asia_grzes
07.05.06, 07:55
bardzo prosze ludzi dobrego serca o pomoc dla mojej kolezanki Agnieszki.juz
kiedyś o Niej pisałam,niestety nie udało się nic wskórac,lek został
przyznany,ktoś go podebrał i ciężko znależć winnego.pisałam już do
Ministerstwa Zdrowia,dzwoniłam,by wyjasnić sprawe.skierowano Agnieszkę do
oddziału NFZ w Katowicach.sprawa sdię ciagnie a dziewczyna dosłownie
umiera.ma sklerodermę,twardzicę.dochodzi do skurczu narządów
wewnętrznych.trzeba o Nią walczyc.rodzice zgodzili się,by napisac kolejny
list do Ministerstwa Zdrowia wraz z podpisami ludzi zarówno drogą
elektroniczną,jak i list z podpisami recznymi.prosze wiec tych,którzy chcą
pomoc tej 24-letniej dziewczynie niech wpiszą się z imienia i nazwiska oraz
miasta skąd pochodzą.ja osobiscie zapewniam,ze Wasze dane nie będa nigdzie
wiecej wykorzystane.jeśli ktos ma obawy,niech sie ze mną skontaktuje,podam
tel do pracy,by tam potwierdzone moje dane i wiarygodnosc.
dziekuję za serce i prosze o podpisy do wątku LIST DO MINISTERSTWA ZDROWIA W
SPRAWIE AGNIESZKI.