Dodaj do ulubionych

pierwsze urodziny

17.03.06, 15:27
Kochane mamy podzielcie się pomysłami na 1-sze urodziny, bo muszę się
przyznać, że lekko zaczynam fiksować. Rzecz w tym, że w rodzinie mojego męża
wszystkie tego typu uroczystości obchodzone są długo, hucznie i koniecznie z
procentami. Ostanio, jak byliśmy na roczku to bardziej przypominało to małe
wesele, niż urodziny dzidziusia, a najgorsze w tym jest to, że Mały
Solenizant był na dalszym planie niż juedzenie i picie. Jak dla mnie to
święto dziecka i ono powinno być najważniejsze. Nas też czeka niedługo
pierwsza świeczka na torcie i zastanawiam się , co począć z tym wszystkim.
Nie mam ani chęci ani nawet możliwości (szczególnie finansowych) na jakieś
wystawne przyjęcia, a wiem, że jak zjedzie się rodzinka męża to trudno będzie
zadowolić ich kawą i tortem. Może macie podobne doświadczenia i coś mi
podpowiecie. Mój mąż oczywiście uważa, że impreza ma być typu zastaw się a
postaw się, tyle tylko, że on oczywiście weźmie udział tylko w ewentualnej
biesiadzie, bo przycież na pomoc żonie nie ma czasu (będzie zarabiać na
imprezę). Tylko ja nie wiem po co to wszystko i mam dość biegania w amoku
między kuchnią dzieckiem i gośćmi. Moim marzeniem jest poświęcenie w ten
dzień maksymalnej ilości czasu synkowi, a nie gościom. A co Wy o tym sądzicie?
Obserwuj wątek
    • babka71 Re: pierwsze urodziny 17.03.06, 15:43
      postaw się i decyduj i po sprawie....
      Twoje dziecko i Ty decydujesz!! co i jak ma być
      • ageminix Re: pierwsze urodziny 17.03.06, 15:50
        Jezeli nie masz ochoty na wielka impreze to jej nie rob. Jezeli maz chce
        zakrapianej biesiady niech sam ja zorganizuje. Jak masz cos robic wbrew sobie
        to lepiej wcale, bo szkoda twoich nerwow i kasy i czasu a i tak rodzince cos
        sie nie spodoba i tylek obsmaruja wink
    • mieszkowamama Re: pierwsze urodziny 17.03.06, 16:46
      Czyje to święto? Dziecka i wszystko jasne.
      Może Ty zapoczątkujesz nową tradycję... obiad, tort, kawa, ewentualnie lampka
      szampana za zdrowie synka wink
      Trzymaj się swojego, to twoje dziecko, jego dzień.
      Dobijają mnie takie imprezy. Latem byłam na takiej biesiadzie z okazji urodzin
      7-letniej dziewuszki. Piwsko, wóda, a dla dziecka tort... na więcej nie
      starczyło. Wyszłam, jak tylko na stół postawili procenty.
      Nie jestem świętą abstynentką, ale są okazje do picia i nie...
    • nitka111 Re: pierwsze urodziny 17.03.06, 19:46
      U mojego męża w rodzinie jest podobnie, pierwszy raz na roczku bylismy zaraz po
      ślubie u jego siostrzeńca. Po pierwsze zdziwiła mnie godzina uroczystości, bo
      zostalismy zaproszeni na 20 - stą uncertain. Po prostu mały poszedł spać a rodzinka
      imprezowała.
      Kiedy zbliżał się roczek naszego synka i zapraszałam na torcik, od razu
      powiedziałam otwarcie, że jest to święto dziecka, a więc raczej na słodko i bez
      alkoholu ( chyba w końcu ustaliliśmy, że jednak lampka wina będzie). Zrobiłam po
      swojemu i wszyscy byli zadowoleni, moi, bo tak są przyzwyczajeni, a rodzina
      męża, bo inaczej i spodobało im się smile.
      Postaw na swoim, a męża przekonuj wcześniej smile
    • aneta79_1979 Re: pierwsze urodziny 18.03.06, 01:28
      Mam ten sam problem...rodzinka męża, za miesiąc roczek Kingusismile. Ale ja się
      już na chrzciny postawiłam-zero alkoholu-dziecko nie pije i nie stawia.
      Teściowa przezyła szok ale nie miała nic do gadania. Teraz bedzie tak samosmile
      pozdrowieniasmile
      • a.lenard Re: pierwsze urodziny 18.03.06, 22:25
        aneta79_1979 napisała:
        Mam ten sam problem...rodzinka męża, za miesiąc roczek Kingusismile

        też mam na imie Aneta i córkę Kingę i za tydzień mamy jej roczek smile Ale
        ponieważ moja rodzina przyjezdza z innego miasta to : bedzie obiad, bo przecież
        po podrózy nie podam im tylko tortu. Potem oczywiście tort , ciasta i kawa, no
        i szampan na zdrówko Kingi. A jak mała pójdzie spać to faceci napewno wypiją
        jakąś flaszeczkę, bo przecież rzadko się widzą. Ale przy dziecku picia nie
        bedzie smile
    • mamamarcelka Re: pierwsze urodziny 18.03.06, 14:01
      Ja pierwsze urodziny mojemu szkrabowi zrobiłam kameralne ale bez alkoholu i w
      gronie najblizszch bo o to chodzi aby dziecko było w centrum zainteresowania i
      ono ma być szczesliwe a nie reszta towarzystwa, były ciacha , tort naturalnie
      wszedzie powieszone balony i inne duperele kolorowe owszem szampan ale i dla
      dzieci piccolo a dla nas pod wieczór wino ale symbolicznie, ciągle leciała jego
      ulubiona muzyka zamówiłam klauna który naprawde zrobił furorę i wszystkie dieci
      bły zachwycone, wymyśliłam sobie jak ten szczególny dla niego dzien ma wgladać
      i tak było.I mój szkrabik bł naprawde zadowolony.Nieważne ze inni mieli chec na
      cos mocniejszego , wieczorem jak dzieci popadały ok, wypili odrobinę ale to
      było świeto mojego dziecka a nie jego rodziny.
      • al07 Re: pierwsze urodziny 18.03.06, 20:26
        Wielkie dzięki za dobre rady. Teraz idę na rozmowę z mężem i nie wiem co lepsze
        jako argument - wałek do ciasta, czy kij od szczotki?smile. Chuck Norris pewnie by
        wiedział.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka