mufka51
31.05.06, 10:30
Zwróciłam się wczoraj z moim problemem do wiadomych kolezanek forumowych,ale
one są maupy wstretne i tylko śmiać się z człowieka potrafią.Może tutaj mi
ktoś wyjaśni....Otóż...
Dziewczyny!!!! Pisze do mnie od paru dni jakiś koleś na gg i ciagle gada coś o
ciągnięciu jakiegoś druta.O co mu chodzi bo ja nie wiem?
To znaczy,że on chce jakiś drut wyprostować bo ma pogiety czy co?
I niby dlaczego ja mam mu go ciągnąć??????
Każdy się śmiać tylko potrafi.
Jak wróci mąż do domu to jego zapytam,on bardziej techniczny to mi odpowie.