Gość: gosiaqus
IP: 82.160.7.*
23.04.05, 16:44
naszła mnie taka refleksja na temat osławionego koloru rózowego, niegdyś jako
zagorzała przeciwniczka tego koloru teraz go uwielbiam, jestem
młodziutka,więc jeszcze "wypada" ubierać się w różowe ciuszki. Pisze jednak
dlatego, aby podkreślić, że kolor ten naprawdę odmładza, przypomniało mi się,
że kupiłam mojej babci na urodziny <siedemdziesiątektóreśtam> bluzkę < z
mięciutkiej bawełny, taką jakby podwójną, dostosowaną do wieku, ale bez
falbanek czy złotych klamer:) > w kolorze ostrego różu przechodzącego w kolor
koralowy, i babcia była wyraźnie zszokowana nową garderobą- gdyż
przyzwyczajona do klasycznych kolorków. Teraz jednak ubiera ją bardzo często,
na rodzinne uroczystości, i wsród tych wszystkich starych ciotek i reszty
rodziny promienieje :) kolor ten bardzo odmładza, i dodaje uroku w kazdym
wieku!!!
-------------------------
oczywiście bez przesady z tym różem :), ale napisałam tak, bo uważam, że
kolor ten, tak znienawidzony przez większą część społeczeństwa bywa naprawdę
wartościowy :)