Dodaj do ulubionych

Depresja???

06.05.05, 17:15
Witam. Jestem matką prawie 6 tyg. mkaluszka. Jest zdrowy, ja jestem zdrowa,
mam tylko trochę kłopotów z piersiami i jestem teraz na karmieniu mieszanym,
wróciłam do sylwetki przed porodem, mam kochającego męża, a jednak dzisiaj
zaczyna mnie "trząść". Chce mi się beczeć, jak mały nie chce spać i ryczy mam
go dosyć, nie mogę zasnąć, bo mam uczucie niepokoju, nagle cała sytuacja
zaczyna mnie przerażać, że dziecko, że to już do końca życia itp. Czy to
początek depresji poporodowej czy coś innego? Czy też tak miałyście? A jeżeli
tak to jak dałyście sobie z tym radę? Czy udać się od razu do lekarza? Błagam
o wsparcie!!!
Monia
Obserwuj wątek
    • nchyb Re: Depresja??? 06.05.05, 17:19
      DStawiałabym na huśtawkę hormonalną. Dwa razy byłam w ciąży i dwa razy po
      porodzie tak miałam. Samo przeszło. Pozdrawiam cieplutko smile
      • fioolka Re: Depresja??? 06.05.05, 17:29
        To co przezywasz jest zupełną normą ,miliony kobiet popada w takie własnie
        stany emocjonalne po urodzeniu dziecka, ma na to wpływ nowa sytuacja ktora
        zapewne Cie przerasta a bezustanna 24 godzinna opieka nad noworodkiem wykancza
        fizycznie i psychicznie , zadbaj teraz przedewszystkim o wypoczynek o swoje
        dobre samopoczucie to najtrudniejszy etap ale pozniej wszytko sie unormuje
        zobaczyszsmile
    • kosheen4 Re: Depresja??? 06.05.05, 17:21
      o tym, że to pewnie depresja poporodowa, pewnie powiedzą ci mamy, miały dzieci i
      przechodziły smile i jak sobie z tym radzić pewnie też powiedzą.
      a ja od siebie (bezdzieciata) mogę dodać: jeśli potrwa to zbyt długo, to zasuwaj
      do lekarza. nie do psychologa, ale do psychiatry - nie piszę broń Boże żeby
      straszyć, ale jeśli "baby-blues" miałby przerodzić się w depresję, to lepiej do
      niego walnąć z grubej rury. ktoś może mieć inny pogląd na tą sprawę, ale mi
      chyba życie uratowała pani doktor, zapisując w pewnym momencie antydepresanty
      (odpowiedniki kontrowersyjnego nieco prozaku).
      nie wiem, czy to rada dla każdego, więc nie twierdzę że to będzie cudowna
      drakiew na wszystkie dolegliwosci, ale dzielę się doświadczeniem własnym.
      trzymaj się cieplutko z maluszkiem smile i oby minęły złe nastroje.
    • mamma9 Re: Depresja??? 06.05.05, 17:30
      witam cie,jesli jestes z Warszawy to udaj sie do poradni Poczatek albo poszukaj
      w internecie info(np.na www.latona.pl).
      pozdrawiam(mam nadzieje ze to jednak nie depresja !)
      • kkatie Re: Depresja??? 06.05.05, 17:48
        to normalne zachowanie po porodzie. naprawde. ja tez tak mialam, balam sie
        zostac z malym sama, ten nawal obowiazkow, itp.
        przeszlo z czasem, jak wprawilam sie w opiece, teraz uwielbiam siedziec z
        synkiem w domku.
        i jeszcze jedno: gdyby to nie przechodzilo to kobiety zapewne nie decydowalyby
        sie na kolejne dzieci.
        a to naprawde chwilowe, ja osobiscie juz bardzo chcialabym miec drugie dziecko
        i nie moge sie doczekac. a to dopiero bedzie jazda, bo moj synek ma dopiero 9
        mcy wink
        pozdrawiam i glowa do gory
        • asiaasia1 Re: Depresja??? 06.05.05, 17:50
          To pewnie baby blues . Samo przejdzie smile
          • julinek11 Re: Depresja??? 06.05.05, 21:03
            Tak jak napisały poprzedniczki- to normalny objaw w nowej sytuacji, która jakby
            zaczyna cię przerastać...
            Nie wiem jaka jest twoja sytuacja ale mi bardzo pomogły obydwie mamy, czyli
            babcie małej które przez pierwsze pół roku przychodziły na zmianę codziennie
            żeby mnie trochę odciążyć bo mąż wracał z pracy o 18.00.ż perspektywy czasu
            wiem że to mi pomogło chociaż pamiętam że na początku kiedy mała tylko jadła i
            spała denerwowały mnie te ich nieustanne pielgrzymki, ale szybko zmieniłam
            zdanie. Też miała problemy z piersiami, karmić przestałam po 4 miesiącach a ile
            miałam problemów z doborem mieszanki mlecznej to nie wspomnę. Jestem pełna
            podziwu dla małej że tak to wszystko znosiła.
            Ja tłumaczyłam sobie że to przecież sytuacja przejściowa, że szybko minie, i
            jeszcze jak już było mi naprawdę ciężko to myślałam o np tych mamach które są
            ze swoimi pociechami w CZD lub na onkologii i od razu mówiłam do siebie jaka
            jestem durna. Mam śliczną zdrową córeczkę i powinnam się cieszyć a nie użalać
            nad sobą.
            Na prawdę to przejściowe i minie z czasem.
    • leksheygyatso Re: Depresja-POMOC - INFO 07.05.05, 09:06
      WITAM,

      ad vocem wykluczenia hipotezy o depresji poporodowej polecam:

      Fundację "Rodzić po ludzku", która uruchomiła pierwszą polską
      poradnię
      pomagająca
      kobietom cierpiącym na depresję poporodową.
      Telefon wsparcia (0 22) 628 11 91 czynny w poniedziałki, środy i
      piątki w godz.
      10.00-12.00.

      ARTYKUŁ NA TEMAT DEPRESJI POPORODOWEJ
      www.kobiety.com/podstrony/19/latona6.html

      Stowarzyszenie na rzecz Niezależnych Inicjatyw Rodzinnych "LATONA"
      Beata Banasiak - Parzych
      Przewodnicząca Zarządu

      ul. Powstańców Śląskich 9
      01- 381 Warszawa
      tel./fax (0 22) 664 76 86, 0-602 72 63 87
      e-mail:latona2001@go2.pl

      Polecam też bardzo dobry:
      Antydepresyjny Telefon Zaufania Fundacji ITAKA
      (22) 654 40 41
      W poniedziałki i czwartki w godz. 17-20 pod tym telefonem
      dyżurują lekarze psychiatrzy.

      opis sympotmów depresji na stronie ITAKA
      www.leczdepresje.pl/main.php?S= leczdepresje&L=pol&T=symptoms

      Jeśli masz jakieś problemy czy wątpliwości...
      Psychiatra chętnie odpowie na pytania.
      adres psychiatra@leczdepresje.pl

      Polecam też do ew anonimowej konsultacji:
      Ogólnopolska Infolinia Psychiatryczna

      0-800 600 700 (pt.-nd. 16-22)

      serdecznie pozdrawiam
      OM MANI PEME HUNG
      NAMO BODHISATTWA KSITIGARBHA
      lekshey


      • ledzeppelin3 Re: Depresja-POMOC - INFO 07.05.05, 09:41
        Cześć, miałam dokładnie to samo, stopniowo samo przechodziło, naprawdę dobrze i
        pewnie siebie poczułam się po pięciu miechach.
    • monia1973 Re: Depresja??? 07.05.05, 15:23
      Dzięki dziewczyny za wszystkie miłe słowa. Piję melisę codziennie i po południu
      już jest jako tako. Cały czas mówię sobie jakie mam szczęście i chyba
      jakoś "ujadę" do przodusmile))). Odezwę się wkrótce.
      Duże buziaki
      Monia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka