28evia
21.12.05, 19:14
nic się dzisiaj nie układa najpierw sąsiadka na mnie doniosła do
adminidstracji, że z mojej rury zalało piwnicę, potem tuż przed kąpaniem
dziecka spaliło mi korki a że mam przepływowy ogrzewacz wody to z kąpania
nici wyjść nie mogłam bo dziecko krzyczało wniebogłosy a jak już ją uspałam
to chłopaki z osiedla testowali fajerwerki krew mnie zalała i grzecznie przez
okno żeby poszli gdzieś dalej trudno się wydzierać jak 19 to nie tak póżno
dla nich a mi dziecko o tej porze śpi zdążyłam się rozpłakać i nic już nie
robię tylko siedzę przy kompie i uspokajam nerwy