aga55jaga
10.02.06, 00:43
nie wiem czy to ta późna godzina, czy może wynik wypitej przeze mnie
żurawinówki - ale tak mnie jakoś wzięło w "te" tematy.
Czy przeżyłyście fascynację inną kobietą? Nie chodzi mi tylko o jej intelekt
czy urodę ale o takie zauroczenie "fizyczne" a wręcz podniecenie. Nie sądzę
że mam zapędy lesbijskie - dobrze mi z moim mężem - ale kiedyś, "za panienki"
taką fascynację (jednak platoniczną) przeżyłam.
hm nie wiem czy to temat akurat na to forum...