Dodaj do ulubionych

zapach prania

02.12.04, 09:13
Wlasnie, denerwuje mnie...
Juz mowie, o co chodzi: robie pranie i rozwieszam do wysuszenia. U mnie rzeczy
dziela sie na biale/jasne i ciemne. Z jasnymi nie mam zadnego problemu,
natomiast te ciemne smierdza z deka... taka troche stechlizna, tzn. jak sie
susza, to nie wiem, czy nie wysychaja do konca czy co, ale zawsze jest taki
zapaszek. Po wyprasowaniu znika zazwyczaj, ale wolalabym, zeby pachnialo
plynem do plukania, a nie czyms innym... Aha, czasami susze nawet 3 dni, a one
i tak maja taki zapaszek!
Nie jest to kwestia proszku czy plynu do plukania ani pralki, bo z jasnymi nie
mam problemu nigdy. Z tymi ciemnymi nie mam problemu tylko latem, gdy szusze
na balkonie w upale. Zastanawialam sie tez, czy grubosc rzeczy ma jakies
znaczenie, ale wszystkie ciemne rzeczy tak "pachna", a wszystkie jasne nie!

Ma ktos jakies pomysly ???

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • malgorzata9 Re: zapach prania 02.12.04, 22:59
      Włącz pustą pralkę z Calgonem na najwyższą temperaturę. problem z głowy -
      gwarantuję. pewnie zazwyczaj nie pierzesz w wysokich i stąd się rozwinął ten
      zapaszek.
      • enut Re: zapach prania 03.12.04, 10:05
        Ale wtedy by mi tak cale pranie pachnialo, a nie tylko ciemne rzeczy!
        A pranie w 95 stopniach tez robie, wiec chyba nie o to chodzi. W pralce tez mi
        nic nie smierdzi i rzeczy po wyjeciu pachna. Dopiero po wysuszeniu tylko ciemne
        maja ten zapaszek.

        Czekam na jeszcze jakies sugestie.
        • wegatka Re: zapach prania 03.12.04, 12:40
          Myślę, że pranie ma taki zapaszek z tegp powodu, że miejsce w którym ja suszysz
          nie jest zbyt ciepłe. Może rzeczy białe są cieńsze i wysychają szybciej, a te
          grubsze jeśli jeszcze np. ciasno powieszone po prostu tęchną. Może pomoże
          dodatkowe wirowanie, żeby wieszane ubrania nie były bardzo mokre.
          • enut Re: zapach prania 03.12.04, 13:46
            Pralka ma 1000 obrotow, wiec rzeczy po wyjeciu nie sa mokre. Rozumiem, ze
            grubsze rzeczy moga zima nie wysychac do konca, ale jasne rzeczy o takiej samej
            grubosci, suszone w tym samym miejscu i tak samo "ciasno" rozwieszone nie maja
            tego zapaszku, a ciemne tak! Przeciez jak mam, np. bielizne taka sama, lecz w
            innych kolorach, to powinna tak samo schnac i pachniec. A niestety tak nie jest!
            • agnesp76 Re: zapach prania 03.12.04, 16:20
              Sprawdź, czy wszystkie ciemne rzeczy mają ten zapach. Z własnego doświadczenia
              wiem, ze niektóre barwniki (u mnie to był czarny w niektórych bluzkach i
              koszulkach) w połączeniu z potem w trakcie prania powodowały taki właśnie
              smrodek. I na to chyba się nic nie poradzi. Ja te rzeczy prałam po prostu
              oddzielnie po kilka razy. Może warto by zmienić proszek do tych ubrań.
    • fesolka Re: zapach prania 07.12.04, 10:28
      ja miałam ten problem przy praniu w żelach , kiedy piorę w proszkach dokolorów
      jaby się zmniejsza; niestety szczególnie zimą proszki gorzej się wypłukują -
      woda z sieci jest zimniejsza ! ma to znaczenie przy alergiach - a moje dzieci
      mają niestety na skórze problemy !
      na pewno jest to sprawa temepratury prania, ale też czegoś innego, dokłądnie
      nie wiadomo
      wśód ciemnych rzeczy wiele jest z dorosłych a dorośli niestety pod paszkami ...
      psikam w tych miejscach odplamiaczami na wodzie utlenionej typu ace delicate
      lub czymś w tym stylu - one niszczą bakterie które są odpowiedzialne za
      zapach....miejsce musi być b przewiewne - aby szybko schło !
      • enut Re: zapach prania 07.12.04, 13:47
        Dzieki dziewczyny.
        Te barwniki sa chyba podejrzane. Bo proszki rozne uzywam, temp. prania tez,
        jeasne rzeczy dorosli tez nosza i nie ma znaczenia grubosc danej rzeczy. Bede
        obserwowac...

        Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka