ewelina238 07.03.06, 16:35 czy są na forum studiujące mamy, jak sobie radziłyście? ja mam 3-mies. synka i studiuje dziennie muszę dojeżdzac 70 km Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agatekb1 Re: mama studentka 07.03.06, 16:43 tez jestem mama studentka! tez mam 3 miesiecznego synka! pisze prace- tzn powinnam.... Odpowiedz Link Zgłoś
mik04 Re: mama studentka 07.03.06, 16:48 Ja też studentka. Ale ja po urodzeniu Mika musiałam urlop wziąść Odpowiedz Link Zgłoś
mysunieczka Re: mama studentka 07.03.06, 17:10 ja tez studiuje. Ucze sie wieczorami, prace pisze, gdy Mala sie bawi. Czytam, kiedy spi, albo ma zajete zabawkami lapki. Ogolnie latwo nie jest, ale im wiecej zajec, tym lepiej mozna sobie czas zorganizowac. Odpowiedz Link Zgłoś
kamakszi Re: mama studentka 07.03.06, 17:34 ja też mam studentka. moja mała ma miesiąc z kawałkiem, ja akurat na to półrocze wzięłam dziekankę. nigdzie mi się nie spieszy... a taki urlop spokojny to dla mnie naprawd ę wielka ulga po zachrzanie ostatnich lat trochę się obawiam, jak to będzie w październiku, ale damy radę:] przynajmniej u mnie na wydziale super traktują młode mamy, dzięki czemu przynajmniej o to nie musiałam się martwić, będąc w ciąży... Odpowiedz Link Zgłoś
pati775 Re: mama studentka 07.03.06, 20:06 ja mam tak jak agatekb1 powinnam pisac prace !!! studia zakonczone na szczescie mialam sie obronic przed porodem ale nie zdazylam czyt. nie chcialo mi sie a teraz tym bardziej mi sie nie chce Odpowiedz Link Zgłoś
ewelina238 Re: mama studentka 07.03.06, 20:11 licencjata broniłam w ciązy było trudno bo przez 4 miesiące meczyły mnie okropne wymioty, teraz mam załatwiony indywidualny tok studiów w semestrze zimowym nie chodziłam na zajęcia, bo leżałam w szpitalu na podtrzymaniu ale sesje zaliczyłam średnia 4.o byłam z siebie dumna choć w pewnym momencie chciałam zrezygnować, z tamtego sem. zosta ły tylko praktyki do zaliczenia, w tym semestrez chcę chodzic na ćwiczenia, dodam że urodziłam 10.grudnia więc synek był maluśki gdy musiałam go zostawic pod opieka babci Odpowiedz Link Zgłoś
essa Re: mama studentka 07.03.06, 21:01 ja już jestem po studiach, ale pierwsza córkę urodziłam na 3 roku na 3 tygodnie przed sesja egz, ale sesje zaliczylam bez poprawek, prace mgr pisalam i broniłam będąc w drugiej ciąży ) nie bylo lekko ale dalam rade dzieki pomocy meza i rodziców ) PS. Głowa do góry mamy-studentki essa Odpowiedz Link Zgłoś
androma Re: mama studentka 07.03.06, 22:26 A ja studiuje dziennie i żeby tego było malo prowadzę agencję reklamową, z czegos trzeba się utrzymać. Na szczęscie zajęć mam mało (ok. 3 godz dziennie). Gdy jestem na uczelni mąż pilnuje interesu. o 18:00 jestem zrabana jak mały bączek. Dziś byłam pooglądać żłobek, bo do tego wszystkiego szkrab nam lata miedzy komputerami w firmie. A teściowa sie na mnie wściekła. Bo dziecko do złobka to ostateczność!!! Wrrrrrrr A mam ją w d... Odpowiedz Link Zgłoś
iwona298 Re: mama studentka 08.03.06, 08:31 ja też jestem studentką na 3 roku, mały ma 2 miesiące i chyba na licencjacie poprzestanę, najgorzej było w poprzednim semestrze jak byłam w ciąży, bo miałam ciążę zagrożoną i musiałam leżeć, ale jakoś przeszło, tylko mam jedną poprawkę. Odpowiedz Link Zgłoś
mm19811 Re: mama studentka 08.03.06, 09:46 Ja też studiuje. Jestem już na ostatnim roku studiów zaocznych i powinnam pisać pracę mgr ale jakoś brakuje czasu i chęci. Niunia ma miesiąc i tydzień więc może niedługo pomoże mamie w nauce Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_mama_jasia Re: mama studentka 08.03.06, 21:16 I semestr zaocznych uzupełniających mam za sobą. Przed sobą jeszcze trzy Jak sobie radzę? Ominęłam dwa zjazdy, poszłam kiedy mogłam już usiąść i dłużej posiedzieć, tj. po trzecim tygodniu życia malego. Kiedy jestem w szkole, z dzieckiem jest mąż. Karmi odciąganym z butelki, ja w szkole odciągam regularnie co trzy godziny. Przyznaję, że trochę ciężko było mi się uczyć do sesji, bo ciągle byłam niewyspana (mały jada przeciętnie co 2 godziny). Ale jakoś poszło. Może niezbyt rewelacyjnie, średnia 4, ale najważniejsze że udało mi się pogodzić jedno z drugim. Mam nadzieję, że te następne 3 też jakoś pójdą. Odpowiedz Link Zgłoś
mysunieczka Re: mama studentka 08.03.06, 21:18 srednia 4 to srednio? Bez przesady! Odpowiedz Link Zgłoś
asia.mierzynska Re: mama studentka 09.03.06, 08:44 jestem studentką na dziennych i mam synka który ma miesiąc i 8 dni. jestem na studiach 3-letnich i teraz mam ostatni semestr na którym mam tok indywidualny. jeszcze musze zdać jeden egzanim z sesji zimowej, który miałam na dzien przed porodem.powinnam teraz pisać prace licencjacką ale jak na razie ciężko mi to idzie Odpowiedz Link Zgłoś
azja811 Re: mama studentka 09.03.06, 08:50 Ja już skończyłam,całe szczęście bo studia medyczne dzienne,a dziecko to byłby dopiero kosmos.Aczkolwiek sama ciąża, dwie sesje to też był dla mnie wyczyn.dobrze,że to mam już za sobą... Odpowiedz Link Zgłoś
madziajab Re: mama studentka 09.03.06, 14:17 hej, ja mam juz 8mc bobaska, ale mieszkam w akademiku- duzo łatwiej, bo synek jest ze mna caly czas, zajec mam malo bo jestem na 5 roku, poczatki byly nawet niezle, potem cos sie odwidzialo synkowi i przestal spac w nocy, teraz chce zastosowac metode USNIJ WRESZCIE- bo juz nie wyrabiam gdyz musze napisac magisterke, a na to potrzeba czasu, nie wiem jak to wyjdzie w akademiku- czy sasiedziemnie nie wyrzuca , ale mam nadzieje ze sie uda, pozdrawiam , jakby cos to pisz na maila Odpowiedz Link Zgłoś
martina.15 Re: mama studentka 10.03.06, 18:17 ja bede studiowac za jakies 1,5 roku- mam miesieczna coreczke i w maju bede zdawac mature. do przezycia, ale tylko dzieki rodzicom Odpowiedz Link Zgłoś
j04nn4 8 miesięczna córka i 2 semestr studiów 10.03.06, 18:20 jest oki, mała jest u dziadków jak ja w szkole mąz jak ma wolne to siedzi z nią, pozatym spoko tylko troche trudno uczyć sie bo do tej sesji Majunia gryzła wszystkie moje notatki. Dobrze będzie. Odpowiedz Link Zgłoś