Witajcie
Jak powinna wygladac wizyta u psychiatry?
Ja po naprawde wielkim zalamaniu postanowilam udac sie do tego lekarza.I przyznam ze jestem lekko rozczarowana.Dlaczego?Otoz z miesiac temu bylam pierwszy raz i trafilam na lekarza faceta.Bylam panstwowo i wizyta trwala okolo pol godziny.Cala wizyte ryczac opowiadalam o swoich problemach jak koledze czy kolezance.Lekarz zadawal pytania udawal a moze nie udawal ze rozumie i stwierdzil depresje poczym zapisal lekki.Ja po tych lekach nie odrazu poczulam sie lepiej gereralnie wogole nie poczulam sie lepiej.Wiec je odstawilam.Po dwoch tygodniach udalam sie do innego psychiatry tym razem trafilam na kobiete.Zaproponowala mi psychoterapie ale powiedziala ze ma bardzo zabite terminy to ja jej na to ze moge umowic sie prywatnie i wlasnie dzis bylam na takim prywatnym seansie (nota bene 100zl kosztuje ta przyjemnosc).I tak samo opowiadalam jej troche chaotycznie o moich problemach .Ona sluchala od czasu do czasu zadajac jakies pytanie.Potem powiedziala ze czas sie skonczyl i ze jak zechce to sie mozemy umowic za tydzien.Zgodzilam sie .Wypisala mi recepte na pernazinum i na jakies inne leki nasenne i to wsio.
Czy tak to wlasnie wygladac powinno bo mi to srednio pomaga tak pogadac to ja sobie moge z przyjaciolka czy mama.
Dlatego pytam Was na czym polega wizyta u psychiatry badz psychologa??
pozdrawiam binka