mijaczek
15.02.06, 20:24
Podziwiam Was.
Szczerze.
Za spedzanie z dzieckiem 24 godzin na dobe.
Za to, ze dajecie sobie swietnie rade ze wszystkim.
Wczoraj moj maz musial zostac w pracy kilka godzin dluzej.
Bylam z Emka przez 12 godzin sama i myslalam, ze zwariuje... nie dawalam juz rady.
Podkreslic chce - Emka jest BARDZO grzecznym dzieciaczkiem...zero problemow...
Jeszcze raz - chyle czola!
Mia