Dodaj do ulubionych

co tu się dzieje?

13.01.05, 22:49
Mam internet od 2 miesięcy i często zaglądam sobie na forum edziecko,
zazwyczaj w roli obserwatora. Ostatnio nie było mnie kilkanascie dni i
dzisiaj jestem zszokowana tym co się dzieje na emamie - jakieś kłótnie
złośliwości i wyśmiewania. Do tej pory uważałam, że mogę podzielić się z
forumowiczkami swoimi problemami i radościami, poprosić o radę, wyżalić się,
uzyskać pocieszenie i wsparcie, ale po przeczytaniu niektórych wypowiedzi
normalnie boję się zabrać głos. Myślałam, że wypiję kawkę i poczytam co tam u
Was słychać, ale wypowiedzi i złosliwości niektórych emam są nie do
przyjęcia. Przykro mi, że tak popsuła się atmosfera. Pozdrawiam i życzę w
Nowym Roku więcej życzliwości i dobrego humoru. K
Obserwuj wątek
    • akseinga Re: co tu się dzieje? 13.01.05, 22:56
      Też jestem od niedawna. Faktycznie atmosfera dzisiaj jest nieprzyjemna, ale nie
      można osądzać wszystkich mam jednakowo jest tutaj wiele ciepłych, sympatycznych
      dziewczyn na których dobre i mądre słowo można liczyć.Wszędzie są ludzie i
      ludziska. Grunt to nie dać się wciągnąć w przepychanki słowne na forum bo
      przecież zaglądamy tu, aby przyjemnie spędzić wolny czas a nie żeby wdawać się
      w kłótnie i pyskówki.
      Pozdrawiam
    • g_kasia Re: co tu się dzieje? 13.01.05, 22:58
      Kasiu nie przejmuj się ... fora mają to do siebie, ze czasem wyłazi nasze
      gorsze ja, podogryzamy sobie lekko i znowu wracamy do normalności smile miłe to
      nie jest... ale przynajmniej nie oszukujemy się... i oczyszcza się atmosfera...
      to przychodzi falami i tak jak nagle się pojawia - nagle znika i wszystko jest
      po dawnemu...
      Pozdrowienia
      Kasia
    • kokolores Re: co tu się dzieje? 13.01.05, 22:59
      Sodom i Gomora!!
      Ale przynajmniej nie jest nudno!Ja tez wiecej czytam niz pisze i niezle zrywam
      boki z niektorych wypocin!
      Pozdr.
    • mayessa Re: co tu się dzieje? 13.01.05, 23:23
      A ja mam dosc i niektóre watki po prostu omijam bo ile mozna czytac wymiane
      zdan miedzy niektórymi-ciagle tymi samymi-osobami???
    • ariana1 Re: co tu się dzieje? 13.01.05, 23:32
      To wszystko wyjaśnia,że masz internet od 2 m-cy. W takim razie ominęła cię
      wątpliwa przyjemność śledzenia występów joasik25 na forum: upublicznianie
      prywatnych rozmów, obrzucanie błotem niektórych forumowiczek a następnie
      słodzenie im ,zmiana ników, rozmawianie sama se sobą i wreszcie wpadka z
      fałszywym nikiem. I zdaje się obecnie ,że to jeszcze nie wszystko na co ją stać.
      • laskosia Re: co tu się dzieje? 13.01.05, 23:59
        ja tylko w tak "gorących" okresach współczuję moderatorkom- ogarnięcie tego co
        się tu dzieje z pewnością jest męczące bo ile można czytać o tym jak się
        kobitki błotem obrzucają, albo piszą ciągle nowe posty, które tak na prawdę nie
        przedstawiają żadnych wartości i są nudne do bólu... najlepiej omijać, nie
        wdawać się w dyskusję...
        pozdrawiam Kasia smile
      • sakada Re: co tu się dzieje? 14.01.05, 22:21
        Masz sporo racji. Tylko niestety to było dawno i mało kto o tym pamięta. Ja
        podobnie jak Ty nadal pamiętam.

        Pozdrawiam
    • mamma-kasia Re: co tu się dzieje? 14.01.05, 22:19
      Dzięki Dziewczyny. Dzisiaj mam lepszy nastrój i wielką nadzieję, że wszystko
      będzie ok. Oczywiście wiem, że wśród Was jest zdecydowana wiekszość
      sympatycznych i życzliwych emam, a te złośliwe to wyjątki. Trochę się wczoraj
      zdenerwowałam po przeczytaniu niektórych wypowiedzi i stad mój post. Tak
      właściwie to przykro mi się zrobiło, że może zdarzyć się sytuacja, że będę
      oczekiwała rady i wsparcia, a otrzymam złośliwe i wredne uwagi. Mam nadzieję,
      że martwiłam się na zapas i nie będzie tak źle. Jeszcze raz pozdrowionka Kaśka
      • iwcia75 Re: co tu się dzieje? 15.01.05, 10:44
        zdecydowana wiekszosc tutaj oraz na "ciaza i porod" (na tych 2 forach bywam) to
        osoby zyczliwe. oczywiscie kazdemu zdarza sie palnac glupstwo, zezloscic sie
        czy poklocic,ale to zwykle jednorazawe sprawy (poza niektorymi wyjatkami
        stosujacymi chwyty ponizej pasa)
    • inguna2 Re: co tu się dzieje? 15.01.05, 12:37
      ja zauwazylam to samo!bylo fajnie a teraz wciaz zlosliwosci,klotnie itp
    • kingaolsz Re: co tu się dzieje? 15.01.05, 12:44
      Jak juz ktos napisal, takie "akcje" przychodza falami. Z reguly ta atmosfera
      pojawia sie wraz z przybyciem pewnych osob i tyle. One naburza, naburza a potem
      znikaja i po paru miesiacach wracaja i jest od nowa. Jedyny sposob, to to
      przemilczec i przeczekac, tyle. Niedlugo sie uspokoi i znow bedzie normalnie (
      na jakis czas wink))))

      Pozdrawiam
      Kinga
      • mayessa Re: co tu się dzieje? 15.01.05, 12:55
        Ale przeciez to my same nakrecamy te watki. A przeciez najlepiej widzac "strefe
        niebezpieczna" nie dopisywac sie i watek umrze smiercia "niewpisowa"
        • kingaolsz Re: co tu się dzieje? 15.01.05, 13:04
          Ja sie nie dopisywalam, ten watek jest pierwszym w jakim wzielam udzial. Przy
          poprzednich takich akcjach sie odzywalam, ale teraz wiem, ze to nie ma sensu.
          Poprostu na watki czy posty takich "burzacych forumowy spokoj" osob nie
          odpowiadac. Jakby ich nie bylo.
          Dziewczyny! Szkoda nerwow smile Usmiechnijcie sie smile)))))))

          Kinga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka