Królowa Życia wydaje książkę wiec czas zacząć promocje i to na grubo:
Wiktor Słojkowski, autor wywiadu, porównuje Peretti do Matki Boskiej Bolesnej — symbolu matczynego cierpienia, które nie przemija. Sama Peretti przyznaje, że rodzinny grób, w którym spoczywa jej syn, stał się dla niej miejscem spotkania pokoleń — jednak w odwróconym, nienaturalnym porządku.
Kto kupi przeczyta i streści, żeby reszta nie musiała?
Z wywiadów na YT możemy sie dowiedzieć, ze nawalony do 2% Patryś pędzący 140km/h zginał w wypadku, wcześniej bohatersko ratując pieszego, którego nie rozjechał (a mógł!!!) wiec absolutnie nie można go nazwać mordercą.
youtu.be/nZ1Og2Iz4uc?si=bEz6CPQZdDuHWvk2
Oprócz książki-wywiadu napisała tez już list pożegnalny na własny pogrzeb i cały scenariusz tego wydarzenia.
Piękny nowy gatunek Celebritus Sepulcralis