Dodaj do ulubionych

szukam morału

28.07.05, 20:39
Poniżej to niepełny i niedokładny tekst bajki, jaką dostało moje dziecko, tytuł "Kot w butach", tekst dla potrzeb postu odchudziłam, ale nie ominęłam żadnego wątku.

Był sobie bardzo ubogi młodzieniec, który nie miał nic oprócz kota. Kot ten był naprawdę wyjątkowy, mówił i myślał jak istota ludzka. Pewnego dnia kot postanowił zrobić coś żeby pomóc swojemu panu. Za ostatnie pieniądze kazał sowie kupić ubranie i buty, a Jankowi rozerać się i udawać obrabowanego. Kot wypadł zza drzewa i zatrzymał karocę królewską. Poprosił króla, żeby ten pomógł jego panu - markizowi Carabas, gdyż ten został obrabowany. Król wysłał po szaty dla młodego szlachcica służbę, a potem ugościł go w swoim zamku. Kot w tym czasie nakłonił olbrzyma alby zmienił się w mysz, którą zjadł i w ten sposób ziemie olbrzyma stały się własnością Janka, czyli markiza Carabas. Król oddał rękę księżniczki młodzieńcowi. Młoda para żyła na zamku długo i szczęśliwie, również kot na zamku spotkał swoją miłość uroczą kotkę.

Ja zrozumiałam to tak "pierwszy milion trzeba ukraść". Jaki był prawdziwy morał tej bajki, sama nie pamiętam, a coś mi się wydaje wydawca przy swoim skrócie nie był wierny oryginałowi.
Obserwuj wątek
    • e-mamulka Re: szukam morału 28.07.05, 20:50
      Trzeba być sprytnym i przebiegłym, żeby coś osiągnąć.
      • utalia Re: szukam morału 28.07.05, 23:19
        trzeba zainwestowac w interes, nawet ostatnie pieniadze!
    • aletka1 Re: szukam morału 29.07.05, 10:45
      Witam,
      poczatek tej bajki byl taki ze byl sobie ojciec ktoy mial trzech synow,
      pierwszy dostal zdaje sie gospodarstwo (badz mlyn), drugi zdaje sie dostal osla
      a trzeci najmlodszy wlasnie kota, ktory za to ze mlodzieniec sie nim
      zaopiekowal anie zostawil odwdzieczyl sie w ten sposob jak w bajce.

      mysle ze moral jest taki ze nawet niepozorna rzecz moze kiedys odmienic nasze
      zycie.
      PZDR
      Malgorzata
    • polaola Re: szukam morału 29.07.05, 11:19
      Stad pochodzi powiedzenie "Dostac KOTA" czyli zaczac nagle, bez przyczyny
      rozbierac sie do naga, wyskakiwac zza drzewa, miec zwidy o olbrzymach i
      myszkach i fantazjowac o ksiezniczkach ...
      • 76kitka Re: szukam morału 29.07.05, 11:49
        nie podoba mi się ta bajka, nawet z tym wstępem o dzidziczeniu kota. Jeśli kot wyczarowałby dla tego Janka pałac i pełen skjarbiec - to byłoby odwdzięczenie się. Moim zdaniem ta bajka pochwala kłamstwo i złodziejstwo, a tych wad nie akceptuję. Czy ktoś kradnie jabłko z głodu, czy komuś samochód to pobudka jest ta sama, chęć zysku. Z zaradnością to nie ma nic wspólnego. Już bardziej skałaniam się ku "dostaniu kota" przynajmniej jest w tym trochę prawdy smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka