Dodaj do ulubionych

Deportowali mi męża

08.06.05, 22:47
Normalnie jest mi źle. To znaczy cieszę się niezmiernie że jutro zobaczę
mojego męża(2 tyg wcześniej niż planował wracac),ale martwi mnie to jak
wraca. otóż pracował on w Belgii na czarno i przyjechała policja i go
deportują do Polski. Nie pozwolili zabrać mu swoich rzeczy,wróci w tym czym
był w pracy. I nie wiem czy on za co zjeść,nawet nie wiem czy coś do domu
przywiedzie z kasy. Ja tu zadłużona po uszy,bo pożyczałam podczas jego
nieobecności od rodziny. Oddawać mieliśmy z tych "kokosów" które przywiezie
po powrociesad A teraz co?? Boże jak się martwię co z nami będzie? Czy on
będzie musiał płacic za to deportowanie? ktoś wie? I miał już bilet powrotny
wykupiony na ten termin za 2tyg. I tu też kasa w plecysad((((((((
normalnie aż mnie trzęsie tak mi źle. A z drugiej strony tak się ciesze ze
wraca. Tylko co z długami i tym wszystkim? Sory za ponury wątek, ale nawet
nie mam komu się pożalićsad
Obserwuj wątek
    • musia2002 Re: Deportowali mi męża 08.06.05, 22:52
      Boze!!Nie mam pojecia o deportacjach ale wespre Cie chociaz duchowo.Trzymajcie
      sie mocno i pisz co dalej[na priva].
    • mufka51 Re: Deportowali mi męża 08.06.05, 22:54
      Boże czajko bardzo ci współczuję...
      Nie mam pojęcia jak to jest z deportacją,kto za to płaci.A gdzie on miał
      zarobione pieniądze?Przy sobie ich pewnie nie nosił.Może ,jeżeli miał tam
      kolegów,to oni przywiozą jego rzeczy?Bilet to prawdopodobnie będzie można oddać
      i zwrócą pieniądze,przynajmniej część.Trzymaj się ,musicie jakoś dać sobie radę.
      • zona_mi Re: Deportowali mi męża 08.06.05, 22:55
        Co za paskudna sytuacja! Trzymaj się Czajka, jestem z Tobą!
        Zona
        • czajkax2 Re: Deportowali mi męża 08.06.05, 23:25
          dzięki dziewczyny. Nic na razie nie mogę napisac,bo nie znam szczegółów. Sama
          niedawno się dowiedziałam. Normalnie mnie rozłozyła ta wiadomość. Dlaczego
          biednemu jeszcze wiatr w oczy wieje? Tyle miesięcy rozłąki i nie wiadomo czy
          był sens. Nie wiem ile kary będzie musiał zapłacić,słyszałam ze to jest kilka
          tysięcy Euro. Makabra.
    • babka71 Dopiero 22.56 w Polsce!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 08.06.05, 22:58
      Wszystkie Mamuśki!!!!!!!!!!! trzymają kciuki , że Męża "swojego" dziś
      zobaczysz???
      • czajkax2 Re: Dopiero 22.56 w Polsce!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 08.06.05, 23:25
        Przyznam się,że nie rozumiem twego komentarza. Nie tylko tego zresztąsad
        • babka71 Re: Dopiero 22.56 w Polsce!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 08.06.05, 23:36
          nie czytałam od początku i dlatego...
          i nie twego tylko twojego (tak na marginesie)
          ale teraz też rozumiem mój komentarz - bez sensu!!!!!
          pozdrawiam
          • zona_mi Re: Dopiero 22.56 w Polsce!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 09.06.05, 08:53
            > i nie twego tylko twojego (tak na marginesie)

            Dlaczego?
            • umasumak Re: Dopiero 22.56 w Polsce!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 09.06.05, 14:17
              zona_mi napisała:

              > > i nie twego tylko twojego (tak na marginesie
              >
              > Dlaczego?

              No właśnie, dlaczego? "Twego" jest równie prawidłową formą, jak "Twojego"
              >
    • babka71 Na Lipowej mieszkasz?? 08.06.05, 23:45
      w Białymstoku???
      • czajkax2 Re: Na Lipowej mieszkasz?? 08.06.05, 23:47
        Nie mieszkam na Lipowej. A co? tez z Białego jestes? A za zwrócenie uwagi że
        pisze się "twojego", dziękuje. Moze zapamiętam.
        • pannajoanna Re: Na Lipowej mieszkasz?? 08.06.05, 23:57
          Czajka, maz dzisiaj wraca czy najblizszym rejsowym samolotem ?
          Przykra sprawa. Wydaje mi sie, ze ta kara to raczej dla pracodawcy.
          Na przyszlosc niech probuje szukac np. w Irlandii - tam moze pracowac legalnie /
          Pozdrawiam
        • agulka295 Ja jestem z Białegostoku!!!:))) 09.06.05, 12:28
          Witaj ja tez jestem z białego..., jak milo kogoś tu zobaczyćsmile
    • tynka11 Re: Deportowali mi męża 09.06.05, 00:00
      kurcze przykre to strasznie!!!! ale może takźle nie jest jak wygląda???
      nie wiem gdzie pracował i co robi l Twój mąz ale moze pieniadze nie były
      jeszcze wypłacone od pracodawcy? i odzyskacie je??? a moze miała gdzies w
      rzeczach i ktos je wam przywiezie???
      nie wiem jak to jest z ta deportacja ale chyba za to sie nie płaci tylko na
      koszt Panstwa ( tylko nie wiem którego) i pewnie duzo zalezy od tego czy
      złapali go na goraco czy jakos przypadkiem wpadł!i co powiedział potem! wiem ze
      dobrze zainwestowac w takiej sytuacji w prawnika tamtejszego! kosztuje to
      niemałe pieniadze ale jak dobry to załatwi czyste konto i mozna dalej pracowac-
      az do następnego razu!znam takie rózne sytuacje z Niemiec- nie mam pojecia jak
      jest w Belgii!!!
      trzymaj sie Czajka!!!!!!
      • juskapl Re: Deportowali mi męża 09.06.05, 06:05
        moj maz jak kiedys lecial do polski z US to siedzial koloniego facet co byl
        wlasnie na czarno ze 20 lat podajrze ,tez go zwineli w pracy wsiadl do samolotu
        w tym w czym byl w pracy ale byl sprytny otworzyl sobie konto bankowe w innym
        kraju takze kasy nie byli mu w stanie wziac.Nie boj sie napewno wszystko
        skonczy sie dobrze mysle ze jesc mu musza dac podejrzewam ze w paszporcie tez
        mu przybija pieczatke zr byl deportowany
        • ewa2233 Re: Deportowali mi męża 09.06.05, 08:57
          Słyszałam, że za deportację się nie płaci.
          ------------------------------------------------------
          çççççççççççççççççççççĂçççççç
    • juska2 Re: Deportowali mi męża 09.06.05, 09:28
      Może być tak, że nie będzie mógł wjechać do Belgii przez ileś tam lat, no i
      kasa też może przepaść. Największa kare ponosi pracodawca, ale pracownik chyba
      też coś płaci. Ale mogę się mylić, przepisy tak często się zmieniają.

      Nie chciałam cię zdołować, będzie dobrze, przynajmniej niebawem będziecie
      razem. Wiem co to kilkumiesięczna rozłąka. Pozdrawiam. J
    • karolinka_23 Re: Deportowali mi męża 09.06.05, 09:29
      Kurczę, tak przypuszczałam, że coś jest u Ciebie nie w porządku, bo nic nie
      pisałaś na forum. Bardzo Ci współczuję i trzymam kciuki zeby wszystko dobrze
      się skończyło.
    • karola.v Re: Deportowali mi męża 09.06.05, 09:32
      Kolege też deportowali,nic za to nie płacił...
      Przyłapali go w Niemczech.Kupili bilet na pociąg do Polski,ale tylko do
      granicy!,wsadzili do pociagu,do paszportu pieczątka z dożywotnim zakazem wjazdu
      na teren Niemiec.Dojechał do granicy i przesiadł sie na pociag do Krakowa.Nie
      miał pieniędzy na bilet,ale poratowali go pasażerowie pociagu i złożyli się na
      jego bilet.Dotarł do domu.Z tego co wiem dwa miesiace pózniej miał nowy
      paszport,ale do pracy w Niemczech nie wrócił.
      Powodzenia czajko,
      w trudnych chwilach tłumaczę sobie...widocznie tak miało być...
    • bojana Re: Deportowali mi męża 09.06.05, 09:35
      Chyba się nie płaci. Mojego kolegę zwinęli kiedyś w Holandii i całkiem miło to
      sumam sumarum wspomina (było to dawno temu no i pierwszy raz leciał
      samolotemwink) Jako, że to było z 15 lat temu, gdyby sie za deportację płaciło to
      napewno by tego tak miło nie wspominał.

      Pozdrawiam
      ....................................
      I co na to NATO?
      NATO na to nic
    • ulkapolla Re: Deportowali mi męża 09.06.05, 09:52
      Przeciez teraz po krajach UE jedzi sie z dowodem osobistym, nie trzeba
      paszportu. A do nowego dowodu nic nie wbijesz. Zawsze Ty mozesz pojechac po
      rzeczy meza o ile oczywiscie koszt biletu nie przekroczy wartosci tego po co
      bys jechala.
      Trzymam kciuki za szczesliwe zakonczenie i pozdrawiam krajanke (tez jestem z
      Bialegostoku).
    • lajlah Re: Deportowali mi męża 09.06.05, 09:57
      Bardzo przykra sprawa, jedyny plus, że macie już męża i tatę w domu. Wszystko
      się ułoży i będzie ok, pozdrawiamsmile
      • magical1 Re: Deportowali mi męża 09.06.05, 12:49
        Za deportację zapłaci rząd Belgii, więc nic się nie martw.
        Kiedyś deportowali mojego kolegę z Anglii. Leciał na koszt Królowej smile
        Trzymaj się
        • czajkax2 Dzięki dziewczyny 09.06.05, 14:36
          Jak weszłam na forum to zrobiło mi się bardzo miło,że az tyle z was zechciało
          podtrzymać mnie na duchusmile Dzwonił mąż,jest w Warszawie,wraca pociągiem, w domu
          będzie ok 18. Kary nie płacił,jakieś pieniądze też przywiezie,więc nie jest
          tragicznie. Powiedział,że ktoś go zakablował niestety sad Ale grunt że
          niedługo go zobaczę. Tylko w czym on bedzie chodził,jak wszystkie rzeczy
          zostały w Belgii? No cóz ważne że już zaraz będzie z nami,a reszta to się
          zobaczysmile) Dzięki dziewczyny
          • anek.anek Re: Dzięki dziewczyny 09.06.05, 14:38
            Czajka, jak widzisz, nie będzie tak źlesmile
            A możę jest tam ktoś w tej Belgii, kto rzeczy męża spakuje i wyśle paczkę?
          • kalina_p Re: Dzięki dziewczyny 09.06.05, 14:46
            To może tak źle nie wyszlo? Przynajmnij juz wraca!!!
            Fajnie...że z ta kasa tez nie jest najgorzejsmile
            • musia2002 Re: Dzięki dziewczyny 09.06.05, 15:18
              Wczoraj nie moglam o niczym innym myslec.Dzisiaj wlasnie wstalam wiec juz
              jestem.Dobrze,ze juz bedzie zaraz z Wami.Wszystko dobrze sie skonczy-zobaczysz
              czajkax2.
              P.S.Do dziewczyn-czy w takiej sytuacji tak bardzo wazne jest czy pisze
              sie "twego"-czy "twojego"-pomyslcie czasem!!!!!!!!!!!!!!.
              • duramgama Re: Dzięki dziewczyny 09.06.05, 15:30
                Nie pozostaje mi nic innego jak pozdrowić Cię serdecznie i trzymać kciuki za
                szczęśliwy powrót męża. Dacie radę, bo sądząc po tym co (i jak) pisałaś i
                piszesz na tym forum masz dobrze poukładane w głowie (i pewnie twój mąż także,
                bo chyba z byle kim byś dzieci nie miała, co?smile.
                No i pokuszę się o mały uśmiech..Czajka, kochana, wreszcie będziesz mogła zajśc
                w ciążęsmile) i na długie miesiące pozbyć się znienawidzonego okresu...
                Powodzenia.
                • kubusala Re: Dzięki dziewczyny 09.06.05, 15:32
                  To jak to, nawet rzeczy nie pozwolili mu zabrać??? Ale świństwo.
                  Z punktu widzenia prawa nic mu nie grozi, bardziej Jego pracodawcy,że zatrudnia
                  na czarno, ale nie wiem czy mu czegos do paszportu nie wdziobią.
                  No nic, trzymam kciuki, nie ma lekkko.
                  Pozdrawiam.
                  • ulkapolla Kubusala. 09.06.05, 16:16
                    Juz nie trzba paszportu w krajach UE. Jak mu wdziobia do paszportu to nawet i
                    dobrze. Wtedy pojedzie na dowod jeszcze raz. Bo na granicy jezeli juz
                    sprawdzaja to po numerach dokumentow chyba a nie po nazwisku. Pewnosci
                    oczywiscie nie mam.
              • mwarszaw1 musia2002 - trafne spostrzeżenie!!! 09.06.05, 15:33
                Mój kolega tez jest w Belgii i pracuje tam na "czarno", pamiętam, że był taki
                okres, że go regularnie przywozili, czasami nawet samolotem przyleciał.
              • zona_mi Re: Dzięki dziewczyny 09.06.05, 16:39
                Przecież nikt od zbolałej Czajki nie wymagał odpowiedzi, tylko od Babki.
                A jak znam Czajkę, gdyby znała odpowiedź na pytanie: czemu nie twemu -
                odpowiedziałaby z pewnością smile))
                Pozdrawiam
                Zona
                • umasumak Re: Dzięki dziewczyny 09.06.05, 17:25
                  Babka ostatnio często bawi się w poprawianie koleżanek na forum wink. W tym
                  wypadku nie miała racji i w dodatku była niezbyt taktowna.
          • sowa_hu_hu Re: Dzięki dziewczyny 09.06.05, 19:11
            czajka a nie moze wam ktoś odesłac tych jego reczy???

            ludzie to są jednak świnie... brak słów...

            ale fajnie ze sie niedługo zobaczycie - na pewno będzie miło wink

            pozdrawiam
    • mala_kruffka no a ja właściwie nie rozumiem 09.06.05, 19:32
      to znaczy nie do końca... To znaczy współczuję trudnej sytuacji, ale wydaje mi
      się, że z tym się trzeba liczyć jak się na czarno pracuje, nie? Teraz trochę
      strach nielegalnie pracować, skoro w UE (nie wszędzie, ale...) można zarabiać -
      no fakt - mniej - ale bez lęku, że Cię deportują.
      Mimo wszystko... trzymaj się, mam nadzieję, że Twój mąż jakoś bezpiecznie
      dojedzie i odkujecie się finansowo.
      kruffka
    • ekan13 Re: Deportowali mi męża 10.06.05, 12:14
      Czajka strasznie mi przykro. Ostatnio taki fajny wątek optymistyczny założyłaś
      a teraz takie smutki...Naprawdę życzę Ci aby wszystko dobrze się zakończyło.
      Myślę, że jak już uściskasz swego ukochanego to już będzie Ci dużo lepiej.
      Razem zawsze łatwiej znieść wszelkie zmartwienia. Trzymaj się ciepło!
      • czajkax2 Wyjaśniam sytuację:) 13.06.05, 23:08
        Na prośbę Ekan13smile)
        Mąż jest w domu od czwartku. W sumie wszystko dobrze,jeżeli nie liczyć
        przykrości,nocy w więzieniu i na lotniskusmile Przelot na koszt belgijskich
        podatników,więc nie musimy nic płacic. Kary tez zadnej nie zapłacił. Czyli niby
        ok. Minus taki,ze wszystkie(oprócz tego co mial na sobie) ubrania zostały tam i
        mąż nie ma co na siebie włożyc. Dosłownie. Trzeba będzie jakoś odebrac te
        rzeczy. No i z pieniędzmi nie tak jak się spodziewaliśmy ze będzie. A to
        dlatego,ze pracodawca nie zdążyl im wypłącic pensji za pracę i teraz nie
        wiadomo czy wogóle im wypłaci te pieniądzesad( Pracodawca będzie musial zapłacic
        spora karę za to ze zatrudnial na czarno i moze ich zarobkó juz nie zwrócicsad A
        JEST TO POWAZNA SUMA. To mniej więcej tyle. Ja bardzo się ciesze z powrotu męża
        (co chyba widac po tym ze brak mnie na forum hehe). Córcia jest wniebowzięta i
        łazi za mężem jak mały pieseksmile On tak się ucieszył ze Małą od razu poszła do
        niego na ręce,mimo ze się wstydzila to nie chciala zejść z tatusia. Czytli
        jednak poznala. Jetsem bardzo,bardzo szczęśliwa. Mimo że finanse nie ułożyly
        się różowo. Pozdrawiam i bardzo dziękuje ze poświęciliście chociaz chwilkę aby
        pomyślec co tam u Czajkismile) Ekan wzruszyłaś mnie ze myslisz o mojej sytuacji.
        • ekan13 Re: Wyjaśniam sytuację:) 13.06.05, 23:15
          No kurczę i to jak intensywnie!~
          Mówiłam o tym mężowi a on opowiadał, że jego kumpel miał podobną sytuację i
          okazało się potem, że to sam pracodawca poprosił tam kogoś żeby go wsypali, bo
          kara którą miał zapłacić za zatrudnianie na czarno była mniejsza niż
          wynagrodzenie, które miał mu wypłacić.
          Cieszę się, że jesteście już razem. Pozdrawiam ćiebie i mężą smile
          • zona_mi Re: Wyjaśniam sytuację:) 13.06.05, 23:34
            > Cieszę się, że jesteście już razem. Pozdrawiam ćiebie i mężą smile
            A ja pozdrawiam też i buziaczki dla małej Czajki, co jej tatuś wrócił smile
            Zona
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka