Dodaj do ulubionych

Studia zaoczne czy dzienne

31.03.26, 22:22
Zaczęłam się poważnie zastanawiać czy jest sens żeby dziecko podejmowało studia dzienne, czy może lepiej pójść na studia zaoczne i jednocześnie np. pracować w niepełnym wymiarze. Moje przemyślenia biorą się stąd, że ja osobiście na dziś dzień niewiele korzystam z wiedzy zdobytej na 5 letnich studiach dziennych i postrzegam je z dzisiejszej perspektywy jako pewnego rodzaju stratę czasu. Druga kwestia jest taka, że coraz częściej słyszę od młodych w rodzinie, którzy poszli na dzienne studia, narzekania, że już mają trochę dosyć funkcjonowania tylko w trybie nauki, i na magisterce szybciutko przenoszą się na zaoczne, że pracować jednocześnie np. w korpo. Mam na myśli głównie takie kierunki jak ekonomia, wszelkie filologię, psychologia itd., bo wiadomo, że medycyny zaocznie to się nie da studiować...Uprzedze od razu, że niczego dziecku narzucać nie będę, samo zdecyduje. Ciekawa jestem waszych opinii, może macie jakieś doświadczenia w tej materii, bo mnie obserwując wydaje się, że czasy gdzie studia dzienne były czymś wymarzonym i mimo wszystko bardziej nazwijmy to prestiżowym, już dawno minęły. Ale może się mylę...
Obserwuj wątek
    • taki-sobie-nick Re: Studia zaoczne czy dzienne 31.03.26, 22:26
      po
      > strzegam je z dzisiejszej perspektywy jako pewnego rodzaju stratę czasu.

      A gdyby były zaoczne, byłoby inaczej?

      Jednak na dziennych jest porządniejszy program.
    • ophelia78 Re: Studia zaoczne czy dzienne 31.03.26, 22:30
      Mało ktory kierunek to teraz jednolite studia 5-letnie, większość 3 + 2.
      Ale studia to joe tylko wiedza. To super czas w życiu, rozwoju, odnajdywania siebie, doświadczenia. Bycia juz dorosłym ktory nie musi pytać mamy kiedy ma wrócić z imprezy ale jeszcze bez obciążeń typu kredyt i dziecko.
      Uwazam ze minimum 3 lata dziennie jest super, po licencjacie/inżynierze faktycznie mgr można zrobic zaocznie. Bo to juz zupełnie inne życie.
      • aagnes Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 09:06
        Zgadzam sie, jak jest mozliwosc, to te 3 lata dobrze postudiowac dziennie. szczegolnie jak ma taka mozliwosc.
        studia zaoczne i praca to ani studia ani praca ostatecznie + zajęte weekendy.
        studiowalam i tak i tak, wiec mam jako takie porównanie.
        odnosnie medycyny - dzieciaki znajomych studiuja dziennie (3, 4 rok) i dla mnie to jest smiech na sali, zajecia co dwa dni po 2-3 godziny, bez przerwy wolne, za pare lat jak my trafimy do tych lekarzy zdajacych egzaminy ze sztuczna inteligencją, mający znikomy kontakt przez 6 lat studiow w pacjentami - marny nasz los.
        • hanusinamama Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 10:10
          Któa uczelnia ma takie zajęcia na 3 i 4 roku?
          Pytam bo uczyłam na uni med w Łodzi i żaden kierunek nie miał tak zajęć i tylu godzin. Co prawda nie rpacuje tam od jakiego czasu...ale znajomi nadal pracują.
          Kierunek lekarski z kilkoma godzinami w tygodniu na 4 roku???
          • bazia_morska Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 10:36
            Raczej s-f, duzo znajomych dzieciakow jest na uczelniach medycznych i maja bardzo duzo zajec. Rzeczywiscie taki GUMed ma wyklady online, ale to nie są zajęcia co dwa dni.
          • aagnes Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 12:38
            ja znam tylko z WUM-u.
            głownie wolne i wolne, wiecej niz mają dzieci w podstawówce.
            • nick_z_desperacji2 Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 13:50
              lekarski.wum.edu.pl/sites/wl.wum.edu.pl/files/iv-rok-2025-2026_0.pdf
              Plan zajęć IV roku, możesz pokazać te "wolne i wole"? Uwzględniając, że na kliniki trzeba dojechać.
              • nick_z_desperacji2 Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 13:56
                ps. żeby nie było niedopowiedzeń, na kliniki trzeba przyjść przygotowanym z teorii, bo inaczej można dostać kopa na rozpęd i zawalić przedmiot. Więc do samych zająć trzeba doliczyć przynajmniej pare godzin intensywnej nauki.
            • hanusinamama Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 14:57
              Na lekarskim? Ciekawe
              lekarski.wum.edu.pl/sites/wl.wum.edu.pl/files/iv-rok-2025-2026_0.pdf

              Bajki trzeba umieć opowiadać...
              • aagnes Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 15:30
                No to może znam samych leserow, też byłam zdziwiona, zawsze myslalam ze na medycynie nie wychodzi się z zajęć albo biblioteki
                • hanusinamama Re: Studia zaoczne czy dzienne 02.04.26, 14:15
                  BO sie nie wychodzi. Ktoś ci bajek naopowiadał...
    • mika_p Re: Studia zaoczne czy dzienne 31.03.26, 23:34
      Studia zaoczne, nawet hybrydowe (1 zjazd stacjonarny, 1 zjazd online) to brak wolnych weekendów - jak się kiepsko ułoży harmonogram, to mogą być trzy z rzędu. Nie jest łatwo tak funkcjonować pracując, zwłaszcza że na pierwszych semestrach zajęć jest dużo, czyli piątek po południu, cała sobota i wielki kawał niedzieli.
      Jak ktoś jest typem skowronka, to pewnie łatwiej, ale sowa, która nie będzie mogła odespać pracy porannej przez miesiac z rzędu będzie chodzić jak zombie.

      Na zaoczne zawsze można się przenieść. Jak was stać, to niech studiuje dziennie, przynajmniej na początku. Studiowania też trzeba się nauczyć, to zupełnie inny tryb nauki niż szkoła.
      • simply_z Re: Studia zaoczne czy dzienne 31.03.26, 23:37
        To są dobre studia dla pracujących, którzy z różnych względów nie mogą studiować dziennie, ale tak to raczej polecam dzienne.
    • blahblah2 Re: Studia zaoczne czy dzienne 31.03.26, 23:45
      Medycynę teraz można studiować zaocznie i na prywatnych uczelniach. Córka znajomej na prywatnej uczelni ma czas na hobby oraz pracę. Mam wrażenie że ja trafiłam do tachich lekarzy niedouczonych ostatnio którzy nie potrafili mnie zdiagnozować.
      • is-laura Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 07:16
        Ci studenci medycyny "zaoczni" mają zajęcia razem z dziennymi, nawet grupy są przemieszane. Chodzi o to, że zaoczni płacą, a nie że mają zajęcia w weekendy
        • sabek81 Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 07:28
          is-laura napisała:

          > Ci studenci medycyny "zaoczni" mają zajęcia razem z dziennymi, nawet grupy są p
          > rzemieszane. Chodzi o to, że zaoczni płacą, a nie że mają zajęcia w weekendy

          To nie są zaoczne tylko wieczorowe
          • is-laura Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 07:33
            To się nazywa niestacjonarne
          • hanusinamama Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 10:12
            Nazwy są rózne na róznych uczelniach ale one działają tak samo. W dzien w tej samej ilosci godzin co "dzienne"
            • blahblah2 Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 18:47
              To jak to jest możliwe, że osoba, która średnio zdała maturę nie więcej niż 50 procent z biologii j chemii, w czasie tych prywatnych studiów i pracy zawodowej oraz regularnemu hobby jest w stanie się nauczyć tego wszystkiego co studenci z wynikami z rozszerzrn 90 procent bo takie są progi, którzy nie pracują i z trudem zaliczają egzaminy na państwowych uczelniach studia h dziennych
              • hanusinamama Re: Studia zaoczne czy dzienne 02.04.26, 14:20
                NOrmlanie moze teraz zaczeła się zwyczajnie uczyć smile
                Ludzie dorastają do takiej chęci w róznym wieku.
                To nie ejst tak, ze tam zaczynasz na nie wiem jakim poziomie i cała wiedza z biologii i chemii ( tym bardziej z chemii) z LO jest ci tam niezbędna
                Wiele rzeczy jest od nowa, chemii jako takiej jest w sumie nie tak dużo.
                NIe wiem jak jest na innych uczelniach i być może się zmieniło teraz i w Łodzi ale jak miałam zajęcia na farmacji, to jednak zaliczenia na tej płatnej były nieco łatwiejsze. Tzn ze miec najlepsze oceny trzeba było umiec to samo co ci na dziennych...ale zeby wyłacznie zaliczyć przedmiot dużo mniej niż ci na dziennych (czytaj trudniej było odpaść)
                Czyli jak komuś nie poszło z dostaniem się na dzienne ale mu zależało, żeby się nauczyć i umieć to miał możliwosci takie same jak na dziennych
                Jak chciał tylko przepchnąć (bo tata ma apteki) to łatwiej sie utrzymać na studiach takich niż dziennych
                Ale ja piszę o jednej uczelni i o farmacji (tam miałam zajęcia z zaliczeniem)
          • blahblah2 Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 18:31
            Usłyszałam zaocznie, faktycznie chodzi o wieczorowe na prywatnej uczelni
        • blahblah2 Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 18:25
          Pisze o prywatnej uczelni
        • anek-dotka Re: Studia zaoczne czy dzienne 02.04.26, 16:24
          Otóż to, z prawem też tak często bywa.
      • sabek81 Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 07:30
        blahblah2 napisała:

        > Medycynę teraz można studiować zaocznie i na prywatnych uczelniach. Córka znajo
        > mej na prywatnej uczelni ma czas na hobby oraz pracę. Mam wrażenie że ja trafił
        > am do tachich lekarzy niedouczonych ostatnio którzy nie potrafili mnie zdiagnoz
        > ować.

        Nie ma medycyny zaocznie jest wieczorowo, często zajęcia mają razem z dziennymi, różnica taka, że płacą, siatkę godzin mają taką samą, nie pleć bzdur. A skoro jesteś taka mądra to lecz się sama.
        • hanusinamama Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 10:11
          Najcześciej mają razem z dziennymi. Na medycynie jest tyle godzin zajec ze jakby zaczynali o 17 konczyliby o 4 rano...
          • sabek81 Re: Studia zaoczne czy dzienne 02.04.26, 10:56
            hanusinamama napisała:

            > Najcześciej mają razem z dziennymi. Na medycynie jest tyle godzin zajec ze jakb
            > y zaczynali o 17 konczyliby o 4 rano...
            No to przeczytaj co napisałam, zajęcia mają razem z dziennymi, tak po prostu określa się te studia ale one wiadomo, ze nie odbywają się tylko popołudniami, ale nie są to zaoczne czyli weekendowe,
        • blahblah2 Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 18:27
          Nie umiesz czytać ze zrozumieniem pisze o prywatnej uczelni, tak jak mi przekazano. Gdyby lekarze byli mądrzejsi i mnie zdiagnozowali to może zostoby mi więcej niż pół roku życia. Was tu chyba popie...ło z tym dopieprzaniem sie
          • hanusinamama Re: Studia zaoczne czy dzienne 02.04.26, 14:21
            Która to prywatna tak działa? BO na teraz zmyśłasz, bo masz uraz do lekarzy
      • hanusinamama Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 10:10
        Zaoczne to są tylko z nazwy. Są płątne i zajęcia są w tym samym czasie i w takim samym wymiarze godzin co dziennie....kolejna mitomanka
        • blahblah2 Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 18:24
          Pisze o studiach na prywatnej uczelni, nie umiesz czytać ze zrozumieniem
          • sabek81 Re: Studia zaoczne czy dzienne 02.04.26, 10:57
            blahblah2 napisała:

            > Pisze o studiach na prywatnej uczelni, nie umiesz czytać ze zrozumieniem


            Na prywatnych i państwowych nie ma zaocznych są wieczorowe, czyli zajęcia tak jak dzienne
          • hanusinamama Re: Studia zaoczne czy dzienne 02.04.26, 14:21
            To pokaz mi siatkę godzinową tych zajęc bo sorry ale nie da z 14 godzinach tygodniowo upchnąc kierunku lekarskiego
            Pokaz mi te studia prywatne
          • arwena_111 Re: Studia zaoczne czy dzienne 02.04.26, 16:39
            Biorąc pod uwagę, że wszyscy chętni na zostanie lekarzem, po ukończeniu studiów muszą zdać egzamin państwowy. I dopiero wynik uzyskany z tego egzaminu daje szansę na rezydenturę - to nie ma znaczenia gdzie i jak studiujesz, ale co masz w głowie i czy się nadajesz do tego zawodu.
            • mabel_mora Re: Studia zaoczne czy dzienne 04.04.26, 09:34
              piszesz szkodliwe głupoty
              egzamin konczacy LEK/LDEK jest egz. dość prostym, co kazdy student potwierdzi, wielu studentow ma egz. juz zdany na ost. roku studiów, bo do niego mozna przystapic przed formalnym ukonczeniem studiów, pytania sa z bazy pytań, , t
              trudnymi egzaminami, killerami, to sa przedmioty: anatomia, biochemia, fizjologia, a na dent. moja protetyka smile a takze chir twarz-szczekowa,
              i do tego bardzo wazne jest gdzie i jak studiujesz: odpowiednie zaplecze dydaktyczne (laborat, prosektoria, nowoczesne fantomy w centrach symulacji medycznej
              , a takze zajecia w szpitalach klinicznych, dlatego jest PKA!


              • pyza-wedrowniczka Re: Studia zaoczne czy dzienne 04.04.26, 09:54
                Tylko cały problem nie polega na zdaniu LEKu tylko na zdaniu tak dobrze, żeby się dostać na wybraną specjalizację i do dobrego szpitala. Są ludzie co poprawiają wyniki po 2 razy, bo 85% to za mało
                • mabel_mora Re: Studia zaoczne czy dzienne 04.04.26, 10:07
                  tak, poprawiaja, ale sa juz "pelnoprawnymi" lekarzami, a specka nie jest obowiazkiem, po lekarskim - chyba z 50-60%, miejsc jest też sporo, ale juz po lek-dent bardzo mało chetnych na spacjalizacjie, bo idą robić kase do gabinetów, a tam aby robic np. ortodoncje, nikt nie wymaga specjalizacji smile
                  trudny egzamin to jest własnie egz. specjalizacyjny
      • shule_aroon Re: Studia zaoczne czy dzienne 02.04.26, 16:44
        Jezeli zarabia wiecej niz wynosi czesne na wieczorowej medycynie, to spoko, ale to serio jednostki.
    • turkusowozlota Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 00:31
      Studiowałam i dziennie i zaocznie i uważam, że dzienne studia zdecydowanie wygrywają.
      Corka właśnie zaczęła dzienne studia, jest na pierwszym roku i jest bardzo zadowolona. Mieszka w akademiku o czym zawsze marzyła i świetnie sie odnalazła w uczelnianej rzeczywistości.
      Moim zdaniem studia zaoczne tylko wowczas, jesli rodziców nie stać na utrzymanie dziecka w innym mieście lub jako drugi kierunek/studia podyplomowe.
      • arwena_111 Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 17:28
        Moja córka na magisterkę poszła na zaoczne. Uparła się. Chciała iść do pracy - bo jak po magisterce by poszła - to będzie do tyłu z doświadczeniem w stosunku do tych co już pracują.
        Nie musiała, to był jej wybór. Stać nas i na opłacenie jej studiów i jej utrzymanie. Pensję ma na swoje jakieś tam dodatkowe wydatki ( bo większość i tak jej finansujemy)i odkłada sobie.
    • zosia_1 Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 06:03
      Czasy studiów dziennych przestały być prestiżowe? Moim zdaniem ludzie są tak bardzo głupi, ze uważają, ze wszystko potrafią, a na studia chodzą aocznie, bo potrzebują " tylko papierka". Dlaczego tak uważam? To proste, sama o tym piszesz. Jak to możliwe, ze medycyny nie da się studiować zaocznie, a ekonomię można?
    • ga-ti Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 06:46
      Trochę nie rozumiem, po co więc dziecku twemu te studia skoro dzienne to strata czasu, to zaoczne ten czas tak uświęca?

      Moje dziecko wpadło na pomysł zmiany dziennych na zaoczne, bo koledzy tak robią, bo praca i kasa. Wybiłam z głowy. Studiuje na państwowej uczelni, ma gdzie mieszkać i co jeść, na kieszonkowe też nas stać, żony, dziecka utrzymywać nie musi, pracy wymarzonej/prestiżowej na horyzoncie nie widać to i po co? Ma zaiwaniać w tygodniu u Janusza biznesu (no nie oszukujmy się, jaką najczęściej praca czeka na dzieciaka lat 19), w weekendy na zajęcia, za które trzeba zapłacić.
      Jeśli będzie kiepsko finansowo to wyjścia nie będzie. Na razie dziecko się przekonało do naszej racji.

      Ale każdy robi jak uważa, tracić czas pół dnia na uczelni, przez 5 dni w tygodniu, faktycznie może być bez sensu.
      • little_fish Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 08:24
        Moje po 2, 5 roku inżynierskich ze względu na wymarzoną pracę zmieniło studia z dziennych na zaoczne. I mimo że te zaoczne są pół roku dłuższe żeby zmieścić wszystko, to mówi że widać ogromną różnicę w poziomie, nawet w podejściu niektórych wykładowców.
        Cieszy się że te "podwaliny" zrobił na dziennych. Teraz ma głównie przedmioty z których i tak ma wiedzę, bo była mu potrzebna do pracy.
        Ja rozumiałam jego decyzję o zmianie, ale gdyby chciał zmienić na zaoczne żeby rozwozić pizzę albo właśnie pracować w jakimś januszexie ro bym mocno odwodziła od tego pomysłu.
        • nick_z_desperacji2 Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 13:54
          Ale Twoje jest po 2,5 lat inżynierskich i najpierw pojawiła sie opcja pracy, a potem zmiana. Autorka chyba zakłada, że skoro ludzie mający licencjat mają pracę w korpo i studiują zaocznie, to jej bombelek po maturze też dostanie pracę w korpo. No cóż, jeśli maka czy biedrę uznać za korpo, to pewnie tak.
          • little_fish Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 14:02
            Tak. Najpierw pojawiła się praca. I jeden semestr próby godzenia dziennych studiów z pracą. Nie dało się dłużej ciągnąć w takim systemie.
          • hortensja_80 Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 18:04
            Nic nie uważam, zastanawiam się tylko. I zgoda, nie chodzi o pracę w Macu czy markecie, bo tego bym dziecku nie życzyła. Co do perspektywy zatrudnienia w korpo, pozwól że sama ocenie możliwości, pracując od wielu lat w takowym jako szef HR...Dodam, że pieniądze na studia dzienne nie są problemem, szczególnie że mieszkamy w mieście akademickim, a po przeczytaniu powyższych opinii, skłaniam się ku temu, że opcja licencjat dziennie i ewentualnie magisterka zaocznie, to najsensowniejsza opcja.
            • bezmiesny_jez Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 18:43
              >I zgoda, nie chodzi o pracę w Macu czy markecie, bo tego bym dziecku nie życzyła.

              Lol, to myślisz, że gdzie zatrudnią 19-letnią osobę z maturą?

              >pracując od wielu lat w takowym jako szef HR...

              To ile macie stanowisk dla osób bez wykształcenia i bez doświadczenia - pomijając recepcję czy ochronę?
            • nick_z_desperacji2 Re: Studia zaoczne czy dzienne 02.04.26, 12:48
              To napisz, że chodzi o stanowisko, na które ty będziesz zatrudniać. Wtedy, to i sp mu wystarczy.
    • fogito Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 06:47
      Dzienne.
    • 71tosia Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 06:53
      Jak zaocznie studiować np tak wymagające kierunki jak fizyka, chemia czy medycyna? Na pierwszych semestrach regularnych zajęć jest zwykle ponad 300h, (wykłady ale też ćwiczenia i wielogodzinne laboratoria) więc albo masz ok 10h godzin zajęć w każdą sobotę i niedzielę, albo studiowanie odbywa się kosztem redukowania programu. No i oprócz zajęć na uczelni trzeba mieć jeszcze czas na regularną naukę, robienie raportów z laboratoriów, przygotowanie się do sprawdzianów etc to wszystko poza weekendami w normalne dni po pracy. Pewnie można tylko po co? Jakie korzyści miałby z tego trybu studiowania młody człowiek?
      Ps ostatnie lata studiów - praca magisterska, część studentów studiów dziennych pracuje zawodowo ale jest to dodatek do studiowania a nie odwrotnie,
    • kiszonababka Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 07:48
      Tylko i wyłącznie dzienne , jak nie ma kasy to zaoczne.
      Studiowanie jest trudne zwłaszcza te ciężkie przedmioty , fizyka chemia.
      Może sobie pracę dorywcze znaleźć, jak : md, inwentaryzacje , dokładanie towaru, koreczki ...
      Co zrobi jak będzie sesja. Wakacje są od tego żeby popracować sezonowo.
    • swiecaca Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 08:39
      studiowałam tak i tak. praca+studia zaoczne to kierat i jest ciężko, chcesz tego dla swojego dziecka? moim zdaniem taki układ to tylko w razie konieczności, gdy nie stać kogoś na studia dzienne. poza tym zaoczne są okrojone, ja np nie miałam ćwiczeń (prawo).
    • pyza-wedrowniczka Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 09:35
      Wszystko zależy, po co idziesz na studia. Ja też średnio korzystam z wiedzy ze studiów, ale to był czas własnego rozwoju, poszukiwania ścieżki życiowej, ogólnego rozwoju itp. Owszem, na pewno umiejętność analizy literatury XX-wiecznej pod różnymi kątami nie wpływa bezpośrednio na moją pracę, ale wpłynęła na moje kompetencje krytycznego czytania, dostrzegania pewnych rzeczy w świecie itp.

      Doceniam to, że nie musiałam pracować zawodowo (poza dorywczymi pracami na kieszonkowe) i studiowałam dziennie. Miałam czas na wolontariaty, na życie towarzyskie, na spokojnie mogłam przygotować się do zajęć , a nie tylko "odwalić obecności" (a skoro już poszłam na studia to po to, żeby z nich skorzystać).

      No i praca w kopro na 8 godzin, studia zaoczne to jednak kierat. Wiem, że jak teraz wracam z pracy i miałabym jeszcze na 2 godziny codziennie usiąść do nauki, między 18.00 a 20.00 to bym się pochlastała. O ile ktoś zatrudni maturzystę zaqtrudni na jakimś sensownym stanowisku w korpo, to się zdarza, ale jednak większość pracuje w sklepie i knajpie.
      • little_fish Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 10:19
        "Ja też średnio korzystam z wiedzy ze studiów"
        To jest w ogóle ciekawe stwierdzenie - osoba której dziecko stoi przed wyborem studiów, swoje skończyła jakieś 20 lat temu. Albo i więcej. Mało jest dziedzin, które na tyle się nie zmieniły, żeby cały czas korzystać z wiedzy ze studiów.
        Ja jestem po pedagogice specjalnej - no to spokojnie mogłabym korzystać z historii myśli pedagogicznej oraz filozofii . Żart oczywiście. Ale przecież wszystko się zmienia. Ludzie się specjalizują, dokształcają. Studia to tylko fundament w większości przypadków.
    • malia Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 10:05
      Dzienne to strata czasu przeznaczonego na co? Co on by mógł robic w tym czasie interesującego czy ciekawego? Robota w Januszeksie jest tym, do czego mu sie tak spieszy? Oczywiście, są różne sytuacje , tez jedne studia robilam zaocznie, ale byłam troche starsza i nie było mnie stać na rzucenie pracy
    • hanusinamama Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 10:15
      Młode pokolenie ma dożyć 90, zmieniać pracę wielokrotnie i pracować zapewne dużo dłużej niż do 65 roku życia...po cholere młodej osobie kierat w postaci pracy i studiów zaocznych?
      Ja bym wybiła z głowy, szczególnie gdyby mnie było stać na studia dzienne a dzieciak miałby procować w gastro czy januszeksie.
    • furiatka_wariatka Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 10:15
      W moich czasach to na studia zaoczne szli tylko ci:
      a) dla których to był drugi kierunek,
      b) którzy nie dostali się na dzienne,
      c) powody finansowe, w stylu w domu się nie przelewało i trzeba było iść do pracy.

      Nie wiem jak to wygląda w dzisiejszych czasach szczerze mówiąc, ale nie wiem dlaczego miałoby być inaczej. Praca w korpo nie ucieknie, jeszcze się zdąży napracować w swoim życiu, więc wg mnie jeśli sytuacja finansowa na to pozwala i dziecko się dostanie na studia dzienne, to po co od razu zaczynać dorosłe życie od kieratu praca + studia?
      • nieobiektywnie Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 11:52
        furiatka_wariatka napisał(a):

        > W moich czasach to na studia zaoczne szli tylko ci:
        > a) dla których to był drugi kierunek,
        > b) którzy nie dostali się na dzienne,
        > c) powody finansowe, w stylu w domu się nie przelewało i trzeba było iść do pra
        > cy.
        >
        >


        W moich czasach też i powiem szczerze, że to tak archaiczne, przestarzałe i nieżyciowe ustawienie, że aż się dziwię że nadal funkcjonuje bo jak popatrzysz na kraje zachodu to tego nie ma większość młodych ludzi pracuje i studiuje jednocześnie. Na same studia bez pracy jednoczesnej pozwalają sobie tylko osoby które właściwie nie muszą pracować bo są ustawione przez rodzinę i po studiach po prostu są przygotowywane do tego żeby przejąć rodzinny interes. To tylko w Polsce takie krezusostwo bez kasy i się szerzy 🫢
        • 71tosia Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 13:54
          Naprawdę studiują np biofizykę i pracują na pełnym etacie? Nawet w Stanach gdzie studia są pierońsko drogie łączenie studiów z praca na pełny etat jest wyjątkiem. Owszem studenci dorabiają sobie a to w restauracji a to na stacji benzynowej ale nie jest to ani praca wymagająca, ani rozwojowa ani codzienna.
          • nick_z_desperacji2 Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 14:01
            Mam wrażenie, że ludzie dalej wierzą, że dla pracodawcy praca w sklepie czy fast foodzie ma kluczowe znaczenie. Jak ktoś chce pracować na studiach nad cv, to są fundacje, wolontariaty, dodatkowe praktyki związane z ewentualnym zawodem, czyli wszystko to, na co nie będzie miał czasu po pracy w Januszexie na zaocznych.
            • nieobiektywnie Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 19:00
              nick_z_desperacji2 napisała:

              > Mam wrażenie, że ludzie dalej wierzą, że dla pracodawcy praca w sklepie czy fas
              > t foodzie ma kluczowe znaczenie



              W jakim sklepie?? W jakim McDonald's?

              Norma są praktyki zawodowe. Student prawa pracuje w np w kancelarii adwokackiej 15-20 godzin tygodniowo i dostaje wynagrodzenie. Zazwyczaj jest to najniższa krajowa, ale jednak pensja. Jest przyuczane do zawodu, nie sprząta biura i nie patrzy kawy.
              • angazetka Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 22:40
                Tak, od pierwszego semestru te praktyki.
              • kamin Re: Studia zaoczne czy dzienne 02.04.26, 06:53
                No ale obowiązkowe praktyki zawodowe są na każdych studiach.
                Na dziennych też.
                • arwena_111 Re: Studia zaoczne czy dzienne 02.04.26, 07:02
                  Na jakich kierunkach sa obowiązkowe praktyki?
                  • little_fish Re: Studia zaoczne czy dzienne 02.04.26, 09:53
                    Na wielu. Ale zazwyczaj krótkie i bezpłatne (wszelkiego rodzaju studia pedagogiczne i pokrewne na przykład. Syn na politechnice też miał praktyki)
                    • nick_z_desperacji2 Re: Studia zaoczne czy dzienne 02.04.26, 12:50
                      Na każdych, czy krótkie, to zależy, czy dany kierunek na konkretnej uczelni ma profil ogólnoakademicki czy praktyczny. Na tych drugich praktyk jest o wiele więcej.
                      • arwena_111 Re: Studia zaoczne czy dzienne 02.04.26, 13:39
                        No na ekonomicznych nie było za moich czasów i teraz jak córka studiowała też nie.
                        Na prawniczych też mąż nie miał. Na aplikacji - tak, ale nie na studiach. Mówimy o obowiązkowych.
                        • anek-dotka Re: Studia zaoczne czy dzienne 02.04.26, 16:14
                          Na przykład na psychologii jest bardzo dużo praktyk do odbycia.
                        • simply_z Re: Studia zaoczne czy dzienne 04.04.26, 10:19
                          Na moich były, nawet na drugich humanistycznych też.
                • nieobiektywnie Re: Studia zaoczne czy dzienne 02.04.26, 09:42
                  kamin napisała:

                  > No ale obowiązkowe praktyki zawodowe są na każdych studiach.
                  > Na dziennych też.

                  Serio? gdzie i ile tych praktyk jest? Miesiąc?
                  Ja piszę o dwóch - trzech latach po 15-20 godzin tygodniowo. Wtedy już można mówić o doświadczeniu zawodowym u takiej osoby.
                  • slonko1335 Re: Studia zaoczne czy dzienne 02.04.26, 09:54
                    15-20 godzin tygodniowo przez 2-3 lata? to kiedy mieliby mieć zajęcia na uczelni? Moja starsza ma praktyki przez cały rok/semestr(zależy na którym roku)-jeden dzień w tygodniu-nie ma wtedy zajęć na uczelni.
                    • arwena_111 Re: Studia zaoczne czy dzienne 02.04.26, 13:43
                      Mój syn w Anglii tak miał. Ale tam rzeczywiście mało zajęć
                  • 71tosia Re: Studia zaoczne czy dzienne 02.04.26, 13:19
                    Serio? Po co? Znasz dużo firm które chcą zatrudniać po 15 godzin w tygodniu przez parę lat do jakieś wymakającej pracy? Taki ani pracownik ani student a cały dział w firmie trzeba przestawiać na to kiedy student ma czas na pracę? . Praktyki robi się zwykle w czasie wolnym od studiów np w letnich semestrach.
                    • nick_z_desperacji2 Re: Studia zaoczne czy dzienne 02.04.26, 16:43
                      Dokładnie, zwłaszcza, że zajęcia rzadko są ciągiem, wystarczy, że się zaczyna o 10, potem jest okienko i ćwiczenia o 15, a już cały dzień rozwalony. W macu czy na infolinii można sobie zacząć i o 18, w korpo, w którym większość pracowników pracuje do 16 czy 17 już nie bardzo.
            • anek-dotka Re: Studia zaoczne czy dzienne 02.04.26, 16:14
              Tak, to jest bardzo słuszna uwaga. Jeśli praca ma być tylko pod zarabianie i przepalanie tego budżetu w większości na studia, a realnie nie buduje CV, to jest to bez sensu.
    • nieobiektywnie Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 11:49
      Moja odpowiedź brzmi: to zależy od kierunku studiów. Jeśli jest to kierunek który można studiować zaocznie i jednocześnie zdobywać doświadczenie zawodowe, to byłoby idealne. Łączyłoby teorię z praktyką, a po kilku latach dziecko miałoby dyplom i doświadczenie, co stawia je znacznie wyżej niż osoby po studiach dziennych bez praktyki. W większości krajów łączy się teorię z praktyką. To chyba tylko Polska jest takim krajem w którym studenci studiują dziennie przez 5 lat i przez cały ten czas żadnej pracy się nie imają.
      • simply_z Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 13:04
        Taa popatrz na Niemcy.
        • nick_z_desperacji2 Re: Studia zaoczne czy dzienne 02.04.26, 16:46
          Hiszpanie też się nie śpieszą z pracą. trochę to kwestia kiepskich perspektyw, ale w większości kultury, w której nikt nie rwie włosów z głowy z powodu powtarzania klasy czy roku.
          • simply_z Re: Studia zaoczne czy dzienne 04.04.26, 10:15
            Też, gorzeĵ, że w robocie są upierdliwi.
      • 71tosia Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 13:59
        Studiują 3 lata na studiach dziennych (licencjat) i albo na tym kończą albo robią studia magisterskie 2 lata często łączac je z pracą, tak jest na większości studiów technicznych ale i wielu uniwersyteckich.
        • simply_z Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 14:04
          Dziwnym trafem poznalam kilku niemcow dobrze po 30-tce pracujacych dorywczo i studiujacych od lat.
      • anek-dotka Re: Studia zaoczne czy dzienne 02.04.26, 16:08
        Mam wrażenie, że to się bardzo zmieniło.
    • rena.k Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 13:41
      Studiowałam na zaocznych jednocześnie pracując w pelnym wyniarze czasu, bardzo czesto z nadgodzinami, ktorych nie dało się uniknąc. Tak samo mój maż. Z tego powodu dzieciom rekomendujemy studia dzienne.
    • nick_z_desperacji2 Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 13:47
      Filologia z nauką języka od zera albo od jakiegoś a2 zaocznie to właśnie śmiech na sali, lepiej sobie wtedy całkiem studia darować. I już widzę licealistę pracującego w korpo, jasne.
      • 71tosia Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 14:03
        W korpo, czemu nie chyba nadal potrzebują personel sprzątający, portierów, i czasami kogoś do przenoszenia dokumentów etc. smile
        • hortensja_80 Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 18:09
          Takie osoby są zatrudniane przez vendorow, nie pracują w korpo.
          • kropkaa Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 22:36
            W korpo 19-latek po maturze to właśnie zatrudnienie przez jakąś agencję, niekoniecznie do sprzątania, ale właśnie asystent w księgowości, pomoc na recepcji. Naprawdę nie spotkałam nigdy takiej osoby na równorzędnym stanowisku z osobami po studiach dziennych. Ok, teraz jest system 3+2, na zaoczne jeśli ktoś musi pracować przenoszą się na magisterce.
            Studia z jednej strony bardzo się zdewaluowały ale z drugiej strony jest całkiem sporo młodzieży po studiach zagranicznych, na porządnych uniwersytetach. To, że teraz wepchniesz dzieciaka na pomocnika analityka nie oznacza, że za 10 lat będzie kierownikiem działu co najmniej.
    • hortensja_80 Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 18:11
      Dziękuję wszystkim za podzielenie się opiniami, po przemyśleniu skłaniam się ku temu, że opcja licencjat dziennie i magisterka zaoczna to sensowny wybór, a co młoda zdecyduje to zobaczymy. Rozważa też medycynę, więc być może sam wybór kierunku zdeterminuje tryb studiów.
    • volta2 Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 18:21
      ja synowi odradziłam studia zaoczne, bo by wyszło, że co zarobi to wyda na studia. gdzie sens, gdzie logika, skoro może te studia robić darmowo? a to co zarobi, zostanie mu w kieszeni. posłuchał, jest na maksa zaorany bo pracuje i studiuje.
      poza tym kazałam mu sobie zwizualizować, że te zaoczne to są w soboty/niedziele, więc cały tydzień w robocie i weekend na studiach. w ogóle o tym nawet nie pomyślał, że tak to wygląda, nie znał wtedy nikogo studiującego zaocznie. natomiast poradziłam mu, żeby sobie wziął takie 2 soboty, co zamiast na studiach to w pracy (żeby odciążyć sobie tydzień) to był bardzo oburzony. w ogóle nie widzi analogii.

      u niego jest tak, przynajmniej tak mówi, że robi dokładnie to, co studiuje( na uczelni teoria a potem robi te zadania praktycznie) dlatego chętnie jeździ na uczelnię, i jeszcze chętniej do pracy. logistycznie kaszana, męczy się bardzo, ale nie odda żadnej działki na milimetr.
    • bezmiesny_jez Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 18:39
      >Zaczęłam się poważnie zastanawiać czy jest sens żeby dziecko podejmowało studia dzienne

      Ale to "dziecko" powinno się zastanawiać.

      >lepiej pójść na studia zaoczne i jednocześnie np. pracować w niepełnym wymiarze

      Na studiach dziennych też można sobie dorabiać. I trzeba mieć świadomość, że świat to nie bańka ematki, w której maturzysta dostaje pracę w korpo za 2 średnie krajowe, a miejsce, w którym maturzysta idzie dorabiać do baru, sklepu czy jako niania.

      >Druga kwestia jest taka, że coraz częściej słyszę od młodych w rodzinie, którzy poszli na dzienne studia, narzekania, że już mają trochę dosyć funkcjonowania tylko w trybie nauki, i na magisterce szybciutko przenoszą się na zaoczne, że pracować jednocześnie np. w korpo

      Na MAGISTERCE.

      Ja studiowałam dziennie, wspominam bardzo dobrze, no ale ja nie pomyliłam sobie uniwersytetu ze szkołą zawodową i wiedziałam, że na codzień nie będę korzystać np. z wiedzy nt. XIX-wiecznej filozofii.
    • slonko1335 Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 19:26
      Moja studiuje dziennie na pierwszym roku i sobie pracuje. Jestem w szoku jak malo zajec ma na uczelni i ile czasu wolnego. Generalnie mogłaby pracować pod studa bo tak zresztą dorabiała już w liceum ale gastro zdecydowanue wygrywa bo tam zarabia najwięcej,."Zawodowo" realizuje się więc w ramach praktyk i okazjonalnie. Mlodszak natomiast będzie na pewno się zastanawiać nad studiami zaocznymi bo już dorabia "w zawodzie" i jak mu się nie znudzi albo czegoś nie odwali to będzie mógł tam pracować na etacie po technikum, więc nie wiem czy będzie miał motywację aby studiować dziennie , w sumie to może wcale albo od razu na studia nie pójdzie,-zobaczymy. Ja jestem za dziennymi zdążą się jeszcze napracowac a pracować żeby placic za studia-bez sensu...
    • bluea.nna1 Re: Studia zaoczne czy dzienne 01.04.26, 22:53
      Wg mnie przynajmniej 3 lata na dziennych.
    • kamin Re: Studia zaoczne czy dzienne 02.04.26, 06:40
      No ja jednak jestem za studiami dziennymi. Zupełnie inna koncentracja na nauce, kontakt z prowadzącymi zajęcia, z kolegami ze studiów. Skończyłam jedne studia dziennie i jedne zaocznie. Z osobami z dziennych do tej pory mam kontakt - prywatny lub zawodowy, kojarzę co robią, pamiętam wykłady. Po zaocznych nie zostało mi nic (poza dyplomem ofc).
      Jednak ważniejsze są studia na tym etapie. W weekendy może sobie dorabiać jak będzie taka potrzeba.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka