monia1973
06.05.05, 17:15
Witam. Jestem matką prawie 6 tyg. mkaluszka. Jest zdrowy, ja jestem zdrowa,
mam tylko trochę kłopotów z piersiami i jestem teraz na karmieniu mieszanym,
wróciłam do sylwetki przed porodem, mam kochającego męża, a jednak dzisiaj
zaczyna mnie "trząść". Chce mi się beczeć, jak mały nie chce spać i ryczy mam
go dosyć, nie mogę zasnąć, bo mam uczucie niepokoju, nagle cała sytuacja
zaczyna mnie przerażać, że dziecko, że to już do końca życia itp. Czy to
początek depresji poporodowej czy coś innego? Czy też tak miałyście? A jeżeli
tak to jak dałyście sobie z tym radę? Czy udać się od razu do lekarza? Błagam
o wsparcie!!!
Monia