saia
27.06.05, 19:17
Pomocy.
Jestem mężatką od 4 lat. Mamy dziecko, oboje pracjemy...mamy plany i kochay
się.
ale ja od pewnego czasu nie mam ochoty na sex.
Czuję wręcz obrzydzenie.
Nie mam ochoty, niechcę...
zaczynam tego unikać.
Czuję się zmczona...i chce mi się wyłącznie spać.
Mąż nie jest zadowolony.
podejrzewa nawet, że może kogoś mam. A ja nie...
Z nieznanych mi przyczyn nie odczuwam w ogóle ochoty na zbliżeie.
i jest coraz gorzej.
Jest źle do tego stopnia, że on mnie wyzywa od różnych - bo myśłi że go
zdradzam (kobieta nie może nie miec ochoty) wyzywa mnie od
najgorszych...ostatnio doszło do tego że mnie bije, szarpie...
Koszmar jakiś.
jesteśmy "normalnym" małżeństwem...
Do spraw seksu zaczynają dochodzić inne, zarzuty, że jestem obojętna, że nie
reaguję na jego złe nastroje etc...
a ja po prostu nie chcę się kłócić...
co mam robić?
może sa na to jakies środki? żeby mi się chciało chcieć?
a może iść do lekarza?
pomóżcie.