ptak_kiwi
29.03.05, 12:53
Moje znajome małżenstwo ma problem,okazało sie ,że dzieje sie tam bardzo
żle,bardzo.K pije ale nie jakoś nałogowo ale dewa piwa dziennie ,a czasem
troche wódki.B ma tego dośc i często mówiła,że ma tego dość.Ostatnio sie
strasznie pokłócili,wiec przenocował w moim domu ( w końcu to nasz dobry
przyjaciel).Mąz rozmawił z nim bardzo długo,żeby przestał pic to będzie
lepiej.No i on pękł i sie rozpłakał.Wyznał że ona go bije.TAk ciężko to sobie
wyobrazić ale to prawda.B jest wysoka dośc dobrze zbudowana on jest tego
samego wzrostu i chudy.Powiedzia że jej nie oddał nigdy bo dla niego będzie
to coś strasznego i osiągnięcie dna.Teraz widze że wiele rzeczy sie nakłada
na siebie,dziecko boi o ojca i jak ona jest na cś zła to biegnie i przytula
go.W sumie on ją bardzo kocha,ale chyba już nie daje rady znosić tego
poniewierania.Jak moge im pomóc co zrobić. Prosze pomocy,bo bardzo lubie ich
oboje,no i boje sie ,że może dojśc do tragedii.