Dodaj do ulubionych

mamy czy jestem zla matka??????

05.10.05, 20:42
dzis chyba zakonczyl sie limt mojej cierpliwosci do dziecka, siedze od 16
mies sama z nia w domu od rana do wieczora dzis pojechalam do kolezanki co ma
coreczke niki mala bila itd wiec wrocilam do domu, w domu ciagle cos psoci
wiem wiem jak to dziecko zapakowalam ja w wozek i poszlam na dwor, ale sie
juz poryczalam zaczelam na nia krzyczec i mialam chec dac w tylek, mam dosc,
chyba nie doroslam by byc matka,jak myslicie/
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: mamy czy jestem zla matka?????? 05.10.05, 20:49
      Skorzystaj z czyjejś pomocy. Mąż, babcie, dziadkowie, opiekunka na popołudnie i
      wyjdź. Zwyczajnie wyjdź do ludzi. Oszalałabym siedząc non stop w domu i mając
      do towarzystwa niemowlaka. Uroczy jest ale niemniej jednak to niemowlak.
    • asientos Re: mamy czy jestem zla matka?????? 05.10.05, 20:50
      jesteś normalną zmęczoną matką. Nie krzycz na córę, skoro ona jest twoim
      jedynym towarzystwem, to ty również jesteś jedynym towarzystwem dla niej. To
      może być męczące w obie strony. Może spróbuj uspołecznić
      córcię "piaskownicowo", może masz ją z kim zostawić i wyjść na 3 godziny? po
      tym czasie włącza się tęsknota. A niania na kilka godzin?
    • lidma Re: mamy czy jestem zla matka?????? 05.10.05, 20:51
      Nie jesteś złą Matką, raczej zmęczoną- sama przez to przechodziłam i zadawałam
      sobie podobne pytania.
      Mi powoli udało się z tego otrząsnąć, choć było ciężko i mam nadzieje że Tobie
      też się uda.
      POZDRAWIAMwink
    • wieczna-gosia Re: mamy czy jestem zla matka?????? 05.10.05, 20:59
      jestes przemeczona. Czas przestac sie poswiecac.
      • edycia274 Re: mamy czy jestem zla matka?????? 05.10.05, 22:35
        dzieki dziewczyny, chyba pomysle o niani, bo na dziadlow nie mam co liczyc sad a
        z chcecia bym gdzies wybyla ........dzieki za zrozumienie
        • nilka13 Re: mamy czy jestem zla matka?????? 05.10.05, 22:43
          W najbardziej wyczerpujących momentach bycia mamą wynajmowałam nianię na 3-4
          godz. 2 razy w tygodniu i wychodziłam sama. Faktem jest, że niespecjalnie udało
          mi się zażyć wówczas rozrywki, ale cóz to za ulga postać w kolejce bez wtóru
          płaczu, narzekań czy bezustannych pytań moich małychwink
          Odpocznij.
          N.
          • demika Re: mamy czy jestem zla matka?????? 05.10.05, 22:53
            Edycia powinnaś trochę pomysleć o sobie.Wyjść gdzieś sama,odpocząć.poprostu
            jesteś przemęczona i tyle
            • ala67 Re: mamy czy jestem zla matka?????? 05.10.05, 23:18
              16 miesięcy ciągłego bycia w gotowości do obsługi bardzo wymagającej istotki,
              jaką jest małe dziecko, spychania wszelkich swoich potrzeb na zapewne odległy
              plan, niedosypiania, jak sądzę, i przez ten czas zero poczucia, że możesz bez
              wyrzutów sumienia odpocząć, zrobić coś tylko dla siebie?! Toż święty by tego
              nie wytrzymał! Nie obwiniaj się, tylko pomyśl w końcu o sobie, jak dziewczyny
              radzą, bo szaleństwo będzie postępować!
              Trzym się, dzieci szybko rosną, wiem, co mówię, i jest coraz łatwiej - pod
              pewnymi względami...wink))
    • czajkax2 Re: mamy czy jestem zla matka?????? 06.10.05, 00:16
      A co ty za bzdury wypisujesz? Nie jestes złą matką. Nawet tak nie mysl. jestes
      po prstu zmęczoną matką i zaniedbanym społecznie człowiekiem. Jezeli zadbasz o
      swój komfort psychiczny to zobaczysz ze takie mysli nawet ci w głowie nie
      powstaną. Pomyśl o sobie. Koniecznie. Inaczej zadręczysz i siebie i córcię.
    • gb_29 Re: mamy czy jestem zla matka?????? 06.10.05, 09:54
      Całkowicie Cię rozumiem.Czasami zdarza się że mi też nerwy puszczają.Mąż
      marynarz jeżdżący na 6 m-czne kontrakty w wyniku czego wszystko na mojej
      głowie:dziecko, dom, wszelkie usterki, użeranie się z bankiem,towarzystwem
      ubezpieczeniowym i.t.p.Masz prawo czasmi wybuchnąc. Nie zanczy to że jesteś złą
      matką.Odpocznij.Chwila dla siebie to podstawa.Zobaczysz że po lekkim relaksie
      wszystko wraca do norym.Jakie nie możesz liczyc na pomoc rodziców bądź teściów
      pozostaje ci opiekunka bądź przedszkole na godziny( są takie w niektórych
      miastach).Życzę wytrwałości!!!
    • ania.silenter jesteś zmęczoną matką - po prostu 06.10.05, 10:36
      wyluzuj, masz prawo być zła, niewyspana i zmęczona. Ja jestem i to prawie
      codzienniewink. Ola ma 21 miesięcy a Ada 5,5 miesiąca, a ja od poniedziałku
      wracam między ludzi - do pracysmile)). Dziewczynki zostają z opiekunką.
      pozdrawiam
    • m_mar Re: mamy czy jestem zla matka?????? 06.10.05, 10:36
      zupełnie nie dorosłaś, żeby być matką.
    • mamapiotra Re: mamy czy jestem zla matka?????? 06.10.05, 10:42
      jestes wspaniała matka. bardzo duzo wytrzymałas. a teraz idz i wynajmij opiekunke na pare godzin. nic sie nie stanie dzidzi, ani tobie, jesli sobie od niej odpoczniesz troche.
      • m_mar Re: mamy czy jestem zla matka?????? 06.10.05, 10:46
        od czego ma odpocząć? od bycia z jednym dzieckiem? Opętało cię, czy co?
        Poczytaj sobie forum, jak kobiety wychowują kilkoro dzieci, pracują, studiują i
        jeszcze mają czas dla siebie. Rzeczywiście 16 miesięcy z dzieckiem, to sie
        kobiecina zmęczyła. A moze zatrudnić opiekunkę na cały dzień, a samemu położyć
        sie do łóżka? Współczuję autorce wątku, że się tak musi napracować.
        • wieczna-gosia Re: mamy czy jestem zla matka?????? 06.10.05, 11:47
          wlasnie nieprzebywanie z jednym dzieckiem 24/7 tylko praca, studuia i czas dla
          siebie sprawiaja ze czlowiek odpoczywa. Przy psotnym maluchu, ktory 15 razy na
          sekunde testuje` granice wolno- nie wolno czlowiek sie straszliwie meczy
          psychicznie. Jak pojdzie do pracy/ na studia/ na kawke z kolezanka to od razu mu
          sie perspektywa ustawia, zaczyna tesknic, przypomina mu sie ze to nie wstretny
          bachor, tylko jego wlasne i wyczekane...

          ja sie zajmuje kilkorgiem dzieci. czekam jak na zbiawienie az wroca z
          przedszkola i Przemek zamiast siedziec na mnie/ maczac lapy w kibelku/ rozwalac
          zakupy/ wywracac jedzenie kota/ mazac po szafkach itd itp zacznie zawracac im
          glowe. Osobiscie uwazam ze zajmowanie sie kilkorgiem dzieci jest latwiejsze niz
          jednym.

          Za nic w swiecie nie zostawie tez swoich zajec bo jak ide do studentow to TAK
          sie ciesze ze nareszcie porozmawiam z ludzmi, ktorzy odpowiadaja na pytania
          calym zdaniem a kiedy mowie NIE- nie rzucaja sie na podloge z rykiem smile))

          To naprawde moze meczyc.
        • kosmitos Re: mamy czy jestem zla matka?????? 06.10.05, 12:27
          a ty masz dzieci? jeżeli uważasz, że ona nie ma nic do roboty to albo nie masz
          dzieci, albo je zaniedbujesz; a co do kobiet co mają kilkoro dzieci-chcą to
          mają i pewnie są zadowolone, ale też są zmęczone i mają złe dni; a poza tym po
          to są opiekunki, żeby sobie ułatwiać; posiedź sama bez pomocy 16 m-cy i nie
          spotykaj się ze znajomymi, nie wysypiaj się, słuchaj płaczu podczas ząbkowania
          lub kolki itp... to zobaczymy co powiesz
    • 5aga5 m_mar 06.10.05, 11:12
      Wiesz? czajka kiedyś miała rację że Twoje wypowiedzi są ..... czasami
      beznadziejne.
      • edycia274 Re: m_mar 06.10.05, 11:38
        odwal sie,,,moze z Toba cos jest nie tak,,i nie osadzaj mnie nie znajac ok? wez
        zniknij ,,,,,,,,,
    • 5aga5 Re: mamy czy jestem zla matka?????? 06.10.05, 11:45
      Ja też siedzę już w domu chyba ok.16 m-cy. 6 m-cy ciązy no i rok z bobasem.
      Czasami też mam dość tej chałupy i towarzystwa TYLKO córy. Bardzo ją kocham, to
      był mój wybór ż ezostaję z nią w domu bo tak będzie najlepiej, ale czasem chce
      się do ludzi - to proste.
      Niestety, ja nie mam takiej możliwości by ktoś się zajął dzieckiem a ja bym
      poszła zaszaleć.
      Głowa do góry! nie jesteś sama.
    • m_mar Re: edycio daj upust emocjom!!!!!!!!! 06.10.05, 11:53
      ale nie na mnie proszę. Twoje pytanie brzmiało: "czy myślicie, że jestem
      niedorosła?", odpowiedziałam tak zgodnie z tym co sądzę, wiec proszę daruj
      soebie to słownictwo. Oczekiwałaś, że wszyscy napiszą: "biedna i zmęczona,
      tak". No to sie pomyliłaś.!!!!!!!!!!!
      • judzilla Re: nie martw sie edyto 06.10.05, 12:02
        ja tez od 9 miesiecy siedze sama z dzieckiem.czasami sa takie momenty kiedy
        chcialabym to wszystko rzucic i uciec jak najdalej.ale caly czas sie pocieszam
        ze ona dorosnie i wtedy sie zabawie.jak cie stac to wynajmij opiekunke i wyjdz
        na chwile jak sie stesknisz to bedziesz dla niej slodka jak miod.zycze
        wytrwalosci
      • judzilla Re: do m mar 06.10.05, 12:06
        a ty ciekawe ile dzieci wychowalas i ile sie nimi zajmowalas ze taka twarda
        jestes nasmiewac sie jest latwo trudniej doradzic
      • balba_77 Re: edycio daj upust emocjom!!!!!!!!! 06.10.05, 12:49
        nie no m_mar jakże autorka wątku, która od dłuższego czasu jest na TYM forum,
        mogła podejrzewać ze dostanie tylko słowa pociechy. Przecież wiadomo było, że
        zaraz jakis indor zagulga , bo taki już urok tego forum wink

        A ja dołączam do tego grona niedorosłych (na na na na) bo też czsami mam dosyć,
        a to dopiero 7 miesięcy. Nic sienie martw to tylko "zmęczenie materiału" i
        m_mar ma rację wynajmij niańkę, tyle ze nie kładź siedo łózia a zrób cosnie
        związanego z dzieckiem, od razu się polepszy smile
    • kosmitos Re: mamy czy jestem zla matka?????? 06.10.05, 12:20
      i ty uważasz, że jesteś złą matką? ja nie wiem czy miesiąc bym wytrzymała sama
      z niemowlakiem!!!!
      • edycia274 Re: mamy czy jestem zla matka?????? 06.10.05, 12:27
        od lutego wracam na studia, do pracy pojde jak niki pojdzie do przedszkola o
        ile lekarze pozwola, chyba w zimie zapisze sie na basen, moze cos to da, smile
        • kosmitos Re: mamy czy jestem zla matka?????? 06.10.05, 12:34
          pewnie, że tak; ja byłam najszczęśliwsza jak po macierzyńskim wróciłam do pracy
          (a nigdy nie byłam sama i zawsze mogłam wyjść ze znajomymi); zaczęłam tęsknić
          za małą i teraz cieszę się, że ją widzę; trzeba zachować zdrowe proporcje
          między rolą mamy i normalnym (czyli swoim własnym) życiem
          • edycia274 m-mar !!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 06.10.05, 16:00
            nie wiem kim jestes, czy masz dzieci itd, ale gdybys wiedziala co ja przeszlam
            zdzieckiem ( walka o jej zycie ) wiem wiem maja gorzej niz ja, i moje zdrowie,
            i sama radzic musze sobie z tym bo moj ciagle pracuje to pewnego dnia po
            natloku wszystkich spraw, siadlabys i siadla i napisalabys taki watek chyba ze
            twoja duma na to nie pozwala, a ja dziekuje za to forum i mile slowa, chcialam
            tylko wiedziec czy to objaw ze jestem zla matka, ale widac nie, i nie ejstem
            sama, a ty chyba masz niestety cos nie tak, bo nie umiesz kogos zrozumiec a
            twoje wypowiedzi sa gorzej niz ponizej poziomu kulturalnej ososby
    • m_mar Re: mamy czy jestem zla matka?????? 06.10.05, 20:33
      oj jaka ty biedna jesteś. Zal mi ciebie. sama 16 miesięcy z dzieckiem. Wiesz co
      należy ci sie duży kopniak od życia!!!!Tak na opamiętanie. Ile kobiet nie moze
      sobie pozwolić by z tym dziekciem być, bo muszą wracać do pracy. Ile kobiet
      narzeka na wychowywanie wnuka przez babcię czy teściową. A ty masz straszny
      problem, bo niespełna półtoraroczniak bił dziecko twojej koleżanki i było
      marudne. Wstyd! mam dla ciebie dobrą radę: opieprz męża, że cały dzień pracuje,
      a ci nie pomaga przy dziecku. Typowe dla takich wygodnickich mamusiek.
      Aha i poczytaj sobie forum: "chore dziecko, strata dziecka" moze trochę
      spokorniejesz. Wiesz dziwię się, że dziewczyny tak cię bronią. Bo naprawdę nie
      ma o co. Lenistwo i tyle.
      • lila1974 Re: czy m_mar nie trąci princesską???? 06.10.05, 20:38

        • m_mar Re: czy m_mar nie trąci princesską???? 06.10.05, 20:39
          a co to znaczy?
          • lila1974 Re: czy m_mar nie trąci princesską???? 06.10.05, 20:54
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=21655059&a=21655059
        • edycia274 Re: czy m_mar nie trąci princesską???? 06.10.05, 20:42
          kopniaka juz dostalam od zycia droga Pani, a na tamtym forum powinnam byc lecz
          nie jestem bo nie mam na to sily co ty mozesz wiedziec kobieto co??/ meza cenie
          bo mi pomaga kiedy moze i nie zale sie na niego,,, a jak mozesz nie pisz juz bo
          sie mi nie dobrze robi, nie jestem leniwa, a za to by isc do pracy wiele bym
          dala ale choroba dziecka mi nie pozwala i moja, a zreszta nie musze sie pzred
          kims takim tluczyc bo nie warto szkoda klawiatury,,,,,,,,
        • czajkax2 Re: czy m_mar nie trąci princesską???? 07.10.05, 22:53
          A nie jest to bardziej zapaszek kangura??
      • triss_merigold6 Spadaj kobieto. Mam zły dzień dla (cenz.) 06.10.05, 20:43
        Niemowlę non stop jest nudne jak cholera. Nudne. Fajne się robi kiedy nie widzę
        go 2 godziny i zdążę się stęsknić.
        Dorosły człowiek czasem chce pobyć z innymi dorosłymi ludźmi. Rozmawiać, nie
        gugać czy gaworzyć. Wyjść bez wózka. Wyjść gdziekolwiek i pobyć samemu.
        I kobiety, które pracują nawet na pół etatu mają LEPIEJ, bo przynajmniej
        zostaje im jakiś kawałek normalnego dorosłego życia.
        • margarettka Re: Spadaj kobieto. Mam zły dzień dla (cenz.) 06.10.05, 21:02
          i tu sie zgadzam.
      • wieczna-gosia czy wycieranie sobie geby......................... 06.10.05, 21:39
        forum "strata dziecka" jest ok.

        M_mar wez ty uzywaj zwoju zanim cos napiszesz. Sama sie tak stawiasz do pionu?
        Czytajac o nieszczesciach a nastepnie zachwycajac sie ze masz takie swietne zycie?

        czlowiek moze byc zmeczony niemowlakiem. Moze czuc sie jak bez powietrza. o
        bezrobotnych zapomnialas, w wyliczance tych co maja gorzej, emerytach,
        rencistach i cyklistach.
    • ania.silenter a propos dyskusji - dziś, po prawie 6 miesiącach 07.10.05, 16:46
      siedzenia (ha, ha ale sobie posiedziałam nie ma co!!!) bez przerwy z
      dziećmi, "wyszłam w miasto" (w sprawie Aduni, ale o to już mniejsza) SAMA, bez
      córeczek i czułam się jakby mi skrzydła urosły u ramionsmile))), co nie
      przeszkadzało mi w żadnym stopniu martwić się czy:
      - nie płaczą, że mnie nie ma,
      - jedzą,
      - babcia jeszcze żyje, czy też ukochane wnuczki ją zamęczyły itp.
      Taki już los matkiwink.
      pozdrawiam
      • edycia274 Re: a propos dyskusji - dziś, po prawie 6 miesiąc 07.10.05, 22:49
        ale nie ktorzy tego nie rozumieja sad pozdr
        • czajkax2 Re: a propos dyskusji - dziś, po prawie 6 miesiąc 07.10.05, 22:56
          Edycia nie bierz do siebie wypowiedzi m_mar. Ten typ tak ma. Olej chama,to
          najlepsze co mozesz zrobic. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka