tygrysiaczek2
15.05.05, 21:02
To co się ostatnimi laty dzieje w naszym kraju to mnie zastanawia. Jak matka
może zabić swoje dziecko, które nosiła 9 miesiecy pod serduszkiem. Jak można
wyrzucić noworodka z 9 piętra? Czego to wina?Braku edukacji, bezrobocia,
szoku poporodowego?Jestem tym przerażona. Czy te kobiety nie mają wsparcia
(małżonek, chłopak, rodzice, przyjaciółka), czy są aż tak osamotnione,
bezradne i zagubione, że decydują się zabić własne dziecko?
Dlaczego napisałam "matka", a nie rodzice? Dlatego, że uważam, że jeśli
dziecku krzywdę robi ojciec to tak samo odpowiedzialna jest matka.
Jest to bardzo przykre, że dzeciątka małe nie zdają sobie sprawy do
kogo "trafią" i może je czekać tak okrutny los...I to od swojej mamy.
Czy nie lepiej zostawić takie niechciane dziecko w szpitalu i pozwolić, by
pokochał je ktoś, kto na nie napradwdę zasługuje?