Dodaj do ulubionych

wczasy pod gruszą

01.03.05, 16:09
Korzystałyscie z wczasów pod gruszą? Jakie formalności musze załatwić aby
skorzystać z wczasów pod gruszą.
Właśnie się dowieedziałam,ze w mojej firmie jest taka mozliwośc ale niestety
nikt nie potrafi mi wytłumaczyc co trzeba zrobic aby skorzystać z wczasów pod
gruszą.Regulamin GŚZFŚS mówi tylko,że jest taka możliwość.Moze któras z Was
podpowie mi co powinnam zrobić.
Z góry dziękuję
Obserwuj wątek
    • allija Re: wczasy pod gruszą 02.03.05, 00:31
      Idż do swojego działu socjalnego i tam panie /na ogół niechętne, ostrzegam/
      wszystko ci powiedzą. Każda firma ma swoje indywidualne rozwiązania regulowane
      właśnie tym regulaminem więc trudno cos radzić. U nas np. są dwie opcje. Jedna
      to taka, że wyjeżdżasz na wczasy a potem wracasz z rachunkami /imiennymi/ i
      przedkładasz je w swoim dziale socjalnym /w jakimś nieprzekraczalnym terminie,
      u nas 2 tygodnie/. Oni tam cos wyliczają i przy kolejnej pensji zwracają część
      kosztów.
      Druga opcja, prostsza i większość u nas z niej korzysta to taka, że po urlopie
      nie krótszym niz 10 dni należy złożyć w dziale socjalnym wypełniony
      wniosek /wcześniej pobrany z tegoż działu/. Wpisuje sie się w nim tylko swoje
      dane, dane twojej rodziny, która korzystała z tej formy wypoczynku /mąż,
      dzieci/ i poświadczone w kadrach urlopy twój i męża. Po miesiącu, dwóch
      dostajesz przy pensji pieniądze za ten wypoczynek wyliczony wg jakiejś tam
      tabeli /zależy od zarobków/. I tu także nie można przekroczyć 2 tygodni od
      urlopu przy składaniu wniosku.
      Dowiedz sie bo gra warta świeczki, tym bardziej, że u nas dzieciom należy się
      taki zwrot pieniędzy 2 razy w roku /za ferie zimowe i wakacje/.
      • kama90 Re: wczasy pod gruszą 02.03.05, 08:37
        Aliija dziekuje za odpowiedź.Własnie o to chodzi,ze panie z działu socjalnego
        udzielają b. niechetnie informacji a właściwie nie udzielaja ich wcale. Na
        dodatek pracuje w filii mojej firmy i mogę porozumiewac sie z owymi paniami
        jedynie telefonicznie. To bardzo utrudnia uzyskanie pożądanych
        informacji.Wszystko owjane tajemnicą.Wkurza mnie to bo mam prawo do skorzytania
        z tego jak kazdy inny pracownik.Ale chyba musze je bardziej przycisnąć.
        Jak bys mogła mi jeszce napisać jaki część kosztów zwracają u Was w % i czy mąż
        pracujacy w innej firmie moze także u siebie skorzystać z wczasów po gruszą.
        • martucha1 Re: wczasy pod gruszą 02.03.05, 10:01
          Uwielbiam takie paniusie sad
          Ja z kadrowymi i ta cala reszta (bo u nas administracja ogromna)radze sobie w
          ten sposob, ze wysylam maila z pytaniem do wiadmosci mojej szefowej.
          Musza odpowiedziec a jak cos przemilcza lub pomyla to mam "podkladke"
          zycze wytrwalosci
          Marta
          • kama90 Re: wczasy pod gruszą 02.03.05, 11:13
            świetny pomysł, sama nie wiem dlaczego na to nie wpadłam.Po co ja się produkuję
            przez telefon.Chyba odpowiedzą na maila. Chyba,ze nie zdążą do wakacjismile
        • allija Re: wczasy pod gruszą 03.03.05, 00:40
          No, właśnie, ja też przez pierwsze lata nie korzystałam z tej formy bo nic o
          tym nie wiedziałam. Zakład pracy nie jest specjalnie prędki do wypłacania
          takich świadczeń, bo wiadomo, jak więcej pieniędzy zostanie w kasie to mogą
          wydać na coś innego. Ale takie dofinasowanie należy sie każdemu więc żadnej
          łaski nie robią.
          Jeśli chodzi o wysokość tych kwot to naprawdę zależy co mówi o tym regulamin w
          twojej pracy. U nas jest tabela, w której mieści się dochód na osobę w rodzinie
          tzn. sumuje się zarobki twoje i męża, i dzieli przez wszystkie osoby w
          rodzinie, a więc i dzieci także. Ja mieszczę się w przedziale 1000-2000 zł na
          osobę i dostaje dofinansowanie 300 zł/osobę. Nie wiem jaki to dokładnie % bo
          dzieci są liczone jakos inaczej, za zimowy (drugi raz w roku) wypoczynek
          2 dzieci dostaję jakieś 750 zł. A więc za cały rok dla mnie to wychodzi jakieś
          2000 zł. Nie jest to mało.
          Jeśli zaś chodzi o męża to tez może dostać takie dofinansowanie jeśli u niego w
          pracy taka forma istnieje. Mój mąż pracuje w (dużej) prywatnej firmie ale
          niczego takiego tam nie ma.
          Zycze wytrwałości.
    • abi28 Re: wczasy pod gruszą 02.03.05, 11:58
      Hej.
      Żeby dostać wczasy pod gruszą trzeba mieć podpisany urlop na 10 dni
      kalendarzowych "jednym ciągiem" czyli dwa tyg. urlopu.
      Potem jest taki formularz (w finansowym u Ciebie napewno mają) i oddać do
      finanowego. W przeiągu tygodnia powinni Ci zapłacić kasę. Pa.
    • agata_to_ja Re: wczasy pod gruszą 02.03.05, 12:30
      Przybliżcie temat, proszę. czy to znaczy, że w każdej firmie są jakieś dopłaty
      do wczasów? I dlaczego "pod gruszą"? Ja pracuję w koncernie międzynarodowym i
      nie słyszałam, abym miała jakieś prawa do refinansowania wczasów
      • abi28 Re: wczasy pod gruszą 02.03.05, 12:35
        Do Agaty.
        Nie nie wkażdej firmie są wczasy pod gruszą, ale jwszcze w niektórych bywają.
        Musisz spytać czy w Twojej firmie są. Oby były bo to fajna sprawa.
    • 18lipiec Re: wczasy pod gruszą 02.03.05, 12:33
      Zwyczajnie składasz podanie. U mnie zajmowała sie tym babka od spr.socjalnych.
      Tylko postaraj się złożyć to jakieś 2 tyg. przed urlopem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka