katjuszka2
27.12.04, 19:04
W ramach strajku nie myłam wanny przez poł roku(wiem że to
obrzydliwe)-myślałam że mąż się ruszy.Oczywiście nic z tego nie wyszło i przed
świętami musiałam ją sama wyszorować.Mężus przychodzi z pracy whodzi do
łazienki, za moment wychodzi i mówi hmmm mamy nową wannę?Dlaczego nie
skonsultowalas się ze mną?(zły jak osa)Ja-hę jaka nowa wanna?On-normalnie
kupiłaś nową wannę i nic mi nie powiedziałaś!! Ja skąd ci to przyszło do
głowy?On tamta była żółta a ta jest biała buahahahah ludzie buahaha