headonshoulders
04.08.05, 20:29
- 8 to liczba kobiet z ktorymi uprawialam seks. Moze bylo ich wiecej ale nie
pamietam dokladnie, pierwszy raz przespalam sie z kobieta gdy mialam 17 lat.
-facetow bylo 26. zaczelam jak mialam 16 lat, lubie to po prostu. Nie mam
sztucznych zahamowan, dbam o zabezpieczenie. Bylam w jednym zwiazku przez 1,5
roku, w drugim rok. reszta to krotkie przygody.
- eks facet nie daje mi pieniedzy, wrecz przeciwnie-ja daje jemu jak poprosi.
- mam niecale 25 lat , nie skonczylam studiow & zarabiam srednio 30000PLN
miesiecznie na reke - pracuje jako kontraktor w specyficznej branzy.
-mieszkalam w czterech krajach od czasu kiedy wyprowadzilam sie z domu majac
18 lat.
- dziecko zrobilam sobie z facetem z ktorym wiedzialam ze nie bede, podobal
mi sie fizycznie, utalentowany artystycznie. Pobylam z nim pare miesiecy i
juz nie jestesmy razem z mojej inicjatywy.
-czasami musze zostawic dziecko na 2-3 noce bo lece gdzies w interesach.
Czasami dwa razy w miesiacu. I uwielbiam sie uwolnic na 2-3 dni, tesknie ale
umiarkowanie, wrecz nie moge sie doczekac kiedy nastepnym razem wyjade.
-pracuje na pelnych obrotach i podoba mi sie to bardziej niz siedzenie w
domu.
- dzis wydalam 2 tysiace na sukienke od JPGaultier ot tak sobie, sama
zarobilam, sama wydalam.
-jestem prawdopodobnie jedna z najbardziej atrakcyjnych kobiet jakie w zyciu
widzialam.
-sama do wszystkiego doszlam od zera bez niczyjej pomocy
-mam pare wad, ale jak to juz ktos dzis powiedzial slusznie, przyjaciol
poznaje sie w szczesciu, nie w nieszczesciu...
wiec wiedzac jaka jestem szczesliwa, pewna siebie i jednak troche inna- jest
szansa na niezlinczowanie mnie?
jak widze niektore panie szykanujace kazda innosc czy obnoszenie sie z tym ze
sie komus powodzi to sie zastanawiam, czy mnie zjecie? co o mnie pomyslicie
wiedzac to powyzej? co sobie myslalyscie jak czytalyscie punkt po punkcie?
ciekawa jestem bardzo..