ekstereso 20.02.25, 20:59 Czy któraś korzysta z generalnego wykonawcy i niemal nie musi się w budowę angażować? Te, które angażują się we wszystkie etapy i cieszą się z tego, rozumiem, ale to inny etap życia. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nena20 Re: E-matki budowlane 20.02.25, 21:16 Nie korzystałam ponieważ był to koszt rzędu 100 tyś. Załatwić ekipy potrafię sama, to nic trudnego. Odpowiedz Link Zgłoś
kotejka Re: E-matki budowlane 20.02.25, 21:20 Ja tak miałam. Mieliśmy jednego pana Jacka, który że swoimi ludźmi ogarnął wszystko od dziury w ziemi po klamki Wszystkie tematy techniczne i negocjacje ogarniał mąż, dla mnie zostawały przyjemności Kolor płytek, odcien farby, linia sanitariatow czy baterii i takie tam. Sama projektowałam kuchnie i lazienki Odpowiedz Link Zgłoś
ekstereso Re: E-matki budowlane 20.02.25, 21:21 Dzięki. Ja bym wolała gotowy dom, ale już wiem, że nie znajdę tego o co mi chodzi, więc albo rezygnuję albo nie ma wyjścia. Odpowiedz Link Zgłoś
kotejka Re: E-matki budowlane 20.02.25, 21:28 Generalnie ten czas budowy wspominam bardzo miło. Ostatnie dziesięć tygodni, czyli wszystkie szczegóły wykanczania ogarnialam zdalnie, bo najpierw dziecko rodziłam, a później wylądowałam z noworodkiem z zapaleniem pluc w szpitalu, ale mieliśmy naprawdę cudowna ekipę, a małżonek słuchał moich próśb Pamiętam, że do szpitala przynosili mi pierogi i wzorniki Odpowiedz Link Zgłoś
ekstereso Re: E-matki budowlane 20.02.25, 21:31 No właśnie, to fajne zajęcie dla młodych rodzin, sama pamiętam ten czas wykańczania domu. Ale teraz wolałabym nie. Odpowiedz Link Zgłoś
kotejka Re: E-matki budowlane 20.02.25, 21:33 Czenu? Czego się obawiasz? Jest dużo dobrych fachowców, trafisz na swoich i pojdzie Ważny jest też dobry kierownik bidowy Odpowiedz Link Zgłoś
ekstereso Re: E-matki budowlane 20.02.25, 21:35 Mam nadzieję, dzięki. Czasu mi szkoda. Robimy inne rzeczy i inne teraz lubimy. Odpowiedz Link Zgłoś
gris_gris Re: E-matki budowlane 20.02.25, 22:01 ekstereso napisała: > Czy któraś korzysta z generalnego wykonawcy i niemal nie musi się w budowę anga > żować? Te, które angażują się we wszystkie etapy i cieszą się z tego, rozumiem, > ale to inny etap życia. O, czyli nie porzuciłaś planu przeprowadzki? Budowę na razie rozważasz, czy jest już jakiś konkret? Ciekawa jestem Co do meritum, to ja bym się na pewno na to nie zdecydowała. Mnie już remont wykończył do tego stopnia, że mieszkamy tu już od pięciu mieścimy, i nadal nie mamy docelowych lamp, uchwytów na ręczniki, szaf i półek na książki, bo ja się po prostu nie mam siły za to zabrać. Absolutnie musisz mieć kogoś, kto Ci tę budowę ogarnie. Aha, i ja miałam super ekipę i jej szefa, ale jednak ilość decyzji, które trzeba podjąć i czynności, które trzeba wykonać była porażająca, a przy tym przecież praca i normalne życie. Odpowiedz Link Zgłoś
ekstereso Re: E-matki budowlane 20.02.25, 22:05 Cóż... Jeszcze się nie zdecydowaliśmy, ale jesteśmy blisko. Odpowiedz Link Zgłoś
nena20 Re: E-matki budowlane 20.02.25, 22:36 Serio tyle decyzji i ekip🤪 1. Stan surowy 2. Pokrycie dachu 3. Okna, rolety i drzwi wejściowe i tak trzeba samemu wybrać od razu montaż) 4. Hydraulik od lat mamy tego samego 5. Elektryka 7. Wylewki 8. Tynki 9. Ocieplenie domu z elewacją Stan surowy zamknięty gotowy No i na tym etapie lepiej zatrudnić architekta wnętrz. Szukanie ekip jest naprawdę banalne, czasem z polecenia , albo samemu. Dodam że w dniu rozpoczęcia budowy urodziłam drugie dziecko. Mało bywałam na budowie. Błędy powstają raczej na etapie wyboru projektu, tego nikt za nas nie zrobi. Inne drobne błędy może korygować kierownik budowy, bywał u nas kilka razy ( max 5-6) z reguły przy ważnych etapach typu lanie stropu . Odpowiedz Link Zgłoś
b-b1 Re: E-matki budowlane 20.02.25, 23:51 Bardzo chciałam korzystać z generalnego wykonawcy, ale koszty były (są) ogromne i to na każdym etapie. Skad wiem-robilam wycene rowniez u ekip współpracujących z architektem wnętrz, który wskoczył u mnie od razu po postawieniu domu z dachem (jedna sprawdzona/polecona ekipa-moja "praca" to oglądanie jak rośnie). Dalszy etap to mial byc juz architekt i jego ekipy wykańczałyby dom-(ogrzewanie/tynki/hydraulika/elektryka/okna/drzwi/kuchnia/stolarz, płytkowanie itp)- architekt jako głowny nadzorca. ...ale nie mam wolnych ponad 300 tysięcy, -tyle kosztowałby mnie ten luksus-aby z poduszką pod pachą się wprowadzić😉 Mam dokladnie to samo( juz to gdzies pisalam-kuchnia -te same plyty/fronty/blumy/blaty itp-roznica w cenie 50 tys. I tak ze wszystkim-takie same produkty tych samych firm-ceny różne-na podłogówce /elektryce/hydraulice/ 80 tys , okna-40 tyś, drzwi 20tys( caly czas pisze o tych samych produktach bez zjazdu jakosciowego czyli drzwi model taki i taki, kolor taki i taki. I schody/ barierki/płytkarz- też dokładnie taka sama zasada. Jesli kasa dla Ciebie nie jest problemem-albo dom nieduzy ( koszty proporcjonalnie beda mniejsze)bierz generalnego wykonawcę- ja wzielabym bez wahania, gdyby mi sie tylko budżet spiął. 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
ivaz Re: E-matki budowlane 21.02.25, 08:12 Tak, właśnie podpisałam taka umowę, tj. wykonawca wykonuje wszystko od papirologii do stanu deweloperskiego. W chwili obecnej jest na etapie wystąpienia o pozwolenie na budowę, liczę, że najpóźniej w maju rozpocznie się budowa. Wg umowy wykonawca ma 10mcy do oddania domu (domek niewielki, parterowy, 105m2) od dnia rozpoczęcia budowy. Do wykończeniówki od klucz zatrudnię kolejna ekipę. Odpowiedz Link Zgłoś
ekstereso Re: E-matki budowlane 21.02.25, 10:03 To dla mnie idealna droga. Jeszcze muszę zbadać koszty, czy możesz polecić jakąś grupę, stronę, gdzie można je oszacować? Odpowiedz Link Zgłoś
drilka Re: E-matki budowlane 21.02.25, 09:05 Ja miałam takiego wykonawcę, ale do stanu surowego zamkniętego, dobre i to. Przez rok szukaliśmy intensywnie gotowego domu bo nie chciało nam się bawić w budowę. Ale jak po roku przypadkiem trafiliśmy na działkę idealną to stwierdziłam, że to moje miejsce do życia i trzeba było tę budowę jednak ogarnąć. Pana poznaliśmy wcześniej szukając gotowego domu. Przedstawił dokładny kosztorys do stanu zamkniętego i przybliżony dalszych robót. Było szybko i sprawnie i byliśmy bardzo zadowoleni. Niestety od deweloperskiego już się wymigał. No ale później już jest łatwiej. Co najważniejsze oprócz generalnego wykonawcy - miałam projekt wnętrza od architektki (nie wyobrażam sobie już inaczej), stolarza (od niej), który miał ogrom pracy u nas i sprawdzoną ekipę wykończeniową, która pracowała już u nas przy poprzednich remontach. Poszło dosyć sprawnie (wtopy też były, ale do takich rzeczy mam krótką pamięć) mimo początków pandemii i od ponad 4 lat mieszkam i chyba codziennie się zachwycam i domem, i miejscem. Odpowiedz Link Zgłoś
matacznik Re: E-matki budowlane 21.02.25, 09:16 ekstereso napisała: > Czy któraś korzysta z generalnego wykonawcy > Rozważaliśmy to i poprosiliśmy o oferty. Za kwotę, którą wydaliśmy na dom i połowę wykończenia mielibyśmy stan surowy i to na gorszych materiałach. Za to pewnie szybciej. Odpowiedz Link Zgłoś