Dodaj do ulubionych

Buahahahahah

27.12.04, 19:04
W ramach strajku nie myłam wanny przez poł roku(wiem że to
obrzydliwe)-myślałam że mąż się ruszy.Oczywiście nic z tego nie wyszło i przed
świętami musiałam ją sama wyszorować.Mężus przychodzi z pracy whodzi do
łazienki, za moment wychodzi i mówi hmmm mamy nową wannę?Dlaczego nie
skonsultowalas się ze mną?(zły jak osa)Ja-hę jaka nowa wanna?On-normalnie
kupiłaś nową wannę i nic mi nie powiedziałaś!! Ja skąd ci to przyszło do
głowy?On tamta była żółta a ta jest biała buahahahah ludzie buahaha
Obserwuj wątek
    • magda1711 Re: Buahahahahah 27.12.04, 19:27
      Oj rzeczywiście wieeeeeeelgachneeee buhahahahahahahasmile)))))))))))
      No coż ,faceci już tak mają...U mnie zapewne byłoby podobniesmile))
    • gagunia Re: Buahahahahah 27.12.04, 20:17
      smile))))))))))))))
    • pola777 Re: Buahahahahah 27.12.04, 20:39
      fuj
    • moofka Re: Buahahahahah 27.12.04, 20:56
      miałam kiedyś znajomego, który miał w domu wannę ... zakurzoną
      zastanawiałam sie jak to sie robi, żeby wannę zakurzyć
      ile czasu trzeba nie uzywać, żeby kurzem sie pokryła smile


    • donatta rzeczywiście zabawne... 27.12.04, 21:02
      na złość mamie uszy sobie odmrożę...
      Miło było się kąpać/brać prysznic w takim syfie?
      • fiszerowa Re: rzeczywiście zabawne... 28.12.04, 13:41
        A coz to za komentarz?
        A moze dziewcze ma oprocz wanny jeszcze natrysk i tylko z niego korzysta? I w
        tej sytuacji rozumiem ja, ze nie dotykala sie do wanny. U mnie na przyklad jest
        odwrotnie. Mam wanne i natrysk i korzystam tylko z wanny, nawet poranny
        prysznic biore w wannie. Nie umiem inaczej i juz. Poniewaz mam dwie lazienki i
        kabina jest w tej dla gosci chodze tam sporadycznie. O awarii prysznica i
        koniecznosci zakupu nowego dowiedzialam sie od pani, ktora sprzata. Gdyby nie
        ona moj brodzik tez bylby caly zakurzony, jak u kumpla mojej przedmowczyni wink

        pozdrawiam wszystkie "czyscioszki"
        Fiszerowa

        A swoja droga Katjuszka, ale masz spostrzegawczego meza wink)))
        • katjuszka2 Re: rzeczywiście zabawne... 28.12.04, 14:37
          Fiszerowa jesteś jedną z najmądrzejszych "forumowych" osób jakie znam i jedną z
          najbardziej życzliwych dla innych.Pozdrawiam serdecznie
          • fiszerowa ... 28.12.04, 15:26
            ... i w pasach cala skromnie spuscila oczeta ...

            dzieki, bardzo mi milo wink))
            jeszcze raz pozdrawiam

            Fiszerowa
            • irazone Re: ... 28.12.04, 15:48
              pomysł przedni smile))
        • mharrison Re: rzeczywiście zabawne... 29.12.04, 10:16
          fiszerowa moja droga,
          niestety nie mogę się zgodzić tym razem z jedną z najfajniejszych mam na forum:-
          ). Jako posiadaczkasmile zarówno wanny jak i prysznica, nie wyobrażam sobie, by
          jedno z tych "urządzeń" nie zaznało szorowania choćby przez tydzień nawet w
          celach dydaktycznychsmile

          Czyścioszka umiarkowana
    • ankasza Re: Buahahahahah 27.12.04, 21:08
      A nie mogłaś po prostu mu powiedzieć,żeby umył tę wannę?Mój też się raczej sam
      nie domyśla.Kiedy czegoś chcę,to mówię i albo robi albo nie.I wtedy w ramach
      protestu coś kombinuję wink
      Pozdrawiam
      • awe8 Re: Buahahahahah 27.12.04, 21:14
        BUHAHAHA ja bym wzieła kasę za nową wannesmile) i to z nizle zapkragloną smilemiała
        bym aby opłacić kogoś do spzątania łazienki ,choć nie koniecznie wszystko bym
        na to przeznaczyławink a brałabym prysznic czy kąpiel u mamysmile)(Ty zapewnw też
        tak robiłaś)
        • beata985 Re: Buahahahahah 28.12.04, 12:24
          niezłe smile))
          mój by umył i bez mówienia
          co do używania wanny tez na palcach mogę policzyć.....i już mówie dlaczego.otóz
          mając w domu 3 i 7 latków natychmiast to oni zamiast mnie znależli by sie w
          niej:-0,więc pozostaje prysznic.no ale dzisiaj jestam siama wiec zaraz puszczam
          wodę
          • rhynox Re: Buahahahahah 28.12.04, 13:30
            mój mąż stwierdził pewnego dnia, że bez sensu myć kabinę od prysznica, bo ona
            się SAMA MYJE przy kazdym myciu się!!! wyprostowałam go już i myje sam.
            stwierdził, że jednak jest różnica
            • anusiamilusia Re: Buahahahahah 28.12.04, 19:01
              Ja też prowadziłam z męzem wojnę ale o kabinę, niestety przegrałam sromotnie po
              1,5 miesiąca. Nie byłam w stanie spokojnie się umyć patrząc na ten syf. Faceci
              są niemożliwi.....
    • mradford Re: Buahahahahah 29.12.04, 02:23
      ja z innej beczki.Kupilismy ostatnio nowy dom,tzn nie nowy ale dla nas nowy.
      Poprzedni wlasciciel widocznie nie rozumial idei czyszczenia wanny ani
      prysznica.Plytki sa tak zolte i zalepione ze az mnie odrzuca.Nie moge niczym
      tego domyc,wylalam pol butelki Domestosa i nic.
      bleeee,chyba zrobie remont!!!!!
    • nanuk24 Re: Buahahahahah 29.12.04, 06:52
      He, he, moj maz, na szczescie, zanim wejdzie do jakiejkolwiek wanny, to ja
      dobrze obejrzy. Jesli jest brudna, bierze sie za szorowaniesmile Gorzej, jak jest
      w gosciach a wanna brudna...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka