kaja5
23.05.05, 12:28
Przeczytałam jakiś czas temu post Lipiec pt. "Jestem piękna". Teraz
przeczytalam w "Wysokich obcacsach" (nr.18/2005) wypowiedź psychoterapeutki
Tatiany Ostaszewskiej - Mosak. Pozwole sobie zacytowac:
(...) „Komputerowy świat daje poczucie bezpieczeństwa, bo w nim panujemy nad
wszystkim – ktoś zrani, coś nie wyjdzie, można to przerwać. A w życiu często
tracimy kontrole nad tym co nas spotyka. Internet pozwala się łatwo
dowartościować – można się kreować, być ideałem, czego nikt z wirtualnych
znajomych nie zweryfikuje. To daje krótkotrwałe, ale silne poczucie
satysfakcji. Uzależniony internauta czuje, że wreszcie żyje tak, jak zawsze
chciał. Tyle że to nie jest naprawdę"
Tak sobie pomyślałam, że może ktoś, kto pisze, ze jest piekny po prostu chce
siebie dowartościować, bo nikt w realnym życiu mu tego nie mówi. Dlatego nie
powinniśmy sie dziwić jak ktos pisze na forum "Jestem piekna"