Dodaj do ulubionych

Widziłyście co zrobił Cimoszewicz?? Brawo!!

09.07.05, 10:57
nareszcie znalazł sie odważny człowiek!!!
Obserwuj wątek
    • niunia44 Re: Widziłyście co zrobił Cimoszewicz?? Brawo!! 09.07.05, 11:06
      Ja tez mu bije brawo!!!
    • anka_po_prostu Re: Widziłyście co zrobił Cimoszewicz?? Brawo!! 09.07.05, 11:58
      a mnie się to wcale nie podobało.

      Czy zwykły Kowalski, jeśli uzna, że np. kolegium wzywa go niesłusznie, ma prawo
      złożyć oświadczenie i po prostu wyjść?

      Czy ma też prawo zwołać konferencję prasową w urzędzie sobie podległym? Czy p.
      Cimoszewicz był wezwany jako p. Cimoszewicz, czy jako marszałek sejmu? Wg mnie
      to oczywiste.

      Najbardziej "podoba" mi się stwierdzenie, że ewentualny protest komisji w
      sprawie dzisiejszego incydentu, może być złożony na ręce marszałka sejmu, a
      więc na ręce p. Cimoszewicza.

      Brzydka ta nasza polityka, ale zwolenników Cimoszewicza to i tak nie zrazi.

      ps. jak ten człowiek okropnie mówi, stale "yyy", "iii", jakieś takie modulacje
      głosowe, czemu to ma służyć. Tak niektórzy mówią w Stanach, ale u nas brzmi to
      brzydko. Nie chcę, żeby prezydent wypowiadał się w taki denerwujący sposób.

      A.
      • dzindzinka Re: Widziłyście co zrobił Cimoszewicz?? Brawo!! 09.07.05, 12:00
        A mnie się najbardziej "podobało", że za jedynego godnego zasiadania w komisji
        Cimoszewicz uznał Witaszka.
    • allija Re: Widziłyście co zrobił Cimoszewicz?? Brawo!! 09.07.05, 12:08
      A czemu tu bic brawo? że pokazał komisji, i wszystkim, najbardziej popularny
      amerykanski gest? Odwżny? raczej cwany. A komisja żałosna.
      • zumaminka A co się stało?? 09.07.05, 12:14
        Ech ta moja ciekawość bardzo bym chciała wiedzieć cóż takiego sie stało,że
        jednym się podoba a drugim nie?
        • anka_po_prostu Re: A co się stało?? 09.07.05, 12:19
          zumaminka napisała:

          > Ech ta moja ciekawość bardzo bym chciała wiedzieć cóż takiego sie stało,że
          > jednym się podoba a drugim nie?

          ----
          w tej chwili jest to wiadomość nr 1 w Polsce, więc może po prostu zobacz w
          necie?

          A.
          • anulka.p Re: A co się stało?? 09.07.05, 12:22
            Dla mnie jjego zachowanie jest szokujące i żenujące. Jeżeli teraz już sobie tak
            pozwala, to co będzie jak zostanie tym prezydentem???
    • renata28 Re: Widziłyście co zrobił Cimoszewicz?? Brawo!! 09.07.05, 12:45
      To co zrobił to żenada. Zawsze wiedziałam, że to kretyn. Chociaż nie kretynem
      nie jest, jakbym nim był to by nie miał akcji Orlenu za 500 tys.
      • anulka.p Re: Widziłyście co zrobił Cimoszewicz?? Brawo!! 09.07.05, 12:51
        No wąłśnie, z tymi akcjami... Tłumaczenie, że kupił je nia dla siebie, tylko
        dla żony i brata bodajże. Mam proste pytanie, dlaczego oni sami ich nie kupili?
        • sowa_hu_hu kretyn 09.07.05, 13:04

        • e_r_i_n Re: Widziłyście co zrobił Cimoszewicz?? Brawo!! 09.07.05, 13:40
          Dokladnie. Komisja to rozgrywka polityczna, nie ma co. Ale ich zagrania mi sie
          podobaja - sprawdzenie, czy byla umowa pozyczki miedzy corka Cimoszewicza i
          Cimoszewiczem (i podatek od tego), czy nie naruszono ustawy o publiczny obrocie
          akcji itd. W takiej sytuacji kazde slowo trzeba wazyc, a ja mam nadzieje, ze mu
          sie brzydko mowiac do tylka dobiora.
          Tak ja dobierac sie zaczynaja Oleksemu, pokazujac jego ewidentne klamstwa
          (fragment konferencji prasowej, a potem zeznanie przed komisja, ze slow takich
          nie wypowiedzial).
      • ciociacesia Re: Widziłyście co zrobił Cimoszewicz?? Brawo!! 09.07.05, 16:03
        ja tam mam dla niego "ogromny szacunek" od czasu wielkich powodzi.
        tekstu "trzeba sie było ubezpieczyć" nigdy mu nie zapomne...
        • agmusz Re: Widziłyście co zrobił Cimoszewicz?? Brawo!! 11.07.05, 20:30
          Akurat w sprawie ubezpieczenia miał rację. A poza tym- dla mnie to krętacz.
    • lola211 Re: Widziłyście co zrobił Cimoszewicz?? Brawo!! 09.07.05, 13:20
      Popieram jego wybieg.Byłby kretynem, gdyby tego nie zrobil.
      • tynia3 Re: Widziłyście co zrobił Cimoszewicz?? Brawo!! 09.07.05, 13:29
        lola211 napisała:

        > Popieram jego wybieg.Byłby kretynem, gdyby tego nie zrobil.


        Cololwiek by nie zrobił - jest kretynem wink.
        • dzindzinka Re: Widziłyście co zrobił Cimoszewicz?? 09.07.05, 13:40
          Kretyn, ale cwany.
          W dodatku złamał prawo. Jaka by nie była ta komisja, miał obowiązek się stawić,
          tak jak przed sądem. Zwykły człowiek nie mógłby sobie na to pozwolić, a polityk
          może wszystko. Dziwi mnie, że prowadzi w sondażach, ten naród polski nigdy chyba
          nie zmądrzeje. 10 lat musiałam znosić Kwasiora, teraz pewnie typa.
          • dzindzinka Re: Widziłyście co zrobił Cimoszewicz?? 09.07.05, 13:41
            Wyleciało mi słowo: "teraz pewnie tego typa"
          • e_r_i_n Re: Widziłyście co zrobił Cimoszewicz?? 09.07.05, 13:41
            Otoz to. Komisja komisja, rozgrywki polityczne Giertycha i Macierewicza mnie
            o mdlosci przyprawiaja. Ale taka osoba, jak kandydat na prezydenta powinien
            przede wszystkim przestrzegac prawa, a nie na oczach ludzi je ewidentnie lamac.
          • twinmama76 Re: Widziłyście co zrobił Cimoszewicz?? 09.07.05, 16:12
            dzindzinka napisała:

            > Kretyn, ale cwany.
            > W dodatku złamał prawo. Jaka by nie była ta komisja, miał obowiązek się
            stawić,
            > tak jak przed sądem.
            Komisja to nie sąd, nie ubliżajmy sędziom.
            Chyba nikt przy drowych zmysłach nie powie, że ta komisja ma na celu odkrycie
            jakiejś prawdy, że rzetelnie i zgodnie z prawem stara się do tej prawdy dojść.
            To jest po prostu farsa, a teraz, przed wyborami, w dodatku idelane narzędzie
            do gnojenia kontrkandydatów.
            Każdy rozsądny polityk użyje wszystkich możliwych wykrętów, żeby w tym cyrku
            nie brać udziału.
            P.S.
            apeluje o zachowanie kultury wypowiedzi.
            • lola211 Re: Twinmamo 09.07.05, 20:24
              Nareszcie rozsadny glos.Trzeba wielkiej naiwnosci, by sadzic, ze Cimoszewicz
              zostal wezwany w innym celu niz próba zdyskredytowania go w oczach wyborców.
          • michiko a aj będe musiał znosic przez 4 lata takie typy 10.07.05, 11:43
            jak Giertych, Kaczory itp indywiduua... koszmar no i oczywiście takich
            nawiedzonych ludzi jak ty
            • sowa_hu_hu Re: a aj będe musiał znosic przez 4 lata takie ty 10.07.05, 11:46
              naprawde współczuje...
        • amwaw Re: Widziłyście co zrobił Cimoszewicz?? Brawo!! 09.07.05, 20:11
          Popieramsmile
          Pozdr
        • michiko tynia3 a ty jeśli robisz cokolwiek tez czujesz się 10.07.05, 13:31
          kretynką??
      • anka_po_prostu Re: Widziłyście co zrobił Cimoszewicz?? Brawo!! 09.07.05, 13:35
        lola211 napisała:

        > Popieram jego wybieg.Byłby kretynem, gdyby tego nie zrobil.

        -----
        czy idąc Twoim tropem rozumowania, wszyscy świadkowie zeznający przed komisją,
        którzy nie wykorzystali możliwości wybiegu, są kretynami?

        • lola211 Re: Widziłyście co zrobił Cimoszewicz?? Brawo!! 09.07.05, 20:20
          Wszyscy, ktorzy kandyduja na urzad prezydenta- tak.
    • e_r_i_n Re: Widziłyście co zrobił Cimoszewicz?? Brawo!! 09.07.05, 13:35
      Za co brawo? Za złamanie prawa? Jakby był czysty jak łza, to by dla własnego
      dobra odpowiedział na pytania, a nie takie cyrki odstawiał.
      I tak jak jeszcze niedawno moze nie byłam jego fanka, ale nie wzbudzał we mnie
      negatywnych odczuc, tak ostatnie jego zachowanie totalnie mnie do niego zraziły.
      I mam nadzieje, ze wielu innych tez.
    • michiko o najmarzejsza we wsi się odezwała 09.07.05, 14:02
      ale pod warunkiem, że wszyscy do koscioła pójdą
      • michiko [...] 09.07.05, 14:06
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • michiko nie rozumiem dlaczego popieracie łamanie prawa 09.07.05, 14:03
      przez członków komisij a jek sie świadek podeprze paragrafem i zacznie
      egzekwowac swoje prawa to od razu jest beeeeeeeeeeee i złodziej itd.
      jakas paranoja!!
      • e_r_i_n Re: nie rozumiem dlaczego popieracie łamanie praw 09.07.05, 14:06
        Musi popatrzec na wszystkie paragrafy. Nie mial na przyklad prawa po
        zaprzysiezeniu opuscic sali i nie mial prawa odmowic skladania zeznan z takich
        powodow, jakie podal. I to jest zdanie prawnikow, nie politykow.
        • michiko trzeba słuchac prawniczych autorytetów a nie 09.07.05, 14:09
          stonniczych espertów . Wzietych z łapanki po tym ak poprzedni odmówili
          współpracy bo nie chcieli podda się naciskom ze strony członków komisji
          Diabeł nie śpi. Z byle kim.
    • ula_max dla mnie to było żałosne 09.07.05, 16:21
      pogrążył się w moich oczach już całkowicie.
    • zosia71 Re: Widziłyście co zrobił Cimoszewicz?? Brawo!! 09.07.05, 18:01
      mam nadzieję, że te 30% które go popiera przejrzy na oczy i nie wybrany
      zostanie na prezydenta
      aroganckie zachowanie, przygotowanie konferencji prasowej i zasłanianie się
      prawem a później siup do domu żeby nikt nie złapał- to wszystko godne
      przwdziwego UBeka
    • irazone Re: Widziłyście co zrobił Cimoszewicz?? Brawo!! 09.07.05, 18:13
      jego akcje lecą teraz niesamowicie w górę.
      a ja się cieszę,że wreszcie ktoś z tego cyrku na Wiejskiej przestał błaznować.
    • mamaloli [...] 09.07.05, 18:50
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • mamaloli Re: usłyszeć od innej kretynki, że jest sie krety 09.07.05, 19:02
      Co jest?
      miałaś nie odpowiadać na moje posty!
      Pozdrawiam
      • sowa_hu_hu Re: usłyszeć od innej kretynki, że jest sie krety 09.07.05, 19:29
        michiko zaraz zaślinisz całą klawiature....

        najpierw sie wstrętne mamy rzuciły na joleczke a teraz na kolege cimoszewicza -
        a ty biedna przezyć tego nie możesz...

        jak dziecko - jak ktoś sie nie zgadza z twoimi poglądami to szlag cie trafia...

        hehe
        • michiko [...] 09.07.05, 19:35
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • kaja5 Re: Widziłyście co zrobił Cimoszewicz?? Brawo!! 09.07.05, 21:44
      Z lewicy każdy taki odważny, tylko bic im wszystkim brawo za zmarnowane
      ostatnie kilka lat.
      Tragedia!
    • lidkakn Re: Widziłyście co zrobił Cimoszewicz?? Brawo!! 09.07.05, 22:14
      A co dalej z posłem Witaszkiem. A jak poczuje się obrażony? Taki był czerwony
      na twarzy, boję sie o niego.
      • e_r_i_n Re: Widziłyście co zrobił Cimoszewicz?? Brawo!! 09.07.05, 22:31
        Zgadzam sie, ze komisja robi nie to, co powinna, ale czy to jest
        usprawiedliwienie łamania prawa? Ktos nam cos kradnie, to my w rewanzu mamy mu
        tez krasc?
        Typowa polska mentalnosc... niestety.
        • lola211 Re:Erin 10.07.05, 09:19
          Z wypowiedzi konstytucjonalisty wynika, ze to Cimoszewicz ma racje, a opinia
          tych "ekspertow" jest do bani.Dlatego nie wiem, czemu z uporem maniaka
          twierdzisz, ze on zlamal prawo.
          • dzindzinka Re:Erin 10.07.05, 09:28
            Dotor Janusz Kochanowski z "Lus et lex" uważa, że Cimoszewicz złamał prawo.
            • twinmama76 każdy ma swoich ekspertów 10.07.05, 09:41
              Prawo ma to do siebie, że można je różnie interpretować, niestety.
              Dlatego też nie dziwi mnie, że profesorowie jednej strony mówią, że było to
              zgodne z prawem, a inni, że absolutnie.
              Żeby komisja miała cień szansy na normalna pracę, to powinno sie ją zawiesic do
              czasu wyborów, że o zmianie składu nie wspomnę.
              POwtórzę - każdy rozsądny polityk wykorzysta wszystkie możliwości, żeby teraz
              przed ta komisją nie stanąć.
            • michiko Pan Kochanowski chce się przypodobać 10.07.05, 10:58
              następnej władzy. Podobne głupoty opowiadał ws. o. Chejmo.
          • e_r_i_n Re:Erin 10.07.05, 09:37
            Zdania na ten temat sa podzielone. Nawet jesli nie zlamal prawa, to uwazam,
            ze zachowal sie butnie i chamsko po prostu. To moje prywatne odczucie, ale tak
            jak wczesniej wolalam jego od np. Kaczynskiego, tak teraz na 100% na niego nie
            zaglosuje. Wlasnie po wczorajszej akcji.

            Kaczynski tez jest kandydatem na prezydenta, tez pare osob ma ochote go
            pognebic, a zeznawal. Dziwne, prawda?
            • lola211 Re:Erin 10.07.05, 09:41
              > Zdania na ten temat sa podzielone.
              Ano wlasnie.A tu juz padł wyrok- winny.

              > Kaczynski tez jest kandydatem na prezydenta, tez pare osob ma ochote go
              > pognebic, a zeznawal. Dziwne, prawda?

              Tylko, ze ona nie ma szans wygrac, a Cimoszewicz jak najbardziej.
              • e_r_i_n Re:Erin 10.07.05, 10:10
                lola211 napisała:

                > Ano wlasnie.A tu juz padł wyrok- winny.

                Słyszałam opinie, ze złamał prawo. Dzisiaj rano poczytałam, ze rozne sa opinie.
                Wiec ok, odstepuje od mojego zdania, ze na pewno prawo zlamal. Co nie zmienia
                faktu, ze mam niesmak po jego wczorajszym zachowaniu.

                > Tylko, ze ona nie ma szans wygrac, a Cimoszewicz jak najbardziej.

                Tak sie dziwinie sklada, ze on i Cimoszewicz maja najwieksze szanse.
              • a_weasley Marzenia, marzenia 10.07.05, 14:46
                lola211 napisała:

                > > Kaczynski tez jest kandydatem na prezydenta, tez pare osob ma ochote go
                > > pognebic, a zeznawal. Dziwne, prawda?
                >
                > Tylko, ze ona nie ma szans wygrac,

                Chciałabyś!
            • dzindzinka Re:Erin 10.07.05, 09:53
              Cimoszewicz był zawsze wyjątkowym arogantem, trochę przystopował, bo pracowali
              nad nim spece od wizerunku.
              • dzindzinka Re:Erin 10.07.05, 09:57
                Jeśłi chodzi o Kaczyńskiego - pamiętacie jego przesłuchanie w sprawie afery
                Rywina, z którą nie miał nic wspólnego? Był tylko jedną z 300 osób, które
                dowiedziały się o aferze, o której wiedził już premier i minister
                sprawiedliwości. Jakoś się stawił i odpowiadał na te same idiotyczne pytania
                pani Błachowiak i Lewandowskiego.
                Komisja jest oraganem konstytucyjnym i wezwani na świadka mają obowiązek się
                stawić. Cimoszewicz nie po raz pierwszy pokazał swoją arogancję.
              • michiko a skąd wiesz że był arogantem?? znasz go?? 10.07.05, 11:01
                czasem faktycznie jest gburowaty, ale jest człowiekiem merytorycznie
                przygotowanym do pracy
                I jest doktorem nauk prawniczch.
            • twinmama76 Re:Erin 10.07.05, 09:55
              e_r_i_n napisała:
              > Kaczynski tez jest kandydatem na prezydenta, tez pare osob ma ochote go
              > pognebic, a zeznawal. Dziwne, prawda?
              Ależ skąd. Trzeba chyba być slepym, żeby nie zauwazyć, kogo ta pożal się Boże
              komisja chce pognębić.
              Cała akcja z Kwaśniewskim, kiedy to zeznania przestępcy więcej ważyły niz słowa
              prezydenta państwa. Zresztą Dochnal pogrywał na ambicjach członków komisji
              chciał. Teraz pseudoafera z fundacją prezyndetowej. Zależy im na
              zdyskredytowaniu otoczenia prezydenta, który ma nadal dośc duże poparcie.
              Cimoszewicz się jakoś w to otoczenie wpisuje, bliżej mu do Kwaśniewskiego niz
              do Millera.
              POza tym mocny lewicowy kandydat jest bardzo groźny, bo wbrew pozorom
              zwolenników normalnej, nie millerowskiej lewicy jest w naszym kraju dośc dużo.
              A Kaczynski nie miał się czego obawiać.
              Gietych musiałby być idiotą, żeby zaatakować szefa przyszłej partii rządzącej,
              który jakis stołek może załatwić.

              ---
              zresztą myślcie, jako chcecie
              czy kto chwali, czy kto gani
              • dzindzinka Re:Erin 10.07.05, 10:02
                Jasne, Kaczyński co by o nim nie powiedzieć nie miał się czego obawiać ani
                zeznając przed tą komisją, ani przed Komisją Rywinową zdominowaną przez lewicę.
                Nic na niego nie mieli. Cimoszewicz i Kwaśniewski mają się czego obawiać.
                • twinmama76 nie rozśmieszaj mnie 10.07.05, 10:36
                  dzindzinka napisała:

                  > Jasne, Kaczyński co by o nim nie powiedzieć nie miał się czego obawiać ani
                  > zeznając przed tą komisją, ani przed Komisją Rywinową zdominowaną przez
                  lewicę.
                  > Nic na niego nie mieli.
                  Na każdego jakies kwity się znajdą, a Kaczyński święty nie jest.
                  • dzindzinka Re: Ty mnie nie rozśmieszaj mnie 10.07.05, 11:17
                    Jakby było coś na co są dowody, dawno by wyciągnięto. Kaczyńscy mają wielu wrogów.
                    • michiko wyciagnieto , tylko skutecznie je zatuszowano 10.07.05, 11:28
                      Przypominam PC, Spółka telegraf i kilka innych.
                      A tak na marginesie to Kaczor nie stawia się ponad prawem?? Stawia się: Sprawa
                      Wachowski- Kaczyński.
                      tez obraził sąd bo wyrok był nie po mysli kaczora
                  • michiko zasada " dajcie mi człowieka a paragraf się 10.07.05, 12:35
                    znajdzie"
                    • dzindzinka Re: Michiko Feliks Dzierżyński jest Twoim idolem? 10.07.05, 13:21
                      Wracając do Kaczyńskiego nie jest on dla mnie wzorem, uważam że za dużo dziobem
                      kłapie, ale do tej pory wszystkie "zarzuty" wobec nie poparte są chociażby
                      cieniem dowodu. Wszystko to zwykłe pomówienia. Wystarczy przypomnieć żenujący
                      film puszczany w niedzielę w porze największej oglądalności z kryminalistą
                      Pinejro w roli głównej. Telewizja potem odszczekiwała, ale smród pozostał i dla
                      wielu osób Kaczyńscy to aferzyści.
                      W ogóle prostestuję przeciw twierdzeniu, że każdy ma coś na sumieniu. Każdy coś
                      w życiu ukradł, choćby ołowek, więc wybaczy tym co kradną miliardy i rujnują
                      państwo?
                      • e_r_i_n Re: Michiko Feliks Dzierżyński jest Twoim idolem? 10.07.05, 13:25
                        dzindzinka napisała:

                        > W ogóle prostestuję przeciw twierdzeniu, że każdy ma coś na sumieniu. Każdy coś
                        > w życiu ukradł, choćby ołowek, więc wybaczy tym co kradną miliardy i rujnują
                        > państwo?

                        Ale to jest typowo polskie - tylko raczej w druga strone. Wyludzam zasilki czy
                        inne takie? Co tam te kilkadziesiat zlotych, "ONI" kradna wiecej.
                        A potem klapanie na tych 'ICH', jacy to nieuczciwi itd.
                      • michiko a wiesz co to jest czytanei ze zrozumieniem?? I 10.07.05, 13:28

                      • michiko rozumiem, że twoim idolem jest o. Rydzyk?? 10.07.05, 13:43
                        Siejący na antenie swego radia nienawiść, szukający spisków. To katolik
                        nienawidzący żydów masonów i komuchów.
                        fuuj brzydze się takimi ludzmi
                        • michiko ten post powyżej jest do dzindzinki.nie do erin 10.07.05, 13:45

                • michiko pytam cie jeszcze raz- skad czerpisz swoja wiedzę 10.07.05, 11:03
                  - ze szklanej kuli??

                  łatwo kogos oskarżać, tylko nalezy oskarżenia poprzeć dowodami, których ty nie
                  posiadasz.
                  Nieładnie!
              • e_r_i_n Re:Erin 10.07.05, 10:13
                Twinnmamo, ja cały czas powtarzam, ze nie neguje krytyki komisji.
                Mam w ogole watpliwosci, czy taki twor powinien istniec, przynajmniej w Polsce,
                gdzie 'klasa' polityczna jest taka, jaka jest. I priorytetem wszystkich ich
                zachowan (a przynajmniej tych radykałów, zarówno po prawej, jak i po lewej) jest
                interes polityczny, nie prawda, jawność itd.

                Co nie zmienia faktu, ze Cimoszewicz takim zagraniem, jakie wczoraj widzelismy,
                udowodnil, ze on takim samym dennym i marnym politykiem (a moze raczej
                czlowiekiem, bo politykiem wprawnym i niezlym - niestetym w zlym znaczeniu tego
                slowa) jest, jak Giertych i Macierewicz na przyklad.
                I tyle.

                I rozumiem chec obrony. Ale bronic sie trzeba na poziomie, nie zagrywkami,
                ktore takie watpliwosci wzbudzaja, nie tylko w oponentach politycznych, ale i w
                osobach, ktorym do Cimoszewicza blisko.
                • michiko [...] 10.07.05, 11:05
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • agmusz klasa polityczna 11.07.05, 20:32
                  U nas klasa polityczna jest dokładnie taka sama jak wyborcy. Ktoś w końcu na
                  tych ludzi głosuje.
      • anulka.p Re: Widziłyście co zrobił Cimoszewicz?? Brawo!! 09.07.05, 22:57
        lidkakn napisała:

        > A co dalej z posłem Witaszkiem. A jak poczuje się obrażony? Taki był czerwony
        > na twarzy, boję sie o niego.

        smile))
    • michiko no pochwal sie jak stan twojej wiedzy?? 10.07.05, 09:14
      Zdałaś egzamin?? chyba nie bo odmawiasz odpowiedzi. Uciekasz od pytania jak
      Cimoszewicz sprzed komisji
      smile))
      • sowa_hu_hu Re: no pochwal sie jak stan twojej wiedzy?? 10.07.05, 10:13
        jestes duzo starsza odemnie i pewnie nie pamiętasz że na wynik egzaminu trzeba
        czekać jakiś tydzień...
        • michiko pod warunkiem ze to był egzamin pisemny 10.07.05, 10:51

    • melka_x Re: Widziłyście co zrobił Cimoszewicz?? Brawo!! 10.07.05, 10:25
      Komisja może się nie podobać, ba może się składać z samych durni, pytania mogą
      być głupawe czy nawet czepliwe, niemniej to posłowie, a więc aż do następnych
      wyborów są to demokratycznie wybrani przedstawiciele społeczeństwa, jacy by nie
      byli.
      • twinmama76 Re: Widziłyście co zrobił Cimoszewicz?? Brawo!! 10.07.05, 10:38
        melka_x napisała:

        > Komisja może się nie podobać, ba może się składać z samych durni, pytania
        mogą
        > być głupawe czy nawet czepliwe, niemniej to posłowie, a więc aż do następnych
        > wyborów są to demokratycznie wybrani przedstawiciele społeczeństwa, jacy by
        >nie byli.
        Ale to nie znaczy, że wzywani przez nich świadkowie mają zaniechać obrony i iść
        na pożarcie jak barany.
        • michiko twinmamo popieram cię - każdy ma prawo bronić 10.07.05, 10:53
          swojej godności.
          A w tym przpadku posłowie z prawej strony sa zbyt stronniczy i agresywni....
          I cieszę się, że marszałek Cimoszewicz zamiast wdawać się w pyskówki,
          powiedział to co chciał i poszedł. Bo co się bedzie z barankami użerał.
        • melka_x Re: Widziłyście co zrobił Cimoszewicz?? Brawo!! 10.07.05, 10:59
          Jeśli Kowalskiego sąd powoła jako świadka, to z faku, że Kowalski jest
          przekonany, że sąd go nie lubi, że pytania są głupie, sędziowe są idiotami, a
          sam Kowalski jako świadek nie wniesie nic do sprawy do sprawy, nie wynika, że
          Kowalski może sobie samowolnie wstać i wyjść z sali. Jeśli wszyscy przyznali by
          sobie takie prawo skończyłoby się to anarchią. Obowiązkiem Kowalskiego jest
          stawić się na rozprawie i odpowiedzieć na pytania. Jeśli Kowalski uzna, że sąd
          jest nieobiektywny i przesłuchanie nie ma na celu wyjaśnienie danej sprawy, ale
          uprzykrzenie mu życia jest wiele oficjalnych, dopuszczalnych prawnie dróg
          protestu. Powtórzę - nie jest nią jednak wychodzenie z rozprawy. Z komisją
          rzecz jest analogiczna, a Cimoszewicza obowiązuje dokładnie to samo co
          Kowalskiego.
          • lola211 Re: Widziłyście co zrobił Cimoszewicz?? Brawo!! 10.07.05, 11:16
            Stawil sie.Zlozyl wnioski, ktore w ocenie jego i jego prawnikow uniemozliwiły
            komisji przesłuchanie go.Mial do tego prawo i z niego skorzystal.Zapewne
            przewidzial, ze tzw. eksperci beda interpretowac (czytaj: naginac) paragrafy,
            zeby mimo wszystko przesłuchanie doszlo do skutku, dlatego sie ewakuowal.
            Teraz komisja ma pole do popisu, skoro taka pewna swego, prosze bardzo, niech
            dzialaja i doprowadza do poniesienia przez Cimoszewicza konsekwencji.


            nie wynika, że
            > Kowalski może sobie samowolnie wstać i wyjść z sali.

            Owszem, moze, tylko poniesie z tego tytulu konsekwencje.
            • michiko Eksperci??? To jakas pomyłka.... 10.07.05, 11:26
              wystarczy przypomniec sobie jak nagieli prawo przy przesłuchaniu Kulczyka.
              Zreszta tamtej ekipy ekspertów nie ma bo nie chcieli się kompromitować
              pracując oszołomami
              • sowa_hu_hu Re: Eksperci??? To jakas pomyłka.... 10.07.05, 11:29
                cimoszewicz to komuch a komisja to banda idiotów - jedni warci drugich...

                starzy wyjadacze...

                dzięki nim nasz kraj jest taki jaki jest...
                • michiko oj sowa sowa... nienawiść zalewa ci oczka, 10.07.05, 11:30
                  zresztą sówki są ślepe w dzień.
                  Polecam coś na nerwy
                  • sowa_hu_hu Re: oj sowa sowa... nienawiść zalewa ci oczka, 10.07.05, 11:34
                    jaka nienawiść??? nie przeceniaj pewnych słów...

                    co najwyżej to moge czuć obrzydzenie...


                    na nerwy niczego nie potrzebuje , prędzej ty bo jak widać nie po raz pierwszy
                    szlag cie trafia że ktoś "obraża" kolegów z twojej paczki...

                    jak na prawnika (czy kim ty tam nie jesteś...) to masz bardzo wąskie tory myślowe...
                • lola211 Re: Eksperci??? To jakas pomyłka.... 10.07.05, 11:54
                  Sowo, powalasz "merytorycznym" podejsciem do sprawy..
                  • sowa_hu_hu Re: Eksperci??? To jakas pomyłka.... 10.07.05, 11:58
                    to uwazaj na kolana co byś sinaków nie miała smile
            • melka_x Re: Widziłyście co zrobił Cimoszewicz?? Brawo!! 10.07.05, 11:34
              Wyrażenie "nie móc" w wielu kontekstach oznacza fizyczną możliwość obciążoną
              konsekwencjami, ale skoro uważasz, że nie dla wszystkich jest to jasne, to
              dziękuję za objaśnienie.

              I na koniec - warto rozgraniczać swoje polityczne sympatie od oceny sytuacji.
              Ocena tej sytuacji powinna być jednoznaczna, bez względu na to czy w Komisji
              jest Giertych, a wychodzącym byłby Cimoszewicz, czy też w komisji byłby
              Cimoszewicz, a z sali wyszedłby Giertych lub Macierewicz. Z wielu wypowiedzi
              niedwuznacznie wynika, że najistotniejszy jest Wasz stosunek do konkretnych
              osób, nie zjawisk i emocje z tymi osobami związane.
              • e_r_i_n Re: Widziłyście co zrobił Cimoszewicz?? Brawo!! 10.07.05, 12:17
                Dokładnie tak. Tak ja mowie - do wczoraj do Cimoszewicza nic nie mialam, ba,
                nawet bylam gotowa jego wybrac z dwójki on - Kaczynski. Ale wczorajszym
                zachowaniem sobie potocznie mowiac 'przechalapal'. Wlasnie tym, ze pokazal, ze
                nie jest lepszy od tak krytykowanych czlonkow komisji. Sprzeciw sie ich
                zachowaniu zachowujac sie tak samo.
              • twinmama76 Re: Widziłyście co zrobił Cimoszewicz?? Brawo!! 10.07.05, 13:11
                melka_x napisała:
                > I na koniec - warto rozgraniczać swoje polityczne sympatie od oceny sytuacji.
                > Ocena tej sytuacji powinna być jednoznaczna, bez względu na to czy w Komisji
                > jest Giertych, a wychodzącym byłby Cimoszewicz, czy też w komisji byłby
                > Cimoszewicz, a z sali wyszedłby Giertych lub Macierewicz.
                I tutaj sie nie zgodzę. NIe sposób oceniać tego zajścia bez brania pod uwage
                składu komisji, osoby świadka i okoliczości, czyli kampanii prezydenckiej.
                Tzn. rozptrując teoretycznie - oczywiscie, że Kowalski powinien sie stwaić i
                odpowiedziec na pytania komisji składającej się z przedstawicieli społeczeństwa.
                Ale kandydat na urząd prezydencki powinien uzyć wszelkich mozliwych wybiegów,
                aby uniknąć nieczystych ataków ze strony kunkurencji. Prawda jest taka, że
                członkowie komisji nie słuchają przeważnie odpowiedzi, a ich "pytania" są po
                prostu mowami oskarżycielskimi. Świadek nie ma przeważnie szans nawet się
                wypowiedzieć, a jeśli dorwie się do głosu, od razu jest posądzany o kłamstwo.
                Jeszcze raz - postępowanie Cimoszewicza było po prostu sprytną zagrywka
                polityczną, jak i polityczną zagrywka było powołanie go na świadka właśnie
                teraz, kiedy zdecydował się kandydować.
                • michiko Wezwanie przed komisję to próba zdyskredytowania 10.07.05, 13:27
                  kandydata. tak sie składa, że w miarę mozliwości śledzę prace komisji. I często
                  jestem zażenowana poziomem jaki prezentują jej członkowie.
                  P. Gietych - pseudoadwokat, P. Wasserman - pseudoprokurator i P. Maciarewicz-
                  główny inkwizytor . Wszyscy oni sa opetani manią tropienia spisków i czytania
                  teczek oraz notorycznie łamią prawo i wykraczają poza ramy dobrych obyczajów.
                  Mam nadzieję, że ci dwaj będa skończeni jako prawnicy. Tylko chyba jeszcze nie
                  zdają sobie z tego sprawy.
                  Wierzę, równiez w zdrowy rozsądek polskiego społeczeństwa, że nie wybiorą ich i
                  im podobnych do parlamantu.Byc może bedzie to odbiciem ich zachowań w świetle
                  kamer co można będzie nazwać " efektem bumerangowym" - Juz jeden taki o tym
                  sie przekonał
    • twinmama76 Sowa, Michiko - opanujcie się :-/ 10.07.05, 13:12
      Zaśmiecacie ciekawy wątek.
      Przypominam o privie i pożytecznej funkcji wygaszania.
      • michiko Ok. Twinmamo. Koniec dyskusji z sową 10.07.05, 13:20
        to i tak strata czasu.
      • dzindzinka Re: Sowa, Michiko - opanujcie się :-/ 10.07.05, 13:28
        Chciałam stanąć w obronie Sowy. Nie zauważyłaś Twinmamo, że to Michiko zawsze
        się w sposób obrzydliwy czepia Sowy wyciągając argumenty ad presonam, a nawet
        obrażając jej faceta. Nie zuważyłam, żeby Sowa obrażała męża Michiko, choć zdaje
        się byłoby się do czego przyczepić. Uważam, że takie zaczepki powinny być
        natychmiast kasowane, wtedy Sowa nie czułaby się zobowiązana odpowiadać.
        • michiko ja jej - ona mnie. jesteśmy kwita. A adwokat jej 10.07.05, 13:30
          raczej niepotrzebny bo daje sobie radę.
        • twinmama76 kasuję, kiedy mogę :-) 10.07.05, 13:38
          Czyli wtedy, kiedy jestem w sieci.
          To nie przedszkole, szukać winnego nie będę.
        • e_r_i_n Re: Sowa, Michiko - opanujcie się :-/ 10.07.05, 13:41
          Zgadzam sie. Moze nie tyle z obrona Sowy (bo po co daje prowokowac?), co ze
          spostrzezniem, ze Michiko po prostu niebardzo potrafi dyskutowac kulturalnie.
          I brak argumentow na poparcie wlasnego zdania powoduje agresje.
          • michiko no Erin z całym szacunkiem. Agresja budzi agresję 10.07.05, 13:44
            wiec jako bardzo często atakowana poprostu się bronię. To chyba wolno, prawda??
            • e_r_i_n Re: no Erin z całym szacunkiem. Agresja budzi agr 10.07.05, 13:45
              Wiesz, ja Ciebie nigdy nie atakuje, a tez czesto obrywam, wiec to tłumaczenie do
              mnie nie trafia smile
              • michiko no coż to moze być mi tylko przykro, że nie trafia 10.07.05, 13:51

        • sowa_hu_hu dzindzinka :) 10.07.05, 14:16
          dziękuje za zrozumienie smile

          wiesz mnie teksty michiko nie ruszają... ale bawi mnie niesamowicie jak ona sie
          pluje...
          wiesz ona na gg swego czasu tez mi różne szczególy ze swojego życia opowiadała
          ale ja chamem nie jestem i wyciągać tego nie będe...

          prawda jest taka ze rozmawiałam z nią zawsze normalnie , miło... w pewnym
          momencie ( post o kwaśniewskiej) przywaliła sie do mnie - tylko dlatego że mam
          odmienne zdanie na temat jolusi niz ona...

          i tak sie zachowuje człowiek dorosły? podobno na poziomie? z wykształceniem?
          • a_weasley Re: dzindzinka :) 10.07.05, 14:48
            sowa_hu_hu napisała:

            > wiesz ona na gg swego czasu tez mi różne szczególy ze swojego życia opowiadała

            A Ty oczywiście czujesz się w prawie o tym wspominać.

            > ale ja chamem nie jestem i wyciągać tego nie będe...

            Już to poniekąd robisz. A kim w związku z tym jesteś, każdy może sam osądzić.

            > i tak sie zachowuje człowiek dorosły? podobno na poziomie? z wykształceniem?

            Dobre pytanie... na Twój temat.
            • sowa_hu_hu Re: dzindzinka :) 10.07.05, 15:45
              bla bla blaaaaaaaaaaaaaaa
    • twinmama76 Przedszkole normalnie :-/ 10.07.05, 14:48
      Szkoda, wątek fajny, dyskusja mogła być ciekawa, ale dyskutowac trzeba umieć.
      1. nazywanie kogoś kretynem wskazuje tylko na brak argumentów
      2. to samo dotyczy ciosów ad personam
      Chyba bawią was takie bazarowe przepychanki uncertain
      No to bawcie się dobrze, będziecie na to miały caaałe popołudnie.
    • doktor_kilder Do Sz.P. Michiko - list otwarty 10.07.05, 14:56
      Szanowna michiko,

      Włączę się do dyskusji, gdyż nie mogę zdzierżyć ograniczonego horyzontu, na
      którym budujesz swoje wypowiedzi. Wysilasz się w nich i uwijasz niczym
      advocatus diaboli obecnego układu politycznego. Jednak marny z Ciebie obrońca,
      gdyż argumenty masz infantylne, a sposób dyskursu nieświeżo zalatuje modus
      operandi z lubością stosowanym przez imć Dzierżyńskiego i jego licznych
      następców (z których wielu przewija się jeszcze psim swędem przez naszą scenkę
      polityczną).

      Droga Pani/Dziewczyno (gdyż nie wiem ile masz lat – zakładam, że niewiele) czy
      zadałaś sobie kiedyś odrobinę wysiłku intelektualnego i przeanalizowałaś
      ostatnie 1,5 dekady ewolucji naszego kraju? Czy próbowałaś poznać związek
      przyczynowo skutkowy, jaki istnieje na linii: organy stanowiące prawo <->
      rzeczywistość gospodarcza w Polsce? Wygląda na to, że nigdy nie próbowałaś. W
      zamian szastasz w licznych wypowiedziach wyświechtanymi sloganami, z którymi od
      89’ nie rozstają się postkomunistyczne bandy zmieniające się przy sterze (do
      któ®ych to formacji zaliczam na ró1)ni takie twory, jak SLD, SDPL, Demokraci.pl
      (lol), UW, PO, etc.).

      Zacznijmy zatem od ogółów.

      1. O jakiej PRAWICY ty mówisz??? W Polsce nie było żadnych rządów
      prawicowych od „przełomu” w ’89. Jedyną faktycznie prawicową partią (zgodną z
      definicją takiego rodzaju ugrupowania) jest Unia Polityki Realnej. Cała reszta
      to albo zatwardziałe lewaki albo centrolewicowe kurioza udające w nazwie coś
      innego niż naprawdę są.

      2. Czy Ty naprawdę nie potrafisz kojarzyć faktów? Nie umiesz wyciągać
      własnych wniosków z informacji? Bazujesz na paplaninie transferowanej Ci do
      głowy przez szklane okienko? Mam dla Ciebie zadanie. Idź do biblioteki i
      przeglądnij sobie jakieś gazety z lat 1990 – 1995/6. Przytoczę Ci kilka tytułów
      z brzegu:

      a) „Polska tygrysem Europy Wschodniej”
      b) „Bezrobocie nie powinno przekroczyć 5%”
      c) „PKB w roku 1993 wzrósł o 45% w stosunku do 1994 r.”

      Itd., itp. Po 50 latach siedzenia pod sowieckim butem dostaliśmy wreszcie
      wolność i doskonale potrafiliśmy to wykorzystać. Niestety – do czasu! Kiedy
      byli towarzysze już odpowiednie rozkręcili własne biznesy (czyli właśnie około
      1996 r.) , kiedy postubecki beton stężał w strukturach kluczowych sektorów
      gospodarki zaczęło się regularne „wycinanie” istniejącej i potencjalnej
      konkurencji poprzez CELOWE i ZAPLANOWANE posunięcia w polityce fiskalnej oraz
      szeregu regulacji kształtujących funkcjonowanie tzw. rzeczywistości
      gospodarczej.

      W efekcie cały GIGANTYCZNY potencjał przedsiębiorczości zgromadzony w naszym
      narodzie został skanalizowany na walkę z idiotyczną biurokracją i rosnącą górą
      absurdalnych przepisów. Polska zaczęła się zamieniać w skorumpowane bagno i
      bananową republikę kolesi pokroju Bieleckiego, Michnika, Cimoszewicza,
      Kwaśniewskiego, Millera i wielu, wielu innych. Oczywiście istniały również
      silne firmy starające się działać poza układami z czerwoną hołotą. Tylko, że to
      nie pasowało kolesiom od kielicha, zatem niepokornych załatwiali doskonale
      ćwiczonymi przez 50 lat metodami. Przykład najbardziej spektakularny – OPTIMUS.
      Próba zniszczenia (udana) jednej z najlepszych firm w Polsce, wizytówki sukcesu
      odniesionego ciężką pracą nad Wisłą. W bezczelne działania nie mające nic
      wspólnego z praworządnością są zamieszane służby skarbowe, Policja,
      prokuratura, sąd, a nawet wojsko (sic!), które bezprawnie konfiskuje prywatne
      samochody Kluski. Po latach walki w sądach okazuje się, że wszystko było
      bezprawne. Policja nie miała prawa, prokurator okazał się być kundlem na pasku
      kolesi, sąd jakoś „niedopatrzył”, etc., etc. O tym, że nie znalazł się żaden
      winny nie muszę chyba dodawać, prawda?

      Powyższy przykład jest spektakularny ale to drobny czubek góry lodowej – wystaw
      nos poza propagandę, jaką nie wiem kto Cię karmi i użyj głowy. Możesz dojść do
      zaskakujących wniosków.

      O ogółach mógłbym jeszcze się rozwodzić do rana ale to nie miejsce i pora.
      Przejdźmy zatem do kwestii szczegółowej, tym razem do chwalonego przez Ciebie
      imć Cimoszewicza, czyli ledwo przefarbowanego czerwonego. Niestety warstwa
      farby jest bardzo cienka, bo strasznie ta krasnala poświata od niego bije.

      Wytłumacz mi, co jest takiego chlubnego w zachowaniu nomen omen reprezentanta
      narodu, który uchyla się od odpowiedzi na pytania związane z aferą, w której są
      domniemania, że brał czynny udział? Jasne, że miał podstawę prawną, na której
      mógł się oprzeć. Równie dobrze mógłby znaleźć ze 3 inne, gdyby wynająć
      odpowiednich „ekspertów” do interpretacji dość ogólnego u nas prawa
      systemowego. Jednak klasa w polityce i w życiu polega na umiejętności pokonania
      przeciwnika w OTWARTEJ walce, na argumenty. Ucieczka z podwiniętym ogonem i
      miną obrażonego smarkacza deklasuje go raczej do politycznej okręgówki, a nie
      ekstraklasy. Bycie politykiem wymaga od strony ETYCZNEJ umiejętności dyskusji
      nawet z takimi przeciwnikami, którymi się gardzi. Wymaga też W PIERWSZEJ
      KOLEJNOŚCI poszanowania wyborców, gdyż to my tak naprawdę jesteśmy pracodawcami
      tej zadowolonej z siebie bandy. A tutaj imperator Cimoszewicz zachowuje się
      (podobnie jak Kwaśniewska) niczym pan na włościach. Zapomniał chyba, że nie
      mamy u siebie monarchii i włości nie są jego, ani jego kolesi. Ale czego
      oczekiwać po pracowitym ochotniku aktywu partyjnego PZPR? Czego spodziewać się
      po kimś, kto ucieka z posiedzenia Sejmu (sic!) tłumacząc się złym
      samopoczuciem, kiedy ktoś pyta kim tak naprawdę jest w spółce Business
      Management Consulting (wg niego samego nikim, wg danych z KRS – prezesem
      Zarządu :o)) ). I gdzieś tam, po cichu kupuje przypadkiem za marne pół bańki
      akcje Orlenu. No tak, byłbym zapomniał – przecież to dla żony i brata :o)))).
      Więcej szczegółów można znaleźć w stenogramach z prac komisji sejmowych oraz w
      prasie. Ciekawa lektura, polecam Pani.

      Zaznaczam, że osobiście uważam całe te komisje za farsę, jednego z wielu
      bękartów Okrągłego Stołu i nieszczęsnej „grubej kreski”. Uważam też, że brakło
      nam prawdziwych przedstawicieli narodu w okolicach ’89, a w zamian tego karty
      rozdało między sobą towarzystwo kolesi z Michnikiem i jego kamratami.

      Z dekadę temu, raz po raz, słyszeliśmy z przestraszonych gęb towarzyszy,
      których Ty tak wspaniałomyślnie (?) bronisz, że lustracja to wynalazek szatana,
      zło straszliwe, co kataklizm na cały kraj przyniesie z falami samobójstw
      włącznie. Niestety wielu Polaków w to uwierzyło i dało się „namówić” na grubą
      kreskę, zostawiając cała watahy komuszych i Ubeckich w polityce, wojsku,
      gospodarce, etc. Na efekty wystarczyło poczekać jakieś 4 lata – patrz początek
      tego przydługiego postu.

      Jako requiem, moja Szanowna Sdwersarko, dodam że Czesi i Niemcy jakoś nie bali
      się lustracji i potrafili pozbyć się po przewrocie komuchów (wylecieli na zbity
      pysk ze wszystkiego, co tylko obracało się w kręgach publicznych pieniędzy z
      zakazem imania się publicznych funkcji dożywotnio lub przez długie okresy
      czasu). Dzięki temu nasi sąsiedzi mają się dziś znacznie lepiej niż my.
      Bezrobocie systematycznie spada, koniunktura się rozpędza, PKB rośnie. Ale oni
      nie mają swoich sitw opartych na zatwardziałych fundamentach których filarami
      są u nas takie rodzynki jak Kulczyki, Kwaśniewscy, Michniki i im podobni. Nie
      mają swoich eSeLDziaków, pseudoprawicowców (nasze UW, Platformy, Pisy i inna
      hołota).

      Niestety my ponosimy konsekwencje działań sitwy, której z taką zaciekłością
      broni szanowna Pani Michiko(nie wiem z czego wynikającą i stojącą w
      sprzeczności nie tylko z pragmatyczną analizą faktów ale również ze zdrowym
      rozsądkiem).

      I jeszcze sobie pozwolę na kilka cytatów z komentarzem:

      „czasem faktycznie jest gburowaty, ale jest c
      • doktor_kilder Re: Do Sz.P. Michiko - list otwarty 10.07.05, 14:57
        Nieco przycina to forum, zatem C.D.:

        I jeszcze sobie pozwolę na kilka cytatów z komentarzem:

        „czasem faktycznie jest gburowaty, ale jest człowiekiem merytorycznie
        przygotowanym do pracy. I jest doktorem nauk prawniczch” – gburowatość zapewne
        odziedziczył po tatusiu. Przypomnę, że był on zatwardziałym Ubeckim dysydentem,
        któremu nawet odebrano rentę kombatancką, gdy wyszły na jaw jak skutecznie
        gnębił i tępił opozycję. Natomiast, Szanowna Pani, bycie w dzisiejszych czasach
        doktorem nauk prawniczych o niczym nie świadczy. Mamy już takiego jednego
        doktora, co to Telekomunikację a potem ORLEN chciał uzdrawiać i jakoś marnie na
        obu zabiegach budżet państwa ucierpiał. Pamiętaj też, że naturalną koleją
        rzeczy (na całym świecie) NAJLEPSI w danej profesji w 99% przypadkach wiążą się
        z biznesem, a pozostali szukają szczęścia w polityce. Z doktorami prawa jest
        tak samo (tutaj ukłony w kierunku kilku Panów Doktorów z prawa na UJ, którym
        należny szacunek i uznanie oddaję w oparciu o własną z nimi styczność i
        przekazaną mi wiedzę. Szkoda, że ich polityka nie interesuje …wink.

        „stonniczych espertów . Wzietych z łapanki po tym ak poprzedni odmówili
        współpracy bo nie chcieli podda się naciskom ze strony członków komisji” – jacy
        politycy, tacy eksperci. Interpretacja prawa systemowego w naszym kraju zależy
        od aktualnego koloru flagi na maszcie okrętu. Niestety, polityka to nie
        nawigacja i żelazne reguły nie mają zastosowania. Jakiej łapanki nota bene? smile

        „a różnica między naim jest taka, że ja juz mam dyplom, a tobie jeszcze do niego
        daleko. O ile w ogóle dobrniesz do zakończenia studiów.”

        Widzę, że Droga Pani nie może powstrzymać emocji i często ucieka się do
        głębokich wycieczek personalnych, a przeca sama pisała, że to nie przystoi
        yntelygencji. To ja może powiem tak – z mojego własnego doświadczenia z całą
        stanowczością mogę stwierdzić, że istnieje duże grono posiadaczy dyplomów
        zaświadczających o ukończeniu wydziałów prawa, a których to poziom i wiedza
        (posiadaczy – nie dyplomów) jest tyle warta, co cena tych dyplomów na skupie
        makulatury. Nawet dyplom z debila nie zrobi naukowca, czego dowodzą też liczni
        absolwenci wyższych szkół politycznych (lol) tłumnie zasilający szeregi takich
        quasi-przestępczych organizacji, jak SLD, itp.

        „Bo filozofia jest nie dla wszystkich...” – zagłębiając się w Pani wypowiedzi
        dochodzę do wniosku, że również Internet nie dla wszystkich dostępny być
        powinien. Forum jest bowiem świetną sprawą, jeżeli pisze się na nim czerpiąc z
        własnych przemyśleń i wniosków, a nie plepla się byle co, w oparciu o
        propagandowe hasełka.

        Życzę zatem Szanownej michiko satysfakcji ze zrozumienia kwestii, o których się
        wypowiada. Wierzę, że kiedyś wzniesienie się na wyżyny własnej inteligencji i
        erudycji (do której tak często się odwołuje) i będzie w stanie SAMODZIELNIE
        przeanalizować fakty. Jak do tej pory postrzegam jej wypowiedzi jako nieudolne
        publikacje komórki propagandowej. Taki lekko oklapkowany, usadzony na stołku i
        ukierunkowany „przedstawiciel głosu ludu, popierającego jedynie słuszną drogę
        obraną przez naszą ukochaną Partię”. Deja vu?
        • michiko odniosę się tylko do lustracji- Polacy nie dorośli 10.07.05, 17:06
          do niej zbyt dużo w Polakach nienawiści a za mało samokrytycyzmu.
          • doktor_kilder Re: odniosę się tylko do lustracji- Polacy nie do 10.07.05, 21:23
            Szanowna michiko,

            Tradycyjnie zaczne sensu largo. Piszesz, że "Polacy nie dorośli do lustracji.
            Zbyt dużo w Polakach nienawiści, a za mało samokrytycyzmu". Otóż są to duby
            smalone i na dodatek oklepane i bzdurne! Mam serdecznie dość ignorantów i
            ignorantek na każdym kroku podkreślających, że MY Polacy do czegoś tam nie
            dorośliśmy, jesteśmy tacy i owacy, że wstyd mieszkać nad Wisłą i podobne
            brednie. Można z cała pewnością być dumnym z nas, jako narodu. Niezbędne jest
            maksymalnie krótkie uzasadnienie na tle historii najnowszej:

            1. W 1918 r, po 123 latach nieistnienia na mapach reorganizuje się w
            ekspresowym tempie państwo, które powstało z niczego. Połączono w sprawną
            całość trzy różne systemy administracyjne, gospodarcze, walutowe, etc. W ciągu
            20lecia międzywojennego Polska staje się liczącym partnerem na scenie
            europejskiej. Rozwija się kultura, nauka powoli nadrabia zaległości, gospodarka
            po reformach Grabskiego wchodzi na właściwe tory. Zdobywamy uznanie i szacunek
            w świecie. Warszawa jest nazywana w Europie "Paryżem Wschodu" i chętnie
            odwiedzana przez śmietankę Starego Kontynentu. Nikt nie wstydzi się, że jest
            Polakiem.

            2. Wybucha wojna, w której jako JEDYNE pokonane przez Niemców państwo w żaden
            sposób z nimi nie kolaborujemy. Jako JEDYNI walczymy na wszystkich frontach od
            pierwszego do ostatniego dnia wojny. POLAK TO BRZMI DUMNIE - możemy śmiało
            mówić, gdyż widać nas i nasze poświęcenie na wszystkich kontynentach. Inne
            narody nas podziwiają i szanują. Za wolność naszą i waszą nabiera nowego,
            wymiernego znaczenia.

            Niestety, przegrywamy tą wojnę z kretesem w wymiarze politycznym. Upokorzeni,
            opuszczeni przez sojuszników dostajemy się na 50 lat w łapy czerwonej pijawki.
            Mordercy zza wschodniej granicy szybciutko liwkiwdują fizycznie elity naszego
            narodu.

            3. Przez blisko 50 lat SPOŁECZEŃSTWO jest indoktrynizowane chorą ideologią.
            Zaszczepiane są pasożytnicze, uwsteczniające i autodestrukcyjne mechanizmy do
            wszystkich dziedzin życia. Kraj jest upodlony, wyzyskiwany. Tymczasem świat się
            rozwija. Europa, dzięki planowi Marschalla, dźwiga się z gruzów wojny i
            zostawia nas daleko w tyle. W końcu nie wytrzymujemy tego sztucznego brzemienia
            i w '89 zrzucamy je z siebie walnie przyczyniając się do końca zimnej wojny i
            upadku socjalizmu w Europie. Tak naprawdę, to dopiero wtedy kończy się era
            zapoczątkowana II wojną światową.

            Tyle tytułem wstępu.

            Droga michiko. Zanim zatem, do jasnej cholery, napiszesz raz jeszcze że Polacy
            do czegoś się nie nadają, to pokaż mi taki NARÓD w Europie, który po 123 latach
            zaborów, 6 latach wojny totalnej i 50 latach okupacji (z małą, 20 letnią
            przerwą 1918 - 39) osiągnąłby tyle co MY?! Wyobraź sobie, że to np. Francja czy
            też całe Niemcy przez 50 lat siedziałaby pod buciorem Sowietów odcięte od
            pomocy z zewnątrz. Jestem pewien, że te społeczeństwa rozsypałoby się w drobny
            mak. Dlatego z szacunkiem proszę do słowa Polak, bo możemy być z siebie dumni.

            To, że dzisiaj uważają nas za opojów, złodziei i nierobów to jest TYLKO I
            WYŁĄCZNIE zasługa czerwonej chołoty, która przez pół wieku biwakowała nad
            Wisłą. To oni tak upodlili nasze społeczeństwo, że nadganiając zapaść
            ekonomiczną kradliśmy i zachłystywaliśmy się Zachodem jak ciele malowanymi
            wrotami. Ale to bardzo szybko się zmienia. Opinia o polskich pracownikach w UE
            jest z roku na rok coraz lepsza. Kolejne rzesze wykwalifikowanych specjalistów
            znajdują pracę w Anglii, Beneluksie, Skandynawii, Niemczech, etc.. Żal bierze,
            że muszą jej szukać tak daleko ale to też wynik polityki czerwonej chołoty z
            ostatnich 15 lat (wspieranej przez równie parszywych specjalistów z takich
            pokrak jak UW, PO, PiS, etc.).

            Przechodząc do sensu stricto riposty. Piszesz "Polacy nie dorośli do lustracji.
            Zbyt dużo w Polakach nienawiści, a za mało samokrytycyzmu". Jesteśmy bardzo
            samokrytyczni droga Pani. Jeżeli jednak przez ostatnie 15 lat (no, może 10 - od
            kiedy zaczęło się uwstecznianie naszej gospodarki i systemu fiskalnego) każdy,
            który ma trochę oleju w głowie i stara się osiągnąć coś w życiu dzięki ciężkiej
            pracy, a nie koligacjom z koleżkami z mostka kapitańskiego okrętu "POLONIA", to
            zauważa, że raz po raz lecą z góry kłody pod nogi. Ci, którzy mają trochę
            lepszą pamięć lub nie dają sobie wcisnąć BZDUR lejących się z mediów wiedzą, że
            co poniektórzy "liderzy młodej polskiej demokracji" tak mocno siedzieli w
            starym systemie, że czerwona słoma wystaje im z butów każdą szparą. I takie
            moralne pokraki, droga Pani, wychodzą przed szereg i mówią o wybaczaniu, nie
            rozstrząsaniu przeszłości, etc.. Przepraszam za bezpośredniość. Ale takich
            Cimoszewiczów, Millerów, Bochniarzówne i resztę, to powinno się (jak zrobili to
            Czesi), napiętnować żelazem, zapiąć na postronek i przy aplauzie narodu wywalić
            za próg tak, jak wyleciał z sali sztandar PZPR. A jak bydle będzie chciało
            wrócić, to chętnie - ale do pracy fizycznej.

            Dlatego właśnie w zwykłych Polakach jest tyle nienawiści. To córka FRUSTRACJI.
            Bo większość z nas, szarych obywateli ma jednak swoje rozumy. Pamiętamy i
            rozróżniamy coponiektóre indywidua (vide: takie kuriozum, które powinno dawno
            siedzieć w więzieniu, a nie kandydować na prezydenta, jak niejaka Bochniarz),
            które jeszcze nie tak dawno dowodziły o wyższości "gospodarki centralnie
            planowanej nad kapitalistycznym wyzyskiem imperialistów", a dzisiaj kreują się
            na krystaliczno-czyste ikony demokracji.

            Dlatego też pójdę w swoich rozważaniach dalej. GDYBY przeprowadzona została
            lustracja z prawdziwsego zdarzenia, a grubą kreskę zastąpiły grube i solidne
            kraty, to dzisiaj owej nienawiści, nad którą tak się Pani pochyla, w ogóle by
            nie było. Nadzieja w tym, ze chociaż zadanie jest trudne, to jeszcze ciągle
            jest szansa, żeby się z czerwonego szlamu oczyścić.

            Zatem to nie MY, POLACY nie dorośliśmy do oczyszczenia się z pozostałości
            starego systemu. To owe niepotrzebnie pozostawione resztki gniją i zatruwają
            organizm, powodując ogniska zapalne rodzące frutrację i agresję.

            I taka dygresja na koniec. Może w nieco gónolotnym tonie ale bardzo mnie to
            boli. Drogie Mamy! Nie pozwólcie aby Wasze dzieciaki miały swój kraj za nic.
            Nie pozwólcie, żeby przeróżne menty (nawet z doktorskimi i profesorskimi
            tytułami) wmówiły im, że Polak to byle co i że jesteśmy zaściankiem Europy.
            Wytłumaczcie im dlaczego teraz tak nas postrzegają "w świecie" i że z czasem to
            musi się zmienić. Czytając bowiem fora internetowe można się załamać, widząc
            jak przesycone są one wypowiedziami utrzymanymi w klimacie tej poprzedniej,
            autorstwa michiko. Wszystko wskazuje na to, że zadanie zrobienia z Polski kraju
            postrzeganego tak pozytywnie, jak miało to miejsce chociażby w międzywojniu
            spadnie właśnie na ich barki. Jeżeli już za młodu przeróżne patałachy wmówią
            im, że należy się wstydzić bycia Polakiem, to naprawdę w te brednie uwierzą sad
            • zosia71 Re: odniosę się tylko do lustracji- Polacy nie do 11.07.05, 12:43
              aż miło poczytać, zgadzam się w pełni; podziwiam, że tyle chciało Ci się pisać,
              no ale cóż jeśli materia oporna ...
              • sowa_hu_hu widze że "kolezanke" michiko zatkało.... 11.07.05, 14:32


                dostałas super konkretną odpowiedź od doktora ale widac nie potrafisz sie do
                niej ustosunkować bo nie masz pojęcia ani o Polsce , ani o polityce , ani o
                historii naszego kraju...
                • e_r_i_n Re: widze że "kolezanke" michiko zatkało.... 11.07.05, 14:38
                  Oj Sowa... i po co to?
                  • sowa_hu_hu Re: widze że "kolezanke" michiko zatkało.... 11.07.05, 14:41
                    po to że slyszałam ze rozmowa nie jest merytoryczna...
                    więc w końcu ktoś napisał coś cholernie merytorycznego i ona nie potrafi sie do
                    tego ustosunkować...
                    rzuca tylko jakimiś bezsensownymi pojedynczymi zdaniami... niech pokaże na co
                    stać człowieka po dyplomie , po prawie...

                    bo napisac że polacy są beznadziejni to każdy potrafi...
                    • e_r_i_n Re: widze że "kolezanke" michiko zatkało.... 11.07.05, 14:46
                      No jak chcesz smile
                      Ale takim postem na pewno jej na merytoryczne tory nie sprowadzisz smile
                      • sowa_hu_hu Re: widze że "kolezanke" michiko zatkało.... 11.07.05, 14:48
                        nie mam nawet takiego zamiaru smile

                        nie znam sie na polityce żeby móc podejmować nie wiadomo jak głęboką rozmowe na
                        ten teamt... ale znalazł sie ktoś taki a ona nagle ucichła...
                        psykowac potrafiła a teraz sie nagle rozpłyneła... bo ktoś jej dogadał tak że
                        jej w pięty poszło...
                        gdyby była taka inteligentna za jką sie podaje strzeliła by nam tutaj podobnie
                        dobry elaborat...
                        a ona potrafi tylko wykrzykiwać jakieś paranoje...
                        • mamaloli Re: widze że "kolezanke" michiko zatkało.... 11.07.05, 15:53
                          Zgadzam się z Toba Sówko
                          w 100%. Ktoś w końcu "utarł" nosa
                          panience michiko i chwała mu za to !!!
                        • sowa_hu_hu Re: widze że "kolezanke" michiko zatkało.... 11.07.05, 15:57
                          tylko nie panienke , przeciez to jest pani adwokat wink
                          • mamaloli Re: widze że "kolezanke" michiko zatkało.... 11.07.05, 16:02
                            Wybacz !!! Jak mogłam zapomnieć!!!
                            Mam nadzieje, ze mnie nie pozwie
                            z tytułu obrazy moralnej, badz napaści słownej
                            HA<HA<Ha
                            • twinmama76 A może Wy, miłe panie 11.07.05, 16:07
                              spróbujecie sie merytorycznie wypowiedzieć w tym wątku? Mam na myśli Sowę i
                              Ciebie, Mamololi.
                              • mamaloli Re: A może Wy, miłe panie 11.07.05, 16:14
                                Nigdy nie mówiłam, ze znam się na polityce
                                nie uważam sie też za super inteligentną
                                w odróznieniu od pani michiko.
                                Ciesze sie po prostu, ze ktoś taki sie znalazł,
                                i potrafił "zamknąc jej buzie"
                                to wszystko.
                                A'propos - ona chyba nie potrzebuje
                                adwokata?!!
                                A może sie mylę?
                              • sowa_hu_hu Re: A może Wy, miłe panie 11.07.05, 16:14
                                ja już sie wypowiedziałam - chyba sie nie trudno domyślić w ktorym miejscu smile
                              • twinmama76 Nie jestem adwokatem Michiko 11.07.05, 16:19
                                średnio mnie obchodzą wasze wzajemne anse.
                                Po prostu bokiem mi juz wychodzą wasze bazarowe przepychanki w tym wątku.
                                Michiko sie zamknęła, a wy dalej, jak te przekupy uncertain
                                Sowa, naprawdę uważasz, że określenia "kretyn" i "idioci" mieszczą się w
                                znaczeniu słowa merytorycznie?
                                • sowa_hu_hu Re: Nie jestem adwokatem Michiko 11.07.05, 16:20
                                  nie, myśle o wypowiedzi mojej wspólnej z moim chłopem powyżej...


                                  nie chce być czepialska ale skoro nie mzoesz patrzec na te przepychanki to nie
                                  patrz - po co masz sie denerwowac smile
                                  • twinmama76 ano muszę :-( 11.07.05, 16:24
                                    sowa_hu_hu napisała:
                                    > nie chce być czepialska ale skoro nie mzoesz patrzec na te przepychanki to nie
                                    > patrz - po co masz sie denerwowac smile
                                    Niestety muszę.
                                    A i wątek teoretycznie ciekawy.
                                    • sowa_hu_hu Re: ano muszę :-( 11.07.05, 16:25
                                      oj dobrze , zrobie to dla ciebie smile złego słowa juz na panią adwokat nie powiem...
                • michiko tak za to sowa ma pojęcie:o dyplomacji, kulturze, 11.07.05, 20:31
                  takcie, zachowaniu stosownym do okliczności.
                  No brawo oby więcej było takich mądrych, które same nic mądrego nie potrafia
                  napisac tylko potrafia zasłaniac inna osoba i szczycić jej "wiedzą" jakby była
                  jej własną
              • ledzeppelin3 Re: odniosę się tylko do lustracji- Polacy nie do 11.07.05, 16:15
                DOKTOR KIDLER BRAWO! Nareszcie ktoś z jajami.
                • sowa_hu_hu ledzeppelin 11.07.05, 16:16
                  dzieki za uznanie smile powtórze to moejmu chłopu wink
                  • ledzeppelin3 Re: Sowa 11.07.05, 16:50
                    Gratuluję chłopa w takim raziesmile
                    • sowa_hu_hu Re: Sowa 11.07.05, 17:03
                      nooo mądry człowiek z niego jest , bardzo inteligentny - troche sie przy nim
                      nauczyłam... bardzo lubie jak mi opowiada historie naszego kraju... oczytana
                      jest bestia smile

                      wszystko co mogłabym wyrazić jest w tym co on napisał...
                      niestety ja tak duzej wiedzy nie mam dlatego sama wolałam nie podejmowac takiego
                      tematu zeby nie spartaczyć jakiegoś waznego wydarzenia...
                  • mamaloli R Sowo 11.07.05, 16:56
                    Fajnego masz chłopa!!!
                    Namów go, żeby czesciej sie udzielał!
                    Pozdrowienia!!!
            • twinmama76 Doktorku drogi 11.07.05, 17:46
              HOŁOTA piszemy właśnie tak (przepraszam dysortografów uncertain)
              Miło wiedzieć, że ktoś jednak uważa na lekcjach historii.
              • sowa_hu_hu Re: Doktorku drogi 11.07.05, 17:49
                zrobił błąd ortograficzny? smile
                • twinmama76 ano 11.07.05, 17:56
                  i to 2x smile
                  • sowa_hu_hu Re: ano 11.07.05, 18:38
                    musze mu powiedzieć smile a to sie zdziwi smile
                  • mamaloli Re: Twinnmamao 11.07.05, 18:39
                    Trochę to żałosne.
                    Studiowałaś jego post ze słownikiem w reku?
                    Jak brakuje argumentów to czepiamy
                    sie błedów ortograficznych?!
                    I to aż dwóch!!!
                    • sowa_hu_hu Re: Twinnmamao 11.07.05, 18:42
                      ps. i tu nie chodzi o to że on uwazał na lekcjach historii... on jest pasjonatem
                      i niejednego by zakasował swoją wiedzą...
                      • twinmama76 Re: Twinnmamao 11.07.05, 19:06
                        sowa_hu_hu napisała:

                        > ps. i tu nie chodzi o to że on uwazał na lekcjach historii... on jest
                        pasjonate
                        > m
                        > i niejednego by zakasował swoją wiedzą...
                        Z pewnością smile
                        Po prostu robię się lekko złośliwa, gdy ktoś próbuje traktować mnie jak idiotkę
                        (a jako zwolenniczka części przynajmniej "chołoty" poczułam się adresatką jego
                        postów). Poza tym poetyka rodem z Radyja też budzi we mnie krwiożercze
                        instynkty.
                        Ale czegóż można się spodziewać po cofającej się w rozwoju kurze domowej, która
                        posty musi śledzić ze słownikiem ortograficznym w ręku, bo już nawet
                        podstawowych zasad pisowni nie pamięta uncertain
                        • sowa_hu_hu [...] 11.07.05, 19:12
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • doktor_kilder Re: Doktorku drogi 12.07.05, 01:32
                Wiem, że chołota pisze się hołota.
                Niestety, kiedy mam na myśli owych osobników, to automatycznie nasuwa mi się
                inne słowo - zdecydowanie na ch... . Z trudem się opanowuję zamieniając je na
                CHołota.

                Konstrukcja ortograficznie niepoprawna i pokraczna. Ale czyż dzięki temu nie
                koresponduje wspaniale z opisywaną przeze mnie grupą? ;o)
                • twinmama76 a to szkoda 12.07.05, 08:39
                  Myślałam, że to błąd, w końcu każdemu może się przydarzyć.
                  Miałam nadzieję, że sobie podyskutujemy, ale na tym poziomie argumentów ja
                  wysiadam.
                  Rozumiem jednak, że nie jesteś tu po to, żeby dyskutować ze mną smile
                  • sowa_hu_hu Re: a to szkoda 12.07.05, 08:43
                    twinmamo ale na jakim poziomie argumentów?

                    wydaje mi sie że on ma świetne argumenty i jak widac potrafi prowadzić dyskusje...

                    to że dla niego panowie z sld to ch.... nie oznacza że nie ma rzeczowych
                    argumentów....

                    no mamo...
                    • twinmama76 Re: a to szkoda 12.07.05, 09:00
                      Sówko droga o historii nie dyskutuję, jak tu o faktach dyskutować? On je zna,
                      ja je znam.
                      Wyciągamy tylko zupełnie różne wnioski z tej naszej polskiej epopei.
                      I co mam odpowiedzieć na dictum, że "panowie z SLD to ch..."?
                      no mamo
                      P.S.
                      ale dwoje na jedną to niesprawiedliwe jest ;-(
                      Ja się tak nie bawię buuuu
                      • sowa_hu_hu Re: a to szkoda 12.07.05, 09:05
                        alez wcale nie musisz sie utosunkowywac do akurat tego jednego słowa...

                        ja sie wyłączam smile tak że nie płacz wink
                      • doktor_kilder Re: a to szkoda 12.07.05, 09:13
                        I co mam odpowiedzieć na dictum, że "panowie z SLD to ch..."?

                        To proste smile Podać z garść powodów, dla których nimi nie są. Ale ciężko będzie.
                  • doktor_kilder Re: a to szkoda 12.07.05, 09:21
                    > Miałam nadzieję, że sobie podyskutujemy, ale na tym poziomie argumentów ja
                    > wysiadam.

                    Chętnie. Ale jak do tej pory tylko ja przedstawiłem swoje zdanie. Proszę zatem
                    o kontrapunkt: dlaczego mam odnosić się z szacunkiem do kolejnych ekip, które
                    zasiadają u steru od mniej więcej początku lat '90 do dziś? Z przyjemnością
                    podejmę walkę na argumenty (odpiszę zaraz po pracy).

                    A jestem tus dlatego, gdyż bardzo mnie interesuje zdanie osób, które uważają,
                    że w opisanych przez mnie kwestiach nie mam racji. Żadna złośliwość - czysta
                    ciekawość.
                    • twinmama76 Re: a to szkoda 12.07.05, 09:40
                      doktor_kilder napisał:
                      > Proszę zatem
                      > o kontrapunkt: dlaczego mam odnosić się z szacunkiem do kolejnych ekip, które
                      > zasiadają u steru od mniej więcej początku lat '90 do dziś? Z przyjemnością
                      > podejmę walkę na argumenty (odpiszę zaraz po pracy).
                      Tudno sie dyskutuje na wyżynach demagogii.
                      Cóż to znaczy "odnosić się z szacunkiem do kolejnych ekip, które zasiadają u
                      steru"?
                      Szacunek mogę żywić do pojedyńczych osób, a w naszej "klasie" politycznej
                      trudno znaleźć takie osobistości.
                      Nie znaczy to jednak, że wrzucam Wałęsę, Millera i Bochniarz do jednego wora uncertain
                      Jakby nie patrzeć jesteśmy w NATO, jesteśmy w UE, wogóle to nasze państwo
                      jeszcze się jakoś toczy, więc te "kolejne ekipy", pomimo błędów i wypaczeń
                      takie najgorsze nie były.
                      P.S.
                      Bardzo mnie interesuje kogo Szanowny Doktor widziałby u steru? Bo jakoś ciężko
                      było mi znaleźć wśród zalewu faktów historycznych i inwektyw jakieś konkrety.
                      • doktor_kilder Re: a to szkoda 12.07.05, 11:13
                        > Jakby nie patrzeć jesteśmy w NATO, jesteśmy w UE, wogóle to nasze państwo
                        > jeszcze się jakoś toczy, więc te "kolejne ekipy", pomimo błędów i wypaczeń
                        > takie najgorsze nie były.
                        > P.S.
                        > Bardzo mnie interesuje kogo Szanowny Doktor widziałby u steru? Bo jakoś
                        ciężko było mi znaleźć wśród zalewu faktów historycznych i inwektyw jakieś
                        konkrety.

                        Oczywiście, że jakoś się toczy. Kuba przecież też ciągle istnieje smile
                        Ale radość z dotychczasowych osiągnieć byłaby równie sensowna, jak radość ekipy
                        Formuły 1 z tego, że ich bolid rozpędził się do 50 km/h. Uważam bowiem, że
                        ciągle marnowany jest potencjał, jaki istnieje jeszcze w narodzie, ze
                        szczególnym uwzględnieniem przedsiębiorczości. Jest to zasługa kolejnych
                        rządów, od 10 lat począwszy. Nie ma się czym chwalić. Czego nie dotknąć z
                        licznych kluczowych zagadnień, to albo jest celowo spaprane albo zrobione na
                        odwal się. Szkoda czasu na elaboraty, wystarczy oprzeć się na kilku konkretach:

                        a) malutka Słowacja bije nas na łeb w PKB, ich bezrobocie jest
                        nieporównywalnie niższe; Szacuje się, że jeżeli nasze kraje będą dalej szły tak
                        rozbieżnymi torami, to za 10 lat PKB Słowacji przekroczy nasze o 1/3!!!

                        b) mikroskopijne republiki bałtyckie, które 10 lat temu nawet nie marzyły
                        o naszym poziomie, już nas prześcignęły w rozwoju. Tworzy się „most powietrzny”
                        nad Polską i europejskie inwestycje powstają właśnie tam; Riposta naszych
                        polityków: „bo tam jest taniej, a u nas się tak nie da”, lol

                        c) Jesteśmy w NATO? Ok. Ale nic nie potrafimy na tym zyskać. Wywalamy
                        miliardy USD na F-16 z iluzorycznym offsetem. Następnie radośnie i w podskokach
                        wysyłamy naszych chłopaków do Iraku w sytuacji kiedy USA _dramatycznie_
                        potrzebowała jakiegokolwiek sojusznika w Europie. PRZEGAPIONO (przypadkiem?)
                        genialną szansę na zaoszczędzenie grubych milionów USD! Wystarczyło tylko, żeby
                        prezydent wszystkich Polaków powiedział: „słuchaj Jurek. My pojedziemy
                        nadstawiać tyłka za nie naszą sprawę ale wiesz, nasza armia ma marne
                        wyposażenie. Zatem z magazynów wujka Sama odpalisz nam: tyle i tyle śmigłowców,
                        tyle i tyle transporterów, tyle i tyle systemów ppanc.” Jurek z pocałowaniem
                        ręki by się zgodził, bo dla USA to kropla w morzu środków, a rozpaczliwie
                        potrzebowali poparcia w Europie. Zamiast tego nasi chłopcy spawają płyty
                        stalowe do samochodów, żeby jako tako się osłonić, a Kwachu pieprzy o misji
                        dziejowej;

                        d) Promocja Polski poza granicami kraju nie istnieje. Wystarczy dłużej
                        porozmawiać z przedsiębiorcami z krajów ościennych (szczególnie polecam
                        Skandynawów, żywo zainteresowanych naszym rynkiem). Mają tak przerażające
                        pojęcie o stanie naszej gospodarki, że po prostu nie wierzą w opowieści, że
                        jest inaczej. A zamiast profesjonalnego lobbingu nasze fachowe gremia fundują
                        jakiegoś hydraulika, co mięśniami i facjatą ma promować Polskę. Ciekawostka –
                        Słowacja wydaje 2500% więcej na własną promocję (czyt. Normalny, profesjonalny,
                        efektywny LOBBING) za granicą niż Polska, Estonia (sic!) 900% więcej!

                        e) Rozpanoszony jest i rozdmuchany system dawania ryb zamiast wędki. Coraz
                        to nowe tabuny „fachowców” biadolą nad tym jakie to mają być pensje minimalne,
                        wysokość zasiłków, setki tysięcy nikomu niepotrzebnych szkoleń dla
                        bezrobotnych, etc. ANI JEDNO z tych działań pod publiczkę nie tworzy miejsca
                        pracy. Bo to nie państwo daje pracę, tylko przedsiębiorcy. Jedynym skutecznym
                        sposobem na walkę z bezrobociem jest odciążenie przedsiębiorców – w 1,5 roku
                        bezrobocie spadłoby na łeb na szyję. A dzisiaj, jeżeli chcę zatrudnić kogoś za
                        1500 zł, to muszę za niego płacić dodatkowe 1150. Absurd, prawda? Kolejny
                        przykład – na Łotwie zatrudnienie pracownika za 500 USD miesięcznie wymaga od
                        pracodawcy poniesienia kosztów (ubezpieczenie, pakiet socjalny) w wysokości 96
                        USD (sic!). Na Słowacji – 103 USD. Czyli jednak się da! (Przypominam, że te
                        kraje właśnie niedawno nas wyprzedziły)

                        f) IDIOTYCZNY system fiskalny. Skomplikowany, kryminogenny, niezrozumiały
                        i podlegający dowolnej interpretacji. Różne progi, odliczenia, ulgi i inne
                        zamydlanie oczu. W efekcie w Polsce pracuje armia ludzi mająca na celu obejście
                        fiskusa i równie wielka armia czyhająca na ich pomyłkę. A wystarczyłoby
                        wprowadzić jedną stawkę, powiedzmy 15%, bez ŻADNYCH progów, ulg, odliczeń. Nie
                        byłoby sensu kombinować i wpływy do budżetu NA PEWNO by wzrosły. O zmniejszeniu
                        CIT i powiązaniu go z obrotami już nie wspomnę, bo działa to skutecznie
                        wszędzie na około nas (poza Okręgiem Kaliningradzkim) i wszyscy sobie chwalą.
                        Ale u nas słyszę, że … to nie będzie działać. O zgrozo! Ale to zrozumiałe.
                        Przecież jakieś 15 tysięcy bab mielących papiery w US musiałoby szukać innej
                        pracy. To, że w zamian powstałoby ze 150 tysięcy miejsc pracy, to już nie ważne.
                        g) Kolejne rzesze nieudaczników lub ukierunkowanych na konkretne cele
                        (przez konkretne osoby) rozdmuchują system prawa tworząc z niego skomplikowaną
                        i bezkształtną masę. Świetny nomen omen Kodeks Spółek Handlowych z ’31 roku
                        zastąpiono monstrualnym tworem, który więcej napsuł niż poprawił. Jakie były
                        argumenty? Dla mnie powalające – podobno był „za stary” i trzeba było go
                        zmienić. Jakoś w Anglii (wiem, wiem – common low, ale to nie ma nic do rzeczy)
                        obowiązują regulacje sprzed 90 lat, uzupełniane tylko o nowe rozwiązania. W
                        Niemczech – 60 letni kodeks, etc.

                        h) Itd., itp.. Mogę tak wymieniać jeszcze długo

                        Zatem osiągnięcia kolejnych ekip są porażająco marne. Z olbrzymiego potencjału
                        jaki pojawił się po ’89 nie wykorzystano nawet 20%. Inaczej już dawno bylibyśmy
                        najmocniejszym graczem w tej części Europy (wystarczyło NIE PRZESZKADZAĆ
                        Polakom, kiedy wzięli sprawy w swoje ręce i w 5 lat rozkręcili gospodarkę tak,
                        że świat wpadł w niekłamany podziw. Potem kolesie wzięli sprawy w swoje
                        łapy...). Kłania się to co napisałem wcześniej – zostawienie u władzy i w
                        strukturach państwowych praktycznie całej siatki
                        postkomunistycznych „specjalistów” i sporego grona ich niby przeciwników.
                        Odbija nam się okropną czkawką ta gruba kreska. I z czego mamy się cieszyć? Że
                        powolutku sobie dryfujemy niesieni raczej ruchem fal niż pracą silników?

                        I do meritum wink Kto powinien rządzić Polską? Tak naprawdę, to ci którzy byliby
                        najwłaściwsi i powinni dziś piastować te stanowiska nigdy się nie urodzili. Nie
                        było to możliwe, gdyż Niemcy, a zwłaszcza Sowieci, zadbali aby ich rodzice
                        przedwcześnie opuścili ten świat. Tak naprawdę, to z pierwszych stron gazet
                        trudno znaleźć jakąkolwiek partię, która rokowałaby różowo na przyszłość. Albo
                        są to zakamuflowane na różne sposoby centrolewicowe ugrupowania proponujące
                        różne wersje państwa socjalnego (na które nas nie stać!) albo jawnie lewackie,
                        których program przeraża (kolejne zasiłki, durne szkolenia, powiększenie
                        kompetencji związków zawodowych, etc.). O kuriozach w rodzaju Leppera nie
                        wspominam – każdy kraj ma swój folklor.

                        Jeżeli miałbym na kogoś głosować, to wyłącznie na Unię Polityki Realnej. Jedyne
                        ugrupowanie, które w swoim programie GOSPODARCZYM (nota bene – nie zmienianym
                        od 10 lat) zawarło to, co stanowi szansę na zdecydowaną poprawę sytuacji
                        ekonomicznej kraju. Niestety w kilku innych kwestiach (kara śmierci, totalny
                        brak interwencjonizmu, etc.) się nie zgadzam z ich programem. Jest to niestety
                        jedyna partia prawicowa na naszej scenie, a te poglądy są mi najbliższe (nie
                        mylić z PO, PIS, Ligą Polskich Rodzin, etc., które NIGDY nawet nie zbliżyły się
                        do definicji partii prawicowych). Pomimo tych mankamentów wolałbym 10 lat
                        rządów UPR niż rok któregokolwiek z obecnych „liderów” sceny politycznej. Z
                        ciekawostek – UPR od 9 lat mówił o wprowadzeniu jednolitego, niskiego CIT
                        (SLD „objawiła” nam to rok temu – wpływy do budżetu p
                        • doktor_kilder CD - ucięło 12.07.05, 11:22
                          Czemu to forum tak ciacha?
                          CD:...

                          Z ciekawostek – UPR od 9 lat mówił o wprowadzeniu jednolitego, niskiego CIT
                          (SLD „objawiła” nam to rok temu – wpływy do budżetu po tej zmianie na razie
                          szacowano na większe o co najmniej 19%), od 10 lat jest za podatkiem liniowym
                          (coś się zaczyna przebąkiwać), od 10 lat proponowała minimalizację akcyzy
                          (m.in. na alkohol), rok temu SLD (po 3 latach zapewnień „ekspertów”, że będzie
                          to katastrofalne dla budżetu, lol) obniżyła akcyzę na alkohol. I co się stało?
                          Wpływy do budżetu z tego tytułu wzrosły o 78% (sic!). W kolejce czeka jeszcze
                          wiele, czasem prostych rozwiązań, które znacznie usprawniłyby działanie naszego
                          państwa. Dlatego też z przyjemnością popatrzyłbym na efekty rządów UPR przez
                          jakieś 5 lat. Niestety, to raczej utopia, gdyż marketing polityczny u nich leży
                          i kwiczy.
                        • twinmama76 dziekuję bardzo :-) 12.07.05, 13:32
                          za rezygnację z populistycznego bełkotu i jasne przedstawienie swoich
                          poglądów smile
                          a teraz do rzeczy
                          doktor_kilder napisał:

                          > I do meritum wink Kto powinien rządzić Polską? Tak naprawdę, to ci którzy
                          byliby
                          > najwłaściwsi i powinni dziś piastować te stanowiska nigdy się nie urodzili.
                          Nie
                          >
                          > było to możliwe, gdyż Niemcy, a zwłaszcza Sowieci, zadbali aby ich rodzice
                          > przedwcześnie opuścili ten świat.

                          I co w związku z tym? Wszyscy, którzy się urodzili i wykształcili w PRL są
                          bezmózgimi produktami socrealizmu? Należy ich wtruć, a w najlepszym razie
                          wysterylizować i poczekać, aż dorosną następne pokolenia? uncertain
                          Jako niepoprawna optymistka mam nadzieję, że jednak są w POlsce ludzie
                          zasługujący na miano ekspertów i elit, i niekoniecznie mają po 80 i więcej lat.
                          Stoję na stanowisku, że nawet w znienawidzonym PZPR oprócz towarzyszów
                          Szmaciaków byli wartościowi ludzie.
                          > Jeżeli miałbym na kogoś głosować, to wyłącznie na Unię Polityki Realnej.
                          IMO w tym kraju rządy UPR zakończyłyby sie rewolucją i wcale nie trzeba by było
                          na to czekać 5 lat.
                          Nie stać nas na państwo opiekuńcze w dzisiejszym zbiurokratyzowanym wydaniu,
                          fakt. Należy uporządkować i nadzorować system świadczeń, fakt. Nie sądzę
                          jednak, żeby jedynym ratunkiem był konserwatywny liberalizm.
                          Jak to mówią chirurdzy "operacja się udała, pacjent zmarł".
                          W skrócie:
                          system prezydencki + własność ponad wszystko + likwidacja związków zawodowych
                          + prywatne szkolnictwo + prywatna służba zdrowia + uznanie wartosci
                          chrześcijanskich za nadrzędne i konstytucyjnie przypisane każdemu Polakowi =
                          dyktatura i totalitaryzm.
                          Wolę państwo, w którym najwyższym organem jest Zgromadzenie Ludowe, najlepiej
                          Sejm wybierany w okręgach jednomandatowych. Prezydent powinien być gwarantem
                          stabilności państwa i jego przedstawicielem w kontaktach zagranicznych.
                          Państwo, w którym pracownik będzie miał jakieś prawa i będzie w stanie je
                          wyegzekwować.
                          Państwo w którym będą obowiązkowe i bezpłatne szkoły podstawowe i gimnazja.
                          Państwo, w którym dostepność nowoczesnych metod leczenia nie będzie uzależniona
                          od portfela pacjenta.
                          Na koniec - wolę państwo, które dostrzeże także swoich obywateli niechrześcijan
                          i przyzna im równe z innymi prawa.
                          Jeśli te warunki będą spełnione to przełknę także podatek liniowy smile
        • maja45 Re: Doktor _Kilder 10.07.05, 18:12
          Świetnie napisany , mądry post.
          Podpisuję się pod wszystkim.
          M
      • michiko oooo troll wraz z latem powrócił -bedzie zabawa 10.07.05, 17:05
        ciekawe kto ukrył się pod nowym nickiem na tym forum
        • maja45 Re:Michiko. 10.07.05, 18:11
          Michiko czy Ty masz z powodu swego męza jakiś kompleks?
          Ciągle się motyw kochanki przewija w Twoich sygnaturkachsmile
          • michiko jest demokracja i nikomu nic do tego jaka posiadam 10.07.05, 19:50
            sygnaturkę!!!
    • marcelino1 Re: Widziłyście co zrobił Cimoszewicz?? Brawo!! 10.07.05, 17:19
      I tak zazwyczaj kończą się kłótnie na tematy polityczne. Czy Wy nie wiecie, że
      w dobrym towarzystwie o polityce się nie dyskutuje?
      Ulubione zajęcie Polaków na imieninach przy flaszce - POLITYKA. Szkoda tylko,
      że mało kto się na niej zna. Ale dywagacje to każdy snuć potrafi.
    • anka_po_prostu Re: 58% Polaków negatywnie ocenia zachowanie... 11.07.05, 09:55
      ... p. Cimoszewicza.
      Kopiuję z netu:
      "...To nie spodobało się Polakom. Większość wyraża dezaprobatę - 58% badanych
      źle oceniło zachowanie Cimoszewicza. Co więcej - 54% uważa, że notowania
      prowadzącego aktualnie w przedwyborczych sondażach marszałka Sejmu po tej
      zagrywce spadną. Co piąty respondent (21%) jest przeciwnego zdania - że
      wzrosną. Takie są wyniki błyskawicznego sondażu "Gazety Wyborczej" zrobionego w
      niedzielę przez PBS...".

      Ciekawa jestem, czy te 58 % nie zostanie uznane przez p. C. za niedojrzałą i
      niewiele rozumiejącą "grupę" Polaków.

      A.
      • twinmama76 Re: 58% Polaków negatywnie ocenia zachowanie... 11.07.05, 12:22
        anka_po_prostu napisała:
        > Takie są wyniki błyskawicznego sondażu "Gazety Wyborczej" zrobionego w
        >
        > niedzielę przez PBS...".
        Błyskawicznego sondażu - to co, w swojej redakcji ten sondaż zrobili? wink
        Pamiętajmy, że to nie 58% Polaków, tylko 58% osób z grupy przepytanych przez
        PBS.
        Nie zdziwiłabym się, gdyby inne biuro podało odwrotne wyniki. Uwielbiam
        sondaże smile)
        • e_r_i_n Re: 58% Polaków negatywnie ocenia zachowanie... 11.07.05, 14:39
          500 osob, sondaz telefoniczny.
          Jak kazdy sondaz, ma granice bledu +/- 3%. Co i tak daje powyzej
          50% negatywnych ocen. Na szczescie.
          • twinmama76 Re: 58% Polaków negatywnie ocenia zachowanie... 11.07.05, 15:43
            e_r_i_n napisała:

            > 500 osob, sondaz telefoniczny.
            > Jak kazdy sondaz, ma granice bledu +/- 3%. Co i tak daje powyzej
            > 50% negatywnych ocen. Na szczescie.

            W dalszym ciągu jest to ponad 50% z owych 500 przepytanych osób, a nie ponad
            50% POlaków, na szczęście.
            • anulka.p Re: 58% Polaków negatywnie ocenia zachowanie... 11.07.05, 18:54
              No chyba nikt nie robi badań, w których bierze udział 50% Polakówsmile A ja mam
              wrażenie Twinnmamao, że gdyby sondaż wykazał, że jest poparcie dla
              Cimoszewicza to uznałabyś go za trafny i prawdziwy.
              • twinmama76 Re: 58% Polaków negatywnie ocenia zachowanie... 11.07.05, 19:09
                anulka.p napisała:

                > A ja mam
                > wrażenie Twinnmamao, że gdyby sondaż wykazał, że jest poparcie dla
                > Cimoszewicza to uznałabyś go za trafny i prawdziwy.
                Nie Anulko smile
                Według mnie każdy sondaż to pic na wodę fotomontaż, jak mówi mój siostrzeniec.
                Szczególnie te błyskawiczne jakoś mnie nie przekonują.
                Nie mam problemów z przyjęciem do wiadomości, że znaczącej części społeczeństwa
                zagranie Cimoszewicza mogło się nie spodobać. Ale jak to wpłynie na jego
                popularność okaże się dopiero po wyborach.
                • michiko co gazeta, telewizja czy rozgłośnia to sondaż jest 11.07.05, 20:34
                  inny.
                  Za pomoca sondazy manipuluje sie opinia publiczną.
                  • anka_po_prostu Re: co gazeta, telewizja czy rozgłośnia to sondaż 11.07.05, 20:40
                    michiko napisała:

                    >co gazeta, telewizja czy rozgłośnia to sondaż jest inny.

                    nie słyszałam o innym sondażu, który pozwoliłby ocenić sobotni występ p.
                    Cimoszewicza. Przytoczony przeze mnie wcześniej - był cytowany przez ważniejsze
                    portale w necie oraz przez inne media.
                    Nie trafiłam np. na inny sondaż, z którego wynikałoby, że np. 2/3 osób
                    ankietowanych popiera zachowanie pana C.
                    Jeśli jestem w błędzie, daj znać o innych sondażach z gazet, telewizji lub
                    rozgłośni.

                    A.

                    • michiko Sondaz przytoczony przez TVP1 był inny niż TVN 11.07.05, 20:47

                      • e_r_i_n Re: Sondaz przytoczony przez TVP1 był inny niż TV 11.07.05, 21:59
                        Wlasnie obejrzałam w TVP3 program na temat zachowania Cimoszewicza.
                        Jak to z sondazami bywa, wyniki sa rozne, bo i rozne sposoby przeprowadzania
                        badan. Ale generalnie stosunek popierajacych do krytykujacych zachowanie jest
                        jak 1:2 czy nawet 1:3.

                        Natomiast prof. Winczorek, specjalista prawa i administracji, wypowiedzial sie,
                        ze Cimoszewicz zlamal art.12 (glowy uciac sobie nie dam) ustawy o komisji
                        sledczej, wychodzac z jej posiedzenia bez zgody przewodniczacego, co dla kogos
                        nie objetego immunitetem mogloby byc rownoznaczne z postawieniem przed sadem
                        okregowym.
    • michiko do wszystkoch które napisały, że się zamknełam- 11.07.05, 20:46
      otóz nie. Poprostu pracowałam, w przeciwieństwie niektórych mamusiek, które
      potrafia narzekac na wszystko i wszystkich dookoła,Nie widzą jedynie swoich
      wad. Coż taka jest natura ludzka.
      Ale od czasu do czasu zagladałm na forum sprawdzic jak idzie robienie z forum
      magla sowie, mamieoli i kilku innym pilnie udzielajacym sie osobom.
      Wszystkie panie maja się za wzory do naśladowania: miłe , kulturalne,
      wykształcone.... i posiadające wiele innych zalet. Sprowokowane, obrzucaja
      inwetywami, pluja jadem, gdyby dac im do rąk noże, pałki, pistolety to trup
      słał by sie gęsto.
      Ach i zapomniałam o jednym urażone biegną i płaczą w mankiet swoim mężom,
      konkubentom czy jak ich tam zwą.A oni chcąc , nie chcąc musza siadać i pisac
      choćby największe bzdury rodem rydzykowa bo inaczej to... pałka, nóż, rozdział
      od stołu i łoża.
      Mogłam się dzisiaj dobrze pobawić patrząc jak wasz poziom sięga dna.
      pozdrawiam was i wasze drugie połowy ślubne i nie ślubne.
      • mala.filipinka Re: może to pomoże? dla michiko 11.07.05, 20:52
        www.apteka.tona.pl/products/product.jsp?id=6993
        • michiko rozumiem ze to jest kulturalna forma dyskusji?? 11.07.05, 20:56
          bravo!!! możesz byc z siebie dumna. Nic lepszego nie potrafiłaś wymyślić, ale
          to i tak sukces
          • mala.filipinka Re: rozumiem ze to jest kulturalna forma dyskusji 11.07.05, 21:13
            to był skrót myślowy. Padło już tyle słów, tyle wykrzykników, że uznałam, iż
            może Cię to nawet rozśmieszy wink
            A gratulacje od ciebie nie są mi potrzebne, tak więc - daruj sobie.
      • mamaloli Re: do wszystkoch które napisały, że się zamkneła 11.07.05, 20:57
        michiko napisała

        mAle od czasu do czasu zagladałm na forum sprawdzic jak idzie robienie z forum
        magla sowie, mamieoli i kilku innym pilnie udzielajacym sie osobom.
        Wszystkie panie maja się za wzory do naśladowania: miłe , kulturalne,
        wykształcone.... i posiadające wiele innych zalet. Sprowokowane, obrzucaja
        inwetywami, pluja jadem, gdyby dac im do rąk noże, pałki, pistolety to trup
        słał by sie gęsto
        Kochana , prześledż swoje posty!!!
        Robisz dokładnie to samo !
        Nie uważam sie za miłą a tym bardziej za wzór do naśladowania
        o nie
        więc nie generalizuj!Nie wydaje mi się,
        zebyś dobrze sie bawiła,sądzę raczej, ze
        było Ci przykro i teraz chyba już wiesz jak czuje
        się ktoś komu się "dokopie" ,co niejednokrotnie
        robiłaś na tym forum.
      • doktor_kilder Ależ wprost przeciwnie 12.07.05, 01:20
      • doktor_kilder Ależ nie zamykaj się! Odpowiedz raczej :) 12.07.05, 01:26
        Nie wiem, czy to coś: "swoim mężom, konkubentom czy jak ich tam zwą.A oni
        chcąc , nie chcąc musza siadać i pisac choćby największe bzdury rodem rydzykowa
        bo inaczej to... pałka, nóż, rozdział od stołu i łoża." było skierowane do
        mnie? Chyba tak, skoro jako jedyny samiec zabierałem tutaj głos.

        A zatem...

        Rozumiem, że praca absorbuje. Ale skoro już znajdujesz czas na infantylne
        riposty, to uprzejmie proszę o rozszerzenie pojęcia "bzdury rodem z rydzykowa"
        w kontekście moich wypowiedzi skierowanych do Ciebie. Nie uważasz, że nieco
        marna ta odpowiedź? A może ja zbyt dużo wymagam. W końcu po co prawnikowi z
        taaaaaakim dyplomem umiejętność dyskursu na argumenty smile)

        Cóż, żal mi osoby, która za BZDURĘ uważa historię własnego narodu. Z ironią
        można podejść do człowieka, który nie potrafi odróżnić prawdy od bełkotu ojca Re
        (d)aktora. Z politowaniem trzeba się pochylić nad takim MAGISTREM, który
        ograniczył własny rozwój do wąskich klapek wybranej specjalizacji. Unikać
        trzeba też PRAWNIKA, który chce wykonywać swój zawód, a nie ma pojęcia o
        tradycji i źródłach, z jakich wywodzą się obowiązujące regulacje.

        Szkoda też kobiety, która własne frustracje, kompleksy i jakieś niezrealizowane
        ambicje stara się leczyć poprzez nachalne, przy byle okazji przekonywanie do
        własnej wyższości. Wymachiwanie przed nosem dyplomem czegokolwiek jest
        uzasadnione, jeżeli za tą kartką papieru stoi jakaś wartość. Problem w tym, że
        zawsze znajdą się lepsi i gorsi od nas. Wywyższanie się na siłę jest
        najprostszą drogą do ośmieszenia. Skutecznie zmierzasz w tą stronę.

        Liczyłem na jakąś konstruktywną dyskusję, bo NAPRAWDĘ interesuje mnie na jakich
        podstawach opierają swoje argumenty osoby o takich poglądach jak Twoje.
        Niestety, chyba miałem rację, że najczęściej nie są to żadne podstawy, a li
        tylko paplanie infantylnych frazesów gdzieś tam usłyszanych i robienie do tego
        mądrej miny.

        Niestety, świadczy to o braku nie tylko wiedzy ale także umiejętności
        SAMODZIELNEJ interpretacji faktów. Przerażająca dysfunkcja w którejkolwiek
        specjalizacji prawniczej, nieprawdaż?

        No chyba, że ktoś ogranicza się do bycia prawnikiem malowanym, wykonującym swój
        zawód dzięki uprzejmości / tradycji rodziny, znajomych, etc.. Wtedy oczywiście
        wystarczy tylko świstek papieru, jako jedyne uzasadnienie mecenasa przed
        nazwiskiem.
    • doktor_kilder Sprostowanie 12.07.05, 01:44
      Szanowna michiko,

      Nie napisałem nic ZA czymś, czy też w czyjejś obronie. Napisałem tylko
      przeciwko GŁUPOCIE, za którą uważam Twój punkt widzenia na opisane kwestie.
      Rydzyka darzę takim samym szacunkiem, jak drobnoustroje chorobotwórcze,
      rozwolnienie i SLD.

      Nie przybiegłem też na pomoc, a raczej z ciekawości. Trochę tak, jak do
      oceanarium w Krakowie, gdzie pływa rekin z jednym okiem. Zawsze to jakaś
      atrakcja :o)

      Starałem się szczegółowo wyjaśnić DLACZEGO uważam Twoje poglądy za "bardzo
      luźno związane z rzeczywistością". Niestety ciągle nie dajesz mi szansy na
      poznanie Twoich argumentów, a bardzo mnie to interesuje.

      Po raz kolejny rzucam zatem rękawice, pola mogę ustąpić, a nawet ze dwa miecze
      podesłać.

      Brat w chamstwie Kilder

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka