Dodaj do ulubionych

2 kwietnia - rocznica :((

25.02.06, 21:26
Słuchajcie moje kochane eMamusie... Mamy 25 lutego... Jeszcze kilka dni i...
minie rok od śmierci naszego ukochanego Papieża... sad(
Jestem katoliczką praktykantką, wierzę bardzo gorliwie i strasznie przeżyłam
odejście Jana Pawła II. A jak Wy sobie z tym poradziłyście? A Wasze
dzieciaczki? Moje były jeszcze za malutkie...
Słuchajcie, a jak sobie radzicie z upływem czasu? Ten rok umknął nam tak
straszliwie szybko... A wydaje mi się, że te smutne dni były jakby kilka dni
temu...
Wypowiedzcie się, jeśli macie ochotę.
Obserwuj wątek
    • driadea Re: 2 kwietnia - rocznica :(( 25.02.06, 21:39
      Z całym szacunkiem, ale o ile się nie mylę, to według Twojej wiary Jan paweł II
      poszedł do Królestwa Niebieskiego i zjednoczył się z Bogiem - czy to jest powód
      do rozpaczy?!
      • ojejkuniu Re: 2 kwietnia - rocznica :(( 25.02.06, 21:46
        nie jest powodem do rozpaczy
        ale jeśli odchodzi ktoś kto był Ci w jakis sposób bliski
        to chyba nie skaczesz do góry z radości
        prawda??

        i niech mi ktoś powie, że Żmije są wredne..
        ehh
        • denay Re: 2 kwietnia - rocznica :(( 25.02.06, 22:52
          wg nauki KK
          zjednoczenie z Bogiem w niebie nie jest powodem do rozpaczy
          ale
          biedni, nedzni i ubodzy duchem ludkowie na tym lez padole i rozpaczy
          nie umieja sie jednak z tego cieszyc
          i jakos im smutno jednak... Nawet w niecaly rok PO

          co nie znaczy, ze nalezy produkowac sie na forum zapalajac miliony swieczek, bo
          lepiej w samotnosci odmowic "wieczny spoczynek..." niz afiszowac sie zalami.
          • pieskuba Re: 2 kwietnia - rocznica :(( 25.02.06, 22:54
            ale można o tym żalu porozmawiać z kimś, kto odczuwa podobnie. i nie będzie to
            'obnoszenie się' tylko szukanie pokrewnej duszy. i zrozumienia.

            pieskuba
          • ibulka Re: do denay 25.02.06, 22:55
            Z niczym nie mam zamiaru się afiszować, palić świeczek z nawiasów ani hmm...
            jakoś szczególnie to rozpatrywać. Chciałam poznać opinie innych Mam na ten dość
            kontrowersyjny jak teraz widzę temat.
            • marghe_72 Re: do denay 25.02.06, 22:56
              ibulka napisała:
              Chciałam poznać opinie innych Mam na ten dość
              >
              > kontrowersyjny jak teraz widzę temat.

              ale jakich opinii?
              Nie rozumiem
              • pieskuba Re: do denay 25.02.06, 23:02
                marghe_72 napisała:


                > ale jakich opinii?
                > Nie rozumiem

                a cóż tu jest do rozumienia... dla wielu osób było to bardzo ciężkie przeżycie,
                za miesiąc z kawałkiem będzie rocznica, autorka wątku pyta o odczucia z tym
                związane. to chyba oczywiste. słowo 'opinia' może nie najzgrabniej użyte, ale
                sens oczywisty...

                pieskuba
          • ojejkuniu Re: 2 kwietnia - rocznica :(( 25.02.06, 22:55
            denay ale nikt nie produkuje świeczek!

            a człowiek jest tylko człowiem i może mu byc smutno NAWET rok po..
            • denay Re: 2 kwietnia - rocznica :(( 25.02.06, 23:03
              ale czy ja jestem PRZECIWKO?????
    • 18_lipcowa Re: 2 kwietnia - rocznica :(( 25.02.06, 21:45
      Jasne że się wypowiem bo w koncu może bedzie na temat: "Nie płakałam po
      Papieżu."

      Do tego nie zauważyłam że minął już prawie rok.
      • ibulka Re: 2 kwietnia - rocznica :(( 25.02.06, 22:01
        Hmm, chciałam tylko poznać Wasze opinie na ten temat, ale w wypowiedziach
        odczuwam jakąś ironię? Zniechęcenie?
        Nie bardzo wiem o co chodzi...

        To, że wierzę w to, iż Papież jest teraz u boku Boga nie znaczy, iż kiedy zmarł
        miałam banana na ustach i śpiewałam weselne piosenki. To chyba normalne, że był
        ból, że był smutek i łzy. Ale jeśli dla Was nie - to ja to szanuję.
        Chciałam tylko poznać opinie...

        Co się stało z tym forum? Tak mało tu teraz życzliwości, zrozumienia...
        Zaczynam się bać cokolwiek napisać, bo od razu zostaję zdeptana przez sterty
        matek i kobiet wręcz idealnych...
        Hmmm...
        • ojejkuniu Re: 2 kwietnia - rocznica :(( 25.02.06, 22:02
          ooo to to!
          ładnie to ujęłaś!
          • denay Re: 2 kwietnia - rocznica :(( 25.02.06, 22:15
            ano rocznica
            mam urodziny...
            • ibulka Re: 2 kwietnia - rocznica :(( 25.02.06, 22:17
              Szkoda, że taka znieczulica panuje w kraju...
              • marghe_72 Re: 2 kwietnia - rocznica :(( 25.02.06, 22:19
                ibulko.. każdy przezywa po swojemu
                a pisane o tym na forum.. no cóż..
                • ojejkuniu Re: 2 kwietnia - rocznica :(( 25.02.06, 22:23
                  każdy przezywa po swojemu

                  ale komentarze w stylu "czemu ty rozpaczasz, przecież w Twojej wierze to.." i
                  dalej jakieś bla bla bla są chyba trochę nie na miejscu niee?
                  • driadea Re: 2 kwietnia - rocznica :(( 25.02.06, 22:44
                    Nie na miejscu?! Dlaczego? Dziewczyna zadała pytanie a ja na nie odpowiedzialam
                    zgodnie ze swoim przekonaniem - to nie na miejscu?! Pięknie.
                    Ponadto, zauważ, nigdy i nigdzie nie pisalam, że ja śmierci Jana Pawla II nie
                    przeżyłam i że mam to wszystko gdzieś - a tak zostalam przez Ciebie
                    potraktowana. Jesteś w swej ocenie niesprawiedliwa, ale, jasne, masz takie
                    prawo.
                    Pozdrawiam.

                    P.S. Gwoli jasności - bardzo przeżylam śmierć Papieża.
                    • ojejkuniu Re: 2 kwietnia - rocznica :(( 25.02.06, 22:47
                      wymowa twojego postu była dla mnie bardzo jednoznaczna
                      więc nie dziw sie, że autorka postu odebrałą go tak samo jak ja
                      • driadea Re: 2 kwietnia - rocznica :(( 25.02.06, 22:50
                        Może powinnaś jednak poćwiczyć czytanie ze zrozumieniem? wink
                        Naprawdę - nie to miałam na myśli.
                        • ojejkuniu Re: 2 kwietnia - rocznica :(( 25.02.06, 22:50
                          może powinnas jednak poćwiczyc precyzyjne wyrażanie mysli?!
                          naprawde mnie nie przekonujesz
              • kasiadove Re: 2 kwietnia - rocznica :(( 25.02.06, 22:21
                To smutna rocznica. JP II był wspaniałym człowiekiem: wiele przeżył, zobaczył
                zrobił. A to forum rzeczywiście robi się żałosne sad
                • ibulka Re: 2 kwietnia - rocznica :(( 25.02.06, 22:25
                  Tak, jasne, każdy przeżywa po swojemu, ale kiedyś można tu było podyskutować,
                  pośmiać się, popłakać, wyżalić albo szukać porady...
                  A teraz zostaję objechana za to, że nie chcę ubierać córeczki w chłopięce
                  ubrania, że mi tęskno po Janie Pawle II i w ogóle za wszystko...
                  Jestem złą matką i w dodatku gadam o religii na forum. Straszne indifferent Zaczynam się
                  normalnie bać...
                  • marghe_72 Re: 2 kwietnia - rocznica :(( 25.02.06, 22:27
                    przesadzasz.
                    co do ubrań, to spodziewałas sie innej reakcji i chyba Ci nie w smak,ze sie z
                    Tobą nie zgadzamy
                    a śmierć papieża przezywaj jak tylko chcesz.. ale nie krytykuj innych za to,ze
                    nieco inaczej na tę sprawę reagują
                    • ojejkuniu Re: 2 kwietnia - rocznica :(( 25.02.06, 22:29
                      krytyka tez powinna byc wyważona
                  • denay Re: 2 kwietnia - rocznica :(( 25.02.06, 22:27
                    akurat w chlopeice ciuszki to i ja swoja corke ubieram i nie widze w tym nic
                    zdroznego, ze nie lubie rozowego...

                    Teskno po JPII moze Ci byc - why not??
                    ale
                    jest dopiero 25lutego
                    i moim skromnym zdaniem
                    nie wszyscy ludzi na tym forum to katolicy
                    nie dla kazdego JPII byl autorytetem
                    wiec
                    nie zdziw sie, ze rzewne pienia i zawodzenia
                    moga wkurzac...

                    a religia??
                    taka jak kazda inna
                    no prawie...
                    • ibulka Re: do denay 25.02.06, 22:29
                      O przepraszam, ja wcale nie zawodzę, to po pierwsze. Po drugie - CHCIAŁAM TYLKO
                      POZNAĆ OPINIĘ INNYCH. Nie spodziewałam się najazdu. Po trzecie - to nie ja
                      chyba się innych religii czepiam! Po czwarte - pomyliłam miesiące, byłam pewna,
                      że mamy już marzec sad(
                      • denay Re: do denay 25.02.06, 22:32
                        alez ja na Ciebie nie najezdzam

                        a ze opinie innych nie zawsze zgadzaja sie z naszymi oczekiwaniami
                        to normalna sprawa, a nie najazd.
                        I kto to sie czepia religii??

                        no coz... mamy jednak luty
                  • ojejkuniu Re: 2 kwietnia - rocznica :(( 25.02.06, 22:28
                    ibulka
                    bo póki piszesz jak inne emamy
                    to jest pieknie

                    gorzej jak napiszesz coś nie po ich myśli...
                    • ibulka Re: do ojejkuniu 25.02.06, 22:30
                      Dokładnie tak... Tylko że ja mam swoje zdanie i nie boję się go wyrazić.
                      Chociaż - na tym forum coraz bardziej zaczynam. Tylko szkoda, że nie mogę
                      nigdzie w necie znaleźć innego forum przeznaczonego właśnie dla matek...
                      • ojejkuniu Re: do ojejkuniu 25.02.06, 22:38
                        ja tam matka nie jestem
                        więc nie moge Tobie pomócsmile

                        ale drażni mnie takie obnoszenie się
                        z negatywnym stosunkiem do religii katolickiej
                        i okazywania uczuć

                        ja tam przesadnie religijna nie jestem
                        do kościoła nie biegam
                        ale uważam
                        że żartowanie z cudzych uczuć religijnych
                        jest baardzo, ale to baardzo niestosowne

                        nikt nie każe nikomu płakac po Papiezu
                        ale troche szacunku się chyba należy?!
                        • ibulka Re: do ojejkuniu 25.02.06, 22:41
                          Przecież ja nie krytykuję niczyjej religii! Ani nie jestem jakąs fanatyczką!
                          • ojejkuniu Re: do ojejkuniu 25.02.06, 22:42
                            ale to nie było do Ciebiesmile
                            tylko do tej koleżanki na "d"- przepraszam ale nie pamietam nickasmile
                            • ibulka Re: do ojejkuniu 25.02.06, 22:46
                              Aha, rozumiem smile Myślałam, że to do mnie smile
                            • ojejkuniu Re: do ojejkuniu 25.02.06, 22:48
                              chodziło mi driadee oczywiście.
                            • driadea Re: do ojejkuniu 25.02.06, 22:49
                              Że niby do mnie? No to się troszkę machnęłaś w swej ocenie - nigdzie i nigdy
                              nie pisalam, droga Ojejkuniu, że mam negatywny stosunek do jakiejkolwiek
                              religii. Co więcej, nie tylko nie pisalam, ale i nie posiadam takowego. serio.
                              Pozdrawiam.
                              • ojejkuniu Re: do ojejkuniu 25.02.06, 22:51
                                czytam miedzy wierszami.
                                gdzies mi to sugerowano
                                a ja biore sobie do serca dobre rady
                                • driadea Re: do ojejkuniu 25.02.06, 22:56
                                  Nie, ojejkuniu, nie między wierszami, ale ze zrozumieniem - no chyba, że
                                  wzięłaś sobie do serca nie moją radę, a jakąś inną - to sorry.
                                  A tak serio -każdy widzi to co chce. Ja naprawdę nie mam nic do żadnej religii.
                                  Pozdrawiam serdecznie.
                                  • ojejkuniu Re: do ojejkuniu 25.02.06, 22:58
                                    rada padła tu na forum
                                    a, że ja mysle globalnie...
                                    • driadea Re: do ojejkuniu 25.02.06, 23:02
                                      Wybacz, ale nawet gdybym chciala (a nie chcę, wierz mi!) to nie jestem w stanie
                                      przeczytać wszystkich wątków na forum - dlatego nie mam pojęcia o co Ci chodzi -
                                      być może stąd ten brak zrozumienia między nami, kto wie? smile
                                      Pozdarwiam i życzę wszystkiego dobrego.
                                      • ojejkuniu Re: do ojejkuniu 25.02.06, 23:09
                                        dziękuje
                                        i nawzajemsmile
              • iizaa Re: 2 kwietnia - rocznica :(( 26.03.06, 21:11
                Ciekawe czy tak rozpamiętujesz śmierć ludzi (o wiele gorszą) ludzi 11 września,
                śmierci głodowej dzieci co minutę na świecie...

                A śmierć papieża - umarł Król, niech żyje Król. Tak dokładnie zachowali się
                ludzie. Najpierw zbiorowa histeria z żalu, potem takoważ sama z radości.
                Zakłamanie.

                A teraz mnie możecie zlinczować.
        • driadea Re: 2 kwietnia - rocznica :(( 25.02.06, 22:42
          Chyba mnie źle zrozumialaś, albo ja Ciebie.
          Ja bardzo przeżyłam śmierć Jana Pawła II - ale to moja osobista sprawa.
          Pozdrawiam.
          • ibulka Re: do driadea 25.02.06, 22:48
            Oczywiście, że Twoja osobista i prywatna sprawa. Nie namawiam do żadnych
            zwierzeń czy opisywania uczuć, nie? Zapytałam o opinie.
    • marghe_72 Re: 2 kwietnia - rocznica :(( 25.02.06, 22:30
      ja nie widzę zadnego atakowania, zadnego najazdu.
      Jak na razie to najbardziej emocjonalnie reaguje autorka tego wątku.
      • jamile Re: 2 kwietnia - rocznica :(( 25.02.06, 22:56
        marghe_72 napisała:
        > Jak na razie to najbardziej emocjonalnie reaguje autorka tego wątku.<

        Która po postach dwóch raptem osób wyrokuje, ze w kraju panuje znieczulica

        * * * * * * *
        Kuka
        mam Cięsmile
        • denay Re: 2 kwietnia - rocznica :(( 25.02.06, 23:04
          zwlaszcza, ze ja mam urodziny
          kolejne
          i z tegoz powodu bedzie placz i zgrzytanie zebow....
          • ojejkuniu Re: 2 kwietnia - rocznica :(( 25.02.06, 23:33
            denay! zachowaj powagę!
            • denay Re: 2 kwietnia - rocznica :(( 25.02.06, 23:37
              zachowuje
              caly czas zachowuje
              czyz nie widac tego??
              • jamile Re: 2 kwietnia - rocznica :(( 25.02.06, 23:42
                denay, przełoż... zrób święto ruchomesmile

                * * * * * * *
                Kuka
                mam Cięsmile
                • ibulka Re: do denay 25.02.06, 23:44
                  No trochę pechowo wypadło, że akurat Papież zmarł w twoje święto, ale z tego
                  powodu chyba nie należy Go obwiniać, nie???
                  Tak jakoś to odebrałam...
                  • denay Re: do ibulki 25.02.06, 23:48
                    2 kwietnia sejm uchwalil tez obowiazujaca Konstytucje
                    O tym tez nikt nie pamieta.
                    Chodzi mi po prostu o to, ze... miliony spraw, rzczy i zdarzen dzieja sie w
                    jakies rocznice.
                    dla jednego bedzie wazniejsza rocznica smierci papieza
                    inny bedzie pamietal, ze ma urodziny
                    albo jeszcze inna wazna rocznice...

                    kwestia wartosci...
    • pieskuba Re: 2 kwietnia - rocznica :(( 25.02.06, 22:32
      było mi smutno każdego dnia, odkąd umarł. jest mi smutno dziś i będzie jutro.
      każdy czuje po swojemu.

      pieskuba
      • ibulka Re: do marghe 25.02.06, 22:34
        Bo autorka tego wątku jest dość emocjonalną i impulsywną kobietą, ale kiedyś na
        forum było więcej życzliwości i zrozumienia, i do tego autorka wątku jest
        przyzwyczajona. Czas to zmienić.

        Odpowiedź driadei na mój post - pierwsza jaka się pojawiła w wątku. Taka trochę
        ganiąca mnie za to, że było mi smutno i jest, chociaż Papież poszedł do
        Nieba... ;]
        Hmm...
        • marghe_72 Re: do marghe 25.02.06, 22:36
          nawet jesli post driadei jest "napastliwy" (a nie jest) .. to jesto to tylko
          jeden post. A Ty uogólniasz. Szafujesz słowani "potępiają, atakują, najeżdzają"
          Nikt Cię tutaj nie zaatakował.
          A o ciuszkach lepiej rozmawiac w odpowienim wątku
          bo jakos mi sie to gryzie ze smutkiem po odejsciu papieża
          • ibulka Re: do marghe 25.02.06, 22:38
            O ciuszkach dyskusja wrze na innym wątku, a w tym ten temat był mi tylko
            potrzebny do podkreślenia tego, że nie jest tu już tak, jak było kiedyś...
            A atakowana nie jestem tylko ja i nie tylko w jednym czy dwóch wątkach. Długo
            mnie tu nie było, wróciłam, przeczytałam mnóstwo wątków w innych działach forum
            i sytuacja jest ta sama - ktoś ma wątpliwości, to ktoś na niego wsiada. Może
            trafiłam na nieodpowiednie wątki, a może tak jest, tylko nikt się do tego nie
            chce przyznać...
        • driadea Re: do marghe 25.02.06, 22:59
          Ja Cię Ibulko nie ganię. Co więcej, łączę się w tym smutku.
          • ibulka Re: do driadea 25.02.06, 23:06
            No więc widocznie źle się zrozumiałyśmy i tyle... ;]
            • pieskuba Re: do ibulki 25.02.06, 23:21
              ibulka napisała:

              > No więc widocznie źle się zrozumiałyśmy i tyle... ;]

              no widzisz, a ze mną, com cię od początku zrozumiała jak należy, nie
              porozmawiałaś wcale ;D
              • ibulka Re: do ibulki 25.02.06, 23:43
                Hmmm jakoś tak wyszło smile Przepraszam, jeśli cię to uraziło smile
                Czasami tak mam, że bronię swojego zdania i dyskutuję z tymi osobami, które coś
                do mnie mają albo mi coś wmawiają smile
    • 0golone_jajka Re: 2 kwietnia - rocznica :(( 25.03.06, 10:51
      Znów będzie ogólnonarodowe zawodzenie na wszystkich częstotliwościach sad
      A wygra ta prezenterka, która będzie lepiej odgrywać płacz czytając wiadomości sportowe
      • sutra Re: 2 kwietnia - rocznica :(( 25.03.06, 11:08
        big_grin
    • sutra Re: 2 kwietnia - rocznica :(( 25.03.06, 11:07
      ibulka napisała:

      > A jak Wy sobie z tym poradziłyście?

      Właściwie nie miałam sobie z czym radzić, nie byłam szczególnie przywiązana do
      JPII. Natomiast bardzo polubiłam obecnego papieża.
    • kawka74 Re: 2 kwietnia - rocznica :(( 25.03.06, 11:24
      Poradziłam sobie bezproblemowo, ale dziękuję za troskę.
      • ibulka Re: sutra 25.03.06, 15:50
        Bo Benedykt XVI jest przesympatycznym człowiekiem wink)
        • sutra Re: sutra 25.03.06, 16:10
          Otóż to smile)
          • ibulka Re: sutra 25.03.06, 17:40
            Kompletnie mnie rozbroił i zyskał moją sympatię, kiedy ujawniono tajemnicę jego
            poprawnego czytania po Polsku wink) Ma wyrazi pisane fonetycznie, z niemieckimi
            wstawkami - cietschew na przykład zamiast cietrzew smile)
            Uśmiałam się wtety i faceta polubiłam wink)
    • adsa_21 Re: 2 kwietnia - rocznica :(( 26.03.06, 09:32
      mi tez sie nie chce wierzyc ze to juz ROK!
      strasznie szybko zlecialo.
      Ludzie sie juz z tym pogodzili ze nie ma Ojca Świetego, tutaj na Ziemi, ale
      wierze w to ze czuwa nad nami
      • sutra Re: 2 kwietnia - rocznica :(( 26.03.06, 12:42
        adsa_21 napisała:

        > Ludzie sie juz z tym pogodzili ze nie ma Ojca Świetego, tutaj na Ziemi,

        Może napisz "katolicy" zamiast "ludzie", a zdanie będzie prawdziwsze.
        • ibulka Re: ...??? 26.03.06, 18:15
          Nie rozumiem?
          Nie tylko katolicy kochali Jana Pawła II!!!
          • kawka74 Re: ...??? 26.03.06, 20:34
            Oczywiście zakładając, że w ogóle można mówić o miłości... Ale to zaiste
            szczegół.
          • sutra Re: ...??? 26.03.06, 20:39
            ibulka napisała:

            > Nie rozumiem?
            > Nie tylko katolicy kochali Jana Pawła II!!!

            "Ludzie sie juz z tym pogodzili ze nie ma Ojca Świetego, tutaj na Ziemi".
            Ja się nie pogodziłam, bo nie miałam się z czym godzić - ani się z tym nie
            spierałam, ani nie budziło to mojego żalu ani bólu; nie miałam na tym tle
            najmniejszego problemu. To znaczy, że albo nie jestem człowiekiem, albo to
            zdanie nie jest prawdziwe.
    • triss_merigold6 Re: 2 kwietnia - rocznica :(( 26.03.06, 13:29
      Podobnie jak Kawka poradziłam sobie bezstresowo, niemniej dzięki za troskę.
      Wobec nadmiaru pomników, inicjatyw ku czci, szkół pod wezwaniem JPII i ulic w
      każdym mieście o nazwie Aleja JPII jakoś nie odczuwam braku jego fizycznej
      obecności.
      • michiko specjalnie mnie to nie obeszło 26.03.06, 14:09
        fakt dzien wolny od pracy, brak czegokolwiek normalnego w TV, żałoba narodowa
        na max. Problem w tym, że poszły na nia pieniądze z podatków, które płacę.
        I obłuda pojednania na każdej płaszczyźnie zycia.... brrrr mierzi mnie takie
        coś...
        • kalinkaagata oj michiko , ty buntowniku!!! 26.03.06, 14:26

          Dzień 2 kwietnia, jest dniem rocznicy mojego slubu....
          Pamietam, jak bawilismy sie na weselu i nagle zaczeły bic dzwony....
          Dziwne to było wesele...
          Data znamienna...
          Na obraczce mam ja wygrawerowana, i zawsze jak na nia patrzę to mysle o NIM
          • sutra Re: oj michiko , ty buntowniku!!! 26.03.06, 14:34
            Co za kraj, wystarczy opisać swoje uczucia, zeby byc nazwanym bunkwnikiem big_grinDD
            Ale o tym już pisał Gombrowicz.
            • sutra Re: oj michiko , ty buntowniku!!! 26.03.06, 14:34
              Buntownikiem oczywiście.
          • ibulka Re: kalinkaagata 26.03.06, 18:17
            Ojej... To musiało być... nie wiem jak to określić... dziwne uczucie...
            Kurczę, nie chciałabym tak na własnym weselu... sad(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka