Dodaj do ulubionych

o kradzieży literek

13.12.04, 01:10
Drogie Złodziejaszki!
Smutno mi, ze zabieracie z paczek literki. One są dla tych, co kupują
konkretne serki.
W ten sposób uczycie maluchy, ze można kraść, jak się czegoś chce.
dziś po raz kolejny miałam okazję zobaczyć rozczarowanego malca i jego proste
myslenie w pytaniu do swojej mamy:"to ja chyba też komuś zabiorę z innej
paczki!".
Niestety, nieuczciwość w drobnych sprawach rujnuje dziecięce wyobrazenia o
dobrych dorosłych.
szkoda.
kalpa
Obserwuj wątek
    • basia027 Re: o kradzieży literek 13.12.04, 02:20
      Racja.ostatnio tez kupiłam dzieciom 2 paczki danonek-w domu sie okazało ze nie
      było literek.Szkoda ze ten ktos kto to robi nie widział smutnej minki mojego
      syna który zbiera te literki.
      • monikadabr Re: o kradzieży literek 13.12.04, 08:11
        ja tez szukalam literek, bo kupowalam serki, niestety w tym smaku co chcialam
        znalezc nie bylo zadnej literki, wszystko pokradzione, wiec musialam wziasc z
        innej, ale serki kupilam,wiec to nie kradziez, ale tez niezreczna sytuacja
        • beata985 Re: o kradzieży literek 13.12.04, 10:09
          myślę ,że te apele nic nie dadzą niestety,są to ludzie ograniczeni,ale,życzę
          powodzenia
    • cesarus Re: o kradzieży literek 13.12.04, 11:18
      ja też już raz kupiłam bez i nie chcę więcej widzieć miny mojego dziecka jaką
      wtedy miał i dlatego teraz\ dokładnie sprawdzam co kupuję. niestety mogę tylko
      powiedzieć, że w sieci sklepów geant ciężko znaleźć jakąkolwiek literkę. czy to
      przypadek? Szkoda tylko, że firma danone nic z tym nie robi, bo sama
      zgłaszałam, że to przymocowanie nie jest najtrafniejsze, ale chyba nic sobie z
      tego nie robią, mimo że pani na info powiedziała, że wiedzą o tym bardzo
      dobrze, bo nie ja pierwsza zgłaszam. to przykre. cóż, życzę udanych łowów nam
      wszystkim
      pozdrawiam
      ania
      • nelka25 z czego są te literki??? 13.12.04, 12:20
        bo chyba ze złota skoro mamy piszą takie rozpaczliwe posty?
        W Realu były całe alfabety z magnesów po 7 zł.Kupujecie serki i zbieracie te
        magnesiki jakby za uzbieranie dawali po mercedesie?Czy warto?
        • justinka_27 Re: z czego są te literki??? 13.12.04, 12:43
          nelka25 napisała:

          > bo chyba ze złota skoro mamy piszą takie rozpaczliwe posty?
          > W Realu były całe alfabety z magnesów po 7 zł.Kupujecie serki i zbieracie te
          > magnesiki jakby za uzbieranie dawali po mercedesie?Czy warto?

          Jak dla mnie warto,bo co prawda mnie osobiście nie sprawia radochy
          kolekcjonowanie literek,ale moim dzieciom tak,a jakoś tak lubię kiedy są
          szczęśliwe.Dla nich to prawdziwa tragedia kiedy opakowanie jest bez magnesów,a
          ciężko się tłumaczy czterolatce,ze to tylko głupie literki.
          Natomiast zakup gotowego alfabetu to nie to samo co zbieranie,nie byłoby tej
          radości z każdej nowej literki,której jeszcze brakuje.
        • elmira_k Re: nelka 25 13.12.04, 13:57
          Gdyby były ze złota lub dawali by za nie mercedesa nie byłyby frajdą dla
          dziciaków.....i nie miałyby smutnych minek......
          Moja mała jeszcze nie rozumie o co chodzi z tymi literkami ale lubi się nimi
          bawić i przyklejać do futryny. A mnie dosłownie wku.....a złodziejstwo w
          sklepach nawet najdrobniejszej rzeczy.
          NIE KRADNIE SIĘ I JUŻ !!!!!
    • gosia.gabryel Re: kupujcie w sklepach osiedlowych 13.12.04, 13:02
      Moja soistra ma starsze dziecko które też zbiera literki. Rodzice robią duże
      zakupy raz w tygobniu w sieci Auchan i tam też często były pokradzione literki a
      są one motywacją dla małej Zuzi niejadka do zjedzenia serków dlatego siostra
      kupuje je teraz w sklepie przy bloku. Co prawda są trochę droższe ale literka
      zawsze jest.
    • umasumak Re: o kradzieży literek 13.12.04, 14:08
      Moja starsza córka nie zbiera literek, ale moja siedemnastomiesięczna Anielka
      bardzo lubi bawić się nimi przenosząc je z lodówki na zmywarkę i na odwrót. W
      zeszłym tygodniu niestety trafiły się nam "puste serki" i bardzo żal mi było
      córeczki, kiedy po rozpakowaniu opakowania rozłożyła rączki, a usteczka ułożyły
      się w podkówkę.
    • umargos Re: o kradzieży literek 13.12.04, 16:05
      My nie zbieramy, czyli jak się trafi to jest, a jak nie to nie. Ale też
      Weronika nie ma świadomości, że to z serków/deserków. Ma kolekcję magnesików
      Hugo na lodówce, które bardzo lubi, odklejać, przekladać, przeklejać itp., ale
      nie zna ich pochodzenia i póki co nie zamierzam jej uświadamiać. Kiedy nie wie,
      zakupienie/zjedzenie czegoś nie jest uzaleznione odobecności gadżetu...nawet
      jeżeli muszę ją przekonywać, żeby zjadła. Wszystkie inne "gadżety" leżą sobie i
      czekają, aż znudzi się tym co bawi ją aktualnie.
      Pozdrawiam
      Ula
    • akve Re: o kradzieży literek 14.12.04, 00:15
      Mój Jasiu (7 lat) płakał,gdy sie przekonał ,ze kupiliśmy danonki bez literek.
      I pytał "mamo, dlaczego źli ludzie zabrali mi literki?"
      Nie są ze złota, to magnesiki,a dzieci ciesza się, gdy je znajdują,a potem bawią
      sie i uczą.
      Dobry pomysł firmy, szkoda ,ze nawet to można ukraść sad
      • hratli Re: o kradzieży literek 14.12.04, 11:11
        wiecie - "kradziez" literke tez mi sie nie podoba - coz nie zaradzimy temu. ale
        nie rozumiem jednej rzeczy. przeciez jak kupujecie, to mozna zajrzec do srodka,
        nie trzeba zadnego silowania sie - na 1 rzut oka widac, czy te literki sa czy
        nie. wiec nie kupujcie pustych opakowan. czy to jest jakis problem. akve???
        skoro twoj synek tak to przezywa, czy nie lepiej zajrzec do srodka ;///
        • akve Re: o kradzieży literek 14.12.04, 23:23
          hratli,
          ja za pierwszym razem taka głupia i naiwna byłam ,ze nie sprawdziłam czy są
          literki w serkach sad
          Teraz to ja taka głupia i naiwna nie jestem smile Spedziłam ostatnio sporo czasu
          szukając w Tesco JAKIEGOKOLWIEK opakowania Z literkami.Obsługa powiedziała:
          "pani,tam nic juz nie ma".
          Były literki w 3 opakowaniach.
          Pozdrawiam
          Ewa
    • agnes123 Re: o kradzieży literek 14.12.04, 11:38
      To jest zwykle chamstwo!!!!!!Robilam wczoraj zakupy w realu i zadnej paczce nie
      znalazlam literek!!!!!Och......
    • mama007 sprawdzajcie!! :) 15.12.04, 00:03
      ja potrafię stać w sklepie i ze 20 minut i szukać w której są paczce smile i
      uważam, że to bardziej uczciwe niż zabranie po prostu literek z innej
      paczki smile) a jak nie znajdę to kupuję w osiedlowym. 1zł w tę czy w tę to nie
      majątek, a warto dla zasad...
      pozdrawiam
    • tea_tree pytajcie hostess, serio 15.12.04, 00:57
      dziewczyny zwróćcie uwagę czy na stoiskach z serkami nie ma jakichś hostess
      danego marketu albo Danona.
      Ja ostatnio przeszukiwałam pudełka w poszukiwaniu literek i podeszła do mnie
      hostessa, która miała te literki, bo kazali jej wyjąć z opakowań i dawać
      klientom, którzy kupują. Zdarzyło mi się to zarówno w Geancie jak i Carrefourze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka