p_swiat Re: Mały - duży problem 11.04.05, 23:06 Sorki poleciało za szybko. Moja szwagierka zaproponowała mi, że weźmie moją córcię na 3 dni. Mam akurat jeszcze wymiane okna, mały remont. Problem jest taki, że Zuzia raz została z moimi rodzicami i w nocy był płacz za mną (kosmar) prawie wracałabym do domu gdyby nie fakt, że byłam 200 km od mojego domu i do tego po 2 drinkach. Teraz chcą jechac 50 km od miasta i do znajomej która ma 2 dzieci jedno w jej wieku, ale boje się strasznie co to będzie jak sie przebudzi i zaczną się chece?! Bardzo by mi ten wyjazd córci ułatwił sprawę remontową - unikła by tego kurzu itp, ale boję się jak będzie moja przylepka bez mamy Co poradzić szwagierce?, choć ona sie nie boi. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa216 Re: Mały - duży problem 11.04.05, 23:47 A ile ma Twoja córcia? Trudno coś doradzić. Mój synek ma 18 miesięcy i zostaje czasem na noc u babci ale on za mną nie płacze. Gdyby było inaczej to pewnie skończyłoby się na jednym razie;-( Odpowiedz Link Zgłoś
mka16 Re: Mały - duży problem 12.04.05, 03:59 No nie wiem, jak nie sprobujesz to sie nie przekonasz, a moze nie bedzie tak zle? Odpowiedz Link Zgłoś
p_swiat Re: Mały - duży problem 12.04.05, 11:08 Córcia ma 2,5 roku. Nie było okazji by ją u babci zostawaić zreszta rodzice moi mieszkają narazie w malutkim mieszkanku, a teście daleko i właśnie moja przylepka nie może rozstać sie z mamąMam nadzieje, ze bedzie ok podjeliśmy decyzje z mężem że pojedzie niech sie dzieje wola Boska - najwyżej bedziemy po nią jechać Odpowiedz Link Zgłoś