mała czerwona łapka

31.10.05, 22:31
Byłam dziś z synkiem na zakupach w małym osiedlowym sklepiku, przed którym
stał wózek dziecinny do brzegów wyładowany zakupami. Mamusia wychodząc ze
sklepu z ciastkami położyła je na samej górze mówiąc do męża " żeby się tylko
nie połamały". Zaczełam się śmiać i powiedziałam, jak to dobrze, że w wózku
nie ma dziecka na co usłyszałam " a co pani ślepa? przecież jest!" i
faktycznie kiedy się przyjżałam zobaczyłam mała łapke w czerwonych
rękawiczkach wystającą spod ziemniaków...
    • deotyma11 Re: mała czerwona łapka 31.10.05, 22:36
      No tak. Jakby się ciastka połamały to by sie estetyka konsumpcji popsuła. A
      dziecko przyduszone po dotarciu do domu i zdjęciu z niego zakupów oddech
      przecież odzyska.
      Boszsz widzisz i nie grzmisz?!
      • ekan13 Re: mała czerwona łapka 01.11.05, 00:33
        Ech kobiety, przecież równie dobrze mogli te dziecię wcisnąć do kosza pod wózek, albo położyć na budzie żeby się nie połamało. Przykryli ziemniaczkami żeby cieplutko malec miał i w ramach terapi uciskowej krązenie pobudzić, a tu zaraz oburzenie i brak zrozumienia.
        Zgłoska przyznaj się, żal Ci się poprostu zrobiło, że zamiast wpaść na tak praktyczny pomysł tachasz siaty a wózek na balkonie stoismile Przecież jeszcze głupiej by wyglądało jakby pustym wózkiem po zakupy jechali...
        • ekan13 Re: mała czerwona łapka 01.11.05, 00:53
          A może to Heya z nową formą reklamysmile))
          • ala67 Re: mała czerwona łapka 01.11.05, 09:52
            To samo dokładnie przyszło mi do głowy!
            • marcysia51 Re: mała czerwona łapka 01.11.05, 17:22
              Sa Ludzie i Ludziska.
              • driadea Re: mała czerwona łapka 01.11.05, 17:40
                Też stawiam na nową reklamę Heyah wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja