Dodaj do ulubionych

wczorajszy express reporterów

01.02.06, 14:13
Do dziś mam szklane oczy.... nie spałam... myślałam o tej Babci, która
chciala uratować wnuka pod gruzami w Katowicach która się rozebrałą do
biustonosza, żeby go ogrzać czym się da, żeby nie zamarzł... Nie przeżyli
oboje...
Nie umiem o tym normalnie myśleć...
Nie potrafię...
Obserwuj wątek
    • maniusza Re: wczorajszy express reporterów 01.02.06, 14:14
      nie oglądałam ale to chyba dobrze.
      Nawet po przeczytaniu tego oczy mi się zaszkliły
    • mamisio Re: wczorajszy express reporterów 01.02.06, 14:18
      Oglądałam i pytam coraz częściej, gdzie miłosierdzie Boga? Nie umiem tego
      zrozumieć, pojać, te wszystkie osierocone dzieci, rodziny..
      • kajka04 Re: wczorajszy express reporterów 01.02.06, 14:26
        Miłosierdzie Boga??
        Gdzie odpowiedzialność, rzetelność właścicieli tej hali, gdzie otwarte drzwi
        ewakuacyjne i inne. Nie mieszajmy w to Boga. To ludzie przyczynili sie do tego,
        że zginęło tyle ludzi....
    • essel2 Re: wczorajszy express reporterów 01.02.06, 14:20
      ja tez to wczoraj ogladalam, ryczalam caly wieczor. Wszystkie informacje ktore
      podawali do tej pory od soboty tak mna nie wstrzasnely jak ta wczorajsza. Co ta
      babcia musiala czuc wiedzac, ze umiera? Jak pocieszala wnuka? Straszne
      • be.em Re: wczorajszy express reporterów 01.02.06, 14:24
        to mnie właśnie przerasta... masz rację...wiele było info z Katowic i wiele
        zdjęć i reportaży...szkliłam się na każdym, ale po wczorajszym... nie mam siły,
        żeby to zrozumieć...trafiło mnie okropnie..całą noc tuliłam do siebie synka, i
        całowalam go po glowie...nie umiem wyobrazić sobie co ONI oboje czuli, co czuła
        TA WIELKA KOBIETA, wiedząc..Bo wiedziała...
      • lastka Re: Ja natomiast jak obejrzałam te 8 minut 01.02.06, 14:25
        nagrane na komórkę tego człowieka, to poprstu byłam tak wstrząśnięta, że też
        całą noc nie spałam. Poprostu szok, q...a nie mogło się to stać np, w nocy albo
        tuż po zamknięciu tej hali?
        • maniusza Re: Ja natomiast jak obejrzałam te 8 minut 01.02.06, 14:26
          a powtórka tego ekspresu będzie?
          • be.em Re: Ja natomiast jak obejrzałam te 8 minut 01.02.06, 14:28
            ..leciało wczoraj na dwójce po m jak m.. nie wiem czy będzie, ale ...nie
            polecamsad
    • essel2 Re: wczorajszy express reporterów 01.02.06, 14:29
      tak, to nie miesci sie w glowie, tego nie da sie zrozumiec, caly wieczor
      myslalam tez czy ja bym tak potrafila zrobic jak ta babcia?Ja tez tulilam
      wczoraj coreczke najmocniej jak umialam przez caly wieczor, tulilam jak nigdy
      dotad
    • nchyb Ile dzieci zginęło?... 01.02.06, 14:30
      Nie oglądałam, może to i dobrze, ale tak się zastanawiam. Może wiecie ile
      dzieci w tej katastrofie zginęło?
      • be.em Re: Ile dzieci zginęło?... 01.02.06, 14:32
        Dwójka... Ten chłopiec od Babci - 11 lat i dziewczynka 9 lat
        • lola211 Re: Ile dzieci zginęło?... 01.02.06, 15:48
          Z tego co podawali to troje dzieci - jeszcze 7 letni chlopiec, ktory zginal
          razem z rodzicami.
      • be.em Re: Ile dzieci zginęło?... 01.02.06, 14:33
        A generalnie w TEJ rodzinie, co Babcia i Wnuczek jeszcze syn, córka i zięćsad((
        • nchyb Re: Ile dzieci zginęło?... 01.02.06, 14:34
          dziękuję za informację...
        • wesolek11 Re: Ile dzieci zginęło?... 01.02.06, 14:35
          O rety, zawsze ogladam ten program, wczoraj nie oglądałam, moze i lepiej... Łzy
          się kręcą...
        • babsee Re: Ile dzieci zginęło?... 01.02.06, 14:36
          ja wyłączyłam-nie mogłam patrzeć.Ale dlaczego wciąz pyatnia o Boga?Dlaczego jak
          jest coś złego,to zawsze pada pytanie o Boga?Wg.kanonów wiary na tym swiecie za
          zło jest odpowiedzialny Szatan a nie Bóg.Nie rozumiem tych retorycznych pytan,
          gdzie był Bóg i dlaczego na to pozwolił.
          • be.em Re: Ile dzieci zginęło?... 01.02.06, 14:37
            To nie Bóg, nie Szatan to ludzie ludziom zgotowali ten los... Niestety...
          • sowa_hu_hu Re: Ile dzieci zginęło?... 01.02.06, 14:37
            to naturalne że ludzie pytają o Boga...
          • nchyb Re: Ile dzieci zginęło?... 01.02.06, 14:38
            > jest coś złego,to zawsze pada pytanie o Boga?Wg.kanonów wiary na tym swiecie
            za
            >
            > zło jest odpowiedzialny Szatan a nie Bóg
            Ale według tych samych kanonów tego szatana stworzył nie kto inny, tylko Bóg...

            Ale nie pora o tym tu dyskutować...
            • july.29 Re: Ile dzieci zginęło?... 01.02.06, 14:43
              zginął jeszce jeden chłopiec (8 lat) - wraz z rodzicami sad

              j.
              • be.em Re: Ile dzieci zginęło?... 01.02.06, 14:45
                zgadza się.. smutny fakt..
    • sowa_hu_hu Re: wczorajszy express reporterów 01.02.06, 14:38
      nie ogladałam ale łzy mi połyneły jak to przeczytałam...
      brak słów sad
      • sandra1301 Re: wczorajszy express reporterów 01.02.06, 14:52
        to straszne. Najbardziej to żal mi tych dzieci. Podawali że kiedy odnaleziono
        ich ciała, dzieci trzymały za ręce rodziców... Boże jak mni żal.. to tak smutno
        • zonazona Re: wczorajszy express reporterów 01.02.06, 14:55
          Bossszzz, nie oglądałam tego, ale i tak mam już przekichane, bede ryczeć bez
          końca...
          • nadja11 Re: wczorajszy express reporterów 01.02.06, 15:12
            Ja również wyłam przed telewizorem oglądając ten express reporterów,to jest
            naprawde wstrząsająca historia ,tym ludziom zgineło 5 osób z rodziny w tym 11
            letni wnuk którego babcia chcąc ochronic przed zamarznieciem całkowicie
            rozebrała sie pod tymi gruzami, syn i synowa którzy osierocili dwójkę małych
            dzieci które przed telewizorem wciąz czekały az uratują ich mamę i tatę ,
            koszmar!!!!ten reportaż poruszył mnie tak jak jeszcze żaden inny...
            • rita75 Re: wczorajszy express reporterów 01.02.06, 15:16
              tym ludziom zgineło 5 osób z rodziny w tym 11
              > letni wnuk którego babcia chcąc ochronic przed zamarznieciem całkowicie
              > rozebrała sie pod tymi gruzami, syn i synowa którzy osierocili dwójkę małych
              > dzieci

              Czyli te osoby zamarzly???? Dlaczego pozwolono im zamarznac??
              • be.em Re: wczorajszy express reporterów 01.02.06, 15:21
                Napewno zamarzła Babcia z wnukiem... Podobnież kilka osób też zmarło z
                wychlodzenia... I to mnie tak przeraża, że szukano do końca... że zaprzestano
                po 24 h...a oni umierali...
                • be.em Re: wczorajszy express reporterów 01.02.06, 15:24
                  I to mnie tak przeraża, że szukano do końca... że zaprzestano
                  po 24 h...a oni umierali...


                  Miało być, że NIE szukano do końca
                  • rita75 Re: wczorajszy express reporterów 01.02.06, 15:29
                    Ciekawe, czy osoby, ktore zadecydowaly o zaprzestaniu akcji, maja wyrzuty
                    sumienia, ze posrednio przyczynily sie do smierci ludzi, ktorzy zamarzli?
                    Po zawaleniu sie aquaparku w Moskwie, i po 48 godzinach wydobywano zywych
                    ludzi!!
                    • vanilla4 Re: wczorajszy express reporterów 06.02.06, 19:19
                      Po zaprzestaniu akcji odnaleziono dwa ciała - ta pani z wnuczkiem zamarzła zanim
                      ratowicy do nich dotarli niestety - wstrzymanie akcji nie ma tu nic do rzeczy
              • rita75 Re: wczorajszy express reporterów 01.02.06, 15:22
                Mi nie jest smutno, ja jestem wk...na!!! TO BYLA HEKATOMBA prawie!!! Zaden
                zsatan, jaki Bog????- przyczyna bylo najzwyklejsze, ludzkie zaniedbanie!
    • nadja11 Re: wczorajszy express reporterów 01.02.06, 15:29
      No własnie media oficjalnie donoszą że ludzie umierali nie z wychłodzenia w
      wyniku samej katastrofy załamania sie dachu niemalze bezposrednio po
      zdarzeniu , takie historie pokazują ze nie jest to prawdą! To przerażające!
      A tak swoją drogą zastanawia mnie dlaczego w mediach wogóle nie poruszany jest
      temat grabierzy na miejsu katastrofy o czym informują świadkowie bedący tam.
      • rita75 Re: wczorajszy express reporterów 01.02.06, 15:32
        Jak to, dlaczego? Nie wiesz, co to propaganda sukcesu?
        Rewelacyjna akcja ratunkowa, wszytsko rewelacyjne!
    • mamisio Re: wczorajszy express reporterów 01.02.06, 15:42
      Pytam o Boga, bo przecież moze ona zdziałać cuda, czemu tego nie zrobił?
      Czemu mamy do czynienia z ludzką głupotą, czemu zaprzestano akcji? Oni tam
      ZAMARZALI trzymając się za ręcę, ku.wa przepraszam, ale jestem wkur..iona, że
      mówi sie o wspaniałej akcji ratunkowej a ilu tych ludzi właśnie tam czekało na
      ratunek i pomoc i się nie doczekało, ponieważ z góry założono, że na pewno nie
      żyją..
      • sowa_hu_hu Re: wczorajszy express reporterów 01.02.06, 15:44
        w pierwszy i drugi dzien tragedi to wszystko chyba do mnie nie docierało...
        dopiero teraz...
      • lola211 Re: wczorajszy express reporterów 01.02.06, 15:57
        Słuchajcie, ja rozumiem emocje, ale wstrzymajcie sie z tymi oskarzeniami.Oni
        ratowali, z narazeniem wlasnego zycia i na pewno wiedzieli co robia.Czy wiadomo
        o ktorej godzinie wydobyto ciala tej kobiety z wnuczkiem? Ona mogla zamarznac w
        ciagu godziny(rozebrana), zanim do nich dotarla ekipa ratunkowa.POza tym nie
        wiadomo, czy nie zmarli w wyniku obrazen.
        • be.em Re: wczorajszy express reporterów 01.02.06, 16:01
          ja nie mam pretensji do tych co ratowali... ja nie rozumiem decyzji o
          zaprzestaniu akcji, gdy nie wydobyto wszystkich...ale nie mnie to oceniać...
          Podobno wyciągneli ich z nocy sobota/niedziela...
          Podobno wiele osób zmarzło z wychłodzenia + obrażenia (lezeli przygniecieni)..
          Poczytaj relacje tych co przezyli, najgorszy nie był ból (np. złamana noga)
          tylko mróz... on odbierał im siły i ... ŻYCIE..
          • be.em Re: wczorajszy express reporterów 01.02.06, 16:02
            be.em napisała:

            > ja nie mam pretensji do tych co ratowali... ja nie rozumiem decyzji o
            > zaprzestaniu akcji, gdy nie wydobyto wszystkich...ale nie mnie to oceniać...
            > Podobno wyciągneli ich z nocy sobota/niedziela...
            > Podobno wiele osób zmarzło z wychłodzenia + obrażenia (lezeli
            przygniecieni)..
            > Poczytaj relacje tych co przezyli, najgorszy nie był ból (np. złamana noga)
            > tylko mróz... on odbierał im siły i ... ŻYCIE..

            Sorry za literówki "przygnieceni" miało być.
          • lola211 Re: wczorajszy express reporterów 01.02.06, 16:08
            Warunki były ekstremalne i juz na samym poczatku trwania akcji mowiono, ze
            szanse przezycia w tej temperaturze kilku godzin sa niewielkie, z kazda godzina
            dramatycznie maleja.Grzac tez nie mogli z obawy przed zawaleniem sie calkowicie
            konstrukcji.
            • be.em Re: wczorajszy express reporterów 01.02.06, 16:11
              to też wiem, ale przyznasz, że to straszne...
              nie wierzę, że Ci którzy stracili tam bliskich od MROZU nie od spadającego
              dachu nie bedą mieli tak racjonalnej opinii...
              • jagasz Re: wczorajszy express reporterów 01.02.06, 17:00
                To jest dramat tej rodziny.
                Chłopcu, który stracił rodziców i brata dostanie opiekę edukacyjna od Z.
                Praisnera.
                • marysienka44 Re: wczorajszy express reporterów 01.02.06, 17:11
                  Bardzo, bardzo straszna tragedia.
                  Ból, i płacz to moja reakcja.
                  I jedno się ciśnie na usta, znowu nas okłamano. Mówili że nikt nie zamarzł, że
                  zgineli od dachu...
                  Akcja za szybko skończona, wiadomo że z tych ludzi uchodziło życie i nie mieli
                  sił na kontaktowanie się, że mróz ich męczył...
                  Ale oczywiście nasi uznali że jest cisza i koniec... Tak poprostu.
                  Straszene!
                  Idę zapalić świeczkę, bo zaraz 17.15
                  • lola211 Re: wczorajszy express reporterów 01.02.06, 17:53
                    Mozna wiedziec skad masz takie wiadomosci? Lekarze stwierdzili zgony z
                    wychlodzenia?
                    • be.em dlaczego napisałam tego posta... 02.02.06, 07:57
                      nie mam pretensji ani do ratowników, ani nie jestem lekarzem, który stwierdził
                      zgon z wychłodzenia, nie umiem też udzielać pierwszej pomocy... napisalam tego
                      posta, bo sobie nie potrafię poradzić z tym obrazem, który podsunęła mi
                      wyobraźnia po obejrzeniu programu...
                      skoro kobieta oddawała dziecku swoje ubranie, to znaczy, ze marzli..., skoro
                      potrafiła się rozebrać do biustonosza, to nie mogła być umierająca...nie była
                      przygnieciona lub unieruchomiona... być może odniosła obrażenia razem z wnukiem
                      i to + mróz sprawiły, że skończyło się tak, jak się skończyło...
                      Ja TYLKO ŻAŁUJĘ, że do nich i do reszty nie dotarli...
                      Nie jestem specjalistą ale mam prawo do wyrażania własnego zdania... gdyby tam
                      był ktoś z mojej rodziny wolałabym, zeby odgruzowywali nawet ciężkim sprzętem..
                      wiem, że to mogłoby spowodować obsunięcia, dalsze przygniecenia, ale .... moze
                      ktoś by umarł, by mógł zyć ktoś? w tej chwili i tak ICH NIE MA....
                      Mam szacunek do ratowników, współczuję im widoków, świadomości i ciężaru
                      odpowiedzialności, ale... - w tej sprawie nie wszystko wygląda tak różowo,
                      słyszałaś relacje świadków? Że był chaos, że nie mieli latarek, że nie
                      posiadali sprzętu.. ? To nie jest ich wina, to wina systemu.. Kiepskiego
                      wyposażenia i wiecznego braku pieniędzy w budżecie na policje, karetki
                      pogotowia, itd...
                      Już nie wspomnę o tym, co donoszą kolejne info o stanie samego budynku..
                      Ja tylko łączę się w bólu z tymi, co przeżyli ten dramat i z tymi, co odeszli...
                      Ja z nimi płaczę...
                      • rita75 Re: dlaczego napisałam tego posta... 02.02.06, 10:22
                        Zgadzam się z Toba w calej rozciaglosci, z malym wyjatkiem, ja mam pretensje do
                        tych, ktorzy kierowali akcja, ze zaprzestali akcji ratunkowej tak szybko.
                        Dziekuje Opatrznosci, ze jednak nie wjechali z ciezkim
                        sprzetem, bo dodatkowo doszlo by do zbeszczeszcenia zwlok, ktorych przeciez
                        nie mialo byc...Wsrod ofiar mogli byc nasi bliscy, to mogl byc kazdy z nas, a
                        miejscem tragedii mogl byc hipermarket kolo naszego domu...
                        pozdr.
                        • july.29 Re: dlaczego napisałam tego posta... 02.02.06, 10:37
                          rita75 napisała:

                          Wsrod ofiar mogli byc nasi bliscy, to mogl byc kazdy z nas, a
                          > miejscem tragedii mogl byc hipermarket kolo naszego domu...
                          > pozdr.

                          ----
                          od paru dni chodzi za mną ten wiersz Wisławy Szymborskiej:


                          Wszelki wypadek

                          Zdarzyć się mogło.
                          Zdarzyć się musiało.
                          Zdarzyło się wcześniej. Później. Bliżej. Dalej.
                          Zdarzyło się nie tobie.

                          Ocalałeś, bo byłeś pierwszy.
                          Ocalałeś, bo byłeś ostatni.
                          Bo sam. Bo ludzie. Bo w lewo. Bo w prawo.
                          Bo padał deszcz. Bo padał cień.
                          Bo panowała słoneczna pogoda.

                          Na szczęście był tam las.
                          Na szczęście nie było drzew.
                          Na szczęście szyna, hak, belka, hamulec,
                          Framuga, zakręt, milimetr, sekunda.
                          Na szczęście brzytw pływała po wodzie.

                          Wskutek, ponieważ, a jednak, pomimo.
                          Co było to było gdyby ręka, noga,
                          O krok, o włos
                          Od zbiegu okoliczności.
                          Więc jesteś?
                          Prosto z uchylonej jeszcze chwili?
                          Sieć jednooka, a ty przez to oko?
                          Nie umiem się nadziwić, namilczeć się temu.
                          Posłuchaj
                          Jak mi prędko bije twoje serce.

                          -----
                          j.
                          • rita75 Re: dlaczego napisałam tego posta... 02.02.06, 10:41
                            Wiersz, w naszej dzisiejszej rzeczywistości, bardzo adekwatny i bardzo
                            przejmujący...
                          • be.em Re: dlaczego napisałam tego posta... 02.02.06, 10:52
                            powinnas ten wiersz wpisac do księgi kondolencyjnej..albo chociaż na forum
                            Katowice... nic dodać nic ująć...
                        • temen Re: dlaczego napisałam tego posta... 02.02.06, 18:01
                          Rita,
                          Zgadzam się ze zdecydowaną większością Twoich postów w tym wątku. Uważam
                          jednak, że lepsze jest uratowanie 1 człowieka i zbeszczeszczenie zwłok 10
                          innych niż zachowanie calutkich 11 trupów sad
                      • lola211 Re: dlaczego napisałam tego posta... 02.02.06, 11:23
                        Widzisz, my tylko mozewmy gdybac.Tak naprawde nie znamy FAKTOW w odroznieniu od
                        tych, ktorzy tam byli.Nam sie tylko moze wydawac.To za malo, zeby oceniac.
                        gdyby tam
                        > był ktoś z mojej rodziny wolałabym, zeby odgruzowywali nawet ciężkim
                        sprzętem..
                        Z ryzykiem, ze moga zgniesc tych, ktorzy sa pod spodem? Nikt rozsadny nie
                        podejmie takiej decyzji.SZansa na przezycie w mrozie logicznie patrzac jest
                        wieksza niz w sytuacji, gdy wkracza ciezki sprzet.To był wybor mniejszego zła.

                        Że był chaos, że nie mieli latarek, że nie
                        > posiadali sprzętu.

                        Tak,jak i to, ze ratownik palil papierosa, ktory okazal sie byc strzykawka.

    • sofi84 Re: wczorajszy express reporterów 01.02.06, 17:22
      Boże chroń mnie i moją rodzinę
    • fordka1 Re: wczorajszy express reporterów 01.02.06, 17:25
      Bardzo żałuję, że oglądałam wczoraj ten program...
      Też nie wytrzymałam i wyłączyłam TV. Nie mogę przestać myśleć, płakać...

      Jednak nasunęła mi się refleksja - czy są granice, których kamera, a co za tym
      idzie wzrok milinów widzów nie powinien przekraczac? Czy dotknięcie żywych ran
      tych dwojga ludzi było nam - widzom - do czegoś potrzebne? Jak daleko można się
      jeszcze posunąć w pokazywaniu ludzkiego nieszczęścia?
      • nadja11 Re: wczorajszy express reporterów 01.02.06, 18:53
        Kilkanascie minut temu opisana historia została przedstawiona w programie 1 TVP.
        Co do pytania o granice których kamera nie powinna przekraczać cóz
        paradoksalnie jak niejednokrotnie wypowiadali sie psycholodzy medialny szum
        wokół sprawy słuzy rodzinom ofiar i poszkodowanym ,świadomosc ze jest z nimi
        cała Polska ,ze wszyscy jednoczą sie w tym cięzkich chwilach pomaga im
        przetrwać.
        • nadja11 Re: wczorajszy express reporterów 01.02.06, 18:55
          Wypowiedzi przed kamerą są formą terapii Ci ludzie potrzebują wykrzyczec swój
          ból uwierz to im pomaga.
          • asiarol Re: wczorajszy express reporterów 01.02.06, 19:22
            nadja11 napisała:

            > Wypowiedzi przed kamerą są formą terapii Ci ludzie potrzebują wykrzyczec swój
            > ból uwierz to im pomaga.
            ***
            dopiero teraz widzę,że praktycznie zdublowałam Twoją wypowiedźsmile
      • asiarol Re: wczorajszy express reporterów 01.02.06, 19:20
        > Jednak nasunęła mi się refleksja - czy są granice, których kamera, a co za tym
        > idzie wzrok milinów widzów nie powinien przekraczac? Czy dotknięcie żywych ran
        > tych dwojga ludzi było nam - widzom - do czegoś potrzebne?

        A nie pomyslałaś ,że moze tej kobiecie jest to potrzebne, że chce wykrzyczyeć
        całemu światu swój ból, rozpacz, poczucie nieodżałowanej straty?
    • karola.v Re: wczorajszy express reporterów 01.02.06, 20:13
      Moze sie wypowiem.
      Mój brat cioteczny,strażak z wieloletnim stażem(dowódca jednostki),brał udział w
      akcji ratowniczej praktycznie od samego początku,kiedy zawaliła sie hala.Cały
      czas jest w szoku,bo pierwszy raz on i jego jednostka brała udział w akcji na
      tak wielka i straszną skalę.
      Ratowicy robili co mogli,walczyli z czasem.Ratowali jak tylko mogli i na ile
      pozwoliły im ratować te straszne warunki atmosferyczne.Poranione dłonie,łzy na
      policzkach starych wprawionych w boju strażaków;oni wiedzieli,ze upływajacy czas
      nie jest po ich stonie.
      To straszne,że niektórzy zamarzli z zimna,ale pamietajmy,nie wolno nam wydawać
      wyroków,bo żadna z nas tam nie była,nie widziała,nie ma pojecia jak wyglada w
      rzeczywistosci rumowisko,ogrom żelastwa i sniegu.
      Przy tak niskiej temperaturze,leżenie bez ruchu na zamarznietej ziemi,czesto
      brak dopływu tlenu,rany powodowały,ze dla niektórych śmierć nastepowała w ciagu
      kilku chwil,moze nawet minut.
      Jestem pełna podziwu dla wszystkich ratowników,wierze ze zrobili wszystko co sie
      dało żeby uratować jak najwięcej ludzi.Prosze nie wydajmy wyroków siedząc w
      cieplutkich mieszkankach,przy cieplutkiej herbatce i komputerach.
      pozdrawiam
      karolina/katowice
      • lola211 Re: wczorajszy express reporterów 01.02.06, 22:02
        Bo niektorym sie wydaje, ze ratownicy to cudotworcy i powinni w ciagu kwadransa
        znaleźć i uratowac wszystkich zywych.Mysle, ze wielu osobom nie starcza
        wyobraźni by uzmyslowic sobie jak wygladalo to miejsce i z jakimi warunkami
        ratownicy musieli sie zmagac.Przekazy medialne nie oddaja rzeczywistosci.
    • bea.bea Re: wczorajszy express reporterów 01.02.06, 22:33
      ciesze sie , że nie mam tv.....tadio jest 100razy delikatniejsze..i bardziej
      taktowne..przynajmniej to które sieczki nie wali...

      po drógie pytam....ILE Z WAS OBURZONYCH POSTAWA RATOWNIKÓW...potrafi udzielic
      podstawowej pierwszej pomocy...
      zachłysniecie..
      sztuczne oddychanie
      zatamowanie krwotoku...

      ok.

      a ile z was miało by odwage to zrobic???
      czy potrafiłybyście, a moze miałybyście odwage pomóc sąsiadowi
      nieprzytomnemu...czy tylko słuzyłybyście telefonem...

      przeciez to takie proste pare wdechów..
      • el_jot Re: wczorajszy express reporterów 02.02.06, 00:02
        Ja też tego nie widziałam i żałuję że to teraz przeczytałam. Do tej pory jakoś
        siętrzymałam,może nie docierało do mnie,nie wiem. Ale po przeczytaniu o tej
        Babci potwornie płaczę. Nie potrafię sobie tego wyobrazić, ona pewnie wiedziała
        że umrą oboje. Ale może naprawdę oni umarli nie z powodu zamraznięcia tylko z
        powodu obrażeń?
      • ledzeppelin3 Re: wczorajszy express reporterów 02.02.06, 10:19
        To normalne. W Polsce kazdy zna się na wszystkim- na ratownictwie,
        specjalistycznym leczeniu, hydraulice, prawie itd. Ludzie są bardzo zdolnitongue_out
        dlatego tak łatewo oceniają.
        • rita75 Re: wczorajszy express reporterów 02.02.06, 10:25
          > To normalne. W Polsce kazdy zna się na wszystkim-

          Racja, a powinni jedynie bezmyslnie potakiwac i nie miec pytań.
          • ledzeppelin3 Re: wczorajszy express reporterów 02.02.06, 10:50
            Między przemądrzałością i bezmyślnym wydawaniem sądów a bezmyślnym potakiwaniem
            jest, jak wiedzą ludzie z minimum rozsądku, całkiem spora przestrzeń. W tym
            przypadku polecam zastosować zasadę złotego środka, polegającą na dopuszczeniu
            do siebie myśli, że być może nie znam się na wszystkim najlepiej na świecie.
            Ale do tego trzeba odrobinę pokory. Zresztą jak widac wtym wątku, nie tylko ja
            jestem tego zdania-poczytaj posty wyżej.
            • rita75 Re: wczorajszy express reporterów 02.02.06, 11:03
              Tylko zauwaz, ze nikt nie popadl tu w skrajnosci, przywolany prze ciebie
              tzw. "zloty srodek" zostal zachowany, a ze po obejrzeniu dokumentu, narodzily
              sie watpliwosci, co do tego, czy aby wszystkie, podjete decyzje, a co za tym
              idzie dzialania byly sluszne. Watpliwosci, w przwazajacej
              wiekszosci, "wyartykulowano" w formie pytan i nikt nie wypowiedzial sie z
              pozycji eksperta.
              • bea.bea Re: wczorajszy express reporterów 02.02.06, 11:22
                tato chciałbym sie z nią ozenić
                - jak sie z nią ozenisz to przepadłes ...a jak nie to pójdziesz do wojska
                - jak pojdziesz do wojska to masz dwa wyjścia..albo bedziesz w lotnictwi, albo w
                piechocie
                jak bedziesz w lotnictwie to żeś przepadł...a jak w piechocie to masz dwa wyjścia
                - albo pójdziesz na wojne , albo zostaniesz w koszarach
                - jak zostaniesz w koszarach to żes przepadł, a jak pójdziesz na wojnę to masz
                dwa wyjścia
                - albo zginiesz , albo przezyjesz
                - jak przeżyjesz to ześ przepadł, a jak zginiesz to masz dwa wyjścia
                - albo pochowaja cie pod lipą, albo pod jabłonką papierówką
                - jak pod lipą to żeś przepadł, a jak pod jabłonką to masz dwa wyjścia
                - albo zrobia z ciebie papier pergaminowy, albo toaletowy
                - jak pergaminowy to zes przepadł. a jak toaletowy to masz dwa wyjścia
                - albo zawiśniesz w toalecie damskiej, albo męskiej
                - jak w męskiej , to ześ przepadł, a jak w damskiej..........to po co masz się żenic


                wiem , że dowcipkowanie w tym wątku nie jest na miejscu, ale chciałam ci pokazać
                , że kazda decyzja ma swoje pozytywne i negatywne skutki, ale o tym chyba kazdy
                wie...nigdy nie wiesz co sie zdarzy gdy pójdziesz w prawo , a co w lewo...

                osobiscie wierze w to , że w rzyciu nic przypadkiem sie nie zdarza...i gdybym
                sama we własnym zyciu podjeła inne decyzje, to prawdopodobnie potoczyłoby sie
                ono zupełnie inaczej...

                pare lat temu dostałam propozycje pracy w warszawie...pęsja prawie 10000 zł...
                wtedy zarabiałam 1000 wiec , swietna sprawa....
                ale nie pojechałam ,
                i dlatego wyszłam za mąż ..dlatego mam dziecko
                co by było gdybym pojechała...moze lepiej , moze gorzej ...nie wiem

                gdyby mój uwczesny chłopak zatrzymał samochód na polanie , bo chciało mi sie
                siku....dziś miałabym cały kręgosłup....żywego teścia...i pare doświadczen mniej...

                pewna jesteś , ze podejmujac wiele decyzji w zyciu , ktos ni cierpial...sama nie
                cierpiałas....
            • temen Re: wczorajszy express reporterów 02.02.06, 18:09
              ledzeppelin3 napisała:

              > Między przemądrzałością i bezmyślnym wydawaniem sądów a bezmyślnym
              potakiwaniem
              >
              > jest, jak wiedzą ludzie z minimum rozsądku, całkiem spora przestrzeń. W tym
              > przypadku polecam zastosować zasadę złotego środka, polegającą na
              dopuszczeniu
              > do siebie myśli, że być może nie znam się na wszystkim najlepiej na świecie.
              > Ale do tego trzeba odrobinę pokory. Zresztą jak widac wtym wątku, nie tylko
              ja
              >
              > jestem tego zdania-poczytaj posty wyżej.

              Moim zdaniem złoty środek zachowuje właśnie Rita.
              • lola211 Re: wczorajszy express reporterów 02.02.06, 20:41
                > Moim zdaniem złoty środek zachowuje właśnie Rita.

                Tak, zwlaszcza obwiniajac ratownikow na podstawie swoich domysłow, cytuje:


                >Ciekawe, czy osoby, ktore zadecydowaly o zaprzestaniu akcji, maja wyrzuty
                >sumienia, ze posrednio przyczynily sie do smierci ludzi, ktorzy zamarzli?
                • temen Re: wczorajszy express reporterów 02.02.06, 22:25
                  lola211 napisała:

                  > > Moim zdaniem złoty środek zachowuje właśnie Rita.
                  >
                  > Tak, zwlaszcza obwiniajac ratownikow na podstawie swoich domysłow, cytuje:
                  >
                  >
                  > >Ciekawe, czy osoby, ktore zadecydowaly o zaprzestaniu akcji, maja wyrzuty
                  > >sumienia, ze posrednio przyczynily sie do smierci ludzi, ktorzy zamarzli?

                  Nawet to zdanie Rity brzmi znacznie lepiej niż propaganda sukcesu rządzących.
                  Jeżeli uznano, że polskie siły są wystarczające, to dlaczego
                  zaprzestano/ograniczono akcję tak wcześnie?
                  • lola211 Re: wczorajszy express reporterów 03.02.06, 12:23
                    > Nawet to zdanie Rity brzmi znacznie lepiej niż propaganda sukcesu rządzących.
                    > Jeżeli uznano, że polskie siły są wystarczające, to dlaczego
                    > zaprzestano/ograniczono akcję tak wcześnie?

                    A według Ciebie ile czasu taka akcja powinna trwac? I na czym opierasz swoja
                    teze?
                    • temen Re: wczorajszy express reporterów 03.02.06, 17:43
                      lola211 napisała:
                      > A według Ciebie ile czasu taka akcja powinna trwac? I na czym opierasz swoja
                      > teze?

                      Nie wiem ile ta akcja powinna trwać, ale wiem jedno: ogłaszać wielki sukces w
                      momencie, kiedy ludzie umierają na mrozie to nadużycie w stosunku do nich i ich
                      rodzin
                      • lola211 Re: wczorajszy express reporterów 03.02.06, 17:50
                        wielki sukces w
                        > momencie, kiedy ludzie umierają na mrozie to nadużycie w stosunku do nich i
                        ich
                        >
                        > rodzin
                        A mozesz podac, ile osob umarlo na mrozie, jak to okreslasz? I o ktorej
                        godzinie oglaszali ten sukces?
                        • temen Re: wczorajszy express reporterów 03.02.06, 18:53
                          lola211 napisała:

                          > wielki sukces w
                          > > momencie, kiedy ludzie umierają na mrozie to nadużycie w stosunku do nich
                          > i
                          > ich
                          > >
                          > > rodzin
                          > A mozesz podac, ile osob umarlo na mrozie, jak to okreslasz? I o ktorej
                          > godzinie oglaszali ten sukces?

                          i o to właśnie chodzi, że nawet dziś (prawie tydzień po tragedii) nie jesteśmy
                          w stanie powiedzieć na 100% ile osób umarło na mrozie.
                          • lola211 Re: wczorajszy express reporterów 03.02.06, 19:06
                            To moze wstrzymajmy sie z ocenami i spekulacjami do czasu wyjasnienia? Trzeba
                            przeprowadzic sekcje, zbadano juz prawie polowe cial i okazuje sie, ze
                            przyczyna smierci nie było zamarzniecie.
                            • temen Re: wczorajszy express reporterów 03.02.06, 19:32
                              lola211 napisała:

                              > To moze wstrzymajmy sie z ocenami i spekulacjami do czasu wyjasnienia? Trzeba
                              > przeprowadzic sekcje, zbadano juz prawie polowe cial i okazuje sie, ze
                              > przyczyna smierci nie było zamarzniecie.

                              Rządący jakoś z ocenami się nie wstrzymywali... Wiele postów w tym wątku to po
                              prostu przeciwwaga dla ich propagandy.
                              • lola211 Re: wczorajszy express reporterów 03.02.06, 22:51
                                Wiele postów w tym wątku to po
                                > prostu przeciwwaga dla ich propagandy.

                                Nie to jest tematem tego watku- propaganda rzadzacych.Zostaly tu postawione
                                konkretne zarzuty ratownikom, dowodzacym akcja.Ze sa winni smierci, ze za
                                szybko przerwali poszukiwania.Poki co zarzuty nie poparte niczym jak tylko
                                mglistym pojeciem o sytuacji.
                                • rita75 Re: wczorajszy express reporterów 04.02.06, 07:02
                                  > Nie to jest tematem tego watku- propaganda rzadzacych.

                                  czyżby? cy moze lepiej unikac tematow niewygodnych?

                                  to w jakim ty swiecie zyjesz, jezeli nie widzisz zaleznosci pomiedzy: akcją, ,
                                  sposobem przeprowadzenia, organizacją, wyposazeniem a jej efektami (liczbą
                                  trupów, uratowanych), informacją a propagandą i rządzącymi?

                                  Zostaly tu postawione
                                  > konkretne zarzuty ratownikom, dowodzacym akcja.Ze sa winni smierci, ze za
                                  > szybko przerwali poszukiwania

                                  pytania i przypuszczenie a nie zarzuty
                                  • rita75 Re: wczorajszy express reporterów 04.02.06, 07:24
                                    Nie powinnam tego pisać...
                                    Droga Lolu, pragnę byś mnie oswiecila, poniewaz niejednokrotnie dowiodlas, ze
                                    nalezysz do smietanki nielicznych posiadających nie MGLISTE pojęcie o sytuacji:
                                    co sadzisz o tej martwej babci na staniku i jej perypetiach? Co przyczynilo
                                    sie do tego, ze byla niekompletnie ubrana- czyżby striptiz przed gołębiami, a
                                    przczyna smierci - zmiażdżona klatka piersiowa, badź głowa? Chyba, jak sie
                                    zdazyla rozebrac, jej rany, o ile byly nie byly smiertelne?

                                    ps. przepraszam wszystkich wrazliwych
                                    • lola211 Re: wczorajszy express reporterów 04.02.06, 08:58
                                      Chyba, jak sie
                                      > zdazyla rozebrac, jej rany, o ile byly nie byly smiertelne?

                                      I znowu pudlo.Czasem ludzie umieraja od odniesionych obrazen i po 1 dobie, mimo
                                      ze mieli zapewniona pomoc lekarska, obrazenia smiertelne to nie to samo co
                                      natychmiastowa smierc, myslalam ze to kazdy wie.Ta kobieta miala jeszcze
                                      mozliwosc zdjac ten sweter i mogla zaraz po 5 minutach umrzec.Popytaj lekarza,
                                      to Cie oswieci.To nadal nie przemawia za Twoja wersja, ze akcje zakonczyli za
                                      wczesnie i ze byla przeprowadzona nieprawdlowo.


                                      Czas smierci nie jest znany, wiadomo tylko ze nie zgginela od razu.Tylko czego
                                      to dowodzi?
                                      • rita75 Re: wczorajszy express reporterów 04.02.06, 09:46
                                        Ta kobieta miala jeszcze
                                        > mozliwosc zdjac ten sweter i mogla zaraz po 5 minutach umrzec.

                                        jasne
                            • rita75 Re: wczorajszy express reporterów 04.02.06, 07:56
                              napisalas:

                              "Widocznie nie mozna bylo ich uratowac."

                              bo ratownictwo w Polsce jest niedofinansowane, bo bohaterstwo i ofiarnosc, to
                              nie wszystko, gdy trzeba wygrac wyscig z czasem, bo byc moze by uratowano
                              wiecej osob, jezeli ratownicy by byli zaopatrzeni w nowoczesny sprzet np.
                              kamery termowizyjne(sorki, ze sie powtarzam), ktore reagują na ciepło ofiar i
                              pozwalają je szybciej znaleźć?
                              A kto odpowiada, za kiepskie wyposazenie ratownikow (latarki, pieski i lewarki
                              w XXI w), jezeli nie rządzący? Dlatego kwestia propagandy sukcesu jest tak
                              istotna.
                              Wszystko bylo przeprowaczone swietnie- racja- bo byc moze same pieski, lewarki
                              i latarki, nie stworzyly wiekszych mozliwosci, przy tak wsapnialym wyposazeniu
                              nie moznabylo uratowac wiecej ludzi - tu sie zgodze, ale nie mozna odrzucac od
                              siebie mysli, ze ofiar moglo byc mniej, jezeli ratownicy by byli pod kazdym
                              wzgledem PRZYGOTOWANI do akcji w wyniku ZAPOBIEGLIWOŚCI rządzących. Polska
                              nie byla pierwszym krajem, w ktorym sie stalo to nieszczescie, wczesniej byly
                              Rosja i Niemcy. Mam nadzieje, ze tym nie sprawdzi sie przyslowie, ze Polak i po
                              szkodzie glupi...


                              A tak poza tym, szybkie zaprzestanie akcji rowniez potepiano w prasie
                              zagranicznej, linkow Ci nie podam, ale od czegoz są google...

                              To tak trudno pojac, ze zdarzyla sie
                              katastrofa i ze w takich wypadkach gina ludzie? Ze mimo szybko podjetej akcji
                              ludzie umieraja zanim sie do nich dotrze?"
                          • vanilla4 Re: wczorajszy express reporterów 06.02.06, 19:27
                            owszem - możemy powiedzieć po zaprzestaniu akcji - tak jak napisałam wyżej
                            znaleziono ciała dwóch mężczyzn - czyli logika wskazuje na to, że akcje
                            prowadzono do momentu do ktorego można było jeszcze kogos uratować.
                • rita75 Re: wczorajszy express reporterów 03.02.06, 07:13

                  > >Ciekawe, czy osoby, ktore zadecydowaly o zaprzestaniu akcji, maja wyrzuty
                  > >sumienia, ze posrednio przyczynily sie do smierci ludzi, ktorzy zamarzli?


                  a glowe bym dala, ze napisalam " byc moze", bo poruszamm sie jedynie w sferze
                  przypuszczen i pytan,
                  czyli
                  ....czy osoby, ktore zadecydowaly o zaprzestaniu akcji, maja wyrzuty
                  sumienia, ze być moze posrednio przyczynily sie do smierci ludzi, ktorzy
                  zamarzli?

                  Zaprzestali akcji, bo jak mowiono w mediach, nie mialo w ruinach byc juz
                  nikogo, ani zywych, ani trupow- miano juz wjezdzac ciezkim sprzetem- jednak
                  zaniechano tego, byc moze na prosbe bliskich ofiar. Po calej akcji,
                  dziwnym trafem znaleziono jeszcze 3 trupy i podobno to nie koniec listy, moze
                  ich byc jeszcze kilkanascie.
                  Cala akcja ratunkowa- typowo polskie, pospolite ruszenie, pelne checi i
                  poswiecen, ale co z tego?- latarki z hipermarketu, pare pieskow. Nic mi nie
                  wiadomo, by ratownicy dysponowali nowoczesnym sprzetem, typu kamery
                  termowizyjne, reagujace na cieplo ofiar i pomagajace je wskazywac- jasne-
                  pieski lepsze- co tam, Polak swoj honor ma, po co nam niemiecka pomoc- sami se
                  poradzimy- w koncu silny prezydent, sprawiedliwe panstwo!
                  Droga Lolu, w kreowaniu swoich opinii na dany temat, nie bazuj tylko na
                  propagandzie- czytaj- chciazby opinie pod artykulami, na onecie, na gazecie,
                  tam tez wypowiadaja sie ludzie, ktorzy Tam byli- ofiary, ich rodziny. Podobno
                  poszkodowani, ludzie, ktorzy teraz nie zyja, dzwonili do rodzin tel.
                  komorkowymi, wskazywali nawet, gdzie sie znajduja- rodziny chcialy przekazac
                  ratownikom te wiadomosci, ale nikt ich nie sluchal- to przerazajace.
                  • lola211 Re: wczorajszy express reporterów 03.02.06, 12:21
                    > Droga Lolu, w kreowaniu swoich opinii na dany temat, nie bazuj tylko na
                    > propagandzie- czytaj- chciazby opinie pod artykulami, na onecie, na gazecie,
                    > tam tez wypowiadaja sie ludzie, ktorzy Tam byli- ofiary, ich rodziny

                    CZytam, słucham, ogladam.NAsuwa mi sie jedno- akcja ratunkowa powinna odbywac
                    sie zgodnie z pewnymi regulami, czasem niezrozumialymi dla
                    postronnych.Dowodzacy nie moze sie kierowac emocjami, tylko racjonalnie
                    zaplanowac działania.Ile bylo krzyku, ze nie uzyli sprzetu do ocieplania, ze
                    nie wprowadzili ciezkiego sprzetu, ze nie skorzystali z pomocy Niemcow.To
                    wszystko mialo uzasadnienie, tylko malo kto chcial tego słuchac.Dowodzacy akcja
                    jest odpowiedzialny takze za ratownikow, nie wiedzial, czy Niemcy to grupa
                    profesjonalna czy amatorzy- przeciez gdyby im sie cos stalo, on by za to
                    odpowiadal.Tu nie ma miejsca na spontaniczne odruchy serca i kurtuazje-
                    przyjechali pomoc to musimy z tej pomocy skorzystac, bo nie wypada odmówic.
                    JA rozumiem, ze rodziny poszkodowanych myslaly przede wszystkim o tym, by jak
                    najszybciej ratowac wlasnie ICH bliskich, niewazne jak, byle jak najszybciej.I
                    trudno bylo im zniesc chwile oczekiwania, bo liczyla sie kazda minuta.Tylko ze
                    ratownicy zaopatrzeni w pare narzedzi musieli zmagac sie z bardzo ciezka
                    zawalona konstrukcja, wydobywanie jednego czlowieka trwalo i trwalo i nie byli
                    w stanie ratowac wszystkich naraz.

                    > Zaprzestali akcji, bo jak mowiono w mediach, nie mialo w ruinach byc juz
                    > nikogo, ani zywych, ani trupow

                    Ja caly czas słyszalam, ze akcji zaprzestali po konsultacjach, gdy stwierdzono
                    ze nie ma szans na znalezienie kogokolwiek zywego w takich warunkach.Ostatnia
                    zywa osobe wydobyto ok. 22 , poźniej wyciagali juz tylko zwloki.
                    • rita75 Re: wczorajszy express reporterów 04.02.06, 08:51
                      Lola
                      "Dowodzacy akcja
                      jest odpowiedzialny takze za ratownikow, nie wiedzial, czy Niemcy to grupa
                      profesjonalna czy amatorzy- przeciez gdyby im sie cos stalo, on by za to
                      odpowiadal."

                      Czy my zyjemy za króla Ćwieczka, czy naprawdę nie mozna bylo tego sprawdzic,
                      nie ma telefonow? ratownicy byli z Monachium, a w Bawarii przeciez zawalil sie
                      dach lodowiska, byc moze to byla ta sama ekipa, ktora brala udzial w tamtejszej
                      akcji ratunkowej.
                      A tak poza tym, ja slyszalam inny powod odrzucenia pomocy...podobno nasza ekipa
                      byla w takiej liczebnosci, tak wspaniale zorganizowana i tak wyposazona, ze
                      pomoc z zewnatrz byla zbyteczna- mozna bylo dowiedziec sie tego z mediow.
                      Rozbieznosc inforamcyjna swiadczy tylko o chaosie, jaki towarzyszyl tej calej
                      sprawie.
                      • lola211 Re: wczorajszy express reporterów 04.02.06, 09:08
                        To dopusc do siebie mysl, ze byc moze tak wlasnie bylo- byli zbyteczni, nie
                        mieli nic , czego nie mialaby ekipa polska.A moze Ty wychodzisz z zalozenia, ze
                        jak cos jest zagraniczne to jest na pewno lepsze i nowoczesniejsze?
                  • dorotax1 Re: wczorajszy express reporterów 03.02.06, 14:13
                    Zaprzestali akcji, bo jak mowiono w mediach, nie mialo w ruinach byc juz
                    > nikogo, ani zywych, ani trupow- miano juz wjezdzac ciezkim sprzetem- jednak
                    > zaniechano tego, byc moze na prosbe bliskich ofiar. Po calej akcji,
                    > dziwnym trafem znaleziono jeszcze 3 trupy i podobno to nie koniec listy, moze
                    > ich byc jeszcze kilkanascie.

                    Ogladałam wiele relacji i nie słyszałam żeby gdziekolwiek mówiono, że napewno w
                    ruinach nie ma już zwłok.Wprost przeciwnie mówiono, że jest kilka osób uznanych
                    za zagionione i mogą byc pod ruinami.

                    > Cala akcja ratunkowa- typowo polskie, pospolite ruszenie, pelne checi i
                    > poswiecen, ale co z tego?- latarki z hipermarketu, pare pieskow. Nic mi nie
                    > wiadomo, by ratownicy dysponowali nowoczesnym sprzetem, typu kamery
                    > termowizyjne, reagujace na cieplo ofiar i pomagajace je wskazywac- jasne-
                    > pieski lepsze- co tam, Polak swoj honor ma, po co nam niemiecka pomoc- sami
                    se
                    > poradzimy- w koncu silny prezydent, sprawiedliwe panstwo!

                    Nie wiem dlaczego obrażasz ludzi którzy narażali swoje zycie aby ratować
                    innych. Nie rozumiem tego. Byłaś tam i widziałaś, że nie było sprzetu tylko
                    pare piesków (tak na marginesie te pieski uratowały już niejedno zycie)? I masz
                    racje psy są czasami lepsze.
                    Gdyby ta tragedia wydarzyła się 2 miesiące temu wszystko byłoby perfekcyjnie.
                    Mielismy innego Prezydenta!

                    > Droga Lolu, w kreowaniu swoich opinii na dany temat, nie bazuj tylko na
                    > propagandzie- czytaj- chciazby opinie pod artykulami, na onecie, na gazecie,
                    > tam tez wypowiadaja sie ludzie, ktorzy Tam byli- ofiary, ich rodziny. Podobno
                    > poszkodowani, ludzie, ktorzy teraz nie zyja, dzwonili do rodzin tel.
                    > komorkowymi, wskazywali nawet, gdzie sie znajduja- rodziny chcialy przekazac
                    > ratownikom te wiadomosci, ale nikt ich nie sluchal- to przerazajace.
                    Rozumiem, że propaganda=telewizja? A ludzie którzy przeżyli ten koszmar i ich
                    rodziny nie sa w tej chwili niestety obiektywni. Oni patrza na to wszystko
                    poprzez olbrzymie emocje.
                    Pozdrawiam
                    • rita75 Re: wczorajszy express reporterów 03.02.06, 14:53
                      > Ogladałam wiele relacji i nie słyszałam żeby gdziekolwiek mówiono, że napewno
                      > w ruinach nie ma już zwłok.Wprost przeciwnie mówiono, że jest kilka osób
                      uznanych
                      > za zagionione i mogą byc pod ruinami.

                      cyt. za onet.pl

                      "W poniedziałek rano do akcji wkroczy sprowadzony z Nowego Sącza ratownik z
                      psem, szkolonym do wykrywania w gruzach zwłok. Choć strażacy przypuszczają, że
                      w rumowisku nie ma już ciał ofiar, pies ma pomóc w weryfikacji tej hipotezy."

                      wiadomosci.onet.pl/1250176,11,1,0,120,686,item.html
                      tego typu informacji bylo wiele, nie tylko na onecie, ale tez innych portalach
                      oraz mozna je bylo uslyszec w rozglosniach radiowych typu rmf, czestokroc
                      dosadniej sformulowanych.

                      > Nie wiem dlaczego obrażasz ludzi którzy narażali swoje zycie aby ratować
                      > innych.

                      Gdzie ja ich obrazilam?
                      Od kiedy termin "pospolite ruszenie" jest obelgą?
                      A co do sprzetu...wystarczy poczytac zagraniczna prase...
                    • mama_4latka Re: wczorajszy express reporterów 03.02.06, 14:57
                      dorotax1 napisała:

                      > Nie wiem dlaczego obrażasz ludzi którzy narażali swoje zycie aby ratować
                      > innych. Nie rozumiem tego.

                      Nie zauważyłam, żeby tu ktoś kogoś obrażał.
          • bea.bea Re: wczorajszy express reporterów 02.02.06, 11:03
            nie odpowiedziałas na moje pytanie....sad

            po drógie pytam....ILE Z WAS OBURZONYCH POSTAWA RATOWNIKÓW...potrafi udzielic
            podstawowej pierwszej pomocy...
            zachłysniecie..
            sztuczne oddychanie
            zatamowanie krwotoku...

            ok.

            a ile z was miało by odwage to zrobic???
            czy potrafiłybyście, a moze miałybyście odwage pomóc sąsiadowi
            nieprzytomnemu...czy tylko słuzyłybyście telefonem...

            przeciez to takie proste pare wdechów..
            • rita75 Re: wczorajszy express reporterów 02.02.06, 11:10
              Tak, jestem przeszkolona, ale z racji wykonywanego zawodu, nie jestem
              ratownikiem, ale miejsce mojej pracy, to skupiska ludzkie. Raz, a moze dwa
              udalo mi sie takiej pomocy udzielic- za kazdym razem dziecku.
              Nie trzeba tu odwagi, bo dlaczego??? Tylko odrobine wrazliwosci, no i
              umiejetnosci zachowania zimnej krwi.

              Tylko nie rozumiem, jak ta twoja wypowiedz, ma sie do mojego oburzenia,
              wzgledem tego, dlaczego zaprzestano akcji tak szybko..
              • bea.bea Re: wczorajszy express reporterów 02.02.06, 11:24
                dlatego, ze podjeto taka a nie inna decyzje...któs obciązył swoje
                sumienie...ktos dokonal własnie takiego wyboru, który uznał za najbardziej
                słuszny w danym momecie....
                • rita75 Re: wczorajszy express reporterów 02.02.06, 12:58
                  ...ktos dokonal własnie takiego wyboru, który uznał za najbardziej
                  > słuszny w danym momecie....

                  ...slusznego w danym momencie, slusznego ze wzgledu na kogo, chyba nie ze
                  wzgledu na samych zaintresowanych, czyli ofiary i ich rodziny?
                  • bea.bea Re: wczorajszy express reporterów 02.02.06, 13:10
                    no cóż..powiedziała wzasadzie wszystko co myśle na ten temat...
                    mamy inne zdanie..i tak to juz jest..smile

                    zawsze jest jakieś gdyby...
                    zawsze mozna zrobic cos inaczej...
                    zawsze mozna cos zrobic lepiej..
                    zawsze jest ktoś zwycięzony i tos pkonany...
                    zawsze są dwa wyjścia....

                    pozdrawiam cie serdecznie
                    • rita75 Re: wczorajszy express reporterów 02.02.06, 13:22
                      > zawsze jest jakieś gdyby...
                      > zawsze mozna zrobic cos inaczej...
                      > zawsze mozna cos zrobic lepiej..
                      > zawsze jest ktoś zwycięzony i tos pkonany...
                      > zawsze są dwa wyjścia....

                      tak...teraz pozostalo gdybanie i czysto akademickie dyskusje dyletantow, mam
                      nadzieje, ze po raz kolejny nie powtorzy sie powiedzenie, ze Polak przed szkoda
                      i po szkodzie glupi- to ostatnie to a propos tej tragedii.

                      Tez pozdrawiam bardzo serdecznie smile
                  • lola211 Re: 02.02.06, 13:20
                    > ...slusznego w danym momencie, slusznego ze wzgledu na kogo, chyba nie ze
                    > wzgledu na samych zaintresowanych, czyli ofiary i ich rodziny?


                    Ot, egoisci..
                    Pewnie im sie nie chcialo, olali, woleli posiedziec w ciepłym przy
                    herbatce.Masz racje- Ci ratownicy tak naprawde nie znaja sie kompletnie na
                    swojej robocie, maja głeboko w d.. ofiary, ratuja na odwal sie, nie maja za
                    grosz sumienia i zadnych uczuc wyzszych.Jest im wszystko jedno, czy tam ktos
                    zostal czy nie, jakas babcia z wnuczkiem.. I teraz mydla oczy.
                    • rita75 Re: 02.02.06, 13:24
                      > Ot, egoisci..
                      > Pewnie im sie nie chcialo, olali, woleli posiedziec w ciepłym przy
                      > herbatce.Masz racje- Ci ratownicy tak naprawde nie znaja sie kompletnie na
                      > swojej robocie, maja głeboko w d.. ofiary, ratuja na odwal sie, nie maja za
                      > grosz sumienia i zadnych uczuc wyzszych.Jest im wszystko jedno, czy tam ktos
                      > zostal czy nie, jakas babcia z wnuczkiem.. I teraz mydla oczy.

                      Moglabys sobie darowac...
                      i nie ty komukolwiek powinnas zarzucac brak wyobrazni.
                      • lola211 Re: 02.02.06, 13:33
                        NIe moglam, wkurza mnie po prostu gadanina laikow.
                        • rita75 Re: 02.02.06, 13:38

                          > NIe moglam, wkurza mnie po prostu gadanina laikow.

                          a mnie wkurza brak zycia na Marsie
                        • temen Re: 02.02.06, 17:56
                          Droga Lolu. Jeśli wkurza Cię gadanina laików to proponuję nie wypowiadać się na
                          forum w ogóle. Bo forum nie jest wspólnotą fachowców w danym temacie, ale
                          właśnie laików, dyskutujących na tematy z rozmaitych dziedzin życia.
                          • lola211 Re: 02.02.06, 20:33
                            Droga/drogi Temen.Jesli nie jest sie fachowcem to zwykla przyzwoitosc nakazuje
                            wstrzymac sie z ocenami, a zwlaszcza z oskarzeniami.JAk mozna w tym watku
                            poczytac ktos juz osadził- prowadzacy akcje sa winni smierci ofiar.Bo ponoc
                            zmarli z wychlodzenia.Nie ma jeszcze sekcji zwlok, nie bierze sie pod uwage
                            faktu, ze te osoby mogły umrzec w trakcie trwania akcji, tylko z góry sie
                            zaklada, ze zmarli, bo za szybko przerwano akcje.JAkie to wszystko proste, dla
                            forumowiczow, rzecz jasna.
                            • temen Re: 02.02.06, 22:10
                              Tuż po tragedii w mediach pełno już było doniesień o wielkim sukcesie akcji
                              ratunkowej. Oceniającymi byli najwybitniejsi fachowcy w Polsce w dziedzinie
                              ratownictwa czyli ... politycy (np.
                              wiadomosci.onet.pl/1250079,11,item.html).
                              Nie potrzebowali wcale czasu na żadne sekcje, dochodzenia itp.. tylko ogłosili
                              wielki sukces.
                              Wypowiedzi części forumowiczów są po prostu przeciwwagą dla tej propagandy
                              sukcesu i w większości formułowane są w postaci pytań i wątpliwości. I całe
                              szczęście, że jest taka możliwość...
                              • rita75 Re: 03.02.06, 07:23
                                > Tuż po tragedii w mediach pełno już było doniesień o wielkim sukcesie akcji
                                > ratunkowej. Oceniającymi byli najwybitniejsi fachowcy w Polsce w dziedzinie
                                > ratownictwa czyli ... politycy

                                Oni piali juz peany w niedziele, kiedy de facto, akcja powinna byla trwac, a
                                nie byc juz oceniana...
                              • lola211 Re: 03.02.06, 12:27
                                Politykow nie sluchalam w ogole,jak tylko widzialam znajoma twarz to
                                przerzucalam kanal.
                                Wiem tylko, ze sukcesem jak na standardy ratownictwa, bylo uratowanie tych 140
                                osob, ktore przezyły, w ciagu paru godzin.
                                • mama_4latka Re: 03.02.06, 12:43
                                  lola211 napisała:

                                  > Wiem tylko, ze sukcesem jak na standardy ratownictwa, bylo uratowanie tych 140
                                  > osob, ktore przezyły, w ciagu paru godzin.

                                  "standardy ratownictwa" - ostatnio modne słowo na tym forum. Jakie standardy? A
                                  ile wg tych tzw standardów ratuje się osób na godzinę? Czy może jest tam
                                  wyznaczony limit uratowanych? dziewczyno, powiedz jeszcze rodzinom ofiar, że
                                  ich bliscy nie zmieścili się w granicach i dlatego ich nie uratowano?
                                  • lola211 Re: 03.02.06, 13:32
                                    >dziewczyno, powiedz jeszcze rodzinom ofiar, że
                                    ich bliscy nie zmieścili się w granicach i dlatego ich nie uratowano?

                                    Widocznie nie mozna bylo ich uratowac.To tak trudno pojac, ze zdarzyla sie
                                    katastrofa i ze w takich wypadkach gina ludzie? Ze mimo szybko podjetej akcji
                                    ludzie umieraja zanim sie do nich dotrze?


                                    • rita75 Re: 03.02.06, 13:39
                                      > Widocznie nie mozna bylo ich uratowac.

                                      A dlaczego?
                                      Bo byc moze byla zla organizacja
                                      Bo byc moze byl chaos
                                      Bo byc moze ratownicy nie mieli podstawowego sprzetu- o ile wiem, nie mieli
                                      kamer termowizyjnych, co jest podstawą w tego typu akcjach.
                                      pozdr.
                                      • lola211 Re: 03.02.06, 14:21
                                        > A dlaczego?

                                        A dlatego, ze odniesli obrazenia, w tym smiertelne(jedna ofiara zmarła chyba po
                                        dobie w szpitalu), dlatego ze aby zorganizowac akcje trzeba czasu(a jego uplyw
                                        zmniejsza szanse na przezycie, podczas gdy czynnik kazdy z osobna daje wieksze
                                        szanse na przezycie.
                                    • mama_4latka Re: 03.02.06, 13:48
                                      lola211 napisała:

                                      > Widocznie nie mozna bylo ich uratowac.

                                      No nad tym to już trzeba się zastanowić. I to zanim się okrzyknie sukces.

                                      • cocollino1 Re: 03.02.06, 14:24
                                        a moze wziac pod uwagę fakt, ile istnien ludzkich uratowano??? Cy to nic nie
                                        znaczy?
                                        • mama_4latka Re: 03.02.06, 14:53
                                          Myślę, że to każdy wziął pod uwagę i nikt tu nie mówi, że ratownicy nie zrobili
                                          nic. Narażali swoje życie, ratowali innych, jesteśmy im wdzięczni - i tu chyba
                                          wszyscy jesteśmy zgodni. Nikt tego faktu nie podważa. Ale dlaczego nie
                                          zastanowić się czy nie dałoby się zrobić coś więcej? Dlaczego przyjąć jako
                                          pewnik zapewnienia, że akcja była wzorowa? Fajnie jakby wszyscy milczeli i
                                          przyklasnęli.... W imię czego? Fakty są takie: część osób udało się uratować -
                                          to jest sukces, część nie - to też sukces?
                                          • rita75 Re: 03.02.06, 15:00
                                            Fakty są takie: część osób udało się uratować -
                                            > to jest sukces, część nie - to też sukces?

                                            A mialo byc ta pieknie (chodzi mi o propagande) wszyscy zgineli momentalnie, od
                                            zawalenia sie dachu...

                                            wiadomosci.onet.pl/1250736,11,1,0,120,686,item.html


                                            pozdr.
                                            • lola211 Re: 03.02.06, 16:28
                                              Tak, tak byloby najlepiej - dla ofiar.Lepiej zginac natychmiast niz konac jakis
                                              czas.
                                              Jak ktos juz pisal- naiwnoscia wielka jest myslec, ze przy tego rodzaju
                                              katastrofie uda sie uratowac wszystkich, ktorzy nie zgineli od razu.Gdyby to
                                              nie zdarzylo sie w taki mróz szanse na pewno by byly.
                                            • rita75 Re: 03.02.06, 17:04
                                              A mialo byc ta pieknie (chodzi mi o propagande) wszyscy zgineli momentalnie, od

                                              zawalenia sie dachu...- wszystko sie uklada, wszystko pasuje- to i
                                              rewelacyjnie zorganizowana akcja ratunkowa, swietnie zorganizowana (ach
                                              pamietam te zawirowania dotyczace liczby trupow), zlozona z bohaterskich( tu
                                              nie ironizuje) ratownikow, super wyposazonych, w najnowoczesniejszy sprzet,
                                              typu latarka z hipermarketu ( a przeciez mogla byc pochodnia), lewarki
                                              samochodowe i pieski (te w deficycie)- a tu trach, czesc ofiar byc moze
                                              zginela, bo pomoc dotarla zbyt pozno, lub nie dotarla (sa nieodnalezione
                                              trupy), lub odnalezione po zakonczeniu akcji...
                                              Gdy jest wiele pytan, wiadomo, ze chodzi o pieniadze, byc moze, gdyby ratownicy
                                              byli wyposazeni w sprzet najnowszej generacji, ofiar by bylo mniej...z reszta
                                              nie wiem.
                                              EOT
                                              • lola211 Re: 03.02.06, 17:27
                                                bo pomoc dotarla zbyt pozno, lub nie dotarla (sa nieodnalezione
                                                > trupy), lub odnalezione po zakonczeniu akcji...

                                                Wyciagasz jakies dziwne wnioski.Oczywiscie, ze po zakonczeniu akcji wydobyto
                                                zwloki.Wyciagnieto je z tej czesci hali, gdzie dach praktycznie wgniotl tych
                                                ludzi w ziemie.Szef strazakow wyjasnial, ze w pierwszej kolejnosci wzieli sie
                                                za ratowanie w tych miejscach, gdzie byla szansa znalezc zywych.Tam, gdzie dach
                                                polozyl sie na podłodze nie moglo byc zywych ludzi i tym miejscem zajeli sie na
                                                koncu.Logiczne.
                                                • rita75 Re: 04.02.06, 08:03
                                                  Tam, gdzie dach
                                                  >
                                                  > polozyl sie na podłodze nie moglo byc zywych ludzi i tym miejscem zajeli sie
                                                  na
                                                  >
                                                  > koncu.Logiczne.


                                                  na koncu, czego? Bo chyba nie akcji?
                                                • rita75 Re: 04.02.06, 08:14
                                                  Szef strazakow wyjasnial, ze w pierwszej kolejnosci wzieli sie
                                                  > za ratowanie w tych miejscach, gdzie byla szansa znalezc zywych.Tam, gdzie
                                                  dach
                                                  >
                                                  > polozyl sie na podłodze nie moglo byc zywych ludzi i tym miejscem zajeli sie
                                                  na
                                                  >
                                                  > koncu.

                                                  Nie, oni mysleli, ze nie ma juz ani zywych do odnalezienia, ani trupow!

                                                  cyt. za onet.pl

                                                  "W poniedziałek rano do akcji wkroczy sprowadzony z Nowego Sącza ratownik z
                                                  psem, szkolonym do wykrywania w gruzach zwłok. Choć strażacy przypuszczają, że
                                                  w rumowisku nie ma już ciał ofiar, pies ma pomóc w weryfikacji tej hipotezy."

                                                  wiadomosci.onet.pl/1250176,11,1,0,120,686,item.html
                                                  • rita75 Re: 04.02.06, 08:16
                                                    zakonczyli akcje, nie przeszukawszy calego terenu
                                                  • lola211 Re: 04.02.06, 09:00
                                                    Nie, oni tylko PRZYPUSZCZALI.Gdyby mieli pewnosc weryfikacja nie bylaby
                                                    potrzebna, bo i po co?
                                                  • rita75 Re: 04.02.06, 09:50

                                                    > Nie, oni tylko PRZYPUSZCZALI.Gdyby mieli pewnosc weryfikacja nie bylaby
                                                    > potrzebna, bo i po co?

                                                    i na podstawie przypuszczen zakonczyli akcje
                                                  • lola211 Re: 04.02.06, 15:29
                                                    ZAkonczyli akcje gdy uznali, ze nie ma szans na znalezienie nikogo
                                                    zywego.Przypuszczenia dotyczyły cial, a nie zywych osob.
                                          • cocollino1 Re: 03.02.06, 15:08
                                            Oczywiscie, ze to, ze czesci nie uratowano to nie jest sukces. Ale wydaje mi
                                            sie naiwnym myslenie, ze z katastrofy przy takich rozmiarach, w takiej
                                            temperaturze, myslec, ze mozna bylo uratowac wszystkich. Przeciez nie mozna
                                            wymagac rzeczy niemozliwych, ratownicy to tez ludzie, nie maja nadprzyrodzonych
                                            zdolnosci.
                                            • rita75 Re: 03.02.06, 15:18
                                              Ale wydaje mi
                                              > sie naiwnym myslenie, ze z katastrofy przy takich rozmiarach, w takiej
                                              > temperaturze, myslec, ze mozna bylo uratowac wszystkich. Przeciez nie mozna
                                              > wymagac rzeczy niemozliwych, ratownicy to tez ludzie, nie maja
                                              nadprzyrodzonych
                                              >
                                              > zdolnosci.




                                              czyli reasumujac: ta akcja to rewelka na skale swiatowa, popisowy numer
                                              swietnie wyposazonych ratownikow w sprzet, ktorego by sie nie powstydzil
                                              swiatowej renomy, ratowniczy zespol? ni tylko bic brawooo
                                              • cocollino1 Re: 03.02.06, 15:30
                                                Jestes cyniczna, napawde niepotrzebnie. Szkoda, ze nie umiesz docenic tego co
                                                dobre, tylko krytykowac to, czego nie udalo sie zrobic, zapewne nie dlatego, ze
                                                wszyscy mieli to gdzies.
                                    • cocollino1 Re: 03.02.06, 14:23
                                      Widocznie nie mozna bylo ich uratowac.To tak trudno pojac, ze zdarzyla sie
                                      > katastrofa i ze w takich wypadkach gina ludzie? Ze mimo szybko podjetej akcji
                                      > ludzie umieraja zanim sie do nich dotrze?
                                      >
                                      Dokladnie.
            • temen Re: wczorajszy express reporterów 02.02.06, 18:15
              bea.bea napisała:

              > nie odpowiedziałas na moje pytanie....sad
              >
              > po drógie pytam....ILE Z WAS OBURZONYCH POSTAWA RATOWNIKÓW...potrafi udzielic
              > podstawowej pierwszej pomocy...
              > zachłysniecie..
              > sztuczne oddychanie
              > zatamowanie krwotoku...
              >
              > ok.
              >
              > a ile z was miało by odwage to zrobic???
              > czy potrafiłybyście, a moze miałybyście odwage pomóc sąsiadowi
              > nieprzytomnemu...czy tylko słuzyłybyście telefonem...
              >
              > przeciez to takie proste pare wdechów..

              Jeden domy buduje,
              drugi szyje ubrania,
              ale gdzieżby co uszył gdyby nie miał mieszkania
              ...

              To, że zawodowi ratownicy potrafią coś, czego nie potrafi większość
              społeczeństwa nie odbiera jescze społeczeństwu prawa do kontroli nad tym co
              robią. Inna sprawa, że pewnie byłoby dobrze gdyby ta wiedza była większa, ale
              to chyba temat na inny wątek.

              • bea.bea Re: wczorajszy express reporterów 03.02.06, 17:52
                masz racje...ale ja nie napisałam tego, ze by udowadniac , ze wszyscy powinni
                wszystko potrafic....
                ale jesli tak łatwo przychodzi rozliczanie i ocenianie.....to pewnie łatwo
                przychodzi to o czym napisałam...

                sama nie potrafie wszystkiego...ale jesli ktos stara sie...to dlaczego ja mam go
                skrytykować, jak specjalista wysokiej klasy...

                pisałam juz ...zawsze mozna cos lepiej...i zawsze poostaje jakieś gdyby..."))
    • michalina7 Re: wczorajszy express reporterów 02.02.06, 09:47
      Ryczałam gdy ta kobieta zastanawiała się, jak powie swoim wnuczkom (6 i
      8-letniem dziewczynkom), że ich rodzice nie żyją. Dziewczynki cały czas
      wypytywały o mamę, a ona nie potrafiła powiedzieć im prawdy kiss(
    • be.em RESUME z forum Katowice 02.02.06, 11:46
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=35847934&a=35854767
      • nadja11 Re: 02.02.06, 13:24
        A ja uwazam ze nalezy powiedziec otwarcie iz media zmanipulowały poglądy
        wiekszosci na tę sprawę. Nastąpiła jaks niebywala sytuacja( a to jest w mediach
        niespotykane) ze nagle wszyscy jak jeden mąż od TVP po TVN wygłaszają peany na
        cześć przeprowadzonej akcji ratowniczej pomijając niechlubne fakty.Czemu to
        słuzy?Dlaczego nie ukazują sie informacje na temat nieprzygotowania ekip
        ratowniczych ,braku podstawowego sprzętu , grabierzach na miejsu katastrofy ,
        dlaczego nie pokazuje sie ze my obywatele polski w obliczu takiej tragedii nie
        tylko potrafimy oddawac krew ale równiez krasc ofiarom portwele??? No własnie
        tak jak ktos tu już napisał to propaganda sukcesu ,chcemy poczuc sie lepsi, i
        dzieki mediom efekt jest fantastyczny, cała Polska zjednoczona , chwalimy
        rozumiemy , jestesmy dumni.
        Polska to kraj absurdu.
        • temen Re: 02.02.06, 17:53
          nadja11 napisała:
          > Polska to kraj absurdu.

          Dlaczego zaraz absurdu? Przecież groziły nam wybory. Trzeba było dbać o dobry
          wizerunek w mediach ...
    • 76kitka Re: wczorajszy express reporterów 02.02.06, 13:49
      Ja już dawno przestałam oglądać te relacje, bo bym chyba zwariowała, takie obrazy nie są na moje nerwy, potem po całych nocach płaczę, mam koszmary. Współczuję tym ludziom, przydażyła się Im rzecz straszna, a na każdym programie nadają kilka materiałów dziennie o tym co się stało, dziennikarze non stop gadają w kółko o jednym, szukając coraz nowszych sensacji i makabrycznych odkryć. Jak czuł by się jeden z drugim, gdyby tam zginął ktoś Im najbliższy. Czy tej kobiecie, która w tragedii straciła kilkoro najbliższych pomoże fakt, że się dowiedziała o tym, że dziecko może by przeżyło gdyby pomoc przyszła troszkę szybciaj, gdyby nie było mrozu, może świadomośc tego, że dostali w głowę i padli trupem na miejscu bez cierpienia i zamarzania pozwoliłaby Jej jakoś łatwiej oswoć myśl o Ich śmierci. Tam byli najlepsi w Polsce ratownicy, robili co mogli, żeby tym ludziom nieść pomoc, żeby uratować kogo się da. Dlaczego nikt nie podjął tematu o tym jak ludziom łatwo przychodzi narażanie innych, jak nie przykładają się do tego co powinni robić, że ważniejsze od ludzkiego istnienia są pieniądze, że ludzie nie odzywają się ze strachu przed utratą pracy i tym samych niechcący, ale świadomie narażają innych.
      • rita75 Re: wczorajszy express reporterów 02.02.06, 14:01
        Czy tej kobiecie, k
        > tóra w tragedii straciła kilkoro najbliższych pomoże fakt, że się dowiedziała
        o
        > tym, że dziecko może by przeżyło gdyby pomoc przyszła troszkę szybciaj, gdyby
        > nie było mrozu, może świadomośc tego, że dostali w głowę i padli trupem na
        miej
        > scu bez cierpienia i zamarzania pozwoliłaby Jej jakoś łatwiej oswoć myśl o
        Ich
        > śmierci.

        Trudno mi wypowiadac sie na temat obcej kobiety... czy chcialaby zyc w
        nieswiadomosci, czy tez nie? Jezeli o mnie chodzi, to chcialabym znac prawdę-
        bo w zyciu najwazniejsza jest prawda.
        Rodziny rozstrzelanych w Katyniu, tez pewnie chcialy znac prawdę.

        Dlaczego nikt nie podjął tematu o tym
        > jak ludziom łatwo przychodzi narażanie innych, jak nie przykładają się do tego
        > co powinni robić, że ważniejsze od ludzkiego istnienia są pieniądze, że ludzie
        > nie odzywają się ze strachu przed utratą pracy i tym samych niechcący, ale świ
        > adomie narażają innych.

        Bo to temat na inny watek
      • mama_4latka Re: wczorajszy express reporterów 02.02.06, 14:01
        76kitka napisała:

        > dziennikarze non stop gadają w kół
        > ko o jednym, szukając coraz nowszych sensacji i makabrycznych odkryć[...]
        > Czy tej kobiecie,
        > która w tragedii straciła kilkoro najbliższych pomoże fakt, że się
        >dowiedziała o
        > tym, że dziecko może by przeżyło gdyby pomoc przyszła troszkę szybciaj, gdyby
        > nie było mrozu, może świadomośc tego, że dostali w głowę i padli trupem na
        miej
        > scu bez cierpienia i zamarzania pozwoliłaby Jej jakoś łatwiej oswoć myśl o
        Ich
        > śmierci.

        Czy ta kobieta dowiedziała się o tym że, "że dziecko może by przeżyło gdyby
        pomoc przyszła troszkę szybciej" przy okazji kręcenia tego programu?
        Przepraszam, ale nie oglądałam Expressu?
        • lola211 Re: wczorajszy express reporterów 03.02.06, 11:59
          DZis byla powtorka- nie, nie dowiedziala sie, bo zaden lekarz sie nie
          wypowiadal na temat przyczyny smierci.
    • annamalgorzata25 mnie zatkało... 02.02.06, 14:08
      nie ogladałam, ale po przeczytaniu świeczki mam w oczach...
      • m_o_k_o Re: mnie zatkało... 04.02.06, 16:36
        A prawda jest jedna, zawinił człowiek, który nie zadbał o bezpieczeństwo innych
        ludzi. I ten błąd póbowali naprawić strażacy, ratownicy itp. Robili co
        mogli.....uszanujcie to.
        • lola211 Re: mnie zatkało... 04.02.06, 16:39
          Moko, dla niektorych "robili co mogli" to za malo.Chyba za duzo fimow
          amerykanskich sie naogladali.
          • m_o_k_o Re: mnie zatkało... 04.02.06, 16:47
            każdy jest mądry w teorii, najlepiej mówić doniośle, robić wszysko w 100%
            najlepiej, każdy jest mądry po szkodzie..............wrrrrrrrr
            A mało kto z Was widział rumowisko na własne oczy (ja widziałam sad) koszmar
            jest wtedy, gdy tragedia osobiście Cię dotknie. . . Więc przestańcie
            idealizować...... domniemać co jak można było zrobić, jak szybciej uratować,
            jak sprawniej pomóc. Oni "robili wszystko" co w ich mocy, nikt się nie
            opier.....(za przeproszeniem). Poniosło mnie, sory.
          • vanilla4 Re: mnie zatkało... 06.02.06, 19:36
            przecież mogli jeszcze zacząć wskrzeszać... może wtedy by ich nie krytykowano.
    • july.29 Re: wczorajszy express reporterów 02.02.06, 14:12
      miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,3142678.html
      sad(

      j.
      • be.em i jeszcze to: 02.02.06, 14:55
        wiadomosci.onet.pl/1253433,11,item.html
        • rita75 Re: i jeszcze to: 02.02.06, 15:09
          > wiadomosci.onet.pl/1253433,11,item.html

          taa..ofiary zgineły na miejscu,
          to moglo byc moje dziecko, tez zamarzniety chlopiec w rzeczach
          babci...k...wa!!!!!
          • maniusza Re: i jeszcze to: 02.02.06, 15:17
            swoją drogą nie sądzę żebym po takiej tragedii mogła - i chciała - pozować
            gazecie ze zdjęciem dziecka...
            nie krytykuję tej Pani broń Boże, przeżyła największą tragedię jaką możnas
            sobie wyobrazić, tylko się dziwię...
            • be.em Re: i jeszcze to: 02.02.06, 15:49
              wiesz, myślę, że do tego zdjęcia namówił ją dziennikarz, który robił wywiad..bo
              jakoś nie czuję, żeby sama wyskoczyla z taką bzdurną propozycją... wiadć, że
              zdjęcia usatwione..
              a co do opowiadania w mediach o swojej tragedii - ci ludzie chcą o tym mówić -
              jest to forma terapii.. my kobiety tak mamy, jak się wyagdamy przed
              przyjaciółkami to nam lżej.. tu działa podobnie, natomiast zgadzam się z
              opinią, że żerowanie na dzieciach, które straciły rodziców to hańba dla
              dziennikarzy, niestety TVN wczoraj poległ w moich oczachsad
          • lola211 Re: i jeszcze to: 02.02.06, 15:21
            Pretensje do pana Boga kieruj i do natury, ze akurat w tym czasie panowal taki
            mróz.Wyjasniaja dokladnie dlaczego nie mogli ruin ogrzewac,zanim zakonczyli
            akcje konsultowali sie ze specjalistami, to o co Ci jeszcze chodzi?
            • rita75 Re: i jeszcze to: 02.02.06, 15:25
              >o co Ci jeszcze chodzi?


              o prawdę, nie o propagandę sukcesu, ale prostą, ludzką prawdę
              • lola211 Re: i jeszcze to: 02.02.06, 15:33
                Wyniki sekcji dopiero beda, dzis to sobie mozna gdybac.
                • bea.bea Re: i jeszcze to: 02.02.06, 15:42
                  wiadomosci.wp.pl/kat,45834,wid,8173598,wiadomosc.html
                  • bea.bea Re: i jeszcze to: 02.02.06, 15:45
                    wiadomosci.wp.pl/kat,45834,wid,8172940,wiadomosc.html
                    • bea.bea Re: i jeszcze to: 02.02.06, 15:47
                      wiadomosci.wp.pl/kat,45834,wid,8172695,wiadomosc.html
              • cocollino1 Re: i jeszcze to: 02.02.06, 15:44
                Przepraszam, ze się wcinam ,ale prawda jest taka, ze przy takiej katastrofie, o
                takich rozmiarach, gdy juz jest ciemno, jest taki mroz, to chyba mozna sobie
                wyobrazic, ze chocby ratownicy nie wiem co robili, nie bylo mozliwe uratowac
                wszystkich ludzi. Czy Ty naprawde uwazasz, ze to bylo taie proste? Wejsc,
                uratowac i wyjsc? Czy mozesz sobie wyobrazic, ze ratownicy musieli wybrac
                mniejsze zlo? Ze nie mogli podniesz niektorych czesci hali, bo by sie zawalilo
                to co jeszcze wisialo, z enie mogli ogrzac bo stalo by sie to samo i zginelo by
                duzo wiecej ludzi i oni sami?
                • rita75 Re: i jeszcze to: 02.02.06, 16:10
                  > Przepraszam, ze się wcinam ,ale prawda jest taka,...

                  to, jaka jest prawda, pokaze czas
                  • cocollino1 Re: i jeszcze to: 02.02.06, 16:32
                    masz racje, ale pytalas o ludzka prostą prawde, w/g mnie taka wlasnie jest, ale
                    to w/g mnie.
                    • anka_po_prostu Re: :-(( 02.02.06, 21:05
                      miasta.gazeta.pl/opole/1,35086,3144976.html
                      a.
    • july.29 Re: z 29 osób (dotychczas zbadanych) nikt nie 03.02.06, 18:51
      zamarzł:
      wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=8176336&rfbawp=1138989021.433&ticaid=1104b

      j.
    • karola.v Re: Przeczytajcie 03.02.06, 21:55
      katowice.naszemiasto.pl/wydarzenia/565217.html
    • mamafilipcia Re: wczorajszy express reporterów 03.02.06, 22:02
      Nie mogłam tego oglądać.

      Nie mogę sobie tego wyobrazić.
      Co czuli ci ludzie, którzy czekali ?

    • agawa43 Re: wczorajszy express reporterów 04.02.06, 09:51
      nie da się o tym normalnie myśleć
    • m_o_k_o Re: wczorajszy express reporterów 04.02.06, 16:31
      Do k...nędzy, czy Wy macie prawo oceniać akcje ratowniczą, ludzi, którzy
      pomagali ?? znacie się na tym ? nie !
      Wyrazacie nędzną subiektywną opinie, która niczemu i nikomu nie słuzy......
      Po co ?? po co ?
      W tej tragedii zginął mój kolega, zginął koleżanki mąż i syn.....
      Oni nie szukają winnych, oni chcą znać prawdę, oni chcą spokoju, zaznać
      ukojenia bólu, sprawiedliwości, odpoczynku. . . .
      • m_o_k_o Re: wczorajszy express reporterów 04.02.06, 16:38
        A prawda jest jedna, zawinił człowiek, który nie zadbał o bezpieczeństwo innych
        ludzi........... Strażacy/ratownicy itp, próbowali "naprawić" ten "błąd",
        robili co mogli, uszancujcie to.....
        • temen Re: wczorajszy express reporterów 04.02.06, 23:01
          m_o_k_o napisała:

          > A prawda jest jedna

          Kolejny piewca prawd objawionych?

          m_o_k_o napisała:
          > zawinił człowiek, który nie zadbał o bezpieczeństwo innych

          Za wspólwinnego uważam też Ciebie i siebie.


          • rita75 Re: wczorajszy express reporterów 05.02.06, 14:02
            wiesz, ze decyzje o niedopuszczeniu ratownikow niemieckich, wydal wicepremier
            Dorn ?wink)) Niemieccy ratownicy byli wyposazeni (zupelnie jak na amerykanskich
            filmach) w kamery termowizyne, a Dorn pomylil je z telewizyjnymi buhhahhaah

            arch.rzeczpospolita.pl/szukaj/archiwum.pl?m_1=swishdefault&k=on&q_1=dorn&fp=1

            by przezcytac artykul, trzeba wyslac sms wink
            • rita75 Re: wczorajszy express reporterów 05.02.06, 14:11
              Spieszyli się na darmo


              Niemcy uważają, że poszukiwania rannych w gruzach katowickiej hali targowej
              zostały zakończone zbyt szybko


              Dodatkowa pomoc z zagranicy nie była potrzebna — tłumaczą polscy ratownicy
              (c) BARTOSZ SIEDLIK
              - Z naszego doświadczenia w Bad Reichenhall (kilka tygodni temu zawalił się tam
              dach lodowiska, zginęło kilkanaście osób) oraz w Pakistanie (w październiku
              doszło tam do silnego trzęsienia ziemi) wynika, że należało szukać dłużej -
              mówi "Rzeczpospolitej" Robert Schmitt, szef prywatnej organizacji ratowniczej
              MKT z Monachium. - W Bad Reichenhall nawet po dwu dniach udało nam się wydobyć
              ofiary. W Pakistanie dzięki naszym psom udało się uratować osoby zasypane w
              wyniku trzęsienia nawet po pięciu dniach od katastrofy.

              Niemcy niemal natychmiast po katastrofie wyruszyli na pomoc. Wylądowali w
              Krakowie i taksówkami dotarli do Katowic. - Powiedziano nam, że nie jesteśmy
              potrzebni - mówi Schmitt.

              - Za akcję odpowiada jej komendant - mówi brygadier Jarosław Wojtasik, rzecznik
              śląskiej straży pożarnej.

              Wczoraj w telewizji TVN wicepremier Ludwik Dorn skrytykował Niemców: - Zwaliły
              się dwie grupy prywatnych ratowników z psami i z kamerami telewizyjnymi.
              Wydałem polecenie, żeby tych grupek nie wpuszczać. Po tamtej nocy Niemcy
              przedstawili rachunek za nocleg w hotelu Silesia, żądając zapłaty.

              Polacy bronią się, że mieli wystarczającą ilość sprzętu i ludzi. - Dodatkowe
              siły z zagranicy po prostu nie były potrzebne - tłumaczy dr Przemysław Guła,
              ratownik medyczny, który brał udział w akcji. Czy przydałby się sprzęt
              Niemców? - Nie jesteśmy wyposażeni gorzej niż służby na Zachodzie - zapewnia
              Guła.

              Gdy do Katowic przybyła ekipa z Niemiec, na miejscu było już 1300 ratowników,
              21 psów, ponad 100 ratowników górniczych. Było około drugiej w nocy. Od kilku
              godzin Polacy nie znaleźli pod gruzami nikogo żywego.

              Niemcy chwalą polskich kolegów za sprawną akcję.-Nie odniosłem wrażenia aby na
              miejscu akcji panował chaos. Jeżeli już to w pierwszym momencie o czym
              informowali nas ranni Niemcy. Polacy szybko jednak opanowali sytuację -
              tłumaczy "Rz" Robert Schmitt.

              Premier Kazimierz Marcinkiewicz dziękował dwa dni temu, za wszelką pomoc
              proponowaną z zagranicy. - To dowód wielkiej solidarności - mówił.

              Piotr Jendroszczyk z Berlina, Sylwia Szparkowska
              • lola211 Re: wczorajszy express reporterów 05.02.06, 14:54
                To w Pakistanie bylo -17 stopni?

                Niemcy chwalą polskich kolegów za sprawną akcję.-Nie odniosłem wrażenia aby na
                > miejscu akcji panował chaos. Jeżeli już to w pierwszym momencie o czym
                > informowali nas ranni Niemcy. Polacy szybko jednak opanowali sytuację -
                > tłumaczy "Rz" Robert Schmitt.
                >
                Zatem mieli racje nie korzystajac z pomocy Niemców.
                • rita75 Re: wczorajszy express reporterów 05.02.06, 15:14
                  > Zatem mieli racje nie korzystajac z pomocy Niemców.

                  Jasne,z pomocy tych brzydali z kamerami TELEwizyjnymi

                  Ale niekoniecznie przerywajac akcję:

                  "- Z naszego doświadczenia w Bad Reichenhall (kilka tygodni temu zawalił się
                  tam
                  dach lodowiska, zginęło kilkanaście osób) oraz w Pakistanie (w październiku
                  doszło tam do silnego trzęsienia ziemi) wynika, że należało szukać dłużej "
                  • rita75 Program zniknął z TVP po krytyce akcji ratunkowej 06.02.06, 15:40
                    Program zniknął z TVP po krytyce akcji ratunkowej w Katowicach

                    wiadomosci.onet.pl/1255068,327,item.html
                    Z ramówki TVP 1 został zdjęty magazyn "Reporterzy non stop", po tym, jak
                    wstrzymano krytyczny reportaż o przebiegu akcji ratowniczej w Katowicach -
                    informuje "Presserwis".
                    Reportaż miał być wyemitowany w środę 1 lutego o 17.20. Program został
                    skolaudowany i zaakceptowany. Jak opowiadają autorzy programu, ich materiał
                    zawierał m.in. krytyczne oceny świadków i ofiar katastrofy na temat akcji
                    ratowniczej - informuje "Presserwis".

                    Program nie został nadany na polecenie dyrektora Jedynki Macieja
                    Grzywaczewskiego.
                    • rita75 jakby kogos interesowalo... 06.02.06, 16:46
                      www.itvp.pl/rns/odcinek/i.tvp/cat/120/lp/1550#
                      link do odcinka, ktorego emisję wstrzymano
                      • lola211 Re: jakby kogos interesowalo... 06.02.06, 17:12
                        Obejrzalam i nie ma tam zadnych rewelacji. Krytyka dotyczy braku informacji i
                        tego, ze nie wpuszczano ludzi do hali(slusznie zreszta).Tak jak podsumowano-
                        sytuacja byla nadzwyczajna i skupiono sie na ratowaniu ludzi.
                        Bez sensu zdjeli to z anteny.
                        • rita75 Re: jakby kogos interesowalo... 06.02.06, 17:20
                          wlasnie, chyba z ta cenzura zblizamy sie do naszych wschodnich
                          sasiadow...niepokojace
    • mmc2 Re: wczorajszy express reporterów 04.02.06, 18:42
      3 dni po wypadku ogladalam 1/2 godzinna relacje z wydarzen z Katowic na
      niemieckiej stacji ntv.
      Jedna z czesci tego reportazu byl wywiad z glownym ratownikiem niemieckim z
      Berlina(niestety niepamietam nazwiska).
      Poniewaz Niemcy byli bardzo oburzeni tym ze ich ludzi nie dopuszczono do
      akcji ratowniczej dziennikarka zadawala temu ratownikowi podchwytliwe pytania:
      np. czy polacy chcieli cos zatuszowac i dlatego niedopuscili niemcow?
      Niemiec z Berlina zdecydowanym glosem odpowiedzial krotko "Nie",
      w dalszej czesci wywiadu dodal ze polskie sluzby ratownicze sa wyposazone w
      sprzet na poziomie europejskim a szczegolnie sluzby katowicke sa doskonale
      wyszkolone ze wzgledu na rejon w ktorym dzialaja.
      A przypuszcza ze niemcow nie dopuszczono bo polacy mieli wystarczajaco
      duzo wlasnych ratownikow.
      Dziewczyny wstyd mi za Was.
      • rita75 Re: wczorajszy express reporterów 04.02.06, 18:53
        > w dalszej czesci wywiadu dodal ze polskie sluzby ratownicze sa wyposazone w
        > sprzet na poziomie europejskim a szczegolnie sluzby katowicke sa doskonale
        > wyszkolone ze wzgledu na rejon w ktorym dzialaja.

        ups wink
        W sumie co czlowiek, gazeta, stacja, to opinia...
        Jezeli, to co wyczytalam wczesniej, i tu przedstawilam bylo niezgodne z prawda,
        to i tak sie ciesze- bo wiem, ze gdyby mojej rodzinie przydarzyl sie podobny
        wypadek, bylaby w dobrych rekach..
      • july.29 Re: wczorajszy express reporterów 07.02.06, 12:09
        mmc2 napisała:

        > A przypuszcza ze niemcow nie dopuszczono bo polacy mieli wystarczajaco
        > duzo wlasnych ratownikow.

        ----
        słyszałam też, że Niemcy przybyli bez zachowania specjalnych procedur. Nie
        wystarczy przyjechać "na hurra", trzeba to najpierw zgłosić i uzgodnić. A
        koordynator musi o tym wiedzieć wcześniej. Na tej zasadzie mogłoby przyjechać
        samorzutnie kilkadziesiąt ekip z krajów ościennych. Można sobie wyobrazić, jaki
        powstałby bałagan.

        Doceniam chęć pomocy ze strony ekipy niemieckiej, ale jeśli nie było to
        wcześniej z nikim uzgodnione, nie dziwię się, że z tej formy pomocy nie
        skorzystano.

        j.
    • balba_77 Re: wczorajszy express reporterów 07.02.06, 11:46
      no i następna tragedia sad(((
      Właśnie zawalił siędach supermarketu w Bawarii....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka