie ten marchewkowiec robiony jest czesto (mozna jeszcze muffiny z tego ciasta robic, wtedy bez kremu, my dodajemy wtedy dropsy czekoladowe) - zapas sloiczkow zawsze jest! smile
                            • mysiulek08 Re: marchewkowiec 06.02.25, 20:27
                              czyli musze sloiczki kupic 😂

                              na mufinach tez krem bylby dobry
                              • kura17 Re: marchewkowiec 06.02.25, 22:36
                                > na mufinach tez krem bylby dobry

                                no pewnie, ale to za duzo roboty dla mnie (nalozyc krem na 12 muffinow!), odmawiam robienia jakichkolwiek cupcake'ow, dzieci moga robic same (raz zrobily LOL)
                          • piataziuta Re: marchewkowiec 06.02.25, 20:30
                            mysiulek08 napisała:

                            > jak by mnie chec wziela a brak by bylo sloiczka 😃 mam tylko miesne ( zostaly p
                            > o Kici.Yodzie (*) - w ostatnich dniach tylko gerberki jadlam jak za dziecinstwa
                            > 😢)

                            Nie popisuj się, Mysiulek!

                            • mysiulek08 Re: marchewkowiec 06.02.25, 20:32
                              niby czym sie popisuje, Ziuta? kwestia miksowania gotowanej marchewki czy jedzeniem przez Kicia.Yode (*) gerberkow?
                          • mysiulek08 Re: marchewkowiec 06.02.25, 20:33
                            upsss

                            * nie ja jadlam te gerberki w dziecinstwie tylko Kicia.Yoda (*) w swym kociectwie
                            • piataziuta Re: marchewkowiec 06.02.25, 20:39
                              Oł pliz! wink
                              Ironizowanie na temat słoiczka - wiemy, że zrobisz "from scratch".
                              • mysiulek08 Re: marchewkowiec 06.02.25, 20:41
                                no zrobie, bo nie mam lidla czy innej biedronki za rogiem tongue_out a gotowana marchewke pokrojona i zamrozona mam zawsze tongue_out

                                a i tak sens postu sie troche zmienil. przez jedno slowo wink
                          • mysiulek08 Re: marchewkowiec 06.02.25, 20:39
                            Kicia.Yoda (*) i sloiczek miesny, z ostatnich dni zycia Krolowej Yody fot nie publikujei
                    • witamina_d_3 Re: marchewkowiec 06.02.25, 21:08
                      Wow, brzmi smakowicie ale to musi miec z milion kalorii surprised
              • piataziuta Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 19:42
                big_grin Grubo!
                Ciekawi mnie indeks glikemiczny takiego ciasta, ale zamknę twarz 🤭, ciasto to ciasto (nigdy go nie docenię - za to dzisiaj się zastanawiałam, czy nie zeżreć wołowiny na gulasz na surowo - pachniała mlekiem! to się tak rzadko zdarza!)
                • daniela34 Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 20:02
                  Cicho, Ziuta!
                  Dooooobry gluten. Doooobry gluten...
                  Masz jeszcze ciepły chleb (wyjątkowo pieczony w czwartek a nie w niedzielę).
                  • piataziuta Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 20:23
                    Nie mam nic przeciwko glutenom, byle by były na słono! tongue_out

                    A ten Twój chlebek to na zakwasie, czy drożdżach? suspicious
                    • daniela34 Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 20:26
                      Na zakwasie. Li i jedynie.
                      • piataziuta Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 20:35
                        > Na zakwasie. Li i jedynie.

                        Ok, fanko Musierowiczowej! smile
                        Zżarłabym to, z masłem solonym.


                        • daniela34 Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 20:41
                          No i tak wyglądała moja dzisiejsza kolacja 😀
            • mayaalex Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 19:14
              O, od dawna mialam ochote na to ciasto! zrobie w przyszlym tygodniu.
        • arthwen Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 16:21
          O, ja też dziś ciasto marchewkowe robię wink Z okazji poniedziałkowego Dnia Ciasta Marchewkowego - bo w poniedziałek, to jeszcze mieliśmy karpatkę wink
          • mysiulek08 Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 16:59
            a ja sie wylamie (jakos z marchewkowymi sie nie polubilismy) i wlasnie robie rolade bezowa - mam duzy zapas zamrozonych bialek i musze je zuzywac
            • mysiulek08 Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 18:01
              i gotowa smile
              • iwoniaw Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 18:50
                mysiulek08 napisała:

                > i gotowa smile
                >

                Co "gotowa"? Przepis poproszę uprzejmie!
                • mysiulek08 Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 19:14
                  alez prosze bardzo

                  aniagotuje.pl/przepis/rolada-bezowa

                  krem zrobilam tylko z bitej smietany z dodatkiem smietanfixu, (u mnie szastanie mascarpone jest kosztowne a wyrobu wlasnego nie mialam), z dodatkiem likieru kokosowego i wiorkow kokosowych

                  calej roboty bylo okolo 40 min
                  • iwoniaw Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 19:26
                    Dziękuję!
            • arthwen Re: (foto)wątek na piątek 07.02.25, 11:08
              Takiego standardowego marchewkowego też nie lubię (przeszkadzają mi orzechy w nim), ale to brazylijskie jest super i robi się banalnie prosto wink
      • boogiecat Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 20:55
        To i moja dzisiejsza refleksja nad zyciem.
    • daniela34 Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:35
      Aaa, pytałaś co niefajnego i mi wykrakałaś. Permanentny remont sąsiedniego budynku przeniósł się z części tylnej budynku na front. Mam więc tuż przy moim oknie budowę. To będą wspaniałe dni. Po tym jak zakończyła się przebudowa kamienicy dwa numery dalej (a trwała chyba że cztery lata, podejrzewałam już, że w piwnicach odkryli skarb, bo tyle to trwało), teraz od roku robią remont budynku, z którym sąsiadujemy przez ścianę. Wewnątrz, z zewnątrz, fundamenty, dach. Wszystko.
      Jak skończą ten budynek po prawej to wezmą się za ten z lewej. Jestem pewna
      • jottka Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:48
        ale wiesz, że mogą nie skończyć tego z prawej, za to w przypływie entuzjazmu zabrać sie za ten z lewej?smile
        • daniela34 Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:53
          Wiem sad w przypadku tej kamienicy dwa numery dalej to już byłam w ogródku, już witałam się z gąską, pewna, że zostały tylko prace kosmetyczne, a oni wtedy zabrali się za piwnice (I młoty pneumatyczne było słychać i czuć chyba na całej ulicy).
          Mam wrażenie, że od 5 lat trwa u nas wieczne remont.
      • piataziuta Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:58
        Zanim zdążą coś zrobić, będziesz miała morze kwiatów na balkonie i będzie Ci to lotto!
        Rzekłam ja - Ziuta.
        • daniela34 Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 13:01
          To niestety sąsiedztwo biura a nie mieszkania...
          A co do balkonu - byle minęła ta fala ochłodzenia, którą zapowiadają na przyszły tydzień i idę po bratki. Sprawdziłam na Fb, że w zeszłym roku pierwsze kupiłam pod koniec lutego.
    • malaperspektywa Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:50
      Ja nadal w poszukiwaniu wersalki, ale u mnie to norma. Potrafię sobie stworzyć zajęcie. Może za miesiąc podejmę decyzję. Na razie na tapecie jest ta, tylko kolor będzie inny. No i oczywiście, że na razie nie wiem jaki smile. Obawiam się, że proces decyzyjny będzie równie długi.
      • daniela34 Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 12:54
        Co robisz?
        Leżę na drugim Kacprze.
        • primula.alpicola Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 13:03
          daniela34 napisała:

          > Co robisz?
          > Leżę na drugim Kacprze.

          A co się stało z pierwszym?
          • malaperspektywa Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 19:57
            Pierwszy schowany pod siedziskiem.
            • malaperspektywa Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 19:57
              Albo można powiedzieć, ja już drugiego zaliczam.
      • piataziuta Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 13:00
        Mnie się podoba zielona.
    • snakelilith Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 13:00
      Najlepsze w tym piątku jest, że symbolizuje koniec tygodnia, który dla mnie był rozczarowujący. We wtorek nie poszłam na basen, bo drapało mnie w gardle, myślałam, że pójdę w środę. W środę kichałam jak najęta, więc myślałam, że jak się wyśpię, to pójdę w czwartek. W czwartek obudziłam się z bólem wszystkich mięśni i chyba mam podwyższoną temperaturę. Więc nie planuję już niczego na piątek. Oby do przyszłego tygodnia. Ale wczoraj upiekłam muffiny z makiem.
      • piataziuta Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 13:07
        Gwoli ścisłości: dzisiaj jest dopiero czwartek.
        Zapomniałam dopisać w poście startowym.

        Chlorowana woda w basenie na serio dobrze działa na okolice nosa i gardła w kontekście lekkich infekcji (a basen i tak jest pełen glutów, smarków i śliny - nie da się nic nie wydzielać pływając z głową pod wodą). Nawet mój kolega - ortopeda jak czuje, że coś go bierze, chodzi na basen.
        • snakelilith Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 13:16
          Z tą wodą to masz rację, ale ja od wtorku strasznie marznę. Siedzę pod podwójnym kocem i ciągle mam zimny nos. Jak pomyślę, że musiałabym wejść do wody na basenie, to mnie trzęsie. Dlatego myślę, że mój organizm potrzebuje teraz trochę odpoczynku. Na spacer pójdę, opatulę się w szal i czapę, i wejdę po drodze do nowego fryzjera zrobić sobie termin, bo od września nie cięłam włosów, bo chciałam by wyrosło mi cieniowanie i wyglądam jak koń.
          • witamina_d_3 Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 14:43
            snakelilith napisała:

            > Jak pomyślę, że musiałabym wejść do wody na basenie, to mnie trzęsie. Dlatego myślę, że mój organizm potrzebuje teraz trochę odpoczynku.

            Miałam tak przez pół stycznia, a woda wcale nie była zimna. Co roku w zimie tak mi spada odporność. Ale odkąd więcej dni słonecznych to odżyłam.
      • primula.alpicola Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 16:41
        O, ładne, jak to się robi? Mam zmielony czy w całości?
    • feniks_z_popiolu Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 13:12
      Dołująca to dziś pogoda w mieście Szaro, buro i ponuro sad A wczoraj było tak słonecznie.
      Na obiad zupa meksykanka. Od kilku miesięcy mam taką awersję do gotowania, że szok.



    • 01earlgray Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 13:42
      nic dobrego i nic złego jeszcze bo dalszy etap diagnozowania ojca dziś chirurg onkolog ech
      na obiad ogórkowa jak będzie mi się chciało dokończyc bo na razie stoi wywar
      zdjęciowo niedzielny spacer z psem i dzisiejsze przepuszczanie pieszych w drodze do pracy
      • majenkirr Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 14:53
        To łosie są???
        • 01earlgray Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 21:54
          tak łosie, mają u nas trasę przelotową i tak sobie spacerują co kilka dni
      • primula.alpicola Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 16:41
        Zdrowia dla taty
        • 01earlgray Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 21:57
          dziękuję na pewno się przyda, walczymy już prawie rok i jak zdawało się że wychodzimy na prostą - końcówka chemii - to okazało się przed samymi świętami, że są przeżuty sad
    • szarmszejk123 Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 14:09
      Nie mam ani nic do powiedzenia, ani do pokazania:p
      Na obiad rosół z tortellini i łosoś w pomidorach oraz zupełnie od czapy placki ziemniaczane bo mnie naszła ochota :p
      • piataziuta Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 14:10
        Chora jesteś? suspicious
        • szarmszejk123 Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 14:32
          Nie :p
          Jeśli koniecznie chcesz coś zobaczyć, to pokażę ci moja młodą walczącą z własnym strachem:p
          Bala się ale wlazła :p
          • szarmszejk123 Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 14:33
            A całość wygląda tak:
            • piataziuta Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 16:52
              Dzielna dziewczyna! smile
    • majenkirr Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 14:56
      piataziuta napisała:
      > P.S. Czy ktoś wie jak ustawić kolejność wrzucanych zdjęć na forum?



      Ja po prostu wstawiam pojedynczo, w kolejności jakiej chcę.

      U mnie dzień jak codzień🙁
      • piataziuta Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 16:53
        Już do tego doszłam, ale dzięki! smile
    • mysiulek08 Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 14:59
      Ziuta! juz nie zyjesz!

      leze sobie w poscieli, za oknem zbiera sie na deszcz (uff nareszcie), odpalam tablet zeby sprawdzic czy aby napewno bedzie padac, zerkam na ematke a tu Ziuta robi ferment! ze dzisiaj piatek! piatek, kiedy mam mleko do odebrania do godz 12!
      • piataziuta Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 15:15
        Sory! big_grin

        Naprawdę chciałam napisać, że wątek na piątek w czwartek - tylko wypadło mi z głowy. :p
        • mysiulek08 Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 16:30
          😘

          wygrzebalam sie lozka juz na spokojnie tongue_out wracam z lazienki zeby wyrko poscielic , a tam taki futrzaty jedwabnik tongue_out Grubson uwielbia tarzac sie w jedwabiach ; "ciocia Yoda mowila, ze jedwab dobrze robi na futro!
      • primula.alpicola Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 16:45
        Ja też miałam chwilowego mindfucka, chociaż szczęśliwie żadnych zobowiązań
      • homohominilupus Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 22:59
        Apropos mleka, miałaś wstawić zdjęcie tych szczęśliwych kur, od których przy okazji jajka kupujesz 😉
        • mysiulek08 Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 23:54
          ja? ja te kury to osobiscie ze dwa razy widzialam, jak awaryjnie odbieralam mleko z pani gospodarstwa, fot im nie robilam, normalnie na ferii odbieram

          to pewnie, ktoras z hodujacych kurzych ematek pewnie

          a jak chcesz zobaczyc to wbij w gugla gallina mapuche 😉
          • homohominilupus Re: (foto)wątek na piątek 07.02.25, 10:23
            Super mają te sterczace pióra obok dzioba
    • mayaalex Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 15:13
      Jestem zmeczona i nic mi sie nie chce. Na szczesxie prace na dzis juz skonczylam, ale musze wstac z kanapy i zrobic dzieciom obiad. Bedzie kurczak w kremowym sosie czosnkowym, do tego mam pyzy bo wczoraj nabylam w polskim sklepie. Zrobie wiecej, bedzie na dwa dni smile
      Za dwa tygodnie lece z dziecmi do Polski i mam jeszcze sporo do zorganizowania ale ostatnio dobrze mi wychodzi tylko prokrastynacja, moze czas zbadac tarczyce.
      • piataziuta Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 15:16
        Jak robisz kremowy sos czosnkowy?
        • mayaalex Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 16:02
          z tego przepisu - kremowy bo jest tam maslo, smietana i parmezan smile Czosnek gotuje sie w maselku a potem dochodzi w bulionie i smietanie.
          www.bbcgoodfood.com/recipes/one-pot-garlic-chicken
          Wg mnie trzeba zmodyfikowac czas gotowania, u mnie wszystko trwa troche dluzej.
          • piataziuta Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 16:24
            Dobrze brzmi, dzięki! smile
          • mysiulek08 Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 16:46
            podoba mi sie smile
    • arthwen Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 16:24
      Okres mi się zaczął wczoraj, co samo w sobie jest niefajne, ale dobrze, że wczoraj, to do niedzieli przejdzie na tyle, że będę mogła iść na basen.

      Na obiad się rosół gotuje od południa, już dobry w sumie, ale moje chłopaki wracają dziś późno, więc sobie pyrka nadal powolutku.
      A na deser ciasto marchewkowe z okazji poniedziałkowego Dnia Ciasta Marchewkowego wink
    • piataziuta Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 16:42
      Coś pozytywnego!
      16:42 i jeszcze w miarę jasno!

    • krwawy.lolo Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 16:45
      Panie piją rum, panowie boulują, a kajtowcy kajtują.
      • piataziuta Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 16:55
        Emocje jak na grzybobraniu, widzę. wink
        • krwawy.lolo Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 17:01
          Musiałabyś babcie słyszeć, jak perorowały po kilku drinkach. smile
        • homohominilupus Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 18:54
          piataziuta napisała:

          > Emocje jak na grzybobraniu, widzę. wink



          😅
          Uwielbiam to określenie
          • piataziuta Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 19:49
            > 😅
            > Uwielbiam to określenie

            Mnie chodzi o kajty.
            Po chmurach/drzewach widać, że nie wieje za bardzo. Trzy kajty wstały, pewnie kajtloopami - mają pozycję na 11-12 - jak się je pociągnie niżej, to spadną. Kajtloopem wygenerujesz moc, ale do tego trzeba mieć umiejętności/odpowiedni poziom desperacji.
            • homohominilupus Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 23:00
              piataziuta napisała:

              > > 😅
              > > Uwielbiam to określenie
              >
              > Mnie chodzi o kajty.

              Domyśliłam się 🙄


              > Po chmurach/drzewach widać, że nie wieje za bardzo. Trzy kajty wstały, pewnie k
              > ajtloopami - mają pozycję na 11-12 - jak się je pociągnie niżej, to spadną. Kaj
              > tloopem wygenerujesz moc, ale do tego trzeba mieć umiejętności/odpowiedni pozio
              > m desperacji.
            • krwawy.lolo Re: (foto)wątek na piątek 07.02.25, 00:24
              Zdjęcie nie oddaje dynamiki. Tam wieje naprawdę nieźle. Tak na oko z piątka. Chyba do kajtowania wystarczy? Bo do żeglowania w sam raz. Poza tym naturalny falochron robi rafa przybrzeżna. Atlantyk wali w ten falochron i robi fale, przez które skaczą kajtki i kajtkinie.
              • piataziuta Re: (foto)wątek na piątek 07.02.25, 07:21
                5 węzłów?
                To za mało.
                8 potrzeba żeby pompowany kajt w ogóle wstał.
                • krwawy.lolo Re: (foto)wątek na piątek 07.02.25, 11:23
                  5 skali B.
                  • krwawy.lolo Re: (foto)wątek na piątek 07.02.25, 11:24
                    w skali
                  • piataziuta Re: (foto)wątek na piątek 07.02.25, 11:38
                    5 to idealnie do pływania -16-21 węzłów.
                    Ale w momencie robienia zdjęcia raczej tyle nie było, tylko dolna granica 4 - widać po pozycjach latawców. Zwłaszcza tego duotona po prawej.
                    Dla plażowiczów 4 to bardzo duży wiatr. Przy 5 plażowicze zawijają się z plaży.
                    • krwawy.lolo Re: (foto)wątek na piątek 07.02.25, 13:50
                      Na samej plaży tak nie wieje. Trzeba wyjść bardziej w morze.
      • mayaalex Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 18:11
        o, i to jest wlasnie idealna emarytura dla mnie. Bardzo ladne okolicznosci przyrody.
      • krwawy.lolo Re: (foto)wątek na piątek 07.02.25, 20:20
        youtu.be/PIlWfFidKu4?si=_DB55oIFIIUS30V8
        • krwawy.lolo Re: (foto)wątek na piątek 07.02.25, 22:56
          Ech, miałem Ci pokazać, jak fajnie hopsają po falach.
    • stephanie.plum Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 18:27
      wybraliśmy się do Biedronki.
      ja na siedzeniu pasażera, a samochodem kierowali, po kolei: syn, kolega syna, jego kuzyn. wiek kierowców 10 - 11 lat.
      za samochodem leciał pies.
      🤪

      strasznawe te gacie na zdjęciu.
      • stephanie.plum Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 18:30
        żeby nie było, że zmyślam, to dodam, że pod koniec podróży do tej Biedronki wjeżdża się na drogę serwisową i na rondo, a po pokonaniu go, na parking. tam już kierowałam ja, a pies siedział w bagażniku.
      • abasia0 Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 18:31
        Pozazdrościłam Danieli kwiatów i kupiłam tulipany 😉 dawno nie robiłam ciasta marchewkowego, dzięki za inspirację.
        • daniela34 Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 18:33
          🤣 ja samo sobie pozazdrościłam i jak już w domu nie miałam gdzie ustawić to kupiłam do biura.
          Przejdzie mi jak się skończy sezon na tulipany.
      • piataziuta Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 19:54
        stephanie.plum napisała:

        > wybraliśmy się do Biedronki.
        > ja na siedzeniu pasażera, a samochodem kierowali, po kolei: syn, kolega syna, j
        > ego kuzyn. wiek kierowców 10 - 11 lat.
        > za samochodem leciał pies.
        > 🤪

        Brzmi jak przygoda życia! big_grin
        I co? Nie wjechaliście w rów?
        (trzymam kciuki, żeby dzieci nie wygadały rodzicom, na co im pozwoliłaś tongue_out)



        > strasznawe te gacie na zdjęciu.

        Chodzi o te różowe, na zdjęciu dotyczącym kreatyny, które są tak cienkie, że wyglądają prawie jak goła d..upa? big_grin
        Ciesz się, że nie spotkałaś lajw, takich beżowych, bo byś zawału dostała. tongue_out
        • stephanie.plum Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 22:19
          cieszę się...!

          co do jazdy samochodem, to uważam, iż jest to niezbywalna umiejętność survivalowa. oczywiście ćwiczą na takich drogach, gdzie jedyne ryzyko, to że trzeba będzie ciułać na "amory". jazda max na trójce no i konieczne manewry.
      • boogiecat Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 20:53
        O Stefania! Myslalam intensywnie o tobie od rana.

        Znowu telepatia!

        Moge pisac na gazetowa? Chcialam o cos zapytac w zwiazku z ta moja Stasia, jesli pamietasz watek.
        • stephanie.plum Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 22:20
          Heeej! jak fajnie.

          pamiętam Stasię, pisz!
          • boogiecat Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 22:23
            To pisze jutro, a tu u ziuty sprawdzamy czy doszlo ok?
          • boogiecat Re: (foto)wątek na piątek 07.02.25, 10:30
            stephanie.plum napisała:

            > Heeej! jak fajnie.
            >
            > pamiętam Stasię, pisz!


            napisalam!
            • stephanie.plum Re: (foto)wątek na piątek 07.02.25, 13:48
              odpisałam

              :~)
    • homohominilupus Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 18:42
      A takie zdjęcie może być?
      • piataziuta Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 19:56
        Widziałam!
        Nic mi się nie zgadza! tongue_out
    • mocca25 Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 18:50
      Zdjęcie nie moje tylko Jerzego Michalskiego
      • piataziuta Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 20:01
        Uuu!
        Takiej Kalinki nie widziałam! Jest moc, jest mrok, są używki i mocne worki pod oczami/rozmazany mejkap! 👍

        Niemniej, ramiona to bieda. tongue_out
    • heca007 Re: (foto)wątek na piątek 06.02.25, 22:17
      Poleciałam dziś do córki. Do NL. Siedzę na kanapie. Obiad dostałam i teraz się grzeję pod kocykiem. Jutro szwendanie po okolicy. W sobotę targ staroci w sąsiednim mieście i knajpa z grillem koreanskim wink W poniedziałek odlatuję bo jak wiadomo gość- jak ryba. Po trzech dniach zaczyna śmierdzieć tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka