netsy
26.07.05, 16:35
Witam serdecznie wszystkie emamy!
Mam problem - w 32-im tygodniu ciąży przechodziłam ospę. Na szczęście dziecko
urodziło się zdrowe, o co najbardziej się bałam. Minęło już prawie dwa
miesiące a ja nadal mam ślady, szczególnie w tych miejscach, gdzie to
dziadostwo było duże. Mam pytanie - czy jest szansa, że te ślady zginą? A
może są jakieś zabiegi kosmetyczne, które by ewentualnie mogły pomóc? Jeśli
ktoś miał podobne doświadczenia, proszę o pomoc.
Pozdrawiam.