anka1
27.04.05, 08:41
Artykul w dzisiejszej Rzeczpospolitej :
MOBBING Matka prześladowana przez szefa
Oddać dziecko za pracę
W sobotę Agnieszka urodziła syna. Chciała oddać go do domu dziecka, bo w
poniedziałek musiała iść do pracy. Bała się szefa
Agnieszka Rzepkowska z synem Dominikiem
(c) MARIAN ZUBRZYCKI
Agnieszka Rzepkowska samotnie wychowuje trójkę dzieci. Przez dziewięć lat
pracowała w Biurze Rachunkowym Debet w Łodzi. Nie miała konfliktu z szefem. W
ostatnich dwóch latach właściciel Debetu wpadł jednak w biznesowe kłopoty.
Stał się niecierpliwy, zaczął grozić Agnieszce. O tym, że powinna szukać
nowej pracy, słyszała, nawet gdy przychodziła do biura w zaawansowanej ciąży.
W grudniu ubiegłego roku, kilka dni przed porodem, kolejne upokorzenie: po
ogłoszeniu w gazecie do biura wydzwaniały kandydatki, pytając o jej pracę.
Agnieszka Rzepkowska: - Odbierałam te telefony. Wpadłam w depresję.
Krzyczałam na dzieci, płakałam. Dominik urodził się w sobotę, 11 grudnia.
Następnego dnia dr Grażyna Dec zanotowała w karcie szpitalnej
Agnieszki: "Wypisana do domu na własną prośbę, wbrew zaleceniom lekarskim, w
drugiej dobie po porodzie". Dominik został w szpitalu. W poniedziałek
Agnieszka poszła do pracy.
- Byłam w szoku, zdesperowana. Czułam, że nie mam wyjścia - tłumaczy. - Przed
porodem słyszałam od szefa, że jeśli nie przyjdę, zwolni mnie.
Kilkanaście dni po porodzie Agnieszka zadzwoniła do Domu Dziecka na ul.
Drużynowej w Łodzi. - Była w depresji: strzępek nerwów, mówiła przez łzy -
wspomina dyrektor Domu Anna Stasiak. - Postanowiła oddać nam Dominika, żeby
nie stracić pracy.
Psychologom udało się przekonać kobietę, żeby zabrała dziecko ze szpitala do
domu. W kwietniu Agnieszka została zwolniona.
- To szokujące - mówi Paweł Jaros, rzecznik praw dziecka. - Tej kobiecie
zabrakło wsparcia prawnika. Jak bezwzględny musiał być jej szef, żeby zmusić
ją do pracy tuż po porodzie?
BŁAŻEJ TORAŃSKI
------------------------------------------------------------------------------
--
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050427/kraj/kraj_a_2.html
wieje groza !
a potem sie wszyscy dziwia ze w Polsce jest niski przyrost demograficzny.
jesli tak sie traktuje kobiety w ciazy i matki to ja sie dziwie ze ogole
jeszcze rodza sie u nas dzieci !